0

40mln to odpowiednia kwota za Thiago. Jeden z najlepszych obroncow swiata, tworzy przepasc miedzy reszta grajkow na tej pozycji. W dodatku solidni srodkowi obroncy byli do niedawna deficytem na rynku, o ile nadal nie sa.

0

Sakho interesowalismy sie jakies dwa sezony temu. Interesowalismy...

0

Mało tego, czasem nawet zwalniał grę (w negatywnym znaczeniu tego słowa), a to mu się w poprzednich latach nie zdarzało. Wiek robi swoje.

0

To, że był opłacany podczas choroby powinno być rzeczą naturalną, tak samo, jakby zachorował przeciętny obywatel. Podobnie z leczeniem, które jest horrendalnie drogie. Ponieważ państwo zobligowane jest je w dużej części opłacić, dużo bardziej 'opłaca' się leczeniu zapobiegać, co w porównaniu z leczeniem, kosztuje grosze. Klubowi zależało na tym, by Eric wyzdrowiał, Ericowi natomiast zależało też na grze, dlatego prawdopodobnie przyspieszył ten proces kwotą z własnej kieszeni. Z kolei to, że będzie siedział na ławce lub grał w meczach o pietruszkę, byłoby rzeczą naturalną. Dla klubu. Dla Abidala nie wchodziło w grę, dlatego nie przedłużono z nim kontraktu, sam przecież mówił, że 'chce grać!', a nie na ławie siedzieć. Bo przecież inną posadę w klubie odrzucił. (tak, może wrócić, ale gdy już definitywnie skończy karierę; w sztabie pracować jeszcze nie chce)

0

Dokładnie właśnie tak może być. Rak to nie przeziębienie. Walka z taką chorobą zawsze kończy się przegraną, organizm jest potem tak wyniszczony, jakby postarzał się o 1/3 życia. Nie wiem, jak będzie wyglądało to u Abidala, ale przeciętny 'szary' obywatel musi brać tony leków po 'wygraniu' z chorobą do końca życia, pojawiają się różne powikłania i zaburzenia związane z leczeniem, szczególnie po chemii. Za tym idzie oczywiście niemożność wykonywania takiego, czy innego zawodu, renta itd. Dlatego Abi dostał ofertę innej posady w klubie, niestety ją odrzucił. No nic, zobaczymy, gdzie go skrzydła poniosą i wtedy dopiero będzie można powiedzieć, na ile udało mu się zregenerować organizm.

0

gruby hajs, Cesc zaczalby grac na pozycji, ktora bardziej mu pasuje, a przy okazji miejsce dla Thiago by sie znalazlo. ja jestem na tak, nie mozna sie kurczowo trzymac wszystkich pilkarz, transfery sa codziennoscia wielkiej pilki i duze zmiany kreuja jej swiat. czasem trzeba pokazac, ze do niego sie tez nalezy, nie tylko kupowac wielkich pilkarzy za duze pieniadze, ale tez wielkich pilkarzy sprzedawac za duze pieniadze. wedlug mnie, sprzedanie Cesca nie bedzie ujmą dla Barcelony

0

szczególnie, jeśli chodzi o wysoką grę obrońców z połączeniem z naszym bramkarzem - wtedy często wychodzi już istny cyrk na kółkach, ew. otwarty i wesoły futbol

0

och, świetna też była jego interwencja w meczu z PSG, ta a'la callanetics/pilates na kolanach x)

0

'jest ryzyko, jest zabawa' ;)

0

Thiago, czyli kolejny 'wieczny' talent Barcelony. to, czy lepiej by zostal, czy lepiej by poszedl, jest jak rzut moneta. Bojan czy Saviola rowniez zapowiadali sie na super crackow nowej generacji, a jak sie skonczylo, kazdy widzi. tacy mlodzi zawodnicy musza dostawac minuty, by pokazac, czy naprawde cos z nich bedzie. Thiago tych minut nie dostaje. podobnie jak Bojan i Saviola kiedys, ma przeblyski w meczach mniej czesto mniejszej wagi i jego prawdziwej wartosci i jego umiejetnosci nie da sie okreslic dlugofalowo.

0

w fifie ma 83 :B

0

i do Robbena tez bym go nie porównywał, to ten jest samolubem i gra czasem, za przeproszeniem, jak idiota. co nie zmienia faktu, ze pilkarzem jest swietnym.

0

degradacja nam nie grozi, bo to nie polska Ekstraklasa. dwa flagowe kluby ligi hiszpańskiej zapewniają jej niebotyczny przypływ pieniądza i tylko prawa panujące w lidze uchroniły Barcelonę od spadku. zadłużenie to coś takiego, co istnieje, choć tego nie widać, ze niby kot Schroedingera :P a Laporta, choć dokonał wielu dobrych zmian, kojarzy się nierzadko z królem Sasem - wszystko fajnie, dopóki przyszłe pokolenia nie muszą cierpieć za lata rozpusty (nie mylić z transferem Neymara, który jest na tyle medialny i zapieprzony marketingowo, że prawdopodobnie spłaci się w niedługim czasie).
a co do Abidala, to pieniędzmi się pewnie nie przejmuję, bo jako piłkarz takiego formatu zarobił już wystarczająco, by nie biedować. chłop chce po prostu grać, bo kocha to robić, a w Barcelonie nie dostałby szansy zagrania w meczu o stawkę, która przecież jest najważniejszym łechtaczem moszny każdego piłkarza. on chce grać, a nie na ławie siedzieć i przedłużając umowę klub zrobiłby z niego ofiarę choroby jeszcze bardziej, niż gdyby umowy nie przedłużył.

0

~Dynak
mamy winnego, haha xD

0

darwar,
a czy my w niego nie wierzylismy? juz kilka lat w niego wierzy każdy cule i jakoś na tym się to wszystko kończy. to tak, jak z kibicowaniem Polakom - ciągle wierzymy, że nadchodzi nasz czas, historyczne wyjście z grupy na jakiejkolwiek imprezie... a na końcu i tak jest zawsze tak jak...no właśnie, jak zawsze. tak samo jest z Valdezem, tylko że jego można zastąpić. tzn. teoretycznie można, bo tak samo jak za polską piłką, tak i za Valdezem są 'wysoko postawione stołki', chronią go 'plecy', czy jak to tam jeszcze inaczej sobie nazwiemy.

0

Pyrzo_Barca,
VV najlepszym bramkarzem swiata, gdy jest w formie? on jest w formie raz na ruski rok, wtedy podczas któregoś przypadkowego meczu gra dobrze. poza tym jednym razem całą reszte ruskiego roku trzęsę portkami niczym Bill Cosby swoimi oczami na widok galaretki, gdy przeciwnicy zbliżaja sie do bramki z kontratakiem. apogeum tego trzęsącego się rezonansu portki moje osiągaja gdy jest rożny, wrzutka i wszystko co zwiazane z dograniem gornej pilki w pole karne. niech to szlag, ostatnio Valdez też się minął z piłką przy ktoryms dosrodkowaniu. to juz stalo sie popisowym zagraniem naszego bramkarza, te jego słynne wyjścia do gornych pilek. moze i Valdez ma jakiś tam potencjał (ktory to ujawnia sie raz w roku), ale jest bramkarzem tak niepewnym i chwiejnym, jesli chodzi o jego wątpliwa 'forme' (on ma w ogole takową?), ze aż przerażający staje się fakt braku zmiennika.

0

"Za rok odejdzie do lepszego klubu z elity Europejskiego Futbolu." Przecież zwyciężca LE to już jest elita, tym bardziej widać to było po wczorajszym meczu :s oj ludzie ludzie, nie dla każdego pieniądze są najważniejsze i zarazem miarą wielkości drużyny

0

Hulk to kosmiczne pieniadze
van Persie to idiota
Llorente to sredniak w tym zestawieniu
a Robben? moglby przyjsc z wolnego, jesli nie przedluzy umowy z Bawarią Monachium :d on jest smieszny, w porzo koles, tylko te kontuzje..

0

Taaa, moze po naszych wpisach przekona sie do polskiej wodki :D haha, dobre

0

...wygra Barcelona.

0

Cesc dobrze wkomponowal sie w zespol, wystarczy przypomniec jego pierwsze spotkania w barwach Barcy i chemie miedzy nim a Messim. Dlatego nie rozumiem, dlaczego mialby nadal potrzebowac wiecej czasu, by lepiej sie wkomponowac w zespol. Wydaje mi sie, ze zjadla go presja koncowki sezonu, wtedy jest chyba najwieksza, bo potkniecia na poczatku mozna jeszcze nadrobic - na koncu juz nie jest o to tak latwo. Poza tym spoko art.

0

Pep, przeciez tu nie chodzi o ciagle wygrywanie, bo ciagle wygrywac sie po prostu nie da. Chodzi o serducho, a ty masz je wielkie wlasnie dla bordowo-granatowego zespolu, wiec nie pierdol glupot i zostan jeszcze znami ;]

0

nie strzelasz goli - nie wygrywasz. nam zabraklo szczescia, a do CFC sie usmiechnelo. przeklenstwo lub urok futbolu - jakze frustrujacego sportu... ale i tak go bedziemy kochac ;)

0

miesnie, miesnie, ciagle miesnie. co jest do cholery ?

0

wie ktos, co sie stalo, ze gramy z czarnymi opaskami? dopiero zalaczylem mecz, a sie nie orientuje..

0

camisetas, żaketas, estas bótas :D i tak wolalem go w nike. nie wiecie, czemu nie chcial przedluzyc kontraktu z nike?

0

byle nie zlekcewazyc i wykorzystac kazda dobra sytuacje, by szybko uzyskac dwubramkowa przewage, by sie nie powtorzyl mecz z Milanem. potem juz sobie moga grac, z ta nonszalancja, bo dwie bramki przewagi, to jednak nie jest jedna :P

0

wedlug mnie to wielka wtopa ze strony Nike. polkilogramowa koszulka? smiech na sali. i do tego jeszcze sie przykleja. raz mialem pewna 'sportowa' koszulke, nie powiem jakiej firmy, ale po dwoch 'graniach' wy***łem ja do kosza, bo byla strasznie niekomfortowa w uzytkowaniu. tym bardziej nie dziwie sie pilkarzom, ze musze grac z 'oslizglym balastem' na tak wysokim szczeblu.

0

tez sie boje, ze objawi sie to 'syndromem Czygrinskiego'. jednak decyzje zarzadu w sprawie transferow nie jeden raz pokazaly, ze wiekszosc obaw kibicow staje sie bezpodstawna, np. sprawa Fabregasa w Barcelonie - teraz odpowiedz jest juz oczywista - 100% pozytywny transfer, tak sporotowo jak i sentymentalnie ;)

0

zgadzam się z poprzednikami i z przyjemnoscia ogladam Kluiverta na youtubie ;) mial swietny zmysl, przyspieszenie i wykonczenie 1v1

co do wypowiedziach o Mourinho, to warto dodac, ze kazdy jest inny, jako osoba publiczna, i inny, jako osoba prywatna. Mourinho jako czlowiek miedialny z pewnoscia nie zasluguje na pozytywne miano. od strony prywatnej nie nam to oceniac, bo byc moze to wspanialy czlowiek lub calkiem przeciwnie - prosty warchoł ;-] mam nadzieje jednak, ze jednak to pierwsze.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: