0

fajnie, ze strzelil, ale.. nie gole zdobią obrońcę

0

Messi, jo cie prosza. Stan 4-1, gol, asysta, koncowka meczu, oklaski na stojaco, a on, jak jakas swieta krowa, naburmuszony niczym dziecko. Wyraznie bylo widac, ze chcial jeszcze ze dwie bramki strzelic, probowal prawie w kazdej sytuacji. Z jednej rozwydrzony samolub, z drugiej genialny wojownik. Ale w tej sytuacji sklaniam sie zdecydowanie do wersji pierwszej, co mi sie zarazem bardzo nie podoba. Rzucanie nakretka, zawieszenie nogi na krzesle.. jeszcze, zeby slabo zagral, to rozumiem, ale zdjeto go dla jego wlasnego dobra i by mogl sie w koncu owacja kibicow nacieszyc. Podczas ogladania meczu ta sytuacja tez wygladala dziwnie i w sumie dobrze, ze media piora brudy, bo moze nastepny razem zachowa sie jak czlowiek. Nie gra dla siebie, tylko dla klubu i przede wszystkim dla kibiców.

0

shit's happening... again

0

dawać Songa!

0

Breaking News:
W gronie kadydatów jest cała drużyna Newell's!
...
medialna paranoja

0

A mógł zabić ! ..

0

Wam się podoba gra przeciwników, którzy nie murują bramki, bo to nam pozwala wtedy na więcej i z reguły gra się nam łatwiej, łatwiej wygrywa. Jak murują i przechodzimy męki na boisku, to zaraz "ale murują, niszczą futbol", jednym słowem - pier***enie. To Barca gra słabo, gdy przeciwnik się broni, bo nie potrafi go skarcić w sposób należyty. Trzeba umieć grać z każdym, to nie podwórko, że za każdym razem grasz z tymi samymi ziomkami.

0

No boki obrony katastrofa. Adriano jeździli, jak chcieli, aż go kurde nie poznawałem, bo poprzednio grał super. Sam nie wiem, jakby odpuszczał sobie. A może.. po prostu jest naprawdę słaby w tej obronie? Nie chce mi się wierzyć, bo lubie typa, ten jego strzał z dystansu. Niestety obrony nie ogarniał wczoraj.

0

Jak Valdes zawdzięcza te 'Zamory' barcelońskiej 'było minęło' obronie, tak teraz obrona zawdzięcza jemu ostatnie pozytywne wyniki.
Pedro z kolei.. no tak, dziecko szczęścia, 'król Midas' o wątpliwych - albo raczej poddawanych pod wątpliwość - umiejętnościach. "Sanchez, spokojnie mały, to tylko Rayo, no już już, im też byś trójkę wj**ał, nikt nie wątpi, ja ani wcale" - oj Martino ma ciężko...

0

Następny k**wa o Realu zaczyna.. Pique mógłbym się w końcu zamknąć, szczerze. Pierniczy jakieś brednie, a w meczach gra piach. Do roboty, 'szkiełko' poczeka. Nasz celebryta... :/

0

jak na rozgrzewke - moze byc.

0

Nowy Jork tez znaczy.. Nowy Jork - i cóż z tego, skoro jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych miast świata. "Nowy Jork" to fraza kojarzona właśnie z ogromnym miastem, podobnie jak "Camp Nou" ze stadionem Barcy, z Barceloną samą w sobie. Z nazwą związana jest historia i nie widzę sensu, by ją zmieniać. Co do samego stadionu, to ciężko powiedzieć. Chciałbym, żeby był to nadal Camp Nou, wybudowany od zera w duchu megalomanii, ale na starych fundamentach i o podobnym wyglądzie, coś w ten deseń, żeby połączyć historię z nowoczesnością - jednym słowem: utopia. Dlatego każdą decyzję zarządu uszanuję i będę z niej zadowolony. Camp Nou tak czy siak musi być 'ruszony', bo się po tylu latach zacznie w końcu sypać.

0

barceloński underground, ja ich lubie :B moze dlatego, ze nie kibicuja w Polsce..

0

po to oficjalnie zaprosila, zeby oficjalnie odrzucil. media..

0

Jest po kazdym meczu i nic z tego nie wynika. Wszystko sie gdzies zatracilo i rozlazło jak dziadowski bicz.. własnie, moze to ten moment, by powiedziec "z gów*a bicza nie ukręcisz". Ostre słowa, ale chyba w pelni oddaja braki w umiejetnosciach naszych obroncow, ich nieodwracalne zmeczenie materialu.

0

no rozklekotal sie niestety, taki rozlazły sie zrobil, niechlujny.. nieprofesjonalny? Na poczatkuwydawal sie byc bardziej skupionym na pilce, teraz jakby bujal w oblokach.

0

Tu sie zgodze. To, ze wiele razy odebral pilke nie znaczy, ze gral idealnie. Czesto sie rozjezdzal, motorycznie jest bardzo slaby. A tak wygladal na tle sredniej Sevilli. W dodatku Tata 'stale fragmenty moja pasja' Martino pozwala na lenistwo bocznych przy powrotach. Tragicznie wygladalo ustawienie przy kazdej kontrze. A i te stale fragmenty pozostawie bez komentarza. Sedzia zabral Sevilli gola, moim zdaniem po zbyt pochopnej decyzji. Mecz byl bardzo remisowy i nie cieszy mnie zwyciestwo. Fakt, fajnie, ze mamy 3pkt, ale nastepnym razem z taka gra dostaniemy po dupie.

0

ostatnio troche wiecej biega. a ta jego swietosc.. niby stoi, ale pilka bezpanska i tak lubi mu spasc sama pod nogi ;)

0

Robi to dobrze, do momentu strzelenia przez Barce pierwszego gola. Przy prowadzeniu oddaje bardziej inicjatywe przeciwnikowi. Przynajmniej ja mam takie odczucie po chociazby ostatnim meczu w lidze. Szczegolnie niektore minuty oscylujace w przedziale 55-75 wydaja mi sie dosc krytyczne i wygladaja na chaotyczne, jesli chodzi o pressing. Z drugiej strony, moze to jakis zamysl, by dac sobie odpoczac, i by w koncowce doprowadzic korzystny rezultat do konca lub, w razie straty gola podczas mniej intensywnego bronienia, ruszyc do ataku i zdazyc strzelic decydujaca bramke. Takie mam wrazenie.

0

Wydaje mi sie, ze Fifa14 grana na PC, PS3 lub Xbox360 bedzie szmelcem w porownaniu z gra, ktora zostanie wydana na PS4 lub XboxOne :P nowy silnik panowie..

0

pod wzgledem rewolucyjnym fifa 11 byla najlepsza gra pilkarska, w jaka gralem (nie liczac PES5). niesamowita kampania reklamowa i wejscie silnika, ktory do tej pory dostepny byl tylko dla konsolowcow :P

0

i Fifa i PES od jakiegos czasu tak maja, ze z kompem sie w nie nie gra. gra z zywym przeciwnikiem jest ciekawsza, chociaz obie maja swoje plusy i minusy

0

Takie są hasła dla mas ;) co robią, to już ich sprawa, podobnie jak zawodnicy na boisku

0

przecież ludzie dążą do tego (lub tak nam się wydaje), by biedę, konflikty i wojny jakimś sposobem zwalczać

0

Co do użycia słowa "kibic" - nie ma się co bulwersować, bo pisał to czytelnik, a nie redaktor, i miejcie wobec niego choć trochę wyrozumiałości. W dodatku na co dzień używamy słów "fan" i "kibic" w formie synonimu, często używając ich błędnie. Jednak nie każdy jest znawcą języka i nie trzeba mu tego łopatologicznie, DUŻYMI LITERAMI wykładać. Zarówno fan, jak i kibic sympatyzuje z tym lub innym klubem i wydaje mi się, że autorowi chodziło bardziej o wyrażenie tej "sympatii". Nie trzeba zaraz wieszać na nim kotów i przy okazji łechtać swego ego "nie wiadomo jaką" znajomością swojego języka. Kibic, fan, sympatyk, zwolennik.. łotewa, przecież wiadomo o co chodzi, nie popadajmy w jakieś terminologiczne zawiłości.

Dziękujemy za artykuł, Bisz. Mimo wielu uwag czytało się go przyjemnie, pozdrawiam.

0

Jako spory plus można zaliczyć użycie wyrażenia "kultura gry", czy też boiskowy savoir-vivre, który obok takich wartości/terminów jak tradycja czy filozofia zasługuje na promowanie w slangu piłkarskim.

Jeśli chodzi o sam artykuł, to trochę monotonny, jakbym gdzieś już to czytał. Również stronniczy, słusznie podajecie przykłady symulowania graczy Barcelony. Nie oszukujmy się, ten "fenomen" istnieje również wśród nich. Dziwne jednak jest to, że zawodnicy ściągani przez Barcelonę zaczynają podchwytywać te negatywne zachowania. Niegdyś twardy Mascherano wywraca się dziś nieudolnie z gracją połamanej baletnicy, to samo Fabregas - dwaj panowie, którzy przyszli z twardej ligi angielskiej. Symulowanie jest zjawiskiem negatywnym i godzi w ww. "kulturę gry". I nie ważne czyś Messi, czyś Ronaldo - to zachowanie niegodne profesjonalisty i godzące w piłkarskiej etykę. Osobiście dodam jeszcze, że szlag mnie trafia, gdy widzę te nieudolne symulacje ze strony piłkarzy Barcy, te 'dotknięcia' i natychmiastowy ryk, lament, udawane łzy. Serce się kraje, gdy to widzę... bo jest mi wtedy wstyd, wstyd za zachowanie piłkarzy reprezentujących barwy i historię swego klubu. Do cholery, no jak to wygląda, jak oni wyglądają wtedy na "szklanych ekranach"!? Przecież żaden z nas po dostaniu solidnego kopniaka od tęgiego kumpla nie wiję się za każdym razem po ziemi jak jakiś oślizgły wąż dotknięty spazmatycznym dreszczem.. tfuu!

0

i tak by sie zarobilo hajs, skoro nie z kontraktu to chociazby z reklam ^^

0

Chodziło mi o to, żeby nikt nie pisał, że zbytnio jaram się jego wyglądem.

0

Dla niektórych pedalsko to brzmi, ale Puyol wygląda jak jakaś renesansowa florencka rzeźba. Puyol sam w sobie posiada już 'pomnikową' budowę ciała i przypomina Dawid dłuta Michała Anioła :D - niezwykle podkreślone rysy twarzy i zarys mięśni całego ciała. Byle się znów nie potłukł, bo naprawdę zostanie po nim już tylko pomnik. Przyda się drużynie, by chociaż pokazać obrońcom, jak się o piłkę powinno walczyć - jak wygłodniały lew o kawałek mięsa.

0

Nierealny Lewy :) ale byl tez Llorente, ktorego ktos juz zakontraktowal. Eto'o, stary, ale (chyba) jary, poszedl do CFC. Gomez w Napoli. Hmm, no mozna troche wymieniac, roszad w 9-tkach troche bylo w tym okienku. Patrzac na to z boku trzeba powiedziec, ze Barca nie byla zainteresowana kupieniem '9'. Zatem takiego planu B pod uwage sie nie bierze.

Podpinam się do podziękowań za cały wywiad ;)

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: