La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1333 Culés

konto usunięte

29

Muzyka łączy la Ramble
Czas na hard rock! Grupa powstała w 1985 roku w Los Angeles. Pierwszy album ukazał się w 1987 r i sprzedał się w ilości 28 mln sztuk ustanawiając go najlepiej sprzedającym się albumem debiutanckim wszech czasów. Piosenka, którą posłuchamy wywodzi się właśnie z tej płyty a w swoim czasie dotarła na pierwsze miejsce Billboard Hot 100.
Panie i Panowie przed wami zespół Guns N Roses w piosence "Sweet Child O Mine"
14



@kazbychu @IrekPOL @Nigaki @Messibestplayerintheworld @FafitFCB @tristan87 @VamosRakieta @Coutinho007 @patry295 @damianex10

konto usunięte

2

3

@Janiama luks muzyka :) świetnie się tego słucha

konto usunięte

3

4

@Janiama Jeden z lepszych i bardziej chwytliwych motywów gitarowych w historii.

2

@Janiama uwielbiam guns’n roses! Hard rock to są moje klimaty. Utwór świetny, choć mam nadzieje, że największa perełka jeszcze znajdzie się na liście ;)

5

@Janiama Świetna piosenka i jeden z najlepszych zespołów rockowych moim zdaniem z tamtego okresu :)
Warto było wspomnieć o tym, że jest to jeden z och najlepszych o ile nie najlepszy album Appetite for Destruction na którym znajdują się też kawałki takie jak Paradise City czy Welcom to The Jungle. Warto też było by gdybyś wspomniał o wokaliście zespołu czyli Axl'u Rose :) pozdrawiam :)

konto usunięte

1

@patry295 Pod warunkiem że jest z lat 80

1

@Janiama kapitalna piosenka

2

@Janiama Ostatnio na CN było to grane przed meczem ;)

4

@Janiama
Warto wspomnieć, że charakterystyczne intro grane przez Slasha powstało przez przypadek, podczas "rozgrzewki" słynnego gitarzysty

2

@Janiama riff Slasha niesamowity jak i kawałek. A tu w trochę innym wykonaniu

2

@Janiama November rain, bo ten utwór miałem na myśli powstał w 1986 albo 1987 wiec się łapie. W dodatku jest to chyba jedyny utwór z lat 80tych, który przekroczył na youtube barierę miliarda odsłon (obecnie 1,3mld)

EDIT: jako pierwszy przebił tą granice, bo sweet child of mine oczywiście tez. No i Bohemian Rhapsody, ale tu nie jestem pewny roku wydania

konto usunięte

2

@patry295 November rain 1992 r i dlatego nie puściłem tego znakomitego utworu

2

@Janiama Jak ja ich uwielbiałem za dzieciaka... Zawsze chciałem być wysoki jak Duff i mieć włosy jak Slash. Przynajmniej jedno się udało :p
Jak komuś podoba się ten utwór to polecam takie dzieło od Slasha


konto usunięte

1

@patry295 Podobny problem mam z Metallica, największe hity z lat 90

1

@Janiama dobra grupy, pierwsze plyty na pamiec znalem.

2

@Janiama faktycznie, moja pomyłka. Zmyliła mnie płyta Appetite For Destruction z 1987, gdzie dopiero potem do niej dodano November Rain w wersji deluxe

konto usunięte

1

@patry295 Mnie też, już miałem przygotowane a tu zonk

2

@Janiama Co do Metallica to niektórzy uważają, że zespół się skończył po Kill ’em all, który był pierwszym albumem grupy :D Na pewno po roku 90tym trochę ich styl złagodniał i stał się bardziej dostępny dla szerszej grupy odbiorców, ale myślę, że taki „master of puppets” jest w ścisłej czołówce ich utworów i pochodzi z lat 80tych. Żaden koncert Metallici bez niego by się nie odbył. Poza tym z płyty Ride the Lightning masz Fade in Black i For whom the bell tolls, które tez są szeroko rozpoznawalne :)

konto usunięte

0

1

@Janiama Ale np jeżeli chodzi o utwory Metallici i Albumu to te najlepsze właśnie powstały w latach 80 jak np Master Of Puppets, Ride The Lightning, Kill em All i And Justice For All.
Tutaj masz przykład jednego z genialnych utworów z tamtego okresu lat 80. Eye Of Beholder z albumu And Justice For All.


1

@patry295 No tak, ale po Kill em All akurat powstały 2 najlepsze albumy no w sumie 3 A nawet 4. Są to Ride The Lightning, Master Of Puppets, And Justice For All i Czarny Album. 4 Albumy przy których fani sprawdzają się od lat, który najlepszy :D

1

@Coutinho007 hahah to nie ja uważam, że się skończyli po Kill Em All :) To dość żartobliwe stwierdzenie, wśród zagorzałych trash metalowców, których kilku miałem okazje poznać. Gdy słyszą takie Nothing Else Matters to czują się jakby słuchali Taylor Swift :D

konto usunięte

4

@Coutinho007 @patry295 Jedna ważna kwestia Panowie, jak ja żyłem w latach 80 to naprawdę te przeboje zespółow Metallica Iron Maiden nawet Guns N Roses była za cięzka dla chłopaka który miał kilkanaście lat. Oczywiście nawet wśród moich rówieśników było to słuchane ale dopiero później kiedy człowiek jest trochę starszy zaczyna doceniać muzykę i inaczej ją odbierać :)

0

@Janiama Ja miałem 17 lat to zaczynałem takiej muzyki słuchać A w sumie nawet 14 bo zaczynałem od Linkin Park w Gimnazjum jeszcze, to był 2004 jakoś, później w 2006 System of a Down słuchałem. Metallica rok później wjechała dopiero tak bardziej, owszem taki Nothing Else Matters czy Unforgiven słuchałem ale tak bardziej zacząłem w 2008 jakoś.

0

@patry295 Bez przesady, akurat Nothing Else Matters to kultowy utwór jest, który kojarzy mi się ze wczesnym dzieciństwem jak Siostra słuchała Metallici w latach 90tych

konto usunięte

2

@Coutinho007 Niestety w latach 80 miałem dwa programy w telewizji i nie było łatwo trafić na mniej popularne wtedy kawałki

0

@Janiama A kasety albo płyty? :p
Pamiętam jak byłem mały sporo kaset miała moja siostra np i Ojciec z takim The Doors, Nazareth, Led Zeppelin czy Deep Purple, siostra za to miała Metallice czarny album, Róże Europy, Guns, Oddział Zamknięty i Ire miała.
https://images.app.goo.gl/rRjyv7kAwqctisyC7
Piękne czasy, szkoda, że byłem wtedy mały i albo wyrzucalem takie kasety przez okno, albo bawiłem się ołówkiem na nich xD

3

@Coutinho007 to zaczynałem w tym samym wieku co Ty. Mój kumpel z klasy w liceum miał ojca, który był starym rock’n rollowcem i tak z ojca przeszło na syna, a później i na mnie.

@Janiama też pewnie kwestia taka, że dostępność do muzyki spoza głównego nurtu, puszczanego w radiu i telewizji była ciężko dostępna.
Poza tym też zauważyłem, że duży wpływ na to czego słuchamy ma społeczeństwo i ludzie, którymi w danym momencie się otaczamy. Nie każdy musi lubić to samo, bo w przeciwnym razie wystarczyłby jeden gatunek muzyki. Natomiast tak jak wapomniałeś to na różnych etapach życia potrafimy słuchać czegoś innego. Do jednego trzeba dojrzeć, inne lepiej poznać, itd. Ja sam w liceum słuchałem takich kapel jak Megadeth, Judas Priest czy Slayer, których już dziś na codzień nie słucham, a często sam heavy metal spoza mainstreamu jest dla mnie zbyt ciężki

konto usunięte

1

@Coutinho007 Po prostu nie wszystko lubiłem

0

@Janiama Rozumiem, natomiast czasy z kasetami były piękne :D

3

@patry295 Bohemian Rhapsody wyszło w 1975 roku na A Night At The Opera.

1

@JimMorrisonFCB masz racje, potem z ciekawości sprawdziłem :)

konto usunięte

1

@Coutinho007 Kasety były na bazarach, mozna było też nagrywać w specjalnym sklepie w Poznaniu. Mnie nigdy nie pociągała muzyka hardcorowa. Natomiast nigdy nie odcinam się od dobrych kawałków. To jak z meczami, lubie oglądać wszystko a nie tylko Hiszpanie czy też Anglie i tak samo mam z muzyką. Jak wpada w ucho to ją lubie a jak nie to nie.

0

@Janiama Na Twojej liście znajdzie się jakiś utwór zespołów Deep Purple, Black Sabbath, Judas Priest, The Clash albo Danzig?

konto usunięte

1

@Chakalaka Dla Ciebie tak :)

0

@Janiama No to czekam

konto usunięte

0

@patry295 Gun's n roses? Ja to nie, wolę ala Metalica, SOAD.

0

@Chwytliwy każdy lubi to co lubi. Jeden truskawki drugi banany. Metallica i SOAD też sobie cenię

2

@Janiama Dla mnie oprócz kilku perełek lata 80-te mogłyby nie istnieć, dekada wcześniej, ooooo takkkkkkkk

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: