La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1460 Culés

1


opinia ?

7

@gumaz kredytu nie zazdroszczę…

Poza tym, jak to? 30 lat i tylko jedno dziecko? Skandal. Powinna mieć już co najmniej trójkę xd

1

@gumaz tak, opinia.

0

@gumaz @July_6_BcN podbijam, dziecka nie zazdroszcze

Komentarz usunięty

2

@gumaz
Dlatego lepiej z psieckiem

konto usunięte

2

2

@July_6_BcN no nie każdy chce mieszkać z rodzicami całe życie :D
Więc ten kredyt to naprawdę nic strasznego.

17

@gumaz Myślę, że to dziecko jest powiązane z własnym mieszkaniem. Gdyby znów miała 30 lat dzisiaj, to bez pomocy rodziców w wieku 30 lat dalej by wynajmowała bez perspektyw zakupu, więc i dziecka by nie miała.
Pierwsze pokolenie w powojennej Polsce, które się dorobiło zainwestowało w jedyne aktywo które znali - beton. Wywalili ceny w kosmos, każdy chce być rentierem i mają problem do młodych, że nie chcą się mnożyć w kawalerce inwestycyjnej 24 metry.

2

@mrboom co prawda to prawda. Mieszkać z małżonkiem, dzieckiem i rodzicami/teściami to pewnie w 90% przypadków droga do szybkiego rozwodu/rozstania. Ja sobie nie wyobrażam takiego układu, choć z rodzicami mam bardzo dobre relacje.

21

@gumaz ale starcze pierd*lenie xD "myśmy to mieli super, wszyscy się trzymali za rączki i tańczyliśmy w kółku, teraz to te dzieciaki takie roszczeniowe, tylko by narzekali"
Powiedziało pokolenie które wychowało pokolenie na które narzeka. Pretensje do siebie niech mają staruchy zgrzybiałe.

0

@July_6_BcN a w jakim wieku masz rodziców ?

0

@gumaz między 50 a 55

1

@gumaz kredyt i dziecko top osiągnięć

konto usunięte

2

@gumaz typowy neolibek. Nie każdy marzy o tym by żyć na kredycie gdzie płacisz ponad drugie tyle co pożyczasz przez pół życia. I to w czasach gdzie zmiany cen nieruchomości się grubo rozjechały ze zmianami wynagrodzeń. Żebym nie miał działki od ojca którą nabył za psie pieniądze podczas transformacji, to bym nie miał tak łatwo z domem. Moi znajomi za to albo single- gniazdowniki albo po mariażach i przepłacają na czynszach albo siedzą u rodziców jednej ze stron i relacje tam są napięte. Ewentualnie długoterminowe kredyty i ciągle na wszystkim teraz skąpią bo raty gniotą. Paru już od tego zdążyły się związki lub małżeństwa rozlecieć.

5

@gumaz a ja w wieku 34 lat:
- żona,
- córka w drodze,
- psiecko,
- dom na kredyt,
- zwyrodnienie kolan.

Essa

23

@gumaz Ja w wieku 28 lat nie mam problemu z kredytem. Ba, nie mam nawet zdolności kredytowej

2

@July_6_BcN @Nightraider A tam, kredyt nie taki straszny jak go maluja. Lepszy niz wynajem na pewno. Z biegiem lat rata jest coraz mniej odczuwalna, a jakby cos sie stalo to masz ubezpieczenia. W najgorszym wypadku sprzedasz mieszkanie i jeszcze Ci pieniadze zostaną.
A najbardziej sie opłaca nadpłacac, wtedy nie musisz placic pol zycia :)

1

@gumaz Przenieść obecne pokolenie do lat 90-tych i odciąć od neta, to zginą jak te nieboraczki.

konto usunięte

2

@DariaFCB ja ogarnąłem temat bez kredytu na szczęście. Trafila mi sie wspomniana działka, popracowałem trochę i zbiłem koszty mieszkaniem u rodziców dokładając za siebie. I dom już powstaje co mnie cieszy. Póki co z oszczędności i pensji będę robić. W razie czego dostanę trochę kapitału firmowego od ojca jako dług. I nie będę chociaż odsetek płacił.

Za to jeden z akwizytorów z jakimi współpracuję się wpakował w niezłe kredyty- 2 auta i dom. Muszą z żoną teraz mieć 35 tysięcy miesięcznie by budżet im się spinał. I zasadniczo ja pracując za 10 k netto będę i tak lepiej wychodził niż oni.

1

@Nightraider Wiadomo, tez bym wolała nie brać kredytu, ale ja nie mialam takiego szczescia urodzic sie w rodzinie, ktora ma majatek :) Najbardziej na kredyt narzekaja osoby ktore dostaly pomoc od rodzicow. Nie lubie takiego wyswiemwania sie bo ja mialam do wyboru albo wieczny wynajem albo kredyt.

konto usunięte

1

@DariaFCB ja po tragizmach ludzi w okolicy się wzbraniam. Trzeba mieć odpowiednie zarobki i stałą płynność. A jak chcesz kompleksowo z autem w średnio skomunikowanej miejscowości to kończy się że trzeba mieć w końcu 35 koła na łeb uwzględniając dzieci. A takie życie pokończyło się głównie rozwodami lub wiecznym wyładowywaniem frustracji na siebie i innych. Trochę lepiej powychodzili ci co zostali w gierkowskich domach rodzinnych. Tam głównie kobiety sapią okazjonalnie ale nie ma aż takich spięć jak u tych pozadłużanych na domy, auta, Iphony i wakacje.

A jeszcze nasz rynkowy rywal przez długi i komisy zaczął się cofać w rozwoju i zwijać pierwsze punkty.

5

@maroon przenieść starsze pokolenie w obecne czasy i wysyłają oszczędności swojego życia dyrektorowi kopalni diamentów w Kongo.

1

@Nightraider To prawda trzeba wszystko robic z glowa. 35 kola to barszo duzo. Ja bym sie nie porywala na taki drogi samochod i mieszkanie i ogolnie zycie

konto usunięte

0

@DariaFCB jednak wprowadziłem przypadkiem w błąd. 35 na obie głowie głowy. To już ktoś by musiał do Ferrari lecieć by 35 na łeb.

3

@Jakchcesz nie no, na to Kongo i diamenty by się nie dali

Jednak sprytnie opracowane oszustwo przy pomocy kopalni węgla i bardziej realistycznej i smutnej sytuacji związanej z sytuacją życiową - wdowiec i uwzględniając wszelkie relacje miedzy Polska i Kambodża to niech pierwszy rzuci kamieniem który by nie oddał min 100 tys zł takiej osobie

konto usunięte

2

@Jakchcesz przenieść starsze pokolenie w obecne czasy i nie wiedzą jak się poruszać po komputerze czy telefonie.

2

@Nightraider Na obie glowy tez sporo :) Ja mam kredytu 3k, autem jezdze 15 letnim bez zadnego leasingu i tez sie dobrze zyje

konto usunięte

2

@DariaFCB w dobie Instagrama jednak troche się pozmieniało. Moi rówieśnicy muszą mieć nowe BMW z salonu, wakacje po całym świecie i mieszkanie. Pchają się w niezłe długi i gdy trzeba potem kupować coś trywialnego… skąpią. Ja jeżdżę 5 letnim rozbitkiem kupionym po kosztach. I nie narzekam. Za to moi znajomi w tym roku rzucali sie jak małpy po BMW seria 3 i to z wyposażeniami z M3.

2

@Nightraider "weź no mi tu usuń ten stary numer do cioci Marioli bo ja tu klikam coś mi wyskakuje, ja tu nie wiem"

3

@Nightraider Głupota i tyle. Ja jestem młodą kobietą, nie mam Instagrama i lepiej mi sie zyje. Wolę zyć spokojnie i dla siebie, a nie pokaz. Nikogo wartościowego i tak nie obchodzi jakim autem jezdzisz czy jaki masz telefon.

konto usunięte

2

@DariaFCB Powiem więcej. Ci co mają kasę to na ogół nie muszą tym agitować po Instagramie. U mnie tylko najbliżsi wiedzą ile realnie mam. Na co dzień chodzę tak prosto ubrany że nikt by nie stawiał że buduję dom czy odrestaurowywałem rozbitka. A tak lubię być prosty jak w czasach dzieciństwa i robić co konkretnie chcę. Bo łatwo się nieraz wypalić. Ale dzięki swojemu podejściu nie mam problemów z blacharami jak znajomi, tylko wartościowe rozmowy z kobietami przerabiam i podejrzewam że prędzej skończę w trwałym związku niż oni.

0

@Jakchcesz I tak lepiej na tym wychodzą niz te nieporadne roszczeniowe tałatajstwo

4

@maroon hahaha no o wiele lepiej stracić oszczędności życia na scamie niż być młodym roszczeniowym gościem xDDDD
Kwintesencja gadania starczych głupot. Dziękuje Ci za poprawę humoru.

0

@Jakchcesz No wiesz - lepiej mieć jednakt te oszczędności niż roszczenia

konto usunięte

3

@gumaz współczuję tylko braku internetu. W sensie uważam, że takie spokojne życie z cegłą tylko i wyłącznie do dzwonienia było po prostu lepsze, spokojniejsze. Internet, a zwlaszcza social media bardzo popsuły społeczeństwo.

2

@DariaFCB no właśnie, w tym kraju kredyt i tak jest o wiele bardziej opłacalny niż najem. Jeśli tylko masz zdolność kredytową to za kwotę ceny najmu możesz mieć ratę kredytu nawet na lepsze mieszkanie, niż to wynajmowane. Wszyscy tak się boją tego kredytu, ale tak naprawdę to najlepsza opcja, zwłaszcza przy nadpłacie w trybie mieszanym.

0

@Nightraider kredyt ?
Ludzie takie pieniądze zarabiają że kredycie jest dla nich śmieszny.
Kredytem martwią się ludzie co zarabiają mało, i do tego biorą kredyt, i nagle albo nie mają za co spłacać albo spłacają na styk

0

@Prorokk Bo inaczej trzeba wynajmować mieszkanie za tyle samo, ile wynosi rata kredytu. I to bez perspektyw na cokolwiek swojego kiedykolwiek. To co mają robić, jak nie brać kredyt?

0

@lithotripter rozumiem twój tok rozumowania, bo większość myśli w ten sposób.
Natomiast gdy cię przestaje stać na kredyt to kredyt dalej zostaje, a na wynajmowane mieszkanie to zawsze można zmienić na tańsze.
Do tego wynajmować też nie powinno się na styk cenowo tylko takie aby tej kasy jeszcze zostało w kieszeni, np mniejsze albo mniejszy standard.

0

@maroon Ty to lubisz gadać zawsze na przekór.

0

@Karol145 Dlaczego tak uważasz? To nie jest na przekór. Naprawdę nie mam najlepszego zdania o obecnym pokoleniu.

1

@Prorokk Problem w tym, że kiedyś idziesz na emeryturę, i jeśli nie masz swojego mieszkania, to lądujesz na ulicy. Jeśli ktoś mało zarabiał, to nie będzie go wtedy stać na wynajem czegokolwiek.

0

@maroon A ja o poprzednim nie mam najlepszego zdania. Wychowaliscie nas żebyśmy mieli lżej, później jojczycie jacy to my źli i roszczeniowi (dobrze, my znamy swoje miejsce i wiemy czego chcemy, ale też i nasze nie jest bez wad), a wasze pokolenie to są czasy post prlowskie gdzie macie dalej to uwielbienie do kultu zapierdolu i płacenia kredytu przez 30 lat albo więcej zarabiając grosze. Serio zastanówcie się nad tym co robicie, bo w dużej mierze to przez was obecny świat wygląda jak wygląda i taki nam zostawiacie.

0

@ProMILs zależy. W moim przypadku starałem się o mieszkanie z miasta. Po kilku latach dostaliśmy je z dziewczyną (aktualnie z żoną). Wzięliśmy 120k kredytu na remont, który zrobiłem w całości z ojcem więc kasy starczyło. Kredyt już został spłacony i mieszkanie wykupione za 40k. Czynsz przed wykupem wynosił mnie 1000zl, a po wykupie niecałe 500zl. Także jeśli miasto, w którym się żyje oferuje coś takiego to uważam, że jest to lepsze niż kredyt, ale jeśli nie to bez zastanowienia wybrałbym kredyt niż płacenie komuś najmu. Pozdrawiam

0

@lithotripter spoko, ale jak masz swoje mieszkanie, nie stać cię na kredyt i OPŁATY, wyobraź sobie że za swoje mieszkanie też jest czynsz i inne opłaty to mimo to że to twoje to możesz je stracić jak nie będziesz go opłacał

2

@Karol145 Żeby nie ten "kult zapierdolu" jak to nazywasz,to byście gówno teraz mieli. I jeszcze jak się okazuje zero wdzięczności za to co teraz macie. Własnie tu leży problem,że my doceniamy to na co zapracowaliśmy i myśleliśmy,że to jest oczywiste, a nie zauważyliśmy tego,że dla was jest oczywiste to,że wszystko dostaliście bez pracy i stąd te ciągłe roszczenia.

0

@maroon "Żeby nie ten "kult zapierdolu" jak to nazywasz,to byście gówno teraz mieli. "- Idąc wasz tropem mamy też zapierniczać ponad stan zamiast walczyć o swoje prawa? Co to w ogóle za logika, mieć tak samo albo gorzej od poprzedniego pokolenia? Wiesz na czym w ogóle polega rozwój? To wy nam to dajecie, więc pretensje miejcie do siebie, a rynek pracy nie jest optymistyczny dla młodych ludzi(nie z przypadku bezrobocie rośnie, bo stawki marne, a pracujesz ponad stan mając kompetencje) , bo bądź co bądź musisz mieć albo szczęście, albo znajomości, bo ta rzekomo ciężka praca to jest marginalny procent w skali światowej. Ahh, tak doceniacie, że wasze pokolenie głosuje za powrotem do ubiegłych czasów które nie były przyjazne zwykłemu szaraczkowi. Aż śmieszy mnie te skomlenie.

2

@Karol145 ""Trudne czasy tworzą silnych ludzi, silni ludzie tworzą dobre czasy, dobre czasy tworzą słabych ludzi, a słabi ludzie tworzą trudne czasy""

Moi rodzice w rozkwicie PRL budowali dom, przez 6 lat zaczynając od wyrobu pustaków - w czym brała udział moja matka. Zaproponuj teraz wyrób pustaków wytipsowanym pannom ze swojego pokolenia xD
Moi rodzice zbudowali więc dla mnie lepszy świat, ale nie idealny, bo to w końcu nadal był PRL, a kiedy w wieku 20-25 lat moje pokolenie zaczęło wchodzić na rynek pracy okazało się, że tej nie ma.
Stąd część moich kolegów pojechało poza.prdalać na Wyspy, czy do Holandii, ja mimo skończenia polibudy dostałęm pracę poza zawodem i tak już poza zawodem pozostałem.
Moja Żona rozpoczęła edukację w szkole zawodowej (musiała zacząć zarabiać, bo właśnie umarł jej ojciec) skończyła z wyższym wykształceniem cały czas łącząc naukę z pracą.
I też - wybudowaliśmy dom, biorąc 50% kredytu )i nie zarabiając się tak, jak nasi rodzice), ale też potrafimy odmówić sobie nowego samochodu, elektronicznych gadżetów, żeby nadpłacić i zamknąć wcześniej kredyt.
wielu naszych znajomych przeszło oidibną drogę
Nasz syn bez wątpienia korzysta już z tzw "dobrych" czasów" a my staramy się, żeby "wiedział, czego chce", ale potrafił to sam, bez marudzenia i roszczeniowej postawy osiągnąć.

0

@fotohobby Inne czasy, bo w obecnych bez smartfona ciężko o życie, to tak odnośnie gadżetów, po drugie zobacz ceny mieszkań kiedyś, a ceny mieszkań teraz, średnia to ok 15 tys za metr, a mediana to ok 12,5 tys, jak to są kosmiczne pieniądze, a ludzi coraz mniej więc ceny powinny spadać. Przecież w obecnych czasach widać coraz więcej kobiet w zawodach budowlanych, jako kierowcy, jako mechanicy, ba, widzę wiele pan które jeżdżą MPK po mieście, więc daruj te swoje jojczenie na temat wytipsowanych panienek, poza tym znajome mają pazury i jakoś pracuja, mają swoje działalności, drugie zasuwaja w hotelach ale tak, to lalunie xd. Kolejny twój argument idzie do kosza, poza tym jak mają wybór to oczywiście że chcą mieć lżej i nie jest to nic złego.

Fajnie fajnie, ale prl jeśli chodzi o mieszkania jednak potrafił dać więcej niz obecny kapitalizm w III RP gdzie nawet zarabiając dobre pieniądze możesz nie mieć zdolności kredytowej, a jak już masz to bank naliczy tobie taki procent, że spłata zajmie tobie 30 lat jak nie więcej. To jest współczesne niewolnictwo w zasadzie, ale tak, młodzież ma siedzieć cicho i nic nie mówić tylko jak wy się dostosować do woli pana ale na szczęście takie czasy idą w zapomnienie.

Czyli wasz syn jednak korzysta z udogodnień jakie mu daliście, czyli defacto miał łatwiejszy start w życiu, czyli jest w mniejszości, bo większość tego nie ma, ale dalej naginaj rzeczywistość dla swoich własnych potrzeb.

0

@Prorokk Ale wtedy możesz to mieszkanie SPRZEDAĆ i przenieść się do jakiegoś tańszego mieszkanka albo wziąć hipotekę odwróconą i nadal w nim mieszkać, mając dodatkową, comiesieczną ratę od banku

0

@Karol145 A mnie śmieszy to skomlenie młodych. Możecie sobie walczyć,ale juz niedługo nie będzie komu pracować na wasze roszczenia i tyle.

1

@Prorokk I jak na emeryturze ktoś, kto mało zarabiał, ma wynajmować jakiekolwiek mieszkanie? Opłaty za własne mieszkanie nadal są kilkukrotnie niższe niż czynsz

0

@Karol145 Porównujesz prowadzenie autobusu, albo pracę w hotelu do wyrobu pustaków (PO PRACY ZAWODOWEJ) i jeszcze oceniasz, że "Kolejny twój argument idzie do kosza" ?
LOL

"w obecnych bez smartfona ciężko o życie"
Oczywiście, że nie musi być za 4k na zasadzie postaw się, a zastaw się"
Albo hit pokolenia mojego syna - piankowe klapki za 550zł :))))

Mieszkania byłe tańsze ? Były.
Tylko ich nie było za bardzo
A banki zawsze naliczały taki procent

Ach, 15tys/m2 ? Nie każdy musi mieszkać w Warszawie, czy Krakowie.
Poza tym - jak 16lat temu miałęm dylemat - budować, czy kupić od dewelopera to ceny w moim mieście kształtowały się na poziomie 4tyś. Teraz 8-9tyś, ale przez ten czas zacząłem zarabiać ponad 2x więcej, nie tylko ja zresztą,,,,

"Czyli wasz syn jednak korzysta z udogodnień jakie mu daliście, czyli defacto miał łatwiejszy start w życiu, czyli jest w mniejszości,"

Jakich udogodnień i w jakiej jest mniejszości ?
Większość CZEGO nie ma ?

0

@lithotripter No ludzie chyba nie widzą jak rzeczywistość jest trudna, a jak ktoś mówi o odkładaniu na emeryturę, a ja się pytam, z czego?

0

@fotohobby Nie ma rodziców po studiach, zwłaszcza jak ty po inżynierce, większość ma ludzi którzy pracują w zakładach, jako kasjerzy, sprzątaczki itp , nie wiem jaki masz zawód, ale na moje oko to jesteś fotografem więc zarobek jest z tego niezły I żona możliwe też juz ma niezły zawód. Samo posiadanie takiej rodziny jak twoja jest już ogromnym startupem w życiu, a wiele rodzin ma także rodziny patologiczne I ciężko jest o odpowiednie wychowanie, wzorce. Poza tym ty, a jak ktoś pracuje jako nauczyciel na budżetowce? Bo tam zarobki są śmieszne,a większość z nich to ludzie naprawdę inteligentni oraz fachowi.

Ludzie mają swoje zachcianki(też je mieliście) i owszem tak jest, ale większość ma smartfony pokroju xiaomi, a iPhone cóż, zazwyczaj ma sie go gdy gdzieś się dorobi albo gdy ma dzianych rodziców,

Nie każdy, ale nawet w mniejszych miastach wojewódzkich ceny sięgają 12 tys za metr kwadratowy i mówimy tutaj o patologii rynku mieszkaniowego gdzie ta patologia już musi zostać skrócona.

Tak, twój syn miał łatwiejszy start niż wiele innych dzieci i nie wiem czemu próbujesz temu zaprzeczyć.

1

@Karol145 Haha, ale popłynąłeś... Słuchaj, jak zamierzasz dyskutować na podstawie tego, co Ci cię się wydaje, to odpuść, bo robi się śmiesznie.
Nasze wspóle zarobki są powyżej średniej, ale znów nie jakoś dramatycznie .
Ja wpadam w próg 32%, żona nie.

Co do mojego syna - wszystko to, co ma "ponad poziom" czyli iphone, te durne klapki za 5 stów, ma dzięki własnej pracy - koszeniu trawy, grabieniu liści, odśnieżaniu, ogarnianu podwórka i dwojga starszych sąsiadów.

I nie mówimy to u moim synu, tylko o jego pokoleniu i ludziach nieco od niego starszych - oni wszyscy dorastają/dorastali w lepszym świecie, dającym więcej możliwości (edukacja, własny biznes itp, itd)
Teraz pytanie, czy z tego skorzystają.
Bo wielu wykazuje taką postawę (widzę to w firmie), że wątpię

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: