nergal34
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
---------
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@MESSIah16 Wybór dot. szczepień to nie to samo co wybór do jakiego sklepu rano pójdziesz po bułki, czy wybierzesz przychodnię prywatną czy publiczną albo nawet sposobu finansowania Twojej emerytury. Wybory należy relatywizować, a ludzie podobni Tobie wywieszają sobie na sztandar hasło "wolny wybór" nie licząc się kompletnie z konsekwencjami i tym co ten wybór za sobą niesie. Nie każdy zasługuje na wolny wybór. Po to mamy normy prawne trzymające to wszystko w ryzach, żeby w imię większego dobra poświęcać te o relatywnie mniejszej wartości. Te prawo ograniczające prędkość w miastach też chyba po coś jest. Czy jednak wolałbyś wolny wybór w tej kwestii i pozwalał ludziom lecieć 100 km/h przez osiedle?
Są szczepionki, które można w jakimś stopniu pozostawić nieobowiązkowe, np. te na grypę. Nie zmienia to faktu, że cały ruch negujący obowiązek szczepień cofa nas w rozwoju na temat dbania o zdrowie publiczne o jakieś 200 lat do tyłu. Szczepionki uratowały masę ludzkich żyć i zapoczątkowały rewolucję w walce o ludzkie życie . Tego faktu przeoczyć się nie da
Reasumując, twoja wolność do tego czy się zaszczepisz czy nie kończy się tam, gdzie zaczyna się np. moje prawo do posłania dziecka do przedszkola, w którym żadne z dzieci nie jest potencjalnym nosicielem groźnej choroby zakaźnej.
0
ta jasne, a Bartek chyba odda Seata w rozliczeniu za niego. kogoś poniosło
5
Świetny artykuł, który mam nadzieję pozostawi już tylko niedobitków na tym poligonie walki pomiędzy przeciwnikami a zwolennikami "dania szansy" Semedo w Barcelonie. Mam wrażenie, że Portugalczyk nie jest złym piłkarzem, ale Barcelona to dla niego za duże buty. Potwierdza to zainteresowanie nim ze strony różnych klubów, ale to co jest w jego przypadku symptomatyczne to to, że nie są to kluby ze ścisłego topu.
Także tutaj nawet nie chodzi o to, że nie nadaje sie do tiki-taki albo czegoś w jej stylu. Moim zdaniem nie poradziłby sobie również w Realu czy w Liverpoolu. Semedo gubi się w szybkiej grze, ma problemy z procesem decyzyjnym. Wielokrotnie biegnie "na pałę" do przodu, po czym orientuje się, że zrobił to kompletnie bezsensownie, zatrzymuje się i odgrywa piłkę do tyłu. Idealnym przykładem była jego współpraca z Messim, a raczej jej brak. Nelson bardzo rzadko ustawiał się tak jak powinien, czego skutkiem było przerzucanie piłki przez Messiego w stronę Alby. Jak już były posyłane jakieś piłki w jego stronę, to tylko wtedy gdy był w pełnym biegu. Gdy już trzeba było sobie zrobić trochę miejsca, Nelson zwykle kręcił się bez sensu przy linii bocznej czekając aż piłkarze sami się przed nim rozejdą. Widok bardzo mizerny.
Porównanie do Montoyi i Vidala moim zdaniem w punkt. W Barcelonie kariery oni nie zrobili, ale wciąż ich przydatność na boisku była większa niż Nelsona. Byli to po prostu piłkarze bardziej inteligentni. Może nie obdarzeni taką szybkością i tężyzną fizyczną jak Semedo, ale jak mawiał klasyk "chodzi o to, żeby biegać mądrze".
Być może w takim Wolverhampton Semedo może się okazać całkiem przydatnym grajkiem. Jest to bardzo prawdopodobne, bo w tego typu zespołach samą szybkością i przewagą fizyczną możesz zrobić różnicę. Na najwyższym poziomie to już nie wystarcza.
0
@cat_r37 Sorry, literówka się wkradła, która jednak istotnie zmienia odbiór zdania. Miało być "po presezonie", a nie "w presezonie". Tak czy inaczej, przed pierwszym meczem ligowym, Puigowi ostro podcięto skrzydła. To po prostu przykre.
7
Po co sprawdzać, czy Riqui poradzi sobie na wypożyczeniu, skoro radził sobie w pierwszym zespole, nawet w pierwszym składzie? Pełna zgoda co do tego, że chłopak powinien łapać minuty. Z tym, że powinien je łapać w Barcelonie. Udowodnił, że jest do tego gotowy. Przecież ten chłopak nie odstawał fizycznie w meczu z Atletico!
Świętym prawem 21-letniego chłopaka jest popełniać młodzieńcze błędy. On dopiero uczy się być pomocnikiem w Barcelonie. Robi postępy, które widać gołym okiem. Koeman musi być ślepy. Riqui powinien być w trójce pomocników, od którego rozpoczyna się ustalanie składu.
Być może powodem były jakieś problemy komunikacyjne na treningach. Postawmy się jednak w sytuacji tego chłopaka. Ma 21 lat, dopiero co wskakuje do pierwszej drużyny, a pracuje z już TRZECIM trenerem. On ma prawo być zagubiony, szczególnie gdy polecenia zaczyna mu wydawać ktoś taki jak Ronald Koeman. Obowiązkiem Koemana jest jednak dać takim chłopakom szansę, a on doradza mu wypożyczenie nie dając mu nawet wyjść na boisko w presezonie! Przecież to jakieś nieporozumienie.
0
@Midast To, że Semedo zagrał podobnie katastrofalnie, co reszta zespołu, to nie znaczy, że ten mecz nie obnażył dobitnie jego braków. On nie rozumie tej gry, źle się w niej czuje. Wielokrotnie widać, że próbuje być w dwóch miejscach na raz, bo tak naprawdę nie wie, gdzie konkretnie ma być. Niestety, ale to, co w Barcelonie jest najważniejsze z aspektów wydolnościowych, to start do piłki na pierwszych kilku metrach. Tutaj zjada go S.Roberto i dlatego on był częściej wystawiany na prawej stronie w ważnych meczach. Najlepszym papierkiem lakmusowym problemów z Semedo jest właśnie Messi. Próba gra z Leo na prawej stronie kończyła się między nimi bardzo szybko, właśnie przez braki taktyczne portugalczyka i problem z procesem decyzyjnym.
Nie wykręcaj kota ogonem, że Semedo nie może się dobrze zaprezentować na swojej stronie, bo Messi nie chce z nim grać. Nie chce z nim grać, bo widzi, że Nelson nie ogarnia schematów taktycznych i za wolno myśli. Jedyne piłki jakie argentyńczyk do niego posyłał to te, kiedy Semedo był w pełnym biegu. Gdy już trzeba było sobie te pozycję wykreować, Messi robił kółko i kierował piłkę w inną stronę boiska patrząc, jak Semedo stoi i czeka aż obrońcy sami się przed nim rozejdą.
4
"Ten dalej swoje", bo ma rację. Semedo źle się czuje w grze w trójkątach, na jeden kontakt, do tego z przeciwnikiem na plecach. Czasami mijają 2 godziny, zanim podejmie decyzję o wystartowaniu do piłki albo oddaniu jej do kogoś. Właśnie dlatego "nie rozumie się z Messim", bo Nelson nie jest na tyle dobry w grze bez piłki, żeby w Barcelonie móc w końcu odpalić.
3
Umówmy się, po tym co pokazał w tym sezonie, odszedłby za grosze. Mecz z Bayernem zweryfikował go dobitnie, nie umie i nie jest wart więcej niż przeciętny lewy obrońca klubów z dołu tabeli. Teraz ten cyrk z umieszczeniem go na tej liście oczywiście po to, żeby przetrzymać go na kolejny sezon i sprzedać z większym zyskiem. Może zagra trochę meczów na swoim optymalnym poziomie, czyli absolutnie średnim. Rynek trochę zapomni i zgarną za niego kilka (może kilkanaście) milionów więcej. Na to moim zdaniem liczy Bartomeu.
Co to ma wspólnego z dobrem klubu? Absolutnie nic. Nelson zapycha tylko miejsce na flance. Bezużyteczny piłkarz. Powinien wyjechać stąd jako jeden z pierwszych. Ofensywa - podbiegnięcie na pełnym sprincie kilkunastu metrów, zatrzymanie się, odegranie do tyłu. Zero zrozumienia z Messim, który woli zejść do środka i przerzucić piłkę do Alby. Nelson ma ogromne braki taktyczne. Nie wie kiedy wejść sprintem w pole karne. Na 10 takich wejść czasami wyjdą mu ze 2 i puści plasowaną piłkę w stylu Alby, ale to nie zmienia faktu, że ma wciąż z tym problem. Po przetrenowaniu już kilkuset godzin na treningach. Nie umie grać w dwójkach, wszystko przez to, że nie ma dobrego timingu i nie umie dobrze wystartować do podania. Właśnie dlatego gra za niego Sergi Roberto, bo lepiej czuje się w grze w trójkątach, na jeden kontakt.
W defensywie jest wiecznie spóźniony i wtedy kiedy mogła go uratować jego całkiem dobra szybkość, nic się nie działo. Jednak wielokrotnie powodowało to groźne sytuacje. W meczu z Bayernem poszło przez to chyba z 5 goli, bo Nelson nie wiedział gdzie ma stać na boisku, żeby nie zostawiać kilometrowych dziur.
Chłopak zdecydowanie jest wartościowym piłkarzem. Dobrze się prowadzi, świetnie wygląda fizycznie. Widać, że pracuje na sukces. Niestety, ale PO w Barcelonie to dla niego za duże buty. Nie jest jego winą, że ktoś go tutaj sprowadził i spełnił jego marzenie. Moim zdaniem powinien poszukać szczęścia w zespołach, które grają bardziej asekurancki futbol, oparty na kontrach.
3
Ktoś niżej wrzucił obszerny artykuł dot. Pepa i tego, jak wiele osób z jego otoczenia potwierdza, że stał się ofiarą własnego stylu...
Styl jaki narzuca Guardiola wymaga doskonałego przygotowania fizycznego i zrozumienia taktyki. Trzeba być skoncentrowanym przez 90 minut, być pewnym podejmowanym przez siebie decyzji. Trzeba być doskonałym na swojej pozycji. Po prostu trzeba być Barceloną z lat 2008-2012. Problem polega na tym, że tej Barcelony już nie ma. A to, co udało sie zbudował w Bayernie czy w Manchesterze, to tylko namiastka.
Można mówić, że Guardiola jest ofiarą własnego stylu, ale czy winny jest temu, że Walker złamał linię spalonego i nie pobiegł za zawodnikiem, który potem dobił piłkę? Czy winny jest temu, że Sterling nie trafił do pustej bramki?
Po twarzach piłkarzy widać, że mają 100% świadomość tego, że zawodzą. Siebie, kibiców i przede wszystkim Guardiolę. Ten upór Pepa doprowadził go na niedościgniony dla nikogo szczyt, gdy prowadził Barcelonę. Nie dziwię mu się, że z uporem maniaka wciąż się tego trzyma. Jestem pewien, że gdyby miał odpowiednich wykonawców do swoich planów, wciąż na tym szczycie by się znajdował.
zapraszam do dyskusji.
8
Pierwszym krokiem w budowaniu nowej Barcelony powinno być to, że klubem nie kieruje się z poziomu szatni tylko z poziomu fotela dyrektorskiego, bo to do niczego nie prowadzi. Chcę jednak wierzyć, że to co się teraz dzieje, czyli "szatnia chce..." albo "szatnia źle ocenia..." jest to, że chłopaki chcą wziąć sprawy w swoje ręce widząc nieudolność adminiatracji Bartomeu. Jeżeli jednak po wyborach ktoś dalej będzie chciał dyrygować całym klubem jednocześnie biegając po boisku, to bedzie musiał sobie poszukać innego klubu. On i jego ego. Albo zakończyć karierę i usiąść za biurkiem.
21
Szacunek do przeciwnika w wykonaniu kibiców The Reds:
https://ibb.co/nmWF7t4
To NIESPRAWIEDLIWE, że drużyna która pojechała na Anfield po wejściu na stadion i usłyszeniu YWNWA nie padła na kolana i zaczęła sama sobie wbijać samobóje. Zamiast tego postanowili walczyć o każdy metr boiska, bramkarz miał czelność zagrać na światowym poziomie, a trójka napastników Liverpoolu zapomniała jak się strzela gole. Nie mówiąc o ich obronie, która wczoraj nie zrobiła niczego zeby połowa celnych strzałów Atletico nie wpadła do siatki.
To "coś, co ciężko w ogóle nazwać drużyną" wbiło im 3 bramki pozostawiając z "twierdzy Anfield" tylko wspomnienie. Do tego w Madrycie sprawili, że nie oddali ani jednego celnego strzału. Trochę szacunku by się jednak przydało.
0
@Kengo Źródło? Czegoś tu nie rozumiem. On serio powiedział, że gra do przerwy nie szła dobrze? Przecież do przerwy prowadzili 2-0 i Real był bezradny, do dzisiaj pamiętam osamotnionego Di Marię przed polem karnym i te rozpaczliwe strzały z dystansu. Nie rozumiem do końca o co Daniemu tutaj chodziło.
0
@IrekPOL https://sport.se.pl/pilka-nozna/mundial-2018/mundial-2018-konflikt-gwiazd-belgii-dziewczyna-de-bruynea-miala-romans-z-courtoisem-aa-HH5N-H48p-E7CD.html
Tzw. Obyczajówka, ale i tak pytanie Iwanowa wydawało się niezręczne
3
Właśnie w TV mignęło mi studio Polsatu po ostatniej kolejce LM. Bożydar Iwanow przeprowadzając wywiad z De Bruyne zadaje pytanie ""Jakie to było uczucie stanąć na przeciwko kolegi z reprezentacji przy rzucie karnym?" XD
Czy on jako dziennikarz sportowy na prawdę nie słyszał o tej całkiem sporej aferze w reprezentacji Belgii w związku z tym co się działo między Kevinem i Thibaut? Czy może jednak pytanie miało lekki podtekst, którego nie wyczułem? De Bruyne chyba sam czuł podstęp, sądząc po wyrazie twarzy xD Bożydar zadał to pytanie jakby Grosik strzelił karnego Fabiańskiemu.
1
Dużo mówi się o DNA Barcelony w kontekście piłkarzy chcących odnieść sukces w tym klubie. Myślę, że należy zacząć głośno mówić, że DNA Barcelony musi być tak samo wyraźnie widoczne w strukturach zarządzających klubem. Mes que un club - czy to jeszcze coś znaczy? Moim zdaniem era Bartomeu zrobiła z tego hasła pusty slogan.
0
Orientuje się może ktoś czy jest możliwość wykupienia abonamentu na mecze LM na jakieś oficjalnej, zagranicznej platformie streamingowej? Chodzi mi o sprawdzone i bezpieczne propozycje.
1
To chwalebne, że jest ambitny i chwała mu za to, że nie prezentuje typowego brazylijskiego podejścia. Valverde powinien jednak dać odczuć temu chłopakowi, że ma jego zaufanie i będzie na niego stawiał w najważniejszych meczach. Piłkarzowi jest to bardzo potrzebne. Myślę, że trochę słabsza końcówka sezonu w wykonaniu Arthura jest wynikiem tego, że Ernesto wielokrotnie wolał postawić na bezpieczniejszą opcję w postaci Rakiticia, niż rzucić tego chłopaka na głęboką wodę i dać mu porobić błędy, z których mógłby wyciągnąć potem wnioski i hartować się na murawie. Arthura stać na dużo więcej niż do tej pory pokazał, a mało nie pokazał...
0
Tak, dziękuję pięknie
0
Czy ktoś mógłby poratować linkiem do filmiku z Zidanem, w którym macha on bezsensownie rękami przy linii bocznej w celu przekazania komuś taktyki?
Było to absolutnie fantastyczne, ubolewam nad faktem, że nie mogę tego znaleźć ponownie.
0
Znając naszego trenera, to pewnie Vidal nie wejdzie nawet na boisko. No chyba, że mu sprzeda "kontrolnego" w tunelu do szatni.
0
Na 100% ŁKS szykuje wielki comeback
8
Paradoksalnie masz rację, ale przecież nie będziemy obwiniać Marca za to, że dobrze bronił. Chyba nie idziemy w tym kierunku, co? :D
Działa to też w dwie strony, bo przy wyniku 3-0 do przerwy mogło się to skończyć władowaniem nawet 6 bramek, a wtedy śmiechom w internecie nie byłoby końca.
42
Gdyby nie Marc, ten mecz skończyłby się dużo szybciej. Nie pierwszy raz w tym sezonie Niemiec wyczynia cuda między słupkami, szkoda że tym razem jego wysiłek poszedł na marne.
1
Wybacz, padłem ofiarą własnej broni. Nie zweryfikowałem informacji. Aczkolwiek znajomość ustaw, a znajomość składu redakcji portalu o FC Barcelonie to dwa zupełnie różne arsenały wiedzy. Ten drugi jest zdecydowanie ponad moje możliwości przerobowe. Pierwszy z resztą też mógłby być zdecydowanie lepszy :D Wśród zbioru znanych mi redaktorów róznych serwisów Pan Ściach się niestety nie zmieścił. Mam nadzieję, że te faux pas ujdzie mi płazem.
25
Witam serdecznie,
Chciałbym poruszyć pewną kwestię, która została podjęta przez moderatora o nicku Ściach w komentarzu (zamieszczonym jakąś godzinkę temu) pod postem pewnego kolegi, który wrzucił link do aukcji allegro swojego kolegi sprzedającego telefon. Pan Moderator zarzucił złamanie przez wspomnianego allegrowicza przepisów ustawy o prawach konsumenta, której dokładną pozycję w Dzienniku Ustaw oraz datę promulgacji raczył Pan Moderator podać. Poczułem w związku z tym chęć korekty złego myślenia i zaprzestania rozpowszechniania mitów całkowicie pro bono (nie jestem w żaden sposób powiązany z kolegą allegrowiczem, to żadna ziomeczkowa krucjata, pozostańmy spokojni XD). Chciałem odnieść się bezpośrednio w komentarzu, ale cała dyskusja została usunięta.
Została usunięta z uwagi na złamanie regulaminu, ale też Pan Moderator miał swoje kilkadziesiąt minut chwały i zebrał sporą ilość zielonych herbów. Mógł usunąć dyskusję od razu, ale jak widać chęć wygrzewania się w zielonym blasku przysłoniła pragmatyzm :D
Być może też Pan Moderator zauważył bardzo trafny i czujny komentarz użytkownika Kamqix (jeśli źle zapamiętałem pisownię nicka to wybacz kolego), być może wklepał w google i przeczytał parę stron, zrobiło mu się gorąco z powodu walniętej gafy i czym prędzej usunął dyskusję zacierając ślady w myśl zasady "cholera jasna może nikt nie zauważy".
I tu wchodzę ja, cały na biało XD Otóż zauważyłem. Przykro mi Panie Ściach.
Niestety, ale ustawa o prawach konsumenta (której pozycję w Dzienniku Ustaw i datę promulgacji pominę, ten komentarz i tak jest za długi) normuje stosunki prawne zachodzące na linii konsument - przedsiębiorca. Status tego ostatniego przysługuje w polskim prawie tylko paru typom spółek prawa handlowego oraz osobie fizycznej, która posiada zarejestrowaną działalność gospodarczą. Także kolega allegrowicz, występujący na tej aukcji jako zwykły koleżka sprzedający telefon może sobie kształtować warunki sprzedaży w oderwaniu od wyżej wspomnianej ustawy i tak - MOŻE NIE ZGODZIĆ SIĘ NA ZWROT TOWARU - niech to będzie jasne.
Na samym końcu zaznaczę tylko, że ten zdecydowanie za długi post nie miał na celu nikogo urazić. Poczułem misję zduszenia w zarodku kolejnego wirusa w myśleniu o kolejnym zagadnieniu prawnym wśród naszego społeczeństwa. A było co dusić, poleceń dla komentarza Pana Moderatora Ściacha była naprawdę pokaźna liczba :D Niech to będzie przestroga dla nas wszystkich, żeby nie rzucać aktami normatywnymi bezmyślnie, a wygłaszane przez nas sądy wobec istotnych zagadnień chociaż trochę weryfikować :) Pozdrawiam i miłego wieczoru życzę.
P.S Brawa dla kolegi o nicku Kamqix za zachowanie czujności! Niech moc prawna będzie z Tobą :D
0
Ma ktoś video z reakcją ławki na gola Aleixa? :)
0
Nie, nie sądze że Lucho wchodzi na fcbarca.com... Po prostu uważam, że dodanie trzeciej opcji nie ma sensu, bo tutaj chodzi o "wejście w rolę trenera", a sam trener ma tylko dwie opcje do wyboru. Ludzie bardzo łatwo dokonują tutaj oceny wyborów Lucho co do PO. Niech przeanalizują wszystkie za i przeciw i może dojdą do wniosku, że to nie jest tak łatwe, jak się wydaje. A dodanie trzeciej opcji na pewno by ten wybór ułatwiło.
0
Po co trzecia opcja? W tym momencie nie ma nikogo w składzie oprócz nich, kto mógłby grać na prawej obronie. Ludzie na tej stronie cały czas bawią się w Lucho. On nie ma innego wyboru. Chcąc wejść w jego skórę w tym momencie sezonu to trzecia opcja wydaje się nie mieć sensu.
3
Tak naprawdę to Barcelona potrzebuje kogoś, kto będzie miał najważniejsze cechy tych dwóch panów: szybkość, niekonwencjonalność i grę pod bramką Vidala plus dyscyplinę taktyczną i grę w obronie Sergiego. Barcelona po prostu potrzebuje drugiego D.Alvesa, ale to prędko się nie stanie, więc jedynym rozwiązaniem jest umiejętne rotowanie tymi dwoma zawodnikami, żeby żadnego nie zajechać - tak jak to zrobił Lucho z Sergim w tym sezonie.
Myślę, ze gdy Sergi wróci do formy z września/października to nikt nie będzie mieć wątpliwości kto powinien mieć stałe miejsce w składzie. Na razie bardziej zasługuje Vidal, ale chciałbym go zobaczyć w meczu z kimś z topu żeby zobaczyć, czy facet będzie zap******ał w obronie tak jak trzeba, gdy się tego od niego najbardziej wymaga.
0
Komentarz usunięty przez użytkownika