1

Emocje zaczynaja sie na nowo? Nieroslawski prosze Cie - gdy teoretycznie słabsza drużyna prowadzi 1-0 z ta lepsza to emocje sa dość oczywiste bo ta mocniejsza bedzie cisnąć

0

Nie wiem czy Bale odbiega w statystykach od CRa bardzo za 2016 rok. Zreszta wg mnie trojka najlepszych ale i dwoch z nich bardzo pechowych to Suarez Messi i Griezmann

0

Pique te sie zdarzały babole - a jednak Ramos to światowej klasy obrońca wiec w pełni sie zgadAm z tym Zdaniem

0

Pewnie przelew dojdzie

1

Wg miroslawkaiego to było na środku boiska

0

Bez niespodzianek

6

100 proxentowy karny - choc Miroslawski dałby rzut wolny dla Realu

0

Kolega powinien mu podać wcześniej - niepotrzebnie chwile wcześniej wdał sie w drybling

2

Miroslawski ?! - widać ze to było pole karne

0

Najgorsze ze pozniej nazywa sie Portugalię : Ronaldo i 10 statystów

0

Końcówka tamtego sezonu , euro i początek tego to sa właśnie kluczowe fragmenty sezonu decydujące o przyznaniu nagrody dla najlepszego piłkarza. Wynik jaki zrobiła Walia to zasługa jego i Ramseya. Dlatego ustawiłem Balea wyżej od CRa

1

Hmm czyżby Nieroslawski sugerował ze w meczu z Cillareal rok temu kibicował Białym?

0

Gazda

4

Dla przypomnienia:

2008 Manchester wygrywa finał LM choc Cr nie trafia karnego ( Messi nie miał takiego farta w CA)
2014 Real wygrywa finał LM, Cr gra ale jest nieobecny do momentu karnego w 120 minucie
2014 Real wygrywa finał CDr z Barcelona mimo ze CRa nie ma na boisku
2016 finał LM Cr w finale nieobecny do karnego w serii jedenastek
2016 - finał Me Cr schodzi z kontuzja ale jego zespół wygrywa z Francja
2016 SPE - z Sevilla Real wygrywa bez 'najlepsEgo piłkarza' świata

1

Jeszcze rozumiem zeby komentator mowil ze Ronaldo ma największe szanse na wygranie piłki bo jego zespół wygrał dwa najważniejsze trofea w ty toku (me i LM) jednak forma Cr na przestrzeni sezonu była średnia. Dużo lepszym kandydatami byliby Suarez, Griezmann, Messi czy Bale - ale jednak trofea maja znaczenie i tym sie bedą kierować głosujący - szczególnie dziennikarze głosują za trofeami co pokazuje głosowanie 2010 i 2013. Natomiast 'bezsprzecznie najlepszy' to ze ukaże określenie niemające wiele wspólnego z rzeczywistością

0

Teoretycznie i patrzac na wyniki Real co runde latwo nie mial - z Wilkami wygrali jedna bramka dwumecz, z City rowniez jedna, z Atletico w finale po karnych.

Mowie teoretycznie, bo z Wilkami w dwumeczu byli lepsi, z City rowniez (duza nieskutecznosc), a w finale LM pamiętamy gola ze spalonego.

0

W grudniu gdy Grzmot bedzie mial 4 ZP, to jego wypowiedz bylaby mniej wiecej taka: "kim oni sa / byli" - "Ja mam 4 ZP, a ile oni maja pilek?" i "Ja gram w Realu, a co oni teraz robia?. Jeden nie radzi sobie jako trener, a drugi już nie zyje"

0

W koncu to 1/4 LM wiec tak zupelnie slaby to nikt nie jest - ale z calego towarzystwa byli jednak ekipa najslabsza (przypomne inne ekipy: Bayern, Atletico, Barca, City, PSG, i Benifica) - wszystkie na papierze byly sporo mocniejsze i wszystkie byly w lepszej formie niz Wilki wowczas ( oczywiscie na podstawie meczow ligowych oceniam

Szanse sie zawsze ma - ale trzeba oddac choc celny strzal - chyba ze sie jest Chelsea i gra przeciwko nam (wowczas pamietam, ze bez celnego strzlau na bramke prowadzili z nami 1-0 po samoboju)

0

W tamtym roku mieliśmy pobić rekord 40 meczy bez porażki a niespodziewanie przegraliśmy z Realem. - porazki z Realem nigdy nie sa niespodizewane - to El Clasico - to tak na przyszlosc

0

predzej czy pozniej przegra, ale wlasnie pytanie kiedy to nastapi - narazie maja passe 16 zwyciestw w lidze z rzędu i to grajac czesto w skladzie dalekim od optymalnego. W koncowce tamtego seoznu Bale ciagnal gre, a teraz cala ich druzyna daje rade.

0

good point :) bulwers na brak karteczki w takim wypadku co najmniej dziwny

0

Real narzucil na nas duza presje juz na poczatku sezonu - mecz z Atletico kiedy akurat zlapali forme bedzie ciezkim wyzwaniem.

Real nic soebi nie robi z brakow w skladzie (na poczatku bez Cra i Benza), a w tje kolejce bez Bale'a i Cra.

Oby udalo sie wygrac, bo wiemy jak w lidze moze byc ciezko odrabiac straty.

0

Dodam, ze Real bardzo szybko odrobił straty. Bodajze juz w ok. 30 minuty bylo 2-0 w rewanzu, wiec trudno bylo mowic, ze Wolfburg dzielnie bronil wyniku - gdyz juz wowczas czekal spokojnie kiedy zadac ostateczny cios.

0

"o do drugiego punktu to mogło być tak że w pierwszym meczu to Real był słaby, a nie Wolfsburg mocny ale z drugiej strony skąd wiesz że to w rewanżu Wolfsburg nie był słaby, a nie Real mocny?"

Zagdzam sie Woflbrug byl wowczas slaby o czym pisalem - w Bundesldize zbieral baty rowne

Jest tez kilka czynnikow, ktore swiadcza jednak o sile Realu:

a// Real wygrywal wowczas wszystkie mecze jak leci (swiadczy jednak o sile)
b/ /wygral m.in z nami (nawet w kryzysie Barca to Barca)
c// wygral pozniej LM - w tamtym okresie do konca sezonu zanotowal tylko dwa remisy, a Wolsburg zbieral baty generalnie - wiec w jakis sposob to pokazuej jednak siłę Realu - rownie dobrze moglibysmy pisac, ze Barca nie jest taka mocna tylko jej przeciwnicy tacy slabi

W przypadku Wilkow i patrzac na ich owczesna forme to wydawal sie bardziej przypadek niz ckolwiek innego - dlatego juz tydzien pozniej grali jak grali.

Tak czy inaczej to taka lekka juz filozofia (czy my jestesmy tacy dobrzy lub czy oni tacy slabi)

Tak czy inaczej konkluzja jest taka, ze Wilki byly wowczas najaltwieszjym losowaniem z całem 8 w LM (byli bez formy, zajmowali miejsce w srodku tabeli w lidze), do tego Real mial rewanz na wlasnym boisku

Jeszcze dodam O ile w pierwszym spotkaniu Wilki byly lepsze od Realu i skonczylo sie 2-0 (choc jak pisalem Real mial kilka swoich okazji), to w drugim spotkaniu Real nie pozwolił Wilkom na oddanie chocby jednego! celnego strzaly na bramke. Dlaczego o tym wspominam, bo geniusz Cristiano jak najbardziej, ale tez doskonala gra obrony / pomocy Realu - ktora nie pozwolila Wilkom wlasciwie na nic w ataku. - o czym chocby swiadczy wlasnie sgtatystyka strzałów.

Tak czy inaczej ogroman dysproporcja miedzy oboma zespolami.

0

ogólnie to prawda i rozumiem mozliwa analogie do tego co mamy teraz, ALE

1) Messi - mial 20 lat i wowczas choc juz genialny nie byl tak regularny - do tego w trakcie sezonu spotkaly go dwie powazne kontuzje przez ktore nie mogl zagrac min najpierw z Realem na CN, a pozniej po meczu z Celtikiem gdzie nie zagral min w pierwszym meczu z United w 1/2 LM.

2) Srodek obrony - Gabriel Milito - czlowiek kontuzja niestety
3) Ronaldinho - brak profesjonalizmu - w przypadku kluczowego gracza ataku w polaczeniu z kontuzjami Leo nie pomogl - tutaj patrzac na nasza ofesnywe, to ani Messi, ani Suarez, ani (jeszcze) Ney nie powinno tego odwalic.

0

Ten pierwszy mecz byl duzym zaskoczeniem, aczkolwiek dwie kwestie:

1) Real szczegolnie na poczatku meczu / w pierwszej jego czesci mial kilka swoich szans, a wynik np 2-1, czy nawet 3-1 (Wilki tez mialy ze dwie okazje wiecej) w kontekscie rewanzu nie bylby taka petarda jak to 2-0.

2) Uwzgledniajac drugie spotkanie , gdzie nie oddali celnego strzalu na bramke, to oczywiste pytanie rodzi sie czy w pierwszm spotkaniu zagrali naprawde tak dobrze, czy moze Real po zwyciestwie nad nami byl zbyt pewny siebie i moze nie najlepiej mentalnie przygotowany ( zwlaszcza, ze rewanz 1/4 dzieje sie na przestrzeni tygodnia) - odpowiedzi na to pytanie nie poznamy rzecz jasna -

Pamietam też, ze przynajmniej w drugim spotkaniu Wilki musialy grac bez Draxlera i kogos jeszcze istotnego, ale nie moge sobie przypomniec w tym momencie, co pewnie tez wplynelo na ich postawie. Dokladnie nie pamietam ale chyba byly roznice w skladach na oba spotkania.

0

Inne świetne losowania Realu w ostatnich latach w 1/4 to Apoel oraz Galatasaray :)

0

Poważnie nie uważasz ze byli wówczas słabi? To była 8 drużyna Bundesligi - która wówczas zbierała niezle Bencki - np 0-3 od Leverksuen.

9

To ten mocny wolfsburg którego w 1/4 wylosował Real?

1

Gramanet to byl mecz w CdR, a reszta sie zgadza

Media

Sonda

Czy zamierzasz śledzić dokładnie występy Lewandowskiego w Chicago Fire?