Absolutnie nie dla kolejnego 30-latka za grube miliony. Deco powinien dogłębnie przeanalizować opcje na rynku transferowym, zwłaszcza te mniej oczywiste oraz młodsze (na początek polecam filtrowanie wyszukiwania na transfermarkcie, potem w oparciu o to skauting zawodników). Znając przyszłość trzeba będzie wydłużać kontrakt, żeby spłacić zawodnika w późniejszym terminie i taki 30-latek po podpisaniu kontraktu będzie grać dla Barcy do 40-tki...
@Andrzej92 Ma to sens. Grając na dwóch dm-ów można rozłożyć ciężar pomiędzy dwóch zawodników (Christensen - Gundogan) oraz wprowadzać wychowanka (Bernal, Pau Prim, Casado), który będzie się zarówno od nich uczyć jak również przez system nie zostanie na swojej pozycji osamotniony, co pozwoli ograniczyć skutki błędów wychowanków wynikających z braku doświadczenia. Takiego komfortu nie mamy natomiast na skrzydłach, gdzie ani w I zespole, ani w zespole rezerw nie ma na razie lewego skrzydłowego z zadatkami na talent pokroju Fatiego, czy Yamala, który by miał szansę z marszu wejść do I zespołu. Nico Williams zabezpiecza lewe skrzydło na lata oraz rozwiązuje problem, którego nie da się 1:1 rozwiązać zmianami systemowymi, a mianowicie dysproporcję jakości pomiędzy skrzydłami, która powoduje, że rywal skupia się w głównej mierze na skrzydle Yamala, z kolei lewe skrzydło jest dużo gorsze, stanowi mniejsze zagrożenie. Transfer Nico rozwiązuje ten problem, wprowadzając do gry Barcy jeszcze więcej rozwiązań taktycznych, szybkości oraz nieprzewidywalności w grze do przodu (+ zyskujemy dodatkowe skrzydło do zagrywania oskrzydlających dalekich kontrataków). Tak, rozsądnym jest postawienie na Nico, tym bardziej, że żaden klasowy defensywny do Barcy nie przyjdzie (Zubimendi za drogi i nie chce odejść z Realu, Onana? Za drogi, Kimmich? Za drogi kontrakt + ma 30 lat, więc to żadna inwestycja a marnowanie pieniędzy. Ndidi nawet nie ma co myśleć - brakuje mu odpowiedniej techniki).
@Czarny_ck Najpierw zastanów się, czy z możliwościami Barcy są w ogóle sprzedawalni. Z tej grupy tylko Oriol odejdzie, reszta nie ruszy się z Katalonii. Barca powinna kupić przede wszystkim Nico, by wzmocnić nieprzewidywalność skrzydeł oraz poprawić liczby w ataku. Defensywnym można zająć się następnie (albo transferem zewnętrznym, albo wychowankiem, który będzie się uczył w trakcie gry od Christensena i Gundogana). Bez silnych i zdolnych skrzydeł nawet najlepszy defensywny pomocnik nie pomoże w budowie pozycji w ataku.
@BORO_12 Tak, tylko weź pod uwagę w jakiej formie i na jakim poziomie 20-latkowie wchodzą do I zespółu, ile wnoszą. Z 20-latków tylko Fermin pokazał się z dobrej strony, tak to każdy miał mniej niż 19 lat. Nie zakładam, że Bernal z miejsca będzie topem, ale jeśli zacznie zbierać doświadczenie tak jak Gavi, Yamal, Blade, Cubrasi, czy Fort, to nim mu stuknie 20-tka już będzie naprawdę doświadczony i fizycznie gotowy. Barca nie może znowu zacząć popełniać tego błędu, co za Rosella lub Bartomeu, gdzie wychowanek miał był młody, z potencjałem, ale mieć nastrzelane 100 meczów w Barcelonie B. Jeśli Bernal, Fort oraz Faye (ewentualnie Prim i Guiu) nie zaczną zbierać więcej minut w I zespole, to już za rok/dwa będziemy mówić o zmarnowanym, wyhamowanym brakiem gry potencjale. Młodzi wymagają zaufania oraz minut. Real zaufał Vinieniemu, Rodrygo, Casemiro wysłali na wypożyczenie do Porto, żeby się ogrywał na poziomie. U nas jak pójdzie na wypożyczenie to przepadnie, jedyna opcja to minuty w I zespole.
@626 Jeśli utnie w Barcy B na kolejne dwa lata, to już nie osiągnie poziomu na I zespół. Zauważy, że nasze aktualnie największe perełki nie zabawiały długo w zespole rezerw, tylko poszły od razu do I zespołu. Jeśli utnie w rezerwach na dłużej niż rok, to skończy jak Casado i inni, którzy dostali czas w rezerwach i już nie swój rozwojowy prime przebimbali w 3 lidze. Takie perły trzeba jak najwcześniej (+ rozsądnie) wprowadzać do I zespołu, ale warto im dawać te minuty, nawet po to by podbili swoją wartość - jak się nie sprawdzą, to z zyskiem da się takiego 19/20 latka sprzedać.
@michalgajdek Przez te 1900 minut Fermin miał większy wpływ na wyniki, niż nie jeden zawodnik Barcy (kiedy nie błyszczał Yamal, często to Fermin był decydujący, podobnie jak w momentach gdy brakowało Pedriego, Raphinha nie dowoził lub Yamal był wyłączany, o notorycznie apatycznym Lewym nie wspominając). Fermin jest jednym z najlepszych i najbardziej zaskakujących (pozytywnie) transferów do I zespołu w ciągu ostatnich lat tak paradoksalnie rzecz ujmując. Gość z III ligi wszedł do La Ligi w zasadzie z marszu. Takich zawodników się szanuje.
Jakby się wysypały droższe opcje (na co liczę) i nikt w klubie nie chciałby postawić na Bernala (chłopak już teraz dowozi, a w I zespole myślę, że by się szybko rozwinął, zresztą ostatnie sezony pokazały, że warto zaufać młodzieży nawet jeśli nie ma doświadczenia na najwyższym poziomie), to duet Pepelu (typowy defensywny) - Guerra (fajny zawodnik, taki lepszy Nico Gonzalez) jest warty pozyskania. Obaj nadal są bardzo młodzi (więc da się coś na nich zarobić), dobrze się rozwijają oraz notowali twarde liczby.
@piotr2006 Hahah to tak jakbyś prosił, żeby politycy mniej kradli xD UEFA i FIFA, to czysta polityka wymieszana z biznesem. Tam są politycy, dodatkowo średnia wieku jest dosyć wysoka, a więc mało kto tam nie pamięta o cudownych, tłustych wręcz latach poprzednich. Niby były akcje antykorupcyjne, ale nikt nie wierzy w to, że FIFA czy UEFA są transparentne, czyste i sprawiedliwie rozdają środki z praw telewizyjnych, sponsoringu itd. Tylko silna konkurencja dla tych organizacji zmusi je albo do poprawy oferty dla klubów, do modernizacji lub do upadku. Bez konkurencji UEFA wraz z FIFĄ dalej będą robić, co im się podoba bez oglądania się za siebie (oraz na kluby).
@Czarny_ck Największym problemem jest prezydent, który na takie interesy się godzi i jest skory do wchodzenia w tego typu niezdrowe relacje z agentami.
Z tej trójki wydaję mi się, że Javi Martinez ma największe szanse oraz największe predyspozycje do zostanie w przyszłości niezłej jakości trenerem. W Thiago kompletnie tego nie widzę, Bartra to loteria czy w ogóle będzie chciał na poważnie trenować. Wypowiedzi Martineza już pokazują, że pobyt w Bayernie pod wodzą Guardioli bardzo mu pomógł, pozwolił stworzyć podstawy do dalszej budowy nowej ścieżki kariery.
@rogal478 Dużo gorszy pod kątem gry z piłką oraz zbyt drogi jak na możliwości Barcy. Następca Niemca będzie musiał zamknąć się w max 10-15 mln euro, a za Bułkę Nicea spokojnie zawoła 20/25 mln lub więcej.
@Czarny_ck Xavi miał kontrakt na 2 lata. W tamtym roku bez potrzeby przedłużono kontrakt o rok, zamiast zobaczyć co w maju 2024 będzie wiadomo i wtedy można podjąć decyzję. Głupotą Laporty było takie przedłużanie kontraktu z czapy (nic dziwnego, ten prezydent nie jest dobry w używaniu głowy).
@kamil_veb Grunt żeby rozwinął się jako trener pod kątem taktycznym oraz emocjonalnym, ustabilizował emocje, kontrolował się i zapewniał piłkarzom spokój, nauczył się prawidłowo komunikować z prasą oraz ograniczył zrzucanie wszystkich prócz siebie. Sporo ma do poprawy jako trener, oby nie skończył jak Henry, Lampard, Neville, czy Gattuso. Ogólnie straszny jest rozstrzał pomiędzy Xavim piłkarzem, a Xavim trenerem. Jako trener Xavi bardzo przypomina Gattuso, który do swojego charakteru przyzwyczaił będąc piłkarzem. Xavi pod tym względem strasznie zaskoczył na -. Cóż, swoimi wypowiedziami, wybuchami mocno sobie popsuł markę na rynku trenerskim, ale ktoś go pewnie weźmie. Zdecydowanie nie będzie to przez najbliższe kilka lat nikt z topu, lub nawet półki niżej, ale jakieś ligowe średniaki mogą być nim zainteresowane.
@TR3YWAY Pal go licho w tego Xaviego, w tamtych wyborach trzymał z Xavim, ten się na niego wypiął. Wsparcie dla legendy jest okej, ale tym razem nie chodzi tu o wywalanie Xaviego, a o sposób w jaki prezydent oraz dyrekcja sportowa zarządza całym tym procesem zarówno wewnątrz klubu jak i poza nim (media, transparentność, tworzenie atmosfery chaosu). Pomijam już to, że gość co rusz mówi o tym co najważniejsze - o ekonomii, a nie o emocjach (w przeciwieństwie do Laporty, który grą na nich odzyskał władzę w klubie). Dobrze by było, by w najbliższych wyborach wygrał ktoś, kto nie boi się trudnych decyzji i jest profesjonalistą, a nie kolejnym politykiem populistą-nepotą...
@Crema Catalunya Tak, dokładnie ten sam. Marzenia można mieć, ale gdy klub z Twoich marzeń nie ma ani kasy, ani organizacji, to lepiej porzucić marzenia, zejść na ziemię i poszukać kogoś wypłaconego, kto przy okazji stawia na młodzież (a Chelsea takim klubem już jest).
Hahah jak ma wpłynąć wysoka oferta, skoro Roque nie miał czasu, żeby na dobre pokazać się w Hiszpanii. Z Brazylii to Real lub Chelsea kupiła by zawodnika za 40-60 mln, ale teraz, kiedy jest kotem w worku dla Barcelony, nikt nie wyłoży za niego dość, by chociaż suma transferu Barcelonie wyszła na 0. Żeby go sprzedać, to Roque MUSI grać, inaczej taka Chelsea, City, United lub PSG się na niego nie połaszą (swoją drogą trudno jest teraz znaleźć klub, który poszukiwałby napastnika o profilu i fizyce brazylijczyka, jednocześnie skłonnego lekką ręką zapłacić bagatela 45 mln euro).
Psycholog konieczny na cito. Z dobrym trenerem może coś z niego jeszcze będzie, ale nie z Xavim, nie bez pracy z psychologiem i nie bez dobrej woli Ansu do pracy nad swoim mentalem.
@MrKozamm Nie staniemy się. Tam władzę przejął prywatny inwestor i zaorawszy zespół, zaczął od nowa i teraz ma ciekawy zespół. W Barcelonie będzie dalsze marynowanie się starych polityków i ich ludzi w tym katalońskim sosie "Mes Que Un Club", za którym nic merytorycznego nie idzie. Barca raczej nie ma co liczyć, na odkupienie jak w Milanie...
Pionowe logo będzie domyślnym dla ogromnej większości 3 kompletów drużyn ubieranych przez Nike, które od amerykanów 3 zestaw dostaną. Trochę jak motyw starego logo Adidasa również w 3 kompletach strojów dla klubów ze stajni Adidasa. 3 stroje to bardziej eksperymenty i marketing dla sponsora, niż niezbędny komplet dla klubów, ale jak za to płacą i od czasu do czasu trzeba ubrać, to mogą tam sobie z nim coś pokombinować.
Do skasowania Inigo oraz Garcia + Cancelo. Tyle, reszta musi się zreflektować za ten sezon, a zwłaszcza Araujo z Kounde. Lepszego awaryjnie pierwszego PO od dawna nie mieliśmy i za darmo mieć nie będziemy (nie sądzę, żeby Xavi po sprzedaży Kounde postawił na Forta, na Juliana Araujo bym nie liczył - za wysokie progi).
Nie od dziś wiemy, że Sport i Mundo Deportivo są mediami-tubami propagandowymi zarządu i prezydenta Barcelony, dlatego nie można im wierzyć. Problem jest, a Barca przy pomocy zaprzyjaźnionych gazet będzie jak zwykle zakłamywać rzeczywistość, podobnie jak ma to teraz miejsce w "wielkimi transferami", które zapewne spełzną na niczym.
@OTX Nie będzie dobrze zrobione, bo projekt od początku był obcinany celem cięcia wydatków, a do tego przez tempo będzie robiony aby w miarę wyrobić się z harmonogramem, co pewnie też się nie uda. Szczerze po nowym Camp Nou nie robiłbym sobie wielkich nadziei, raczej to będzie lekko odnowione Camp Nou, udające coś zupełnie innego, nowoczesnego.
2
@Guti84 Tak, za tyle go ściągnęli, nie zmyślam xD
6
Absolutnie nie dla kolejnego 30-latka za grube miliony. Deco powinien dogłębnie przeanalizować opcje na rynku transferowym, zwłaszcza te mniej oczywiste oraz młodsze (na początek polecam filtrowanie wyszukiwania na transfermarkcie, potem w oparciu o to skauting zawodników). Znając przyszłość trzeba będzie wydłużać kontrakt, żeby spłacić zawodnika w późniejszym terminie i taki 30-latek po podpisaniu kontraktu będzie grać dla Barcy do 40-tki...
1
@Andrzej92 Ma to sens. Grając na dwóch dm-ów można rozłożyć ciężar pomiędzy dwóch zawodników (Christensen - Gundogan) oraz wprowadzać wychowanka (Bernal, Pau Prim, Casado), który będzie się zarówno od nich uczyć jak również przez system nie zostanie na swojej pozycji osamotniony, co pozwoli ograniczyć skutki błędów wychowanków wynikających z braku doświadczenia. Takiego komfortu nie mamy natomiast na skrzydłach, gdzie ani w I zespole, ani w zespole rezerw nie ma na razie lewego skrzydłowego z zadatkami na talent pokroju Fatiego, czy Yamala, który by miał szansę z marszu wejść do I zespołu. Nico Williams zabezpiecza lewe skrzydło na lata oraz rozwiązuje problem, którego nie da się 1:1 rozwiązać zmianami systemowymi, a mianowicie dysproporcję jakości pomiędzy skrzydłami, która powoduje, że rywal skupia się w głównej mierze na skrzydle Yamala, z kolei lewe skrzydło jest dużo gorsze, stanowi mniejsze zagrożenie. Transfer Nico rozwiązuje ten problem, wprowadzając do gry Barcy jeszcze więcej rozwiązań taktycznych, szybkości oraz nieprzewidywalności w grze do przodu (+ zyskujemy dodatkowe skrzydło do zagrywania oskrzydlających dalekich kontrataków). Tak, rozsądnym jest postawienie na Nico, tym bardziej, że żaden klasowy defensywny do Barcy nie przyjdzie (Zubimendi za drogi i nie chce odejść z Realu, Onana? Za drogi, Kimmich? Za drogi kontrakt + ma 30 lat, więc to żadna inwestycja a marnowanie pieniędzy. Ndidi nawet nie ma co myśleć - brakuje mu odpowiedniej techniki).
0
@Czarny_ck Najpierw zastanów się, czy z możliwościami Barcy są w ogóle sprzedawalni. Z tej grupy tylko Oriol odejdzie, reszta nie ruszy się z Katalonii. Barca powinna kupić przede wszystkim Nico, by wzmocnić nieprzewidywalność skrzydeł oraz poprawić liczby w ataku. Defensywnym można zająć się następnie (albo transferem zewnętrznym, albo wychowankiem, który będzie się uczył w trakcie gry od Christensena i Gundogana). Bez silnych i zdolnych skrzydeł nawet najlepszy defensywny pomocnik nie pomoże w budowie pozycji w ataku.
0
@kaczorra86 W Barcelonie jest gorzej, niż w Hollywood - tam pismaki wypuszczają dosłownie wszystko, co tylko da się otagować Barcą xD
0
@czarnatom A z kim grał w trójce?
1
@ramon59 W zasadzie nikt do dzisiaj tego nie wymyślił.
15
@PW27 De Jong nigdy nie był i nie będzie typowym piwotem, nawet w Ajaxie takim nie był.
1
@BORO_12 Tak, tylko weź pod uwagę w jakiej formie i na jakim poziomie 20-latkowie wchodzą do I zespółu, ile wnoszą. Z 20-latków tylko Fermin pokazał się z dobrej strony, tak to każdy miał mniej niż 19 lat. Nie zakładam, że Bernal z miejsca będzie topem, ale jeśli zacznie zbierać doświadczenie tak jak Gavi, Yamal, Blade, Cubrasi, czy Fort, to nim mu stuknie 20-tka już będzie naprawdę doświadczony i fizycznie gotowy. Barca nie może znowu zacząć popełniać tego błędu, co za Rosella lub Bartomeu, gdzie wychowanek miał był młody, z potencjałem, ale mieć nastrzelane 100 meczów w Barcelonie B. Jeśli Bernal, Fort oraz Faye (ewentualnie Prim i Guiu) nie zaczną zbierać więcej minut w I zespole, to już za rok/dwa będziemy mówić o zmarnowanym, wyhamowanym brakiem gry potencjale. Młodzi wymagają zaufania oraz minut. Real zaufał Vinieniemu, Rodrygo, Casemiro wysłali na wypożyczenie do Porto, żeby się ogrywał na poziomie. U nas jak pójdzie na wypożyczenie to przepadnie, jedyna opcja to minuty w I zespole.
0
@626 Jeśli utnie w Barcy B na kolejne dwa lata, to już nie osiągnie poziomu na I zespół. Zauważy, że nasze aktualnie największe perełki nie zabawiały długo w zespole rezerw, tylko poszły od razu do I zespołu. Jeśli utnie w rezerwach na dłużej niż rok, to skończy jak Casado i inni, którzy dostali czas w rezerwach i już nie swój rozwojowy prime przebimbali w 3 lidze. Takie perły trzeba jak najwcześniej (+ rozsądnie) wprowadzać do I zespołu, ale warto im dawać te minuty, nawet po to by podbili swoją wartość - jak się nie sprawdzą, to z zyskiem da się takiego 19/20 latka sprzedać.
7
@michalgajdek Przez te 1900 minut Fermin miał większy wpływ na wyniki, niż nie jeden zawodnik Barcy (kiedy nie błyszczał Yamal, często to Fermin był decydujący, podobnie jak w momentach gdy brakowało Pedriego, Raphinha nie dowoził lub Yamal był wyłączany, o notorycznie apatycznym Lewym nie wspominając). Fermin jest jednym z najlepszych i najbardziej zaskakujących (pozytywnie) transferów do I zespołu w ciągu ostatnich lat tak paradoksalnie rzecz ujmując. Gość z III ligi wszedł do La Ligi w zasadzie z marszu. Takich zawodników się szanuje.
0
Jakby się wysypały droższe opcje (na co liczę) i nikt w klubie nie chciałby postawić na Bernala (chłopak już teraz dowozi, a w I zespole myślę, że by się szybko rozwinął, zresztą ostatnie sezony pokazały, że warto zaufać młodzieży nawet jeśli nie ma doświadczenia na najwyższym poziomie), to duet Pepelu (typowy defensywny) - Guerra (fajny zawodnik, taki lepszy Nico Gonzalez) jest warty pozyskania. Obaj nadal są bardzo młodzi (więc da się coś na nich zarobić), dobrze się rozwijają oraz notowali twarde liczby.
1
@piotr2006 Hahah to tak jakbyś prosił, żeby politycy mniej kradli xD UEFA i FIFA, to czysta polityka wymieszana z biznesem. Tam są politycy, dodatkowo średnia wieku jest dosyć wysoka, a więc mało kto tam nie pamięta o cudownych, tłustych wręcz latach poprzednich. Niby były akcje antykorupcyjne, ale nikt nie wierzy w to, że FIFA czy UEFA są transparentne, czyste i sprawiedliwie rozdają środki z praw telewizyjnych, sponsoringu itd. Tylko silna konkurencja dla tych organizacji zmusi je albo do poprawy oferty dla klubów, do modernizacji lub do upadku. Bez konkurencji UEFA wraz z FIFĄ dalej będą robić, co im się podoba bez oglądania się za siebie (oraz na kluby).
0
@Czarny_ck Największym problemem jest prezydent, który na takie interesy się godzi i jest skory do wchodzenia w tego typu niezdrowe relacje z agentami.
1
Z tej trójki wydaję mi się, że Javi Martinez ma największe szanse oraz największe predyspozycje do zostanie w przyszłości niezłej jakości trenerem. W Thiago kompletnie tego nie widzę, Bartra to loteria czy w ogóle będzie chciał na poważnie trenować. Wypowiedzi Martineza już pokazują, że pobyt w Bayernie pod wodzą Guardioli bardzo mu pomógł, pozwolił stworzyć podstawy do dalszej budowy nowej ścieżki kariery.
0
@rogal478 Dużo gorszy pod kątem gry z piłką oraz zbyt drogi jak na możliwości Barcy. Następca Niemca będzie musiał zamknąć się w max 10-15 mln euro, a za Bułkę Nicea spokojnie zawoła 20/25 mln lub więcej.
4
@Czarny_ck Xavi miał kontrakt na 2 lata. W tamtym roku bez potrzeby przedłużono kontrakt o rok, zamiast zobaczyć co w maju 2024 będzie wiadomo i wtedy można podjąć decyzję. Głupotą Laporty było takie przedłużanie kontraktu z czapy (nic dziwnego, ten prezydent nie jest dobry w używaniu głowy).
3
@kamil_veb Grunt żeby rozwinął się jako trener pod kątem taktycznym oraz emocjonalnym, ustabilizował emocje, kontrolował się i zapewniał piłkarzom spokój, nauczył się prawidłowo komunikować z prasą oraz ograniczył zrzucanie wszystkich prócz siebie. Sporo ma do poprawy jako trener, oby nie skończył jak Henry, Lampard, Neville, czy Gattuso. Ogólnie straszny jest rozstrzał pomiędzy Xavim piłkarzem, a Xavim trenerem. Jako trener Xavi bardzo przypomina Gattuso, który do swojego charakteru przyzwyczaił będąc piłkarzem. Xavi pod tym względem strasznie zaskoczył na -.
Cóż, swoimi wypowiedziami, wybuchami mocno sobie popsuł markę na rynku trenerskim, ale ktoś go pewnie weźmie. Zdecydowanie nie będzie to przez najbliższe kilka lat nikt z topu, lub nawet półki niżej, ale jakieś ligowe średniaki mogą być nim zainteresowane.
0
@TR3YWAY Pal go licho w tego Xaviego, w tamtych wyborach trzymał z Xavim, ten się na niego wypiął. Wsparcie dla legendy jest okej, ale tym razem nie chodzi tu o wywalanie Xaviego, a o sposób w jaki prezydent oraz dyrekcja sportowa zarządza całym tym procesem zarówno wewnątrz klubu jak i poza nim (media, transparentność, tworzenie atmosfery chaosu). Pomijam już to, że gość co rusz mówi o tym co najważniejsze - o ekonomii, a nie o emocjach (w przeciwieństwie do Laporty, który grą na nich odzyskał władzę w klubie). Dobrze by było, by w najbliższych wyborach wygrał ktoś, kto nie boi się trudnych decyzji i jest profesjonalistą, a nie kolejnym politykiem populistą-nepotą...
3
@Crema Catalunya Tak, dokładnie ten sam. Marzenia można mieć, ale gdy klub z Twoich marzeń nie ma ani kasy, ani organizacji, to lepiej porzucić marzenia, zejść na ziemię i poszukać kogoś wypłaconego, kto przy okazji stawia na młodzież (a Chelsea takim klubem już jest).
0
@Emerald To jest Xavi, go nikt nie ogarnia, chyba nawet on sam xD
4
Hahah jak ma wpłynąć wysoka oferta, skoro Roque nie miał czasu, żeby na dobre pokazać się w Hiszpanii. Z Brazylii to Real lub Chelsea kupiła by zawodnika za 40-60 mln, ale teraz, kiedy jest kotem w worku dla Barcelony, nikt nie wyłoży za niego dość, by chociaż suma transferu Barcelonie wyszła na 0. Żeby go sprzedać, to Roque MUSI grać, inaczej taka Chelsea, City, United lub PSG się na niego nie połaszą (swoją drogą trudno jest teraz znaleźć klub, który poszukiwałby napastnika o profilu i fizyce brazylijczyka, jednocześnie skłonnego lekką ręką zapłacić bagatela 45 mln euro).
12
Psycholog konieczny na cito. Z dobrym trenerem może coś z niego jeszcze będzie, ale nie z Xavim, nie bez pracy z psychologiem i nie bez dobrej woli Ansu do pracy nad swoim mentalem.
0
To może już lepiej Galeno?
10
@MrKozamm Nie staniemy się. Tam władzę przejął prywatny inwestor i zaorawszy zespół, zaczął od nowa i teraz ma ciekawy zespół. W Barcelonie będzie dalsze marynowanie się starych polityków i ich ludzi w tym katalońskim sosie "Mes Que Un Club", za którym nic merytorycznego nie idzie. Barca raczej nie ma co liczyć, na odkupienie jak w Milanie...
1
Pionowe logo będzie domyślnym dla ogromnej większości 3 kompletów drużyn ubieranych przez Nike, które od amerykanów 3 zestaw dostaną. Trochę jak motyw starego logo Adidasa również w 3 kompletach strojów dla klubów ze stajni Adidasa. 3 stroje to bardziej eksperymenty i marketing dla sponsora, niż niezbędny komplet dla klubów, ale jak za to płacą i od czasu do czasu trzeba ubrać, to mogą tam sobie z nim coś pokombinować.
7
Coraz głupsze są te plotki. Co gorsza coraz głupszy jest zarząd na czele z Laportą. Na szczęście finanse mamy w ruinie, więc nic z tego nie wyjdzie :D
1
Do skasowania Inigo oraz Garcia + Cancelo. Tyle, reszta musi się zreflektować za ten sezon, a zwłaszcza Araujo z Kounde. Lepszego awaryjnie pierwszego PO od dawna nie mieliśmy i za darmo mieć nie będziemy (nie sądzę, żeby Xavi po sprzedaży Kounde postawił na Forta, na Juliana Araujo bym nie liczył - za wysokie progi).
5
Nie od dziś wiemy, że Sport i Mundo Deportivo są mediami-tubami propagandowymi zarządu i prezydenta Barcelony, dlatego nie można im wierzyć. Problem jest, a Barca przy pomocy zaprzyjaźnionych gazet będzie jak zwykle zakłamywać rzeczywistość, podobnie jak ma to teraz miejsce w "wielkimi transferami", które zapewne spełzną na niczym.
0
@OTX Nie będzie dobrze zrobione, bo projekt od początku był obcinany celem cięcia wydatków, a do tego przez tempo będzie robiony aby w miarę wyrobić się z harmonogramem, co pewnie też się nie uda. Szczerze po nowym Camp Nou nie robiłbym sobie wielkich nadziei, raczej to będzie lekko odnowione Camp Nou, udające coś zupełnie innego, nowoczesnego.