michal26
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Oleśnica
41 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
28
[Aborcja]
Ja tam uważam, że każdy ma prawo się wypowiedzieć. Zwłaszcza w tak ważnych sprawach, jak aborcja.
Swoją drogą...śmieszy mnie argument, że "kobiety jak będą chciały, to i tak usuną.", czy też "Robiły to też w dawnych czasach, tylko w prymitywny sposób, to trzeba im umożliwić".
Uważam, że problem leży w definicji. Nie rozumiem, jak można nie widzieć tego, że jest to pozbawienia kogoś życia. To, że jeszcze nie jest w pełni ukształtowanym człowiekiem, to nie znaczy, że nie ma pewnych praw.
Każdy zwolennik aborcji może śmiało być "za", bo jemu to już nie grozi i to przykre. Tu nawet nie chodzi o religię, bo to problem moralny i etyczny a nie religijny.
A wracając do cytatów. To, że ludzie kradli, kradną i kraść będą nie oznacza, że mamy nie zaostrzać kar za kradzieże. Tak samo nie oznacza to, że nagle mamy im te kradzieże ułatwiać.
Mówię. Problem leży w tym, że różnie interpretujemy dany temat.
Dla mnie sprawa jasna. Aborcja = zabicie człowieka/przyszłego człowieka (geny kobiety i mężczyzny się połączyły).
Kwestia teraz jest taka, co jest ważniejsze.
Życie tego człowieka, który jest w łonie matki, czy życie matki (moim zdaniem oba ważne i jak się da, to uratować oboje. Jak nie, to matka powinna decydować)
Życie dziecka z ciężką chorobą (np. zespół Downa), czy późniejsze wychowanie go, które wymaga nakładów finansowych? Nie wypowiem się.
Życie dziecka, czy poczucie matki, by jak najszybciej zapomniała o tym, co ją spotkało (gwałt)? Marginalny problem, bo 1-2 aborcje z gwałtu są, ale to wciąż problem. Raczej bym zostawił tak, jak jest.
Życie dziecka, czy pozbycie się problemu (sic!) ? Tu raczej sprawa oczywista. To nie tatuaż, czy farba do włosów, tylko czyjeś życie.
To jest BARDZO trudny temat. Jedyne co bym teraz zrobił na miejscu polityków, to zostawił kompromis, a zaostrzył karę za jego nie przestrzeganie. Należy w końcu potraktować to, jako pozbawienie kogoś (lub czegoś, co stanie się człowiekiem - wersja dla lewicowców xD) życia.
0
@Katalończyk 99 no na pewno lepsze takie życie dla dziecka, niż aborcja xDDD
Akurat taki argument, to taki trochę z dupy. Wolałbym w bidulu żyć, niż nie żyć w ogóle.
0
@Farr ale z gwałtu aborcji jest 1-2 rocznie. To margines.
Z tego co wiem, to prawo ma być dostosowane do możliwie jak największej grupy osób.
Moim zdaniem powinno zachować się obecny kompromis, ale wprowadzić wyroki wiezienia za złamanie tego przepisu. Dzisiaj nielegalna aborcja to plaga, a nie ma żadnych prawnych konsekwencji i to jest przykre
0
@NeroTFP Ja tam nie jestem za Kają Godek, ale po prawdzie, to aborcja faktycznie zabija więcej ludzi, niż Koronawirus.
Moim zdaniem zaostrzenie prawa do aborcji (czyli pozwolenie na aborcje bez warunków) byłoby czymś gorszym, aniżeli złagodzenie przepisów, co proponują prawicowcy.
Co sądzisz?
1
@yzyr Czemu nie kolego? Wszyscy tutaj jesteśmy Cúle przecież...
Kwaśniewski - PZPR.
Kaczyński - PiS
Komorowski - no ten to pół życia w polityce. Głównie PO
Duda - PiS.
Każdy był związany z jakąś opcją. Był albo posłem, albo nawet marszałkiem jak Bul.
0
@yzyr Kolego. To teraz pomyśl co by było, gdyby tego doświadczenia nie mieli...
I nie od 89 a od 95. Wałęsa kompletnie doświadczenia politycznego nie miał.
7
@yzyr Każdemu damy wszystko..tak w skrócie można opisać jego program. Nie ośmieszajmy się.
Potrzebujemy kogoś z doświadczeniem politycznym a nie takiego świeżaka. Już jeden był - Kukiz. Wiadomo jak się to skończyło. Chorągiewka. Z Hołownią będzie tak samo.
5
@NeroTFP Zaostrzenie aborcji, to większe pozwolenie na zabijanie.
To, co w Sejmie będzie głosowanie, to to, czy złagodzić proceder aborcji.
To płód/dziecko będzie pozbawione życia, a nie matka.
Mimo, że to tylko nomenklatura..to jednak bym zwracał uwagę. To ważne, by nazywać rzeczy po imieniu.
A nawiasem mówiąc. To, że kobiety będą usuwać ciąże...to było, jest i będzie..
Smutne jest to, że są ludzie na tym świecie, którzy bronią karpi, dzików, a są za tym by zezwolić na całkowitą dobrowolność w zakresie aborcji.
0
@karci0 A czemu mają być nieprawdziwe? Jaki interes ma Łukaszenka w tym, by zakłamywać?
Nie popadajmy w paranoję.
Prawda jest taka, że w takiej Holandii obostrzeń praktycznie nie ma, a zachorowań i śmiertelność jest praktycznie taka jak w Belgii.
@Piotr89Sand wiesz...dla mnie istotne są liczby. Czas pokaże. Ja jestem zdania, że izolować należy tylko osoby 60+ i osoby o bardzo słabej odporności. Reszta niech pracuje i nie wstrzymujemy niczego.
Tego nie da się zatrzymać. Kto ma zachorować, ten zachoruje.
W październiku będzie nawrot epidemii. I co wtedy? Do maja paraliż gospodarki?
Nie dajmy się zwariować.
2
@Piotr89Sand 29 zmarłych, to przy braku restrykcji tragedia? Chyba inaczej interpretujemy to..
0
@BaRcA!FaN Kryzys kolego już się zaczął, a szczyt nastąpi na przełomie maja/czerwca, chyba że te gamonie coś zrobią.
Poza tym. Przezorność i rozsądek podpowiadają, by to uczynić. Ja tam nie zamierzam mieć zablokowanych swoich zarobków.
Wolę ulokować złotówki w innych walutach, bądź kruszcu. Złotówki zaś trzymać tylko na bieżące potrzeby.
1
@HansLanda niestety tak.
Dla mnie to głupota, bo zapewne jesienią ze zdwojoną siłą wróci. I co wtedy? Zakaz wychylenia się przez okno?
Gospodarka musi hulać, jeśli z głodu mamy nie po umierać..
P.S. Wybierajcie hajs z bankomatów, bo jak zabraknie miłościwie nam panującym, to po nasze konta bankowe ruszą ;) Komuna rządzi.
1
@VenoM no puściły. Z jednej strony widać, że to przygłup..Z drugiej zaś strony...jak będzie rewolucja, a prędzej czy później pewnie będzie, bo kryzys idzie wielkimi krokami co sprzyja rewolucjom, to tacy ludzie, w dużej ilości, będą decydowali.
Jest szansa, że będą mieli dostęp do nielegalnej broni. Wtedy będzie krwawa rzeź. No, ale PiS byłby sam sobie winien :)
Oby jednak nie było takiego scenariusza :)
(chociaż...jeśli by to oznaczało koniec rządów socjalistów...)
1
@michal26 naturalnie Włodek komentował ten fenomenalny skok:
https://mobile.twitter.com/majkel1999/status/1249646671434309633
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
6
Skoki w Planicy się jednak odbyły.
Oto skok zwycięzcy pierwszego konkursu:
https://mobile.twitter.com/Remizapl/status/1249634435961667589
0
Komentarz usunięty przez użytkownika
1
@Bykunn Ale jak po mojej stronie może leżeć ciężar dowodu, jak ja nie przedstawiam żadnej tezy xD
Nie mówię ani że to zjawisko paranormalne, ani że to choroba psychiczna, ani nic innego. Wyrażam jedynie to, że takie coś miało miejsce, opisuję jak to wyglądało i wyrażam swoje zdanie.
Nie mówię: "to na 100% było opętanie".
Na codzienność mógłbym przełożyć to tak:
Dzisiaj za oknem pada deszcz. Rano nie padał. Nagle zaczęło kropić, potem się rozpadało. Temperatura trochę spadła. Szkoda, bo taka ładna była pogoda. Dobrze, bo ostatnio w ogóle nie padało Etc.
Obserwacja + wnioski/opinia.
No i teraz tak jakby wymagasz ode mnie, bym zrobił zdjęcie jak leje i bym udowodnił, że ostatnio faktycznie nie padało u mnie. Jeśli nie jestem w stanie tego udowodnić, że ostatnio nie padało, to czemu w ogóle piszę o tym...
Tak to widzę xD
Ja zwyczajnie opisałem przeżycia swoje i tyle. Nic nie zakładałem. Jeśli twierdzisz, że to choroba psychiczna czy inne racjonalne wyjaśnienie, to raczej Ty dajesz jaką hipotezę, która powinna mieć racjonalne argumenty do jej poparcia.
0
@Bykunn No, ale ja nie twierdzę, że to na 100% był szatan. Ja nie przedstawiam zasadniczo żadnej tezy. Jedynie co, to nie wykluczam żadnej możliwości. Zatem jak ciężar dowodu może leżeć po mojej stronie?
Jedyne co, to fakt, że na ten moment uważam, że było to, lub są to, bardziej zjawiska paranormalne aniżeli jakieś choroby psychiczne. Nie wykluczam jednak żadnej opcji i jestem otwarty.
0
@Misanthrope Naturalnie, że szukam. To o czym pisałem w wymienionym przez Ciebie cytacie, to zwyczajnie negowanie z mojej strony ot tak walniętych sobie tez, czy sloganów. Ja lubię, jak jest coś wyjaśnione, albo ma sens. Nie lubię, jak ktoś z góry coś zakłada.
0
@Bykunn Zastanawia mnie jedno.
Skoro czegoś nie da się udowodnić (załóżmy, że tych egzorcyzmów się nie da), to czy zakładasz w ogóle możliwość, że faktycznie są prawdziwe i mamy tutaj do czynienia z siłami nadprzyrodzonymi? (czyli demony)
Ciekawi mnie to, czy zachowujesz tutaj otwartość umysłu.
0
@Misanthrope
Moment moment. W którym miejscu zachowałem się ignorancko? Przecież ja teoretycznie nie zająłem stanowiska w sprawie. Opisuję jedynie to, czego byłem świadkiem i to Wy zarzuciliście poniekąd to (Ty akurat mniej), że sobie coś ubzdurałem. Tak to odebrałem. Dla mnie to było jasne w tamtym momencie. Dziewczyna się szamocze, krzyczy, mówi męskim głosem, ma nadludzką siłę, mówi na głos grzechy osób które brały w tym udział (no...teoretycznie to akurat nie trudne, bo większość osób podobnie grzeszy. Pomińmy), czy też reaguje furią na modlitwę.
Ja jedynie poszukuję naukowego wytłumaczenia na to wszystko. Grama ignorancji tutaj nie ma.
Według mnie, jeśli ktoś twierdzi, że to bujda, urojenie, to ciężar dowodu leży po jego stronie, nie po mojej. Taka jest moja opinia.
0
@tediko Naturalnie nie mówię, że atakowałeś ad personam. Moja adnotacja była jedynie prośbą, by tego nie robić.
Bardzo ciekawie wytłumaczone. Czyli teoretycznie może być tak, że nadludzka siła może być efektem zmian w mózgu. Ale jak w takim razie wytłumaczyć brak uszkodzeń ciała? W sensie...czasem są łamane kości itp., co by się zgadzało. Czasem jednak nie ma żadnych zmian.
No i jak wytłumaczyć nieludzkie piski, czy męski głos u młodej dziewczyny? Oraz lewitację. Tego ostatniego do dzisiaj nie potrafię wytłumaczyć.
0
@tediko no właśnie. W momencie realne zagrożenia. Trwa to chwilę i uszkadza mięśnie, więzadła, stawy, etc.
Trwa to kilka sekund, bo tyle trwa strzał adrenaliny.
To o czym tutaj mowa trwa czasem kulka GODZIN. Niekiedy trzeba kilku dorosłych mężczyzn, by utrzymać drobną dziewczynę.
Wytłumaczcie to naukowo. I błagam bez żadnych ignoranckich tekstów, czy ad personam.
I nie. Nie miałem zwidów. Jestem człowiekiem racjonalnym, który naukę stawia obecnie na bardzo wysokim priorytecie. Probowalem przez lata tłumaczyć sobie to naukowymi argumentami, ale takowych nie znajdowałem.
3
@AV0CAD0 No i tak mogło być. U nas mieliśmy jedną opętaną i jedną nękaną czy jakoś tak.
To było jakoś 7-9 lat temu. Coś takiego, ale takich rzeczy się nie zapomina. Drobna dziewczyna a siły ma jak 2 dorosłych facetów...
Mówię. Nie wiem co to było, ale jak czytam opinie, że to choroba psychiczna, czy "e tam. Po prostu nie znamy możliwości ludzkiego ciała", to juz wiem, że taka osoba nie wie o czym pisze. To tak, jak ja bym się wypowiadał o balecie mongolskim.
5
@Bykunn Nie masz zielonego pojęcia o czym piszesz porównując "biegające dziecko jak opętane" do osoby, u której przez KK stwierdzono opętanie. Mówię. Do KK mam wiele. Instytucja ta działa na mnie ostatnio jak płachta na byka, ale prawda jest taka, że weryfikują bardzo dokładnie każdy zgłoszony przypadek i mało który uznają za prawdziwy.
Zakończmy na tym dyskusję :) Miłego lanego poniedziałku!
1
@Bykunn No, ale wytłumacz mi jak to jest, że opętanie może być uznane przez KK tylko wtedy, gdy LEKARZ PSYCHIATRA stwierdzi, że to nie jest choroba psychiczna. O ile się nie myle, to lekarz jest przedstawicielem nauki :)
1
@koksik2700 Tak. Że to wymysły, że na osobę lewitującą działa odwrotny proces grawitacji i szereg argumentów naukowych na ten temat xD
Powiem tak. Nie wiem co to było za badziewie, ale żadnej choroby psychicznej nie znam, która daje podobne objawy.
Można rzec, że opętania, to na ten moment swego rodzaju misterium.
5
@AV0CAD0 Brałem pośredni udział. Nie polecam. Krzyki i piski są przerażające.
Dziś co prawda do Kościoła już nie uczęszczam, ale pewne rzeczy z głowy nie wyjdą...
Znajoma była opętana (można się śmiać i negować, ale tak było niestety). Skubana szafę (ok. 60-90 kg szafa) przesunęła o około metr, półtora. Dodajmy, że leżała i zrobiła to jedną ręką :D
Jak to Ferduś mówił. Są na tym świecie rzeczy, które się fizjologom nie śniły xD
0
@tadzik447 że też na to nie wpadłem...xDDD