mekston
Dołączył/a: wrzesień 2012
41 obserwujących
23 obserwowanych
Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
nie wiem czy to dobrze wrozy Barcy - z drugiej strony mozna powiedziec, ze kazdym z tych spotkan kibicowales po prostu tym teoretycznie slabszym, czlyi nie faworytom.
Poza Juventusem, ale oni nie przegrali jeszcze
0
we Wloszech tylko Juventus, we Francji tylko PSG, oby w Hiszpanii byla tylko BArca
W Anglii jak zwykle nic nie wiadomo : final Pucharu Ligi dla City, pucharu Angli dla United, a mistrz dla Leicester
3
Bayern z dubletem,
PSG z trzema trofeami nawet,
trzeba przelaczyc sie na final Pucharu Wloch - tam tez karne moga byc
A Guardiola odchodzac z Barcy wygral na koniec Puchar Krola, teraz z Bayernem na zakonczenie przygody rowniez Puchar Niemiec.
0
Borussia pozostaje w grze, ale i tak sa w plecy wciaz sporo
0
No to Bayern juz tego nie wypusci
0
no to mamy karne
2
w KMS 2006 Messi nie gral bo mial kontuzje - 3 finaly dokladnie to 2006 Sevilla, 2011 Real i 2014 Real.
3
moze tak bedzie, ale od ladnych paru lat biali maja lepsze losowania ale po prstu ciezko im to przechodzi przez gardło nie wiem dlaczego
0
akurat od DI Marii w meczach 1/2 i w finale pewnie byl ciut lepszy, do Di Maria w ogole w nich nie gral :P, a tak poza tym to kolega chyba odnosie sie do swoich mistrzostw w FIFA.
0
Messi jednak szarpal i wypracowal dwie inne okazje.
Z Holandia Lavezii najlepszy?? Lepsi byli Romero, Mashcerano, Messi rowniez ktory jako jedyny oddal celny strzal na bramke Holendor w tamtym spotkaniu i wypracowal dwie niezle sytuacje.
2
pelna zgoda - ten argument to jakis totalny bełkot. Co to w ogole za okreslenie : Latyonsi. Do tego Latynosi, czyli Meksyk wygral ostateni IO, Argentyna wygrala 2008 i 2004 IO, wiec nie dosc ze na nich byli to jeszcze je wygrywali.
Na pewno Brazylia ma ten prioryt, bo IO sa u nich, bo nigdy nie wygrali ZM i to jest calkiem zrozumiale ale dla calej reszty prestiz i trudnosc samego turnieju to zdecydowanie CA. Do tego w tej edycji dojda ekipy Meksyku, USA i Kostaryki, ktore potrafia namieszac na wielkich imprezach, co tym bardziej zwieksza trudnosc wygrania tej edycji.
0
a ja mysle, ze po prostu Higuain jest numerem 1 dla MArtino - doskonaly sezon w lidze wloskiej i rekord wszechczasow, wiec Dybala i tak bylby tylko rezerwowoym w reprezentacji na CA. Z uwagi na fakt, ze jest tez drugi turniej Martino zdecydowal nie angazowac Dybali po ciezkim sezonie i dac mu szanse na IO. Do tego Dybala ma
4
i Suarez pilkarzem miesiaca w maju
0
"Napisałem o stosunku latynoskich mediów i zawodników do tego turnieju. W tym roku to nie jest ważny turniej" - CA jest turniejem wazniejszym niz IO i nie da sie tego ukryc i tak samo jest tak samo wazny jak CA w poprzednich latach
- co ty wypisujesz o stosunku Suareza, Messiego , Jamesa do tego turnieju? Znasz ich? Wg mnie ich stosunek jest taki sam jak do poprzedniego CA. Tak jak pisalem to jest "tylko" Twoja opinia nie poparta zadnymi argumentami i faktami. Masz prawo jak miec - moja jest taka, ze ich stosunek do CA jest taki sam, a moze nawet ich pragnienie zwyciestwa i szybkiej szansy rewanzy jest wieksze - gdyz w poprzednim roku w 1/2 byly takie ekipy jak Paragwa, Peru czy jednak Chile (ktore zwykel nie zachodzi tak daleko).
4
dokladnie pelna zgoda :) - to jest wlasnie pierwszy tok rozumowanie bialych - "dostalismy City" - przeciez to mocny rywal - tylko oni ciagle zapominaja, ze do wylosowania bylo Atletico i Bayern...
Tak samo w poprzednich latach / na poprzednich etapach LM. W 1/4 LM dostalismy Apoel - "to jest w koncu MiSTRZ Cypru, a a jak sie nazywaja te rozgrywki jak nie Liga Mistrzów", pozniej "dostalismy Galatasaray - hm w Galacie gra Sneider i Drogba - to super silny zespol"
drugi tok rozumowania bialych jest taki: w poprzednich latach gry Barca trafiala na City, a Real na Schalke, to Real mial trudniej bo UWAGA UWAGA Schalke bylo wyzej w rankingach UEFA
trzeci tok rozumowania bialych: to, ze dany zespol znalazl sie w drabince wynika czesto rowniez z tego co dzialo sie w losowaniu. Patrzmy Wolfsburg - Wilki w 1/8 trafily na najslabszy / moze prawie najslabszy zespol w stawce jakim bylo Gent - a jednoczesnie w 1/8 utworzyly sie takie pary jak Bayern - Juventus czy Barcelona - Arsenal, z ktorych kazda z tych druzyn bylaby sporym faworytem czy to z Wilkami czy z Gent.
Zamiast po ludzku przyznac, ze sie ma ogromnego farta w losowaniu, to szuka sie wymowek na siłę.
0
mnie zawsze bawi ta argumentacja, ze CR poradzilby sobie w kazdym zespole - i ze strzelalby tam hat tricki.
Jak dotychczas jego gra w Portugalii (inny zespol) mimo ze podobna do tej w Realu ( tez jest sepem) nie konczy sie taka iloscia bramek, a w Portugalii tez sa niezli pilkarze i tez te sytuacje to czesto podania sam na sam, puste itp. W Stockport County - po prostu malo wypracowywaliby mu sytuacji to i liczba goli drastycznie by spadla, a bez goli tego zawodnika juz nie ma.
0
dokladnie mysle ze cos podobnego jak z Neymarem to raz - sa dwa turnieje w przerwie wakacyjnej i cisniecie tego samgo naapstnika na dwa po ciezkim sezonie, gdy akurat sam napad to nie jest problem Argentyny to bez sensu.
Po trzecie jakby nie aptrzec Higuain za pobicie rekordu wszechczasow Serie A, za znakomity sezon i odbudowanie formy - gdzie strzelil sporo wiecej bramek od Dybali ktory gral jednak w mocniejszym Juventusie zasluzyl na to powolanie.
Gdzie sie zgadzam, ze moze powolanie Rulliego powinno miec miejsce, ALE i tak pierwszym bramkarze bedzie Romero. W koncu Romero byl bohaterm dwoch sotatnich turniejow dla Argentyny - wybronione karne z Kolumbia i wczesniej z Holendrami.
0
"Zresztą, kraje latynoamerykańskie zawsze poważnie traktowały IO, więc w tym aspekcie nie masz racji" - to jest tylko opinia to raz - ja tak nie uwazam - chyba, ze chodzi Ci o to, ze Brazylia sie spina na IO w tym roku bo jest u nich i NIGDY nie wygrala zlotego medalu.
Po drugie nawet jezeli kraje latynoamrykanskie traktowaly IO wyzej to z wuagi na ograniczenia jakie maja IO, czyli pilkarze do 23 roku zycia 3 starszych autoamtycznie powoduje to ogormny spadek rangi tego turnieju i to, ze nawet druzyny powaznie traktujace IO nie sa w stanir wystawic swoich najmocniejszych skladow, bo zwyczajnie regulamin nie pozwala.
Jezeli na sile zrobiony jubileusz i towarzyski turniej, to dlaczego jada na neigo najwieksze gwiazdy swiatowej pilki ( poza Neymarem - ale to wiemy dlaczego) i zapewne zrobia wszystko zeby go wygrac?
Nie moge sie z Toba zgodzic - presitz tego CA jest przynajmniej taki sam jak kazdego innego CA. Oczywiscie to nie sa MS, ale jednak. Poza tym nei wiem czy pamietasz, ale kilkanascie lat temu CA byla rozgrywana w roznych odstepach czasowych (co 2, 3 lata) - wiec fakt, ze teraz jest w kolejnym roku niczym nie umniejsza temu turniejowi, a z uwagi na kilka dodatkowych druzyn dodaje mu trudnosci, gdyz standardowo zeby wygrac CA mozesz wygrac jedynie 4 mecze (z grupy czesto wychodza po 3 zespoly normalnie), pozniej 1/4, 1/2 i final. Teraz juz takiej mozliwosci nie ma. (powiedzmy jest ale bardzo teoretyczna)
0
Vietto - powaznie - przeciez to jest wrak tego pilkarza z Villareal.
1
i jeszcze ten Dybala gra w znacznie lepszym Juventusie
0
"Copa jest ważniejsza od IO, ale ta nieznacznie. To jest Copa America Centenario i rangą jest niższe niż turnieje co 4 lata, zwłaszcza że to zwycięzca ubiegłorocznego Copa zagra w Pucharze Konfederacji."
- ja bym powiedzial, ze ranga jest moze nawet wazniejsze z uwagi, ze poza Amryka Pld graja tez druzyny z Ameryki Srodkowej, co mimo wszystko zwieksza troche wymagania. Druzyny Meksyku czy
USA nie raz potrafily zaskoczyc.
Akurat to ze nie zagraja na pucharze konfederacji to wielka strata nie bedzie - ten turniej wlasnie ma raczej range turnieju przygotowawczego przed ms. Jakos nigdy nie czulem emocji zwiazancyh z pucharem konfederacji.
1
moze wielkie to nie, bo w sumie o tytul powalcza pewnie Urugwaj, wlasnie Argentyna, mimo wszystko Brazylia, moze Kolumbia i Chile.
Kazda z tych reprezentacji ma swoje problemy, ale kazda jakies szanse ma.
Szkoda, ze Leo nie wygral zadnego z tych dwoch tytułów CA/MS.
Poza tym rokiem bedzie mial szanse powalczyc realne o 1x CA w 2019 i ms w 2018 - czyli duzo szans nie zostalo.
Mozna sobie tez wyobrazic Messiego na ms 2022 - mialby wowczas 35 lat. - pytanie jak z jego forma / ambicja / checia gry i motywacja itp itd. - wiec pewnie zeby nie wybiegac za daleko trzeba sobie powiedziec, ze Messi ma juz "tylko"3 duze imprezy na zdobycie zlota.
0
no to z taka taktyka Argentyna - zadna inna reprezentacja nie ma szans.
Albicelestes wszystkich zniszczy mocno wysmażonymi stekami i skwierczącymi kiełbaskami.
0
akurat to mocno naciagane - bo jednak w LM od 10 lat najlepszym strzelcem jest Messi / Ronaldo.
Do tego jednak druzyny hiszpanskie są złożone bardzo czesto z wielu Hiszpanow
W Barcy, Sevilli czy Realu wcale nie tak malo ich jest / nie bylo gdy wygrywali- a inna sprawa, że w tych najlepsyzch druzynach z Anglii szczegolnie, Wloch czy Francji te nardowosci czesto sa mniej reprezentowane niz w hiszpanskich druzynach Hiszpanie.
Poza tym w ramach tj dominacji Hiszpania zdobyla 2x ostatnie ME i w miedyczasie w 2012 MS.
6
tym razem tak - ale macki Pereza jeszcze nie raz uderzą
2
Jezeli Messi strzelilby gola Sevilli to mialby szanse zblizyc sie do rekordu Telmo Zarry jesli chodzi o liczbe finalow w ktorych jedne zawodnik strzelal bramki oraz liczbe bramek w finalach
Most finals scored in: 5, Telmo Zarra (Athletic Bilbao) (1942, 1943, 1944, 1945, 1950)[91]
Most goals scored in finals: 8, Telmo Zarra (Athletic Bilbao
Messi jeszcze walczy o najwiecej wystepow w finalach - narazie ma 5 wystepow, w niedziele zaliczy 6 - do Agustina Gainzy brakowac bedzie zatem 3 występów.
Most appearances in a final: 9, Agustín Gaínza (Athletic Bilbao) (1943, 1944, 1945, 1949, 1950, 1953, 1955, 1956, 1958
0
Odejscie calej czworki jak najlbardziej powinno miec miejsce. Zaden nie daje Barcelonie wartosci dodane. Lepiej w ich miejsce sciagnac chociaz dwoch graczy ,z ktorych wiadomo, ze cos pozytywnego mogliby wniec do gry.
Jedynie jesli kogos mialby zostawic to Bartre - ze wzgledu wciaz na wiek, małą liczbe kontuzji (a to jednak wazne) i ze mimo wszystko ze sredniakami La Liga dawal rade - aczkolwiek wielkeij wartosci dodanej i z jego obecnosci nie bylo. Z drugiej storny pewnie sam MArc chcialby juz grac regularnie, a w Barcy tego miec nie bedzie.
6
jakos te nagrody nie sa dla nas - Messi wygral te nagrode raz, Neymar tez raz, a pewnie za maj zdobedzie ja Suarez.
0
po prostu - w fazie grupowej chodzi jedynie o to, zeby zbudowac forme na mecze pucharowe. Wazne zby byc w pierwszej czworce - reszta sie nie liczy - taki ekipy jak Kanada, Rosja, Szwecja, Czechy, USA, Finlandia (wielka szostka) rok w roku przechodzi do 1/4.
Tak samo wyglada turniej olimpijski w siatke - turniej na dobre zaczyna sie od 1/4.
1
prawie jak w recznej, bo tam chyba sa jeszcze mecze 1/8.
Co do pomyslu, to wszystko fajnie, bo bylo wiecej spotkan z najlepszymi - TYLKO liczba spotkan np. dla Barcy w takiej LM to byloby 14 gier (7 dom + 7 wyjazd) + ew. 2 razy 1/4 i 2 razy 1/2 + final = 19 gier razem. Obecnie w LM gier jest 6 w grupie + w pucharach max 7 = 13.
Oznacza to potencjalnie aż 6 dodatkowych spotkan - to sporo uwzgledniajac jak wyglada terminarz gier. Jezeli dodamy do tego, ze zwyciezca Lm gra tez w SPE i KMS to terminarz robi sie ogromny.
Chyba, ze w grupie grano by jedynie jeden mecz - bez rewanżu - inaczej trudno to sobie wyoibrazic - trzeba by wowczas zredukowac ligi krajowe o kilka zespolow.