0

@Andromega Araujo też bym zmienił, bo on ewidentnie pracował na żółtą i po co ma ją wreszcie dostać?

7

MVP meczu jest bez wątpienia sędzia. I to już po pierwszej połowie.

Brak kartki dla Araujo, brak gwizdka przed golem Ferrana, co spowodowało lawinę kolejnych zdarzeń, bo przy tamtej akcji dostał żółtą kartkę za dyskusje gracz rywali, który potem dostał drugą żółtą kartkę (tu już słusznie), a więc w efekcie czerwoną (której by nie było, gdyby sędzia przerwał grę przed golem Ferrana, tak jak należało to zrobić).
No i brak czerwa dla Raphinhi. Biedni ci hiszpańscy sędziowie, są tacy beznadziejni, że aż żal na nich patrzeć.

12

Nieodpowiedzialne zachowanie Raphinhi.

0

@Shyker1 bo nie jest w formie

3

@Luciano99 Na pewno o czymś zapomniałeś, nie spiesz się, dopisz w osobnym poście.

0

@Commando Bułka to nie z masłem, ale z Arabami.

0

@4Fabregas4 Jak zwykle przeinaczasz fakty.
Co do samego kontraktu, to obowiązuje on obie strony i jeśli warunki kontraktu nie są łamane, to zawodnik może nawet siedzieć 3 lata na trybunach i ma obowiązek uszanować taką decyzję klubu.

Odejść to może po uzgodnieniu warunków odejścia z klubem, a nie dlatego, że jest rezerwowym i chce się go zerwać (dotyczy i klubu i zawodnika). Stawianie nierealnych warunków rozwiązania kontraktu (wypłata pełnej kwoty kontraktowej) nie jest szukaniem porozumienia, bo klubowi niewiele daje w jego obecnej sytuacji finansowej, natomiast Matsowi daje wszystko: wolną rękę, i nowy klub, gdzie będzie mógł grać. A skoro klubowi to niewiele daje, to niech sobie Mats siedzi przez 3 lata na trybunach, rozwijając swoją karierę w mediach społecznościowych, a nie na boisku. Jego wybór, skoro nie chce się dogadać i bredzi dalej o pierwszym składzie.

Tak samo do sytuacji z Bravo. Obowiązywał go kontrakt, nie miał prawa nigdzie "sam" odchodzić. Klub nie ma obowiązku sprzedawać zawodnika, tylko dlatego, że ten jest niezadowolony ze swojej roli w drużynie. Mats wymuszał swoją postawą oraz wypowiedziami grę w pierwszym składzie, przyznając, że chciał mieć GWARANCJĘ tego, że będzie pierwszym bramkarzem. Wymuszał to na zarządzie oraz trenerze. Potwierdzają to wypowiedzi jego samego jak i również Bravo. Masz cytaty. Nie da się tego interpretować inaczej.

Jakby zwykły pracownik w normalnej firmie robił takie wymuszenia w pracy to by szybko dostał dyscyplinarkę. Może nie wyrzucenie, ale pozbawienie premii, nagród, nagany itp.

Zgadzam się, że klub obecnie postępuje z piłkarzami nieetycznie i nie ma to nic wspólnego z profesjonalizmem, ale do Matsa wraca karma: zarówno za sprawę Bravo, jak również za jego zachowanie w trakcie minionego sezonu, gdzie też wywierał presję na szybki swój powrót do bramki, nie licząc się z tym, co jest lepsze dla drużyny i co o tym sądzi trener. Jako kapitan i wieloletni zawodnik klubu zachowywał się bardzo egoistycznie.

Klub zaczął wypychać Matsa dopiero po tych wszystkich jego gierkach, a nie wcześniej. Nagrabił sobie, więc klub, mając prawo do zakupienia nowego bramkarza, zrobił to co zrobił, czyli wziął Garcię, co wywołało w ter Stegenie ewidentne niezadowolenie. To chyba oczywiste, że klub nie chce stawiać na piłkarza, który wprowadza niezdrową atmosferę w szatni. Zauważ, że nie wszyscy piłkarze w swoich przedsezonowych wypowiedziach na temat chociażby opaski kapitańskiej, wypowiadali się z całym przekonaniem o tym, że Marc powinien ją zachować. Kilku próbowało być dyplomatami.

Do tego ostatnia wypowiedź Flicka, skądinąd rodaka ter Stegena, który stwierdził, że Szczęsny jest bardzo dobrym mentorem dla Garcii. Nie ter Stegen, kapitan drużyny i wieloletni nr 1 w bramce Barcelony, tylko Szczęsny. Rozumiesz?

"Mając w kadrze Ter Stegena z trzyletnim kontraktem, co skłoniło cię do postawienia na transfer Joana Garcíi i jednoczesnego utrzymania Szczęsnego w zespole?

- Dla mnie to była wspólna decyzja, żeby zakontraktować Joana, bo to przyszłość klubu. Z tego, co widzę na treningach, to świetny bramkarz. A Tek [Szczęsny] jest dla niego idealnym mentorem, bo ma ogromne doświadczenie i go wspiera. Taka jest sytuacja i jestem zadowolony z takiego układu."

Gdzie ty tu widzisz miejsce dla ter Stegena? Bo ja jedynie na trybunach. A skoro on chce, żeby wypłacić mu pełny kontakt za jego rozwiązanie, to niech wypełnia kontakt do końca, siedząc na trybunach, zgodnie z umową. Kontrakt to kontrakt.

1

No to sprzedawać teraz mi tego Penę.

0

@michal26 Ukraina jest w trudnej sytuacji, ale nie przegrała. Do przegranej jeszcze trochę brakuje. Trudno mówić o przegranej Ukrainy, skoro Putin przez 3 lata wojny nie potrafił jej złamać, co było jego celem.

Owszem ostatnio Rosja robi postępy i przewaga jest bez wątpienia po jej stronie, ale taka wojna może trwać jeszcze dwa lata lub dłużej.

Oba kraje są wyczerpane, z tym, że Ukraina bardziej. No i Ukrainie jest już ciężko łatać braki kadrowe w armii.

Jakby Polska toczyła z Rosją samotną wojnę, to też byśmy byli już u kresu sił. Taka jest prawda. W wyniszczającej wojnie wygrywa z reguły większy kraj, o większych zasobach gospodarczych oraz demograficznych.

Żałuję, że USA powstrzymało Ukrainę przed zniszczeniem sił rosyjskich w kontrofensywie chersońskiej. Tamten moment mógł być decydujący dla wojny.

Trwałego pokoju UKR i RUS nie będzie. Co najwyżej rozejm z przyszłą dogrywką. W sumie obecna wojna też jest dogrywką 2014 roku. Rosja nigdy sama z siebie nie zrezygnuje z zajęcia Ukrainy.

Z perspektywy Polski, istnienie niepodległej i wrogiej Rosji Ukrainy jest niezwykle ważne. Jeśli Putin zajmie UKR, to będziemy otoczeni przez wrogie mocarstwo z bardzo wielu kierunków, jak w 1939 roku. To nie jest dobra wróżba. A przecież Białoruś też jest pod kontrolą RUS w znacznym stopniu. No i zajęcie UKR sprawi, że będą RUS siłą wcielać Ukraińców do swojej armii. Tak robili w Donbasie i Ługańsku, aż mężczyźni się tam praktycznie pokończyli. Tak samo będą robili z UKR, gdzie będą ich posyłać do mięsnych szturmów, jako wabiki.

Walka z RUS już byłaby dla Polski i NATO trudna, ale walka z RUS, którzy będą mieli pod sobą miliony świeżego mięsa ukraińskiego i duże terytorium, z którego mogą przypuścić w przyszłości atak na Polskę, byłaby prawdopodobnie nierealna. Może zatrzymalibyśmy ich na linii Wisły, ale co z tego, skoro Polska w połowie byłaby spalona i zgrabiona jak Ukraina?

Można nie lubić Ukraińców, można ich nienawidzić za Wołyń, ale jeśli ktoś chce ich porażki, nie jest polskim patriotą, tylko głupcem. Jeśli będzie rozejm, a UKR zachowa swoją armię, to Rosja nie poważy się atakować Polski i NATO, bo będzie wiedziała, że w przypadku takiej wojny, Ukraina złamie rozejm i wbije im nóż w plecy. Jeżeli jednak UKR padnie lub z wojny wyjdzie bardzo osłabiona jako państwo kadłubowe ze szczątkową armią, to będziemy się zastanawiać, kto będzie następny? Odpowiedź jest oczywista: kraje nadbałtyckie i Polska. A w przypadku konfliktu z NATO szybkie wyeliminowanie z zaskoczenia potencjalnie największego przeciwnika, który w pierwszych dniach może stawić opór, czyli Polski, byłoby kluczowe dla Rosjan. Oni nie pozwololiby nam na spokojną mobilizację czy na przybycie posiłków NATO. Wjechaliby na pełnej p... i obyśmy wówczas byli w stanie przetrwać tak jak UKR w pierwszych tygodniach wojny. A tutaj nie byłbym takim optymistą.

Dlatego potrzebujemy Ukrainy. Oczywiście nie za wszelką cenę. Należy ją wspierać nie ze wszystkich sił, ale jednak dość mocno, bo brutalnie powiem: wolę, żeby to Ukraińcy ginęli w wojnie z Rosją, niż Polacy, więc jestem w stanie przeboleć to, że dostaną od nas jakieś partie sprzętu wojskowego czy ogólnego wsparcia. Niech angażują Rosję i niszczą jej potencjał, a my będziemy mieć czas, by mimo naszych patologii, przygotować się lepiej do obrony kraju, tak na wszelki wypadek ...

1

@Fake69 pukał stare celebrytki, które kolega sam by chętnie puknął.

9

@KrwawiaceoczyVEB Też tak uważam, że chodzi o jego pensję.

1

@dawidlampa Getafe, Levante, Elche

0

@dawidlampa Real Oviedo

0

@dawidlampa Athletic Bilbao

1

@dawidlampa Laminek Yamalek

2

@dawidlampa Lamine Yamal

1

@dawidlampa Mbappe (bo Lewy będzie grał mniej niż w poprzednim sezonie)

0

@dawidlampa
1. BARCELONA
2. Real Madryt
3. Atletico Madyt
4. Real Betis

2

Niech się nie spieszy. Młody już nie jest. Za szybko wraca do gry, nie dając szansy swojemu organizmowi w pełni wyzdrowieć i zregenerować się. Polecam ten artykuł, w którym wypowiada się dość obszernie na temat naszej gwiazdy Krzysztof Jamka, fizjoterapeuta i osteopata.

https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/1203770/juz-nie-jest-niezniszczalny-mozna-dostrzec-pewna-tendencje

PS. I niech wreszcie zrezygnuje z kadry.

1

@michalgajdek Nie, bo słucham i nie słyszę wyzywania białych, ale i tak ciekawie się słucha.

3

Nowe wytyczne, ci sami, nieudolni sędziowie. Poziom sędziowania, od samej zmiany przepisów, na pewno się nie podniesie.

2

@barteq odejście - przecież już dawno temu mówiono, że Barcelona puści go darmo

0

@CurryTheGoat30 czyli to kapiszon? No to pewnie go weźmiemy. Nie ma problemu, Barcelona lubi przepalać kasę.

1

@Rupert_Haubica Trochę mało, ja bym dorzucił jeszcze teściów, żeby mieć szerszą perspektywę.

0

Warto poczytać: https://sportowefakty.wp.pl/pilka-nozna/1203770/juz-nie-jest-niezniszczalny-mozna-dostrzec-pewna-tendencje
To są kontuzje przeciążeniowe. Lewy nie jest już młody, za bardzo się forsuje. Musi zacząć się oszczędzać.

1

@Rupert_Haubica Fajnie, że ich oglądasz. Miłe.

1

Za 4 miesiące Laporta: Sorry Joan, musimy ciebie wyrejestrować, bo wraca Mats, a my nie mamy możliwości by ciebie zgłosić normalnie do gry. Posiedzisz sobie do końca sezonu na trybunach i zobaczymy co będzie dalej.

0

@4Fabregas4 bzdura i kolejna manipulacja. No i ty wiesz lepiej niż sami piłkarze, którzy się na ten temat wypowiadali. Dostałeś cytaty, a nadal brniesz w zaparte. Nikt Marcowi nie obiecywał bycia pierwszym. A ty sam wielokrotnie przy jego obecnym wypychaniu z klubu powtarzasz, że Marc ma rację, bo kontrakt to kontrakt.

No i na tym też polegał ówczesny kontrakt. MATS nie chciał go wypełnić do końca, chciał transferu do MC. A jeśli miałby zostać, to żądął bycia pierwszym bramkarzem, a takiego zapisu w kontrakcie nie miał.

Jak widzisz, to jak go broniłeś wcześniej, teraz obraca się przeciwko twoim tezom, patrząc na cytaty i Marca i Bravo odnośnie tamtej sytuacji.

Psim obowiązkiem obu było rywalizować ze sobą i realizować kontrakt do końca. Wymuszanie transferu lub też wymuszanie gry w pierwszym składzie na pewno nie jest wcale niczym lepszym niż wypychanie Marca z klubu obecnie. No, ale karma do niego wróciła. Był paskudny dla Bravo i klubu wtedy, był paskudny w zeszłym sezonie, to klub też przestał być dla niego miły. Nie twierdzę, że to dobrze, ale Mats nigdy nie był grzecznym harcerzykiem, na którego go kreujesz.

0

@Faro Nie, nie zdarza mi się kłamać (skłamał bezczelnie addept)

0

@Persempretito Serio? Inigo jednak straciliśmy. Nie wierzę, ze odszedł dla kasy. Zgodził się odejść, żeby ułatwić wszystkie rejestracje. Faktycznie wielki sukces Laporty.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: