0

@BORO_12 , no ja po cichu liczę, że notoryczne olewanie Fatiego przyniesie skutek i po haśle w maju, że ma sobie szukać klubu rzep się odczepi... Lepiej nic nie zyskać na Roque niż w kolejnych sezonach męczyć się z wypożyczeniami - my się związaliśmy z tym kolesiem kontraktem do 2030 roku...

8

Droga Redakcjo - szybka korekta do zrobienia w tekście -> Barca przegrała 1-2 z Las Palmas, a nie 0-1... A tak z innej beczki przeraża trochę na taki mecz sędzia, który usprawiedliwia faule w polu karnym argumentacją, że obrońcę oślepia słońce i nie widział jak deptał rywala :P ...

11

@Inmessionate10 , nie no zejdźmy na ziemię :P ...

1

@BORO_12 , prawda... Niby tylko 2 bańki rocznie ta jego pensja (część opłacana przez nas), ale dla nas na tym etapie lawirowania na granicy zasady 1:1 na najbliższe lato to bardzo dużo... Fajnie gdyby jeszcze Roque udało się upchnąć... O Fatim już nie mówiąc :P ...

7

Ależ przydałby się w tej sytuacji drugi chętny z wysp na kupno Lengleta przy dobrej ofercie kontraktu dla Francuza by doprowadzić do licytacji między nim, a Ateltico.... :/

14

Niech wejdzie z kilka razy w tym sezonie na ogony meczów, może nawet na 2 całe mecze, niech pokaże się z dobrej strony, a w czerwcu dopiąć jego sprzedaż !!! I to najlepiej z kimś z wysp, bo tam dobrze płacą :) .

1

PSG zrobiło na nim większe wrażenie, bo zaaplikowali im 7 bramek... Nie mniej jeśliby porównać ten mecz do meczu z Barcą to na słupku statystycznym Barca (która wówczas nie tylko była w dołku i bez Yamala ale też po bramce Olmo na 2-0 trochę zwolniła z gazu) była porównywalnie dominująca co PSG, ale te 2 mecze różniły w zasadzie 2 aspekty - jeden aspekt, który znalazł odzwierciedlenie na wyniku to strzelecki dzień konia PSG - jak oddaje się 9 celnych strzałów na bramkę i to ponad połowa z nich to nie były wcale 100%-owe sytuacje i zdobywa się 7 bramek to jest już piekielnie wysoka skuteczność. A drugi aspekt, który można było zauważyć oglądając oba mecze ale i także na słupku statystycznym to szanse na zdobycie goli jakie miał Brest. Wczoraj z PSG to zanim Paryżanie strzelili trzecią bramkę to Brest też już mógł mieć 2 bramki gdyby wykazał się lepszą skutecznością i zimną krwią, a w meczu z Barcą Brest nie istniał ofensywnie, nie oddał nawet jednego celnego strzału na bramkę kończąc mecz z xG 0.07... -> nie stworzyli żadnego zagrożenia. No ale w obu przypadkach kończyli mecz na zero z tyłu :P ...

0

@peetwithbarca , mogliby ale to nic by najprawdopodobniej nie dało... Pamiętasz mecz z RSSS przegrany 1-0? Wtedy próbowaliśmy i Fermina i Olmo na skrzydle. Ci gracze nie potrafią operować w tej przestrzeni i nie stwarzają zagrożenia w tej strefie boiska, Fermin nie potrafi wchodzić w pojedynki dryblerskie, a Olmo potrafi ale jest za wolny. Pokłosie tego jest takie, że obronę rywala stać na to by się zacieśnić, bo nie muszą wychodzić daleko do bronienia skrzydeł, staje się ona bardziej kompaktowa i brakuje spacingu i korytarzy do podań... Tak zupełnie bez skrzydłowego to nawet nie wiem czy moglibyśmy z Valladolid zagrać -> lepszy mecz ich formacji obronnej i mozemy skończyć 0-0... Barcelonie naprawdę brakuje tego lewego skrzydłowego, a w przede wszystkim brakuje nam w klubie szybkich graczy w formacji ofensywnej... W Realu każdy gracz z tercetu MBappe - Vini - Rodrygo jest nie tylko szybki ale i potrafi wdać się w pojedynek 1 na 1, a z tercetu Barcy najszybszy Raphinha jest tak samo szybki jak najwolniejszy Rodrygo z w/w tercetu... Szkoda, że Fati tak totalnie spalił na panewce albo, że nie udało się Rashforda albo i nawet Doku z City wyciągnąć chociaż na te kilka miesięcy na wypożyczenie, bo tacy gracze, a w zasadzie taki jeden zmiennik dostałby dużo swoich minut gry, które zaoszczędziliby w nogach Yamal i Raphinha...

0

@peetwithbarca , ja na flashscore tylko śledzę wyniki i nic więcej, bo ta stronka tylko do tego się nadaje :) . Ja chcę się jeszcze wstrzymać co do oceny Ferrana, bo wydaje mi się, że Ferran po kilkuletnich wędrówkach po skrzydłach, które sprawiły, że wyrobił sobie opinie gracza nie pasującego do Barcy znalazł sobie miejsce na boisku, na którym potrafi być bardzo skuteczny... I teraz pytanie jak Flick wiedząc, że Ferran jest graczem jednowymiarowym w zakresie elastyczności występowania na boisku ograniczając się jedynie do 9tki i fałszywej 9tki będzie potrafił tym zarządzać by Ferran był efektywny i podbijał słupki statystyczne? Sytuacji wybitnie nie pomaga fakt, że w zespole brakuje lewego skrzydłowego, który mógłby odciążać Raphinhę, a Raphinha z uwagi na swoją elastyczność co do gry na skrzydłach odciążałby Yamala grając z prawej strony... Zobaczymy co przyniesie przyszłość Ferranowi ale uważam, że brak tego lewego skrzydła przełoży się na złe obsadzanie Ferrana i również na tytuły, a w zasadzie ich brak :( ... -> czuję, że w kluczowych momentach sezonu zabraknie nam decydujących wersji Raphinhi i Yamala, bo ci będą po prostu zajechani ogromną ilością minut w sezonie...

0

@peetwithbarca , po pierwsze - flashscore nie posiada statystyk zaawansowanych :) , więc w zasadzie na w tym momencie powinienem zakończyć debatę :) . Ogólny przeciętny odbiór gry Ferrana determinowany jest faktem, że 2/3 swoim minut gry spędził na skrzydle, na które się po prostu nie nadaje, ale jeśli weźmiemy pod lupę grę Ferrana tylko na szpicy to może przedstawię Ci jedną statystykę -> współczynnik bramki+asysty (G+A) w przeliczeniu na 90min. Lewandowski - 1,17 G+A/90min, MBappe - 0,82 G+A/90min, Haaland - 0,88 G+A/90min, Salah - 1,40 G+A/90min, Ferran - 2,35 G+A/90min... To nie robi szału?! Wiadomo, że próbka czasowa czasu spędzonego na szpicy jest 8-mio, a czasami nawet 10-ktornie mniejsza i gdyby Ferran grywał częściej to ten współczynnik by spadł, ale na tą chwilę "produkcja" jaką daje Ferran na szpicy w przeliczeniu na 90min to jest statystyczny kosmos !!!! Też uważałem, że Ferran nie był wart 55mln ale póki co mając te liczby przed oczami chcę poczekać aby się przekonać, czy to tylko hossa jego formy albo czy też wszyscy się nie pomyliliśmy w jego ocenie...

0

@peetwithbarca , Ferran Torres nie jest zawodnikiem na podstawową jedenastkę Barcy, ale jest zawodnikiem na zmiennika 9tki w Barcelonie i statystyki zaawansowane pokazują, że grając na 9tce wcale nie jest wielce gorszy od Lewego, a w niektórych aspektach jest nawet lepszy. Ferran strzelał słabej Valencii, a Lewy nie potrafił wykorzystać 2 setek i trzeciej sytuacji prawie setki z Leganes, więc możemy się tak bezsensownie przerzucać. A ten Dortmund to kryzys zaliczył po nowym roku, bo w momencie kiedy z nami rywalizował był w top4 w Bundeslidze, a gdyby ten słaby wg Ciebie Dortmund wygrał wtedy z Barcą to byłby w top4 w Lidze Mistrzów... Z Ferranem jest jeszcze taka sprawa, że dopiero w ostatnich 2 miesiącach wyszło to, że ten zawodnik musi grać na szpicy, by dobrze wyglądać, bo na skrzydle daje tyle ile dawałby Lewy - to też dobitnie pokazują statystyki... Przyglądaj się dokładniej graczom Barcy i lepiej ich analizuj, bo oceniasz ich wg bardzo wyrywkowych informacji...

1

Lewy z hurtu powinien być ściągany w 65min, bo po tym czasie strzelił chyba tylko jedną ze swoich 32 bramek w sezonie... On jest po tym czasie gry po prostu nieefektywny czego nie można powiedzieć o Ferranie, który potrafi wykorzystywać te ostatnie 25-30min jak wchodzi na boisko...

2

Odzyskajmy skuteczność i niech Lamine przestanie się mścić na strzelenie gola to nawet Atletico w najmocniejszym składzie nie będzie nam groźne... Wczoraj w 90ej minucie powinniśmy prowadzić 3-0, a zagryzać paznokcie czy nie przytrafi się jakiś babol, który zabierze nam 3pkt...

1

Możemy mówić o kontrowersjach w tym meczu ale trudno powiedzieć, że linia sędziowania była niespójna czy też pozbawiona konsekwencji. Rzut karny na Inigo był oczywisty, a pozostałe sytuacje były zdecydowanie mniej oczywiste i gdyby, w którejś ale tylko w jednej z w/w został podyktowany karny to debata byłaby jeszcze bardziej gorąca i mówiłoby się o wypaczeniu wyniku, bo te kilka sytuacji klasyfikowanych na odgwizdanie rzutu karnego było z jednego worka jeśli chodzi o skalę "oczywistości" karnego... Jeśli gwizdanie karnych poszłoby w kierunku "karniątek" to Barcelona powinna strzelać 3 karne, a Rayo 2. Pomijając fakt, że sędziowanie w Hiszpanii jest słabe to mimo wszystko ten mecz uważam za poprawny w prowadzeniu, ale co gorsza - mam wrażenie, że doszliśmy do punktu, w którym wszystko skupia się na sędziach do tego stopnia, że cokolwiek by sędzia nie zrobił to zawsze się będzie o nim mówiło i nie wiem jak idealnie i jak jednoznacznie dla sędziego (przy zarazem idealnych jego decyzjach) musiałoby się ułożyć widowisko piłkarskie by nie zostało wtrącone do debaty sędziowanie...

0

@krol211 , zobaczymy latem czy źródło okaże się trafne :) .

1

@BORO_12 , ale Stary, to jest oczywista oczywistość, pod którą podpisuję się obiema rękami i nogami !!! Duńczyk + Tah w Barcy to nie tylko nie ma sensu kadrowo ale przede wszystkim może zabraknąć nam miejsca w FFP i będziemy mieć sytuację rejestracyjną Olmo v.2.0. Poza tym wychodzę z założenia, że Tah przejąłby pensję Christensena wynoszącą 9mln brutto rocznie (ew. z lekką podwyżką do 10mln do poziomu Araujo). Takie rozwiązanie jest nieinwazyjne nie tylko dla dalszych posunięć Barcy na rynku transferowym co też dla czyszczenia kadry z nadgabarytów finansowych.

0

@krol211 , pytanie jak zwykle o rzetelność źródła oraz ile jest w tym zgadywania a ile sprawdzonych informacji... Bo to, że Duńczyk nadaje się na sprzedaż to informacja wręcz bijąca po oczach i do tego wcale nie trzeba być zagorzałym fanem Barcy by to widzieć...

1

@RC28 , jakby nie spojrzeć to Tah jest reprezentantem Niemiec, obrońcą dyrygującym blokiem obronnym zespołu klubowego z najlepszą defensywą Bundesligi zeszłego sezonu, 4-ta najlepsza w tym sezonie, a także zespołu, który w tym roku LM jest w top 6. A Ty chcesz mi powiedzieć, że najbardziej czarnym scenariuszu ten facet nie będzie się nadawać nawet na zmiennika w obronie Barcelony? Nie, no proszę Cię... Scenariusz, który przedstawiasz to bardziej skrajność niż większe prawdopodobieństwo...

3

@BORO_12 , Tah nie tyle jest odpuszczony co jego przybycie jest zawieszone w próżni głównie z uwagi na sytuację kadrową wśród obrońców... Jeśli chcemy go pozyskać to punktem przewodnim jest pozbycie się Christensena a uważam, że jest możliwe, bo Duńczyk nie wydaje się być graczem trzymającym się Barcy jak Fati. Erica bym zostawił w składzie z uwagi na umiejętność gry na "6-tce" lub alternatywnie wypożyczył do Girony na rok (przyjmą go z otwartymi rękoma). Inna sprawa to trzeba mieć na względzie, że Inigo w tym roku będzie mieć 34 lata i jest wyjątkowo zdrowy jak na niego skłonności do kontuzji, a tym bardziej jak na jego wiek - nie liczmy, że Inigo będzie tak dyspozycyjny w kolejnym sezonie jak jest teraz - prawdopodobnie jego ostatnim w Barcy... Araujo też zdrowiem nie grzeszy, a Cubarsi w tym sezonie gra więcej niż powinien. Nie wiem co zrobi Deco, ale ja na jego miejscu na od kwietnia/maja szukałbym na gwałt nabywcy Duńczyka nawet kosztem niższej kwoty jego sprzedaży lub nawet wypożyczenia - druga taka okazja za darmo jak Tah może się przez kolejne 2-3 lata nie pojawić. A od lata 2026 kiedy nie będzie Inigo w Barcy to sytuacja wśród stoperów się wyklaruje...Choć pozornie nie zapowiada się na to to kolejne lato musi być bardzo pracowite w Barcelonie, bo o ile ten zespół nie ma dużych potrzeb transferowych z graczami do pozyskania to dużo kwestii (i to trudnych kwestii) z obecnymi graczami Barcy wymaga uporządkowania...

1

@krol211 , prawda !!!

32

Obejrzałem sobie w weekend mecz Bayeru z Bayernem, a w zasadzie cały mecz patrzyłem tylko na grę Tah'a by zobaczyć jak on funkcjonuje na przekroju całego meczu - czyli coś czego nie pokażą nam highlight'y ani żadna kompilacja na YT ... Po 30min. powiedziałem sobie, że kupuję tego kolesia w Barcy !!! To gracz, który ma 80% atutów Inigo i 50% atutów Araujo. Dobrze czuje się z piłką przy nodze, bardzo szybko podejmuje decyzje, gra dobrze z pierwszej piłki, dyryguje całą linią defensywy Bayeru, potrafi puszczać świetne podania progresywne przyspieszające akcję (czego nie robi Araujo będąc bardziej żołnierzem niż dyrygentem) , a do tego jest trudny do przestawienia jak Araujo i dobrze czyta grę. Minusem czego nie ma to dynamika i zwrotność Urugwajczyka, która w sezonie 22/23 dawała mu szanse na bardzo efektowne obrony, które czasami ratowały nam 3pkt... Za to coś co ma Inigo, a czego nie ma na takim poziomie Tah to przerzuty progresywne... - Tah często gra co przodu ale o ile podania i przerzuty do przodu Inigo są na równym bardzo wysokim poziomie to w przypadku Tah'a te przerzuty są niezłe ale to nie jest poziom Inigo... Patrząc jaki personel defensywny ma teraz Barca to Tah wydaje się być graczem, który ma zdecydowanie największe predyspozycje by wejść w buty Inigo kiedy ten pożegna się z Barcą najprawdopodobniej latem 2026... A i cena jest uczciwa, bo za darmo :P ...

3

@costa , już poprawione :) . Busy monday pełną gębą :) !!!

2

A Gavi gdzie?...

0

@LinekMichal , ale sprawa De Jonga to trochę podobny cassus do Araujo - różnica jest tylko taka, że tego drugiego mamy zabezpieczonego na lata tylko nie wiadomo jaką wersję zabezpieczyliśmy... Niby mamy bardzo dobrego stopera ale większość z nas patrzy na Araujo przez pryzmat tego sezonu 22/23, który był rewelacyjny w jego wykonaniu, całość obrazu zakłóca kilka bardzo kosztownych błędów z poprzedniego sezonu ale większość kibiców oczekuje powrotu tej pierwotnej postawy Urugwajczyka - ja w jego przypadku boję się o trzymanie linii spalonego. Wiem, że dotarcie się w timingu wymaga czasu (i konieczności gry z Inigo, który zarządza idealnie tą linią) ale potrzebuję kilka dobrych meczów Araujo właśnie z tym udanym łapaniem na spalone, bo też gdzieś mam z tyłu głowy, że może się to Ronaldowi nie udać takie łapanie na centymetrowe spalone. I podobnie w przypadku De Jonga czekam na te kilka dobrych spotkań tyle, że w u niego sprawa wygląda o tyle inaczej, że De Jong wydaje się najbardziej pasować do trzech wersji ustawień w pomocy zależnych od rywala. Pierwsza to wariant, że Holender wskakuje w buty Pedriego w parze z Casado na piwotach z Ferminem lub Olmo na 10tce - to taki wariant na słabszych rywali w lidze (w szczególności tych co nie potrafią dobrze bronić, a mają zapędy ofensywne), który sprawdził się np. z Valencią. Drugi wariant to wariant z 4 pomocnikami też w zestawieniu z Casado na piwotach i Pedrim na 10ce i Gavim na fałszywym skrzydle. A trzeci wariant to wariant z potrzebą maksymalnej kontroli gdzie rywal nie stwarza prawie żadnego zagrożenia ale ostro się broni się autobusem, a wynik jest 0-0 (np. mecz z Alaves). Patrząc jak różnorodnie układają się mecze to De Jong będzie mieć mnóstwo minut do grania ale kuriozalnie na najlepszych rywali to najbardziej optymalny tercet w pomocy to Pedri-Casado-Olmo/Gavi... Flick to zapewne widzi i teraz będą 3 miesiące prawdy dla Holendra i dla nas wszystkich czy ten będzie potrafił się odnaleźć w tym systemie będąc jednym z jego kluczowych elementów czy też De Jong będzie Sergim Roberto v.2.0, który będzie grać "tylko" poprawnie... Jestem wrogiem skreślania Holendra (a wilcza część fanów Barcy jest bardzo krótkowzroczna, nie ma wyobraźni i nie sięga wzrokiem w przyszłość) już teraz, bo chciałbym żeby De Jong poprawił swój poziom gry i dopasował go wymagań Barcy w topowym wydaniu, bo z De Jongiem znającym swoją rolę, która jest dobrze wykonywana to Barca ma potężne możliwości rotacji i jest w jakiś stopniu zabezpieczona na wypadnięcie na krótki czas Pedriego. Pozostaje czekać :) .

0

@LinekMichal , uuu... ktoś ma tutaj bardzo krótką pamięć :) ! A pamiętamy sezon 22/23? Kiedy De Jong reaktywował Busquetsa i Hiszpan zagrał wtedy chyba najlepszy sezon od 3-4 lat? Jak wtedy mówiliśmy, że De Jong spina ten kolektyw w pomocy i obok Pedriego był najbardziej wartościowym pomocnikiem? Nie wiem czy pamiętasz ale nawet na początku sezonu 23/24 De Jong sprawiał też, że solidnie wyglądał Romeu na "ryglu", a potem jak De Jong wypadł zaczynając serię kontuzji to dopiero wyszło, że bez niego Romeu jest beznadziejny... Problem z De Jongiem jest taki, że system Xaviego z czwórką pomocników i z Pedrim na 10tce sprawiał, że De Jong funkcjonował świetnie. Flick gra zupełnie inaczej i De Jong próbuje się odnaleźć w tym systemie. Czy się odnajdzie? Nie wiem... Dlatego uważam, że trzeba dać sobie czas do maja z oceną sytuacji jego przydatności i jeśli przedłużać kontrakt to za jakie pieniądze, bo wg mnie De Jong tym co prezentuje teraz nie powinien zarabiać więcej niż 9,5mln (a zarabia 19mln), a nawet jak wykona skok jakościowy do przodu to powinien otrzymać pensję roczną pomiędzy 10-11mln by być w drabince trochę poniżej Pedriego, który w ramach nowego kontraktu przytula 12,5mln rocznie. Natomiast co do jego agresywności w grze to tutaj nie wiem czy praca z psychologiem nie ma miejsca, bo on zaliczył 3 kolejne kontuzje, które były pokłosiem ostrej walki o piłkę w bezpośrednim starciu i chyba nawet 3 razy to była ta sama kostka... Także to trochę siedzi w głowie i gracz musi trochę pograć żeby wbiło się w głowę, że to był pech i żeby zaczął grać pewniej i agresywniej. W tym momencie uważam, że to czy De Jong będzie potrzebny Barcy w kolejnych latach to bardziej się wykrystalizuje na końcówce sezonu i kiepsko się czyta komentarze z gatunku, że jest beznadziejny, że nic nie wnosi, bo to nie jest takie zero-jedynkowe. Takie komentarze to można przypinać Fatiemu, ale jeszcze nie De Jongowi, jeszcze nie teraz...

0

@LinekMichal , i jeszcze jeden chyba najważniejszy aspekt - nie rozumiem motywu oceniania w tym momencie przydatności De Jonga w kolejnych latach Barcy. Koleś wraca po przewlekłych kontuzjach i widać, że robi progres, aczkolwiek nie jest w tej chwili na tym poziomie jaki byśmy oczekiwali. Czy wejdzie poziom wyżej? Nie wiem... Wiem natomiast, że jeśli Flick nie wyciągnie z niego więcej to mało który trener będzie w stanie to osiągnąć... Trzeba poczekać do maja by ocenić jego przydatność i wartość dla tego zespołu, która będzie podłożem do rozmowy o kasie i przedłużeniu kontraktu... Bo jeśli Frenkie pozostałby na tym poziomie lub tylko kosmetycznie go poprawił to zostawienie go w zespole za 9,5mln/rok czyli o połowę mniej niż zarabia teraz jest czymś do rozważenia. Pytanie tylko jak Holender wyceni swoją grę...? Czy nie wyskoczy z pomysłem, że jeśli obniżka to zejdzie z 19 na 17, gdzie Pedri gra za 12,5mln... Wtedy trzeba będzie go jak najszybciej spieniężyć jeśli się da... Deco ma rację mówiąc, że jeszcze nie moment na rozmowę o przedłużeniu De Jonga...

0

@LinekMichal , nie przesadzaj... W perspektywie kilku ostatnich meczów prezentuje się w miarę przyzwoicie (bardzo dobra zmiana z Alaves jak i z Valencią 7-1 też miał przyzwoite zawody) i możemy powiedzieć, że De Jong z ostatnich meczów jest lepszym graczem niż ten De Jong w listopadzie, ale jeszcze nie jest to ten De Jong, którego byśmy oczekiwali. Zakładam, że Holender się jeszcze lepiej wpasuje w ten system do końca sezonu... Z Sevillą Eric Garcia jak wszedł na murawę to graliśmy już w 10-tkę i potrzebowaliśmy rygla na pivocie, który zacieśni i poprawi obronę, a przy okazji będzie potrafił operować piłką - i tutaj Eric wyrasta na bardzo wartościowego gracza w tym zespole. To, że potrzebowaliśmy innego profilu gracza w danym momencie do realizacji kolektywnego zadania to nie możesz używać tego jako argumentu by ujmować De Jongowi...

0

@Emerald , nie wydaje mi się, żeby De Jong przyjąłby mental Dembele ;) ... Ale głowy uciąć nie dam, bo Frenkiego osobiście nie znam ;) . Nie mniej uważam, że dalsze losy De Jonga będą zależeć od 1) jego roli w zespole (a ta rośnie), 2) sukcesów Barcy w tym sezonie , 3) zdroworozsądkowości zarówno De Jonga jak i Deco przy wysokości nowego kontraktu, 4) żony Frenkiego - ta kocha Barcelonę, ustabilizowała się w tym miejscu i jeśli ta miłość jej nie przeszła to zawsze będzie miała jakieś tam zdanie przychylające go do klubu...

0

To co stanie się dalej z De Jongiem w dużej mierze zależeć będzie od tego jak ułoży się ten sezon i jaka będzie jego rola w zespole oraz czy w dogadywaniu kwoty przedłużenia kontraktu wygra zdroworozsądkowość u obu stron... Póki co sezon układa się dobrze, a De Jong zaczyna wyglądać coraz lepiej odnajdując się w systemie dwójki piwotów z Pedrim w meczach gdzie potrzebna jest większa kontrola piłki i zdominowanie środka pola - głównie to mecze ze słabszymi rywalami... Frenkie zaczyna się odnajdować w tym zespole podobnie jak musiał odnaleźć się Gavi, bo pierwszy miesiąc po powrocie Gavi wyglądał jakby nie potrafił znaleźć swojego miejsca na boisku i w kwestii przydatności przypominał mi trochę Sergiego Roberto... Mimo wszystko jestem zwolennikiem zachowania Holendra w zespole, bo po powrocie Bernala i zachowaniu w zespole De Jonga pomoc Barcy będzie wypchana jakościowymi graczami o przeróżnych profilach. Ale nie chcę zarazem by przedłużenie De Jonga miałoby nastąpić za wszelką cenę...

1

@adukla , przeceniasz forumowiczów :) - ja powątpiewam w to czy w ogóle znajdzie sie 10%...

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: