0

Pochodna niewolnictwa? Poczytaj na czym polegało niewolnictwo a później pisz, bo za to co napisałeś mógłbyś spokojnie oberwać po twarzy.

1

Trochę wstyd, no nie? Oferują 21 milionów rocznie przez 5 lat i kosmiczne zmienne, gdy 222 za Neymara dostali od razu. Na co liczą? Tak, sprzedamy wam naszego kluczowego zawodnika za grosze, nie otrzymując gotówki na jakikolwiek sensowny transfer zastępcy? Takiego zdania oczekują od Liverpoolu? Pewnie Paulinho też chcieli spłacać w ratach po 2 miliony przez 20 lat, stąd miesiąc "negocjacji"

0

Czyli znowu godziny dzielą nas od transferu? Gdzieś to już czytałem :)

0

Nikt nie zapłaci za mnie kary? Przecież to powszechna praktyka przy negocjowaniu kontraktu. Chcąc mnie zatrudnić wiedzą ile będzie to kosztować.Dlaczego ja miałbym za to płacić? To leży w gestii nowego pracodawcy, żeby zachęcić mnie do zmiany pracy i pokryć wszelkie koszty związane z przenosinami. Myślisz, że ktokolwiek chciałby zmienić pracę jeśli w nowej dostałby podwyżkę ale musiał zapłacić 30 razy tyle byłej firmie?
Trochę niedorzecznością jest "kluby powinny szanować zdanie pracowników". Szacunek działa w dwie strony. Oferujesz graczowi wysoki kontrakt i opierasz na nim długoterminowe plany, a on po roku obraża się i mówi, że już nie chce mu się pracować? Tak zachowują się dzieci. Borussia przedstawiła sprawę jasno, Barcelona nie przedstawiła satysfakcjonującej oferty za Dembele i dopóki tego nie zrobi piłkarz ma OBOWIĄZEK stawiania się na treningu i wypełniania zobowiązań zawartych w podpisanym przez niego kontrakcie. Neymar wiedział że przechodzi do PSG, dalej trenował. Lewandowski wiedział, że przechodzi do Baernu, został nawet królem strzelców Bundesligi w barwach Dortmundu. Tak zachowują się profesjonaliści a nie głupie dzieci myślące, że jak tylko tupną nóżką to obecny klub się ugnie. Nie, nie ugnie się, w dodatku cała ta otoczka działa nawet w drugą stronę, im bardziej się buntuje, im więcej Mundo i Sport piszą o godzinach dzielących od transferu, im więcej głupich wypowiedzi PRZEDSTAWICIELI Barcelony tym większa kwota do zapłaty przez Barcelonę.

0

Co masz na myśli pisząc " nigdy nie będzie ponad nami"? La Ligę czy Ligę Mistrzów?

0

Kibice nie powinni pamiętać okresu przed Guardiolą. Oni powinni się o nim przede wszystkim dowiedzieć :) Przed 2010 Barcelona miała tyle samo pucharów Europy co Nottingham Forrest, nawet rewolucyjna drużyna Cruyffa zdobyła tylko jeden, rok później dostając lanie od Milanu. Ale nie, "wrócimy na szczyt jak zawsze" problem w tym, że właśnie obserwujemy powrót do tego co było zawsze i niektórzy są zdziwieni.

0

Jasne, czasy się zmieniają. Też mam w swoim kontakcie zapis o niepodejmowaniu pracy dla konkurencji opiewający na sześciocyfrową kwotę. Tylko jeśli konkurencja chciałaby mnie zatrudnić liczy się z zapłatą tej kwoty. Jeśli nie miałbym tego zapisu obecny szef i potencjalny musieliby się dogadać. Myślisz, że w tym czasie mógłbym sobie po prostu nie przyjść do pracy za którą mi płacą? Nie dość, że narażałbym się na karę finansową, to jeszcze traciłbym wizerunkowo w oczach potencjalnych późniejszych pracodawców. A na argument, że praca w tamtej firmie była moim marzeniem zostałbym bohaterem historyjek w branży. Piszesz o tym, że w biznesie musisz być przygotowany na każdą sytuację. Borussia jest przygotowana, Barcelona nie i widzimy konsekwencje tego faktu. Myślisz, że to lato wpłynie pozytywnie na wizerunek FCB? Utrata w amatorski sposób swojego drugiego najlepszego piłkarza, sprowadzenie 30-letniego Brazylijczyka z emerytury w Chinach i ciągnące się szopki transferowe?

Poza tym, powinieneś wiedzieć, że negocjując cokolwiek musisz oferować jakąś wartość dla drugiej strony. Myślisz, że klubowi który puścił Lewandowskiego za darmo bo nie chciał wzmacniać Bayernu wcześniej, zależy na pieniądzach?

0

Ta, a spróbuj napisać, że najprawdopodobniej Neymar nie odszedł dla pieniędzy, tylko projektu sportowego to jesteś szaleńcem. Dla wielu osób tutaj gra dla Barcelony ma być ostatecznym celem samym w sobie, najwyższym zaszczytem. Najprawdopodobniej miał dość po 6:1 z PSG, gdy gazety chwaliły postawę drużyny Messiego. Możliwe, że wtedy zrozumiał, że będzie wiecznie drugi bez względu na wkład. Jestem pewny, że z takim zarządem byłby w stanie negocjować przedłużenie kontraktu/podwyżkę co roku i zgarniać jeszcze premie za podpis. Byłaby to dla niego dużo prostsza droga.

0

Skoro znasz się na negocjacjach to czapki z głów za zdanie "gdzie jest napisane, ze obowiązkiem jest go wypełnić do końca?"
Jeśli negocjowałeś jakikolwiek kontrakt terminowy z myślą o jego niedotrzymaniu to gratuluję. Takie działania naprawdę budują rzetelność i markę.

Powiedz mi tylko kto jest na lepszej pozycji:
A) Barcelona, której zarząd musi zrobić w ciągu dwóch tygodni głośny transfer dla kibiców żeby ewentualne wotum nieufności nie miało łatwego do przewidzenia wyniku
B) Borussia, która nie musi sprzedawać Dembele, wie, że druga strona dysponuje dużą sumą pieniędzy na transfery i czas gra na jej korzyść

0

Komentarz usunięty przez użytkownika

0

Czyli Twoim zdaniem można podpisać umowę na 5 lat i po 3 powiedzieć "sorry, już mi się nie chce gdzieś indziej dają mi większe pieniądze" i po prostu bez problemu odejść? Klauzula odejścia jest warunkiem rozwiązania kontraktu. W tym przypadku nie ustalili go wcześniej więc Barcelona i Dembele muszą spełnić warunki stawiane przez Niemców. Skoro Wacke mówił, że przez ostatnie dni nie było żadnego kontaktu to wierzę mu, że jest daleko do ich spełnienia bo jest bardziej wiarygodny niż ludzie z Barcelony i ich "Neymar na 200% zostaje".

0

Przepraszam, ty to na serio napisałeś?
Wiesz gdzie jest zapis, że obowiązkiem jest wypełnienie kontraktu do końca? W kontrakcie, jeśli któraś ze stron chce rozwiązać tą umowę przedwcześnie to musi przynieść tyle pieniędzy ile ta druga uzna za wystarczające. Dembele/Barcelona jeszcze nie przynieśli, więc może sobie strajkować. Ma czas do końca miesiąca, później wyjdzie na idiotę.

2

Powiedz jeszcze, że nie mówią z sensem. Powiedzieli prawdę, murzynek obraził się na klub bo chce go Barca a źli Niemcy nie chcą go puścić. Dobrze, że postawił sprawę jasno jeśli chodzi o zarobki gdy podpisywał kontrakt, wtedy kochał Dortmund.
Nie czujesz hipokryzji? Neymar poleciał tylko i wyłącznie na kasę, a Dembele chce spełniać marzenia?

2

Poza tym jeszcze będzie mógł trafić do Chin, w końcu grał w Barcelonie :)

0

Ta, już widzę jak we wrześniu Dembele obraża się na Borussia i odmawia gry na rok przed Mundialem. Najwyżej przeprosi klub i kibiców, a do tego zapłaci jakąś rekordową karę finansową. Będzie grał tam tak długo jak Barcelona nie da za niego żądanej kwoty.

1

Pokazali sprowadzanie piłkarzy na najlepszą możliwą cenę transferem Paulinho. Miał klauzulę 40 milionów i po miesiącu "negocjacji" zapłacili za niego tylko 40 milionów. Czas rzeczywiście zadziałał w tym przypadku na ich korzyść... im dłużej będą zwlekali tym większe pieniądze będzie chciała Borussia, nie oszukujmy się komu zależy na tym transferze bardziej.

0

I o tej wypowiedzi po klubowym mundialu pisałem. Możesz znaleźć jeszcze coś od Marcelo po tym meczu. Szczerze mówiąc gdyby wszędzie działał tak jak wtedy to nikt by go nie chciał. Chodzi mi o jakieś świeższe wywiady.

0

Czy możesz przytoczyć dokładne cytaty kiedy piłkarze Realu Madryt wypowiadali się, że Var jest niepotrzebny? Jedyne negatywne wypowiedzi dotyczyły sposobu jego używania na KMŚ, gdzie każda przerwa na sprawdzenie sytuacji trwała ponad minutę.

1

Przecież Xavi nie bez powodu siedzi w Katarze i uczy się bycia trenerem. Mógłby robić to na wyższym poziomie w Europie, ale nikt nie da mu takich pieniędzy. No i pewnie coś go trafia gdy widzi ile zarabiał będąc najlepszym pomocnikiem w Europie a ile podwyżki dostał teraz Messi. Zwłaszcza w kontekście tego jak Barcelona gra bez niego.

0

Problem w tym, że zobowiązał się do gry w Liverpoolu przez 5 lat podpisując kontrakt. Nie ma w nim klauzuli odstępnego, ani żadnej mówiącej o odejściu na innych warunkach niż te akceptowane przez klub. Dopóki Liverpool nie chce jego odejścia, to nie ma siły która sprawiłaby, że ten transfer dojdzie do skutku.

4

Nie wiem, może na przykład Neymar?

0

Widzę że nikt nie potrafi odróżnić zdobycia 6 pucharów w jednym sezonie od zdobycia ich za jeden sezon.
Sezon rozpoczyna się meczem o Superpuchar Europy i Kończy finałem Ligi Mistrzów. Walka o 6 pucharów a Realu polega na próbie wygrania wszystkiego w jednym sezonie. To jest: Copa del Rey, La Ligi, Ligi Mistrzów, KMŚ i obu superpucharów.
Barça zdobyła sześć pucharów za sezon 08/09. Tzn. LM, la ligę i Copa del Rey w sezonie 08/09 i następne trzy po rozpoczęciu następnego sezonu (09/10). Czyli w jednym roku kalendarzowym.

2

Zapytaj Rakiticia I Messiego.

1

A mdli cię może widok guardioli i xaviego? Mają dużo większe zasługi na tym polu.

0

Puchary zdobyte były w roku kalendarzowym, nie w jednym sezonie. Nie mówię, że było to niepoprawne, tylko technicznie wlicza się już do następnego sezonu.

0

Tak, ale w przypadku Barcelony było to w ciągu roku kalendarzowego, na 6 pucharów w jednym sezonie szansę ma dopiero Real.

6

Messi zagrał dwa świetne mecze z Juventusem? Bardzo dobrze, że przyczyniło się to do awansu. Był liderem klasyfikacji strzelców prawie do końca bo prawie połowę bramek nastukał Celticowi.

Buffon nie bronił jakiś piłek nie do wyjęcia, Juventus stracił do finału dwie bramki między innymi dzięki temu, że obrona nie dopuszczała do oddawania strzałów. Co się działo gdy nie potrafili tego zrobić każdy widział w finale. Jakimś cudem gloryfikacja Buffona zaczęła się w momencie gdy okazało się, że Real ma szansę na obronę Ligi Mistrzów.

Odnośnie Ronaldo, jest to szukanie argumentów na siłę. Początek sezonu był dla niego konsekwencją wygranego Euro 2016 i kontuzji w finale. Gdy doszedł do formy na najważniejsze mecze miał widoczny wpływ na grę i wynik drużyny.

Twoja analiza spotkań jest niesamowita, Messi zagrał świetne mecze z Juventusem, (0 bramek, 0 asyst) a Ronaldo mierne lub aż poprawne z Bayernem (5 bramek ale odliczmy ze spalonych więc "tylko" 3, 0 asyst). Pewnie kreował grę, podawał i był boski? W Realu są od tego pomocnicy, w Barcie został już tylko Messi. No dobra, skoro Messi nie musi strzelać to podsumujmy asysty w LM, Messi miał aż dwie, a Ronaldo tylko sześć. Świetny wynik kreatora gry Barcelony i żenująco niski w wykonaniu piłkarza grającego miernie i dobijającego na pustą... Masz jakieś jeszcze analizy?

3

Serio? Ronaldo nie zasłużył na tą nagrodę? Był najlepszym strzelcem, po 1/8 miał 2 bramki na koncie, od 1/4 trafił ich 10 co dało Realowi zwycięstwa w ważnych meczach i ostatecznie w finale. Jeśli nie on to kto?
Messi? W fazie pucharowej trafił jedną bramkę z karnego z PSG, poza tym nie istniał w tym dwumeczu. Potyczkę z Juventusem przemilczę, bo jeśli najlepszy mecz gracza ofensywnego był przegrany 3:0 to nie mam pytań.
Buffon? Za wpuszczenie 4 bramek w finale?
Dybala? Został bohaterem finału. Bo niewidzialny człowiek to też bohater?

0

Która bramka ze spalonego w finale była ze spalonego? Może podlinkujesz?

W meczu Real- Bayern sędzia mylił się w obie strony. Nieważne jak głośno krzyczeliby fani Bayernu nie zmienią faktów. Nie wyrzucenie Vidala w 3 minucie meczu, powtórka takiego samego zagrania w 49 bez kartki, do tego bramka na 2:1 gdy Lewandowski był na spalonym. Jak to pomogło Realowi? Jasne, Ronaldo trafił bramkę ze spalonego. Bramkę w dogrywce, której być nie powinno gdyby sędzia nie popełnił błędów na korzyść Bayernu wcześniej.

Wiesz za co zawiesili piłkarzy United? Za niestawienie się do kontroli antydopingowej po finale Ligi Europy. To i tak niska kara patrząc na pilnowanie procedur przez UEFA. Gdyby spróbowali zrobić coś takiego po meczu ligowym krajowa federacja mogłaby dać im znacznie wyższą karę. Przy bramce nie było spalonego, możesz doszukiwać się go tak jak kontaktu Navasa z Suarezem wczoraj, gdy po czterdziestej powtórce w zwolnionym tempie znajdziesz ujęcie pasujące do twojej teorii, ale faktów to nie zmieni.

Poza tym, teoria o ciepłych kulkach w losowaniach LM? Real trafił na słaby Bayern? Juventus? Atletico? Napoli?

PS, czy wiesz jaka drużyna dzierży rekord w grze w przewadze jednego zawodnika w Lidze Mistrzów?

0

Które na przykład? Ciężko mi przypomnieć sobie tak jednostronne sędziowanie, musiałbym wrócić do meczu Barcelona - PSG na Camp Nou.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: