0

kacperfcb, quner

Znaleźliście sposób żeby połączyć chamskie zachowanie Pique z Realem Madryt i Jose Mourinho. Gratuluje, pewnie rozśmiesza was gość który pierdnie. Podejrzewam że gdyby była (UWAGA! Trudne słowo!) analogiczna sytuacja w Realu Madryt wy pierwsi rzucalibyście kamieniami i rządalibyście zawieszenia dla piłkarza. Ale jeśli w waszym (Następne trudne słowo!) mniemaniu jest to zachowanie godne piłkarza Mes Que Un Club to jest to wasza sprawa. Tu chodzi tylko i wyłącznie o kulturę znanego na całym świecie zawodnika, którą jak widać wyniósł prawdopodobnie z obory, bo na pewno nie z domu.

0

przepraszam, miało być "kopnij", zamiast "konij"

0

To miałoby być śmieszne? Puyol zachował klasę wyrywając mu słonecznik z rąk, pomimo to Pique chciał dopiąć "żart" do maximum zabawności i rzucił opakowaniem w pracownika klubu. Możecie się czepiać do "gwiazdeczek" Realu, ale to co pokazał Pique jest poniżej poziomu dopuszczalnego dla piłkarza jego pokroju. Może jeszcze będzie news o zabawnym wejściu Valdesa w gracza Kopenhagi? Bo to też było przezabawne.Skoro gra w "konij murzyna" była zabawna 200 lat temu, to dlaczego nie miałaby być śmieszna teraz?

0

Są piłkarze którzy do wielkich klubów powinni trafiać w późniejszym wieku, dla Nolito najlepszym wyjściem byłby transfer do np. Racingu, Osasuny, itd.

Dobrym przykładem jest Soldado z Realu, pobił wszystkie rekordy strzeleckie Raula, w pierwszej lidze nie potrafił strzelać jak w kategoriach młodzieżowych mając w pomocy Zidane'a, Figo i innych. Teraz ma 25 lat i jest najlepszym strzelcem Valencii.

0

Z tym wygryzieniem ze składu Toure nie byłbym taki pewny. Guardiola po prostu nie lubił Yaya Toure, bo niczym innym nie można nazwać tej "rywalizacji". Busquets jest ulubieńcem trenera, jak silną parę defensywnych pomocników z Keitą tworzy pokazał w zeszłym sezonie na Giusseppe Meassa. Wizja gry Lamparta? Przecież on nie podaje tak kluczowych piłek. Strzału z dystansu również przez ostatnie 2,5 roku nie zauważyłem. O cechach wspólnych z Essienem nie wspomnę, bo ich nie ma.

Chelsea chciałaby go kupić tylko w jednym przypadku, mianowicie gdyby był ostatnim piłkarzem dostępnym na rynku transferowym na świecie.

0

Moim zdaniem on nie ma racji, Real nie grał podstawową jedenastką, 7 piłkarzy którzy na co dzień nie występują w wyjściowej jedenastce. Benzema jest osobnym problemem, nie do rozwiązania w 2 miesiące. Ale weźmy pod uwagę Marcelo, Higuaina, Di Marie i Ozila. Jeśli oni nie są młodzi i nie sprawdzili się w lidze to nie wiem kto się sprawdził. Marcelo ma 22 lata i jest w tym momencie jednym z 5 najlepszych lewych obrońców na świecie. Higuain w ciągu 2 ostatnich lat strzelił 49 bramek a ma niecałe 23 lata. Di Maria i Ozil grają na wysokim poziomie pomimo wysokich sum jakie były przeznaczone na ich kupno i konieczności adaptacji do nowej ligi.

Barcelona jego zdaniem jest idealnym przykładem wprowadzania młodych piłkarzy do składu, a co np. z Thiago? Pomimo możliwości kontuzji Xaviego do Kopenhagi nawet nie poleciał mimo tego że rywal nie był z najwyższej półki. Nolito też podobno niesamowity a nie zagrał w pierwszej lidze więcej minut niż Benzema. Osobnym tematem jest Krkić, "młody talent" od 3 sezonów. Jeśli chodzi o wprowadzanie młodych piłkarzy Barcelona Cryuffa nie jest idealna.

0

Jony

Wiedziałbym gdybym oglądał ten mecz. Miałem inne, dużo ciekawsze zajęcia więc obejrzałem tylko skrót na Nsport. O absencję Xaviego w meczu z Realem bym się nie martwił, każdy widzi jak gra Real więc klubowi lekarze zrobią wszystko by zagrał bo nie sądzę że Guardiola świadomie nie wystawiłby go w meczu z najtrudniejszym jak dotąd rywalem.

0

Kto jest 3 bramkarzem? Bo wydaje mi się że to jego zobaczymy w meczu w Atenach. Valdes będzie miał szczęście jeśli zagra w fazie pucharowej. Najlepiej podsumowali ten faul w studiu w N, z odpowiednią dozą sarkazmu, mianowicie N'Doye wszedł czołem w kolano Valdesa.

0

Nelson, odejdź od komputera bo bredzisz. "tamten filozof od opowieści dziwnych treści" zmiótł Barcę na Giuseppe Meassa, i wygrał dwumecz. Katalończycy stali się pośmiewiskiem Europy przez frustrację spowodowaną meczem z jego interem, a dla ciebie jest filozofem od jakiś opowieści? Trochę szacunku dla jednego z najlepszych trenerów na świecie. Co najwyżej to Soiczkov okazałby się tym który dał się sprowokować.

0

Ibrahimovic za 70? Jeśli się nie mylę to jest to drugi najdroższy transfer w historii piłki nożnej. A na pewno najdroższe wypożyczenie, bo tak można nazwać jego pobyt w Hiszpanii, drugie najdroższe to chyba Czygryński bo tu strata wynosi "tylko" 10 mln. Sprzedaż Henrego z dopłatą 8 mln. euro też jest niezłą transakcją. Jeśli te sprawozdania są prawdziwe to Laporta może nawet iść siedzieć za niegospodarność.

0

Osobiście śmieszy mnie opcja De Gea na zmiennika dla Valdesa. Valdes pogra na swoim poziomie co najmniej 4 lata, De Gea wyprzedzi go za rok, może dwa i będzie grał w reprezentacji po Casillasie.

Trochę dziwi mnie zmiana postawy kibiców, wcześniej "każdy wychowanek sra złotem i ma lekarstwo na raka" a teraz okazują się być za słabi by grać.

Guardiola przeprowadza transfery na poziomie Jacka Bednarza, nie powinno być co do tego żadnych wątpliwości.

0

mirq

Trochę przesadziłeś z sarkazmem, bo w takim nadmiarze wygląda kiepsko.

Challenger ma trochę racji w niektórych miejscach, w innych bredzi jak potłuczony. Fakty są jednak takie, że ławka rezerwowych nie istnieje, zawodnicy są zmęczeni, czasami brak im motywacji i gra zespołu polega za bardzo na Messim. Nie chce mi się za bardzo rozpisywać, ale tego się nie da podważyć byle jakimi argumentami. Niepotrzebnie umniejszasz rangę Realu i Valencii, Real zaczyna grać nieźle choć zdarzają im się kiepskie mecze. Valencia pozbyła się balastu Villi, za zdobywanie bramek zabrali się inni i na razie idzie im dobrze. Transfery Guardioli też mówią same za siebie, chciał Ibrę, pozbył się Eto, chciał Mascherano to pozbył się Toure. Z trafionych transferów jest chyba tylko Alves, Villi nie można jeszcze oceniać bo nie gra na swojej optymalnej pozycji.

0

De Gea zmiennikiem Valdesa? Chyba raczej odwrotnie, a poza tym ciekawa taktyka wprowadzania cudownych wychowanków, co drugi news to kogo kupić w zimowym okienku, De Gea,Pastore, Tevez i Suarez. Na pewno posiadają Katalońskie DNA i grali w rezerwach Barcy. Jeszcze dwa miesiące temu prawie każdy pisał ile przyszłych gwiazd futbolu czeka w canterze a teraz nic?

0

Nie można było dać całości wywiadu? Teraz dzieciaki burzą się jakby Mourinho co najmniej zbluzgał ich matki. Jego wypowiedzi w dużej mierze są inteligentne i przemyślane, z podkładaniem meczu przez drużynę z Gijon miał rację, trener wystawił rezerwowy skład, lepszych piłkarzy zostawiając na rywali z którymi mogą wygrać, a że na piłkarzy rezerwowych podziałało to mobilizująco pokazał wynik. Patrząc obiektywnie w lidze jest około 10 drużyn które bez walki oddadzą punkty i Realowi i Barcelonie ze względu na czystą kalkulację, lepiej zdobyć 3 punkty z podobnym sobie niż 1 z czołówką ligi.

Cule a muerte

Jaki wpływ na sekcję koszykarską ma Jose Mourinho? Ich też trenuje? Pytam bo byłem na wakacjach i może przegapiłem zmianę na stanowisku trenera

0

"Włodarze Realu Madryt z zazdrością spoglądają na to, w jaki sposób budowana jest drużyna FC Barcelona. Każdy brak skrupulatnie "łata" piłkarzami ze szkółki Pep Guardiola."

Jak to każdy? Villa, Adriano,Alves, Abidal, Ibrahimovic, Chygryński, Milito, Maxwell,Toure, Henry, Eto , Hleb, Caceres, Keirrison, Keita oraz Mascherano to piłkarze ze szkółki? Barcelona nic za nich nie zapłaciła? Wymieniłem tylko tych piłkarzy którzy byli w klubie przez ostatnie dwa lata kadencji Guardioli.

Nie uważacie tego za "lekkie" naginanie prawdy do ukazania wyższości tego klubu?

0

Fifol94

Co do twojego post scriptum to mylisz się, Barcelona w zeszłym sezonie skończyła mecz z Sevilla na Camp Nou w Pucharze Króla innym wynikiem (nie pamiętam dokładnie, ale był niższy gdyż w dwumeczu Barcelona odpadła różnicą bramek, a nikt od 2 lat nie wygrał z nimi 3 lub więcej bramkami)

0

Mirq

Napisałem to dlatego że powstała niepotrzebna napinka (kolejne potoczne słowo) jak to Barcelona zmiecie Seville. Problem w tym że jeśli nie narzuci swojego stylu od początku meczu później ma kłopoty żeby to zrobić. Mecz który się skończył pokazał że tym razem nie miałem racji, prawdopodobnie nikt myślący racjonalnie nie spodziewał się tak słabej gry w obronie Sevilli. Z kolei przed meczem z Interem cała Katalonia twierdziła jaki to będzie łatwy mecz. Po meczu okazało się że to wina wszystkich wokół, nawet wulkanu tylko nie bezradności piłkarzy przeciw świetnie zorganizowanej obronie.

I nie przesadzaj z tym że ciągle wchodzę na stronę i o tym piszę, naprawdę rzadko wypowiadam się na jakikolwiek temat w internecie, z reguły tylko wtedy gdy kończę jakiś projekt graficzny i chcę od niego chwilę odpocząć.

0

Mirq

Zacznę od odpowiedzi na twoje zarzuty

Fakt, to nie jest forum polonistyczne, ale nie przeszkadza to pisać poprawnie po polsku.

"Takich "wartościowych" komentarzy masz na tej stronie jakieś 40-60% procent w zależności od treści newsa."

"Super, sam to wyliczyłeś, czy chcesz pokazać że jesteś super i większość kibiców Barcy to debile?"

Nie, nie chcę nic pokazywać, chodzi mi tu głównie o komentarze dzieciaków którzy chcą "zabłysnąć" i przekręcają nazwy drużyn, piszą o Ronaldo per "żeluś, płaczek, krystyna", i ubliżają każdemu kto ośmieli się skrytykować piłkarza lub grę Barcelony. Jeśli cytujesz regulamin to wiesz że tego też nie powinno się robić. Musisz jednak przyznać że są takie osoby zarówno po stronie Realu i Barcelony.

Jeśli piszesz o punkcie 6, w kontekście prowokacji to w którym momencie mojej wypowiedzi kogoś sprowokowałem? W poście który usunięto nie było nic obraźliwego dla nikogo na tej stronie. O constantine16.

Jeśli twierdzisz że ja pisałem już 5 razy o zraszaczach w kontekście prowokacyjnym to mylisz się, moim celem nie jest kłótnia.

Cieszę się że nie chciałbyś żeby moje posty zawierały wyrażenia w stylu Real/Barca uje bo w tym się zgadzamy.

Regulamin jest po to by pomagać kontrolować porządek na forum. Nie wiem co masz do constantine16, nie wnikam w to bo ewidentnie za sobą nie przepadacie. Jeśli uważasz że rozmowa jest zła to zgłoś do moderacji 2/3 newsów bo w nich nie da się uniknąć kłótni, a jest to w regulaminie.

0

sebb

Tylko w tym momencie Mourinho jest ostatnią możliwością Pereza na jakikolwiek sukces więc nie zwolni go pochopnie, bo to równałoby się przyznaniu do porażki.

Pyrzo_Barca

Naprawdę sądzisz że postawi autobus? W Interze na Camp Nou nie miał zbyt dużego wyboru, bronił zaliczki z San Siro. W Realu nie pozwolą Mu na to kibice.

0

Zdecydowanie Forlan, Messi zdąży jeszcze dostać Złotą Piłkę. Iniesta też, a Forlan miał świetny sezon w europejskich pucharach i był najlepszym piłkarzem MŚ. W tym wieku nie ma raczej szans zostać gwiazdą następnych MŚ w Brazylii a ten rok był najlepszym w jego karierze. Z całym szacunkiem dla Messiego i Iniesty oni mają jeszcze czas,Iniesta będzie grał jeszcze długo w Hiszpanii a Messi jeszcze błyśnie w reprezentacji Argentyny u DOBREGO trenera, a nie Maradony.

0

mirq

Myślisz że gdybym napisał Barca/Real uje to byłoby lepiej? Takich "wartościowych" komentarzy masz na tej stronie jakieś 40-60% procent w zależności od treści newsa. A poza tym, forum piłkarskie? Szkoda że nie czytałeś pierwszych postów w tym temacie bo to były "czysto piłkarskie" wypowiedzi. Jeśli uważasz że spamuje to twoja sprawa, spam to z reguły wypowiedź nie posiadająca żadnej wartości więc jeśli nie pasuje Ci długość wypowiedzi i ich temat to ich po prostu nie czytaj. W czymś Ci to przeszkadza? Nie czytaj. Jest dużo innych newsów, z komentarzami czysto piłkarskimi np. pod transferem Mascherano, o złotej piłce i inne.

Jeśli ktoś dostaje bana to prawdopodobnie dlatego że zasłużył. Ja nie bluzgam, nie obrażam nikogo, nie stosuję nadmiernej liczby emotikon, nikogo nie prowokuje, jedynie zszedłem w lekki offtop który przeszkadza tylko Tobie, więc sądzę że Redakcja mi wybaczy. Więc nie sądzę że zasłużyłem na bana bardziej niż Ramosss i inni prowokatorzy.

Constantine

Dzięki za dyskusję, miło się rozmawiało

Pozdrawiam Rafał

0

Constantine

Nie dość że napisał jedną książkę, to podpisał kontrakt na drugą. Niestety/stety przez serial nie ma czasu jej napisać. Najlepsza była wypowiedź jego agenta na temat opóźnień drugiej książki cytuję: (nie pamiętam jak to było dosłownie, lecz postaram się zachować sens) "Kiedy się ukaże? Przecież on nie zaczął jej jeszcze pisać"

Jeśli chodzi o lektury to sądzę że każdy miał nadzieje że Werter się w końcu zabije i skończą się męki zarówno Wertera, jak i czytelnika. Nie wiem czy się już ukazała, czy jeszcze trochę trzeba będzie czekać parodia "Przedwiośnia" Żeromskiego. Tytuł brzmi "Przedwiośnie żywych trupów" i podejrzewam że sprzeda się więcej jej egzemplarzy niż oryginału, bo ludzie są znudzeni patetyczną i nadętą formą większości książek w kanonie.

Jeśli chodzi o Reymonta to jest to całkiem ciekawa historia, bo rok lub dwa lata później zmarł z przepicia. Jest pewien rodzaj alkoholu, mianowicie absynt. Cholernie mocny, najlepszy z Czech i Hiszpanii bo wtedy ma pełne 70%, chociaż w Polsce gdzieniegdzie można kupić absynt polskiej produkcji o mocy 55%. Wracając do tematu absyntu, był on szalenie popularny wśród artystów w Paryżu i innych miastach skupiających kulturę. Był popularny na takiej samej zasadzie jak obecnie tzw. "wina owocowe" czyli potocznie bełty i legendarny już "KOMANDOS". Pisarze, malarze i im podobni byli biedni, mieszkali w dzielnicach które w obecnych czasach marzyłyby o byciu slumsami bo to podwyższyłoby ich prestiż. Kiedy chcieli się napić nie stać ich było na wino tylko na dużo tańszy absynt. Obecnie zyskuje on na cenie, gdyż podobnie jak wszystkie rzeczy związane z "artystami" staje się modny. Wystarczy pojechać do Pragi (swoją drogą to FENOMENALNE miejsce zarówno na wieczór kawalerski, jak i zwykły weekendowy wypad z dziewczyną) wykorzystali sławę absyntu, tego że długo byli komunistyczną Czechosłowacją, jak i tego że Praga jest pięknym miastem. Skoncentrowali turystykę na skojarzenia z komunizmem, artystami (Kafka) i dzięki temu miasto się rozwija.

Strasznie zbaczam z tematu, jeśli podoba Ci się House to spodoba Ci się książka Lauriego. W samym serialu aktorzy mają ogromny wpływ na postaci w które się wcielają, np. Chase jest Australijczykiem dzięki sugestii Jesse'go Spencer'a, który powiedział że to sprawiłoby że postać byłaby ciekawsza. Laurie i Robert Sean Leonard (Wilson) są prywatnie przyjaciółmi i to widać w serialu. Często jest tak, że aktorzy mają narzucony początek i zakończenie danej sceny i to oni decydują jaki będzie środek, wtrącają dużo swoich pomysłów i dzięki temu ich gra wygląda wiarygodnie i serial ogląda się tak dobrze.

0

Interpretacje poezji Mickiewicza, Słowackiego i innych twórców "kanonu literackiego" nigdy nie są tym czego się oczekuje od szkoły. Trzeba słuchać natchnienia kobiety w średnim wieku jaki to poeta był cudowny i co miał na myśli pisząc jakieś bzdury. Nigdy nie uczą w szkole dlaczego Reymont nie odebrał osobiście literackiej nagrody nobla. A nie odebrał jej dlatego że, przez dwa tygodnie nie mógł wytrzeźwieć. Polskie szkoły uczą że książek należy unikać skoro lektury to głównie klasyka. Czyli książki których nikt oprócz polonistów nie chce czytać. Zamiast zainteresować książką ciekawą z humorem, męczą głupimi moim zdaniem antykami. "Antygona", "Król Edyp".... i tak dalej. Ja dałbym jako lekturę do I-szej gimnazjum książkę taką jak "Baranek", "Brudną robotę" (też Moore'a, ale nie mogę nic poradzić że jestem jego fanem).

Można by wykorzystać popularność serialu House M.D. vel dr.House, dodając książkę Hugh Lauriego "Sprzedawca broni". Nie jest to dzieło wprowadzające dodatkową postać do dramatu greckiego, ale jest to dzieło powodujące wybuchy śmiechu takie że nie można jej czytać w autobusie.

Jeśli chodzi o piłkę nożną genialne dzieło stworzył Terry Pratchett , mianowicie chodzi o książkę z serii tych o świecie dysku, a jej tytuł to "Niewidoczni akademicy". Czyta się ją tak jakby pisał on o polskiej piłce, jest pełna sarkazmu, sarkazmu i jeszcze trochę sarkazmu. Jest to jedyna książka niedokumentalna o piłce nożnej jaką mogę polecić, zwłaszcza że w tym przypadku nie trzeba znać poprzednich 33 części.

0

Zaprosił Laportę bo wypadało. Nic ponadto. Bo ilu kibiców by zyskał nie zapraszając osoby która praktycznie odbudowała Barcelonę z czasów Cryuffa? Był prezydentem w najbardziej obfitym w sukcesy okresie klubu, więc sądzę że byłoby to wielkie faux pas z którego śmialiby się komentatorzy na całym świecie.

0

Constantine

Małe psy szczekają najgłośniej bo mają krótkie struny głosowe. Identycznie napinacze też mają krótkie, niekoniecznie struny, ale nie chcę pisać co żeby nie dostać bana.

Rzadko można przeczytać jakąś sensowną wypowiedź, większość tutaj pisze prawie monosylabami.

Książkę polecam z czystym sumieniem, Moore pisze w sposób zabawny, taki który sprawia że nie chcesz odłożyć książki dopóki nie sprawdzisz co będzie dalej.

W "Baranku" Moore pisze z perspektywy najlepszego kumpla Jezusa który stale mu towarzyszy. Moim zdaniem jest to naprawdę ciekawa lektura która często śmieszy do łez. Jedyna książka która Moore'owi nie wyszła tak jak poprzednie to "Wyspa wypacykowanej kapłanki miłości", ale jest to jedyny wyjątek z 8 jego książek jakie miałem okazję kupić.

0

constantine

Nie musiałeś dopisywać następnego posta, sens ogólny był zachowany, łatwo zrozumieć. "Zbrodnie i karę" czytałem, z Dostojewskiego był jeszcze całkiem niezły "Idiota". Z książek wartych polecenia jest na przykład cała twórczość Christophera Moore'a. Polecam przeczytać "Baranka" bo jest to świetna książka podchodząca w świeży sposób do religii i podobnych tematów. Napisana w świetny sposób, mnie przeczytanie jej zajęło 2 dni.

W sumie jeśli chodzi o edukację to wielu przedmiotów "uczą" tak jakby to była dla nich jakaś kara że muszą być w szkole i przekazać uczniom wiedzę. Ja miałem trójkę nauczycieli których pasją były przedmioty których nauczali, i widać było to po zaangażowaniu, w cierpliwości i tym podobnych dyrdymałach które powinny być ważne u nauczyciela.

Piszesz o obowiązkowej maturze z matematyki, czy poziom jej trudności w tym roku był taki wysoki? Była całkiem prosta, wystarczyły podstawowe umiejętności by ją zdać. Po prostu trzeba było wziąć na egzamin mózg. Kiedyś po 8 klasie podstawówki ludzie potrafili więcej niż teraz po liceum np. całki. Protesty przeciwko maturze z matmy były bzdurne i dużej mierze tylko po to by protestować bo trzeba coś umieć. Ja matury z matematyki nie zdawałem, bo nie mogłem przez prosty błąd w pierwszej klasie liceum, który pokazał mi że cięta riposta nie zawsze jest dobra na wszystko. Logiczne myślenie przydaje się wszędzie i w każdej dziedzinie życia, niezależnie czy ktoś pracuje na budowie czy jest prezesem korporacji. Z sensem słowa humanista też się zgodzę bo teraz oznacza to z reguły kogoś kto poszedł na dziennikarstwo, filozofię czy coś bardzo podobnego tylko po to żeby iść na studia i nie robić za dużo przez 3 lata, a potem jakoś to będzie. Nie, nie będzie, czeka cię kariera w McDonalds lub KFC. Nie twierdzę że to zła praca. Przeciwnie, jest idealna jeśli chcesz zarobić pieniądze studiując bo mają elastyczne godziny pracy, poznasz innych studentów i studentki, ale jest to praca tylko dla kogoś kto się uczy i ma jakiś większy cel. Ty wybrałeś Politechnikę i to całkiem dobry wybór. Ja niestety muszę jeszcze trochę powalczyć u pracodawców, bo ostania oferta jaką dostałem wymagała wyższego wykształcenia żeby pracować za 600 zł na ćwierć (tak, sam nie mogłem uwierzyć) etatu.

Na koniec coś osobistego, wiem że się czepiam, ale wziąć zamiast wziasc. Polskich znaków nie wymagam, bo sam czasem ich nie stosuję.

A tak w ogóle to dzięki za ciekawą, inteligentną dyskusję której się nie spodziewałem.

0

Constantine

Poszłem to jest kosmos w wykonaniu Polaków. I nie należy tu dzielić na wiek, bo słyszę 50-60 latków którzy mówią w ten sposób. Przyznam, w gimnazjum też tak mówiłem, lecz po wylewie straciłem prawie cały zasób słownictwa i musiałem się uczyć na nowo, pomogła mi dziewczyna która mnie bezustannie poprawiała, no i oczywiście książki.

Mi też matura poszła dobrze, może nie tak jak tobie, ale 79% to też niezły wynik. Poszedłem do "nauczycielki" i stwierdziła że to nic nie znaczy bo matura była łatwa. Nie wiem czy miała rację czy nie, bo od kilku lat oceniają czy trafiło się w klucz odpowiedzi, a nie wypowiedź. Jednak ostatecznie wyszło że rację miałem ja, nie ona gdyż jej ulubieńcy zdobyli mniej punktów niż ja. Bzdurą jest też egzamin ustny z j.polskiego bo punktów z niego nie wlicza się do ogólnej oceny. Zresztą jest pomyłką bo wystarczy wybrać temat jaki się lubi i odpowiadać długimi wywodami na pytania szanownej komisji. Ma znaczenie tylko w przypadku gdy się go obleje. A jest na to tylko jeden sposób- nie przyjść na niego.

0

1.Zmieńcie tytuł bo zacznie się kłótnia o Jego wypowiedź, nawet bez czytania treści artykułu.

2.Pewne jest że Barcelona przegra jeden mecz z Atletico Madrid. Nie ma co się bulwersować, Nawet gdyby po lewej stronie obrony biegał drugi Alves, a w ataku byłoby 3 Messich to jeden mecz przegrają. Takie są prawa La Liga. Real dopiero w zeszłym sezonie wygrał po 18, czy 19 latach w A Corunii. Barcelona też ma niemoc na Vicente Calderon, tak jak Real na el Riazor.

3.Nie wiem po co on wspomina o grze dla Hiszpanii, jest Brazylijczykiem. Gra w reprezentacji od kilku lat. Więc jest to bez znaczenia. Gdyby spytać jakiegokolwiek piłkarza na świecie też stwierdziłby że fajnie by było grać w ich reprezentacji.

0

Villa nie był królem strzelców razem z Muellerem, lecz wicekrólem, gdyż w przypadku mistrzostw świata o kolejności w przypadku takiej samej liczby bramek decyduje liczba asyst, a tych Mueller miał więcej.

0

Czy ktoś mógłby mi wytłumaczyć dlaczego mój post z 2010-08-19 20:48:33 został usunięty? Czy kogoś obraziłem? Ubliżyłem komuś? Chciałbym to po prostu wiedzieć.

Constantine

Ja ufam słownikowi PWN, poloniści nie zawsze mają rację,w liceum miałem nauczycielkę która popełniała mnóstwo błędów. Na początku 3 roku nauki ją poprawiłem i na świadectwie do końca roku było 2. Taka jej mała zemsta za wytknięcie błędu. W przypadku " tam pisze" jest to wyrażenie potoczne, więc o niższej wartości językowej.

Wracając do mojej wypowiedzi to może i nie przez Ciebie obniża się poziom, ale przez ludzi którzy piszą "rozumię" zamiast rozumiem. Czy naprawdę takie trudne jest sprawdzenie dlaczego wyraz który został napisany jest podkreślony na czerwono? Potrafię zrozumieć np. twoje "jhest" bo to zwykła literówka, palec zsunął się trochę w lewo i masz trochę bardziej niemiecki akcent. Ale złego stosowania "ą" i "ę" w obecnych czasach jest trochę za dużo, tak samo jak używanie słów których znaczenia się nie zna. Nie podam przykładów z tej strony, bo nie chcę przeglądać komentarzy, ale podam kilka przykładów z telewizji. Mianowicie np. poseł na Sejm RP Beata Kempa w stosunku do raportu komisji powiedziała: "Ja tego organicznie nie akceptuję". Sens brzmiał mniej, więcej tak jakby to jej nerki, lub wątroba odrzuciły raport. Inna posłanka PiS powiedziała "To są hiobowe i złe wiadomości". Moim, słownika i profesorów języka polskiego zdaniem hiobowe wieści są złe więc jest w tym błąd. O tyle poważniejszy że czytała z kartki, czyli ktoś musiał to zredagować i dopuścić publicznie.

Nie bolą mnie takie błędy jak literówki, bo czasem zdarzają się nawet w książkach, lecz błędy wynikające z ignorancji.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: