derecho
Dołączył/a: październik 2013
4 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Byle awansować z City bez dogrywki i strat w ludziach (wynik nie taki ważny), a potem najważniejsze będzie zwycięstwo w niedzielę.
1
Zgadza się. Lepiej w ćwierćfinale podjąć jakiegoś łatwiejszego przeciwnika, bo Bayern wydaje się być obecnie najgroźniejszą drużyną z wszystkich rywali. No, ale najpierw trzeba jeszcze przejść City.
0
Czekam na gola nr 400 Messiego dla Barcy. Najlepiej w meczu z Realem.
0
Dokładnie. Nawet, jeżeli Messi strzelałby po 15-20 goli w sezonie, to swoim sposobem gry i tak podbijałby świat. Mnie najbardziej zachwyca te połączenie dryblingu i wizji gry. Zawsze może zrobić coś z niczego, czy to ograniem kilku graczy czy doskonałym rozgrywaniem.
0
Ja wciąż nie mogę przeboleć tego finału MŚ z tamtego roku, gdzie m.in. Leo miał piłkę meczową. Niemniej po zakończeniu kariery na pewno przez wielu zostanie on uznany za piłkarza wszechczasów. A już na pewno będzie wymieniany jednym tchem razem z Maradoną czy Pele. Leo to pierwszy gracz od czasów Maradony, którego Pele naprawdę się boi, stąd te umniejszanie jego zaslug itd.
0
Zgadzam się, nie pożałowałbym gola Benzemie. Byłby gol sezonu. Ale gdyby trafił z dobitki po odbiciu od słupka też byłaby masakra ;)
0
Real zwłaszcza w pierwszych fragmentach meczu pokazał kawałek niezłej piłki. Nie, żeby to wiele oznaczało, ale myślę, że się mocno zmobilizują i za tydzień zagrają z nami przyzwoity mecz (na pewno nie będą tak ciency jak ostatnio). Wraca Modric i Ramos, na pewno trzeba na Real mocno uważać - ale sądzę, że piłkarze Barcelony doskonale zdają sobie z tego sprawę.
4
Podobno mieszkańcy tych bloków się buntują przeciwko budowie trybuny, bo im ściany pękają. A może nie chcą stracić darmowych "karnetów"? ;)
2
Może kolega ma na myśli polską ligę? Tutaj Messi się nie sprawdzi, bo się boi jej poziomu...
0
Jeszcze niedawno nikt by nie pomyślał, że Leo może wyprzedzić Ronaldo, ale w piłce dzieją się różne rzeczy ;). Obaj toczą w tym sezonie dwa wyrównane pojedynki strzeleckie: w lidze i lidze mistrzów. Zwłaszcza w lidze to może być drugi najsilniejszy pojedynek po sezonie 2011/2012, gdy było niesamowite 50:46!
0
Rezultat meczu cieszy. Teraz pora na pierwsze przesilenie w tym sezonie: mecze z City i Realem jeden po drugim. W tym pierwszym meczu wystarcza remis, ale drugi trzeba wygrać!
2
Messi ma talent! Dać Nobla dla Deco za to wspaniałe odkrycie.
0
Dokładnie. Wiele osób mówi już o manicie na Camp Nou, a tymczasem na mecz z nami Real na pewno wyjdzie bardziej skoncentrowany i zmotywowany niż wczoraj. Najważniejsze to odnieść jakiekolwiek zwycięstwo, choćby ledwo ugrane 1:0.
2
Co za kuriozalny mecz w Madrycie, zobaczyłem tylko końcówkę, zszokowany wynikiem. Szkoda, że Real przeszedł dalej i Ronaldo się zrównał z Messim golami. I szkoda, że dziś rywalem Realu nie była Barcelona!
5
Bujda na resorach. Ronaldo strzelał hattricki w MU na długo zanim Messi zdobył swoją pierwszą ZP. Wielkości Messiego nie warto dowodzić z pomocą niesprawdzonych informacji, gdyż jest na to wiele innych dowodów.
0
To prawda, wczoraj grał dobrze. Ale patrząc na całokształt ci zawodnicy mają już mniejszy wpływ na grę niż mieli wcześniej.
0
80 goli w sezonie ładny wynik, zwłaszcza biorąc pod uwagę mniejszą liczbę meczy Suareza. Myślę, że z łatwością przekroczą 100. Ale 118 goli tercetu Ronaldo-Benzema-Higuain z sezonu 2011/2012 to już będzie trudniejsza sprawa, ale nie niewykonalna.
0
Niestety to już nie ten Iniesta i nie ten Xavi, co jakiś czas temu. Trener przecież nie robi tego z przekory, a kieruje się formą zawodników. Też bym chciał oglądać Xaviego i Iniestę brylujących w pomocy, ale lata lecą. Widać, że środek ciężkości drużyny przesunął się mocno do przodu. Niemniej bardzo liczę na to, że przynajmniej jeden z nich będzie w dobrej formie w decydujących momentach sezonu.
2
Dobrze prawi. Punkt przewagi to malutko, ale może mieć to jakieś psychologiczne znaczenie. Liga długa, do końca 12 kolejek i niestety jeszcze w kilku meczach może nam się noga powinąć (Realowi oczywiście też). Oby drużyna zachowała koncentrację i dobrą dyspozycję do końca sezonu.
6
Druga statystyka dnia:
Luis Suarez strzelił 8 goli w ostatnich 8 meczach Barcy (od 8 lutego)
Wreszcie "Wampir" ma świetną skuteczność, ale do 353/353 Messiego jeszcze trochę brakuje ;)
0
W pierwszej części sezonu Ronaldo strzelał jak opętany, miał fantastyczną średnią. Niektórzy twierdzili, że sezonowe rekordy Messiego są zagrożone. Sezon jednak jest długi i niełatwo utrzymać super skuteczność przez cały czas. Chociaż zarówno w przypadku Messiego jak i Ronaldo obowiązują trochę inne standardy od reszty zawodników ;) U nich średnia 1,5 gola na mecz jest dopiero uznawana za super.
17
Statystyka dnia:
353 gole Messiego w ostatnich 353 meczach dla Barcy (od początku kadencji Pepa)
WOW
0
Wciąż nie należy skreślać Realu. Ten sezon układa się takimi cyklami formy. Real miał wspaniałą serię zwycięstw, ale potem forma im spadła. W Barcelonie było na odwrót. Może być jeszcze różnie, ale mam nadzieję, że Barca dowiezie formę do samego końca sezonu ;)
1
Jestem ciekawy, jak tak charyzmatyczny trener prowadziłby lepszy team. Na pewno wiąże się to z pewnym ryzykiem, gdyż nie zważa on tak bardzo na wyniki, co w lepszych drużynach jest najważniejsze. Myślę, że byłyby dwa scenariusze - albo drużyna grałaby najpiękniejszy futbol świata i zachwycała, albo...Paco Jemez zostałby zwolniony po 10 kolejkach ligowych z 10 zdobytymi punktami ;) W każdym razie należy się duży szacunek dla tego trenera i jego drużyny.
0
Mecze Barcelony z Rayo to jedne z najbardziej otwartych spotkań w lidze. Liczę jutro na dobry mecz z dużą ilością bramek. Paco Jemez niech ma satysfakcję z dużego posiadania piłki i dobrej gry swego zespołu, bo po 3 punkty musimy sięgnąć my - Real nie będzie ciągle rozdawał prezentów.
0
Ja nie liczę na triplet, ale chciałbym najbardziej Ligi Mistrzów, choćby się nie udało wygrać pozostałych. A jeżeli to się nie uda, to mistrzostwo kraju+krajowych puchar tez uznam za duży sukces :)
0
Pora na spotkanie ze śmiałkami z Vallecas. Znając styl gry drużyny charyzmatycznego Paco Jemeza powinno być spoooro goli :) Oby nie było w Katalonii dramatu, jeżeli Rayo będzie miało piłkę przez 51% meczu :D
0
Niestety możliwe, że na El Clasico nie wróci.
0
Manitka to może będzie w weekend przeciwko śmiałkom Paco Jemeza ;) A dziś to nie wiadomo, jak mecz się ułoży.
0
Najważniejszy jest awans, a wynik dzisiejszego meczu to sprawa drugorzędna. Inna sprawa, że Villareal na pewno będzie atakował od początku, co może dać FCB szanse na zabójcze kontrataki. Jak zagrają swoje, to nie powinni mieć większych problemów z awansem.