michal26
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Oleśnica
41 obserwujących
0 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Bykunn No ja widzę jedno rozwiązanie - e wybory na jesieni.
Robię w IT i jest to wykonalne, ale przetarg musiałby zostać ogłoszony i rozstrzygnięty w sposób nadzwyczajny. Prace musiałyby rozpocząć się w maju max, by wyrobić się do października.
Czemu tak nie będzie? Bo PiS nie wygra wtedy wyborów. Znaczy...może wygra, ale będą zbliżone rezultaty.
Bardzo zyska Lewica i Konfederacja. Ucierpi najbardziej PiS i raczej PSL.
Będą 4 partie o podobnym %
8
@Geble we Włoszech umarło w tym kwartale mniej osób, niż rok wcześniej w analogicznym okresie. Ciekaw jestem jak to wygląda właśnie w Hiszpanii. Jeśli umierają osoby, które i tak by umarły...to gdzie tu sens?
Rozumiem, gdyby w całym kraju umierało 50 tysięcy osób dziennie. Nawet 10 tysięcy - to jest ogrom i ponad przeciętna. Umiera jednak znacznie ale to znacznie mniej. Liczba ta wcale nie jest większa niż przeciętna. 1000 osób dziennie, na 60 milionowy kraj, to nie dużo. To normalne, że do 2000 dziennie może umrzeć ;)
A jak wyjaśnić to, że Hiszpania i Włochy dalej stosują wyjątkowe i rygorystyczne obostrzenia? Proste. Taka sama elyta tam rządzi, jak u nas. Najważniejsze to pokazać, jak się dba o obywateli i robią to, co chce większość.
0
@Bykunn ale PiSu nie obchodzi logiczny pod kątem logistycznym sposób. Liczy się tylko zwycięstwo Dudy. Nie ważne jakim sposobem.
16
@ksobi jest pandemia i jest wirus. Kolega tylko napisał, że jest to wyolbrzymione i moim zdaniem ma w 100% rację.
Kto się miał zarazić, ten się się zarazi...
Nie można wstrzymywać całej gospodarki, bo "boimy się", albo bo "co ze słabszymi, mniej odpornymi?".
Za pół roku nawrót epidemii będzie. Co wtedy? Znowu blokada i obostrzenia? I tak przez kilka lat?
Skutki gospodarcze spowodują, że Ci słabo odporni i tak nie przeżyją. A co gorsza, ci bardziej odporni, też mogą tego nie wytrzymać.
Rozum, nie serce.
15
85 minuta, a nasi, mimo takiego prowadzenia - dalej cisną. Dalej jest ta zadziorność, agresja (zdrowa). Dalej im zależy. Dalej mają ciąg na bramkę. No miód
5
Myślę, że Pep powinien dać szansę Jeffrenowi dziś. Chłop ma to coś. Czuje, że coś mógłby dziś dodać od siebie w tym i tak świetnym meczu.
0
@Pablopicasso27 Ja mam to szczęście że sam sobie sterem okrętem i rybą, ale tak, jak kolega - koło 9 rozpoczęcie pracy ;)
3
@Damian11 Wystarczyłby ter Stegen
9
Przypominam. Prowadzimy 4:0, w 59 minucie, z półfinalistą LM w tamtym sezonie.
To nie był Real z sezonu 08/09. Nie był to jakiś pyrdek.
To była już wspaniała drużyna, a my wyciskamy go jak cytrynkę.
1
To.Było.10.Lat.Temu.Stop.
Czuje.Się.Stary.Stop.
Boże...ile bym dał, żeby dziś tak Barca grała...Zobaczcie na ten pressing, zaangażowanie, chęć. No przecież to niebywałe. Powinni naszym do porzygu puszczać ten mecz.
1
Pedrooooo Pedritoooo
1
I z czym do ludu...
Boże jak oni wtedy klepali. Maszynka do wygrywania w pięknym stylu to była.
Po 3 latach Valverde łzy wzruszenia mi napływają do oczu.
Jedyną osobą, która (oprócz Guardioli oczywiscie) pokazała, jak Barcelona może i powinna grać, był Enrique (2015 rok zwłaszcza).
0
@NeroTFP ja po trzecim sezonie stwierdziłem, że @#$%& to po całości. Już raz to przeżyłem w 7 i zwłaszcza 8 sezonie GoT.
Strzał w pysk.
Dla mnie ten serial powinien skończyć się na drugim sezonie kiedy to był idealny koniec serii. To wymyślili cholera wie co..
3
@puyol_presidend5 Ojcu wysłałem i widzi niebiesko czarną oraz różowe buty...
Mam czasami wrażenie, że kolor, to pojęcie względne. To tak, jakby ślepemu opisywać...
1
@puyol_presidend5
Złota sukienka i miętowe buty. Nie wiem, jak można widzieć inaczej xD Tyle razy już patrzyłem na to i za każdym razem dla mnie jednoznaczny widok xD
2
@tobiasson92 bo to jeden? Absurdem jest/było 90% decyzji podjętych przez obecny (nie)Rząd.
I to nie tylko w tej sprawie.
No taki mamy klimat :D
1
@ShinobiQWE a skąd pewność, że ta izolacja w tym pomoże?
Dzisiejsza cywilizacja żyje w strachu i nadrzędną wartością jest poczucie bezpieczeństwa. Efekt jest taki, że każdy się boi, gospodarka jest sparaliżowana, ludzie ochoczo oddają swoją wolność i prywatność w zamian za złudne poczucie bezpieczeństwa. Prawda jest taka, że takiej gwarancji nikt dać nie może. Nigdy nie mamy pewności, czy się nie zarazimy. Tych komórek wirusa są biliardy, jak nie tryliony. Tego nie da się uniknąć na wieki wieków. Nawrót przyjdzie w październiku i będzie pojawiać się co roku. Tak szacują wirusolodzy.
Najwyższy czas pogodzić się z tym, że najsłabsi po prostu wymrą lub ciężko zachorują. Brutalne to, ale tak jest..
0
@ShinobiQWE Prof. Gut stwierdził, że tak niska śmiertelność świadczy o tym, że musi być wśród nas już wiele lat. Słynny odcinek z Korwinem, Senyszyn i nim właśnie u Gozdyry.
Nowe wirusy potrafią zabić nawet 90% osobników.
Poza tym w warunkach laboratoryjnych jest już też sporo czasu. Był chociażby w Wuhan :)
2
@Wojcio Otóż to. Dlatego od początku twierdziłem, że to może być przerost formy nad treścią. Ze zwykłego wirusa (który powoduje podobne objawy jak grypa, ale inne skutki zostawia. Jeśli prawdą jest, że jest z nami od lat i 80% już miało z nim styczność, to śmiertelność podobna do grypy) zrobiono najgroźniejszą zarazę XXIw.
Już w styczniu pisałem o tym, że wspaniałomyślnie znajdą szczepionkę za kilkaset złotych od sztuki i każą nam się zaszczepić. Wystarczy, że jedna będzie kosztowała 100$. Razy 7 miliardów ludzi - 700 mld $. Pytanie czy wystarczy jedna, czy co roku będzie trzeba się szczepić.
O ile uważam, za antyszczepionkowcy przesadzają i zwyczajnie się mylą w swych teoriach, to mają trochę racji z jednym - niektóre szczepionki są robione tylko dla hajsu. Bardziej szkodzą niż pomagają.
No, ale zobaczymy.
Przerażające jest jednak to, co nagłośnił Dziki Trener. (to, że Bill Gates wiedział o tym, że taka epidemia wybuchnie. Była nawet poruszona nazwa CoVID19. WHO też wiedziało i przedstawiło plan "w razie wu", który jota w jotę przedstawia to, co się dzieje)
3
@Jaca27 Podejrzane jest to, że na kilka tygodni przed epidemią poruszony był ten temat. Dziki trener gadał coś i ma to sens.
2
@IronSanHybrid a chętnie się słyszę :D
1
@Slazmi Mógłbyś to jakoś oddzielić inaczej? Totalnie nieczytelne są te statystyki..
1
@Kurkmen a ja jestem skłonny uwierzyć, że tyle było zgonów. Zastanawiające jest to, że ludzie nie wierzą w statystyki podawane przez komunistyczny rząd Chin, ale przez władców państw UE, gdzie rządzą socjaliści i komuniści, to każdy wierzy. Ot taki paradoks.
6
Tak patrząc wyłącznie na statystyki i biorąc pod uwagę to, że w Europie wirus jest już przynajmniej 8 tygodni, to można pierwsze wnioski wyciągać.
Mamy 3 kraje, które olały temat, bądź wprowadziły bardzo małe restrykcje. Mamy też kraje, które pozamykały się prawie na amen.
Jest oczywiście bardzo wiele czynników. Wydaje się jednak, że
Szwedzi, Holandia i Białoruś nie zostaną zdziesiątkowane. Powiem więcej. Mają tylko nieznacznie gorszy współczynnik zachorowań i śmiertelności w przeliczeniu na milion mieszkańców.
Zaskakujące jest to, że Szwedzi i Niderlandczycy świetnie sobie radzą, a tacy Włosi, czy Hiszpanie (które tez na początku olały temat...no dramat.
Ciekawe co jest tego powodem? Mentalność ludzi, dieta, temperatura?
Z drugiej strony, we Włoszech w pierwszym kwartale 2020 roku zmarło mniej osób niż w pierwszym kwartale 2019 roku. Tutaj znów jest wiele czynników, które na to wpływa. Ciekawe jednak jest to, która strategia okaże się skuteczniejsza i bardziej efektywna w długofalowej perspektywie.
Coraz bardziej skłaniam się ku temu, że przy tej pandemii wyolbrzymia się faktyczne skutki. Wirus jest i zabija, to fakt. Taka jednak jest natura. Ani zła, ani dobra. Ona po prostu jest. Zawsze najsłabsi będą umierać i chodźby nie wiem, jakbyśmy się nie starali, to tego nie unikniemy...
Dlaczego? A no dlatego, że teraz, poprzez restrykcje niszczymy gospodarkę. To spowoduje ogromne wahania na rynku i znów - najsłabsi polegną. Jedni poupadną na zdrowiu, inni strzelą se w łeb, inni wylądują pod mostem, a inny umrą na zawał, bo życie im się zawali...ot taka ciągłość w naturze.
Takie tam przemyślenia przy sobocie.
0
@Barca1992 wszystkich nie spiszą. Poza tym wystarczy, że powiedzą, że w celach służbowych tu są i mogą policjanci naskoczyć xD
Pomijam już, że akurat tego nam rząd nie może zabronić. Chyba że stan klęski wprowadzą
0
@NeroTFP Majster. Jest wtyczka, która powoduje blokadę tablicy. Ja też zawodowo potrzebuje. Na grupy mogę normalnie wchodzić. Powiadomienia przychodzą, messenger normalnie działa. Jedynie tego shitu nie ma.
Wpisz sobie Feed Eradicator, czy coś takiego. Świetna wtyczka
0
@tomono No to bez wątpienia prawda, to co mówisz. Czysta logika. Wystarczy przez maseczkę psiknąć clinem (no tym co się okna myje) i można zobaczyć ile przeleci przez drugą strone. Tylko w takim razie jedno kaszlnięcie czy kichnięcie i do wyrzucenia..
Jedno kichniecie to 10 zł zatem xD
0
@tomono No otóż to. Dlatego lepiej mieć papier, albo po prostu założyć.
Ja każdą swoją decyzję staram się rozważyć czy jest dobra dla mnie oraz osób z rodziny, otoczenia.
Nie widzę na ten moment więcej korzyści, lecz negatywnych konsekwencji. Mógłbym owszem nosić "dla świętego spokoju", ale to nie leży w moim charakterze ;)
Jak ludzie chcą. Niech noszą. Nikomu nie można przecież zabronić. Jeśli dzięki temu czują się bezpieczniej i zdrowiej, to jasne - niech noszą.
Mam znajomych lekarzy, pielęgniarki oraz dużo osób na YT prowadzących kanały popularnonaukowe wypowiadało się za i przeciw. No temat bardzo dyskusyjny.
Ja raczej nosić nie będę, bo to bardziej utrudnia życie, niż rzeczywiście chroni.
Najchętniej poznałbym schemat działania takiej maseczki. W jaki sposób chroni przed zarażeniem i czy rzeczywiście długotrwałe noszenie ich (szacuje się że 2 lata mamy nosić...) nie będzie miało negatywnego wpływu na nasze własne zdrowie.
3
@tomono Mi masakrycznie się oddycha w tym. Duszę się i oddychać nie mogę. Czyli zwolnienie od lekarza krótko mówiąc trzeba xD
Nie no. Ja uważam, ze maseczki powinny nosić osoby które kaszlą i kichają. Reszta normalnie powinna chodzić. Ale oczywiście to tylko moje zdanie nie poparte badaniami, wiec nic nie warte ;)
Są różne glosy, nawet wśród lekarzy
2
Mam pytanie techniczne.
Czy ktoś się orientuje prawnie, jak wygląda obecnie sytuacja z obowiązkiem zakrywania twarzy i nosa?
Czy prawdą jest to, co niektórzy mówią, że najpierw musiałby być ogłoszony stan nadzwyczajny, aby ogłosić taki stan prawny?
Jeśli jest to prawdą, to który artykuł Konstytucji RP o tym mówi? (art.53?)
Ciekawi mnie to, bo nie ukrywam, że poruszanie się w maseczce jest uciążliwe, to raz. Dwa. Nie kicham i nie kaszlę. Jeśli mam wirusa, to przechodzi bezobjawowo. Czytałem opinię lekarzy, że noszenie czegokolwiek przez ponad 30 minut nam szkodzi, a nie pomaga. Zwyczajnie gromadzą się tam wirusy i bakterie..
Dodatkowo kwestia jest tego typu, że 95% maseczek nie chroni przed niczym..