rafa324
Użytkownik zbanowany
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
2 obserwujących
0 obserwowanych
Użytkownik zbanowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
7
Jakby kogoś interesowało wejście Geromela za które nie dostał nawet żółtej kartki.
0
Myślisz, że Xavi chciałby pełnić taką rolę? Przykład Raula pokazał, że o ile był za słaby na pierwszy skład Realu to zanotował świetny sezon w Schalke i był współautorem ich największego sukcesu w Lidze Mistrzów. Poza tym, zmiana otoczenia w pewnym wieku zawsze działa pozytywnie. Spójrz z jego perspektywy, co mógł zyskać zostając w Barcelonie? Pograłby może 55-65% minut i stałby w miejscu. Na tym poziomie gry nie miałby czasu na rozwój. Mógł jeszcze przejść do europejskiego średniaka lub pojechać do Kataru. W tym momencie wybrał płatne wakacje, jednocześnie robiąc kursy trenerskie. Za maksymalnie jakieś 5 lat wróci i zweryfikuje czego się nauczył, czas pokaże czy wybrał dobrze.
0
Bojan, Deulofeu, Suarez, Munir, Samper, Tello, Cuenca, Adama, Jeffren, Sandro...
Wydaje mi się, że w Barcelonie było więcej piłkarzy ogłoszonych zbawcami futbolu niż w Madrycie.
0
Niezupełnie mógłby grać, popatrz na poziom Tottiego, Pyola, Raula i Casillasa pod koniec karier w klubach. Popełniali dużo błędów, nie grali na poziomie wielkich klubów. Raul był za słaby na Real ale wiedział kiedy odejść żeby nadal grać na solidnym poziomie. Iker nie wiedział kiedy zejść ze sceny i często robił babole jak swego czasu Valdes z Valencią, gdy bodajże trzy mecze pod rząd kończyły się bramkami Villi po przelobowaniu wychodzącego nie w tempo Valdesa. U Casillasa w ostatnich dwóch latach w Madrycie każdy rożny był zagrożeniem.
Poza tym, nie oszukujmy się, Xavi poszedł do do Kataru dla pieniędzy i wcale mu się nie dziwię. Arda dostaje 8 milionów rocznie, podczas gdy Xavi będący jednym z głównych autorów ówczesnej gry Barcelony nie dotarł nawet na ten poziom płac.
0
Nie nauczyłeś się jeszcze? Przecież dla większości 14-sto latków tutaj Cerezo to konfident, poszedł na "psy" :)
0
Gdyby przedstawiciele Barcelony podeszli do tego tematu zgodnie z obowiązującymi zasadami to nie byłoby tematu. Tak się nie da, najpierw ustalić wszystkie szczegóły kontraktu z zawodnikiem a później dowiadywać się czy w ogóle go sprzedadzą. Całe poprzednie okienko tak wyglądało, co z tego, że Veratti, Coutinho i Dembele byli dogadani skoro pominięte zostały ich kluby? Czy zarząd Barcelony uważa, że negocjowanie z kimś wkurzonym przez ustalenia za jego plecami jest łatwiejsze? Dembele prawdopodobnie byłby tańszy gdyby nie jego bunty spowodowane wizją wysokiego kontraktu w Barcelonie. Niemcy byli w uprzywilejowanej pozycji, Barcelona musiała go kupić, a oni mogli chcieć dowolną kwotę.
1
Jak rozumiem o kontaktach Realu z ojcem Neymara pisały te same gazety które były pewne, że Veratti, Coutinho i Dybali od transferu do Barcelony dzielą godziny? Trzeba rozróżnić to co piszą gazety od wypowiedzi wysokich rangą przedstawicieli klubu. Perez wypowiadając się na gali złotej piłki o Neymarze wypowiadał się z kurtuazją, mówiąc o jego poziomie, nie powiedział nic w stylu "jesteśmy z nim w stałym kontakcie" jak Amor. Gość zachował się jak podjarany dzieciak który chce koniecznie pochwalić się sukcesem. Jest takie powiedzenie, pieniądze lubią ciszę, odnoszę wrażenie, że w Katalonii myślą odwrotnie, jak czarni koszykarze, im głośniej będzie o tym ile wydają tym lepiej.
0
Zaniżyłeś kwotę transferu Villi, Barcelona zarobiła na jego transferze znacznie więcej bo aż 2,1 miliona Euro
1
Barcelona zaprezentowała Europejską piłkę znacznie lepiej w 2006?
3
Tak, Villareal i Betis, raz Guardiola z niego zrezygnował.
2
Chelsea przegrała z Corinthians 5 lat temu, z wcześniejszych Barcelona w 2006 przegrała z International, rok wcześniej Liverpool nie dał rady Sao Paulo.
0
Bardzo dobra wypowiedź. To nie jest tak, że nie można negocjować transferu zawodnika bez zgody jego obecnego klubu? FIFA na podstawie takiej wypowiedzi ma prawo nałożyć karę na klub który dogadał się z zawodnikiem za plecami obecnego. Prawdziwi profesjonaliści....
0
Jeśli będa z niego korzystać tak dobrzy sędziowie jak na KMŚ to ja dziękuję za oglądanie meczu z takim wsparciem. Mecz Real - Al Jazeera, sędzia podejmował jedną decyzję przez prawie 5 minut i zmieniał ja trzy razy.
0
A także nie dali Hiszpanii dwóch karnych. Mecz Anglia - Niemcy na mistrzostwach w RPA, nie uznali bramki Lamparda mimo tego, że odbiła się prawie metr za linią. Mistrzostwa świata to przeważnie pokaż amatorszczyzny i przekręt ów większy niż kiedykolwiek w lidze Hiszpańskiej.
0
Z jednej strony tak, ale z drugiej w przypadku grubych afer jak niegdyś w Polsce ta obecna w Hiszpanii wydaje się mała. Sama propozycja wcześniejszych wyborów nie powinna być problemem, to nie jest zarząd komisaryczny jak było to u nas, tylko same wybory człowieka który i tak pewnie by kandydował przez ludzi którzy i tak by na niego głosowali. Gdyby ministerstwo sportu w Hiszpanii wystawiło swojego "niezależnego" kandydata, można by było mówić o ingerencji dającej podstawy do zawieszania, w tym przypadku jest to moim zdaniem działanie na wyrost.
0
Oglądałeś może mistrzostwa w Korei i Japonii? Jaki los spotkał Hiszpanów i Włochów? To był skandal, ale pewnie o tym nie wiesz bo jesteś za młody.
4
Jeśli mu się to uda to nie widzę nikogo, kto mógłby stworzyć jakąś dobrą akcję dla Barcelony, chyba, że Dembele będzie prezentował jakąś formę
1
Sport był pewny wielu rzeczy w tym roku, Veratti, Ceballos, Bellerin, Coutinho...
Ciekawe jeszcze czy Fernandez wynegocjuje tak spore obniżenie klauzuli jak przy Paulinho, poza tym nie wiadomo ile pieniędzy przejdzie pod stołem dla zawodnika, jego rodziny i wszystkich którzy muszą zarobić przy transferach z Brazylii do Barcelony.
0
Za Paulinho też nie chciała wpłacić, po miesiącu negocjacji zapłacili kwotę równą klauzuli.
2
Odpiszę Ci jako jeden z głupców. Nie wydaje ci się, że może mają różne zadania na boisku? Może gdyby Messi nie zajmował się kreowaniem gry to po prostu nie miałby kto tego w Barcelonie robić? Ma ogromny wpływ na grę drużyny?
I co w związku z tym? Koke też ma duży wpływ na grę Atletico. Dopóki duży wpływ nie wiąże się z wygranymi pucharami to nie ma znaczenia. Pominę już ten pean na temat poziomu Messiego, bo na jego podstawie powinni po prostu zapytać do kiedy będzie grał i dać mu wszystkie nagrody z góry.
0
Z tą różnicą, że gdy Messi zdobywa złotą piłkę to z automatu dostaje całe okładki, a nie tak jak w przypadku katalońskich gazet, na trzy tytuły dostał dwie małe ramki, a trzecia nawet nie odnotowała tego faktu. Chociaż z drugiej strony wpasowuje się to w ich logikę, po ostatnim finale ligi mistrzów na okładce był zaklepany transfer Bellerina. Gdy rok wcześniej Real wygrał po karnych z Atletico, na okładce znaleźli się zapłakani piłkarze Los Colcheneros.
To wygląda jakby to były gazetki robione przez gimnazjalistów, nie wygrał nikt od nas więc to się nie liczy.
0
Ramos ratował Real bardziej sezon wcześniej, w tym roku bez bramek Ronaldo od ćwierćfinału byłoby dużo gorzej niż bez Hiszpana. Co do samego przyznawania ZP za zwycięstwo w Lidze Mistrzów to ma to sens, obaj faworyci wykręcają w ostatnich latach podobne statystyki, więc ważną kwestią jest który z nich poprowadzi drużynę do pucharu. Nie oszukujmy się, Messiego nie było w fazie pucharowej w tym roku. Ligi nie brałbym nawet pod uwagę bo wygrywa się ją również z meczami z dołem tabeli, porażka z Realem jest warta tyle samo co z Leganes, punkty zawsze da radę odrobić, w lidze mistrzów nie ma takiego komfortu, słabszy dzień jednego piłkarza może przekreślić szansę na awans, analogicznie jeśli zawodnik zaliczy mecz na poziomie Ronaldo przeciwko Atletico to rozstrzyga samodzielnie awans. Messiemu brakowało w tym roku takiego spotkania.
0
Oczywiście, że nie są. Ostatnie trofeum Liverpoolu to Liga Mistrzów w 2005. City trzaska mistrzostwa Anglii i puchary krajowe ale największy sukces w Lidze Mistrzów to tylko półfinał dwa lata temu w którym nie pokazali nic oprócz obrony. Na razie jest to balonik pompowany co roku jak PSG. Mając taki budżet nie osiągnęli jeszcze nic w na arenie międzynarodowej. Każda drużyna może grać pięknie jesienią ale to wiosna kiedy piłkarze są bardziej zmęczeni weryfikuje poziom. Real w okresie 2005-2010 też nie był klasową drużyną. Co z tego, że zdarzało im się wygrać mistrzostwo, skoro w meczach przeciwko solidnym drużynom było słabo.
0
Omonia i Basel nawet w ciągu 10 lat nie zbliżają się zarówno poziomem budżetu i możliwościami do Arsenalu. Może ujmę to inaczej, klub teoretycznie aspirujący do najwyższych celów wygrywający w ciągu 11 lat dwa puchary, z czego jeden jest drugiej kategorii, a puchar ligi nawet trzeciej na 100% nie jest klasowy.
0
Równy poziom cały rok, z wyjątkiem decydujących spotkań fazy pucharowej ligi mistrzów, zapomniałeś dodać.
0
Kiedy Argentyna wygrała jakiekolwiek trofeum, że Messi zdobywał Złotą Piłkę? Jeśli brać to pod uwagę to przecież w 2010 powinien ją dostać Iniesta/Xavi
1
Zdajesz sobie sprawę, że w tej nagrodzie głosują dziennikarze?
1
Arsenal od ponad 10 lat jest żartem, a nie drużyną. 8 lat z rzędu odpadali w 1/8 ligi mistrzów, w tym sezonie się przed tym zabezpieczyli i po prostu w niej nie grają. Strona www.sincearsenallastwonatrophy.co.uk nie wzięła się znikąd, zegar dobił chyba prawie do 9 lat. Był czas kiedy nie potrafili wygrać nawet Pucharu Ligi mając w finale Bournemouth, a bronił u nich Szczęsny, w ataku Van Persie...
Sytuacja United jest zupełnie inna, spójrz na trenerów. Mourinho wyciągnął Real z 1/8 i od tego czasu nie schodzą niżej. Teraz robi to samo w Manchesterze. Co osiągnął wypalony Wenger? ok, wygrał w ciągu ostatnich dwóch lat puchar Anglii i Puchar Ligi, ale patrząc na potencjał tego klubu to tak jakby się cieszyć, że Barcelona wygrała Ligę Europy. Niby puchar, ale wszyscy wiedzą, że drugiej kategorii.
0
Vermalen przyszedł z klasowego zespołu czy z Arsenalu? Bo to się nie łączy.
0
Może chodzi o strzelenie we właściwym momencie oraz odpowiednim przeciwnikom? Bramki Lewandowskiego dały Bayernowi mistrzostwo Rzeszy. I tylko tyle, nawet nie wygrali pucharu, nie mając żadnych przeciwników na poziomie. Bramki Messiego dały Barcelonie puchar Hiszpanii. Bramki Ronaldo dla natomiast zwycięstwa w końcówce sezonu ligowego, gdy Barça naciskała po wygranej w El Classico oraz zwycięstwo w Lidze Mistrzów. Myślę, że to się liczy.