bady48
Dołączył/a: październik 2010
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@Batys Właśnie, "nigdy nie mów nigdy" :-)
7
Font to ewentualna alternatywa na przyszłość, przynajmniej w kwestii startu w wyborach. Za 4 lata będzie bardziej doświadczony nie tylko życiowo, ale i w wyniku obserwacji poczynań i stylu zarządzania Barceloną przez Laportę. Ponadto nie będzie kandydatem anonimowym, a osobą postrzeganą jako jeden z architektów dymisji Bartomeu.
Działanie na rzecz Barcy w czasach prezydentury Laporty również będzie mu przysparzało zwolenników.
0
@ghost9612 Do tego pierwszą rzeczą, którą powinien przeprowadzić nowy Zarząd, to dogłębny audyt klubu. Nie ma więc możliwości, żeby szambo nie wybiło. Czy zatem Bartomeu jest również skończonym idiotą?
0
@LuisSalvano Myśląc o przyszłości (kolejne wybory), muszą grać do samego końca, nawet gdy polega to tylko na "robieniu dobrej miny do złej gry". Poza tym, przy ewentualnej przegranej, zawsze będą mogli powoływać się na swój program/pomysły, na zasadzie "a nie mówiłem?", jednocześnie punktując "dokonania" zwycięskiego konkurenta.
1
@ghost9612 Dziękuję. Smutne jednak jest to, że musimy komentować taką sytuację w związku z klubem, któremu kibicujemy...
0
@Avatarr Wiesz, może się okazać, że będzie bulił z własnej kasy (zasądzone kary finansowe, zwrot nielegalnie pozyskanej forsy z odsetkami, itp.). Poza tym, kto przy zdrowych zmysłach będzie chciał z nim współpracować w sferze biznesowej wiedząc, że również może zostać poddany zmasowanemu oczernianiu i inwigilowaniu, a także być okłamywany, oszukiwanym i okradanym...
70
Rysuje się obraz parszywej gnidy udającej świętoszka, zwykłego trutnia, złodzieja, kombinatora!
O ile to wszystko zostanie udowodnione, oby na lata wylądował w pierdlu za szkody sportowe, PR-owe, instytucjonalne i finansowe wyrządzone FC Barcelonie!
0
Zapewne do pierwszej bramki będą szachy, a potem rzeźnia...:-)
0
Trenerze Lopetegui, co Pan na to?
1
@VamosRakieta Bluzgałem, radośnie :-)
3
Pan Lopetegui powinien mieć pretensje do Ocamposa za zmarnowany rzut karny, i/lub do ter Stegena, za obronienie karnego.
Sevilla otrzymała szansę (uśmiech od losu), którą po prostu zmarnowała.
0
@FutbolToMagia Z wrażenia polubiłem powyższą odpowiedź.
0
@FutbolToMagia Rozumiem, że Twoje doświadczenie pozwala Ci podważać opinię i decyzję sztabu medycznego FC Barcelona... Szacun!
0
@FutbolToMagia Rozumiem, że masz wgląd w kartotekę medyczną zawodnika, a do tego dane potrafisz odpowiednio zinterpretować, zatem i doskonale znasz przyczynę i rodzaj urazu. Mea culpa!
0
@FutbolToMagia Trener wybiera do składu zawodników, którzy mają pozwolenie na grę od klubowego sztabu medycznego, co tym samym oznacza, że są po prostu zdrowi. Czego tutaj nie rozumiesz?
Uważasz, że trener powinien wchodzić w kompetencje lekarzy i przykładowo (przerysowuję) powoływać chorych i nie powoływać zdrowych, bo lekarze mogą się mylić? Super, więc Fati może zagrać, bo lekarze mogą się mylić. Ech...
1
@FutbolToMagia Decyzję podejmuje sztab medyczny, a nie trener. Gdy sztab medyczny daje pozwolenie na grę, jest to jednoznaczne z dostępnością zawodnika, zatem nie ma żadnych obiektywnych przesłanek, żeby nie skorzystać z jego usług, co dopiero w tym momencie leży w gestii trenera. Nie trener decyduje czy ktoś jest zdrowy, czy nie.
0
@FutbolToMagia A przed meczem Pedri po raz kolejny został zbadany i lekarze stwierdzili, że nie ma urazu i może grać, co wydaje sie logiczne...
5
@FutbolToMagia Na jakiej podstawie tak sądzisz? Skoro wcześniej trenował, a ponadto otrzymał pozwolenie oznacza to, że jego uraz nie był groźny.
Patrząc na jego błyskawiczną reakcję podczas ostatniego meczu (zgłoszenie potrzeby zmiany) uważam, że Pedri nie zdecydowałby się na grę, gdyby odczuwał skutki urazu.
0
@Iniesta19820815 Ciekawym którym numerem na liście byłby Bartomeu :-)
2
Z każdym doniesieniem medialnym (mimo wszystko pamiętajmy, że to media, a poza tym funkcjonuje zasada "domniemania niewinności") rysuje się przerażający obraz zaplanowanego oraz zorganizowanego działania i knucia, zorientowanych na oczernianie i deprecjonowanie przeciwników. Jakby było mało, do tego pojawiają się wątki korupcyjne i przekroczenie uprawnień "uprawiane" przez Bartomeu & Co.
Jeżeli to wszystko zostanie udowodnione, w biznesie Bartomeu będzie trupem, bo kto przy zdrowych zmysłach będzie chciał z nim współpracować po takich akcjach, będąc narażonym na powtórkę działania?
Sytuacja wydaje się wręcz niebywała, włos na łbie się jeży, bo przecież chodzi o klub FB Barcelona, a nie jakąś tam organizację!
8
Rakitic zapisał się złotymi zgłoskami na kartach historii Barcelony. Wzór człowieka i sportowca, uosobienie pokory, poświęcenia i pracy. Szacunek na zawsze!
7
Jak mnie irytują gadki typu "smutny, szczęśliwy, ma dobry humor, jest zły, musi pojawić się uśmiech, jest zadowolony".
Ludzie! Przecież to są dorośli faceci zarabiający fortunę za grę i tworzenie przedstawienia z prawdziwego zdarzenia, a tymczasem oprócz przewartościowanego bulenia im ciężkiej kasy, trzeba jeszcze wokół nich tańczyć i skakać.
Coraz mniej w tym sportu i prawdziwej rywalizacji, a coraz więcej podrzędnej tragikomedii...
1
"Krew Koemana zalewa", jak widzi nieskuteczność swoich podopiecznych...
5
Trochę sie ostatnio nabiegał, organizm nie jest przyzwyczajony do "45-minutowego" wysiłku... ;-)
0
@Rewolucja123 Messi, gdyż ma wokół siebie sporą przestrzeń. Przeciwnicy próbowaliby zbliżyć się do Leo, więc absorbując ich (więcej niż jednego przeciwnika), powstałyby wolne przestrzenie na wykonanie podania. Wówczas Messi mógłby zagrać wertykalnie do Dembele, gdyby ten wbiegł między obrońców, Griezmanna (musiałby zrobić zwrot o ok. 90-180 stopni i zbliżać się do bramki przeciwnika). Jest jeszce prawe i lewe wahadło (podanie od Messiego za linię obrońców, na dobieg, rozciągnięcie gry i atak którąś flanką).
0
@MrSake Nie inaczej!
6
Chłopaka należy cenić za to, że na boisku zawsze haruje jak wół. Jasne, ktoś napisze "ma braki techniczne". Ok, ma braki, ale stara się je nadrabiać walecznością, jest silny, szybki i wybiegany, nie odpuszcza nawet gdy wejdzie na 5 minut.
W końcu ktoś go kupił, nie przyszedł "sam z siebie". Już akceptując sam transfer wykazał się kosmiczną odwagą, podjął wyzwanie. Do tego nie zraża się, jest optymistą i wierzy w siebie. A i fajne zagrania (jak wczoraj) czasami wychodzą...
Jak go nie lubić?
36
Załamany Lenglet opuszczający stadion dobitnie pokazał, że jest zawodnikiem, któremu na sercu leży dobro klubu, osiągane przez zespół wyniki, profesjonalistą biorącym błędy na klatę, ale i do siebie. Reasumując: zależy mu!
Połowa (o ile nie każdy) drużyny popełnia mniejsze lub większe błędy, ale niestety, te zdarzające sie w obronie są zazwyczaj najbardziej dotkliwe, a tym samym widoczne.
Zasada jest prosta - strzelić jedną więcej lub stracić jedną mniej. W wielu meczach mamy okazje, ale nie zdobywamy bramek. Gdyby Barca wykorzystywała nieco większą część tworzonych sytuacji, babole w obronie byłyby mniej zauważalne. Barca zdobywa jednak mało bramek, traci również piłki w środku pola, zatem obrońcy grają pod dużą presją, z którą nie zawsze sobie radzą, stąd nagminne wpadki.
Wg mnie Lenglet to świetny obrońca, co wielokrotnie udowadniał. Teraz ma spore wahania formy, ale kto w Barcelonie nie ma? Dać mu czas, dać mu wsparcie, a z czasem wróci "stary", dobry Lenglet.
7
@Vito9 Jakoś wszyscy zapomnieli ile dał nam Lenglet, gdy z gry wypadł Umtiti, łapiąc długotrwałą kontuzję kolana (do dziś nie wiadomo, co dalej będzie z kolanem Big Sama!). Wówczas Lenglet był ostoją naszej defensywy, wszedł też do kadry Francji, gdzie również pełnił wiodącą rolę w obronie.
Francuz to dobry obrońca (przecież z dnia na dzień nie zapomniał jak się gra), który jest w dołku, jak większość piłkarzy Barcy. Problem jest taki, że błąd napastnika (pudło), pomocnika (strata), zazwyczaj nie jest tak zauważalny i kosztowny, jak błąd stopera.
Wierzyć w chłopaka, wpierać go, może i zapewnić pracę z psychologiem, a wróci na właściwie tory...
6
Wg mnie tweet należy potraktować z przymrużeniem oka. Monaco się 2x spięło i udało się puknąć PSG. Jako że zwycięzcy nie pałają sympatią do PSG, to chętnie by widzieli wygraną Barcy, i tyle...