pax
Redaktor serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: sierpień 2012
159 obserwujących
6 obserwowanych
Redaktor serwisu FCBarca.com
Której reprezentacji, do której powołany został zawodnik Barcy, kibicujesz?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@arasz1819
"tak, będę z Tobą rozpisywał klatka po klatce wszystkie mecze, bo nie mam co robić".
W porządku, jeśli chcesz możemy wszystkie mecze omówić. Pamiętaj, że to twój pomysł taka forma.
Na razie ogólne omówienie pierwszego roku de Jonga w Barcelonie:
"Po pozyskaniu zawodnika trener coraz bardziej przekonywał się do umiejętności De Jonga, robiąc z niego obok Busquetsa podstawowego pomocnika drużyny. Mimo że w Ajaksie grał głównie jako defensywny pomocnik, to w Barcelonie sam przed sezonem wypowiadał się, że woli grać wyżej niż jako najbardziej cofnięty z pomocników. Dlaczego? Jego pozycja w Amsterdamie to jednak nie był typowy defensywny pomocnik, gdyż tam znajdował się Lasse Schöne. Jako drugi defensywny pomocnik miał większą rolę w kreacji i transferze piłki. Od samego początku Frenkie dostał kredyt zaufania od kibiców i trenera, grywał w prawie każdym spotkaniu i był wystawiany głównie na środku pomocy. Jego gra jednak
Holenderskie media same zauważały zniżkę formy u De Jonga, jednak winą obarczały trenera:
Valverde nie pozwala mu pokazać pełni jego możliwości w roli defensywnego pomocnika [De Telegraaf].
Podobnie wypowiadali się hiszpańscy dziennikarze, uważając, że w rozgrywaniu od samej obrony ogranicza go Sergio, a w strefie ofensywnej Leo. W tym sezonie De Jong zagrał osiem spotkań jako defensywny pomocnik, w ich większości nie grał Busquets, a Messiego na początku sezonu też nie widzieliśmy. Niestety rzeczywistość boiskowa potwierdziła, że pozycja defensywnego pomocnika dla Frenkiego na poziomie LaLigi jest obecnie zbyt wymagająca. Porażki z Athletikiem, Granadą a szczególnie z Levante, gdzie grał na tej pozycji, pokazały, że nie jest to zawodnik gotowy na zajęcie tak newralgicznej pozycji na boisku. Grając bardzo blisko stoperów, nie transferował piłki tak, jak potrafił robić to w Holandii: w tych ośmiu spotkaniach uzbierał tylko trzy kluczowe podania. Nawet liczba długich zagrań była poniżej jego średniej w Barcelonie. Nie można więc stwierdzić, że grałby lepiej na pozycji defensywnego pomocnika.
Czy Leo ma wpływ na słabszą grę Holendra, dominując w grze ofensywnej i odbierając mu możliwości rozgrywania? Nic bardziej mylnego. Leo był kontuzjowany na początku sezonu, a pierwsze pełne spotkanie zaliczył dopiero na początku października. De Jong w tym czasie zagrał tylko jeden dobry mecz (z Valencią). W pozostałych ośmiu (w LaLidze i Lidze Mistrzów) grał co najwyżej przyzwoicie - w samym rozegraniu i kreacji słabo (0,5 kluczowego podania na mecz). W siedmiu ligowych spotkaniach bez Leo w składzie De Jong zanotował średnio 58 podań, co stanowi równo jego średnią w całym sezonie - w Ajaksie miał 79,5. Oznacza to, że obecność Leo w składzie nie ma zbytnio wpływu na sposób gry i uczestniczenie w rozegraniu De Jonga.
Co do samego Busquetsa, to jego ustawienie działa na korzyść środkowego pomocnika. Gdy Azulgrana ma piłkę, Sergio schodzi bardzo głęboko do defensywy, ustawiając się praktycznie na środku obrony, gdyż stoperzy przechodzą szerzej, asekurując strefy bocznych obrońców, którzy przeszli do ofensywy. W takiej grze środkowy pomocnik ma komfort w rozgrywaniu, którego jednak jak na razie Frenkie nie potrafi wykorzystać. Tu odpowiednie są słowa Ruuda Gullita, który stwierdził, że De Jong powinien grać bardziej wertykalnie, a nie tylko do boku.
Wydaje się więc, że to nie kwestia pozycji, lecz braku pewności siebie przy bardziej doświadczonych kolegach skutkuje asekurancką grą z odgrywaniem do najbliższego. To wciąż jest jednak pierwszy sezon De Jonga, a nie można wymagać wyuczonych schematów od debiutanta.
Trudny pierwszy sezon
Jak na razie pierwszy sezon Holendra można porównywać do debiutanckiej kampanii Rakiticia w Barcelonie. Obaj zaliczyli obniżenie swoich statystyk (zarówno defensywnych jak i ofensywnych), zredukowali własną odpowiedzialność za grę drużyny na boisku. Ivana przesunięto z ofensywnego pomocnika w Sevilli na środek, a De Jonga z defensywnego na środek. Gdyby w Barcelonie dokonała się rewolucja kadrowa (Lautaro, Neymar), to może powtórzyć się sytuacja analogiczna do przypadku Ivana. W celu zbilansowania zespołu Frenkie zająłby pozycję półpiwota, ograniczając jeszcze bardziej swoje ofensywne możliwości.
LaLiga to jednak nie Eredivisie. Poziom jest wyższy, piłka krąży szybciej między zawodnikami, zawodnicy grają bardziej technicznie, a drużyny są bardziej podporządkowane taktyce. Ciekawa wydaje się statystyka strefy podań De Jonga w Blaugranie i Ajaksie. W Barcelonie w stosunku do Ajaksu Frenkie jako środkowy pomocnik wykonywał proporcjonalnie do ogólnej liczby podań więcej dograń na własnej połowie niż jako defensywny pomocnik w Amsterdamie. Pokazuje to, że dostając piłkę sam nie przechodzi do szybkiego ataku, a oddaje zawodnikowi we własnej strefie obronnej. W ofensywie pozostaje na obwodzie, nie uczestnicząc w grze podbramkowej, jak to robił w Ajaksie. Tu wystarczyłoby dać przykład ofensywnego wejścia w pole karne w meczu z Betisem, po którym strzelił bramkę po podaniu Leo. Było to jego jedno z dwóch tego typu wejść w pole karne w całym sezonie, co jest bardzo słabym wynikiem.
Jednym z głównych mankamentów gry De Jonga jest przetrzymywanie piłki. Wydaje się, że pozostały mu nawyki z gry ze stolicy Holandii, gdy często przechodził z piłką u nogi od strefy obronnej do ataku, napędzając w ten sposób akcje. W Barcelonie schematy gry są inne, mimo że swoje piętno na obu drużynach odcisnął El Salvador. To piłka wyznacza tempo akcji, a nie zawodnik - nawet grający box to box. Azulgrana przez praktyczny brak powrotów Messiego i Suáreza ma większe szanse na organizację szybkiego ataku (ostatnio Opta podała, że 35 bramek w tym sezonie Barcelona strzeliła po kontratakach), gdyż ci zawodnicy w momencie przejęcia piłki już znajdują się w strefie ataku. Frenkie podobnie jak Arthur przetrzymuje piłkę, wikłając się w drybling lub robiąc kółeczko. Tym samym daje czas przeciwnikom do ustawienia szyków obronnych. Wtedy zmuszony jest do oddania piłki do najbliższego. W ataku pozycyjnym niestety z tych samych względów nie jest tym, który potrafiłby zrobić różnicę. Zbyt rzadko łamie swoimi wejściami linie obronne przeciwnika (z piłką lub bez), nie próbuje strzałów z dystansu, prawie w ogóle nie decyduje się na strzały (pięć w całym sezonie w lidze hiszpańskiej i Lidze Mistrzów), w odróżnieniu od Vidala słabo wygląda też jego gra kombinacyjna.
Gorsza forma
Rola De Jonga została zredukowana, o czym świadczy przede wszystkim liczba kontaktów z piłką i podań. W Ajaksie to on był jednym z tych, od których zależał styl gry drużyny. W Barcelonie musiał uznać wyższość w hierarchii starszych gwiazd, które grając ze sobą od lat mają wytrenowane schematy, a tych Holender dopiero się uczy. Jednak nie można zredukowaniem roli w drużynie tłumaczyć obniżki formy, która dokonała się w jego grze przez ostatnie 3-4 miesiące, gdzie nawet zmiana trenera niewiele pomogła. Od początku grudnia dobre spotkania można wyliczyć na palcach jednej ręki. Frenkie wydawał się w tych występach zagubiony. Nie tylko notował dwucyfrowe statystyki strat - brakowało mu też szybkości. Gra ofensywna kulała, ale i w defensywie brakowało czytania gry i odbiorów. To, co może się podobać w postawie Holendra, to coraz lepsze ustawianie się, gdy drużyna broni, duża mobilność, co wykazują heatmapy i liczby przebiegniętych kilometrów, umiejętność wyjścia spod pressingu przeciwnika, świetny procent celności podań i motoryka.
Nie ma też zbytnio co liczyć, że Frenkie stanie się nowym Xavim w środku pola. Generał już w wieku 22 lat kończył sezon z czterema bramkami i siedmioma asystami, będąc bardziej cofniętym zawodnikiem na boisku niż obecnie Holender. Jednak właśnie w osobie Maestro upatruję tego, który może odpowiednio w niedługim czasie pokierować karierą De Jonga w Barcelonie. On to swoim doświadczeniem jest w stanie poprowadzić pomocnika do wykonania na murawie tego, o czym sam mówi w wywiadach:
Kiedy dostaję piłkę do nogi, muszę mieć już w głowie stop-klatkę i plan boiska. Chcę już wtedy w wyobraźni mieć pomysł, co zrobię z piłką.
Obecny sezon, który nie wiadomo, czy zostanie dograny do końca, należałoby traktować dla Holendra jako czas aklimatyzacji. Jego talent jak na razie nie rozbłysnął w Barcelonie, nie zachwycił nas swoją grą. Frenkie de Jong nie dokonał progresu, jednak jest to zawodnik z wielkim potencjałem, z którego Barcelona może mieć wiele korzyści. Czy tak się stanie? Czas pokaże".
0
@arasz1819
Zaczynamy od pierwszego sezonu de Jonga w Barcelonie?
Czy tak jak teraz, nic merytoryki o de Jongu....
15
@arasz1819
Jak nie bronisz Koemana, usprawiedliwiając i wymyślając coraz to zabawniejsze usprawiedliwienia (np. covid) lub bijąc peany na jego cześć, to teraz Frenkie. De Jong gra słabo od dłuższego czasu, w ubiegłym sezonie miał dwa miesiące dobrej gry a reszta bardzo przeciętnie, w tym sezonie dobrze grał w 3 spotkaniach. Nie wyzywajmy piłkarzy, nie sprzedawajmy, ale piszmy jak jest. Frenkie gra 3 sezon , ponad 100 spotkań w pierwszym zespole. Oceniajmy sprawiedliwie, "kilka słabych meczów po ponad dwóch latach", dziwny wpis. Na początku ubiegłego roku holenderska prasa pisała, że Frankie pierwszy sezon w Barcelonie miał słaby, natomiast ubiegły miał fatalny początek, dobry środek i słabą końcówkę. Mogę wejść w dyskusje merytoryczną, która i wiemy jak się potoczy: na początku wpisem nie na temat, potem personalnym komentarzem z twojej strony, a następnie ucieczką od dyskusji.
Wchodzisz w merytoryczną dyskusję?
0
@LukaszFan
Nie odpowiedziałeś na pytanie :(
A czego nie dodałem??
Trener tymczasowy
3 punkty
1 bramka strzelona
1 mecz
Koeman
3 punkty
1 bramka strzelona
3 spotkania
0
@arasz1819
Na sofascore? Nie czytałem, a napisali? Faktycznie popełnia błędy, bo cos robi, inny woli stać obok i przysłowiowym palcem nie kiwnąć aby pomóc drużynie. Jeden rzuca się na piłkę, na leżąco zalicza dwa odbiory, powstrzymuje ataki przeciwnika, a drugi spaceruje nie wiedząc co ma robić na boisku.
0
@arasz1819
W tym meczu Busi zagrał dużo lepiej od de Jonga, który zagrał co najmniej bardzo słabo. Moda na de Jonga? Upodabniasz się do niego? :)
0
@insp1re
Jak mogą być założenia pasywne? To było jedno z dwóch spotkań o przeżycie w LM w tym sezonie. Każdy gryzie trawę aby był dobry wynik, a nie przechodzi obok spotkania.
1
@Rewolucja123
Było widać, ma Ansu z przodu na szybką akcję, biegnie z piłką obok niego po czym zamiast 4 sekundy wcześniej go wypuścić to i tak mu podaje tylko podbiegając do niego i podaje mu z 3 metrów, gdy akcja jest spalona.
44
Dzisiaj de Jong, ustawiony przez większość czasu wysoko, jako ofensywny pomocnik, w większości akcji się nie wracał, był totalnie bierny w defensywie, nawet jak przeciwnik był w pobliżu to niewiele robił aby powstrzymać akcje przeciwnika, w drugiej części spotkania grał niżej, ale obraz bierności jego gry się nie zmienił.
W ofensywie
0 strzałów, 0 kluczowych podań, 0 dryblingów, 0 przerzutów, 0 wrzutek
Defensywa
1 odbiór, 0 przechwytów, 0 wykopów
0
@LukaszFan
A napisałem coś innego??
7
Tymczasowy trener zrobił w jednym meczu LM w tym sezonie tyle co Koeman w trzech.
3
Ktoś wie ile Barcelonę kosztowało zatrudnienie Koemana? Z tych informacji w tym newsie, że 14 miesięcy bycia trenerem kosztowało Barcelonę ponad 20 milionów. Ktoś ma bardziej konkretne dane?
3
@David_Beckham
Alves miał prime w Barcelonie a Villa w Barcelonie grał dość przeciętnie. Pytanie raczej jak trener by ich wykorzystał i którego bardziej potrzebujemy. Jak porównać pozycje to bardziej potrzebny jest Alves bo Roberto/Mingueza/Dest nie dają jakości Alvesa, natomiast Ansu/Depay jako lewy skrzydłowy lub napastnik są bliżej poziomu Villi niż wymieniona trójka Alvesa.
0
@heniusss
Nie do końca zrozumiałeś mój tekst. On niewiele mówił o trenerze tymczasowym, baa, nawet brał go w obronę :)
2
@arasz1819
To, że ktoś żegnał byłego trenera z kulturą nie zawsze świadczy o trenerze ale o kulturze zawodników. Możesz powiedzieć coś o Suarezie, Busquetsie, Messim, czy Ter Stegenie jak pisali o Koemanie?
ps. cieszę się że mnie zaczepiłeś :)
2
@Octane
Łatwiejszych być już może nie będzie, ale przez ostatnie 14 miesięcy zawodnicy byli mieszani z błotem na konferencjach przez ich trenera bo ktoś nie trafił na bramkę albo popełnił błąd w obronie. Trener nie pokazał taktyki, nie zaszczepił ruchu bez piłki, więc nie oczekujmy że po 2 dniach nagle drużyna zmieni swoje oblicze o 180 stopni.
Była ambicja, a że nie było taktyki to trzeba jeszcze podziękować trenerowi z Holandii. Nie oczekujmy po 2 dniach, że Barcelona zacznie być Barceloną.
1
@foczkyyyhg
Nie powiedziałem że nie grali piachu, tylko pytanie brzmi ile treningów odbyli pod wodzą nowego tymczasowego trenera ??
50
Dwa dni temu zwolniono trenera który przez 14 miesięcy zaszczepił w zawodnikach brak taktyki i świadomość że obecni zawodnicy są nic nie warci i nadają się do mielenia maku na Wielkanoc, a nie na grę w Barcelonie, więc dajmy też kilka tygodni zespołowi aż zrzuci z siebie jarzmo drużyny która według byłego trenera nie nadaje się do niczego. Koaman miał dwa okresy przygotowawcze, Barjuan czy Xavi nie mają takiego komfortu jaki miał Koeman.
1
@Comfortable_
Z tego co pamiętam Xaviego miał. W sumie miło, że mnie chciałbyś mnie na trenera Barcelony :) Ale gdzie mi tam do Pelopo.
0
@FC1899Barca
Kod ma potwierdzać tylko szczepienie czy też aktualny test? Wszędzie gdzie byłem zza granicą to kod QR był wydawany zarówno dla zaszczepionych jak i z negatywnym testem.
1
@Rewolucja123
Dałem 3
2
Sorry, wykończyło mnie powtórne oglądanie tego spotkania. Trudny do oceny jest Depay, Dest i Alba - każdy z nich ma pozytywne i negatywne zagrania w tym spotkaniu. Dest zmanował setkę, ale miał fajną asystę po dobrej akcji, Depay zawalił pierwszą bramkę, a kilkanaście sekund przed drugą powinien strzelać w dogodnej pozycji zamiast szukac kogoś w polu karnym, ale miał 5 kluczowych podań i sytuacja Desta i strzał Pique to jego akcje/dogrania. Alba też grał bardzo aktywnie i zaliczył bardzo dużo pozytywnych i negatywnych zagrań, więc jednoznacznie trudno go oceniać.
1
@Bogan
Nie każdy jest zajeżdżany. Koeman ma raczej swoich faworytów - Pedri, de Jong i ich eksploatuje. Mi się osobiście podobało wprowadzanie Moriby w zeszłym roku, ale z Pedrim pisałem od wiosny, że jest to przegięcie co zrobił.
0
@FC1899Barca
Prawdę? Powiedziała, że na grypę umiera więcej osób niż na covid. Chciałbym przeczytać to opracowanie co ona. Skoro piszesz, że mówiła prawdę, może podasz linka do takiego opracowania.
1
@norbi77
Tylko prasa nie zawsze interpretuje a jedynie podaje nieoficjalne wiadomości. A to co jest na spotkaniach zarządu często wychodzi poza gabinety. Tutaj jednak Laporta traci bo w pewien sposób można dostrzec pewną niekonsekwencję.
0
@norbi77
Jakoś nie wymyśliłem sobie słowa ultimatum.
https://www.elespanol.com/deportes/futbol/20210922/laporta-da-ultimatum-koeman-comunicado-paciencia-limite/613940386_0.html
https://www.completesports.com/koeman-gets-three-match-ultimatum-to-save-barca-job/
Margines zaufania to może oznaczać właśnie trzy spotkania, które są tym marginesem, po tych spotkaniach przychodzi weryfikacja.
Wytłumacz słowa Laporty:" Moja cierpliwość ma granice [...] trener zawsze zależy od wyników i gry. W Barcelonie to nie tylko wyniki, to także gra. Ronald o tym wie".
Pokazałem jak ze słów, działań, zmiany zdania używanie robi sobie prasa.
0
@norbi77
95% informacji na tej stronie to informacje z prasy, więc jak na nie się nie powoływać. Zaznaczyłem że to informacje prasowe a do tego zaznaczyłem że podobnie jest jak z Neymarem, gdzie większość info o transferze Brazylijczyka to prasowe konfabulacje a relacje Laporta-Koeman przeradza się w telenowelę.
https://www.fcbarca.com/101712-ostatnia-partia-ronalda-koemana,dyskusja-10703706.html
https://www.fcbarca.com/101868-szczegoly-paktu-laporta-koeman.html
8
Nigdy nie pisałem, że jakiegoś zawodnika czy trenera trzeba zwolnić, bo kwestia szacunku do klubu, osoby, mimo to często widzę mankamenty i o nich też często piszę. Jeśli potwierdzą się słowa Laporty o 3 spotkaniach, on raczej on wystawia się trochę na śmieszność. Wiemy już że pozostanie Koemana w klubie raczej nie zależy od wyników sportowych czy lepszej gry. Tylko trochę śmiesznie i słabo wyglądają wypowiedzi Laporta lub członków jego zarządu a przynajmniej jak prasa je relacjonuje.
14 wrzesień porażka z Bayernem na własnym stadionie
15 wrzesień - Pierwsze według prasy ultimatum dla Koemana. W poniedziałek odbędzie się mecz Granadą, w czwartek z Cadiz i w niedzielę z Levante. 3 mecze, w których jak zapowiedział Laporta rozstrzygnie się przyszłość Koemana jeśli Barcelona straci punkty.
Strata punktów z Granadą i Kadyksem, ale trener zostaje.
Dalej - Porażka z Benficą i Atletico – trener zostaje, mimo informacji nieoficjalnej Laporty o zamiarze zwolnienia Koemana, Jordi miał uratować Koemana od zwolnienia.
4 październik Kolejne 3 spotkania Koemana gdzie miało być kolejne ultimatum Laporty dla Koemana, w kwestii wyników i zmiany stylu.
Słaby występ z Dynamem i porażka z Realem – trener zostaje
25 październik – podobno kolejne 3 spotkania szansy dla Koemana, jako trzecie ultimatum od zarządu.
here we go again
Prawie jak transfer Neymara :)
2
@Keson
Nawet Puig. Niech rotuje składem, jak ma wiele kontuzji to trzeba myśleć aby nie wykruszali się następni.
57
Czego oprócz braku stylu, braku taktyki i złych wyników można się jeszcze obawiać w tym sezonie? Chociażby wystawiania Gaviego w każdym spotkaniu od pierwszej minuty, chłopaczka który dwa miesiące temu obchodził 17 urodziny.
Zobaczymy jak będzie, czy przykład Pedriego kogoś czegoś nauczy.