0

A może Bustinza się wkurzył, ponieważ jego zdaniem Neymar zbyt teatralnie upadł? Bo jeżeli chodzi tylko o tę sztuczkę to rzeczywiście jest absurd.

0

Ja bym tak szybko nie oceniał, że jest lepsza niż zespół z 2009 czy 2011 roku. Niech najpierw wygrają ligę mistrzów. Barca Pepa była o wiele mocniejsza w środku boiska, a napad też miała świetny (choć nie aż tak dobry jak obecny). Z kolei w grze obronnej obecna Barca prezentuje się nieco lepiej. Wg mnie obecnej Barcy jeszcze do tamtej brakuje, ale mam nadzieję, że następne trofea (z tym najbliższym na czele) w tym sezonie zmienią mój pogląd ;) Oby!

1

Za tydzień pora na ostatni, najważniejszy klejnot do potrójnej korony. To jest finał Ligi Mistrzów i wiele się może zdarzyć - Włosi mogą ten mecz mocno skomplikować. Nie twierdzę, że obie drużyny mają równo po 50 procent szans na wygranie, bo jesteśmy jednak faworytem. Ale niech Ci, co uważają, że na 99 procent mamy potrójną koronę, lepiej ochłodzą sobie głowy. Trzeba twardo stąpać po ziemi, bo ten mecz będzie trudny. Nie mam jednak wątpliwości, że Luis Enrique nie pozwoli "odlecieć" swoim zawodnikom i ściągnie ich szybko na ziemię przed finałem LM. Liczy się tylko wygrana, a jej rozmiar i styl schodzi tu na plan dalszy - piszę to zwłaszcza do tych zwiastujących, że rozbijemy Juve. Trochę pokory przed finalem nikomu nie zaszkodzi, a Juve to wielka drużyna.

0

Być może nic na okładce nie dadzą, żeby Grzmot się nie pogniewał ;) Ale jeszcze ten finał trzeba najpierw wygrać przeciw włoskim cwaniakom, co może nie być prostą sprawą.

2

Prawda jest taka, że Marca czasem potrafi zdobyć się na obiektywizm, czego nie można powiedzieć o katalońskich gazetach.

2

Trzeba powiedzieć, że pod wodzą Luisa Enrique Barcelona stała się bardziej kompletną drużyną. Wciąż potrafi utrzymywać długo piłkę, ale gdy trzeba to znakomicie wykorzystuje szybki atak. Oczywiście to nie tylko zasługa trenera - stało się to możliwe dzięki najlepszemu tridente świata.

0

Messi es un Dios

1

Tak, 119 goli to rekord tercetu w klubowym sezonie europejskim. Ale jest coś jeszcze: Messi+Neymar=95 goli w sezonie! To prawdopodobnie rekord duetu!

0

To był najważniejszy finał w jego życiu i niestety okazał się przegrany. Życzę Messiemu, by jeszcze raz dostał szansę zagrania finału MŚ i tym razem został mistrzem.

0

Odsyłam do wikipedii angielskiej (na strony poszczególnych graczy albo tutaj http://en.wikipedia.org/wiki/2014%E2%80%9315_FC_Barcelona_season), tam na bieżąco są aktualizowane wyniki poszczególnych zawodników.

0

5

Fatalna decyzja Pereza. Ancelotti zapłacił posadą tak naprawdę za 2-miesięczny spadek formy z początku roku. Na nic seria zwycięstw, Puchar Świata czy Superpuchar Europy i zapowiedzi Pereza o "Fergusonie Realu". A przecież ostatnio wyniki były dobre: Real walczył o ligę do samego końca (9 zwycięstw i jeden remis), a w Lidze Mistrzów również toczył wyrównany bój z Juve, gdzie o awansie decydowały detale. Piłkarze i kibice stali murem za trenerem, bo wiedzą, że wykonuje tam dobrą robotę (pomimo błędów które w tym roku popełnił). Perez strzela Realowi samobója i to akurat nie powinno nas martwić ;) Kto wie czy nie będzie większych zmian - być może obrażony Kapitan Grzmot wróci nawet do Anglii.

0

Zasłużony triumf Luisa, brawo! Tym bardziej, że Messi już jakiś czas temu został uznany za istotę pozaziemską i nie jest żadnym tam Iberoamerykaninem.

0

Może tak ustawili ten mecz? No cóż, ale my też ustawiliśmy mecz. A tak w ogóle to Gracias Xavi!

0

Ale ustawka, ewidentna jak cholera. Realizator słusznie pokazywał prezesów, zwłaszcza ciekawe było ujęcie po golu na 2:2. To nie fair w stosunku do innych walczących o utrzymanie.

0

Myślę, że Enrique dla kilku bardziej zmęczonych zawodników da odpocząć, ale na pewno nie wystawi full-rezerwowego składu. Sądze, że pojawi się 2/3 tercetu MSN.

0

Nie tylko dwaj bramkarze, jeszcze Suarez! Świetne zakupy i nie mogą tego zmącić inne, mniej udane transfery z tamtego roku.

0

Ważnym czynnikiem odejścia jest to, że Xavi mało gra. W innym przypadku nie mam wątpliwości, że pozostałby jeszcze z nami.

0

Grzmota zostawmy w spokoju przynajmniej do sierpnia. Ale widzę, że niektórzy nie mogą bez niego żyć :P

0

Dokładnie, jeszcze biali pomyślą, że na fcb mają jakiś jego kompleks. Ronaldo zdobył dużo goli i chwała mu za to, a dla nas najważniejsze jest dzisiejsze mistrzostwo i możliwy tryplet!

0

4 gole w 3 meczach to może strzelić sam Messi lub sam Neymar. Oczywiście tu mamy 2 finały, ale w meczu z Depor powinna paść więcej niż 1 bramka ;) Są spore szanse na ten rekord - uważam go za równie prestiżowy jak 73 gole zdobyte przez jednego piłkarza w jednym sezonie ;)

2

Jest mistrzostwo! Pierwszy klejnot w potrójnej koronie! :)

0

"Z drugiej strony, Messi w ogóle nie potrzebuje swojej prawej nogi. Używa tylko lewej, a mimo to nadal jest najlepszy na świecie. Wyobraźcie sobie co by było, gdyby używał także prawej. "

Zlatan Ibrahimovic

Od jakiegoś czasu zaczął używać także prawej ;)

0

Wyższość Messiego w tej chwili nie podlega dyskusji i chyba starczy już tych ciągłych porównań. Lepiej skupić się na najważniejszym - rywalizacji naszej drużyny o trofea.

6

Atletico to rzeźnicy, gdy im nie idzie w meczu. Oby nasi przetrwali to spotkanie bez urazów.

0

Nie ma czego się bać, przecież go nie zabiją. To tylko piłka...najwyżej strzelą mu 5 goli

1

Jeżeli zakładamy, że szanse na Ligę, PK i LM to 95, 80 i 65 % (czyli 0,95 0,8 oraz 0,65), to szansa na tryplet jest iloczynem tych prawdopodobieństw, czyli 0,95*0,8*0,65=0,494, czyli 49,4%, analogicznie z szansą na zero trofeów (0,05*0,2*0,35). Podczas liczenia zakładam oczywiście niezależność tych trzech zdarzeń (co w praktyce nie musi mieć miejsca, bo piłkarze mogą być np. zniechęceni jednym niepowodzeniem lub mogą okupić zwycięstwo kontuzją). Ale to tylko matematyczne szacunki, tym bardziej, że liczby 95, 80 i 65 są z sufitu ;)

0

Z czysto matematycznego punktu widzenia pewnie masz rację. Daje to 22,5% szansy wygrania trypletu i 2,5% szansy nie wygrania niczego.



Biorąc jednak pod uwagę nasze walory piłkarskie oceniam, że mamy 95% szansy na ligę, 80% szansy na Puchar Króla i 65% szans na Ligę Mistrzów. Daje to prawie 50% szansy na tryplet i 0,35% szansy że nie wygramy nic. Ot, taka zabawa, a boisko i tak zweryfikuje wszystko ;)

0

Nie porównujmy tych dwóch lat. W 2013 roku Messi był trapiony przez kontuzje już od przełomu marca/kwietnia aż do końca roku, co było jednym z czynników rozgromienia Barcy przez Bayern. Powiem więcej: gdyby nie uraz z jesieni, to dziś Leo walczyłby o 6 ZP. W tym roku Messi doprowadził Barce do finału i jeżeli tam wygramy, to jakie znaczenie mogą mieć baraże?

1

Diego jak to Diego, zawsze skromny :P On i Messi to prawdopodobnie najbardziej utalentowani gracze w historii piłki.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: