Niestety, zanim wywiad się pojawił na głowie Messiego znalazł się stos gówna "wys..nego" przez "kibiców" Barcelony. Raz jeszcze- warto poczekać na detale, zanim zaczniemy komentować.
Wylać tyle pomyj na piłkarza, który na płaszczyźnie nie tylko sportowej, ale i finansowej przez tyle lat ciągnął ten klub za uszy, bazując na doniesieniach medialnych w większości tuby propagandowej Bartomeu, to pokazuje jak łatwo jest manipulować opinią publiczną. Prasa zrobiła to co powinna, klub utożsamiła z panującym zarządem, a to z nim Leo miał konflikt. Leo nie był, nie jest i nie będzie negocjatorem i właśnie dlatego wielu kibiców poczuło się mocno urażonych. Leo z całą pewnością nie zachował się dyplomatycznie, ale jeśli to ma przekreślić jego dotychczasowy dorobek, to pola do dyskusji nie ma tu za dużego. Już przy okazji obcinania pensji dostało się Messiemu po grzbiecie, najpierw były nieprzemyślane komentarze, a po sprostowaniu jakby nic się nie stało. A wygwizdywać to sobie mogą co najwyżej kibice przed telewizorami, bo ci ludzie, którzy przyjeżdżali i będą przyjeżdżać na Camp Nou, by obejrzeć piłkarza jedynego w swoim rodzaju, nie spodziewam się, by gwizdali. Leo mógł pójść na wojnę, ale gdyby to zrobił, faktycznie poszedłby już na wojnę z klubem, nie zaś z Bartomeu, nie zrobił tego, czy trzeba coś więcej tłumaczyć? W przyszłym sezonie również nie odejdzie i jestem o tym przekonany na 90 procent. Natomiast to co Messi powinien zrobić, to oddać opaskę kapitańską, która ewidentnie mu ciąży, bo Leo nie jest urodzonym przywódcą. Zgaszony facet, zamknięty w sobie introwertyk po prostu na kapitana się nie nadaje. Leo przemawia swoją grą i na niej jest skupiony. Jeszcze się okaże,że to Bartomeu zostanie bohaterem Rambli...
@Dari0G Zatem spójrz na młodzież, tę zdolniejszą i przyjrzyj się klauzulom. Oczywiście od jakiegoś czasu przy renegocjacji kontraktu, a więc i podwyżce, przy okazji podnoszono klauzulę. W niektórych przypadkach, jak Alba, Busi, kwoty zapisano wręcz irracjonalne. Spójrz też na klauzulę Martina, ile ona tam ma,300 milionów? Zarząd się zabezpiecza, by im nie zawinięto piłkarza, po czym sami oddają go gratisowo. Te klauzule nie mają większego sensu, biorąc pod uwagę zarobki naszych ulubieńców. Jak pokazuje rzeczywistość, niewiele jest klubów mogących sprostać oczekiwaniom finansowym naszych asów. Na piłkarza wybitnego natomiast Arab znajdzie zawsze kasę, jak było w przypadku Neymara. Kontrakt z bankiem centralnym Kataru i po sprawie.
Tyle, że Luis nadaje się w chwili obecnej na jokera. Nie jest w stanie rozegrać 90 minut na pełnej intensywności. Na ławkę jest jednak za drogi. Mogli wziąć tego Wernera, nie kosztował kosmicznych pieniędzy, choć nikt nie wie, ile Barca musiałaby za niego zapłacić, bo dla Barcelony ustalane są specjalne taryfy, co pokazują poprzednie transfery.
@Johnnie_Walker Wzmacniać rywala, kim? Przecież to piąte koło u wozu, jak wynika z opinii większości. Czyżby w Juve mieli jakiś eliksir młodości, a może jakieś czarowne metody motywacyjne? Suarez ma prawników, sam pewnie też durniem nie jest, nie sądzę, by upominał się o coś, co zgodnie z zapisami w kontrakcie mu się nie należy. A jeśli coś mu się należy mimo transferu definitywnego, znaczy to tyle, że zarząd i ludzie odpowiedzialni za podpisanie tych ustaleń mieli nierówno pod sufitem. Jechanie po piłkarzu jest bezcelowe, każdy pilnuje własnego garnuszka i to jest zrozumiałe. Niezrozumiała jest natomiast polityka klubu, bo płacenie piłkarzowi grającemu w innym klubie nie powinno mieć miejsca. Jeśli Barto postawił wszystko na głowie, powinien z własnej kieszeni płacić za te błędy, a nie obciążać klubowej kasy.
@saviolagzk Rozsądek zawsze mile widziany. Nikt nie wie, jak wygląda rzeczywistość, ale pojechać po Suarezie od jakiegoś czasu jest w modzie. Oczywiście płacenie pensji, gdy piłkarz przechodzi do innego klubu na zasadzie transferu definitywnego nie jest zdrowe, ale winę za taki stan rzeczy ponosi zarząd i ludzie, którzy godzili się na takie zapisy w kontrakcie.
@Coutinho007 Ale nawet jeśli Grycman zagra na 9, to też nie będzie grał na swojej naturalnej. Antoni nie jest klasyczną 9, zawsze grał za napastnikiem. Po odejściu Luisito będzie problem, a jeśli odejdzie Leo jeszcze większy, bo jeśli Francuz zagra na tej 9, kto mu będzie piłki posyłał? Mogli wyłożyć kasę za tego Wernera od biedy i byłaby 9 z prawdziwego zdarzenia, a tak to znowu będzie rzeźba w gównie, bo każde euro jest Bartkowi potrzebne, by na koniec kadencji nie dokładać ze swoich. Zostanie ten cały miszmasz pomniejszony o kilka sztuk, które akurat odnajdywały się w składzie, ale wiek już podeszły. Choć przypomnę, że przed wznowieniem rozgrywek taki Rakitic miał najlepsze wyniki z testów wydolnościowych, co w jego wieku jest godne pochwały. Przekonany jestem, że w Sevilli zobaczymy innego piłkarza. Stawianie na Busiego uważam już w ogóle za jakiś nieśmieszny żart, Semedo od biedy można zostawić, choć jak będzie chciał podwyżkę, to zapakować, przypiąć kokardkę i odesłać tam, gdzie dadzą mu więcej. Ściągnąć Desta,gorzej nie będzie, a uniknie się sytuacji jak z Big Samem. Wystarczyły jakieś doniesienia, że United po niego idzie i już pensyjka w górę. Grajki zarabiają tu sporo i mało kto da więcej, więc jeśli gość nie chce grać dla klubu to au revoir. Przeciętniaków jest na pęczki. Jest jeszcze problem z najlepszym bramkarzem świata, który wpuszcza 8 goli, a chce zarabiać 18 baniek. Tu komentarz chyba jest zbędny.
@MJW Odpowiedź nie jest skomplikowana, taki jeden uszaty w okularach, choć polityka transferowa klubu kuleje od jakiegoś już czasu. Ibra kupiony za wielką kasę też poszedł za czapkę gruszek., a to nie był połamaniec, czy ktoś kto nie wie co zrobić z piłką na boisku. Jednak za czasów Bartomeu zaczęło się prawdziwe rozdawanie prezentów. Przydałaby się porządna dyrekcja sportowa, ktoś pokroju Monchiego.
Sergio powinien zacząć powoli zwijać się do MLS, a nawet szybciej jak powoli. Gość nie daje absolutnie nic, ani w Barcelonie, ani w kadrze. Gdyby trenerem nie był LE21, Sergio pewnie dawno byłby poza kadrą. Taka łamaga się z niego robi i szkoda, bo kibice, co pokazuje przykład Leo, lepiej pamiętają ten zły, a nie ten dobry okres zawodnika. A już niech wszelkie siły bronią Koemana robić z Busiego kapitana. Na dziś jest cholernie trudno wskazać kogoś, kto mógłby tę funkcję pełnić w Barcelonie. Co do meczu Niemcy-Hiszpania, to Lucho ma być może i spory wybór, ale sama gra=gra Barcelony. Cieszy debiut Ansu.
Widzę,że ten Wijnaldum to poważny temat.Live chce go opchnąć, by mieć kasę na Thiago, a Barca chce Holendra kupić i zostały detale do ustalenia. Zatem pomoc Pjanic- Wijnaldum- Busi/De Jong. Jak tu wierzyć w ten projekt?
Dziś pierwszy raz od jakiegoś czasu zerknąłem w telewizor. Same "dobre" wieści. Jakaś laska potrącona przez pociąg, bo patrzyła w telefon, jakiś dzieciak potrącony na jezdni, bo też gapił się w telefon, w moim rodzinnym mieście też miał miejsce dziś taki wypadek. Nawet jakaś starsza kobitka została potrącona, bo... patrzyła się w telefon. Plaga jakaś. Ale najlepsze było info o jakimś rycerzu moralności z PiS, który podobno opowiadał dzieciom i ich rodzicom, że edukatorzy seksualni rozdają pigułki na zmianę płci. Poprawiło mi to humor, ale też uświadomiło, jacy debile zajmują wysokie stanowiska państwowe. Nie rozumiem ani jednej, ani drugiej strony, dlaczego pchają nocha w wychowanie cudzych dzieci. Jeśli dziecko ma rodziców, to oni powinni decydować czego dziecko ma słuchać, a czego nie.
Jaka jest sytuacja z Dembele? Był niby gotowy na Bayern, na stronie wciąż informacja o kontuzji? Czy jest do dyspozycji trenera, czy nie? Nie wiedziałem pierwszego treningu.
@Gall Wiek jest mało istotny jeśli ustalamy coś, tego się trzymamy, zresztą Leo ma 33 lata, niewiele więcej mieli w/w w momencie odejścia. Oczywiście to zupełnie inny przypadek, generujący inne cyferki, laureat ostatniej gali Ballon d'Or. Ja, jako kibic też nie jestem zachwycony sposobem, w jaki to rozegrał. Jeśli jednak Barto dał mu wolną rękę po minionym sezonie, powinien się tego trzymać.
Odejdzie, czy zostanie i tak uszaty będzie zapamiętany jako najgorszy prezydent Barcelony i ani puchar LM, ani mistrzostwa zdobyte za jego kadencji tego nie zmienią.
Cyt: "Tymczasem Busquets rzeczywiście miał działać na szkodę trenera po tym, jak w pierwszej kolejce ligowej zasiadł na ławce, a wyszedł z tego bez szwanku i nikt go o nich nie oskarżał. Po zwolnieniu trenera jedynie Roberto przesłał mu wiadomość." Tego zdania w ogóle nie rozumiem
Dozgonny szacunek ode mnie. Za te akcje i wiele innych, za Ligę Mistrzów i za profesjonalizm. Pan Piłkarz, który jeszcze zrobi kawał roboty w Sevilli, nawet jeśli będzie wchodził z ławki.
Coś mi tu nie gra. Dziedzictwo Johana zniszczył Bartomeu i nikt chyba co do tego nie ma wątpliwości. Pozbawienie go honorowej prezydentury było pierwszym krokiem do zerwania z jego tradycją, odejście Pepa było ściśle związane z polityką prowadzoną przez Bartomeu. Zatem, albo coś tu zostało źle przetłumaczone, bo nie sądzę, by Besa będący specem od Barcelony pogubił się w istotnych faktach, albo sam nie wiem. Zresztą tu wiele rzeczy kupy się nie trzyma, a przecież Julia swoją pracę wykonuje zawsze perfekcyjnie i nie śmiem nawet podejrzewać ją jakieś niekompetencje. Pisałem już jednak, że ten artykuł mi nie siedzi, ze coś mi tu nie gra, biorą pod uwagę, kto jest jego autorem.
Nie wierzyłem w ten transfer do Sevilli, wszak Monchi ściągnął Fernando z Galaty, na którym postawiono krzyżyk, tymczasem facet robi im świetną robotę, jest bardziej wszechstronny od Ivana, więc po co im Ivan? Jeśli jednak Monchi decyduje się na jakiś transfer to znaczy, że ma na zawodnika pomysł, wszak Chorwat jest skończony jedynie w oczach kibiców Barcelony, czemu trudno się dziwić oglądając jego ostatnie mecze. Bardzo jestem ciekaw, czy do tego transferu dojdzie?
Nie tylko Lautaro nie będzie chciał przyjść, ale i żaden poważny zawodnik póki sytuacja w klubie się nie zmieni, póki Barca znów nie odzyska swojego blasku, co nie potrwa krótko.
Ramon Besa pisze najlepsze teksty o Barcelonie, facet jest specjalistą jeśli chodzi o nasz klub, ale tekst jakoś mi nie siedzi, jakby pisał go ktoś, kto problem zna tylko pobieżnie.
3
Stanowski prosto i logicznie tłumaczy sytuację, która była wyjaśniana już kilka razy, ale do wielu wciąż nie dotarło.
5
Niestety, zanim wywiad się pojawił na głowie Messiego znalazł się stos gówna "wys..nego" przez "kibiców" Barcelony. Raz jeszcze- warto poczekać na detale, zanim zaczniemy komentować.
14
Wylać tyle pomyj na piłkarza, który na płaszczyźnie nie tylko sportowej, ale i finansowej przez tyle lat ciągnął ten klub za uszy, bazując na doniesieniach medialnych w większości tuby propagandowej Bartomeu, to pokazuje jak łatwo jest manipulować opinią publiczną. Prasa zrobiła to co powinna, klub utożsamiła z panującym zarządem, a to z nim Leo miał konflikt. Leo nie był, nie jest i nie będzie negocjatorem i właśnie dlatego wielu kibiców poczuło się mocno urażonych. Leo z całą pewnością nie zachował się dyplomatycznie, ale jeśli to ma przekreślić jego dotychczasowy dorobek, to pola do dyskusji nie ma tu za dużego. Już przy okazji obcinania pensji dostało się Messiemu po grzbiecie, najpierw były nieprzemyślane komentarze, a po sprostowaniu jakby nic się nie stało.
A wygwizdywać to sobie mogą co najwyżej kibice przed telewizorami, bo ci ludzie, którzy przyjeżdżali i będą przyjeżdżać na Camp Nou, by obejrzeć piłkarza jedynego w swoim rodzaju, nie spodziewam się, by gwizdali.
Leo mógł pójść na wojnę, ale gdyby to zrobił, faktycznie poszedłby już na wojnę z klubem, nie zaś z Bartomeu, nie zrobił tego, czy trzeba coś więcej tłumaczyć? W przyszłym sezonie również nie odejdzie i jestem o tym przekonany na 90 procent.
Natomiast to co Messi powinien zrobić, to oddać opaskę kapitańską, która ewidentnie mu ciąży, bo Leo nie jest urodzonym przywódcą. Zgaszony facet, zamknięty w sobie introwertyk po prostu na kapitana się nie nadaje. Leo przemawia swoją grą i na niej jest skupiony.
Jeszcze się okaże,że to Bartomeu zostanie bohaterem Rambli...
0
@Dari0G Zatem spójrz na młodzież, tę zdolniejszą i przyjrzyj się klauzulom. Oczywiście od jakiegoś czasu przy renegocjacji kontraktu, a więc i podwyżce, przy okazji podnoszono klauzulę. W niektórych przypadkach, jak Alba, Busi, kwoty zapisano wręcz irracjonalne. Spójrz też na klauzulę Martina, ile ona tam ma,300 milionów? Zarząd się zabezpiecza, by im nie zawinięto piłkarza, po czym sami oddają go gratisowo. Te klauzule nie mają większego sensu, biorąc pod uwagę zarobki naszych ulubieńców. Jak pokazuje rzeczywistość, niewiele jest klubów mogących sprostać oczekiwaniom finansowym naszych asów. Na piłkarza wybitnego natomiast Arab znajdzie zawsze kasę, jak było w przypadku Neymara. Kontrakt z bankiem centralnym Kataru i po sprawie.
3
I mnie to cieszy. Teraz czekam na nowy zarząd z sensownym projektem, nie łataniem dziur tak w sferze sportowej, jak i w sferze finansowej.
0
Tyle, że Luis nadaje się w chwili obecnej na jokera. Nie jest w stanie rozegrać 90 minut na pełnej intensywności. Na ławkę jest jednak za drogi. Mogli wziąć tego Wernera, nie kosztował kosmicznych pieniędzy, choć nikt nie wie, ile Barca musiałaby za niego zapłacić, bo dla Barcelony ustalane są specjalne taryfy, co pokazują poprzednie transfery.
0
@Johnnie_Walker Wzmacniać rywala, kim? Przecież to piąte koło u wozu, jak wynika z opinii większości. Czyżby w Juve mieli jakiś eliksir młodości, a może jakieś czarowne metody motywacyjne? Suarez ma prawników, sam pewnie też durniem nie jest, nie sądzę, by upominał się o coś, co zgodnie z zapisami w kontrakcie mu się nie należy. A jeśli coś mu się należy mimo transferu definitywnego, znaczy to tyle, że zarząd i ludzie odpowiedzialni za podpisanie tych ustaleń mieli nierówno pod sufitem. Jechanie po piłkarzu jest bezcelowe, każdy pilnuje własnego garnuszka i to jest zrozumiałe. Niezrozumiała jest natomiast polityka klubu, bo płacenie piłkarzowi grającemu w innym klubie nie powinno mieć miejsca. Jeśli Barto postawił wszystko na głowie, powinien z własnej kieszeni płacić za te błędy, a nie obciążać klubowej kasy.
0
@saviolagzk Rozsądek zawsze mile widziany. Nikt nie wie, jak wygląda rzeczywistość, ale pojechać po Suarezie od jakiegoś czasu jest w modzie. Oczywiście płacenie pensji, gdy piłkarz przechodzi do innego klubu na zasadzie transferu definitywnego nie jest zdrowe, ale winę za taki stan rzeczy ponosi zarząd i ludzie, którzy godzili się na takie zapisy w kontrakcie.
1
@Coutinho007 Ale nawet jeśli Grycman zagra na 9, to też nie będzie grał na swojej naturalnej. Antoni nie jest klasyczną 9, zawsze grał za napastnikiem. Po odejściu Luisito będzie problem, a jeśli odejdzie Leo jeszcze większy, bo jeśli Francuz zagra na tej 9, kto mu będzie piłki posyłał? Mogli wyłożyć kasę za tego Wernera od biedy i byłaby 9 z prawdziwego zdarzenia, a tak to znowu będzie rzeźba w gównie, bo każde euro jest Bartkowi potrzebne, by na koniec kadencji nie dokładać ze swoich. Zostanie ten cały miszmasz pomniejszony o kilka sztuk, które akurat odnajdywały się w składzie, ale wiek już podeszły. Choć przypomnę, że przed wznowieniem rozgrywek taki Rakitic miał najlepsze wyniki z testów wydolnościowych, co w jego wieku jest godne pochwały. Przekonany jestem, że w Sevilli zobaczymy innego piłkarza. Stawianie na Busiego uważam już w ogóle za jakiś nieśmieszny żart, Semedo od biedy można zostawić, choć jak będzie chciał podwyżkę, to zapakować, przypiąć kokardkę i odesłać tam, gdzie dadzą mu więcej. Ściągnąć Desta,gorzej nie będzie, a uniknie się sytuacji jak z Big Samem. Wystarczyły jakieś doniesienia, że United po niego idzie i już pensyjka w górę. Grajki zarabiają tu sporo i mało kto da więcej, więc jeśli gość nie chce grać dla klubu to au revoir. Przeciętniaków jest na pęczki. Jest jeszcze problem z najlepszym bramkarzem świata, który wpuszcza 8 goli, a chce zarabiać 18 baniek. Tu komentarz chyba jest zbędny.
1
@Dari0G Klauzule nie mają związku z pensją zawodnika, skąd Ty to wziąłeś?
0
@MJW Odpowiedź nie jest skomplikowana, taki jeden uszaty w okularach, choć polityka transferowa klubu kuleje od jakiegoś już czasu. Ibra kupiony za wielką kasę też poszedł za czapkę gruszek., a to nie był połamaniec, czy ktoś kto nie wie co zrobić z piłką na boisku. Jednak za czasów Bartomeu zaczęło się prawdziwe rozdawanie prezentów. Przydałaby się porządna dyrekcja sportowa, ktoś pokroju Monchiego.
1
Sergio powinien zacząć powoli zwijać się do MLS, a nawet szybciej jak powoli. Gość nie daje absolutnie nic, ani w Barcelonie, ani w kadrze. Gdyby trenerem nie był LE21, Sergio pewnie dawno byłby poza kadrą. Taka łamaga się z niego robi i szkoda, bo kibice, co pokazuje przykład Leo, lepiej pamiętają ten zły, a nie ten dobry okres zawodnika. A już niech wszelkie siły bronią Koemana robić z Busiego kapitana. Na dziś jest cholernie trudno wskazać kogoś, kto mógłby tę funkcję pełnić w Barcelonie.
Co do meczu Niemcy-Hiszpania, to Lucho ma być może i spory wybór, ale sama gra=gra Barcelony. Cieszy debiut Ansu.
2
Umtiti kosztował małe pieniądze, transfer się zamortyzował, można oddać za darmoche, byle pozbyć się pensji. Niech leczy swoje kolano poza Barceloną.
2
Widzę,że ten Wijnaldum to poważny temat.Live chce go opchnąć, by mieć kasę na Thiago, a Barca chce Holendra kupić i zostały detale do ustalenia.
Zatem pomoc Pjanic- Wijnaldum- Busi/De Jong. Jak tu wierzyć w ten projekt?
2
Bardzo dobry tekst, trudno coś dodać od siebie.
Edit: Chociaż nie, ten tekst mógłby przeczytać sam Leo i to nie żadna ironia z mojej strony.
6
Dziś pierwszy raz od jakiegoś czasu zerknąłem w telewizor.
Same "dobre" wieści. Jakaś laska potrącona przez pociąg, bo patrzyła w telefon, jakiś dzieciak potrącony na jezdni, bo też gapił się w telefon, w moim rodzinnym mieście też miał miejsce dziś taki wypadek. Nawet jakaś starsza kobitka została potrącona, bo... patrzyła się w telefon. Plaga jakaś.
Ale najlepsze było info o jakimś rycerzu moralności z PiS, który podobno opowiadał dzieciom i ich rodzicom, że edukatorzy seksualni rozdają pigułki na zmianę płci. Poprawiło mi to humor, ale też uświadomiło, jacy debile zajmują wysokie stanowiska państwowe. Nie rozumiem ani jednej, ani drugiej strony, dlaczego pchają nocha w wychowanie cudzych dzieci. Jeśli dziecko ma rodziców, to oni powinni decydować czego dziecko ma słuchać, a czego nie.
1
@masq @Coutinho007 Dzięki Panowie.
@Majkel12 :)
0
Jaka jest sytuacja z Dembele? Był niby gotowy na Bayern, na stronie wciąż informacja o kontuzji? Czy jest do dyspozycji trenera, czy nie? Nie wiedziałem pierwszego treningu.
0
@Gall Wiek jest mało istotny jeśli ustalamy coś, tego się trzymamy, zresztą Leo ma 33 lata, niewiele więcej mieli w/w w momencie odejścia. Oczywiście to zupełnie inny przypadek, generujący inne cyferki, laureat ostatniej gali Ballon d'Or. Ja, jako kibic też nie jestem zachwycony sposobem, w jaki to rozegrał. Jeśli jednak Barto dał mu wolną rękę po minionym sezonie, powinien się tego trzymać.
0
Odejdzie, czy zostanie i tak uszaty będzie zapamiętany jako najgorszy prezydent Barcelony i ani puchar LM, ani mistrzostwa zdobyte za jego kadencji tego nie zmienią.
0
Jaki ma związek uczestnictwo w grupie na komunikatorze z tym, czy zawodnik w klubie zostanie, czy odejdzie. Frenki trochę odjechał.
0
Cyt: "Tymczasem Busquets rzeczywiście miał działać na szkodę trenera po tym, jak w pierwszej kolejce ligowej zasiadł na ławce, a wyszedł z tego bez szwanku i nikt go o nich nie oskarżał. Po zwolnieniu trenera jedynie Roberto przesłał mu wiadomość."
Tego zdania w ogóle nie rozumiem
8
Dozgonny szacunek ode mnie. Za te akcje i wiele innych, za Ligę Mistrzów i za profesjonalizm. Pan Piłkarz, który jeszcze zrobi kawał roboty w Sevilli, nawet jeśli będzie wchodził z ławki.
10
Info dla socios
1
Coś mi tu nie gra. Dziedzictwo Johana zniszczył Bartomeu i nikt chyba co do tego nie ma wątpliwości. Pozbawienie go honorowej prezydentury było pierwszym krokiem do zerwania z jego tradycją, odejście Pepa było ściśle związane z polityką prowadzoną przez Bartomeu. Zatem, albo coś tu zostało źle przetłumaczone, bo nie sądzę, by Besa będący specem od Barcelony pogubił się w istotnych faktach, albo sam nie wiem. Zresztą tu wiele rzeczy kupy się nie trzyma, a przecież Julia swoją pracę wykonuje zawsze perfekcyjnie i nie śmiem nawet podejrzewać ją jakieś niekompetencje. Pisałem już jednak, że ten artykuł mi nie siedzi, ze coś mi tu nie gra, biorą pod uwagę, kto jest jego autorem.
2
Nie wierzyłem w ten transfer do Sevilli, wszak Monchi ściągnął Fernando z Galaty, na którym postawiono krzyżyk, tymczasem facet robi im świetną robotę, jest bardziej wszechstronny od Ivana, więc po co im Ivan? Jeśli jednak Monchi decyduje się na jakiś transfer to znaczy, że ma na zawodnika pomysł, wszak Chorwat jest skończony jedynie w oczach kibiców Barcelony, czemu trudno się dziwić oglądając jego ostatnie mecze. Bardzo jestem ciekaw, czy do tego transferu dojdzie?
0
I znowu Barto wyjdzie z tego obronną ręką, bo zebrać podpisy, gdy są pełne trybuny jest kłopotem, a co dopiero w czasie plandemii.
0
To może nie spodobać się co najwyżej Antonelli, która ma cieplutki kącik w pięknej Barcelonie.
0
Nie tylko Lautaro nie będzie chciał przyjść, ale i żaden poważny zawodnik póki sytuacja w klubie się nie zmieni, póki Barca znów nie odzyska swojego blasku, co nie potrwa krótko.
0
Ramon Besa pisze najlepsze teksty o Barcelonie, facet jest specjalistą jeśli chodzi o nasz klub, ale tekst jakoś mi nie siedzi, jakby pisał go ktoś, kto problem zna tylko pobieżnie.