borys27
Dołączył/a: przed 2011 rokiem
5 obserwujących
9 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
danilo po co te bzdury wkleiles?
0
Też wierzę ze się uda,to ze bedzie piekielnie ciezko nie wątpie. Ci wszyscy ktorzy uwazają ze juz przeszlismy Bayern radzę zapoznać się z historią spotkań miedzy tymi dwoma klubami oraz przejrzeć naszą historię w Lidzę Mistrzow w przypadku pierwszego meczu rozgrywanego u siebie! ,powiem szczerzę ze jestem rozczarowany losowaniem,zeby nie powiedziec zły,szczegolnie ze wzgledu na pierwszy mecz na wlasnym boisku,to mnie najbardziej smuci,no ale coż futbol jest pelen niespodzianek i pięknych sytuacji,więc może tym razem tak bedzie dla nas. Zobaczymy, pozdrawiam
0
Daje sobie ch.... na plasterki pociąć ze tak przez wszystkich umieszczany w finale Manchester się w nim nie znajdzie! Wspomnicie moje slowa:)
0
Dokladnie!!!!Jaki polfinal ludzie???Co mamy juz tam miejsce z urzedu zapewnione???Z tego co wiem to najpierw jest cwiercfinal,ale mnie wkur... taka pewnosc i wybieganie w przyszlosc,tym bardziej w sporcie,gdzie nigdy niczego do konca nie mozna byc pewnym! Trochę pokory i skromnosci!
0
No i niestety nie jest dobrze,pierwsze mecze u siebie,lipa na maxa!!!!!!!! Z Niemcow tez nie jestem zadowolony!!!
0
Dla mnie niewazne z kim,a najwazniejsze aby mecze rewanzowe rozgrywac u siebie tak jak to mialo miejsce w 2006 roku,jak sie skonczylo nie musze mowic,zresztą prosze spojrzec ile druzyn awansowalo do 1/4 z tych ktore zajely pierwsze miejsce w grupie a ile z drugiego:)Wiec tego bym sobie najbardziej zyczyl,a jak juz mam sie zabawic w przeciwnika,to czuję ze mozemy trafic na Arsenal lub Porto,pozdrawiam
0
Zwroccie uwage na dwa cudowne odegrania pilki przez Iniestę przy dwoch akcjach bramkowych!Bo naprawdę jest na co popatrzec:)
0
Tak wlasnie!, akcja przy drugiej bramce byla fenomenalna,prawdziwy majstersztyk,od poczatku do konca stadiony swiata:)
0
Gczoo ja w przeciwienstwie do Ciebie nie jestem zawistny(dzieki Bogu) i nigdy nikomu nie zycze olania cieplym moczem.Jesli byloby mi glupio i bylbym zadufanym bufonem to bym nie pochwalil chlopaka ze odpowiednie znalezienie sie w sytuacji i odpowiednie zachowanie.Potrafie kogos docenic ale potrafie tez racjonalnie ocenic syt.Jestem obiektywny i Ty tego nie zmienisz,ja Bojanowi zycze jak najlepiej, nic do chlopaka nie mam,jest sympatyczny,ale uwazam nie posiada pewnych cech,ktore pozwolą mu zrobic wielka karierę.Zresztą ilosc minut spedzonych przez niego na boisku w tym sezonie mówia same za siebie.Co nie oznacza ze nie gratuluje mu tych bramek,moze pozwolą mu one uwierzyc w siebie i bedą bozdzcem do poprawienia swoich umiejetnosci.W sumie to jeszcze bardzo mlody zawodnik,ktory moze jeszczec sie wiele nauczyć,czego mu z calego serca zycze.Zeby przyszedl dzien,zebym mogl sobie powiedziec:tak borys myliles sie odnosnie Bojana,i to bardzo sie myliles,nie doceniles go!:)))
0
Pawel Jasiu szkoda ze uciekasz bo Twoje zdanie cenie tutaj bardzo wysoko i zawsze bardzo chetnie czytam wszystkie Twoje posty!:)
0
Gczoo 77 ja wiem ze Ty zawsze odpisujesz i podejmujesz polemikę kiedy masz niezbite dowody i szansa na Twoją racje znacząco wzrasta.Ale przykro mi musze Cie rozczarowac,bede ocenial zawsze wtedy kiedy bede mial na to ochotę i kiedy bedzie mi sie podobalo i kiedy uznam to za odpowiednie:)!
0
Ale sie hieny rzucily:p o Bojanie mam swoje zdanie i go nie zmienie nawet jakby dzisiaj 10 bramek strzelil! Zresztą mogę czesciej pisac w przerwie o zawodniku ktory gra bardzo slabo,dziwnym trafem zaraz na poczatku drugiej moze nie gra olsniewajaco lepiej( po prostu jest tam gdzie byc powinien)ale efekty sa od razu widoczne(czyt przyklad z Gudjonshenem z meczu z Atletico i jego fatalna gra do przerwy i jakze diametralna zmiana po przerwie)
Dwie bramki Bojana byly fektem bardzo dobrego,wrecz wzorowego ustawienia napastnika grajacego jako typowa 9:)Pierwsza bramka czysty przypadek,ze znalazl sie w odpowiednim miejscu po strzale Messiego ,za druga naleza juz mu sie wieksze brawa(mimo iz tez bez szczescia tez nie byloby tej bramki,jednak sam sobie temu szczesciu dopomogl)).Podniosl glowe,popatrzyl,zachowal stoicki spokoj.Zyczylbym sobie czesciej takich akcji w jego wykonaniu a nie tylko klapki na oczy,biegniemy do przodu i odbijamy sie od sciany:)Ktos chce podyskutowac o Krkicu??:p .Bo chetnie podejmę dyskusje:)
0
Nie wiem mowcie sobie co chcecie,ale ja sie dzisiaj kompletnie nie zgadzam(drugi raz w tym sezonie,pierwszy to brak jakiejkolwiek reakcji i zmian w meczu z Atletico)ze skladem personalnym desygnowanym przez Pepa.Sklad taki jakbysmy juz mieli zapewnione mistrzostwo,albo przynajmniej 15 punktow przewagi by bylo,co ma sam Messi z Iniestą zrobic?????Bojan????nie,nie,to dla niego zdecydowanie za wysokie progi.Jak gralismy mecze sroda sobota to wychodzil sklad podstawowy w lidze,jak bedzie wiecej odpoczynku w nastepnych tygodniach bo mecze beda tylko w sobote,to wychodzimy jakims eksperymentalnym zestawieniem.Pytam sie czym zmeczyl się Eto badz Henry(no jego to ewentualnie moze tlumaczyc uraz miesniowy z ostatniego meczu w Lidze Mistrzow)jak w wiekszosci spotkan w Copa Del Rey nie grali??????Czym???Cruyff ma jak najbardziej racje,ze nie chce slyszec ze gramy na trzech frontach,ze to są mlode silne,organizmy(tym bardziej ze tak jak mowie ani Eto'o ani henry nie grali w wiekszosci spotkan w pucharze)Bojana to mzona wpuscic na ost 10-15 minut(tak jak z Atletico)a nie od początku,przynajmniej mialby wieskza szanse ze nie bedzie odbijal sie od zmeczonych oborncow jak od sciany w koncowce meczu)Mam ogromna nadzieje,ze Pep to szybko naprawi i wpusci szybko Eto' i Henry'ego!!!
0
Matrix pewnie przez ortografię nie działa:) nie meczy tylko meczów,nie znaleść,tylko znaleźć!!!
0
Oczywiscie final w maju:)Nie wiem skąd mi sie ten kwiecien wziął,przepraszam
0
No i jestesmy w tak bardzo oczekiwanym finale:)Osiągnelismy zwycięski remis i z tego nalezy się tylko cieszyc.Oby to byl moment zwrotny w dalszej czesci sezonu.Oogolnie ciezkie warunki do gry,niezle wialo(przy rzucie wolnym Arango pilka spierdzielala z miejsca:)Okazuje sie ze dobrze jest miec swoich ludzi w innych ekipach,przynajmniej mozna na nich liczyć(na Navarro po raz kolejny:)w kluczowych momentach.A tak serio to brawo dla Pinto za ten karny,bo bez watpienia byl to kluczowy moment,gdyby bylo 2:0 byloby bez watpienia gorąco.Identycznie sobie pomyslalem jak Pinto ze bedzie stzelal w ten rog(chociaz moze zamiarem Martiego byl strzal w srodek,bo w tych chyba okolicach pilka poleciala)Jak sie okazuje bronienie karnych to bardzo prosta sprawa:)Wystarczy poprosic napastnika zeby uderzył tam gdzie bramkarz chce i po klopocie:))że też dopiero Pinto musial na to wpaść:))Moge sie zalozyc,ze teraz pewnie na dobre rozgorzeje dyskusja odnosnie obsady bramki.
Jest awans,jest finał,po chwili radosci jutro juz pewnie rozpocznie sie operacja Bilbao,ktore mam nadzieje troszkę poswietuje dzisiejszy sukces(oprocz awnasu do finalu maja automatycznie zapewniony start w pucharze Uefa bez wzgledu na wynik,wiec chyba jest co swiętować:)A jako że Baskowie darzą wieksza sympatią Barce niz Real,to mam nadzieję ze wszystkie sily skumulują na nastepna kolejke i pojedynek z Realem:)
Puchar do kwietnia mamy z głowy,także zostaną na razie dwa fronty,bedziemy mogli troche odsapnąc i nabrać sił na kluczową końcówke sezonu!
0
Skład mi sie bardzo podoba!Mysle ze jak najbardziej sluszna decyzja trenera,a Ci co zagrają pokazą sie z bardzo dobrej strony prezentujac fajna pilke co w konsekwencji da nam upragniony awans do finalu no i podniesie morale druzyny:)Co do Bilbao nie podniecalbym się tak ich dzisiejszą grą,ten dzisiejszy mecz to dla nich jedno z najwazniejszych spotkan na przestrzeni ostatnich kilku lat.To fajna ekipa,z ciekawymi pilkarzami,ale zupelnie inna u siebie a inna na wyjezdzie.Ale najpierw Mallorca dopiero potem liga:)Mam ogromną nadzieję,ze zagramy w finale,wierzę w to:)
0
Przyznam sie szczerze ze mi humor zdecydowanie poprawiles tym swietnym opowiadaniem:)To bylo naprawdę niezle,gratulacje i pozdrawiam
0
Dobrze,ze Bilbao gra tez teraz puchar,w sobote w lidze oszczedzalo kilku kluczowych pilkarzy,widac ze wszystkie sily rzucają na awans do finalu.Mam nadzieję,ze bedą troche zmeczeni po tym meczu no i upojeni awansem:)bo tego im zycze.Bo w sobotę przed waznym meczem w Lidze Mistrzów trzeba zdobyc 3 punkty,zeby poczuc wreszcie smak wygranej w lidze i w dobrych nastrojach przystapic do batalii z Lyonem.
0
Powoli dobiegła do konca wyczerpujaca dyskusja,to moze ja w jedym zdaniu się wypowiem.Mianowicie kategorycznie żądam podniesienia oceny dla naszego bramkarza na 5:))Mam nadzieję,ze jesteście troche zmęczeni tą batalią i się zgodzicie:))hehe
0
Ja tam o Valdesie w sensie negatywnym juz dawno przestalem sie wypowiadac.Doceniam jego pracę,postepy jakie poczynil,cieszę się z jego kazdej udanej interwencji,potrafię uszanowac jego starania,mimo iz go nie lubie jako czlowieka(ze względu na brak pokory,noszenie glowy w chmurach oraz jakiejkolwiek skruchy czy chociazby przyznania sie do bledu po jakims babolu)Jednak zawsze jestem na wszystko przygotowany z jego strony.Naprawdę doslownie wszystko.Juz tyle rzeczy widzialem w jego wykonaniu ze juz nic mnie nie zdziwi.Po prostu juz sie z tym pogodzilem i tyle,podobnie jak kiedys z Oleguerem.Dlatego wole sobie zaoszczędzic nerwow i na ten temat nie dyskutować.Mimo iz do jego umiejętnosci raczej nigdy się nie przekonam to wcale nie oznacza ze nie potrafie go pochwalic jak na to zasluguję,bo wolę być pozytywnie zaskoczony niz negatywnie rozczarowany.A chlodne obiektywne spojrzenie zawsze jak najbardziej wskazane.Ogolnie moze się to wydawać dziwne,ale takie mam wlasnie podejscie do bardzo popularnej sprawy na tej stronie,dotyczącej naszego bramkarza:)Polecam innym,zobaczycie dobrze na tym wyjdziecie
0
Dodam jeszcze tylko,ze Gudjonshen w drugiej polowie zagrał o niebo lepiej,trzy naprawdę ladne zagrania na czyste pozycje do partnerow,w tym na pustaka do Francuza(Eto tez chyba powinien podawac wzdluz linni do Messiego przy podobnej syt zamiast strzelac)
0
Co niektórzy chyba inny mecz oglądali pisząc ze to był fantastyczny,porywający mecz na wysokim poziomie.Ludzie prezentując wysoki poziom nie popelnia się tylu błedow,nie marnuję się tylu sytuacji i nie popelnia sie tylu szkolnych błędow niczym z juniorskiej ligi,no proszę was.Od razu zaznaczam ze to się tyczy obydwu zespolow,nie chodzi mi tylko o Barce,ale o obie ekipy,bo jak wiadomo porywający spektakl tworzą dwie druzyny.Czy dlatego ze padl hokejowy wynik to bylo porywające widowisko?Ja rozumiem,ze wszyscy są zasmuceni bo przegralismy w takich okolicznosciach a nie innych,ale patrzmy obiektywnie na ten mecz.
Jest cięzko,przegralismy-trudno,stalo sie,nie pierwszy i nie ostatni raz,ale to wcale nie oznacza,ze mamy wieszac psy na druzynie,wlasnie w takich chwilach trzeba wspierać chlopakow bardzo mocno i wierzyć.Im tez jest teraz pewnie bardzo smutno jak nam,są wsciekli,zli na siebie ze bardzo chcieli a się nie udalo(sprobujmy ich zrozumiec)ale to nie powod by od razu odwracac sie od druzyny,wręcz przeciwnie!Łatwo jest być "kibicem" jak wszystko pieknie sie uklada i jest cacy ale gorzej pokazać wiarę,szacunek i przywiązanie w tych najgorszych chwilach.Owszem mozna przedstawic konstruktywna krytyke,ale bez wyzywania czy sprzedawania pilkarzy bo to jest strasznie prymitywne i do niczego nie prowadzi.
Przegralismy kolejną bitwe,ale nie przegralismy jeszcze kolejnej wojny.Dalej jestesmy w grze na wszystkich frontach,dlatego w tych trudnych momentach badzmy z druzyna,zeby chlopcy mogli razem z naszą wiarą przetrwac te ciezkie czasy.Oni po prostu muszą czuć te wsparcie i zaufanie.Zebysmy mogli pozniej spojrzec w swoje sumienia i z dumą powiedzieć ze nawet na chwile nie zwątpilem w tę druzynę.Tego Wam życzę,pozdrawiam i głowy do góry,nic się nie stało!
0
Przyznam szczerze,ze po prostu nie mogę w to uwierzyć:(Jestem doslownie w cięzkim szoku!Przegralismy wygrany mecz,najsmutniejsze i najbardziej przykre jest to,ze poziom jaki zaprezentowalismy niczym nie odbiegal od zwyklej podworkowej kopaniny,kazdy sobie.Zauwazcie rowniez,ze po kazdej niewykorzystanej setce Eto'o natychmiast,doslownie po parunastu sekundach dostawalismy bramke!Niewykorzystana syt od razu spotykala sie z karą.Naprawde brak słów.
0
Przepraszam za krytykę i mocne slowa to juz w przerwie meczu(widocznie udzielają mi się emocje)ale nie mogę przejsc obojetnie obok tego co wyprawia Gudjonshen w tym meczu!To co ja obserwuje to jakas kpina jest,ani razu nie wrocil za akcją,ani razu nie zrobil w slizgu,ani razu nie wrocil za akcją,ani razu sie szybciej nie przebiegl!!!Jedno wielkie truchtanie po boisku.Ja rozumiem ze mozna byc slabszym technicznie(identyczny strzal jak z Espanyolem w chmury),ale to sie nadrabia walecznoscia,walką,ambicją.Po prostu mnie krew zalewa jak ktos gra na pół gwizdka,irytuje mnie to niesamowice.Co innego jak zostawiasz serce,nie odpuszczasz,nie odstawiasz nogi,mozna wybaczyc slabsze zagranie,ale takiego olewania na boisku nie toleruje!
Te Atletico jest tak dziurawe w tej obronie ze nawet ser szwajcarski jest bardziej szczelny,jak tego nie wygramy....wierzę jednak ze sobie poradzimy,poprawimy skutecznosc i będzie dobrze,Jedziemy!!!....
0
piotrekp hehe,dobre:)Ale z związku z Twoim oswiadczeniem mam mała propozycję.Mogę Ci odsprzedać mój unikatowy Wigry3 za naprawdę niewielką kwotę:)będziesz miał 204 sztuki,lepiej się powaznie zastanów,no mogę jeszcze ewentualnie w asortymencie dorzucic "ukrainę"!
0
Ogólnie jestem zadowolony z postawy Eto'o.Walczył,szarpał,biegał,starał się wychodzić do gry.Nie przejmował się nieudanymi zagraniami starając się odzyskać szybko pilke.Na uwagę zasługują wlasnie te dwa piekne powroty przerywające grozne kontry rywali.Podsumowując pokazał charakter jak na "Nieposkromionego Lwa" przystało:)
0
Ban oglądałem mecz Realu na tvp jakies 15 minut,tylko dlatego aby posluchac nowinek i cudownego komentarza pana Darka.Pożniej jednak nie wiedziałem czy sie smiac czy plakac,naprawdę.To co ten chłop wygaduje od pewnego czasu to sie po prostu nie miesci w pale! Po tych 15 minutach przełączylem sobie na n sport,bo najzwyczajniej w swiecie nie mialem ochoty wysluchiwać debila ktory w dodatku wywodzi się z mojego kraju i reprezentuje nasz kraj przed milionami telewidzów.Ale jak ktos taki komentuje,a ze strony jego pracodawcow nie ma zadnej reakcji to nie mamy o czym nawet rozmawiac,to tylko pokazuje jaka panuje samowolka praktycznie w kazdej dziedzinie w naszym panstwie.Czasami odnosze wrazenie jakby Szpakowski został w 86 roku zahibernowany i dopiero jakis czas temu wybudzony niczym Albercik i Max(oni przynajmniej domyslili sie ze jak bociek zyje to i oni mogą żyć:)))on po tym zabiegu nie odzyskal juz pelni sprawnosci mozgowej.Jednym słowem przychylam sie do wczesniejszych opinii i moge dodać,ze naprawdę jeden wielki wstyd i posmiewisko.Gdzies wyczytalem,ze podobno powiedzial,ze Guti jest w wysmienitej formie(nie wiem czy tak rzeczywiscie bylo,bo tak jak mowie widzialem jakies 15 minut z tym komentarzem,ale jesli tak to te stwerdzenie powinno kandydowac do wypowiedzi roku,mało tego od razu powinna być przyznana nagorda glowna,zresztą 2 i 3 miejsce tez dla pana Darka nalezy sie bezsprzecznie:)))
0
Ufffff,dobrze,ze ten mecz juz za mną,cieszę sie przede wszystkim z dwoch powodow,po poierwsze ze nie zszedłem na zawał,choc i tak tyle nerwow co stracilem to szkoda slow,dwa wynik lepszy niz gra,co wcale nie oznacza ze bedzię łatwo w rewanżu!
0
Dopóki nie będzie zapisów elektronicznych z kontrowersyjnych sytuacji(mam nadzieję ze jednak kiedyś będą),dobrze,ze chociaz mozna jeszcze zwrócić sie do odpowiednich organów i upomnieć się o sprawiedliwosć.Podejrzewam,ze jakby nie bylo mozliwosci anulowania kartek sedziowie krecili by jeszcze wieksze numery,ich wladza na boisku bylaby doslownie totalitarna,etc.Tak jak w lidze włoskiej czy niemieckiej zawieszaja pilkarzy na podstawie zapisow video(zdarzenia ktore umknely uwadze sędziego)tak dobrze,ze przynajmniej w lidze hiszpanskiej często te niesluszne kartki są anulowane i sedziowie co jakiś czas zawieszani(chociaz ja osobiscie takiego Burrula bym dozywotnio zawiesil w obowiazkach sędziego i dodatkowo wlepil mu wyrok pozbawienia wolnosci w zawieszeniu za częste kradzieze w bialy dzień(no moze czasami przy blasku jupiterów:)))