10

@prokofiew Bardziej garnek kotłowi, ale reszta się zgadza. Jeśli ktoś uważa TVN za niezależną telewizję przekazującą suche fakty bez naświetlania ich od określonej strony, to można się tylko roześmiać. Mniej więcej tak samo, jak roześmiałem się gdy usłyszałem w ich oświadczeniu, że zawsze patrzyli na ręce władzy, nieważne z której strony politycznej :D

6

@Mesi12 Właśnie to jest chyba najgorsze, że tak ostentacyjnie stronniczą i polityczną telewizję jak TVN obecnie jestem w stanie zdzierżyć, bo TVP trudno mi oglądać bez odruchu wymiotnego. Nie myślałem, że da się serwować większą propagandę niż u tych pierwszych, ale TVP przebiła dno i kopie dalej.

1

@SHIBA Jakie neurony wysyła Słońce?

0

@xofcbxo "Bo akurat jeśli chodzi o koronawirusa to debile, którzy nie będą chcieli się zaszczepić będą w dużym stopniu narażeni na zarażenie i będą zarażać innych."

Tak z ciekawości - w jaki sposób będą zarażać tych, którzy się zaszczepili, zakładając że szczepionka będzie działała? Moim zdaniem będą zarażać tylko tych, którzy się nie zaszczepili, czyli w sumie wybiją się nawzajem :)

6

@Stoiczkow Oczywiście nie zamierzam kłócić się z profesorem, ale moim zdaniem to byłoby ryzykowne właśnie dla tych starszych ludzi. Gdyby te dzieci były zamknięte tylko w swoim "kręgu" to co innego, ale normalnie wróciłyby do domu, pozarażały swoich rodziców, którzy mogliby zarazić swoich rodziców...i tak można wymieniać dalej. Dodajmy do tego fakt, że służba zdrowia nie jest w ogóle przygotowana na epidemię takich rozmiarów i mielibyśmy niezły sajgon.

Inna sprawa, że rzeczywiście trzeba będzie znaleźć jakiś kompromis pomiędzy obecną sytuacją a normalnym życiem, bo nie można ludzi zamknąć na kilka miesięcy.

1

@Bobo25 Ja posiadam takie urządzenie firmy Brother i można bez problemu drukować z dowolnego smartfona. Podejrzewam, że to z Apple to taki fajny dodatek dla ludzi z Iphone'ami ;)

2

@Bykunn Nie no, to już jest jakiś absurd. Upór z jakim wciskasz tutaj religię (mimo, że nikt inny o niej nie wspomniał) jest godny lepszej sprawy. Ja rozumiem że można nie być fanem kk, sam mam do nich sporo zastrzeżeń, ale taka ciasnota światopoglądowa jaką teraz zaprezentowałeś jest porażająca, więc to dobry moment żebym zakończył swój udział w tej dyskusji.

P.S. Świat nie dzieli się na katoli i antykatoli, a kościół nie ma monopolu na określone poglądy.

0

@Bykunn Po prostu taki mam pogląd. Uważam, że dawanie nowym ludziom życia jest darem który powinno się doceniać i szanować, a nie robić z niego karykaturę w postaci skrobanki bo mieszkanie było za małe. Nie zamierzam jednak wchodzić w shitstorm ani przekonywać innych do swojego zdania.

5

@JimMorrisonFCB Ja śledząc tę dyskusję zastanawiałem się, kiedy ktoś wreszcie zapyta kolegę @Bykunn , dlaczego miesza do tematu aborcji religię katolicką. Co ma w ogóle piernik do wiatraka? Ja nie chodzę do kościoła, a jestem przeciwnikiem aborcji (chyba, że w wyjątkowych okolicznościach jak zagrożenie życia matki, gwałt itd.) Można? Można. Natomiast wpychanie ludziom krzyża do gęby tylko dlatego, że mają przeciwne zdanie do nowoczesnych filozofów z gwardii o nazwie "róbta co chceta", jest po prostu żenujące. Niektórym antyklerykalizm poważnie zasłania obraz rzeczywistości.

1

@SuperPatsonFCB Ja to popieram, nawet sam mówię swoim uczniom żeby na maturze wszystko sprawdzali na kalkulatorze jeśli jest czas. Strzeżonego Pan Bóg strzeże jak to mówią :) jednak w życiu codziennym, gdzie nie ma stresu egzaminacyjnego, wypadałoby mieć lepszą sprawność rachunkową.

2

@Hushovt Ja uczę prywatnie matematyki i na swoich zajęciach widziałem jak ludzie dzielą przez 10 na kalkulatorze, więc z tym ziemniakiem to bym uważał :)

0

@AdiKingu96 Zawsze możesz wypełnić pierdyliard stron wniosków i wziąć pożyczkę w oszałamiającej kwocie 5000zł, która w normalnej firmie nie wystarczy na nic :)

A co do ostatniego zdania to nie przesadzaj, jesteś odpowiedzialny tylko za swoją rodzinę.

1

@Rudi35 @Bykunn czekałem na tego typu odpowiedzi, więc powiem Wam panowie że pochodzę z rodziny, gdzie moi rodzice zarabiali ŁĄCZNIE 3000zl mając trójkę dzieci, kiedy jeszcze nie było 500+ i innych tego typu socjali. Mimo to zawsze mieli jakiś grosz na czarną godzinę (choć nie wiem do dzisiaj jak to robili) i jak mama straciła pracę na jakiś czas, to daliśmy radę. Ja na studiach musiałem utrzymać się za 700 zł miesięcznie (tak, SIEDEMSET) i bywały momenty, że kłamałem kolegom że nie chce mi się iść na piwo, a tak naprawdę nie miałem w portfelu tych głupich 15-20 zł i wstyd było mi się do tego przyznać, a pożyczać nie chciałem. Mimo to dostając stypendium naukowe nie ruszyłem z tego ani grosza (a jestem pewien że wiele osób na moim miejscu by brało garściami), dzięki czemu po studiach mogłem kupić sobie samochód na dobry start. Dzisiaj prowadzę własną firmę i zarabiam wielokrotność tego co moi rodzice, ale to też nie uderzyło mi do głowy, tylko odkładałem kasę na czarną godzinę i teraz nie muszę żebrać o jałmużnę od rządu żeby się utrzymać. Tak że to Ty @Rudi35 "nie pier..." że się nie da, bo zawsze się da. Życie i obserwacje mnie nauczyły, że 90% ludzi klasy niskiej i średniej rozpieprza pieniądze na prawo i lewo bez żadnego pomyślunku, nie potrafi oszczędzać na gorszy czas, a później swoją niezaradnością życiową obarczają otoczenie. Oznaczam też @puyol_presidend5 bo jest w dyskusji.

5

@puyol_presidend5 Mnie właśnie na przemian irytują i śmieszą ludzie, którzy nie odłożyli niczego na czarną godzinę i teraz gardłują co oni mają począć. No tak to właśnie jest, jak się żyje od pierwszego do pierwszego, nic się nie oszczędza na później i nagle zdziwienie gdy przychodzi kryzys (czyli zjawisko, statystycznie rzecz biorąc, nieuniknione). Oczywiście nie piję tutaj bezpośrednio do kolegi który jest autorem posta bo on akurat ma wyjątkowego pecha, ale czynię takie generalne spostrzeżenie. Co do kwoty którą napisałeś to zależy od konkretnej osoby, ja zawsze miałem taki przelicznik że powinienem mieć tyle oszczędności ile wynosi pół roku mojego normalnego życia. 3 miesiące uważam za absolutne minimum.

0

@Kajtek77 Mój idol z juniorskich lat, myślałem że dasz go pod koniec ale widzę że jest szybciej :)

1

@Kajtek77 Jako ciekawostkę warto też dodać, że (niestety) Alechin był nałogowym alkoholikiem, przez co przegrał z wyraźnie słabszym od siebie Maxem Euwe, stracił tytuł mistrza świata i musiał go potem odzyskiwać, a także zmarł przedwcześnie. To była wielka strata dla świata szachów, bo będąc w formie potrafił rozgrywać niesamowite partie.

P.S. Chętnie będę śledził Twoją serię :)

0

@NeroTFP Dobre :D

5

@NeroTFP Ja jestem korepetytorem. Znajomy z branży niedawno opowiedział mi historię - zadzwoniła do niego kobieta z pytaniem, czy prowadzi zajęcia online, bo w związku z koronawirusem nie chciałaby mieć zajęć stacjonarnych, a córka nie radzi sobie z zadaniami przesyłanymi przez szkolnego nauczyciela. Odpowiedział że oczywiście, i prawie ustalili szczegóły, po czym gdy doszło do ustalenia stawki to zaskoczonym tonem zapytała, czy te zajęcia są płatne. Gdy on - równie zaskoczony - powiedział że tak, to ona na to że w takim razie podziękuje i do widzenia. Dramat, ale w pracy z ludźmi takie kwiatki zdarzają się regularnie, trzeba to olać i opowiadać w formie anegdot :)

7

@SuperPatsonFCB Propaganda siana przez TVN jest taka podprogowa, twórcy reportaży umiejętnie naprowadzają widza na to, jaką ma mieć opinię na dany temat. Z kolei na TVP to jest prymitywne, wręcz jaskiniowe wtłaczanie odbiorcy do głowy określonego poglądu. Obie stacje są siebie warte, różnią się tylko stroną barykady. Współczuję takiej pracy na studiach :)

1

@Stoiczkow Szkoda, że obecny rząd nadal uparcie brnie w politykę zabierania i oddawania ochłapów. Sam prowadzę firmę i uważam, że aż się prosi, żeby właśnie w takim kryzysowym momencie zaproponować przedsiębiorcom np. dobrowolny ZUS.

1

@Xavifcb6 Znasz znaczenie zwrotu "co najmniej"? @vind nawet napisał to dużymi literami, ale widzę, że nie dotarło.

1

@LuismessiJr Ja dzisiaj dopiero w szóstym odwiedzonym sklepie mogłem kupić jakieś mięso na obiad. Naprawdę nie rozumiem skąd ta panika i wykupowanie wszystkiego, jakby od jutra miał być jakiś Armageddon. Ludzie chyba po prostu tacy są, tak samo jak jest jeden dzień świąteczny wolny od pracy a w marketach robią zakupy na cały miesiąc :)

3

@constantine16 Sam bym tego lepiej nie napisał, dzięki za tą wypowiedź. Śmiech mnie bierze, gdy czytam na LR teksty, że Setien ma teraz ciężko przez Valverde, który nic nie robił ;) totalny Matrix.

3

@Arkon Nie no chłopie, nie ośmieszaj się. Sam nie chodzę do kościoła, ale to co wrzuciłeś na kilometr śmierdzi fejkiem (nie podałeś nawet miasta w którym to się niby wydarzyło, kościołów pw. Michała Archanioła może być mnóstwo w Polsce), a jak ktoś Ci zwrócił na to uwagę to wyskakujesz z inkwizycją i krucjatami, żeby odwrócić uwagę od bzdury którą prawdopodobnie powieliłeś. Do tego jeszcze argument, że ktoś MÓGŁ przecież tak powiedzieć. Padłem :)

20

Tu już nawet nie chodzi o wynik, tylko o grę i generalne podejście zespołu. Ta druga połowa to był jakiś totalny dramat. Jeśli nawet na odwiecznego rywala wychodzą "na stojaka", to czego się spodziewać w innych meczach?

1

@olejtm Gdy Napoli strzeli bramkę jako pierwsze, to nadal tracąc jedną bramkę nie awansują dalej. Gorąco to by było, gdybyśmy wczoraj przegrali 1-0, bo wtedy rzeczywiście gdyby Napoli strzeliło bramkę jako pierwsze w rewanżu, to Barca musiałaby strzelić 3.

0

@molas1305 Czegoś tu nie rozumiem. Najpierw poddajesz w wątpliwość słowo "ledwo", po czym zaczynasz tłumaczyć dlaczego ledwo zremisowaliśmy. Ja nie oczekiwałem że zagramy świetny mecz, po prostu stwierdzam fakty.

7

Uważam, że zagraliśmy słaby mecz przeciwko równie słabej drużynie, dlatego remis to najwięcej co można było osiągnąć, ale ja nie o tym. Gdyby wczoraj na ławce trenerskiej zasiadał Ernesto Valverde, to wyzwiskom i zarzutom na jego temat nie byłoby końca. Dość zabawnie obserwuje mi się gimnastykę niektórych tutaj, aby pominąć milczeniem rolę trenera w tym, jak słaby taktycznie mecz wczoraj rozegraliśmy, za to rola kozła ofiarnego spadła na konkretnych piłkarzy.

Żeby nie było, to ja nie uważam Setiena za winnego chaosu w Barcelonie. Facet został rzucony na głęboką wodę, dostał drużynę w środku sezonu z mnóstwem problemów, bez możliwości przeprowadzenia okresu przygotowawczego po swojemu, a także bez czasu na wprowadzenie swojej wizji gry. Tylko szaleniec by się na to zgodził, dlatego też Barcelonie odmówił Xavi, ale Quique jest takim pozytywnym wariatem, więc skorzystał z możliwości przeżycia wielkiej przygody i nic w tym złego. W mojej opinii winę za obecny stan rzeczy ponosi zarząd, który zwolnił trenera w środku sezonu ku uciesze gawiedzi, licząc po cichu że to uspokoi zirytowanych kibiców i pozwoli im zachować stanowiska. Jak widać, nie poskutkowało i dalej gramy jak gramy, co pokazuje że Valverde wcale nie był największym problemem Barcy.

0

@zibiku Nie zgodzę się. W zeszłym sezonie w 1/8 finału na wyjeździe zremisowaliśmy 0-0 z Lyonem, a w ćwierćfinale wygraliśmy 0-1 z Manchesterem United. Anfield nie liczę z wiadomych przyczyn. Wczoraj Napoli nie pokazało totalnie nic poza jedną akcją z której strzelili gola, a mimo to ledwo wywieźliśmy stamtąd ten remis, dlatego nie rozumiem gdzie widzisz ten "postęp".

0

@Suzu Moim zdaniem kupno zawodnika, który nigdy nie otarł się o barceloński model gry, jest równoznaczne z testowaniem, czy się sprawdzi.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: