bady48
Dołączył/a: październik 2010
5 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@FutbolToMagia Trener wybiera do składu zawodników, którzy mają pozwolenie na grę od klubowego sztabu medycznego, co tym samym oznacza, że są po prostu zdrowi. Czego tutaj nie rozumiesz?
Uważasz, że trener powinien wchodzić w kompetencje lekarzy i przykładowo (przerysowuję) powoływać chorych i nie powoływać zdrowych, bo lekarze mogą się mylić? Super, więc Fati może zagrać, bo lekarze mogą się mylić. Ech...
1
@FutbolToMagia Decyzję podejmuje sztab medyczny, a nie trener. Gdy sztab medyczny daje pozwolenie na grę, jest to jednoznaczne z dostępnością zawodnika, zatem nie ma żadnych obiektywnych przesłanek, żeby nie skorzystać z jego usług, co dopiero w tym momencie leży w gestii trenera. Nie trener decyduje czy ktoś jest zdrowy, czy nie.
0
@FutbolToMagia A przed meczem Pedri po raz kolejny został zbadany i lekarze stwierdzili, że nie ma urazu i może grać, co wydaje sie logiczne...
5
@FutbolToMagia Na jakiej podstawie tak sądzisz? Skoro wcześniej trenował, a ponadto otrzymał pozwolenie oznacza to, że jego uraz nie był groźny.
Patrząc na jego błyskawiczną reakcję podczas ostatniego meczu (zgłoszenie potrzeby zmiany) uważam, że Pedri nie zdecydowałby się na grę, gdyby odczuwał skutki urazu.
0
@Iniesta19820815 Ciekawym którym numerem na liście byłby Bartomeu :-)
2
Z każdym doniesieniem medialnym (mimo wszystko pamiętajmy, że to media, a poza tym funkcjonuje zasada "domniemania niewinności") rysuje się przerażający obraz zaplanowanego oraz zorganizowanego działania i knucia, zorientowanych na oczernianie i deprecjonowanie przeciwników. Jakby było mało, do tego pojawiają się wątki korupcyjne i przekroczenie uprawnień "uprawiane" przez Bartomeu & Co.
Jeżeli to wszystko zostanie udowodnione, w biznesie Bartomeu będzie trupem, bo kto przy zdrowych zmysłach będzie chciał z nim współpracować po takich akcjach, będąc narażonym na powtórkę działania?
Sytuacja wydaje się wręcz niebywała, włos na łbie się jeży, bo przecież chodzi o klub FB Barcelona, a nie jakąś tam organizację!
8
Rakitic zapisał się złotymi zgłoskami na kartach historii Barcelony. Wzór człowieka i sportowca, uosobienie pokory, poświęcenia i pracy. Szacunek na zawsze!
7
Jak mnie irytują gadki typu "smutny, szczęśliwy, ma dobry humor, jest zły, musi pojawić się uśmiech, jest zadowolony".
Ludzie! Przecież to są dorośli faceci zarabiający fortunę za grę i tworzenie przedstawienia z prawdziwego zdarzenia, a tymczasem oprócz przewartościowanego bulenia im ciężkiej kasy, trzeba jeszcze wokół nich tańczyć i skakać.
Coraz mniej w tym sportu i prawdziwej rywalizacji, a coraz więcej podrzędnej tragikomedii...
1
"Krew Koemana zalewa", jak widzi nieskuteczność swoich podopiecznych...
5
Trochę sie ostatnio nabiegał, organizm nie jest przyzwyczajony do "45-minutowego" wysiłku... ;-)
0
@Rewolucja123 Messi, gdyż ma wokół siebie sporą przestrzeń. Przeciwnicy próbowaliby zbliżyć się do Leo, więc absorbując ich (więcej niż jednego przeciwnika), powstałyby wolne przestrzenie na wykonanie podania. Wówczas Messi mógłby zagrać wertykalnie do Dembele, gdyby ten wbiegł między obrońców, Griezmanna (musiałby zrobić zwrot o ok. 90-180 stopni i zbliżać się do bramki przeciwnika). Jest jeszce prawe i lewe wahadło (podanie od Messiego za linię obrońców, na dobieg, rozciągnięcie gry i atak którąś flanką).
0
@MrSake Nie inaczej!
6
Chłopaka należy cenić za to, że na boisku zawsze haruje jak wół. Jasne, ktoś napisze "ma braki techniczne". Ok, ma braki, ale stara się je nadrabiać walecznością, jest silny, szybki i wybiegany, nie odpuszcza nawet gdy wejdzie na 5 minut.
W końcu ktoś go kupił, nie przyszedł "sam z siebie". Już akceptując sam transfer wykazał się kosmiczną odwagą, podjął wyzwanie. Do tego nie zraża się, jest optymistą i wierzy w siebie. A i fajne zagrania (jak wczoraj) czasami wychodzą...
Jak go nie lubić?
36
Załamany Lenglet opuszczający stadion dobitnie pokazał, że jest zawodnikiem, któremu na sercu leży dobro klubu, osiągane przez zespół wyniki, profesjonalistą biorącym błędy na klatę, ale i do siebie. Reasumując: zależy mu!
Połowa (o ile nie każdy) drużyny popełnia mniejsze lub większe błędy, ale niestety, te zdarzające sie w obronie są zazwyczaj najbardziej dotkliwe, a tym samym widoczne.
Zasada jest prosta - strzelić jedną więcej lub stracić jedną mniej. W wielu meczach mamy okazje, ale nie zdobywamy bramek. Gdyby Barca wykorzystywała nieco większą część tworzonych sytuacji, babole w obronie byłyby mniej zauważalne. Barca zdobywa jednak mało bramek, traci również piłki w środku pola, zatem obrońcy grają pod dużą presją, z którą nie zawsze sobie radzą, stąd nagminne wpadki.
Wg mnie Lenglet to świetny obrońca, co wielokrotnie udowadniał. Teraz ma spore wahania formy, ale kto w Barcelonie nie ma? Dać mu czas, dać mu wsparcie, a z czasem wróci "stary", dobry Lenglet.
7
@Vito9 Jakoś wszyscy zapomnieli ile dał nam Lenglet, gdy z gry wypadł Umtiti, łapiąc długotrwałą kontuzję kolana (do dziś nie wiadomo, co dalej będzie z kolanem Big Sama!). Wówczas Lenglet był ostoją naszej defensywy, wszedł też do kadry Francji, gdzie również pełnił wiodącą rolę w obronie.
Francuz to dobry obrońca (przecież z dnia na dzień nie zapomniał jak się gra), który jest w dołku, jak większość piłkarzy Barcy. Problem jest taki, że błąd napastnika (pudło), pomocnika (strata), zazwyczaj nie jest tak zauważalny i kosztowny, jak błąd stopera.
Wierzyć w chłopaka, wpierać go, może i zapewnić pracę z psychologiem, a wróci na właściwie tory...
6
Wg mnie tweet należy potraktować z przymrużeniem oka. Monaco się 2x spięło i udało się puknąć PSG. Jako że zwycięzcy nie pałają sympatią do PSG, to chętnie by widzieli wygraną Barcy, i tyle...
0
@Norbi2021 Na Twój post odpowiem kolejnym cytatem (Ludovic Giuly, wypowiedź zaprezentowana w jednym z dzisiejszych artykułów): "To prawda, że Barcelona się starzeje i znajduje się na końcu cyklu..." .
Mamy zatem okres przejściowy, który może potrwać dłużej niż sezon czy dwa, szczególnie w obecnych czasach. Ów okres pozycjonuje Barce w roli średniaka, co jest po prostu rzeczą normalną.
Żaden wybitny dyrygent tu nie pomoże, zanim nie powstanie solidny, nowy i odmłodzony trzon zespołu, a wymaganie biegania i heroicznej walki z meczu na mecz od zawodników w wieku 31-32+ (Pique, Messi, Busquets, Alba) jest po prostu śmieszne.
Jeśli koń kulawy, to i wybitny woźnica daleko z nim nie zajedzie.
10
Zdanie "klucz" z L'Esportiu, cyt.: "...klęski Barcelony z PSG można było się spodziewać. Drużyna jest w fazie rekonstrukcji i jest za wcześnie, by stawiła czoła wielkim rywalom".
Na tę chwilę Barca jest po prostu średniakiem. Mogą się zdarzyć spektakularne mecze z topowymi zespołami, jednak będą tylko epizodami (większość i tak przegrywamy, jak z Juve, PSG, Realem czy nawet Sevillą).
Plus jest taki, że kilku młodzianów ogrywa się i zdobywa doświadczenie. Myślę, że każdy obiektywny fan Barcelony ma świadomość, że "stara Barca" z upływem czasu grałaby coraz gorzej, co zresztą udowodniła we wcześniejszych sezonach przy blamażach w LM, a także niepewnych potyczkach "bez wyrazu" w lidze i krajowych pucharach. Szkoda, że proces przebudowy nastąpił tak późno, dobrze, że w ogóle. Tym samym potrzebny jest nowy prezydent, aby jak najszybciej wprowadzić nowe porządki, zarówno w samej organizacji klubu, jak i sferze sportowej.
Niezbędna jest również cierpliwość (proces ma do do siebie, że potrzebuje czasu), ciężka i systematyczna praca, transfery ("out + in") oraz wsparcie kibiców, tych prawdziwych, a nie wiecznych znawców-malkontentów.
A my, kibice, postarajmy się dopasować oczekiwania proporcjonalnie do aktualnej sytuacji. Serce to jedno, głowa to drugie...
1
@Azi Ocenianie Koemana tylko i wyłącznie przez pryzmat wyników sportowych byłoby wielce niesprawiedliwe, wręcz idiotyczne.
Koeman wszedł w jedno wielkie bagno, które uczciwie, przez lata, przygotowywał mu zarówno zarząd, jak i dyrekcja sportowa oraz poprzedni trenerzy.
W spadku otrzymał rozleniwionych i sytych kopaczy z wysokimi kontraktami, drużyna bez kondycji i ambicji, do tego wiekowa. Nakazano mu odmładzać kadrę (dzieciaki muszą mieć możliwość zdobywania doświadczenia, co wiąże się z popełnianiem błędów), a jednocześnie brak transferów. Po drodze obniżenie płac i/lub ich opóźnienie. Jakby było mało, COVID, który wszystko pozamiatał.
O ile będą możliwe transfery, z oceną czekałbym do końca kolejnego sezonu, bo przy goownianej orkiestrze nawet najlepszy dyrygent nie pomoże (nie mówię, że Koeman jest najlepszy, ale też nie miał zapewnionych odpowiednich warunków do pracy, nie mając wpływu na skład, nie miał możliwości zaprezentowania autorskiego projektu).
4
@Don Lucas Podzielam Twój pkt widzenia.
Patrząc na wczorajsze typowanie wyników (konkurs), optymistów było niemało, tyle że przesłanek do takiej postawy było i jest niewiele.
Na tę chwilę Barca jest co najmniej o klasę słabsza niż PSG, nie tylko sportowo, ale i organizacyjnie (przecież nawet nie ma włodarza). Jakby było mało, masa kontuzji i brak wartościowych zmienników.
Ważna jest za to możliwość gromadzenia bagażu doświadczeń przez barcelońską młodzież. Na gwałt potrzebny jest nowy prezydent, porządki w klubie oraz transfery w obie strony.
Można pluć na Komeana, ale ja go podziwiam, że odważył się przyjść w takim momencie, wejść w takie bagno.
Życzę jemu i drużynie jak najlepiej. A nam, kibicom, życzę cierpliwości...
0
@Kiiciioro Poważnie? A jaką miał sytuację kadrową w klubie, jak funkcjonował sam klub?
0
@ksawizimens Jak nie pisać o kontuzjach, skoro ławka pusta? Kto niby w obecnej sytuacji miałby być decydującym zmiennikiem, Pjanic, Puig, Umtiti?
Poza tym na obecną dyspozycję Barcy (czyt. "średniactwo") przede wszystkim rzutują pozostałe czynniki, a Ty akurat o kontuzjach...
3
Trenerze, trzeba harować, czekać na powrót kontuzjowanych graczy, dokonać transferów, koniecznie odstrzelić kilku piłkarzy i być cierpliwym.
Było widać, że PSG to na tę chwilę inny poziom, zarówno taktyczny jak i fizyczny, zespół bardziej doświadczony, ograny i zgrany, pełny gwiazd.
Nie da się przeprowadzić gruntownych zmian w organizacji klubu (nadal nie ma prezydenta!) oraz zespole w ciągu zaledwie pół roku.
Czekamy na nowy porządek w klubie i drużynie.
Do boju!
0
Patrząc na typy, odczuwam powiew optymizmu. Oby okazał się uzasadniony :-)
23
Panie Pjanić, sugeruję pooglądać powtórki meczów ze swoim udziałem. Tam jest odpowiedź...
2
Fajna analiza.pomeczowa na E1 okraszona zachwytami po meczu z Alaves , cytuję (w miarę słowo w słowo) : "...to ciągle jest dość słaba kadrowo drużyna pełna niedoświadczonych piłkarzy... to jest ("oczekiwany") , wg dziennikarzy E1, czas La Masii... "
0
Jak wiadomo, do skutecznego wykonywania rzutów rożnych (bezpośrednie wrzutki w pole karne) przede wszystkim potrzebne są centymetry, a tych w Barcelonie niewiele, może poza stoperami.
Zauważmy również, że cytowana statystyka nie rozróżnia podań do zawodnika znajdującego się blisko gracza "wykonującego róg" (rozegranie, bez wrzutki).
1
Wygrana z przeciwnikiem, który nie jest osłabiony kontuzjami, lepiej smakuje.
Oby kilku naszych się wykurowało, bo na ławce dramat...
8
Panie Font, i to jest powód, żeby na Pana głosować?
Czuć zapach desperacji...
11
Kim ma grać Koeman? 8 zawodników kontuzjowanych, a poza tym zespół odczuwa ostatnie dogrywki, późno rozgrywane mecze, a tym samym późne powroty do domu, a jakby było mało, cały styczeń to wyjazdy. Koń pociągowy by tego nie wytrzymał.
Pierwszy gol, to błędy indywidualne, drugi - efekt otwartej gry w celu poprawy wyniku. Sevilla nie grała niczego wielkiego, jak i Barca nie grała jakiegoś piachu.
Może na rewanż kogoś odzyskamy..
Barca! Barca! Barca!
P. S. Szkoda sytuacji Messiego z początku meczu. A karny na Albie? Czekam na jakieś interpretacje.