0

Brawo dla Martino. Taktyka przez niego obrana spełniła swoje założenia. Jedyne, czego mi zabrakło, to większego pazura po bramce Messiego. Barca siadła na nich, ale przez chwilę, a było gorąco raz za razem. Trzeba było dobić rywali... całe szczęście, że padła bramka Alvesa, bo inaczej wynik nie byłby wcale taki rewelacyjny. Dużo się krytykuję Barcę, a warto chyba wspomnieć o tym, że nawet za najlepszych czasów Guardioli Barca na wyjazdach nie wygrywała, a tutaj pokonała bardzo, bardzo mocną druzynę na jej stadionie, drużynę, która strzela 3 bramki na mecz, a Barca z tyłu miała względny spokój. O sędziach też nie ma co mówić... choć jak dla mnie było to dosyć dobre sędziowanie, mimo, że niekorzystne dla Barcelony, ale niech hejterzy sobie używają...

no i szkoda Demichelisa... facet spóźnił się ze wślizgiem, ale trzeba przyznać,że zabrakło mu z 5 centymetrów do sukcesu, a naprawiał błędy Navasa i Kompanego, ale o tamtych nikt nie mowi, bo to Martin wjechał w nogi Leo.

Dobry mecz. Chciałem takiego rywala, bo myślałem sobie, że albo Barca zmartychwstanie i rzuci groźnym spojrzeniem w stronę reszty Europy, albo dostanie znowu lanie i nadejdą zmiany...

Brawo, brawo, brawo...

ps. Messi w tym meczu biegał i to sporo biegał. Znowu mi się podobał. :)

0

Dlaczego Valdes został pochwalony, a i pewnie jego ocena wzrosła za "podwójną interwencję"? Nie rozumiem tego. Do dobitki doszło tylko dlatego, że źle sparował strzał, który na dodatek nie leciał w bramkę. Plus za naprawienie własnego względu poprzez obronienie dobitki i z tego względu w najlepszym wypadku powinno mu to wyjść na zero, choć nie do końca, bo był z tego rożny.

0

Sojeerr

Odpowiem na Twoją, wczorajszą odpowiedź.

Grać muszą ci, którzy są po kontuzjach i mają złapać rytm, żeby się poprawić, a nie ci, którzy stoją. Nie sądzę, aby Messiemu były potrzebne minuty, żeby wreszcie ruszył dupsko. Nie ma wytłumaczeń dla takiego grania. To, że zrobił tyle czy tyle dobrego na boisku to oznacza, że przez resztę meczu może stać? Pisałem już dawno dawno temu, że on nie biega i to się nie zmienia, tylko, że po felietonie Challengera patrzę tylko na Argentyńczyka i jestem przerażony. Dziwię się, że nikt z drużyny jeszcze na niego nie ryknął. O ile nie zgadzam się z Challengerem do powodów itd. takiej czy innej sytuacji i do ogólnego zarysu, który przedstawił, to w tym, że Leo nie biega ma absolutną rację. I jak nie ma formy, to powinien do niej wracać na skrzydle, gdzie straty nie są tak problematyczne, jak w środku... to co napisałeś o Xavim, ok, zabrakło skuteczności, może czasami złe decyzje, ale nie jest to granie na opie*dol się. Powtarzam - za brak walki i ambicji ławka, ławka i jeszcze raz ławka, albo i trybuny. Przydałby mu się taki soczysty liść w mordę, po prostu, nie ma tutaj co używać innych słówek, bo nie zasłużył. Jeszcze raz rozgraniczam- wykonanie od decyzji, jakość od podejścia.

Pozdrawiam

0

Sojerrr

Miał kluczowe podania, a powinien mieć asysty. Bezsensowne dryblingi, a jak widzę, gdy bez powodu zaczyna dryblować, traci piłkę i wraca za przeciwnikiem truchcikiem to mnie ch*j strzela.Na treningu wszyscy by się bawili piłkami, a on by biegał jak pies w tą i z powrotem w "nagrode". Walka, serce, ambicja to są rzeczy, których NIGDY nie może zabraknąć.

0

Kris dobrze gada. Nie tumaczcie Messiego kontuzjami. Jak nie może się forsować, to niech wydupia do drużyny rezerw dalej się leczyć. A brak formy nie przeszkadza w bieganium, nikt tutaj nie wymaga cudów. Nie mogę patrzeć na Argentyńczyka. Jest nadzieja, że jak zagra tak jeszcze ze dwa razy, to może Martino go posadzi na ławie przeciwko City i wtedy się uda coś ugrać.

0

Myślę, że ciekawym dodatkiem byłoby ocenianie trenera. Oczywiście mocno ryzykowne, gdyż nie widzimy zawodników na treningach, a na boisku widzimy mniej niż Martino, ale mimo wszystko może warto zaryzykować i pokusić się o drobne podsumowania? :)

Pozdrawiam.

0

Za słabo. Powiesić na stadionie zdjęcie tej judaszowskiej mo*dy z dopiskiem "nazwisko Cases potawiło klub FC Barcelona, dziedzictwo wielu pokoleń w złym świetle przed całym światem", potem to co napisałeś, tylko jeszcze zastosować to do końca świata na resztę pokoleń tej rodziny, a na koniec wytoczyć pozew o zadośćuczynienie, ponieważ wizerunek klubu wiele stracił, a na koniec pozew od Rosella za zniesławienie. Oczywiście to pół żartem, pół serio, ale gołym okiem widać, że facetowi zależało tylko na indywidualnych porachunkach i na miejscu zarządu policzyłbym się z nim na wszelkie możliwe sposoby.

0

Mam nadzieję, że nie pójdą na żaden układ, a faceta zgnoją za wyciąganie "brudów" i robienie sztucznych problemów przed całym światem. Najpierw biegiem do madrytu, a teraz żadanie zagwarantowania żadnych represji. Taki ch*j, mam nadzieję, że Bartomeu na to nie pójdzie.

0

Jeszcze Adriano, Song, Neymar i Iniesta... to jest słaba ławka? Puyol? To jest ławka, którą 90% zespołów chciałoby mieć u siebie w pierwszym składzie... a nie można kupić 50 zawodników na wypadek 15 kontuzji...

0

Woźny

Ja również się szczyciłem tym, że Barca nie korzysta z usług sponsorów, jednak naszły takie czasy, iż zdałem sobie sprawę, że osiąganie masowo sukcesów na skalę światową jest skrajnie trudne bez pieniędzy. Barca miała długi, nie kupowała na bogato, szkółka może przynieśc sukcesy, a nie musi... a cała Europa placi wiecej i więce, zobacz jaką trudnością już teraz było ściągnięcie dobrego stopera, a co dopiero bez sponsorów... również chciałbym, aby Barca była rycerzem Jedi, ale to chyba nie jest możliwe... i dlatego szanuję Rosella, że wbrew wielu postąpił w gruncie rzeczy dobrze....

0

Zaczynasz od "Weź mnie nie rozśmieszaj", po czym z 20 linijek 15 jest o tym samym, to o co mam myśleć? :)

Lubię Vilanovę, a do tego zdaję sobie sprawę z własnego doświadczenia, jak skomplikowany jest sport i życie, więc nigdy się nie zgodzę, że jego zatrudnienie nie było trafną decyzję. Wypi.... od Vilanovy.

0

Nie róbcie herosa z człowieka, który podjął właściwe decyzje po dyskusjach z innymi ludźmi. Musiałby być debilem,żeby postąpić inaczej, a do tego co robił wystarczyło być tylko rozsądnym, a do tego tym razem powiem wprost - Ronaldinho zawitał na Camp Nou dzięki Rosellowi. Dodatkowo gdyby nie mocno niepopularne decyzje Rosella odnośnie Kataru i sponsorów to o Neymarze i walce z Madrytem, City czy Bayernem moglibyście pomarzyć. Każdy z tych decyzji się cieszy, a niekoniecznie zawsze świadomie... puchary cieszą, a tych nie byłoby bez pieniędzy, po które inni wyciągają kasę nawet zmieniając w danych okolicznościach herb... ale przed lustrem wstyd się przyznać co nie? Otworzyć oczy też ciężko... natomiast krzyczeć łatwo... wypisz wymaluj Polska.

0

Jedyne, co można podpiąć po pokazanie jaj, ale nie do końca, bo ktoś mu to wbił do głowy... gdyby zrobił to sam przeciw wszystkim... przyznałbym Ci bezapelacyjnie rację.

0

Gallaret

Akurat zawdzięczanie wyników klubu Laporcie jest... nie do końca racjonalne. Jego kadencja to był wielki zbieg okoliczności, nadto szczęśliwych, od wybuchu brutalnego talentu Ronaldinho, którego chyba ktoś mu pomógł ściągnąć :) do zatrudnienia brutalnie inteligentnego Guardioli, a na tą decyzję również ktoś go namówił, z tego co kojarzę, dodajmy do tego wybuch formy i optymalny wiek dla większości piłkarzy + rozwój Messiego do poziomu najlepszego piłkarza w historii świata i masz receptę na sukces... Laporta znalazł się w odpowiednim czasie w odpowiednim miejscu.... dla mnie Rosell był odważniejszy podejmując pewne decyzje, do tego świetnie negocując warunki zakupu niektórych pilkarzy. Przydałoby się, aby w Polsce objął władzę ktoś jak Rosell, czyli podejmował niepopularne decyzje, jednak na pewno korzystne dla wszystkich w czasie. Laporcie brakowało jaj, tak jak Tuskowi, który słucha się ludzi - debili.

0

Oby Bartomeu się nie ugiął, bo jeszcze na fali paniki wybiorą Joana "Michael Corleone" Laportę.

0

Cześć stary druhu! :)

Hmm... sądzę, że jeżeli nadmierny pressing mógłby wpłynąć na jego mięsień, to znaczy, że nie jest gotowy na 100%... a jeżeli nie jest gotowy, to nie powinien grać, a skoro gra, a leczył się tak długo, to zakładam, że wszystko jest ok. Jeżeli chodzi o środek pola, to ja nie mówię, że ma biegać box to box, ale czasami zabrakło jego ruchu, aby założyć pressing, raz Barca szła z kontrą, która została wstrzymana, bo Messi wracał ze spalonego spacerkiem... zwracam większą uwagę na Leo w ostatnich meczach i on nie biega. Po prostu chodzi... kiedyś to był pierwszy do odbierania piłki i ostatni do zaprzestawania pressingu, a w ostatnim meczu nawet po własnej stracie nie śpieszył się do odbioru.... nie pieerwszy raz ma miejsce taka sytuacja, jedynie mam nadzieję, że za tym stoją głębsze powody, aniżeli jego gwiazdorstwo, o którym pisał Challenger.

Pozdrawiam serdecznie!

0

Messi może grać w środku ze względu na znakomity przegląd pola i czucie piłki, ale dlaczego on do cholery jasnej nie biega? Irytuje mnie to bardzo, bo jeżeli o mnie osobiście chodzi, to wszystko wybaczam, błędy, złą formę itd. ale braku walki nie wybaczam. Serca nie może nigdy zabraknąć, a Messi spaceruje...

0

TylkoRM

Napisałem "beka", bo uśmiałem się wyobrażając sobie, że jedni i drudzy przycięli na transferze i polecieliby obaj prezesi. Pewnie masz rację, że to bzdura, ale zobaczymy... nawet piszą, że ma się tym zająć jakiś eurodeputowany, ja czytałem na sport.pl, a kogo oni cytowali, to nie wiem... zresztą póki co, to nigdzie nie zostało udowodnione, że na Neymarze były przycinki, także tym razem będę mądrzejszy i wstrzymam się - tak, wiem, że wyjątkowo - z osądami. :)

Pzdr

0

Beka, bo właśnie przeczytałem, że Real zrobił "tak samo" z Garethem Balem i już jakaś komisja została o tym powiadomiona... :D

0

Przyznam szczerze, że o ile wyśmiewałem ludzi, którzy szukali tutaj przekrętu, to sprawa chyba faktycznie jest śmierdząca, choć z przeprosinami dla wszystkich wstrzymam się do oficjalnego wyroku. Fakt faktem, że atmosfera jest naprawdę chu*owa.

0

Doprawdy zabójczy tok rozumowania. Chce przyjęcia pozwu, żeby dożywotnio wszystkim zamknąć mordy.

0

Myślę, że Fabregas był zły na mecz, a nie na zmianę, ale pomijając to...

Moim zdaniem zmiana była dosyć dobra, bo Xavi rzucał z głębi pola długie piłki, a Fabregas krzątał się tam, gdzie był największy tłok, nie chcę mega osądząć, bo mogę nie pamiętać wszystkiego, ale dał ile prostopadłych piłek? 2?3?4? Roberto jest przebojowy, dynamiczny, silny i wyższy... mógl dać element zaskoczenia... kolejna sprawa, jeżeli Fabregas nie pomógł przez 60-70 minut, to zamiast modlić się o cud zrobił zmianę... jak Tito nie zmieniał, to był zły, bo się boi, a jak Martino nie czekał, aż się obudzą, tylko zmieniał, to też jest zły...

Pozdrawiam.

0

Nie było pecha. Dokładnie powinniście zremisować. Za bierność, za brak agresji, za idiotyczne granie po obwodzie, za bezmyślne centry górą, za brak strzałów z dystansu. Plus za zmiany, to była odwaga, ale gra piłkarzy masakra. Messi jak ma grać w środkowym kole, to albo niech zacznie walczyć o miejsce w środku pola, albo niech wydupia na skrzydło, bo coraz więcej spaceruje i to coraz częściej bliżej środka pola, aniżeli bramki przeciwnika. Centry powinny być bite z prostego podbicia na pełnej mocy po ziemi, a nie zawiesiny na niskich, albo w pustkę. Za mało prostopadłych piłek, których powinno być tak dużo, aż wreszcie ktoś się machnie. Fatalny mecz.

0

wpwelement

Dzięki i serdecznie pozdrawiam kolego. :)

0

Brawo dla redakcji za wybór najgorszego wydarzenia w tym roku. Niech to będzie drogowskaz dla młodych kibiców, jak i tych starszych, którzy zapomnieli, że najważniejszy jest człowiek. Kibicujecie drużynie, która świeci się hasłem "coś więcej niż klub", a najgorsze w tym roku było dla was lanie od Bayernu. To jest tylko piłka, w tym roku chcę zobaczyć Bayern na kolanach, jednak to jest tylko sport.

Trzymam kicuki z całego serca, że ta historia będzie miała kontynuację w przyszłym roku... ale w innej kategorii.

Pozdrawiam.

0

Jeżeli Ribery dostanie ZP, to będzie śmiech na sali. To jest nagroda dla najlepszego piłkarza świata, a nie tego, który zdobył najwięcej pucharów, a Francuz indywidualnie nie dorasta do pięt Ronaldo i Messiemu. Jeżeli Ronaldo dostanie ZP, będzie to zrozumiałe, ale osobiście dałbym ją Messiemu, bo mimo kontuzji i tak jest najlepszym piłkarzem na świecie.

0

Zgodzę się, że odpowiedzieli na warunki Atletico. Zagrali odważnie i również dosyć "brutalnie". Podobało mi się to, że sami potrafili kopnąć i wystawić łokieć i zgodzę się, że nie chcieli przegrać jednak to nie wyklucza tego, ze jak dla mnie zabrakło w nich ambicji i rano na jednym z portali piłkarskich spotkałem się z podobnymi wnioskami, więc chyba nie jestem sam w takim spostrzeżeniu. Barca nie wyglądała, jakby chciała za wszelkę cenę wygrać, a to źle. Zadowalać się remisem, to znaczy bać się.

0

Świetny przykład na to, że nazwiska nie grają. To również powinno dać do myślenia tym, którzy bagatelizują umiejętności Guardioli, Tito, a teraz Martino. Oczywiście, że trenerzy Barcy mają do dyspozycji lepsze narzędzia, dlatego ogromny pokłon szacunku dla Simeone. Piłkarzom Barcy zabrakło ognia w oczach w tym meczu.

0

Neymar lewą nogą po klepce piętką z S. Roberto. Alexis z Realem. :) To moje głosy :)

Pzdr

0

Wyglądało gorzej, także... uff...

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: