To może być transfer Flicka. Może jeszcze nie jest zawodnikiem z samego topu, ale widać, że ma wszelkie predyspozycje, aby takim się stać. Podobna sytuacja jak z Raphinhą i podobny profil, a przy tej ekipie z pewnością ewoluuje. Czuję że będziemy mieli z niego pociechę :)
Jeśli te 2 transfery Gordona i Alvareza wypalą to mamy mega wzmocnienie defensywy. I to nie jest pomyłka. Bo poza atakiem Ci gracze oferują niesamowity pressing, mobilność i intensywność. W taktyce Flicka to oni są pierwszymi broniącymi. Stały nacisk już pod bramką rywala uniemożliwia rywalom dobre rozegranie, utrudnia wybór najlepszej opcji do podania, nie daje im spokoju. Dzięki temu ilość groźnych piłek za plecy naszej obrony powinna drastycznie spaść, a to był nasz główny problem w tym sezonie. Dlatego nie dziwią mnie te ruchy i będę mega zajarany jak wypalą oba :)
Zawsze mnie bawiło jak czytałem komentarze w stylu "Barcelona nie ma pieniędzy!", "Jesteśmy spłukani"... Przecież Barcelona to jeden z największych klubów piłkarskich na świecie o olbrzymich przychodach przekraczających miliard euro rocznie. (tak wiem, że przychód to nie dochód i dług też ma duży.. :) ) To nigdy nie była kwestia braku pieniędzy, a niemożliwość ich dysponowania poprzez ograniczenia FFP. Dodajmy, że w ostatnich latach praktycznie nie kupowaliśmy, a pozyskaliśmy wielu nowych sponsorów, mieliśmy bardzo dobre wyniki sportowe i rekordowe przychody ze stadionu. Także bawmy się dobrze bo widać, że mimo wszystko szwagry robią dobrą robotę :)
Jeśli te 2 transfery Gordona i Alvareza wypalą to mamy mega wzmocnienie defensywy. I to nie jest pomyłka. Bo poza atakiem Ci gracze oferują niesamowity pressing, mobilność i intensywność. W taktyce Flicka to oni są pierwszymi broniącymi. Stały nacisk już pod bramką rywala uniemożliwia rywalom dobre rozegranie, utrudnia wybór najlepszej opcji do podania, nie daje im spokoju. Dzięki temu ilość groźnych piłek za plecy naszej obrony powinna drastycznie spaść, a to był nasz główny problem w tym sezonie. Dlatego nie dziwią mnie te ruchy i będę mega zajarany jak wypalą oba :)
Bez kitu czułem to od samego momentu nieszczęsnej kontuzji Marca. Najlepsza opcja dla klubu i fantastyczna okazja dla Szczęsnego. Pamiętajmy że latem Wojtek zastanawiał się nad możliwością gry w Hiszpanii. Do tego dołóżmy że on mądry chłop jest więc na pewno ma plany na interesy po piłce. A Barcelona to marka światowa, nawet jeden sezon na najwyższej piłkarsko scenie, jeszcze ratując klub w trudnej sytuacji, to w olbrzymim zakresie wzmocni rozpoznawalność i markę Szczęsnego, tworząc przed nim nowe, nieosiągalne dotąd możliwości. Dla małżonki to też piękna opcja życia w Barcelonie, a rodzinka i tak mieszka w Hiszpanii. Do tego pewnie za sąsiadów będą mieli Lewandowskich. To się po prostu wszystko naturalnie składa w całość.
On jest fantastyczny. Spokój, precyzja, ustawianie się, wizja przy wyprowadzaniu piłki, przewidywanie zachowania przeciwników, odpowiedzialność w grze. Ten gościu w wieku 17 lat dosłownie wygląda jak doświadczony piłkarz i szczerze mówiąc na ten moment wśród środkowych obrońców to tylko Araujo go przebija i to też nie zawsze, nie w każdym meczu. Po prostu magia.
Komentarze
16
To może być transfer Flicka.
Może jeszcze nie jest zawodnikiem z samego topu,
ale widać, że ma wszelkie predyspozycje, aby takim się stać.
Podobna sytuacja jak z Raphinhą i podobny profil,
a przy tej ekipie z pewnością ewoluuje.
Czuję że będziemy mieli z niego pociechę :)
3
Czy mi się wydaje czy oni za wszelką cenę chcą zachęcić Alvareza, aby do nas dołączył?
91
Jeśli te 2 transfery Gordona i Alvareza wypalą to mamy mega wzmocnienie defensywy. I to nie jest pomyłka. Bo poza atakiem Ci gracze oferują niesamowity pressing, mobilność i intensywność. W taktyce Flicka to oni są pierwszymi broniącymi. Stały nacisk już pod bramką rywala uniemożliwia rywalom dobre rozegranie, utrudnia wybór najlepszej opcji do podania, nie daje im spokoju. Dzięki temu ilość groźnych piłek za plecy naszej obrony powinna drastycznie spaść, a to był nasz główny problem w tym sezonie. Dlatego nie dziwią mnie te ruchy i będę mega zajarany jak wypalą oba :)
7
Zawsze mnie bawiło jak czytałem komentarze w stylu "Barcelona nie ma pieniędzy!", "Jesteśmy spłukani"... Przecież Barcelona to jeden z największych klubów piłkarskich na świecie o olbrzymich przychodach przekraczających miliard euro rocznie. (tak wiem, że przychód to nie dochód i dług też ma duży.. :) ) To nigdy nie była kwestia braku pieniędzy, a niemożliwość ich dysponowania poprzez ograniczenia FFP. Dodajmy, że w ostatnich latach praktycznie nie kupowaliśmy, a pozyskaliśmy wielu nowych sponsorów, mieliśmy bardzo dobre wyniki sportowe i rekordowe przychody ze stadionu. Także bawmy się dobrze bo widać, że mimo wszystko szwagry robią dobrą robotę :)
3
Wymiana Olmo na Silve +/- 50 mln... choć lubię Olmo to wcale nie brzmi to tak źle..
91
Jeśli te 2 transfery Gordona i Alvareza wypalą to mamy mega wzmocnienie defensywy. I to nie jest pomyłka. Bo poza atakiem Ci gracze oferują niesamowity pressing, mobilność i intensywność. W taktyce Flicka to oni są pierwszymi broniącymi. Stały nacisk już pod bramką rywala uniemożliwia rywalom dobre rozegranie, utrudnia wybór najlepszej opcji do podania, nie daje im spokoju. Dzięki temu ilość groźnych piłek za plecy naszej obrony powinna drastycznie spaść, a to był nasz główny problem w tym sezonie. Dlatego nie dziwią mnie te ruchy i będę mega zajarany jak wypalą oba :)
59
Jeżeli to prawda to mamy potwierdzenie, że istnieje jeszcze romantyzm w futbolu. Niechaj to będzie początek pięknej historii :)
55
Bez kitu czułem to od samego momentu nieszczęsnej kontuzji Marca.
Najlepsza opcja dla klubu i fantastyczna okazja dla Szczęsnego. Pamiętajmy że latem Wojtek zastanawiał się nad możliwością gry w Hiszpanii.
Do tego dołóżmy że on mądry chłop jest więc na pewno ma plany na interesy po piłce. A Barcelona to marka światowa, nawet jeden sezon na najwyższej piłkarsko scenie, jeszcze ratując klub w trudnej sytuacji, to w olbrzymim zakresie wzmocni rozpoznawalność i markę Szczęsnego, tworząc przed nim nowe, nieosiągalne dotąd możliwości.
Dla małżonki to też piękna opcja życia w Barcelonie, a rodzinka i tak mieszka w Hiszpanii. Do tego pewnie za sąsiadów będą mieli Lewandowskich. To się po prostu wszystko naturalnie składa w całość.
48
I już się człowiek nie może doczekać następnego meczu, a jednocześnie przy tym chciałby, aby wszyscy odpoczęli :)
46
On jest fantastyczny. Spokój, precyzja, ustawianie się, wizja przy wyprowadzaniu piłki, przewidywanie zachowania przeciwników, odpowiedzialność w grze. Ten gościu w wieku 17 lat dosłownie wygląda jak doświadczony piłkarz i szczerze mówiąc na ten moment wśród środkowych obrońców to tylko Araujo go przebija i to też nie zawsze, nie w każdym meczu. Po prostu magia.