1

@macio_944
Wielu przedmówców pisze, że marsze, propaganda, itp., organizowane przez środowiska LGBT nie odnoszą oczekiwanego skutku, i trudno się z nimi nie zgodzić. Mało tego, owe aktywności budzą skrajne emocje, rozniecają ogień, dzielą ludzi.
A przecież jest inna, oczywista droga - EDUKACJA.
Niestety, w naszym "świętoszkowatym" kraju, z zakłamaną, nietolerancyjną, nastawioną na władzę i wygody instytucją kościół na czele, poddańczymi Rydzykowi i spółce politykami-klakierami, indywiduami typu "pan od nauki", owej drogi wdrożyć nie sposób, bo zaraz słyszymy o "indoktrynacji, obrzydlistwach LGBT," o tym, że "homoseksualizm, biseksualizm, parady równości" zagrażają rodzinie.
Ludzie! Osoby spod znaku LGBT to po prostu ludzie, również chcą kochać i być kochanymi, być szczęśliwymi, mieć prawa, być normalnie traktowanymi. Walczą o to wszystko, o co my, hetero, również byśmy walczyli...
A tworzenie skrótów, że LGBT to prosta droga do pedofili? Idąc tym idiotycznym tokiem rozumowania należy wnioskować, że przywdzianie sutanny również...

2

@Barca1922 Piszesz o sytuacji oczywistej, będącej wynikiem kontuzji.

20

@CuleLbn Łatwo oceniać po fakcie.
O ile się nie mylę, Dembele nie chciał podejmować decyzji odnośnie kontraktu przed Euro. Ponadto jego ewentualny dobry występ mógłby mieć przełożenie na rozmowy o kontrakcie, jak i kwotę odstępnego.

4

Jak na młokosa i nową twarz w zespole, FT dostał niemało szans na pokazanie swoich umiejętności. Niestety, szanse nie zostały wykorzystane.
Pamiętajmy jednak, że FT to młody zawodnik, a Barca ma specyficzny styl. Ponadto Barca przytłacza i nawet największe gwiazdy, piłkarze ukształtowani, często wydawały/wydają się zagubione po przybyciu do klubu. Adaptacja wymaga czasu...
Może warto zostawić chłopakowi uchyloną furtkę w przypadku transferu?

5

Piękne słowa, w dodatku syna do ojca, co dodatkowo wzmacnia ich moc!

10

Szkoda Lenglet (wcześniej fajnie grał), ale akurat ten sezon miał średnio udany, do tego sporo pecha.
W ostateczności, gdy zostanie, może się odbuduje. W przeciwieństwie do Big Sama nie ma problemów ze zdrowiem, więc jest to okoliczność łagodząca.

3

Oby za akcją "rodzina na swoim" stały kompetencje, jakość i przede wszystkim efekty.
Kusiło mnie porównanie do naszej ojczyzny, ale (parafrazując) ugryzłem się w palec...

1

@Janiama
Polska Słowacja 0:0
Polska Hiszpania 0:2

Polska Szwecja 1:1

4

Jeżeli Puig ma nadal być graczem Barcy, powinien bezzwłocznie zostać wypożyczony, aby grać, rozwijać się i dojrzewać piłkarsko. Na wypożyczeniu będzie miał okazję udowodnić swoją jakość.
BTW, dziwne są te publiczne wsparcia Puiga przez Laportę. Czy jest coś, o czym nie wiemy?

0

Pod względem rozwoju, rywalizacja Desta z Emersonem pomoże każdemu z piłkarzy, a co najważniejsze, zyska zespół.

1

@Kgorecki2500 Dokładnie, z korzyścią dla Barcy, kibiców i siebie.

0

I super! Zasłużył na szansę kontynuowania pracy oraz rzetelną i obiektywną ocenę po zakończeniu nadchodzącego sezonu.
Oby mu się powiodło, bo i my będziemy szczęśliwi!

9

Każdy trener zasługuje na szacunek!
Jeżeli prawdą jest to, że za Laporta poprosił Koemana o kilkunastodniową zwłokę na znalezienie innego trenera, to sytuacja raczej nie wpisuje się w dżentelmeńskie kanony.
Mam jednak nadzieję, że to jedynie medialna ściema.

2

Dobry moment, aby wreszcie zakończyć trenerska sagę.

0

Marzenia nie kosztują, ale w tym temacie jestem sceptykiem-realistą! Odbudowanie marki FC Barcelona (zaufanie + organizacja + finanse + piłkarska sfera sportowa) zapewne potrwa nie rok, nie dwa.
Guardiola to mądry facet, nie będzie ryzykował tym bardziej, że pracę znajdzie w każdym klubie na świecie, może poza RM.

0

@4Fabregas4 Wybacz, ale generalizujesz. Co oceniać, o czym myśleć? Jak w ogóle można racjonalnie analizować sezon, który z założenia jest nieracjonalny, "przejściowy"?
Koeman z miłości do klubu poświęcił bardzo dużo, zdecydował się wejść w bagno instytucjonalne, finansowe i sportowe, co samo w sobie było nie lada ryzykiem, a przecież nie musiał szukać zatrudnienia.
Nie miał kadry, brak transferów, zero wartościowych zmienników, za to mógł liczyć na regularne i długofalowe kontuzje m.in. piłkarzy mogących robić różnicę.
Grał ekipą niezgraną, odmłodzoną, z niedoświadczonymi zawodnikami w pierwszym składzie, próbował różnych systemów (nie da się ocenić z dnia na dzień, czy system działa, a czas leci). Wiele przegranych meczów było pokłosiem indywidualnych błędów, i to piłkarzy najbardziej doświadczonych, sytych i leniwych gwiazdorów. No i brak kibiców (wiem, żaden zespół ich nie miał, ale jednak Camp Nou "przeraża" przeciwników, to ok. 90 tyś. ludzi na trybunach). Jeszcze zrobiono z niego rzecznika, bo nie miał kto...
Nie wiemy jakby Koeman grał, gdyby miał zapewnione w miarę dogodne warunki pracy, dlatego trzeba mu dać jeszcze jeden rok i dopiero po nim podjąć wymagane kroki. Przez ten rok albo się rozwinie, albo nie (jak każdy inny trener - nowy trener to ZAWSZE ryzyko, nazwisko wcale nie gwarantuje sukcesów). Nawet gdyby nie było sukcesów sportowych, to cała organizacja będzie (mam nadzieję) stopniowo odbudowywana na każdym ww. polu (sfera organizacyjna, finansowa, sportowa), będą planowane i przeprowadzane różne operacje.
PR-owo też słabo to wygląda, że trenera sie zwalnia, bo w nienormlanym sezonie rozbudził nadzieję, a na koniec "średnio siadło". Uważam, że większość trenerów broniłaby Koemana, znając jego warunki pracy.

2

@4Fabregas4 Pytanie, ile czasu wyniesie "perspektywa długoterminowa", a trzeba mieć świadomość, że zawsze istnieje ryzyko, iż jakiemukolwiek trenerowi może się nie powieść w Barcelonie. W perspektywie widnieją koszty transferów (poza tymi "za free"), a i trener nie przyjdzie za czapkę gruszek, zatem z "oszczędnościami" może być różnie.
Mimo wszystko "Więcej niż klub" powinien dać Koemanowi jeszcze jeden sezon po "roku przejściowym" (większość przed sezonem wzięłaby w ciemno miejsce na pudle, znając sytuację), na co po prostu zasłużył.
Kto wie, może z Koemanem i przy planowanych transferach będzie znacznie lepiej? To kolejne ryzyko, ale w perspektywie rocznej (po sezonie nastąpi ocena i kolejne ruchy) chyba nieco mniejsze...

7

Jeżeli w doniesieniach nt. Koemana jest ziarno prawdy (14-dniowe ultimatum), Holender powinien zażądać odszkodowania i odejść. Takie postawienie sprawy przez Zarząd byłoby brakiem szacunku i plamą na honorze dla każdego trenera.

0

@ElKamil Gustavo Poyet o Luisie Suárezie: Jeśli zarząd mówi nowemu trenerowi, by wyrzucił piłkarza, niech im powie, by zrobili to sami. Rozumiem jednak, że Koemanowi było trudno odmówić na samym początku. [COPE]

0

@ElKamil Nadal uważam, że Suarez odrodził się dzięki zmianie barw klubowych, nowej taktyce i klimatowi oraz wielkiej motywacji wynikającej z owej zmiany. Ponadto poczuł się urażony (słusznie, bo tryb rozstania pozostawia wiele do życzenia), więc pewnie sobie pomyślał, "ja Wam pokażę". I pokazał :-). Mimo wszystko wielce prawdopodobne jest to, że gdyby pozostał w Barcelonie, dalej byłby "ówczesnym" Suarezem, a więc piłkarzem w nie najlepszej formie.

0

@ElKamil Widzę, ze cierpliwość Cię opuściła, co zrobić, trudno! Polecam grzyby...
Skoro nawet fatalny Bartomeu miał zamiar rozpocząć przebudowę (odmładzanie i zmniejszenie kadry, oszczędność na wydatkach płacowych), na pierwszy rzut poszli piłkarze w słusznym wieku, którzy jednocześnie mieli wysokie kontrakty. Oba te warunki spełniał Suarez, nieprawdaż, czy też "odbyt gryzonia"? Do tego Suarez był bez formy, co wówczas było kolejnym argumentem za pozbyciem się piłkarza. Do tego planowano kupno innego zawodnika, tańszego, z niższymi wymaganiami finansowymi, przede wszystkim młodszego, perspektywicznego. Tym samym Zarząd zdecydował o odstrzeleniu Suareza, a wykonanie zadania zlecił Koemanowi, żeby nie pobrudzić sobie rączek.
Idiotyzmem jest sadzić, że powinno się zostawić Suareza, gdyby nie wyszło z Depayem czy kimkolwiek innym. Najpierw pozbywasz się zawodnika, żeby zrobić miejsce, dopiero potem kupujesz nowego. I tyle.

0

@ElKamil O ile miałbyś wybór, co jest mało prawdopodobne. Najpierw sprzedaż/pozbycie się, dopiero potem kupno.

0

@gg156 Sto procent racji! Zmiana pracodawcy to automatycznie potrzeba udowodnienia swojej przydatności (czyt. forma), a w przypadku Suareza jest jeszcze dodatkowa motywacja - pokazanie Barcelonie wała...

1

@ElKamil Ale po co Koeman miałby zatrzymywać Urugwajczyka, skoro obiecywano mu przyjście na pozycję ŚN innego gracza? Ponadto szukano zejścia z wysokich kontraktów, więc i pewnie to wpłynęło na rozstanie.
Wreszcie pozostawienie Suareza w tamtym czasie wydawało się średnio sensowne, skoro jego forma pozostawała wiele do życzenia.

2

@ElKamil Uważam, że Koeman nawet nie chciał się wychylać, jako że był nową, niedawno zatrudnioną, osobą w klubie.
Czy jako nowy pracownik w firmie na wejście byś podważał decyzje szefów, polemizował z nimi? Śmiem wątpić...

2

@ElKamil Kogo bronisz lub oskarżasz, Zarząd, Koemana? Przeczytałeś wywiad, który komentujesz? Rzadko się zdarza sytuacja, że kupuje się lub sprzedaje zawodnika zgodnie z wolą Zarządu, a nie trenera?
Od początku wydawało mi się, że to była decyzja Zarządu, a w tej opinii utwierdza mnie wypowiedź samego zainteresowanego , cytuję: " ..Prezydent powiedział wszystko prasie, zamiast zadzwonić do mnie osobiście i powiedzieć mi, że mnie nie chcą. Dlaczego nie powiedzieli mi tego bezpośrednio?...Ja jednak słowa Koemana, że na mnie nie liczy, zrozumiałem tak: „powiedzieli mi, żebym ci powiedział”..."

4

Wydawał mi się oczywistym fakt, że to decyzją Bartomeu & Co. Suarez dostał kopniaka, a Koeman był jedynie narzędziem, którym sie posłużono ze wzgl. na brak jaj, aby samemu oznajmić piłkarzowi planowane rozstanie.
Niestety, gromy spadły na trenera, a przecież z Zarządem sie nie dyskutuje. Gdyby Zarząd chciał, pewnie by zapytał nawet Koemana, a tymczasem podjęta decyzja była nieodwracalna .

15

Suarez jest kolejnym dowodem tego, jak zmiana obtoczenia może pozytywnie wpłynąć na zawodnika. W nowym kubie musiał udowodnić swoją przydatność, a więc znowu zaczął harować jak wół. W tej pracy chyba najbardziej motywowała go chęć udowodnienia czegoś Barcelonie.
Szkoda, że takiego podejścia zaczynało brakować Suarezowi podczas gry dla Barcy. Uważam, że gdyby pozostał, nadal staczałby się po równi pochyłej w kwestii produktywności.

1

@barcanawieki Uwielbiam serie Assassin’s Creed, Far Cry, CoD i inne, ale Red Dead Redemption 2 faktycznie może walczyć o pozycję nr 1.

0

@ElKamil Słusznie to zauważyłeś. Kolejny argument za daniem mu szansy. Mimo oczywistych przeciwności i tak przyszedł, do klubu, i dla klubu, który kocha...A pamiętajmy, że nie był bezrobotny i szło mu b. dobrze.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?