feiticeira
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
Lublin
9 obserwujących
1 obserwowany
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Mimo, iż marzyłem o transferze Hummelsa, to ostatnie tygodnie mnie odstręczają od tego transferu. Co mecz to Hummels gra padakę. W meczach ligowych albo karny, albo słaba dyspozycja. Na dzień dzisiejszy widzę tylko takie możliwości - Silva, Luiz i Subotic.
A co do tych, którzy martwią się o transfery. Nie martwcie się. Barca miała 50 mln na transfery. Po kupnie Neymara (25 +7) zostaje 25 mln. Kupno bramkarza zostanie w całości sfinansowane ze sprzedaży Valdesa, o czym mówił Zubi.
Także teraz policzcie sobie ile mamy hajsu na zakup obrońcy. Ogrom! Bo mamy 25 mln plus pieniądze ze sprzedaży piłkarzy (a tych odejdzie mnóstwo): Villa/Pedro, Cuenca, Bojan, Affelay, Mascherano/Song, Fontas. 25 mln +taka ilość piłkarzy za których ściągniemy jakiś hajs. Dlatego nie martwcie się - przyjdzie dobry obrońca plus jeszcze może jakiś piłkarz.
0
Na żadnej polskiej stacji nie będzie dziś transmisji Santos-Flamengo, prawda?
0
Niestety mi się nie podobają. Najładniejsze są te z obecnego stroju.
0
Kibicuję Barcie od 1996 roku a jak Boga kocham nie pamiętam Reiny w bramce... hmm
0
Ciekawa sprawa, że większość kibiców ma dość Pedro i Alvesa. A skoro tak jest, to i podobne odczucia winien mieć zarząd.Ciekawym czy coś z tym zrobią...?
0
Mimo, że także bym chciał dwóch stoperów to w to nie wierzę:
- rossel nie wyda hajsu na dwóch piłkarzy na tą samą pozycję
- sprowadzenie dwóch stoperów sprawi, że ktoś z czwórki (tych dwóch, puyol i pique) praktycznie nie będzie grał w sezonie
- oznaczałoby to koniec kariery w Barcie dla Bartry
Jedne wystarczy, ale aby był to klasowy obrońca. Aby zastąpił Puyola, złapał za fraki Piquei i zapewnił więcej spokoju dla młodego Bartry.
PS. Kto to na twoim avatarze? =)
0
Ale Montoya nie jest dryblerem. Wyobrażasz sobie go wchodzącego dryblingiem między dwóch obrońców, i klepiącego z Messim. Ja nie. Bo i nigdy nie widziałem. Nie jest ani dobrym technicznie piłkarzem, ani szybkim. Ot, taki Arbeloa bis. A skoro w Realu jęczą na Arbeloe, to pomyśl co będzie u nas w związku z Montoyą, skoro jesteśmy przyzwyczajeni do rajdów Alvesa (niegdysiejszych) i Alby (obecnych). Acz w wypadku pozostania Alvesa w klubie, jestem za tym by częściej grał Montoya. Mimo, że nigdy nie będzie wybitny, to nie mogę patrzeć już na słabego Alvesa.
0
Swoją drogą zastanawia mnie jedno, na co nikt z Was widocznie nie wpadł. Nikt z was nie pisze o sprzedaży Mascherano. Zdajecie sobie sprawę, że przyjdzie do nas jakiś obrońca, prawda? Więc policzcie, będziemy mieć:
- 3 klasowych obrońców (Puyol, Pique, ten nowy)
- 2 klasowych DMów (Sergio, Song)
i to wystarczy. W tym klubie nie będzie już miejsca dla Masche (no chyba, że odejdzie Alex, w co nie wierzę). Żaden klub nie trzyma więcej niż 2 klasowych DMÓW i 3 klasowych, znanych ŚO. Dlatego Rossel planuje wydać tyle hajsu, czyli bramkarz, obrońca i Neymar.
Jak myślicie, za ile Euro odejdzie Masche?
0
W wypadku wysokiej oferty mógłby odejść. Alves jest jednym z tych piłkarzy, którzy stanowią o "wypalonej Barcelonie". Ale sprzedaż Alvesa musi wiązać się z kupnem innego piłkarza na pozycję WPO. Dlaczego? Bo mimo, iż uwielbiam Adriano to prawy obrońca musi być prawonożny. Chociażby z tego względu, iż lepiej walczy mu się wówczas w defensywie. Wiem, że jest taki Lahm, ale jest on wyjątkiem potwierdzającym regułę i w dodatku chyba najlepszym bocznym obrońcą ostatniej dekady (patrząc na ciągłość formy i bycia na szczycie). A Montoya mnie po prostu nie przekonuję. Barca potrzebuje obrońców dynamicznych, zwinnych, technicznych pokroju Alby, Alaby, Marcelo czy Alvesa właśnie. Montoya jest typem staromodnego prawego obrońcy skupionego głównie na obronie (Neville, Arbeloa). Dla mnie Montoya nie pasuje w ogóle do koncepcji gry Barcelony. Marzy mi się ściągnięcie młodego zdolnego obrońcy podobnego Albie. Najlepiej Hiszpana.
Jakieś propozycję?
0
qwq
mecz w lidze był meczem o gruszkę: Real przegrał już Ligę, a Barcelona nie musiała wygrać, bo wygrana Realu nie zmieniła by ogromnej przewagi punktowej. Nic dziwnego, że w tym meczu nikt nie gryzł trawy. Ważne jest końcowe zwycięstwo, i zakończenie obwieszczonego na początku sezonu "cyklu" Realu, który się w ogóle nie zaczął.
0
MadridistaForEver
i ty jako kibic Realu się z tego cieszysz, że sobie odpuścili. To, że Twoja drużyna się poddała? Przecież poddanie się, oznacza: jestem gorszy, nie mam szans.
Dla mnie jako kibica Barcy najgorszą rzeczą teraz byłoby zobaczyć moją drużynę, która wyjdzie na Bayern, która nie ma motywacji, nie chce im się, lub potraktują ten mecz jako okazję do eksperymentów. Mają wyjść na CN pokonać Bayern, aby pokazać "jesteśmy silni, w Monachium nie mieliśmy naszego dnia, nie byliśmy prawdziwą Barcą".
A ty próbujesz udowodnić, że wam na lidze nie zależało, że jest mało ważna. Real się poddał w styczniu, oddając tron Barcelonie, który piastowała przez ostatnie lata. Udowodnił tym, że nie ma mowy póki co o końcu cyklu Barcy, a początku cyklu Realu.
Poprzedni sezon, udowodnił, że nie można się poddawać, tak jak Real. W ubiegłym sezonie wszak na sam jego koniec - gdy wydawało się, że Real ma pewne mistrzostwo - Barcelona mu mocno zagroziła.
0
Chudini
Jestem kibicem Barcy od 1996 roku i nie widziałem (lub już nie pamiętam) sezonu, w którym Real zostałby rozłożony już w styczniu na łopatki w wyścigu o majstra (porażka w meczu ligowym w ogóle nic nie zmieniła, nie zagroziła hegemonii Barcelony w tym sezonie). Oni sobie nie odpuścili sezonu bo dopóki byli blisko Barcy to walczyli. W pewnym momencie (13 pkt. przewagi) się po prostu PODDALI. to, że od dawna wiadomo, że Real PRZEGRAŁ ligę, może nie smakuje tak bardzo jak wygrana w końcówce sezonu, ale nie deprecjonuj tego SPEKTAKULARNEGO zwycięstwa.
0
A ja się nie dziwię temu za bardzo. Pamiętajcie, że Ci chłopcy zapewne marzą o grze w Barcelonie, lecz w ich wieku decydują za nich rodzice. Przykładowo. Dla rodziców któregoś z tych piłkarzy 12 tysięcy Euro rocznie to fajny zastrzyk gotówki. Ale nie wiecie, jaka jest sytuacja poszczególnych rodzin. Czy Ci małoletni piłkarze nie mają więcej rodzeństwa, niepełnosprawnego brata itp. Ich rodzice dostając propozycję z Anglii mogą myśleć w kategoriach "nie wiemy czy nasz Julio będzie kiedyś znanym piłkarzem więc skorzystajmy z tej szansy, niech wyjedzie do Anglii a nasza rodzina dużo na tym zarobi". Bez wiedzy na temat kto i dlaczego tak zdecydował nie ma sensu źle ich oceniać. Zwłaszcza określenia "nie zasługują", "zdrajcy" czy "najemnicy" w stosunku do kilkunastoletnich łepków są nie na miejscu. VeB
0
Widzę, że niektórzy tworzą mit jakoby Alexis miał dobry pierwszy sezon. Nie. Sanchez miał bardzo przeciętny pierwszy sezon, jeśli nie słaby. przypomnijcie sobie ile było już wówczas narzekań i głowienia sie nad tem co się z nim dzieje, dlaczego nie zachwyca? ten sezon jest już tragiczny.
0
Fatalny felieton... Krytykujesz kibiców ("nic nie osiągnęli"), o których nie wiesz NIC, za to, że krytykują piłkarza, którego mają okazję oglądać co najmniej raz w tygodniu. Nikt nie krytykuje Pedro bo wiemy jakie ma chłopak możliwości i wiemy, że jego forma jest chwiejna. Sanchez drugi sezon gra słabo (a nie jeden; poprzedniego sezonu na pewno nie miał świetnego). Barcelona to nie przystań do emerytury piłkarskiej, tylko klub o ambicji najlepszej drużyny świata. I niektórych piłkarzy winno traktować się jak chipsy - nie smakują, to ich więcej nie kupuję. Od odejścia Etoo i Henry'ego Barcelona poza Messim nie ma napastników klasy światowej. I jeśli do końca sezonu Sanchez nie zacznie grać fenomenalnie (bo dla mnie przyzwoita gra to będzie za mało) to należy się zastanowić czy za dobre pieniądze nie warto się go pozbyć. Jego miłość dla Barcy czy biedne pochodzenie nie jest powodem do obniżenia jakości gry zespołu. I proszę mi nie gadać o zaangażowaniu, pressingu, waleczności - jak Etoo, Ibra, Henry, Villa, Pedro napierniczali gola za golem to się wszyscy cieszyliście!
0
Ciekaw jestem czy tematem rozmowy nie była możliwość - w razie dalszej absencji Tito - objęcia przez Bielsę ławki Barcelony od następnego sezonu? Co prawda obecność dziennikarza Marci temu przeczy, ale kto wie...?
0
Wydaję mi się, że fakt, iż Villa nie gra za często świadczy o tym, że Barcelona go już skreśliła. Sztab szkoleniowy woli wypuszczać Alexisa, który zostanie w klubie. Villa mimo, że w lepszej dyspozycji siedzi na ławce, bo nie jest perspektywiczny i to jego ostatnie miesiące w katalonii.
0
Pedro gra w kratkę;
Cuenca i Tello to jeszcze nie ten poziom, acz i tak w ogóle nie grają.
Pozostaje Villa i Alexis.
Czy wyobrażacie sobie, że Alexis pociągnie, szarpnie Barcę np w półfinale LM, skoro spala się chłopak w meczach ligowych.
Doświadczenie Villi zaprocentuję w najważniejszych meczach sezonu. Piłkarze pokroju i w wieku Davida, to nie rzemieślnicy całego sezonu, to piłkarze, których błysk świeci najjaśniej w mega meczach.
0
Im dłużej patrzę, tym bardziej się utwierdzam w przekonaniu, że Barca nigdy nie miała tak fajnych koszulek, jak w obecnym sezonie.
0
Lepszy i przystojniejszy niż Cristiano =)
0
Brawa dla tego Pana!
0
To będzie głupie, co powiem, ale nie mogę się powstrzymać, po tym jak obejrzałem film o historii Messiego i początkach w Barcie.
Zauważyliście, że jako dziecko Messi... był strasznym brzydalem, a teraz wyrósł z niego postawny, acz niewysoki, przystojny facet.
Zazwyczaj jest odwrotnie. Dzieci są ładne, a czas posuwa je ku brzydocie.
Messi oszukał czas =)
0
HA! na powtórce pierwszej bramki Rivaldo w tym filmiku (tej z wolnego) stoi "mały budda" - meine idol :)
0
O nie! Tylko nie żółty kołnierzyk!
To moja opinia, ale ubiegłoroczne koszulki z żółtem kołnierzykiem były nazbyt kolorowe. Najładniejsze są te, w których obecnie gramy. Takie... groźne, tajemnicze
0
Moim zdaniem ten artykuł źle świadczy o Barcie, a nawet jest delikatnie mówiąc żałosny. Powoduje taki sam uśmiech politowania, jak wówczas gdy Lepper zaczynał karierę i krzyczał, że ma takie dokumenty, które zatrzęsą całym krajem i że jest taki wspaniały i łaskawy, bo póki co ich nie ujawni.
Pozdro 800000
0
MaTi1515
Myślisz, że jak wstawisz avatar to ktoś uwierzy, żeś kibic Barcelony? =)
Gadasz takie pierdoły, że aż boli.
ZP zdobędzie Messi/Iniesta. Dlaczego nie CR7?
Messi pod względem indywidualnym ZGNIÓTŁ CR7. Czy ktoś pamięta jakąś różnicę bramek między CR7 a Messim. Nikt. Bo to nie istotne. Pichichi został Messi. Wg niektórych źródeł (LFP) takoż zotsał ex-equo najlepiej asystującym. Został królem strzelców LM.
Pod względem triumfów drużynowych wypada gorzej od Cr. Wiadomo, że LaLiga plasuje się w hierarchii sukcesów aniżeli CdR. Ale takich piłkarzy jest mnóstwo. Mistrzostwo Anglii, Hiszpanii, Włoch, Niemiec nie czyni z ciebie faworyta do ZP. A cóż dopiero w roku gdy odbyły się Mistrzostwa Europy.
I nie gadaj o brązowym medalu, skoro na ME nie ma meczu o trzecie miejsce.
CR7 był medialną gwiazdą, ale nikt o nim nie powie, że był gwiazdą EURO. Iniesta go tu np przyćmił. Został najlepszym piłkarzem.
W LA Liga CR7 grał na bardzo wysokim poziomie, ale w drużynie - maszynie, której wszystko wychodziło i która z założenia gra na CR7.
Messi to był w ubiegłym sezonie koń, który sam ciągnął wagon. Sam. Barca wszystko0, co zdobyła (to samo co real w LM, prześcignęła w CdR i zajęła miejsce tuż za w tabeli) tylko dzięki Messiemu. i chłopak jeszcze dodatkowo zjadł CR7 we wszelkich rekordach i statystykach.
No i to fair play. Obaj kolesie są grzeczni i spokojni. Ale CR7 brak pokory. A to także nie jest fair play. To, że niejako on sam domaga się ZP dla siebie za swe zasługi. To, że był smutny gdy UEFA wybrała Inieste najlepszym grajkiem sezonu 2011/2012. To nie jest fair play. I ludzie go dlatego nie lubią.
0
Fontas nie będzie grał, ponieważ w presezonie Tito oficjalnie ogłosił, iż ten piłkarz nie znajduje się w jego planach i szukano mu nowego klubu.
Najważniejsze aby jak najszybciej dać szansę Bartrze i zobaczyć, co tak naprawdę potrafi ten chłopak.
Pomyślcie, jeśli Bartra okaże się dużym talentem to prędko wygryzie Songa ze składu. A takie zestawienie jak młody talent Bartra + solidny Mascherano, może być naprawdę fajną obroną.
Pozdrawiam
0
Ależ ja uwielbiałem Alfonso. Gdy przeszedł do Barcelony piałem z zachwytu. Mimo tego, iż piłkarzem był przeciętnym...
0
Macie, genialna jakość i po angielsku
http://rikotv.y0.pl/viewpage.php?page_id=3
0
No i to był sezon próby budowy wielkiego Lazio. Poszli tam De La Pena (mój idol - mały budda), Couto, Inzaghi, no i najlepszy wykonawca rzutów wolnych w historii - Mihajlovic Sinisa. Kto pamięta jak Sinisa jebnął w lidze hattrick z samych wolnych grając w Lazio? :)