0

@BORO_12 Możesz wytłumaczyć jak rozumiesz zasadę 1:1? :D

0

@Herbert Prawda, klub się absolutnie nie popisał sprowadzając zawodnika, dla którego defacto nie ma miejsca w zespole, w dodatku za taką kwotę... Nawet aspekty marketingowe tego nie usprawiedliwiają, ale mniejsza o to.
W każdym razie to nie klub chce Vitora sprzedać. Taki warunek stawia Andre Curry, nie chce zgodzić się na wypożyczenie - tylko sprzedaż definitywna, a umówmy się, ale żaden agent nie będzie dyktował trenerowi kto ma grać (oprócz Mendesa :D), więc może okazać się że nie będzie wyjścia i sprzedaż Roque jest jedyną opcją.

14

Sytuacja z Roque jest chyba jedną z nielicznych, w których można się zgodzić z Xavim. Dostał zawodnika, który jest kompletnie nieprzygotowany do gry na najwyższym poziomie, do tego po ciężkiej kontuzji, z kompletnie innego świata... Nic dziwnego, że przed nim w hierarchii jest 3 innych napastników.
Odnoszę wrażenie, że krytyka Xaviego osiąga jakiś absurdalny poziom, bo jaką decyzję by nie podjął - każda będzie krytykowana. A dopóki on jest trenerem, dopóty będzie ustalał hierarchię i koniec kropka. Skoro dostaje tylko tyle szans - widocznie na więcej nie zasłużył sobie na treningach, co nie oznacza, że już nigdy nie będzie grał i jest skreślony. Wręcz przeciwnie, Xavi jasno daje do zrozumienia, że ma duże pokłady cierpliwości względem Vitora.
"Zdecydowaliśmy, że dla jego dobra i dla jego rozwoju i przyszłości przyjdzie i pozna klub, pozna kolegów i dopiero potem będzie rywalizował z innymi zawodnikami." W tym zdaniu w zasadzie wyjaśniony jest cały zamysł wprowadzania Roque. "Łaska pańska na pstrym koniu jeździ" pasuje tu idealnie. Gdyby Xavi ugiął się i wprowadzał na boisko zawodnika nieprzygotowanego do gry, nie dość, że Lewy Ferran i Guiu mogliby w pełni słusznie czuć się potraktowani nieuczciwie, to do tego kibice po kiepskich występach wywieźli by na taczkach młodego chłopaka i określili niewypałem, co skończyło by się dla niego katastrofalnie.

0

@Albatros No widzisz, a Roque nie stara się* na treningach a na meczach to obrońcy kręcą nim aż miło :D

* z przymrużeniem oka ;)

0

@norbi77 Jak rozumiem wstawiamy Forta na lewą stronę a na prawą Kounde? Więc zostajemy bez bocznego obrońcy z ofensywnymi inklinacjami?
Jest jeszcze druga opcja - Fort na prawą, a na lewej stronie Cancelo... Ale wtedy Fort kosztem Kounde...?
Nie błaznujmy z Ferranem w gazie...

0

"W Barcelonie jest rywalizacja. Jako trener zdaje sobie sprawę, że są zawodnicy w lepszej dyspozycji i nic więcej. To młody chłopak, który powinien się poprawić i powinien rywalizować z piłkarzami, którzy są bardzo ważni."

koniec tematu :)

1

"Chociaż są różnego rodzaju kapitanowie, ci, którzy krzyczą, i ci, którzy nie krzyczą" Otóż to.
Kibice głównie zwracają uwagę na krzykaczy. Im głośniej ktoś krzyknie, powie coś bardziej kontrowersyjnego tym większy ma szacunek (stąd wszechobecna pogarda dla Roberto, który mimo przeciętnych umiejętności sportowych jest prawdziwym teamplayerem i dba aby każdy w drużynie czuł się komfortowo). A w świecie futbolu to tak nie działa. Nie ma co się dziwić - w erze największych sukcesów Barcy Pepa, Puyol był jej symbolem, symbolem serca i oddania. Jednak błędnym jest stwierdzenie, że Puyol był jej jedynym, może nawet głównym kapitanem, bo było ich wielu i każdy w swój własny unikalny sposób. I to był klucz - mieszanka przeróżnych, ale WIELKICH OSOBOWOŚCI, którym ciągle było mało, a to największa zasługa Pepa.
Trochę brakuje mi w obecnej Barcy tego dążenia do doskonałości, mimo, że początkowe wypowiedzi Xaviego właśnie na to wskazywały. Teraz słowa sprzed 2,5 roku brzmiały by groteskowo w jego ustach...

0

@bartas97 Oczywiście, posiadanie prywatnych rzeczy jednego klubu wcale nie oznacza, że się z nim sympatyzuje, na codzień jest kibicem Barcy a kosmetyczkę z herbem Realu nosi bo żona go do tego zmusza :D
Mój bratanek ma pokój w plakatach Messiego, ale na wszelki wypadek zapytam się go czy lubi Messiego czy może brata nie stać na pomalowanie ścian.
XD

0

@BORO_12 O Fernandezie nie wiedziałem :) Co do Forta - nie było żadnego oficjalnego info, więc nie jestem przekonany czy faktycznie tak jest.

0

@BORO_12 Tak naprawdę oprócz Yamala i Balde to kogo? Fatiego? Felixa? Cancelo? Nico?

0

@4Fabregas4 To, czy będzie grał i ile, będzie uzależnione od jego postępów to oczywiste... Roque to nie jest transfer na już, nie róbmy sobie żartów. Odejście na wypożyczenie ma sens, musi łapać minuty, doświadczenie, obycie w lidze i w specyfice gry w lidze hiszpańskiej, ale nie kosztem pogorszenia jakości zespołu i gry w 10...
Dalsza dyskusja nie ma sensu, skoro sprowadzamy ją do poziomu dywagacji kto jest lepszym napastnikiem...

0

@4Fabregas4 Nie, nie został ściągnięty żeby grał i nie, nie został ściągnięty bo jest potrzebny. Został ściągnięty, żeby przyśpieszyć proces adaptacji, kolejne pół roku w Brazylii nie przyniosło by ani mu ani Barcelonie żadnych korzyści, a tutaj ma przynajmniej spokojne pół roku na samo zapoznanie się ze specyfiką klubu i życia tu. Przed nim w hierarchii jest co najmniej 3 zawodników - Lewy, Torres, Guiu (a tak naprawdę tylko Lewy do czego zaraz przejdę).
I 3x nie - ani razu nie zagrał lepiej niż Lewy. Nie gra bo na ten moment za bardzo nie ogarnia żeby dać mu bardziej odpowiedzialną rolę niż granie ogonów.
Od 19 kolejki LaLiga zagrał w 11/15 meczy (bo raz był zawieszony za kartki), oraz 2/3 meczy Pucharu Króla. Występował regularnie, praktycznie w każdym meczu, nie pojawił się na boisku dopiero w ostatnich 3 kolejkach.
Skoro więc podnosi się lament "łolaboga ksawi nie wpuszcza roka na ogony" warto spojrzeć jak to naprawdę wygląda. Chociaż sam uważam, że Roque powinien dostać nieco więcej minut, to rozumiem, że w obecnej sytuacji Barcelony walki o każdy punkt (minus dla Xaviego) w połączeniu z nieznajomością schematów gry Roque nie dostaje tyle szans ile się spodziewał.

2

I to jest postawa godna pochwały. Jak na ironię kompletnie drugi biegun w stosunku do naszego brazylijskiego talentu. Niech się uczą, niech robią postępy a szansa się pojawi.

0

@Dany9555 ale ja od niego tego nie wymagam :D właśnie to jest ta różnica, nie wymagam od niego żeby ogarniał już teraz w 100%, ale nie dziwmy się że dostaje tyle szans ile dostaje. Niech się chłopak uczy, adaptuje, poznaje nową kulturę, system gry, rozumienie futbolu. Ale najpierw niech pokaże swój progres na treningach, pokaże, że się rozwija, łapie o co chodzi.
A do drugiej części czyli zarzuty do lewego że nie ogarnia albo mu się nie chce wole się nie odnosić, szanuje twoją opinię ale uważam że nie warto tego komentować.

0

@Dany9555 Ja mogę to stwierdzić tylko na podstawie tych 300 minut, w których jego rozumienie gry i swoich zadań było katastrofalne, co jest zresztą zrozumiałe, bo nigdy nie grał w systemie Barcelony. Xavi natomiast widzi go codziennie, na treningu, podczas małych gier czy fragmentów gier. Boisko treningowe jest tym miejscem, gdzie wypracowuje się schematy w warunkach zbliżonych do meczowych. Skoro na meczu Roque nie rozumie założeń gry na swojej pozycji, z dużym prawdopodobieństwem nie rozumie ich także na treningu. Nie mówię że to niewypał - mówię, że potrzebuje jeszcze dużo czasu, żeby można było dać odegrać mu bardziej znaczącą rolę w drużynie, bo na ten moment jest niegotowy i musi się wiele nauczyć.
Generalnie jedyne co stwierdziłem, że po tych 300 minutach wygląda jak ciało obce i powinien wziąć się do roboty :D Więc tak, po tym czasie jestem w stanie stwierdzić, że przed nim wiele nauki. A analiza to melodia przyszłości, mam nadzieję, że w topowej drużynie :D

3

Vitor zamiast płakać w mediach albo w ramiona swojego agenta powinien wziąć się ostro do roboty, bo do tej pory jego gra z piłką jak i bez niej wygląda katastrofalnie i gramy w 10. Minuty na boisku powinien wywalczyc sobie ciężka praca i postępami w rozumieniu gry, tymczasem takowych najwyraźniej brak. Sam status talentu i wydane pieniądze nie powinny z automatu dawać mu minut, tym bardziej że konkurencja jest duża a taki Marc Guiu wcale nie pokazuje się z gorszej strony.
W tej chwili chłopak wygląda jak ciało obce, aczkolwiek trzeba mu oddać, że ma instynkt strzelecki. Mam nadzieję, że ma poukładane w głowie i zamiast bawić się w medialne przepychanki i wymuszanie gry pokaże na treningu że na to zasługuje. To jedyna droga. Koniec kropka.

0

@mrNaworek ale gra w 3 lidze to nie jest ogrywanie się w lidze hiszpańskiej. Roque nie jest już 16 latkiem z potencjałem, dla którego gra z dorosłymi jest skokiem w rozwoju. Grał z powodzeniem w lidze brazylijskiej, cofnięcie do półprofesjonalnej ligi będzie regresem. On ma łapać schemat gry, uczyć się gry pozycyjnej, wymienności pozycji i kiedy wychodzić na wolne przestrzenie, ale im niższy poziom przeciwnika i jego organizacji taktycznej, tym jego progres może zostać zahamowany, bo nie będzie w środowisku które zmusza go do rozwoju, bo i bez organizacji taktycznej będzie umiał zrobic przewagę dzięki swoim umiejętnościom, a nie czytaniu gry.

0

@BORO_12 ostatni raz napiszę - ich praktycznie nie było w rezerwach. Równie dobrze możemy powiedzieć, że rozwinal ich po godzinach siedzący na kiblu na telefonie Jurgen Klopp, bo jego nieślubna córka zakochała się w Yamalu i Cubarsim. Podobny poziom abstrakcji.
Nie mam zamiaru rozbijać bańki w ramach której kreujesz swoją rzeczywistość, ale już beze mnie :)

0

@BORO_12 Dobra, ty po prostu nie dopuszczasz do siebie faktów :D
Fakty mówią, że Cubarsi i Yamal praktycznie nie mieli kontaktu z Marquezem, a to stoi w sprzeczności z twoja opinią - tym gorzej dla faktów.
Rozumiem mechanizm.

1

O ile do 65 minuty gra wygladała naprawdę przyzwoicie jeśli nie dobrze, tak od 65 to była jakaś kiepska tragikomedia.
Najgorsze w tej całej sytuacji jest to, że Xavi dorwał się do zmian. Nigdy chyba jeszcze nie widziałem, żeby ktoś tak katastrofalnie pogubił się przy zmianach.
Roberto - Oriol
Christensen - Pedri
Przecież to kompromitacja :D Xavi zamiast dokonać jednej zmiany (Roberto - Pedri) wstawia nam na boisko nieogarniajacego pivota w miejsce ogarniającego (w jakimś stopniu)... Kolejna kwestia, to że cała reszta zmian była tak wielkim chaosem, że już nawet zawodnicy nie ogarniali co mają robić
Pierwszy raz chyba stwierdzam, że szkoda że Xavi nie dostał czerwonej kartki, może wtedy przynajmniej by nie przeszkadzał w odrabianiu strat...

0

@BORO_12 Chcesz nam powiedzieć, że 14 i 15 letnich wówczas Lamine i Cubarsiego Oscar Lopez przygotował do gry w dorosłym zespole?
Przecież to niedorzeczne...

0

@BORO_12 no to kto jak nie Marquez?

0

@BORO_12 Jak Ci nie wstyd być tak perfidnym ignorantem... W osobnym wątku dostałeś jak na tacy, że Cubarsi i Yamal praktycznie nawet nie powąchali zespołu rezerw, a ty wskazujesz ich jako przykład pracy Marqueza... Błagam, trochę przyzwoitości...
"Przypisywanie komuś czyjejś pracy jest żałosne" Jezus Maria...

0

@mrNaworek bo Barca B gra w 3 lidze. Obecne doniesienia o chęci wypożyczenia wskazują, że Roque ma potencjał ale totalnie nie ogarnia systemu gry Barcelony, a gra na 3 poziomie rozgrywkowym nie spowoduje jego rozwoju.

0

@JarekS no przecież nawet w pierwszym akapicie jest o tym wspomniane :D
Proces adaptacji... To nie jest zawodnik z europejskiej ligi, który musi zrobić "tylko" krok-dwa do przodu. To 19 letni brazylijczyk, ilość rzeczy których musi się nauczyć i do których się przystosować jest ogromnie wieksza... Jeśli pojawiła się możliwość wcześniejszego ściągnięcia i poświęcenia 0,5 roku na przystosowanie się już nawet nie do całkowicie nowej piłki - ale do całkowicie innego życia - to decyzja ma jak najbardziej sens. W Brazylii stracił by tylko pół roku

0

@Hindus jego źródłem jest użytkownik JarekS :)

1

@Aragorn33 Oczywiście, że nie jestem żadnym ekspertem. Wyraziłem po prostu swoje zdanie, które możesz wziąć pod uwagę bądź nie :D
Spokojnie, nikt Cię tu nie poucza. Oczywiście, że Bernal może/powinien dostawać szanse. W mojej opinii jednak powinno się go wprowadzać wyjątkowo ostrożnie, dlatego powinien być traktowany jako rotacja na ostatnie minuty dla klasowego DM, który jednocześnie może być dla niego mentorem i nauczycielem, bo takowego nam po prostu brakuje.

1

@Aragorn33 Musisz uświadomić sobie, że Yamal czy Cubarsi to są ewenementy. Ewenementy, które i tak będą miały obniżki formy. I to nie takie, że zdarzą im się mecze przeciętne tylko wręcz katastrofalne. I trzeba to zaakceptować. Yamal w wchodząc w wieku 15 lat do drużyny dopiero od roku czy dwóch grał w piłce 11 osobowej. Cubarsi odpowiednio dłużej. Ale najbardziej newralgiczna pozycja w Barcelonie ogrywana przez 16 letniego chłopca, który dopiero od 3 lat gra w piłkę 11 osobową + najwyższy poziom + walka o wszystko...? Wg mnie to samobójstwo i klasowy DM jest potrzebny na już.

0

@BORO_12 Tak btw. chciałbym poprosić Cię o szczerą odpowiedź. To nie jest Twoje pierwsze konto na fcbarca, mam rację?

0

@BORO_12 Ale ja znam Twoją odpowiedź :D Na każdy mój przykład kto i na jakiej płaszczyźnie się rozwinął Ty skontrujesz, że albo to kwestia większego doświadczenia albo zasługa Marqueza :D
To po prostu mija się z celem ;)
Mój Boże, do tego tworzysz alternatywną rzeczywistość, jakoby Lamine trenował dłużej z Marquezem XD Niech ktoś mnie uszczypnie XD

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: