0

Dokładnie o tym zapomina wielu kibiców. Real swój mecz z Atletico już miał, a przed nami jeszcze wyjazd na Calderon. I nie ma najmniejszej gwarancji, że go wygramy. Trzeba z pokorą przyjąć to, że sezon jeszcze długi i wiele się może zdarzyć (również nie po naszej myśli) nie tylko w meczu z Realem.

1

Miła niespodzianka na koniec weekendu. Jak widać Żółta Łódź Podwodna bez podstawowych torped potrafiła podtopić Real. Trzeba jednak uważać w tym rewanżu CdR. No i nie gubić więcej punktów w lidze!

0

O ile dobrze pamiętam był taki czas (może 2 lata temu), że Messi zaczął uderzać karne o wiele mocniej (co przyniosło wzrost ich skuteczności). Teraz wygląda na to, że od tego odchodzi.

0

Spójrzmy obiektywnie na sprawę karnych. Procent strzelonych karnych przez Messiego w karierze to 78% i to jest wartość co najwyżej przeciętna. Najlepsi strzelcy karnych mają skuteczność ponad 90%. Kto w Barcy powinien strzelać karne? Jeżeli Luis Enrique nie widzi na treningach nikogo wyraźnie lepszego, to Messi będzie dalej je wykonywać jako zawodnik z największym autorytetem.

0

Poczuł angielską ziemię i od razu dwie bramki strzelił. Trzeba Camp Nou przenieść do Anglii, to Luis zacznie strzelać hattricki ;)

1

Satysfakcjonujący wynik przed rewanżem, ale wiadomo, karnego szkoda. Duży krok w stronę awansu niemniej wykonany ;) Teraz trzeba przez jakiś czas się bardziej skupić na lidze.

0

Znając psychikę większości kibiców, to byłby uznany za największego zdrajcę w dziejach piłki nożnej - Figo nie dorastałby mu pod tym względem do pięt.

0

Zgadzam się z przedmówcami. Chłopaki dziś grali wrzutkami, jakby im się ligi pomieszały. Może już szykują się tak na City? ;) Jeden mecz potrafi skutecznie ostudzić głowy, a zimny prysznic czasem się przydaje. Najważniejsze, by zagrali dobrze w Manchesterze. Oby to było jednorazowe potknięcie.

0

Finał zeszłorocznych MŚ okazał się dla mnie jednym z najgorszych piłkarskich wspomnień. Bardzo żałuję, że Messi nie przypieczętował swej kariery mistrzostwem świata - a trzeba przyznać, że sam też miał na to sytuację. Wtedy jego pozycja jako najlepszego gracza w historii mogłaby zostać przypieczętowana. No ale na tamtym mundialu to był jeszcze zupełnie ludzki Messi, nie to co teraz. Może za 3 lata się uda...

0

Słaba forma Messiego to drugie miejsce w plebiscycie ZP i nagroda dla najlepszego piłkarza MŚ. Wielu chciałoby tak grać w słabej formie. Chociaż trzeba przyznać, że różnica między "słabym" Messim, a tym lepszym Messim jest jednak ogromna.

1

Czy innym jest zwykła "10", a czym innym "10" Messiego. Gdyby strzelił 5 goli, to może wtedy by była dycha ;)

4

Też to zauważyłem. Suarez, nawet jeżeli gra tak sobie, absorbuje uwagę obrońców, którzy już nie mogą bez przerwy "wisieć" tylko na Messim tak jak jeszcze 2-3 lata temu. Dzięki takiej trójce napastników Leo ma więcej miejsca, co powoduje że jest jeszcze lepszy i skuteczniejszy w grze.

0

Nie ma co się napalać. Ja tam hurraoptymistą nie jestem. Gramy dobrze, ale w meczu z City wiele się może zdarzyć, w końcu to bardzo klasowy rywal. Jedna porażka może diametralnie zmienić nastroje kibiców i piłkarzy. Jak dla mnie, to bramkowy remis na wyjeździe będzie niezłym wynikiem (choć oczywiście Barca powinna dążyć do wygranej).

0

Mina Messiego radosna, a Skahira zazdrosna

0

Tak, we trójkę w całym sezonie ustrzelili dokładnie setkę ;) Jeszcze w sezonie 2011/2012 "tercet" Messi-Sanches-Fabregas ustrzelił...103 gole, ale z tego Messi 73 :D
Także rekord tercetów (przynajmniej z czołowych lig europejskich w ostatnich latach) to chyba Ronaldo-Benzema-Higuain 118, a rekord duetów Ronaldo-Benzema 92.
Oba wyniki (zwłaszcza drugi) są wciąż w zasięgu możliwości naszego mega-ataku.

0

Mnie bardziej interesuje porównanie najlepszych ataków. W tym sezonie:
Messi (37)+Neymar(24)+Suarez(7)=68
Ronaldo(36)+Benzema(18)+Bale(14)=68
W ostatnim czasie nasz tercet doszedł BBC i to biorąc pod uwagę skrócony staż Suareza (w sumie lepiej byłoby wziąć Pedro pod względem goli). Dla porównania tercet Ronaldo-Benzema-Higuain zdobył 118 goli w sezonie 2011/2012, a więc możliwe jest zbliżenie się do tego wyniku. W przypadku Barcy lepiej mówić na razie o duecie:
Messi (37)+Neymar(24)=61
To nadzwyczajny wynik, najlepszy w Europie.

0

To, że Messi zaczął rok strzelecko lepiej niż 2012 jest tylko przejściowe i nie może stanowić silnej przesłanki. W 2012 roku między 19 lutym, a 20 marca w 7 meczach (klub + reprezentacja) Messi strzelił absurdalną liczbę 19 goli (!). Poza pełną goli wiosną Messi wymiatał również w pierwszej części sezonu 2012/2013 i nawet wydawało się że rekordy z sezonu wcześniej mogą zostać pobite. Dołożyć do tego należy wspaniały dorobek 12 goli dla Argentyny. To wszystko składa się na niewiarygodny wyczyn 91 goli w roku osiągniętego przez Messiego w szczytowej formie i w szczytowym momencie Messi-dependencii (co było bardzo wazne w kontekście liczby goli). Jak dla mnie to jest rekord praktycznie nie do pobicia.

0

Za wcześnie o tym mówić i tyle. Na taki rekord składa się mnóstwo czynników - przede wszystkim doskonała forma cały rok i brak urazów. Poza tym mając u boku Neymara i Suareza gole będą się rozkładać też na nich, stąd nie widzę opcji pobicia tego rekordu. Najważniejsze, by drużyna wygrała Ligę Mistrzów, a wówczas liczba goli Messiego (czy ich będzie 60 czy 80) będzie mniej istotna.

1

Brawo za manitę! Oby utrzymali tę formę, bo najważniejsze mecze sezonu (zarówno w lidze jak i lidze mistrzów) wciąż przed nami. Przypominam, że jeszcze 1,5 miesiąca temu to Real uchodził za drużynę niemal nie do pokonania i Ronaldo rzekomo miał pobić rekordy Messiego z sezonu 2011/2012, a co mamy dziś? Stąd jeszcze za wcześnie, by wychylać się z tekstami "nikt w Europie nam nie zagrozi". Mam nadzieję, że chłopaki będą mieli odpowiedni rozpęd na mecz 1/8 finału z MC.

4

To jedna z najlepszych wersji Messiego w jego karierze. To nie tylko wielki napastnik, ale również wielki pomocnik. W późniejszych latach swojej kariery (gdy zacznie tracić dynamikę) Messi może stać się najlepszym playmakerem świata i jednym z najlepszych w historii.

0

Nie ma co z tego robić problemu. W swoim czasie zdarzało mu się to chyba częściej niż teraz. Skoro go dobrze przebadali i nic nie wykryli to po co szukać dziury w całym. Messi w ostatnim czasie ma przecież jeden z lepszych w karierze okresów gry.

0

Ani teraz nie jest tak super jak piszą, ani wtedy nie było prawdopodobnie aż tak źle jak pisali. Drużyna grała gorzej, Messi posprzeczał się z Enrique na treningu i zrobił się wielki szum. Gdyby przegrali kolejne 2-3 mecze to być może Enrique pożegnałby się ze stanowiskiem, ale stało się inaczej i nie ma co ciągle do tego wracać. Obecnie Barca znajduje się na szczęście w lepszym okresie, ale też bym nie przesadzał. Gra obronna wciąż ma mankamenty, które w konfrontacji z najlepszymi w Europie mogą być kosztowne. Pomoc też nie jest tą pomocą, co kiedyś i w tej chwili najwyższa jakość graczy Barcy przesunęła się bardzo do przodu. Mam nadzieję, że Messi i Neymar utrzymają swój poziom, a paru innych graczy go jeszcze podniesie przed decydującymi meczami w Lidze i Europie.

0

Pisać w ten sposób to można 5 kolejek przed końcem, ale nie w połowie sezonu. Wciąż praktycznie wszystko w nogach piłkarzy, na pewno każda z czołowych drużyn potraci jeszcze punkty, a najważniejszą kwestia jest kiedy i ile.

1

Neymar to przyszły numer jeden Barcy i przyszły zdobywca Złotej Piłki. To prawdziwy crack. Wielu ludzi kiepsko oceniało jego pierwszy sezon w Barcelonie, ale prawda jest taka, że już na jesieni 2013 Neymar wchodził na bardzo wysoki poziom i był decydujący, ale potem przeszkodziła mu zimowa kontuzja i w pewnym stopniu pewnie także atmosfera wokół drużyny (NeymarGate, podatki Messiego itd). To przyjemność oglądać najlepszy duet ofensywny świata, który swoim talentem mógłby obdzielić wielu dobrych piłkarzy. Mam nadzieję, że trzeci Suarez też złapie w końcu odpowiednią pewność siebie i zacznie wymiatać - to będzie tercet marzeń.

0

Dziwny mecz. Gole Barcy nietypowe (kontry), fatalne sędziowanie (w obie strony), wiele brutalności. Trudno nawet rzeczowo ocenić grę Barcy - wynik w dużej mierze wynika z tego, jak ułożył się ten mecz. Oczywiście bardzo cieszy awans - teraz nie schrzanić i Puchar jedzie do Barcelony.

0

Niestety nie mogłem oglądać tego meczu, ale wynik cieszy. Szkoda, że Real wygrał mecz. W tym sezonie już można powiedzieć, że Messi-Neymar to najlepszy duet w ataku na świecie. Może te wielkie zrozumienie tej dwójki utrudnia trochę pełną adaptację Suareza, który z bycia najlepszym piłkarzem całej ligi (angielskiej) stał się tylko napastnikiem numer 3 swojej drużyny (Barcy).

1

oglądam piłkę od 19 lat i według mnie tylko dwóch zawodników tego okresu w swojej najwyższej formie byli geniuszami porównywalnymi do Messiego: to Brazylijczycy Ronaldo i Ronaldinho. Jednak nie utrzymywali znakomitej dyspozycji aż tak długo jak Argentyńczyk.

0

Claudio Bravo jest dobry, ale przez 7 meczy miał w sumie tyle interwencji co normalnie przez 2 mecze. Stąd duże tu zasługi obrony Barcelony i...słabych rywali. Czekam na mecze z trudnymi rywalami i liczę tam na świetne interwencje naszego bramkarza. A rekord 1275 minut jest praktycznie niemożliwy do pobicia.

1

Prawda jest taka, że najlepszy Neymar był w listopadzie i grudniu, gdy nie grał Messi. I to wyjaśnia przyczynę jego słabszej gry. Dwa koguty w kurniku z czego jeden jest jednak starszy i rządzi. Drużyna jest prawdopodobnie zbyt nastawiona na Leo i nie dopuszcza innej opcji. Neymar to crack, ale musi współistnieć razem z Messim, a nie w jego cieniu.

0

Wielka klasa Suareza jest niepodważalna, ale są dwie wątpliwości:
1) Cena. Przy tym zakazie gry Liverpool powinien spuścić przynajmniej z 20 baniek z tych 80. Tu chodzi już nie tylko o sam fakt kary, ale o negatywny PR wokół tego gracza. Włodarze Liverpool zresztą za bardzo mu nie współczują i chyba wolą go sprzedać.
2) Kombatybilność. W Barcelonie już jest "dwóch kogutów" wg Cruyffa. I jeden z nich (Neymar) pokazywał pełnię swych możliwości tylko wtedy, gdy Messi miał kontuzję. Może w przyszłym sezonie będzie już tak jak należy i ich współpraca będzie znakomita, ale co w przypadku przyjścia trzeciego koguta?

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: