- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1498 Culés
Gorące dyskusje
martusiaaaa
2
a ja mam może takie głupie, dziwne i dziecinne pytanie ale zapytam kiedy macie urodziny ? to se... » Czytaj dalej
57 odpowiedzi
FcPortoFan1999
4
Mocny start młodej Rosjanki.Mniej błędów i ciekawsze zagrania.
16 odpowiedzi
Kozinho.
35
@BorzyKrzys pierdolę, nie chce mi się już chodzić do roboty. Od dzisiaj zostaję artystą -... » Czytaj dalej
28 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1498 Culés
19
Wczoraj pisałem, że Soto Grado słusznie gwizdnął spalonego bo Ferran wykonał wyskok do piłki, więc VAR słusznie interweniował.
Dzisiaj muszę przyznać się do błędu. Michał Gajdek wstawił na twitterze wycinek z przepisów, zgodnie z którymi spalony jest wtedy, gdy jednocześnie
1) piłkarz jest na pozycji spalonej w momencie zagrania piłki przez kolegę;
2) piłkarz podejmuje próbę zagrania piłki znajdującej się blisko;
3) zachowanie piłkarza ma wpływ na zachowanie przeciwnika.
O ile pkt. 1 i 3 są spełnione, o tyle za cholerę nie można uznać, że piłka lecąca 2 metry nad głową Ferrana jest piłką znajdującą się blisko.
Tym samym Soto Grado oficjalnie zabrał nam już 4 punkty w tym sezonie, a mamy dopiero początek października. Zwykly cyrk..
https://pbs.twimg.com/media/F7-nXzpWsAERWZ8?format=jpg&name=large
0
@Aragorn33 wszystko ociera się o interperetację słowa blisko. Bliko to i 2m a wtedy nie ma znaczenia czy piłka była w powietrzu czy na murawie. Imo słuszny spalony
18
@Aragorn33 No ale przecież skakał do piłki i cała uwaga bramkarza była na nim. Gdyby nie Ferran to bramkarz mógł ustawić się na długi słupek i obronić strzał Felixa. Po co roztrząsać takie coś skoro zagraliśmy słabo?
1
@VbamboeB Nie ma piłkarza, który byłby w stanie zagrać tę piłkę na miejscu Ferrana bo nikt nie ma 3-3.5 metra, to nie jest więc blisko.
0
@VbamboeB Tero jak w totka będę miał wszystkie cyferki obok to pójdę po sianko bo powiem że było blisko.
1
@kuz Czytaj przepisy. Oba warunki muszą być spełnione łącznie - absorbowanie uwagi przeciwnika i piłka znajdująca się blisko. Jeżeli piłka przelatuje 2 metry nad głową Ferrana to nie znajduje się blisko bo nie ma na świecie piłkarza, który mógłby ją zagrać i to problem bramkarza, że ruszył w tej sytuacji do Ferrana.
3
@Aragorn33 No i sędzia zaliczył wyskok Ferrana jako absorbowanie przeciwnika.
6
@VbamboeB nie. 2 metry NAD GŁOWĄ to nie jest blisko. Tego fizycznie nie nadrobisz niczym. Tego nie mógł po prostu zagrać Ferran.
To nie jest spalony, a błąd bramkarza
@Aragorn33 dzięki wielkie. Wiele wyjaśnia i w sumie utwierdza a przekonaniu, że bramka nieuznana nieprawidłowo.
3
@kuz w jaki sposób to wyjście bramkarza miało być skuteczne, gdyby Ferran piłkę skierował DO BRAMKI. Słucham argumentów.
Bo dla mnie było to idiotyczne wyjście i zatrzymał się nie przez Ferrana, tylko dlatego, że zwyczajnie minąłby się z piłką.
2
@Aragorn33 boisko ma ok 90 m. długości, więc te 1,5/2m można uznać za blisko.
Rozumiesz, kwestia perspektywy.
To jest sytuacja jak i sporo innych w futbolu która nie jest zero jedynkowa (jak zagrania ręką w polu karnym) a jest po prostu do interpretacji i oceny sędziego. Uznał jak uznał i przepisy go bronią.
Realowi już raz takiej bramki nie uznali, innym razem uznali. Statystycznie więc wychodzi że przy analogicznej sytuacji kolejną bramkę podobną nam uznają ;)
A tak poważnie to niestety przepisy tak często się zmieniają i tak bardzo ostatnimi laty uszczegółowiają że wychodzi trochę na opak i jest coraz więcej sytuacji "do interpretacji" sędziego.
Żeby to zmienić musielibyśmy się cofnąć o dobry szmat czasu i wrócić do schematu że np. każda ręka w polu karnym to karny, a każdy spalony (bez względu czy ofensywny zawodnik uczestniczy czy nie w grze) to spalony.
Aktualnie takie sytuacje będą coraz częściej się pojawiały i nawet "eksperci" sędziowscy są często podzieleni w ocenie danej sytuacji mając do dyspozycji mnóstwo powtórek po meczach.
1
@Emhyr dalej nie spełnione warunki. Piłka musi być blisko i masz to LITERALNIE napisane w przepisach. 2 metry nad głową (jak nie więcej w sumie) to nie jest blisko.
To nie jest Galaktik Football
0
@Bobo25 No nie, blisko oznacza fizyczną możliwość zagrania piłki albo taką odległość, która jest niejednoznaczna do oceny dla rywala do momentu dotarcia piłki do piłkarza na spalonym. Tutaj piłka od samego początku zagrania szła na takim pułapie, że nikt w środku pola karnego nie mógłby być bliski jej zagrania.
0
@michal26 Nie wiem ja o tą bramkę nie jestem w ogóle zły bo wiem czym się kierowali. Mogła być dwa metry nad głową ale samo to że zrobił jakiś wyskok a bramkarz się na nim skupił spowodowało że można to podpiąć pod przepisy. Głupie ale to byl ich tok rozumowania.
1
@Emhyr Bramkarz nie był skupiony na Ferranie, tylko na piłce. Pierwsza jego myśl była taka ze wyjdzie do niej złapie w ręce, ale zle obliczył lot piłki.
5
@Aragorn33 to jest twoja interpretacja, sędziego była inna. Ruch Ferrana do piłki mógł wprowadzić w błąd bramkarza co sprawiło jego ruch w tamtym momencie w tamtą stronę. To że piłki nie sięgnął bo była za wysoko tutaj moim zdaniem ma mniejsze znaczenie niż to że ten ruch jednak miał wpływ na ruch bramkarza.
Nie istotne, możemy się sprzeczać ale to dalej jest po prostu kwestia interpretacyjna. Bo to nie jest sytuacja 0/1 (jednoznaczne tak albo nie). I w takich sytuacjach czasem będą decyzję na tak czasem na nie, jak pokazuje przykład Realu w tym sezonie (raz im uznali, raz nie).
Ja bardziej do tego pije. Pewnie że bym chciał tej bramki i kompletu punktów, ale rozumiem też argumenty przeciwników i tutaj decyzja mogła być 50/50 w obie strony. Sędzia uznał jak uznał i tyle.
Na pewno nie doszukiwałbym tu się skandalu i celowego działania sędziego na naszą niekorzyść.
0
@Beztroskii "Pierwsza jego myśl była taka ze"
to juz wchodzimy w głowę bramkarza i czytamy jego myśli... ;)
To tym bardziej pokazuje jak złożone i mocno skomplikowane są przepisy gry że do takich rzeczy mamy sie odwoływać...
0
@Beztroskii Sędziowie uznali że na Ferranie i to zaważyło. Bramkarz zrobił milion IQ ruch.
1
@Emhyr sorry, ale nie rozumiem jaki jest w tym momencie problem z Tobą. Masz wprost w pierwszym komentarzu wycinek z przepisów, w którym wprost są wskazane 3 przesłanki, które muszą być spełnione łącznie - a Ty ciągle piszesz, że był spalony bo zostały spełnione 2 z nich i kij z przepisami ;p
"spowodowało że można to podpiąć pod przepisy" jakie przepisy. Wskaż konkretny przepis, z którego wynika, że samo przebywanie na pozycji spalonej i angażowanie bramkarza powoduje pozycję spaloną.
2
@Bobo25 tylko nie bierzesz pod uwagę, że sędzia to cymbał
0
@Bobo25 "To że piłki nie sięgnął bo była za wysoko tutaj moim zdaniem ma mniejsze znaczenie niż to że ten ruch jednak mial wpływ na ruch bramkarza."
To znaczy nie wiem czy jest sens dalej dyskutować skoro Ty wprost kwestionujesz to co jest w przepisach ;p
0
@Aragorn33 No bo wy macie problem. Archivo VAR ci to wyjaśnił możesz sobie przeczytać.
1
@michal26 no z takim argumentem to dyskutować nie umiem...
0
@Aragorn33 nie kwestionuje nic. tylko piszę co mogło w ocenie sędziego przeważyć decyzję w tę a nie inną stronę. Dalej podkreślam że przepisy są niejednoznaczne i to "blisko" można interpretować różnie.
Równie dobrze można napisać tak że piłka przeleciała na tyle blisko Ferrana (nawet jak było to te 2m) że bramkarz miał prawo byc niezdecydowanym przez tą sytuację.
Podkreślam raz jeszcze to zdarzenie jest zdarzeniem intepretacyjnym a nie jednoznacznym.
0
@Emhyr nic nie wyjjaśnił bo zignorował 3 warunek wynikający z przepisów.
1
@Aragorn33 Ferran Torres tries to shoot, which directly influences the goalkeeper movements.
Mi to wystarczy jak tego nie rozumiesz to trudno. Bramkarz nawet jak na sekundę zwrócił uwagę na Ferrana to mogło to zaważyć na ocenieniu lotu piłki. Rudigerowi ostatnio też czegoś takiego nie uznali mimo że nie miał żadnych szans na dojście do piłki.
0
@Emhyr No i gdzie w tym zdaniu masz stwierdzenie, że piłka była blisko? Cały czas ignorujesz 3 warunek, nie rozumiem Twojej argumentacji opartej na wyparciu faktu istnienia konkretnych warunków zaliczenia zagrania jako pozycji spalonej.
4
@Bobo25 jedni wchodzą w myśli zawodników, inni definiują słowo blisko które nie ma jednoznacznej definicji, ten sam poziom odklejki.
0
@Emhyr Rudigerowi ostatnio coś takiego uznali bo powalił interweniującego rywala na ziemię z pozycji spalonej (strzałka 2 a nie 3 z tego wycinka przepisów) + piłka przeleciała znacznie bliżej jego głowy i nie dało się od razu ocenić, że do niej nie dosięgnie.
0
@ini_barca no nie, Wasze podejście jest lepsze - uznajemy, że pojęcie podlega interpretacji bo jest niejednoznaczne, więc po prostu w ogóle zignorujmy fakt, że występuje ono w przepisach ;p
4
@Aragorn33 Przepraszam, a skad u Ciebie te 3 warunki skoro w tych przepisach, ktore podeslales po kazdym warunku nastepuje slowo 'lub', ktore w logice jest alternatywą, a nie łącznikiem?
0
Przeciez przy dosrodkowaniach wszyscy skacza do pilki, kazdy odwraca uwage i spalonych nie ma jesli to strzelajacy nie byl na spalonym.
Teraz nagle znalazł sie przepis
3
@Aragorn33 jeszcze jedna rzecz, dopiero teraz na to zwróciłem uwage,
piszesz:
"Michał Gajdek wstawił na twitterze wycinek z przepisów, zgodnie z którymi spalony jest wtedy, gdy JEDNOCZEŚNIE..."
czemu piszesz że te przesłanki muszą byc spełnione jednocześnie podczas gdy w linku który podałeś te poszczególne zasady poprzedzone są spójnikiem "LUB"?
Gdyby było tam np "i" to rozumiem że jednoczesnie ale spójnik "lub" chyba mówi wręcz coś przeciwnego, że wystarczy jedna z tych przesłanek, a sam wymieniłeś że przynajmniej dwie są spełnione.
2
@Bobo25 Napisalem mu to i choc byl aktywny to milczy od kwadransu :D
1
@Bobo25 mówię jak jest xD sędziowie w Hiszpanii są dramatyczni a ten wczoraj kompletnie sobie nie radził...
0
@ini_barca a widzisz nie czytałem teraz dyskusji do końca. Faktycznie też to zauważyłeś.
0
@michal26 ale to nie ma znaczenia jeśli chodzi o interpretację danej sytuacji. Bo albo ktoś się pomylił albo nie, to że jest słaby nie ma znaczenia w naszej ocenie, czy też ocenie innych danej sytuacji. My oceniamy konkretną sytuacje i decyzję podłóg nie precyzyjnych przepisów a nie osobę która tą decyzję podjęła.
2
@ini_barca Czyli w sumie wychodzi na to że swoim pierwszym poście kolega @Aragorn33 przyznał nieświadomie że arbiter podjął prawidłową decyzję bo jak sam wskazał zostały spełnione 2 z 3 przesłanek (1 i 3) z zacytowanych przepisów tylko wymyślił sobie że muszą być jednocześnie wszystkie 3 spełnione... o czym przepisy już nie mówią.
1
@Aragorn33 @michal26 @jaras121 Ludzie kochani, najpierw przytaczacie przepisy a potem macie do mnie pretensje że tak one są napisane. W przepisie jasno pada słowo ,,blisko". Nie dopisujcie sobie tam słów których nie ma, bo nie istnieje tam wzmianka o tym, czy piłka ma być w fizycznym zasięgu zawodnika, czy ma być na murawie czy w powietrzu, czy w jakiej odległości. Nie ma i koniec. Jest słowo ,,blisko" cxyli jest to interpretacja sędziego. To oznacza że należy spojrzeć szerzej na całą akcję, a wniej ferran ewidentnie chce uczestniczyć w akcji skacze wysoko do główki i w jego mniemaniu może to być skuteczne. Możecie sobie to wypierać ale takie zachowanie mobilizuje uwagę obrońców i bramkarza, bo już sam jego ruch tuż przed polem bramkowym musi taką angażować. Jest to ewidentny spalony na identycznej zasadzie co spalony rudigera w derbach madrytu. Przepisy są jakie są, sam bym chciał je zmienić ale w tej sytuacj jak najbardziej decyzja jest poprawna.
0
@Bobo25 i zaorane gratuluje cierpliwości bo czytac to zrobiło mi dzień. Będą z metrówką biegać bo ich sędziowie okradli
0
@VbamboeB Nie ma sensu tłumaczyć i tak nie zrozumieją.
1
@Aragorn33 - piłkarz podejmuje - jak oglądałem powtórki to wyskok był właśnie próbą zagrania tej piłki. Nie ma tam nic zapisane, że musi mieć realną szansę na jej zagranie ( czy gdyby biegł 10 metrów dalej to dalej by do główki skakał? - raczej nie. Próba była podjęta, a że nie miała szansy dojść do skutku to jest inna para kaloszy. Próba zagrania była.
1
@Aragorn33 ten pkt 2 jest bardzo ważny właśnie bo ogranicza problem: „czy mógł absorbować” bo to wszystko można podpiąć
2
@Wierzbin nie wiemy moze by machnal noga / glowa, wtedy mogliby zapisac „podejmuje próbę zagrania piłki”
A jest „podejmuje próbę zagrania piłki która jest blisko”
0
@mekston SWP
blisko I
1. «w małej odległości»
2. «w krótkim czasie»
3. «w dużym stopniu»
4. bliżej «dobrze, dokładnie, wnikliwie»
blisko II «przyimek komunikujący o małej odległości między przedmiotami, np. Mieszka blisko stacji metra., lub między punktami czasowymi, np. Było już blisko daty wyjazdu.»
blisko III «niewiele mniej niż»
Skoro nie ma odległości wyrażonej inaczej to słowo blisko w tym przypadku się wyczerpuje. Gdyby było inaczej mogli napisać w przepisach: "Piłka znajduje się w możliwości zagrania zawodnika" A tak nie jest napisane.
1
@VbamboeB co do tego słowa blisko - niektórzy patrzę nadinterpretują je, że piłka jest blisko tylko wtedy, gdy jest możliwość jej zagrania. Gdyby tak chcieli w przepisach zamieścić, to by była wzmianka, że nie blisko a że zawodnik ma fizyczną możliwość zagrania piłki.
Z twoją wypowiedzią się zgadzam.
Sytuacja hipotetyczna - bramkarz stoi bliżej jednego z słupków i gracz drużyny przeciwnej zasłania mu widok na piłkę i strzelca - piłka leci przy drugim słupku - czy jest spalony?
0
@Aragorn33 warto powiedzieć, że to nie decyzja Soto Grado
0
@kuz, wczoraj w Eleven Gol live była analizowana ta sytuacja raz jeszcze i było widać, że bramkarz jest skupiony na piłce, a nie na Ferranie.
0
@kuz Skoro bramkarz źle się ustawił to jest to jego błąd. Gdyby znał przepisy do być może by się ustawił przy słupku koło którego padł strzał. Kolejny raz Barca została obrabowana i nie ważne czy grała słabo czy nie. Tak słaba gra jest chwilowa i wynika głównie z kontuzji kluczowych graczy.
Komentarz usunięty przez użytkownika
0
@Gruak Ty tak na serio nie rozumiesz języka polskiego i nie rozumiesz znaczenia spójnika "lub"?
1
@Bobo25 Nie wiedziałem jeszcze wtedy nic o tym że było "lub" w przepisach bo bazowałem na pierwszym poście. Dopiero później otworzyłem link z regulaminem w którym było inaczej.
0
@Aragorn33
A ile to jest blisko?
I kto zmierzył te 2 metry?
6
@Aragorn33 jak ty jesteś prawnikiem, że nie potrafisz prostego tekstu z przepisów zinterpretować? XD żeś sobie resztki autorytetu wymazał xD
W studiu po meczu zrobili Stopklatke z odległości tej piłki od czubka głowy i było to max 50-60cm, a nie 2 metry. Czy piłkarz skacze do piłki, która jest 2m nad nim? Proszę o video z takiego zdarzenia xD słowo blisko jest dla mnie jak najbardziej spełnionej a sędziowie opierają dużo swoich decyzji na podstawie interpretacji i wytycznych UEFY. Jest tysiące klipów i materiałów, które można sobie pobrać ze strony i zobaczyć jak inne tego typu sytuacje są rozpatrywane i znajdziesz w nich sytuację, że piłka była dużo dalej od będącego na spalonym zawodnika, a mimo to decyzja była, że to offside.
@michal26 trochę się zawiodłem na Twoim udziale w tej dyskusji, zero przygotowania merytorycznego i powielanie błędnych wniosków. Portal Archivo VAR bardzo dobrze wyjaśnia decyzje sędziowskie i nie przypominam sobie, żebym jako były sędzia się nie zgadzam z ich ocena.
0
@Bobo25 no dobrze. Jest "lub", tylko że jedynym punktem który można tutaj podpiąć, to jest właśnie punkt z bliskością piłki. Inne punkty nie mają zastosowania.
Dochodzimy do wniosku, że jest to interpretacja sędziego czy była ta piłka "blisko". Jak ja nienawidzę właśnie takich przepisów. Zero zdefiniowania konkretnego. Wszystko interpretacją.
No, ale i że jest interpretacją, to i my możemy interpretować. Dla mnie ta piłka nawet nie było blisko "blisko". Zwyczajnie leciała ponad głowami. Była na tyle daleko, że bramkarz też nie mógłby jej przeciąć, choć był dalej i mógł rąk używać.
Sprawa dla mnie jest prosta. Kretyńska decyzja sędziego z czego oczywiście się wybroni, bo ma pole do interpretacji.
0
@Peciak ale co jesteś zawiedziony? Tam jest pieprzone pole do interpretacji. Jasno w przepisach jest, że próba zagrania piłki, która jest "blisko". Kolega @Aragorn33 podesłał przepisy.
Dla mnie to nie jest blisko i mam prawo mieć własną opinię, czy to już w tym kraju jest zakazane?
I przepraszam, ale nie. Nie jest to zerowe przygotowanie do dyskusji. Cytowałem przepisy.
Nigdzie nie pisałem też, że wszystkie 3 muszą być spełnione. Musi być którykolwiek a jedyny pasujący to ten z bliskością piłki.
1
@michal26 "Inne punkty nie mają zastosowania."
Widzisz i znów dochodzimy do kwestii interpretacji bo to jest Twoje zdanie. Autor pierwszego postu sam przyznał że jemu punkty 1 i 3 się zgadzają. Ktoś inny powie że wszystkie 3 mu podpadają pod tą sytuację.
W TWOJEJ OCENIE bramkarz nie sugerował się ruchem Ferrana tylko skupiony był na piłce. Ja i parę wyżej osób oceniamy że jednak próba doskoczenia do tej piłki mogła bramkarza absorbować na tyle że zachował się tak jak nie inaczej.
I tak jak Ty masz prawo do swojej opinii, my mamy prawo do swojej odmiennej.
I znów wracamy do kwestii interpretacji. Tego się rozstrzygnąć jednoznacznie nie da. Sędzia podjął taką a nie inną decyzją i swoją interpretacją się wybroni, ale gdyby podjął odwrotną też miałby argumenty na swoją obronę.
Wszystko sprowadza się do przepisów które nie są precyzyjne i jednoznaczne i zostawiają pole manewru przy podejmowaniu decyzji, z których sędziowie chcąc nie chcąc muszą korzystać.
Dlatego w mojej ocenie sędzia nie popełnił błędu bo zgodnie z przepisami (swoją ich interpretacją, która jest dopuszczalna poprzez konstrukcją tych przepisów) taką decyzję mógł podjąć.
2
@michal26 ale wiesz, że można zmierzyć te odległość i wyjdzie 50-60 cm? Czyli dosłownie 2 obwody piłki? XD pokaż mi klip gdzie piłkarz skacze do piłki, która jest 2m nad nim w momencie wyskoku? Nie wiem jak dużo bliżej by musiała być piłka, żebyś uznał, że to jednak dobra decyzja?
Swoją drogą to nie Twoje, moje czy Aragorna opinie są wiążące tylko interpretację UEFy i FIFy, które maja jasna wykładnię w tej kwestii i anulują bramki, gdzie takie piłki są dużo dalej od wykonującego ruch do niej piłkarza będącego na spalonym.
To po prostu dziecinada, a pole do interpretacji jest znane, wystarczy zasięgnąć odpowiednich źródeł lub oglądać dużo meczów, żeby potem nie być zaskoczonym.
Oczywiście wielu sędziów uważa, że to poza duchem ofensywnej gry, ale oni są od tego, żeby egzekwować to czego od nich wymagają mocodawcy. Akurat tutaj ta odległość to nie żadne 2m i można śmiało uznać, że był blisko zagrania. Inaczej by nie skakał.
0
@Bobo25 tylko, że punkty Aragorna nie zgadzają się w tym co przytoczył. To tak na marginesie.
Oczywiście, że każdy może mieć pole do opinii i do tego zachęcam. Zwyczajnie dyskutujemy.
Ja np. Bramki na 2:2 bym nie uznał, bo wyraźnie Felix faulował Vallejo. Kretyński faul wręcz.
Mówie..ja odnoszę się do tych przepisów i wskazuje, że tylko 1 punkt z tamtych jest zasadny. Pola widzenia nie utrudniał, piłki nie dotknął. Zostaje tylko intencjonalny ruch, półki która jest BLISKO, co jest wyraźnie tam ujęte.
Ja twierdzę, że to nie jest blisko, Wy twierdzicie, że jest blisko, więc się nie dogadamy haha
1
@Peciak co do zasady ok, bo może i są jakieś wytyczne, których ja nie znam i tym bardziej nie akceptuje, ale..
To wg Ciebie nie są 2 metry? I co ma za zadanie obwód? Raczej średnicę się powinno tutaj mierzyć xD a średnica piłki to ile? 20-30cm?
Tam pomiędzy Ferrana a piłkę możesz zamieścić Ferrana xD
6
@michal26 "Ja twierdzę, że to nie jest blisko, Wy twierdzicie, że jest blisko, więc się nie dogadamy haha"
dlatego od tego jest sędzia by podjął decyzje w czasie meczu. I podjął jaką podjął mając argumenty na swoją obronę.
Ja tylko piszę by nie mówić że to jakiś wielki skandal czy wielki błąd sędziego bo tak nie jest skoro przepisy dają mu takie pole do interpretacji.
1
@Bobo25 no ok. Poniosło mnie. Zwyczajna pomeczowa irytacja :)
5
@michal26 to nie jest dobre ujęcie i zwyczajnie przekłamuje obraz, który dużo lepiej widać z kamery zza baramki. Przecież to wygląda komicznie xD nie chce mi się szukać innych ujęć, ale decyzja jest dobra, a interpretacja nie należy do nas, tylko do FiFY.
Powtarzam, nikt nie skacze do piłki, która jest 2m nad nim, a jeżeli skacze to wpływa tym samym na przeciwnika i tym samym jest karany za spalonego. Proste. Wystarczyło studio obejrzeć 10 min po zakonczeniu meczu i by było wszystko jasne.
0
@Peciak brawa dla Ciebie i zamykamy tę dyskusję ;P
0
@kuz nierozumiem tego jak moze byc "uwaga bramkarza skupiona na nim" ??? Od kiedy bramkarze patrza na zawodnika ? Bramkarz na 99% skupial sie na locie pilki a nie na tym gdzie Ferran jest... Nierozumiem tego przepisu za chu.. bo to jest w bramkarza intencji zeby dobrze ocenic lot pilki, a nie tego ze zawodnik bedacy na spalonym skacze do niej a finalnie przelatuje 2m nad nim.. takze to jest blad w ocenie bramkarza jak juz a nie wina spalonego... Co innego gdyby Ferran te pilke musnal, albo leciala by w jego kierunku przelatujac finalnie nad nim w malej odleglosci, a nie ze 2m nad nim
0
@Aragorn33 teoretycznie nie rozumiem pojecia "absorbowanie uwagi przeciwnika" skoro zawodnik skupia sie na pilce, zwlaszcza bramkarz, to jest w bramkarza interesie zeby dobrze ocenic lot pilki
0
@Emhyr od kiedy bramkarz skupia sie na zawodniku a nie na pilce ?
0
@Tomek54321 Jakbym ci machał rękami trzy metry od ciebie a gdzieś z boku by ktoś szedł to ciekawe na czym byś był bardziej skupiony na początku. Wiem że to jest argument poza piłką ale w tym wypadku jest słuszny. Bramkarz przypadkowo wymusił spalonego.
0
@Tomek54321 Od zawsze, gdyby w polu karnym nie było zawodników drużyny przeciwnej, bramkarz usiadłby na murawie i poczekał aż piłka wyjdzie na aut bramkowy.
1
@Bobo25 i jesli bylo to jednak 50 cm a nie 2 metry to byloby to mocniejsze na obrone arbitra
0
@Aragorn33Moim zdaniem sędzia zrobił dobrze, bramkarz skupił się na Ferranie a strzelił Felix
5
@Aragorn33 Co tu się wydarzyło ? :D
- Oburzony rozpocząłeś wątek rzekomej kradzieży wrzucając wycinek przepisów na poparcie swojej tezy
- Nabijałeś się z innych, że nie potrafią ich zrozumieć, czytać ze zrozumieniem, że wjechał mechanizm wyparcia albo, że nie wiesz jaki mają problem ze sobą, więc dyskusja z nimi nie ma sensu.
- Okazało się, że to Ty sam kompletnie tych przepisów nie zrozumiałeś :D
- Dodatkowo potwierdziłeś ,że sędzia podjął prawidłową decyzję bo jak napisałeś: 2 z 3 warunków zostały według Ciebie spełnione (a wystarczy 1) :D
- Pisałeś "Wskaż konkretny przepis, z którego wynika, że samo przebywanie na pozycji spalonej i angażowanie bramkarza powoduje pozycję spaloną" pomimo ,że dokładnie sam to wstawiłeś rozpoczynając wątek :D
Samozaoranie na poziomie dawno nie spotykanym ;D
Skoro innych tak szybko zdiagnozowałeś to odnośnie samego siebie jakie masz wnioski? Mechanizm wyparcia? Niezidentyfikowane problemy z samym sobą czy brak umiejętności czytania ze zrozumieniem? ;)
0
@Emhyr ale real gral wiec prawidlowo :D
0
@Aragorn33 Jeżeli to jest spalony, to około 1/3 goli pada po spalonym. Blisko to max kilkadziesiąt cm, chodzi o to, żeby na szybko nie dało się ocenić czy trafi, czy nie. 2 m jest oczywiste.
0
@Aragorn33 Od 3 kolejki widać, że w tym sezonie wygrać ma Real, więc też nie ma co się jakoś bardzo przejmować.
0
@ini_barca nie bierz się za interpretację, która Cię przerasta.
"Lub" jest między poszczególnymi sytuacjami oznaczającymi spalonego i pozostałe sytuacje odnoszą się do zagrania piłki przez piłkarza lub bezpośredniego starcia z rywalem.
Jedyny podpunkt, który mógł mieć zastosowanie do Ferrana to opisany w drugiej "kropce" podpunkt trzeci tam masz już łączne warunki, które muszą zostać spełnione.
Żadna sytuacja opisana pod pozostałymi kropkami/strzałkami nie miała miejsca.
0
@Bobo25 to samo - masz wymienione poszczególne sytuacje oznaczające spalonego i one faktycznie są połączone spójnikiem "lub", ale one nie dotyczą Ferrana ;p
Jedyny podpunkt dotyczący Ferrana jest opisany w 2 kropce, 3 strzałka - i tam masz opisane łącznie warunki jakie muszą zostać spełnione. Serio taka prosta analiza jest dla Was problemem?
0
@VbamboeB jeżeli w przepisach jest słowo podlegające interpretacji to się je interpretuje, czyli dopisuje słowa, których nie ma (tak łopatologicznie).
0
@Peciak No właśnie to mnie najbardziej śmieszy, że nie potraficie prostego tekstu zinterpretować, który jest dość prosty :)
Nie, w tej sytuacji Ferran nie miał możliwości zagrania piłki, było to od początku widoczne i dlatego piłka w żadnym momencie nie była blisko niego.
0
@Aragorn33 Ferran Torres nie miał możliwości zagrania piłki. Ok, w takim razie po co do niej skakał? Kogo chciał zmylić?
1
@Bobo25 @ini_barca @Peciak @Gruak @Szkeri95 dopiero teraz przeczytałem Wasze odpowiedzi i przyznam szczerze, że poplułem monitor, czytając Wasze popisy interpretacyjne ;ppp
Ten wycinek z przepisów jest bardzo krótki, ale i tak na nim polegliście, więc jeszcze raz.
Tak brzmi dokładnie opis sytuacji spalonej, która została przypięta do zachowania Ferrana: "Zawodnik, który przebywa na pozycji spalonej w momencie, gdy piłka zostaje zagrana lub dotknięta* przez współpartnera, może być ukarany jedynie wtedy, gdy jest aktywny w grze poprzez: (...) *przeszkadzanie przeciwnikowi poprzez: --> ewidentną próbę zagrania piłki, która znajduje się blisko, gdy próba ta ma wpływ na przeciwnika (...)".
To jest dokładny opis przesłanek spalonego odgwizdanego przy Ferranie - gdzie Wy tam macie spójnik LUB? ;ppp
To ja dla łatwiejszego zrozumienia przesłanek spalonego rozpisałem je na 3, ale w przepisie macie wprost je wymienione jako takie, które muszą zostać spełnione łącznie.
Pozostałe sytuacje opisane w tych przepisach i połączone spójnikiem "lub" w ogóle nie mają zastosowania bo dotyczą sytuacji, gdy piłkarz faktycznie zagra piłkę lub gdy fizycznie wejdzie w kontakt z rywalem i mu przeszkodzi co tutaj nie nastąpiło ;p
@michal26 oznaczam też Ciebie bo to co nasze asy odwaliły z interpretacją przepisów to jest prawdziwy hit ;p
@Ojciec5tkidzieci widzę, że też już zacząłeś się cieszyć, więc chyba Ciebie też warto oznaczyć.
0
@ini_barca ale to nie ma znaczenia po co skakał - piłka była na takim pułapie, że nikt w środku pola karnego nie był w stanie jej zagrać, więc w żadnym momencie Ferran nie był blisko piłki.
0
@Aragorn33 nie był blisko wg Ciebie blisko, wg innych był bardzo blisko, możesz płakać dalej, na zdrowie ;)
0
@ini_barca w tej chwili nie płaczę, Wasze popisy interpretacyjne poprawiły mi humor :)
1
@Aragorn33 no polecieli momentami chłopaki. Zgodzę się, że to nie jest skandaliczna sytuacja i się wybroni, bo jest interpretacja, ale dla mnie co najmniej dziwna...nie zgadzam się z tym i wg mnie piłka była za wysoko, ten wyskok nie miał prawa zmylić bramkarza i co on niby tym wyjściem chciał zrobić? Nikt się nad tym nie zastanawia. To nie było tak, że bramkarz był blisko Ferrana, ten wyskoczył a bramkarz spanikował, czy zwyczajnie minął się z piłką...wiesz. jak to często przy wybiciach piłki bywa. A tutaj to kolosalna różnica. Serio tam były takie odległości, że aż się dziwię, że tak mało osób na to zwraca uwagę
Nie wiem. Ja tam dalej optuję, ze spalonego nie powinno tutaj być, ale zgodzę się, że sędzia MA PODSTAWKĘ.
0
@Aragorn33 Na zdrowie, dobranoc i dużo bliskości ;))
0
@Aragorn33 Ty jakieś zaczynasz mieć urojenia na moim punkcie? Wygarnąłem Ci ostatnio pewną rzecz, w innej sprawie sie zapewne z Tobą zgodzę - jak to było w przeszłości. Nie wiem, chcesz mnie tu podgryzać, licząc, że dam się wciągnąć w tę niedojrzałą, forumową wojenkę z Tobą? To jesteś w błędzie.
Polajkowałem wpis kolegi wyżej, bo po prostu zgodziłem się z tym wpisem. Nie miało znaczenia, komu on odpowiadał.
Daj sobie na luz facet, bo zaczynasz się zachowywać jak rozkapryszona 15-latka.
0
@michal26 odchodząc od interpretacji tego czy Ferran był blisko - jak tyle osób mogło polec na interpretacji tak prostego tekstu? ;p Po prostu szok
2
@michal26 Żeby zmylić bramkarza to ten musiałby kompletnie nie kontrolować piłki, ale to nie jest wyjaśnienie.
Interpretacja "blisko" oczywiście może być różna, ale na logikę jak można uznać za blisko coś, do czego człowiek nie ma możliwości sięgnąć? Przedmiot leżący 5 metrów od nas jest blisko bo dwoma krokami możemy się do niego zbliżyć. Przedmiot lecący 5 metrów nad nami jest całkowicie poza zasięgiem jakiegokolwiek człowieka.
0
@Ojciec5tkidzieci ok, czyli nie chciałeś mi dogryźć, a jedynie też masz problem z interpretacją prostego tekstu i widzisz alternatywę tam gdzie masz jak byk koniunkcję ;p ok, wszystko jasne :)
0
@Szkeri95 Tak na marginesie jak zdiagnozujesz samego siebie, jakie masz wnioski? Mechanizm wyparcia? Niezidentyfikowane problemy z samym sobą czy brak umiejętności czytania ze zrozumieniem? ;)
Ale z jednym się z Tobą zgodzę - dawno nie widziałem by tylu użytkowników samozaorało się jednocześnie na takim poziomie ;p
0
@Tasde no o tym właśnie mówię. Dla mnie blisko jest wtedy, jakby krzyknął Szpaku "Aleeeeż Okaaaaazjaaaa". Oglądając na wyciszeniu, w głowie nie usłyszymy tego głosu xDDD
Tak chyba najbardziej obrazowo umiem to przedstawić.
Zwyczajnie ktoś może stwierdzić, że "niecelne zagranie, za wysoko i za mocno". To nie było na pewno blisko. Takie jest MOJE zdanie i JA BYM TAK GWIZDNĄŁ, analizując wideo oraz przepisy.
Wg mnie błąd sędziego, z którego oczywiście się wybroni.
Natomiast mówię. Anulowałbym bramkę na 2:2. Dla mnie tam był faul i MIAŁO to wpływ na dalszy przebieg akcji. Poza tym faul z premedytacją. Valejo celowo został pchnięty. Nie było interesu zagrania piłki tam.
@Aragorn33 no nie wiem. W sensie ja też na moment już zgłupiałem, bo czytam, no i jest "lub" przy każdym punkcie, ale po chwili "MOMENT!!! Przecież tam jest tylko jeden punkt MOŻE w ogóle być brany pod uwagę..."
Więc nie wiem w ogóle o co chodziło finalnie.
Jak dla mnie sytuacja jasna. Debatować możęmy jedynie nad interpretacją słowa "blisko", oraz tego czy ten ruch mógł faktycznie wpłynąć na bramkarza.
1
@michal26 te asy chyba otworzyły sobie link, zobaczyły, że każdy punkt jest połączony alternatywą "lub", później przeczytały mój komentarz, gdzie jeden z tych punktów samodzielnie rozpisałem na 3 przesłanki, ale uznały, że te 3 przesłanki są także w przepisach rozpisane osobno i połączone alternatywą ;pp
Tylu użytkowników i nikomu nie chciało się samodzielnie przeczytać przepisów, tragedia.
0
@Aragorn33 Widzę, że przestałeś już płakać. Bardzo mnie to cieszy, bo komuś z nickiem Aragorn nie przystoi.
0
@Ojciec5tkidzieci bardzo dojrzały wpis :)
1
@Aragorn33
"Tylu użytkowników i nikomu nie chciało się samodzielnie przeczytać przepisów, tragedia."
EJ EJ EJ!!! Ja przeczytałem te przepisy! :)
0
@Aragorn33 Przede wszystkim szczery.
Zabawne, że dojrzałość mojego wpisu wypomina mi typ, który się sfrustrował, bo dałem herba jakiemuś innemu wpisowi. Gdyby tamten post był jeszcze atakiem na Ciebie, to rozumiem, ale w tej sytuacji "popisałeś się".
0
@Ojciec5tkidzieci To moje "wypomnienie" było nawiązaniem do tego co sam chwilę wcześniej deklarowałeś, więc to raczej Ty się popisałeś ;p
0
@Aragorn33 Aha. Jeżeli odpowiadanie Ci w jednym wątku zestawiasz na równi z toczeniem internetowej wojenki (gdzie jak już, to musi toczyć się ona w czasie, a nie w wymianie 3 postów) to XD z Twojej jakże małej znajomości pewnych zagadnień. Z interpetowaniem u Ciebie ciężko, wiec od razu uprzedzę:
"Nie wiem, chcesz mnie tu podgryzać"
"Tu" nie oznacza stricte tego wątku, ale całość forum.
I tym samym też kończę, bo temat dotyczył karnego we wczorajszym meczu, a powoli przechodzimy do przedstawienia zatytułowanego "łzy Aragorna".
3
@michal26 No i właśnie, interpretacja powinna mieć swoje granice, nie może być tak, że jak coś do interpretacji to można zobaczyć cokolwiek.
Piłka poza zasięgiem to nie blisko i sędzia znowu dał dupy i pozbawił nas punktów.
Miesiąc temu też mu się zinterpretowało rękę jak uważał a wczoraj i tak miał farta bo znowu by został zawieszony, gdyby tylko Gavi trafił do bramki gdzie w momencie strzału ten pajac odgwizdał rękę której nie było.
Co do faulu przy bramce na 2:2 tu się nie zgodzę.
Po pierwsze, nie miało wpływu na akcję bo Felix i ten drugi byli poza grą, po drugie oglądałem te powtórki i ja mocniejsze "faule" wykonuje w kolejce do kasy. Felix podszedł i się dosłownie dotknęli, tam nie było żadnej mocy a typ się przewrócił jakby kręgosłup mu się rozpuścił.
0
@Ojciec5tkidzieci "temat dotyczył karnego we wczorajszym meczu".
Przejęzyczenie, a kwadrans minął. Ofc gola, a nie karnego. ;)
0
@Aragorn33 odpowiadam po raz ostatni, bo chyba nie rozumiesz. Nie ty decydujesz co to znaczy blisko, gdzie leży granica odgwizdywania takich przewinień i możesz swoje amatorskie opinie włożyć sobie między bajki.
Ja znam te przepisy na pamięć, ponieważ przez ponad dekadę uczestniczyłem w niezliczonej ilości szkoleń, z najlepszymi sędziami w Polsce, przestudiowałem materiały FIFY i UEFY. Sam mam za sobą ponad 500 spotkań na boiskach mazowsza, również na poziomie IV ligi.
Z czym więc do ludzi? Możesz sobie uważać co chcesz, podpowiadam tylko, że opierasz się jedynie na słownym tekście, który jest zawsze dopełniamy szeregiem interpretacji i wytycznych. Zgodnie z nimi jest to spalony.
Pisałem też, że wielu z nas sędziów uznaje te wytyczne za nieżyciowe i niesprawiedliwe dla drużyn atakujących, tym bardziej, że w wielu przypadkach zawodnik będący na spalonym i usiłujący zagrać piłkę nie ma na to szans i nie powinno się to zaliczać do spalonego. Niestety zasady są takie, a nie inne, nota bene równe dla wszystkich, w zwiazku z tym nie ma o czym dyskutować. Też uważam, że powinno się takie bramki uznawać, z tym, że to nie jest rola sędziego, żeby te przepisy tworzyć, tylko i wyłącznie mamy je egzekwować. Dlatego ta decyzja była słuszna i nie budzi kontrowersji.
Można jedynie dyskutować nad zmiana zapisu i/lub jego interpretacji od przyszłych rozgrywek. Decyzja jak najbardziej prawidłowa w myśl dzisiejszej linii oceny.
1
@Peciak Sorry, ale gdzie napisałem, że ja o czymkolwiek decyduję w hiszpańskim futbolu?
Sprostowałem sam swoją wczorajczą opinię, wyrażając odmienną w oparciu o moją analizę przepisów.
Możesz się z tym nie zgadzać, ale nawiązując do mojego wykształcenia i sugerując kompromitację na tym polu sam się skompromitowałeś razem z pozostałymi użytkownikami - takie uwagi zachowaj dla siebie.
Możesz uważać, że piłka była w tej sytuacji blisko Ferrana, ale ja odnosiłem się do tego, że wszystkie analizy publikowane po meczu odnosiły się do tego czy Ferran angażował bramkarza czy nie - w ogóle ignorując trzecią przesłankę czyli bliskość piłki.
Natomiast dla mnie piłka nie była blisko bo przez cały tor lotu była w sposób oczywisty poza zasięgiem Ferrana i było to dobrze widoczne dla wszystkich.
0
@Aragorn33 od interpretacji są sędziowie, a nie adwokaci. Takie zasady chyba też panują w prawie, czyż nie?
Już się specjalnie postarałem o wycinek z tej akcji z innej perspektywy, żebyś miał okazję do zwryfikowania swojego zdania, czy piłka faktycznie nie była blisko Ferrana. Bo Ty nie postarałeś się o klip czy zdjęcie, gdzie zawodnik skacze do piłki, która jest 2m nad nim.
https://ibb.co/KqkNDkr
Dalej uważasz, że to daleko? i sędzia popełnił błąd?
Jeszcze kolega @michal26 niech zobaczy, bo wyraźnie pisałem o odległości mniej więcej 2 obwodów piłki. Tutaj jest to widoczne.
PS. Cristanio czy Zlatan walą z takiej piłki golazo xD
1
@Peciak Nie - w Polsce nie ma prawa precedensu, więc nikt nie stosuje wiążącej wykładni, a w samym obiegu funkcjonują zarówno dorobek orzecznictwa jak i stanowisko doktryny - więc sorry, ale twierdzenie, że wypowiadanie swojej opinii na temat interpretacji niejasnych przepisów jest kompromitujące - sam się kompromitujesz.
Ten screen jest zmanipulowany bo piłka jest już za Ferranem co widać po jego obróconej głowie - więc nie, nawet na tym screenie piłka nie jest o 2 obwody nad jego głową bo piłka tutaj w ogóle nie jet nad jego głową - mógłbym teraz zakwestionować Twoje kompetencje sędziowskie skoro takie screeny wybierasz do oceny sytuacji.
PS ani Cristiano ani Zlatan nie byliby w stanie walić golazo z piłki, która już ich ominęła.
2
@Peciak Tu masz zdjęcie z tego samego momentu, który wrzuciłeś - uważasz, że piłka była 50-60 cm nad Ferranem? Bo ja tu widzę, że ona w ogóle już nie była nad Ferranem.
https://ibb.co/LPNYrJP
1
@Aragorn33 o wow. To tutaj masz centralnie jak była nad nim, kwestia różnicy ilu? 15-20 cm?
https://ibb.co/h107CJZ
To dalej dużo bliżej niż wspomniane przez Was 2m xD Chyba, że po moich obrazkach, dalej twierdzisz, że to 2m xD No i dalej ewidentnie w zasięgu możliwości zagrania, tzn "blisko". Myślę, że to kończy debatę, bo pisałeś o 2m, a tutaj jest ledwo 60-80 cm, z tendencją już do szybkiego opadania, co zresztą widać porównując oba nadesłane przeze mnie obrazki.
Więc wykazałem ponad wszelką wątpliwość, że nie ma mowy o żadnych 2m, co najwyżej przedziale 60-80cm, co stanowi już odległość ewidentnie do wpływania na przebieg akcji i możliwości zagrania piłki. Co wyczerpuje wszelkie wątpliwości. Dalej podtrzymuje, że się ośmieszyłeś, nie zadałeś sobie trudu, żeby poprawnie ocenić tę bliskość,
@michal26 a Ty lajkujesz dalej te 2m? czy o co chodzi? Dalej uważasz, że to było daleko? :D
1
@Aragorn33 rany boskie, Ty nawet czytać ze zrozumieniem nie potrafisz...
Dobra, ja odpuszczam, nie będę kopał się z koniem, to nie ma sensu...
0
@Peciak wow kapitalnie go zaorales.
To ten typ człowieka co zawsze ma rację, tak zwany kozak w necie...
Tylko jego definicja blisko jest poprawna.
Tylko jego screeny nie są zmanipulowane.
Tylko on może ocenić czy Ferran Torres walczy o piłkę czy skacze jak najwyżej bo... np robi sobie pajacyki.
Szacun za poświęcenie czasu i totalne zaoranie tego gagatka.
0
@Aragorn33
Możesz tylko wskazać na jakiej podstawie piszesz kilkukrotnie, że wszystkie przesłanki muszą być spełnione, gdy w tekście który podesłałeś wszędzie jest zaznaczone "lub", czego nie ma w twojej interpretacji? Z tego co podałeś to wystarczy jedna przesłanka.
1
@Peciak jeśli więc takie same dla wszystkich, to czemu uznano bramkę Realu z Getafe. To błąd który w dobie VAR akurat łatwo zweryfikować. Nie jestem zwolennikiem naprawiania błędów błędami, ale czemu w ogóle do niego doszło?
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
@Peciak z drugiego zdjęcia wynika też, że jednoznacznie można to ocenić jako poza zasięgiem i nie ma znaczenia czy to 90 cm czy 2 metry. Od razu widać że nie doskoczy.
Co do clue, masz rację i jeśli w przepisach są spójniki to wystarcza 2 z 3 warunków albo i 1. Spalony.
Tylko mylisz się co do spójności interpretacji, chocby w obrębie tego sezonu.
0
@Aragorn33 Tym "rozpisaniem" na 3 pkt-y wprowadziłeś tylko więcej zamieszania.
To zdanie jako osobny podpunkt
("3) zachowanie piłkarza ma wpływ na zachowanie przeciwnika.")
... brzmi inaczej niż w oryginalnym tekście
("...gdy próba ta ma wpływ na przeciwnika").
W oryginalnym tekście jest jasne, że to próba zagrania ma mieć wpływ na przeciwnika, a po rozpisaniu nie wiadomo czy to próba zagrania czy inna czynność ma mieć wpływ na przeciwnika.
Także, po prostu wprowadziłeś zamieszanie manipulując fragmentem tekstu to się nie dziw że nie dało się tego szybko przetrawić.
0
@pax serio nawet Ty? :)
Tak brzmi dokładnie opis sytuacji spalonej, która została przypięta do zachowania Ferrana: "Zawodnik, który przebywa na pozycji spalonej w momencie, gdy piłka zostaje zagrana lub dotknięta* przez współpartnera, może być ukarany jedynie wtedy, gdy jest aktywny w grze poprzez: (...) *przeszkadzanie przeciwnikowi poprzez: --> ewidentną próbę zagrania piłki, która znajduje się blisko, gdy próba ta ma wpływ na przeciwnika (...)".
Tutaj nie ma żadnego lub - pozostałe przesłanki w ogóle nie mają zastosowania do zachowania Ferrana, więc to, że są połączone alternatywą "lub" nie ma znaczenia.
0
@Gruak Nie, po prostu jako prawnik rozpisałem tekst prawny by był czytelny dla laików. Jeżeli mamy 5 przesłanek skutkujących pozycją spaloną i tylko jedna z nich pasuje do zachowania Ferrana (ale pozycja spalona występuje po spełnieniu 3 warunków opisanych w tej przesłance) to należy to ujmować tak jak to opisałem.
Sorry, ale ten wycinek przepisów ma 18 wersów, a Wam się nawet nie chciało tego samodzielnie przeczytać.
1
@Aragorn33 To tylko informuję, że tak rozpisałeś że tekst stał się mniej czytelny od oryginału.
0
@Bobo25 Nie, to Ty masz problemy z czytaniem ze zrozumieniem. Dostaliście 18 wersów przepisów i nie potrafiliście ich przeczytać ze zrozumieniem ;p
"jeszcze jedna rzecz, dopiero teraz na to zwróciłem uwage,
piszesz:
"Michał Gajdek wstawił na twitterze wycinek z przepisów, zgodnie z którymi spalony jest wtedy, gdy JEDNOCZEŚNIE..."
czemu piszesz że te przesłanki muszą byc spełnione jednocześnie podczas gdy w linku który podałeś te poszczególne zasady poprzedzone są spójnikiem "LUB"?
Gdyby było tam np "i" to rozumiem że jednoczesnie ale spójnik "lub" chyba mówi wręcz coś przeciwnego, że wystarczy jedna z tych przesłanek, a sam wymieniłeś że przynajmniej dwie są spełnione."
Rzuciłeś się z krytyką, a nawet prostego tekstu nie potrafiłeś przeczytać :)
0
@Peciak chłopie, teraz piłka jest przed nim na tym screenie - dlatego wydaje się, że jest bliżej niż w rzeczywistości bo po prostu piłka jest na bliższym planie ;p
WIęc nic nie wykazałeś, a jedynie wrzuciłeś 2 nieprawidłowe ujęcia tej sytuacji ;pp
Piękne samozaoranie.
0
@Aragorn33 Twoim tokiem rozumowania jeśli piłkarz wyskoczy na swoją maksymalna wysokość np 3.20 i to będzie absolutnie jego maksimum to gdy styczna okręgu piłki znajdzie się na 3.21 to w ogóle nie będzie blisko bo piłkarz NIE miał szans na dotknięcie piłki. Kapitalna narracja.
Jeśli chodziło by o możliwość dotknięcia piłki w przepisach mogliby napisać: 'jeśli miał szansę zagrać pilke' ale użyli słowa 'blisko' co jest definicja odległości. A że sam Torres uważał że jest blisko i wyskoczył... cóż...
0
@Gruak Sorry, ale dostaliście 18 wersów tekstu i prostą rozpiskę odpowiedniego fragmentu. Jak dla kogoś moja rozpiska była niejasna to oczywiście mógł samodzielnie przeanalizować te przepisy samodzielnie - i kilka osób na tym poległo, zaczynając od @ini_barca :) To jest raczej Wasz problem, a rzuciliście się z kpinami na mnie.
Ja nie kwestionuję wolności słowa, każdy ma prawo do swojego zdania. Ja wyraziłem swoje, jeżeli ktoś się z nim nie zgadza i uważa, że piłka była blisko Ferrana to ok, koniec tematu.
Natomiast sytuacja, w której robicie sobie wycieczki ad personam w moją stronę bo nie chciało Wam się ze zrozumieniem przeczytać tekstu to już nie jest w porządku i nie widzę w tym zakresie swojej "winy".
0
@ini_barca Nie - opisałem dokładnie jak rozumiem pojęcie bliskości piłki. Piłka jest blisko, gdy zawodnik może ją dotknąć lub jest na tyle blisko, że z perspektywy obrońcy nie można jednoznacznie ocenić czy piłka jest w zasięgu zawodnika znajdującego się na spalonym czy nie.
W mojej ocenie (co podkreślam od początku) tutaj piłka w żadnym momencie nie była w zasięgu Ferrana, ani nie mogła tak zostać oceniona z perspektywy postronnego obserwatora bo piłka leciała po wysokiej trajektorii i widać było, że żaden piłkarz w środku pola karnego nie byłby w stanie jej sięgnąć. Takie jest moje zdanie, z którym możesz się nie zgadzać.
Natomiast co do tego, że piłkarz musi jednocześnie być na spalonym, być blisko piłki oraz absorbować uwagę rywala - tu już chyba nikt nie ma wątpliwości.
0
@Aragorn33 no I dalej nie widzę tych 2 metrów xD umiesz ty się przyznać do błędu? Przestrzeliłes na podstawie kamery meczowej i tyle. Ten drugi screen jest idealnie nad głową Torresa, mamy do czynienia z max 80cm, to długość nogi czy lepszego wyskoku. Po prostu źle oceniles te odległość i trzymasz się swojej narracji, pomimo tego, że widać na moich obrazkach, że o 2m nie może być mowy.
Ciężki z Ciebie człowiek do dyskusji, jak negujesz obiektywne ujęcia i trzymasz się kurczowo już obalonego przez ekspertów zdania, będąc laikiem. Życzę miłego dnia.
0
@Peciak Wrzuciłeś drugi raz zły screen.
Ok, może nie było 2 metrów tuż nad Ferranem - był ten metr nad piłkarzem, który już wyskoczył, więc piłka była na poziomie mniej więcej 3 metrów nad ziemią i była opadająca, więc przed Ferranem była jeszcze wyżej i co to zmienia?
Dla porównania Ronaldo w meczu z Sampdorią wyskoczył na 2.56m, więc gdzie tutaj Ferran albo jakikolwiek inny piłkarz miałby być blisko? Ferran ma 1.84m wzrostu wyskoczył do piłki, więc spokojnie był na wysokości powyżej 2 metrów. Dodajmy mu nawet te 80 cm to już masz co najmniej 20 cm wyżej piłkę niż w trakcie najwyższego skoku Ronaldo.
W którym momencie piłka była blisko Ferrana z perspektywy postronnego obrońcy?
Zamiana z 2 metrów na metr czy nawet 80 cm nad Ferranem będącym w fazie wyskoku niczego nie zmienia w ocenie bo piłka dalej była w sposób ewidentny poza zasięgiem każdego piłkarza w środku pola karnego.
0
@Peciak Aragorn to typ czlowieka, ktorego racja musi byc na wierzchu, albo przyznasz mu racje albo bedziecie dyskutowac w nieskonczonosc. Jaka by nie byla odleglosc to dla niego to nie bedzie wystarczajaco blisko i tyle. Na nasze i Xaviego nieszczescie, eksperci, archivoVAR i kazdy czujacy dynamike gry wie, ze gdy pilkarz skacze do pilki to nie po to zeby sobie zrobic jaja tylko po to by jej siegnac, Torres wyskoczyl, nie siegnal, a bedacy na dalszym slupku Felix zamknal akcje golem, niestety interpretacja mogla byc tylko jedna. Dla wszystkich. Albo dla wszystkich z małym wyjatkiem.
0
@ini_barca akurat Ty nie powinieneś się wypowiadać na temat ludzi, którzy zawsze muszą mieć rację i nie potrafią przyznać się do błędu - szczególnie w tym wątku.
0
@Aragorn33 O, jeszcze wie kto powinien, a kto nie powinien. Nie tylko mnie nabrałeś tymi jednoczesnymi warunkami ale ja w przeciwieństwie do Ciebie nie upieram się przy swojej racji. Chłopaki udowodnili Ci, że piłka była blisko, a Ty wciąż brniesz w swoją rację. To coś co nas różni. Pozdrawiam
0
@ini_barca możesz podrzucić post, w którym przyznajesz się do błędu?
Ja w przeciwieństwie do Ciebie przyznałem, że faktycznie tych 2 metrów nad Ferranem nie było, ale to nic nie zmienia. Mam prawo do swojej opinii czy nie?
0
@Aragorn33 po czym wywnioskowałem, że naskrobalem takie oświadczenie, w którym przyznaje się do błędu?
Przyznales, że to nie były dwa metry bo Ci wrzucili screeny chłopaki, a i tak wg to nic nie zmienia. Właśnie o tym mówię. W punkt.
0
@ini_barca Tak i wykazałem, że piłka była na wyższym pułapie niż przy wysokoku Ronaldo w meczu z Sampdorią - i dlatego to nic nie zmienia.
Chcesz coś jeszcze o alternatywach i rozłącznikach napisać? Bo zarzucić mi błąd było łatwo, lajkować kpiące komentarze było łatwo, ale coś z przyznaniem się do błędu masz problem.
0
@Aragorn33 Absolutnie nie, ludzka rzecz się pomylić, szczególnie, że napisałeś to totalnie niejasno, nie tylko dla mnie, praktycznie dla wszystkich ;)
Ja uważam, że to co piszesz ma sens, na każdym stadionie powinna być drabina, obok miarka, przed meczem sprawdzenie maksymalnego wysokoku każdego zawodnika, następnie instalacja wirtualnego systemu pomiaru wysokości, rozszerzenie VARu do gremium oceniającego wpływ wysokoku na działania bramkarza i nie mielibyśmy już wątpliwości.
Serdecznie pozdrawiam :)))
0
@ini_barca Z analizą kilku linijek tekstu sobie nie radzisz, do oceny wysokości przelotu piłki nad piłkarzem potrzebujesz drabiny... no ale najważniejsze, że jesteś zadowolony z siebie :)
0
@Aragorn33 Tak, za wczoraj to mogę tylko przeprosić, wściekły byłem na to jak Xavi nieudolnie ustawił nasz zespół i przeniosłem te emocje tutaj, całkiem niepotrzebnie, dzisiaj się już dobrze bawię, dzieci w końcu poszły zdrowe do przedszkola, ja mogłem się zabrać za projekt i od razu inne życie, ponownie pozdrawiam i miłego dnia!
PS Na szczęście mamy Ciebie, przeanalizujesz nam wszystko wzorowo, wyprowadzisz z błędów całą społeczność, sędziego nauczysz poprawnej analizy boiskowych wydarzeń, ze świecą takiego szukać :)))
VeB!