nergal34
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
---------
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Spalony nie był sporny, tylko go po prostu nie było. Liniowi obowiązkowa wizyta u okulisty.
Co do Suareza to ma po prostu cholernie mało farta i to przeszkadza mu odbudować formę. Takie sytuacje strasznie deprymują i sprawiają, że "cofa" się nogę. Widać, że bardzo chce no ale niestety.... Luis potrzebuje bramek, jakichkolwiek. Przecież nikt nie powie, że brakuje mu umiejętności do wykorzystywania takich sytuacji... Ta zniżka formy siedzi mu głównie w głowie i to jest cały problem. Stawia się przed nim wielkie oczekiwania, FIFA robi na niego ciągłą nagonkę. To nie pomaga. Mam nadzieję, że szybko się odblokuje.
0
Komentarze tego typa są pod każdym newsem w ilości tak na oko około 350, więc nawet gdybym konsekwentnie je omijał to i tak się nie da.
0
Wrócił z ostatniej przerwy reprezentacyjnej z kontuzją.
0
Bartra na prawej obronie i Busquets na środku pomocy. Tego jeszcze nie grali xDDD
0
Wystarczy jednym. Byle by to był najlepszy z całej kadry, a w ostatnich miesiącach na pewno nie jest nim Busquets.
0
Moim zdaniem istnieją poważne podejrzenia, że wchodzą tutaj kwestie poza sportowe, związane z ostatnią wypowiedzią Bartomeu na temat "bezkonkurencyjnego" trio Busquets-Xavi-Iniesta. Wolałbym takie wytłumaczenie... No chyba, że rzeczywiście Lucho cierpi na totalną ślepotę i zespół zanikających jajec.
3
Strasznie mnie śmieszą te wjazdy na Douglasa. Już pomijam to, że zagrał tylko 1 mecz do tej pory, ale czy to wina tego gościa, że tak się spodobał Zubiemu i ściągnął go do Barcy? Według niektórych chyba miał powiedzieć "Nieee dzięki Zubi, ale jestem zbyt ch***wy do tego teamu, szukaj gdzie indziej"...
Jakby Scarlett Johansson chciała wam zrobić gałę to też byście odmówili?
0
Sorry za offtop, ale czy zna ktoś jakiś sposób na oglądanie meczow live na smartfonie?
0
To był piękny obrazek oglądać tak walczącego Suareza. Gryzł trawę dla tego zespołu jakby grał dla niego od lat. Wyraz twarzy po kazdej akcji byl pieknym i jednocześnie tragicznym obrazem. Są niestety takie dni, ze jak nie idzie to nie idzie i im bardziej chcesz tym bardziej nie możesz. Trzeba tez jednak zaznaczyć, ze brakowało mu po prostu szczęścia momentami jak z reszta calej linii ataku. Poza tym ta przerwa 4 miesiące, wczesniejsza powazna kontuzja, nowy klub i przede wszystkim wielkie oczekiwania jakie przed nim sie stawia... Malo który piłkarz nie czulby sie zdeprymowany. Luis potrzebuje czasu żeby wejść w nowy klub i nowa ligę jak najlepiej.
Każdy wynik mozna wybaczyć pilkarzom, ale na pewno nie wtedy gdy nie dają z siebie 100% i nie walczą. Wczoraj busquets wiele rzeczy mogl nadrobić tym, ze po prostu biegałby na pełnych obrotach i w sposób kuriozalny nie odpuszczal krycia.
0
Sorry za offtop, ale czy były już oceny za mecz z Realem? Przegapiłem je?
0
Czy były już oceny za mecz z Realem? Nie wiem czy przeoczylem, czy rzeczywiście nie bylo.
0
Lucho sp****olił ten mecz w sensie taktycznym. Poj***ły mu się koncepcje - chciał zagrać wertykalnie wystawiając klepiące trio Xavi-Iniesta-Busquets okrajając im grę skrzydłami przez wprowadzenie biednie usposobionego ofensywnie Mathieu. Tylko prawą stroną coś szło. Alba był potrzebny jak powietrze i wywalenie Busquetsa z boiska, który tworzy normalnie realne zagrożenie przez te swoje durne straty. Strach by pomyśleć co by było,gdyby Masche nie uratował tylu piłek po kontrach.
0
Analiza tego jest dość prosta i brutalna - Ancelotti zmielił Lucho taktycznie i zrobił to z cholernym tupetem i wyrachowaniem. Mathieu został specjalnie zostawiony bez krycia, bo Ancelotti wiedział że zagrożenie z jego storny jest zerowe, a pozwoliło to na lepsze "zakleszczenie" Neymara, który w pewnym momencie spotkania zniknął z pola gry. Dlatego sporo piłek szlo do Jeremiego, po prostu jako jeden z niewielu miał miejsce do przyjęcia piłki.
8
Kwestie, które ciężko pojąć:
1. Dlaczego Luis Enrique wprowadził Pedro za Suareza? Skoro nie chciał Urugwajczyka trzymać cały mecz, to dlaczego nie wprowadził go na podmęczonych obrońców w drugiej połowie? Pedro nie wnosi nic do gry, oprócz tego że dużo bezproduktywnie biega. Jak zwykle wszedł...i znikł.
2. Dlaczego Masche znowu, usilnie, konsekwentnie jest wp******ny na środek obrony, będąc (w obecnej formie Busquetsa) 2 razy lepszym DP?
3. Skoro już nawet Busquets ląduje w wyjściowej 11, ale ma masę glupich strat i bezprodyktywnego przetrzymywania piłki w środku pola, a Carvajal stanowi dla Mathieu zaporę nie do przejścia -to dlaczego na boisko nie wchodzi Alba za Sergio, przesuwając tym samym Masche na DP, a Mathieu z lewej do środka? Same plusy - więcej ruchu na lewej stronie (Neymar ma z kim ganiać) i lepsze zabezpieczenie w razie kontr (Masche na DP świetnie kasuje akcje w zarodku). Lucho jest ślepy.
4. Dlaczego Pique, a nie Bartra? Bale przecież nie grał....
5. Dlaczego Ivan wszedł za Xaviego? Lucho analizuje w ogóle mecze? Ivan nie czuje sie jeszcze dobrze w Barcelonie w ciągnięciu akcji do przodu. Na uspokojenie gry przy 3-0 - ok, ale na gonienie wyniku? Zostawił cały ciężar rozgrywania na Inieście, i co? Kontuzja, Andres schodzi, wchodzi Roberto i środek pola znika. Atak też, bo Leo cofa się do pomocy chcąc coś rozegrać i w ataku zostaje sam Neymar (Pedro nieustannie dalej gdzieś tam biega).
Na razie nie widać nawet ułamka tej rewolucji. Każdy większy sprawdzian jest oblewany i to mocno. Wiadomo, że inaczej by sie to potoczyło gdyby do 34 minuty wszystkie setki zostałyby wykorzystane, ale ile można tak grać - licząc na ileś tam minut dobrej gry w części spotkania? To jest dobre na szybko deprymujące się drużyny ze środka tabeli, ale nie na druzyny które walczą o trofea i ganiają do ostatnich minut...
0
Lobby finansowe zmieni zdanie pana Prezesa w 5 minut, jeżeli miałoby dojść do takiej sytuacji. Najprawdopodobniej zostanie to prawo zmienione, gdyż straty LFP nie tylko materialne, ale również prestiżowe byłyby ogromne. Przecież kwintesencją tej ligi są pojedynki Realu z Barceloną.
1
Troszeczkę bym się pohamował na miejscu niektórych, bo PSG rozegrało dzisiaj naprawdę niesamowite spotkanie. Sposób, w jaki wychodzili z własnej połowy był naprawdę imponujący. Grali szybką, ładną i efektywną piłkę nie zamykając się u siebie pod bramką i czekając na kontry. Nie ma co siać paniki, zobaczycie że PSG dojdzie w tym sezonie naprawdę daleko w LM i to żadna ujma taki wynik z tak grającym zespołem. Aż strach myśleć, co by się działo gdyby paryżanie byli w pełnym składzie, mimo że zmiennicy zagrali naprawdę świetnie.
Mimo wyniku Barca zagrała dzisiaj dość solidnie. Kilka akcji było naprawdę świetnych. Pierwszy gol miód. Gdyby w tych setkach, które miała Barca znalazł się Suarez to może byłoby 4-3 i nie byłoby tutaj aż tak wielkiego biadolenia. No ale co z tego jak traci się w tak głupi sposób bramki po stałych fragmentach gry. W pierwszej sytuacji Luiz miał dużo szczęścia i w normlanych warunkach raczej ktos by go zablokował/wybił piłkę spod nóg. Myślę, że Lucho popełnił błąd wystawiając młodego Ter Stegena bez "minut" w rękach, co wyszło przy drugiej bramce. Spotkanie ewidentnie go trochę przerosło. Powinien oczywiście dostawać szanse i grać dużo, ale nie w tak trudnych meczach. Mimo gadania Lucho, że PSG aspiruje do wygrania LM to jednak troche ich nie docenił i uparcie postawił na swojej roszadzie bramkarskiej, która według mnie nie miała w tak trudnym spotkaniu racji bytu.
Na minus również kretynskie straty Busquetsa , bezsensowne wrzutki Alvesa i absolutnie beznadziejna gra Pedro. Kompletnie bezproduktywny piłkarz. Co gorsza - brakuje alternatywy na jego pozycji. Młodzież jest okej, ale na ogóry w lidze lub pucharze króla. Moim zdaniem wokół Munira nadmuchano zbyt dużą bańkę i chłopak najzwyczajniej w świecie nie wytrzymuje presji. Sandro jest mało ograny i zbyt porywczy na boiskui. Wniosek - Suarez potrzebny jak powietrze.
0
Tego typu post na tej stronie to trochę tak, jak włożyć kij w mrowisko. Po słabej pre-temporadzie i cienkim meczu z Elche już wszyscy sadzali go na ławie kosztem Mascherano. Javier jest absolutnie świetnym DP, miał znakomity mundial, ale to jednak moim zdaniem Busquets jest właściwą osobą na właściwym miejscu. Idealny dla Barcelony. Masche jest bardziej "klasycznym" przykładem DP, praktycznie w każdym klubie w Europie miałby pierwsze miejsce w składzie, no ale nie tutaj. Sergio to idealny balans pomiędzy świetnym czyszczeniem piłek podczas destrukcji, a polotem i błyskiem w ofensywie. Jeżeli jest w formie - jest nie do wyjęcia.
Chciałbym jednak, żeby Masche w końcu dostał szansę wykazania się na "swojej" pozycji. Busi poczułby się mniej pewnie, dostałby "kopa" od trenera żeby pracować jeszcze ciężej i to na pewno pomogłoby mu dojść do jeszcze lepszej dyspozycji - szczególnie w momentach kiedy Sergio jest kompletnie bez formy i prowokuje naprawdę groźne sytuacje dla rywali.
0
Potrzebuję pomocy. Szukam bezskutecznie linku do obejrzenia/pobrania meczu,ale niestety nic znaleźć nie mogę. Jeżeli ktoś znalazł to fajnie by było, gdyby wkleił :) Z góry dzięki.
0
Dzięki za info. Jakby ktoś jeszcze szukał to cały mecz jest tutaj:
0
Mam pytanie - nie wie ktoś czy jest możliwość obejrzenia gdzieś albo pobrania meczu w całości? Nie mogłem obejrzeć, a chciałbym nadrobić zaległości.
52
Tutaj kompletnie nie chodzi o to, czy to trwało kilka sekund czy kilkanaście. Po prostu takie gwiazdorzenie w momencie, kiedy dostał polecenie od trenera charakteryzuje się brakiem profesjonalizmu i wpływa negatywnie na jego wizerunek. W tym momencie miał zająć się efektywnym rozgrzaniem mięśni i przede wszystkim - powinien być totalnie skupiony i zdeterminowany by wejść na boisko i zmienić losy meczu. To wyglądało po prostu zabawnie - drużyna walczy na boisku o punkty przy stanie 0:0 a gwiazdor rozdaje autografy podczas rozgrzewki.
Świetna postawa Lucho. Dobrze, że dba o najmniejsze detale i dostrzega takie sytuacje. Myślę, że bardzo pozytywnie wpłynie na Neymara i trochę go "ustawi" :P
2
Zachowaj sobie synku tego typu "bóle odbytu" dla siebie i radziłbym wrócić kilka klas niżej i zgłębić niesamowicie przydatny świat z cudownie brzmiącym tytułem CZYTANIE ZE ZROZUMIENIEM .W którym fragmencie tego tekstu sobie wyczytałeś kolego coś w stylu "Biorąc pod uwagę całą karierę to jest wart jakieś 120mln, ale przez ten mundial to jak dla mnie max 40"? Ten akapit tyczy sie tylko i wyłącznie GRY NA MUNDIALU wspaniełego Ronaldo, a nie jego całej kariery. Przecież sam napisałem wyżej, że jest piłkarzem wybitnym i nikt mu tego nie odbierze i tylko z Messim może rywalizować.... Niestety na mundialu zagrał przeciętnie, tak jakby był wart mniej więcej takiej kasy i był jakimś solidnym (ale bez szału) skrzydłowym w lidze portugalskiej. Podobnie wypada również w Realu w wielu ważnych meczach(niektóre wymieniłem) o wysoką stawkę i to jest fakt, z którym ciężko dyskutować. Te teksty o jego wiecznych kontuzjach i permanentnym "nieprzygotowaniu fizycznym" sobie odpuść, tak samo jak ja odpuszczam sobie analizę resztę twych wypocin.
Zalecam czytać dokładnie to co ktoś napisał, a jak się nie umie to przynajmniej nie siać fermentu.
Fragmenty istotne wyróżniłem drukowanymi literami, taki ukłon z mojej strony w kierunku twoich braków w samodzielnym rozumowaniu. Jednak jakieś tam korepetycje bym zalecał panie DZIKI15 (oby ta liczba w twoim nicku oznaczała twój wiek, bo im starszy człowiek tym trudniej nadrabia się zalegości).
Personalne wycieczki radziłbym zachować dla kolegów z podwórka.
Mimo wszystko - pozdrawiam.
PS. "Niepozdrawiam"... Kurde, co za ton. Co najmniej jakbym obraził kogoś z twojej rodziny :D
20
Widać, że Ronaldo ma ogromny kompleks Messiego. Jest tego cholernie świadomy, że to właśnie przez Leo nie jest uważany za najlepszego i nie może się z tym pogodzić. Jest piłkarzem wybitnym, tytan pracy można powiedzieć i tutaj należy mu się podziw, jednak mentalnie to niestety jeszcze nie dorósł do prawdziwej rywalizacji. Zero szacunku i respektu do rywala, nazywając siebie najlepszym ewidentnie to potwierdza. Chyba nikt nie wyobraża sobie nawet wypowiedzi Messiego w podobnym tonie o Ronaldo :)
Takie wypowiedzi są po prostu zabawne. Na mundialu nie pokazał dosłownie nic. Tłumaczenie się natomiast tym, że Portugalia ogólnie grała słabo nie ma większego sensu. Pamiętamy początki Argentyny. Taka jest prawda - wtedy kiedy Leo cholernie się zepnie, pokaże że mu zależy potrafi jednym strzałem lub podaniem wyciągnąć słabo grający team za uszy. Po mundialu można stwierdzić, że Ronaldo to całkiem niezły skrzydłowy z ciekawym dryblingiem i dobrym strzałem z daleka za max 40mln€ :)
Nie ma co się oszukiwać panie Ronaldo, najlepiej panu idzie z ogórami w lidze lub wtedy gdy cały mecz drużyna gra świetnie i ma pan więcej miejsca. Pokazało to większość Gran Derbi, finał LM(Di Maria ciągnący całe 90 minut praktycznie sam w linii ataku) i cała faza grupowa mundialu.
1
Pod koniec tygodnia będzie wiadomo. Po piątkowym przesłuchaniu Trybunał ma 7 dni na ogłoszenie decyzji.
6
Czekam na info - Oficjalnie : Bartomeu i Zubizaretta wywaleni na zbity pysk.
To jest komedia. Alexis - wszystkiego dobrego, marnowałbyś się tylko w tym komicznie ostatnimi czasy zarządzanym grajdole.
1
Najlepszym wyjściem dla Argentyny byłoby zatrudnienie Simeone jako szkoleniowca zaraz po tym, jak opuści Atletico. Świetnie wykorzystałby potencjał niesamowitych graczy, jakich ma kadra Albicelestes. Do tego jest Argentyńczykiem. Mecz z Bośnią był po prostu zabawny, jeżeli ta drużyna dalej będzie dostosowywać ustawienie do tego, żeby Leo sam wygrał mecz to prędko na szczyt nie powrócą. Przykre było obserwować Di Marię, który mając świetną końcówkę sezonu w Realu, nie mógł znaleźć sobie miejsca na boisku. Taktycznie ten zespół leży na łopatkach, w takiej dyspozycji Chile spokojnie by sobie z nimi poradziło.
8
Przybij piątkę z Zubizarettą, macie podobnie "trafny" dar do oceniania gry Alexisa. Gość był wszędzie, nadrabiał za całą linię ataku, robił co mógł. Zostawia więcej serca i energii na boisku niż Leo w ostatnich miesiącach. Tylko niestety w pojedynkę meczów się nie wygrywa.
4
Nie ma żadnego powodu, by zmiany zaczynać od człowieka, który w zespole w przeciągu całego sezonu prezentuje się bardzo przyzwoicie. Mowa oczywiście o Alexisie. Pedro niestety przestał się w tym zespole odnajdywać, jest fajnym, dynamicznym i (przede wszystkim) żądnym goli zawodnikiem. Niestety od chcieć do móc jest dość długa droga. Nie idzie mu wybitnie w tym sezonie, ale nie tylko jemu. Dawać mu kolejny sezon na "rozkręcanie się" to rzeczywiście żart, swoją szansę w Katalonii już miał. Nie do końca ją wykorzystał, a Barcelona to nie jest spokojny przytułek dla graczy z taką sinusoidą formy jak Pedro.
1
Masz 3 kciuki? Współczuję.
PS Czy to jest naprawdę aż tak trudne i czasochłonne by napisać "trzy" tak jak się powinno?
0
Nie bądźmy naiwni, po dwumeczu z Atletico Romek zrobi wszystko żeby Courtois wrócił do Chelsea. Przy ewentualnej chęci transferu trzeba by było stoczyć niezłą batalię finansową. Na miejscu Tibaut przy możliwości wyboru pomiędzy Chelsea-Barceloną-Realem zdecydowanie wybrałbym Katalonię z prostego powodu - pewne miejsce w bramce z uwagi na odejście Valdesa i Pinto. Dla tego chłopaka to byłaby szansa życia. W Chelsea dalej jest Cech, mimo że Belg nie odbiega jakością od Petra to jednak numerem 1 prędko nie zostanie. W Realu dalej gra Casillas mając wcale nie gorszego Lopeza jako zmiennika. Batalia z takimi nazwiskami to jednak grzanie ławy przez długi czas.
Jeżeli by się udało - zdecydowanie mielibyśmy bramkarza światowej klasy na długie lata. Jednak to tylko plotki, które należy traktować z przymrużeniem oka.