mekston
Dołączył/a: wrzesień 2012
41 obserwujących
23 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Banega czerwien - mecz w ktorym jest wszystko - jeszcze brakuje karnego
0
Konoplyanka - jaka brama!!
2
moze - ale ja jestem czujny :)
0
Real 5-10 lat temu byl duzo slabszy niz dzisiaj - MIlan, Inter czy Liverpool wręcz odwrotnie.
Napisales tak:
"porównanie każdego zespołu teraz i 5-10 lat temu to jak porównanie goli Ronaldo z ogórkami z tymi dla mocnych ekip." - co jest zupelna nieprawda, bo jak napisalem Real jest teraz duzo mocniejszy niz 5-10 lat temu.
10 lat temu nie mogl marzyc o wygraniu LM - bo odpadal w 1/8 teraz calkiem niedawno, bo dwa lata temu wygral LM. Widzisz roznice? Fakt, ze w poprzednim seoznie nic nie wygrali nie oznacza, ze sa jak Milan, Inter czy Liverpool ktore blakaja sie w srodku swoich lig i nawet w LM nie graja - przykro mi porownanie z czapy.
3
wrzucenie Realu do worka z Milanem, Intere, Liverpoolem czy Arsenalem jest jednak nie na miejscu
Real jest w 1/4 LM, od sezonu 2010/2011 nieprzerwanie gra co najmniej w 1/2 LM. Teraz obok nas, Bayenru i PSG są głównym faworytem do wygrania LM.
5 lat temu czy nawet 10 lat temu Real nie był taki mocny - wówczas nie wiem czy pamietasz, ale regularnie odpadal w 1/8 LM
Utarlo sie nawet takie powiedzenie Jedno serce jeden klub 1/8 aż po grób.
0
"Jedno kluczowe podanie Leo zaliczył w pojedynku rozgrywanym w ramach klubowych mistrzostw świata." - tu jest blad Messi nie zanotowal zadnej asysty w KMS. Strzelil bramke River, ale nie mial asysty w tym spotkaniu, a w meczu 1/2 Finału nie grał.
0
Arsenal - widac ze nie chca juz nawet FA Cup wygrywac
0
nie do konca - wspolczynnik w lidze francuskiej to 1,5 - a fakt, ze PSG zapewnilo sobie wlasnie mateamtycznie mistrza na pewno zmniejsyz motywacja zawodnikow do gry w lidze.
0
Arsenal widze w swietnej formie jest
2
mozna powiedziec, ze rowniez udana sprzedaz dwoch innych graczy za dobre pieniadze:
1) Fabregas (mowie o poprzednim sezonie)
2) Pedro
W przypadku Sancheza mozna powiedziec, ze to byla cena rynkowa - ani na tym zle nie wyszlysmy, anie nie byl to dla nas bardzo dobry deal.
0
W sumie dobrze ze Levante wygralo, bo na dole tabeli jest coraz ciekawiej. Juz wydawalo sie, ze Levante jest wlasciwie pierwsze do spadku, a teraz od bezpiecznej strefy dzieli juz ich tylko jeden mecz (3 pkt).
4
piszesz o Xavim i dajesz argument, ze gra Barcelony sie nie posypala?
Wlasnie nie zaznaczasz w tym, ze mamy Neymara i Suareza - czyli pilkarzy ktorych jakosc jest jednak wyzsza od wczesniejszych towarzysyz Leo w ataku. Do tego mamy Messiego, ktorego rola na boisku sie zmienila i on potrafil te luke po Xavim zapelnic.
Do tego nie zauwazyles, ze wlasnie po tym jak troche zmienil nam sie sklad (odejscie Xaviego, a wczesniej rola rezerwowego) oraz mniejsza liczba minut Iniesty - spowodowalo to przejscie na troche inny styl grania. Sporo bramek strzelamy po kontrach - czesciej z mocniejszymi rywalami oddajemy inicjatywe w srodku pola - jezeli bysmy grali tak samo jak w 2009 roku, to zapewne ciezko byloby o taki sukces.
Swoja droga w kwestii statystyk, to Xavi jest rekordzista jesli chodzi o asysty w jednym seoznie La Liga.
Do tego piszesz o tym, ze gra Barcy sie nie posypala, a juz o Hisszpanii nie wposminasz. Nie zauwazyles może jak Xavi dyrygowal gra Hiszpanii ktora zdobyla 2xME i 1xMS. To, ze Hiszpania byla tak mocna i zdobywala tytuly to wlasnie byla zasluga srodka pola ktorym dyrygowal Xavi. W tych latach byla ona nie do ugryzienia przez nikogo - teraz juz tak nie jest mimo ze wciaz ma swietnych graczy.
1
tak po prawdzie - karny przestrzelony z Sociedad przez Ronaldo akurat nie mial wplywu na tytul la liga, bo Real wygral ten mecz 3-1 - taki szczegol, ale badzmy precyzyjni.
0
polfinal LM w 2008 roku - Ronaldo przestrzelil wówczas karnego
0
Z tymi karnymi jest ten problem, ze w trakcie sezonu mozna miec doskonala skutecznosc przy ich wykonywaniu - szczegolnie w mniej istotnych meczach, ale jak przyjdzie decydujaca chwila to sie pudluje. Spojrz chociazby na sezon 2011/2012 Messi wykonywal karne perfekcyjnie, a jednak z Chelsea sie pomylil.
Kolejny przyklad - tak wychwalany pod niebiosa Cr za karne - pudluje je niemal przy kazdej wazniejszej okazji (Valencia poprzedni sezon , karne z Bayernem, karny z Barceloną w 1/2 LM, karny w finale LM z Chelsea)
W trakcie sezonu nikt nie bedzie narzekal na karne, bo przeciez sie je strzela..., a pozniej przyjdzie ten decydujacy moment.
Przekładanie slabej skutecznosci naszego tria z karnych w trakcie spotkan juz najczesciej rozstrzygnietych na karne w kluczowych momentach spotkan (istotne, decydujace o wygranej) rownież jest nienajlepszym rozumowaniem. Messi tego najwazniejszego karnego jak dotychczas jednak wykonal skutecznie - mecz z Arsenalem.
0
Pichichi to nie jest trofeum zespolowe - jezeli Real nie wygra LM, to bedzie bez zadnego trofeum - pichichi nie ma tu nic do rzeczy.
0
"ale dziwne mimo wszystko jest to, że przez resztę czasu, tj. /-90% po prostu człapie. No ale dopóki wygrywają, to nie ma problemu:-)"
Messi juz tak od dluzszego czasu, wiec dziwne to to nie jest - a jak Barca zacznie przegrywac, bo bedziesz wówczas jechal po Messim, ze czlapie?
To sa ustalenia taktyczne - Enrique to widzi i wie ile Leo daje w ofensywie. Leo tez w przeszlosci nie raz mial problemy z kontuzjami miesniowymi i po dokonanym zrywie ofensywnym potrzebuje regeneracji.
Juz lepiej to by zarzbmialo, ze poki czlapie, ale daje wiele swoją grą to jest ok - bo oczywiscie jakby czlapal i gral slabo to co innego.
0
jesli trafimy na Real, to i Lucho bedzie sie musial porządnie zastanowic jaki sklad wystawic, bo beda to mecze po przerwie reprezentacyjnej - na pewno wówczas będzie taktyczne kombinowanie
0
nawet za 23 mln Euro (bo 7 mlne jest za wypozyczenie) - to juz pewne, ze to Bayern bedzie mial z niego pozytek.
Ale co by nie mowic to sie przyfarcilo chlopaki pod wzgledem tytyułów - a do tego w tym sezonie kontuzje skrzydlowych (Robben, Ribery) tez daly mu szanse na dobre sie rozwinac
0
Sociedadu mowisz ze sie nie boisz?
Przejrzyj sobie nasze wizyty w kraju Basków.
Od lat to jest dla nas najtrudniejszy wyjazd - nie wygralismy tam od niepamiętnych czasów. W ostatnich latach tylko raz udalo nam sie stamtad remis wywiezc - bodajze w sezonie 2011/2012 gdzie skonczylo sie 2-2
NIe wiem na jakiej podstawie "nie boisz" sie wizyty w Sociedad az tak jak na El Madrigal.? Chyba, ze po prostu przeczucie sie za tym kryje :)
1
warto dodac pozniej Sociedad na wyjezdzie - przypusczam, ze po prostu bedzie rozmowa w tym temacie - a Luis bedzie musial byc wyjatkowo ostrozny.
0
w sezonie 2011/2012 po odpadnieciu z Chelsea i po porazce z Realem - Barca nie miala juz o co grac (poza PK) a Messi mocno sie rostrzelal (4X Espanyol, 3x Malaga, 2x Rayo) i pare karnych wtedy dostalismy (2x Espanyol, 2 x Malaga) - a i Messi tez przy tych karnych byl skuteczniejszy. Do tego teraz przy pewnym wyniku pewnie znowu ktos inny by strzelal ewentualne karne.
60 bramek - to jak najbardziej jest w zasiegu (oczywiscie przy braku kontuzji) - a czy wyzej to mozna bedzie prorokowac pewnie po koncu tego sezonu.
0
strzelecko ostatnio przeciwko Realowi wlasnie specjalnie mu nie szlo.:)
NIe strzelil Realowi od pamietnego 4-3 w lidze (pozniej byl final PK i 3 mecze ligowe)
1
przewaga juz roku 2012, a teraz jest kilka bardzo ciezkich spotkan, gdzie bedzie trudno o nabijanie statystyk, wiec pewnie juz po marcu ta roznica bedzie większa na korzysc 2012.
2
Coman, jakby nie patrzec od poczatku swojej katiery ciagle zgarnia tytuly mistrzowskie:
Ma juz 2x mistrza Francji z PSG:
W sezonie 2012/2013 zaliczyl jeden wystep i zagral tylko parę minut
W sezonie 2013/2014 zaliczyl dwa wystepy
W sezonie 2014/2015 14 spotkan w Juve mistrz Serie A
W sezonie 2015/2016 - szykuje sie mu mistrzostwo z Bayernem
W wieku 19 lat ma 4 tytuly mistrzowskie - to chyba tez jakis rekord - i to ma 4 tytuly mistrzowskie w 3 roznych ligach.
Juventus bedzie mial z niego pozytek
0
moze i nie przegralismy, ale spojrz na ostatnie mecze z Vilalrela na wyjezdzie (nie bylo latwo):
1-0 po golu w 83 minucie Sandro,
3-2 dwa lata temu, - przegrywalismy 2-0, ale Villareal wbil sobie dwa swojaki
W zeszlym sezonie na Camp Nou 3-2 po kolejnym neizywkle ciezkim spotkaniu i odrabianiu strat z 0-1 i 1-2.
Uwzgledniajac obecna forme Zoltej Lodzi - to bedzie mecz ktory bedzie sie decydowal na jedna bramke i mam nadzieje, ze przynajmniej go nie przegramy.
Poza tym jezeli piszesz, ze Villareal ma mecz w czwartek, to my mamy mecz w srode z Arsenalem - a zarowno my jak i Villareal mialy bardoz korzystne wyniki z 1 spotkania.
1
mam nadzieje, ze w meczach z Villarel, Real i Sociedad uda sie nie przegrac, a przynajmniej w jednym spotkaniu wygramy (najlepiej z Realem)
5
Atleti dzisiaj zalicza 3 mecz z rzedu z co najmniej 3 bramkami, a Oblak standardowo na czysto
0
a czy gdyby i Atletico odpadlo, to wowczas kibicowalbys Realowi;) (w ramach hiszpanskiej dominacji)?
0
w przyszlym tygodniu to my mamy wieksze szanse na strate punktow - mecz z 4. Villareal na wyjezdzie, niz Atleti ktore gra z Gijon