WildKidzML
Dołączył/a: maj 2014
Koło
4 obserwujących
2 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
10
Ja osobiście wątpię, że ktoś tu ma wątpliwości co jego umiejętności piłkarskich, niechęć do niego spowodowana jest raczej tym jaką szopkę odwalił rok temu + ewentualnie tym, że rok temu był do wzięcia za 100mln wystawił klub a teraz jest rok starszy, trzeba za niego dać 120mln i nie jest to typowy zmiennik dla Suareza a to tego podobno klub szuka. Ja osobiście nie jestem zwolennikiem tego transferu ale mam świadomość, że jak przyjdzie to na pewno da nam wiele goli i radość, choć gdybym mógł decydować to nie sciągnąłbym go.
3
Ciężko uwierzyć, że to rozważają ale jeśli serio tak jest to byłby to bardzo dobry ruch, jak odszedłby np Rakitic za te 50 mln + Gomes za 30 a my kase za tych dwóch drewniaków spożytkowalibyśmy na Rodriego.
Wtedy De Jong mógłby przejąć pozycje Rakitica a Busquets dzieliłby się minutami z Rodrim
0
Po prostu ludzie którzy są odpowiedziali za wygląd drużyny nie są odpowiednimi ludźmi na odpowiednich miejscach i tyle.
0
Ja najchętniej po prostu wziąłbym Jovicia :)
Co nie zmienia faktu, że jeśli Jovic już w Realu a my szukamy alternatywę na 9 to również wziąłbym Lacazetta
1
Nam niby od kilku lat „potrzeba jakości na już” i zamiast odmładzać kadrę to kupujemy ludzi na teraz. Inni potrafią kupować młodych z potencjałem i jakoś sobie radzą a u nas się wyrobił jakiś dziwny trend kupowania graczy „na teraz”. W ciągu 10 lat ten kosmita grał przez ponad połowę tego czasu z ludźmi pokroju Xavi/Iniesta czy (trochę krócej) Neymar a jednak jak sam napisałeś LM wygraliśmy „tylko” 3 razy. Wyładowanie 120 mln na Griezmanna i 80 na jego kontrakt to ma być lek na wygranie LM? Takie rakowe myślenie jest właśnie problemem. My powinniśmy budować drużynę, która jest wzbogacona o najlepszego piłkarza świata, a nie budować team pod niego...właśnie przez to, że budujemy team pod niego to każdy tylko podaje mu piłkę i czeka co Messi wymyśli, Messi jest na boisku ale ma gorszy dzień i nas nie ma.
Za te pieniądze z Griezmanna mogliśmy mieć Jovicia i np postarać się znaleść kogoś kto załata dziurę na lewym skrzydle po Neymarze bo Coutinho jak widać nie dał rady tego zrobić. Dziś piłkarze którzy mają po 18-22 lata to nie się piłkarze na przyszłość, to są piłkarze na przyszłość i na teraz, a my szukam tylko takich na teraz. Jovic za 4 lata będzie wchodził w najlepszy wiek dla piłkarza i pewnie odziedziczy 9 po Benzemie a my za 4 lata będziemy myśleć jak zastąpić Suareza, Griezmanna i Messiego (y)
9
#tiki-taka - Jovic prawdopodobnie w Realu za 60 mln.
Noo czyli 7 lat młodszy gościu którym się interesowaliśmy, przynajmniej top 3 najlepiej zapowiadający się młody snajper na świecie w Realu za połowę ceny tego co my mamy wydać na 28 letniego kolegę reżysera co to rok temu sobie uświadomił, że Atletico i podwyżka to jego rodzina i kocha ich nad życie ale po roku bez żadnego trofeum sobie przypomniał, że w sumie to jednak nie...
Fajnie tak mieć w klubie osobę która myśli trochę do przodu i umie w transfery.
My szukaliśmy alternatywy dla Sureza ale kupimy sobie za to Griezmanna który najlepiej gra podwieszony pod napastnikiem, tam gdzie operuje Messi, lub jako fałszywy skrzydłowy, tam gdzie ma operować Dembele, a na lewym skrzydle będzie dalej hulał wiatr po Neymarze no i Alba ze swoim szerokim wachlarzem zagrań takich jak - co by się nie działo - wycofaj do Messiego. Nie ważne, że najdalej za 2 lata znowu będziemy szukać następcy Suareza, wtedy napewno jakiś inny Icardi czy Lacazette akurat osiągną „najlepszy wiek dla piłkarza” i będzie można znowu wyj***ć ze 100 baniek na jakąś opcje „na teraz”.
Jeszcze do tego by mogli podpisać jakąś długoterminową umowę z Valverde co oczywiście się równa nowy kontrakt dla Rakitica tak jak obiecał Bartomeu. Do tego dajmy sobie wyrwać De Ligta bo jest Pique i ściągnijmy jeszcze z 2 piłkarzy „na teraz” ot tak, żeby później było się ich pozbyć i żeby zablokowali miejsce dzieciakom z cantery i będzie e-le-gan-cko.
1
Dokladnie i dlatego według mnie nigdy nie powiemy, że Valverde zbudował jakiegoś zawodnika, to nie ten kaliber trenera, przez 2 lata tu nie zbudował tak naprawdę nikogo bo on myśli tylko o tu i teraz. W zeszłym sezonie każdy trener z wizją dałby odpocząć kilku kluczowym piłkarzom przed meczem z Romą ale on tego nie zrobił. W tym roku ok, dał odpocząć praktycznie całej 11 ale co z tego jak totalnie nie trafił z taktyką i praktycznie wcale nie zareagował na wydarzenia na boisku tylko stał i patrzył jak piłkarze stoją i kręcą głowami. Nie myślał przyszłościowo z Malcomem, nie ogrywał gościa który jako jedyny poza Dembele i Messim potrafi coś ugrać 1 na 1. Suarez eksploatowany do granic możliwości, Rakitic to samo. Nawet zaryzykował zdrowiem Dembele mimo, że na ławce był Malcom. Nigdy też nie zrozumiem jak można grać np z jakimś Levante na Camp Nou, mieć wynik 3:0 do przerwy i dogrywać ten mecz pierwszym składem do końca albo co jeszcze lepsze w jednym meczu wystawić once de gala a w drugim wyrzucić na boisku rezerwy od bramkarza do napastnika, zamiast ogrywać tych słabszych z tymi lepszymi i mieszać ich w co drugim meczu. Jak jeszcze się do tego doda ten usypiający styl to maluje się obraz gościa który według mnie powinien odejść po sezonie jeśli ma się coś zmienić i najbardziej wkurza to, że nikt w klubie chyba na poważnie nie bierze takiej opcji pod uwagę.
3
No jak jest tu online np 1000 osób to liczysz, że wszyscy się umówią na jeden dzień, wyżalą się odnośnie trenera i nie będą więcej ruszać tego tematu? xD
50
Ludzie tu wrzucają posty o tym co im się śniło, spoilerują seriale albo pytają jaki telefon kupić a Ty masz pretensje, że ktoś na forum poświęconym Barcelonie pisze swoje przemyślenia o trenerze tego klubu?
3
Liczyłem właśnie, że ta kompromitacja z Live będzie tym impulsem ale jak widać przeliczyłem się.
3
Co do tego bronienia Valverde o „nie niszczenie piłkarzy”: Coutinho najbardziej koronny przykład, przez rok nie potrafił gościa odblokować. Malcom kocur w poprzednim sezonie, u nas wącha murawę raz na miesiąc mimo, że jak gra to nie zawodzi. Dembele, gościu grał dobrze do momentu kontuzji wrócił po a Valverde wiedząc o jego dolegliwościach osrał gacie i wpuścił gościa przy korzystnym wyniku z Lyonem - efekt? Kolejna kontuzja i od tego czasu brak rytmu i praktycznie po sezonie. Alenia, niby czasem pogra jakieś ogony ale co z tego jak później przychodzi jakiś mecz z ogórkami na Camp Nou, wynik korzystny już po pierwszej a mecz do końca dogrywa Rakitic.
Semedo widocznego progresu nie zaliczył odkąd tu przyszedł i mam wrażenie, że on już aktualnego poziomu nie przeskoczy. Vidal to gość doświadczony, Valverde go nie „zbudował” tylko wyjaśnił jaka będzie jego rola i zażegnał ten „konflikt” ale na pewno nie nauczył go grać. Lenglet to gość który analizuje mecze sam w domu i przygotowuje się do spotkań pewnie najlepiej z całego składu. Arthur ma w genach granie u nas. Szczerze ja osobiście nie widzę, żadnego piłkarza którego Valverde by zbudował, przykłady Lengleta czy Arthura to takie przykłady, że jestem na 99% pewien, że jakby tu był np Ten Hag czy Koeman to wcale by ta dwójka gorzej nie grała niż gra obecnie.
Często wgl można przeczytać, że jacyś młodzi piłkarze lub debiutujące nowe nabytki wypowiadają się w ten sposób, że Valverde im przed wejściem na boisko powiedział, żeby grali tak jak umieją...no sorry ale to nie jest raczej „budowanie” piłkarza.
Przykład „zbudowania piłkarza” to to co np Klopp zrobił z Robertsonem czy Trentem czy Pep z Sterlingiem, oni ich po prostu wnieśli na inny poziom a u Valverde nie znajdziesz takich klarownych przykładów. Można mu zaliczyć na plus odblokowanie Alby (ale myśle, że to więcej zasługa odejścia Neymara i jeśli Ney by został to Alba by tak nie propsowal Valverde) czy można mu zapisać dobrą formę Lengleta lub Arthura ale to nie jest w żaden sposób „zbudowanie” piłkarza
19
Dobrze gada, to wszystko idzie w złą stronę już od dłuższego czasu ale przez to, że wygrywaliśmy, wszystko było na drugim planie ale mecze takie z Roma czy Live oraz transfery takich graczy jak Gomes czy Coutinho obnażają to co jest pod pudrem wyników w lidze, gdzie wygrywamy bo Valverde magluje praktycznie w każdym meczu pierwszy skład ale prawda jest taka, że aktualnie nie zmierzamy w żadnym kierunku, dryfujemy na tym, że w składzie jest Messi.
Taki Live czy City mają o klasę lepszych trenerów i lepszy projekt sportowy, wiedzą w którą stronę chcą iść, to samo wydaje mi się będzie teraz ze Spurs które również ma lepszego trenera, otworzyli nowy stadion oraz mają fundusze na poprawienie i tak już solidnego składu.
Te przykładowe kluby rosną z sezonu na sezon a prawda jest taka, że my od końca ery Pepa głównie blakniemy. Niezrozumiałe transfery, kompromitacje na arenie europejskiej, odejście od stawiana na cantere, podziały i zwolnienia w zarządzie, niby mówią, że redukują zadłużenie klubu, budują espai Barca ale jednak uważam, że jeśli mielibyśmy rozliczyć i podsumować pracę osób decyzyjnych w tym klubie to na wadze jest przynajmniej tyle samo złego co dobrego. Wiadomo są wzloty i upadki, jest tryplet za kadencji Enrique, jest słaby sezon z Tata Martino ale chyba nikt mi nie powie, że nie można było lepiej wykorzystać tego czasu w którym ma się najlepszego piłkarza w historii w klubie.
0
Wiadomo ale nie wierze, że nie skusiłby się na przejęcie Barcy jeśli dostałby taką propozycję bo skoro gość jest ze szkoły Cruyffa to Barcelona jest szczytem tego gdzie może dojść.
Do tego prowadzenie Messiego czy dalsze prowadzenie De Jonga i być może De Ligta wydają się kuszące. Tylko musiałby najpierw dostać taką propozycje a fakt faktem póki co się nie zanosi
0
On wyznaje filozofię Cruyffa, chce pracować w klubie gdzie jest filozofia, u nas wyznaje się filozofię Cruyffa i chcemy trenera który będzie wyznawał tą filozofię - niby wszystko się zgadza, niby wszystko proste a strzelam, że i tak zostanie Valverde ze swoim brakiem filozofii
1
Jeśli on sam by chciał się podjąć tego wyzwania to ja osobiście ściagnąłbym go do Barcelony bez wahania.
0
Tak napewno każdy piłkarz zamieniłby puchar za wygranie ligi francuskiej na wicemistrzostwo Hiszpanii xD
A tak wgl to napisałem, że zgarnie puchary, czy ja gdzieś coś pisałem o tym które miejsce w jakiej lidze jest bardziej prestiżowe? Nie. Więc co wnosi Twoja odpowiedź do mojego komentarza? Nic.
0
Juve nie puści Cancelo tak samo jak Bayern Kimmicha. Grimaldo nie wróci bo nie będzie chciał być rezerwowym, to właśnie myśle.
0
Atletico gra nudny i monotonny futbol i my za kadencji Valverde gramy to samo, nie zdziwi mnie jeśli wybierze kierunek typu PSG gdzie, zapłacą mu podobnie, puchary też zgarnie i do tego będzie miał więcej radości z gry
0
Może jest w tym trochę racji ale Valverde do myślenia powinien dać już pierwszy sezon i porażka z Romą, jak widać nie dał i w tym roku popełnił dokładnie te same błędy także wątpię, że dorosły facet w średnim wieku który ma wyrobiony swój warsztat trenerski nagle dozna olśnienia i zacznie wyznawać inną myśl szkoleniową i zmieni swoje podejście do prowadzenia drużyny.
Po takim klubie jak Barca, klubie który do tego ma w składzie najlepszego piłkarza w historii można jednak oczekiwać czegoś więcej na arenie europejskiej.
„Zmienić kilka rzeczy i dalej robić swoje”, tak zapewne będzie, klubu nie rozwiążą po tej porażce z Live więc pewnie faktycznie zmienią kilka rzeczy i dalej będą kopać w piłkę - z jakim skutkiem, to się okaże.
Też nie jestem zdania, że należy z LM zrobić obsesje bo ten turniej jest po prostu tak nieprzewidywalny, że żaden klub na starcie sezonu nie nastawia się tylko na LM olewając wszystko inne. Z perspektywy czasu można śmieszkować, że Real tak zrobił ale to chyba jasne, że nie było to ich zamiarem od początku, po prostu tak im to wyszło.
Podsumowując, z częścią się zgadzam ale nie wierze, że Valverde coś zmieni i da błysk tej drużynie.
Dla mnie, on już swój max pokazał, bo jeśli gość prowadzący Barcelonę, dwa lata z rzędu w LM, po osiagnięciu dobrego wyniku w pierwszym meczu, w rewanżu próbuje zrobić z Barcelony Atletico, czyli bronić wyniku przez 90 min i dwa razy kompromituje w ten sposób klub, to coś tu jest nie na swoim miejscu.
I tak, ja jestem z tych osób, które twierdzą, że to jak odpadasz ma znaczenie, wolałbym odpaść jak Ajax, City czy nawet my za kadencji Pepa, z poczuciem, że dało się z siebie wszystko i że było się na boisku lepszym, żeby piłkarzom nie było po meczu wstyd spojrzeć w oczy kibicom.
Nie ma na świecie trenera który jest gwarantem sukcesów w LM ale ja osobiście postawiłbym na Ten Haga, to jest Barca, tu są tacy piłkarze, że tu i tak każdy trener od czasów Pepa bije się zawsze o jakiś puchar, nie wiem czy Ten Hag by zapewnił LM albo czy by utrzymał poziom Valverde w lidze ale jak to kiedyś powiedział Alves o Guardioli - „nie wiedziałem czy coś wygramy ale wiedziałem, że przynamniej będziemy się dobrze bawić”
2
No i Conte na ławkę i proponuję jeszcze zatrudnić więcej Segurów na wysokie stanowiska w klubie i dokupić paru Gomesów, ważne, żeby te Gomesy były silne i słabe technicznie, tak, to najważniejsze. A za 2 lata proponuje się zastanowić nad całkowitą zmianą filozofii na takie bardziej Atletico, myślę, że tak będzie optymalnie
67
Zaczynam się coraz bardziej zastanawiać nad tym czy w pierwszej kolejności do wymiany nie powinien być zarząd. Przez długi czas Messi pudrował wyniki i nie mówiło się źle o nikim z klubu ale na tą chwilę wszystko wskazuje na to, że wydamy 120 mln na gościa który rok temu zrobił z nas pośmiewisko, na stanowisku trenera zostanie gość który od 2 lat robi z nas pośmiewisko a do tego w przyszłym sezonie będziemy biegać w koszulkach reprezentacji Chorwacji i do wszystkich trzech punktów jest wymówka „bo nie ma lepszej opcji”...
1
No tak ten ma dobra posadę to nie odejdzie, „święte krowy” mają zagrzane pewne miejsca na swoich pozycjach, a ten ostatni nie zrobi nic wbrew woli tłumu i elo po temacie.
Niewiarygodne, że po czymś takim znowu zamiotą wszystko pod dywan, udadzą, że nic się nie stało (bo przecież to tylko jeden przegrany mecz) i 3ci rok z rzędu dalej będzie grane to samo...
55
I po ostatnich wypowiedziach Valverde, samych piłkarzy i reakcji trybun dziś, czuję, że nic się nie zmieni. Kurz opadł, Valverde dalej myśli, że jest kozakiem, „święte krowy” dalej szczęśliwe bo miejsce w składzie będzie z urzędu, Rakitic zamiast przeprosin napisał post w którym się zapiera rękami i nogami, że on nie ma zamiaru się stąd ruszać, kibice dziś skupili się na Coutinho i nie okazali jakiegoś wielkiego niezadowolenia co do Valverde, więc pewnie Bartomeu stwierdzi, że w sumie wszyscy szczęśliwi, nie jest tak źle i nie ma potrzeby podejmować żadnych kluczowych decyzji.
Zrobią jakieś 2 transfery na udobruchanie kibiców i przyszły sezon dalej będą oczy krwawić na grę tej drużyny i decyzje personalne trenera ale będziemy wygrywać po 1:0 czy 2:0 z ogórkami bo przecież teraz u nas jak w Atletico, nie liczy się styl tylko punkty i znowu powtórzymy scenariusz w LM, gdzie wózek będzie ciągnął Messi a po trafieniu na drużynę, która potrafi grać w piłkę i na którą Messi nie wystarczy, odprawią nas z kwitkiem.
Do tego po tym jak 2 lata z rzędu zostaliśmy frajerami roku w LM, nikt nie będzie miał przed nami żadnego respektu także naprawdę kolorowo się maluje przyszły sezon jeśli serio wszystko ułoży się tak jak się na to zanosi na tą chwilę
0
Nie jestem tak głupi jak Ty, żeby pisać odstrzelone od rzeczywistości posty o tym co mi się marzy ;)
Przy okazji, „zawracasz” pisze się razem dzieciątko i nie, wcale zawracam Ci dupy żadnym stękaniem tylko jasno odpowiadam na Twoje debilizmy a jak Cię dupa piecze przez to co napisałem Twój problem.
I jak naprodukujesz jeszcze jakieś swoje farmazony to z góry mówię, że nie będę więcej marnował czasu na ripostowanie tych bzdet.
0
Zadałeś pytanie co jeśli nie wypali Griezmann, 28 letni piłkarz od lat grający na światowym poziomie a proponujesz 3 +- 20 latków którzy mają po jednym/dwóch dobrych sezonach i tu Cię już nie martwi „co jeśli nie wypalą”?
0
Dokładnie, warto też dodać, że Valverde stawiał na Coutinho aż nadto mimo, że ten nie dawał mu ku temu żadnych powodów.
Jak gość dostaje po kilka okazji na mecz i w końcu w którymś meczu coś strzeli to nie jest powód do radości, strzelam, że przy takim kredycie zaufania to Malcom by wykręcił lepsze staty i więcej by wniósł do gry
0
To niech Ci się marzy, nie bronię Ci marzyć.
Mi się marzy, żebym nie widział w co 5 komentarzu informacji, że dawać Kloppa albo Pochettino do Barcy, bo obaj dali dość wyraźnie do zrozumienia, że nie są zainteresowani (póki co) pracą w tym klubie.
1
Z tym argumentem co do Zidana tobym polemizował.
Ja osobiście jestem bardziej w stanie zrozumieć Zidana, któremu raz a porządnie puściły nerwy w konkretnej sytuacji i zachował się tak jak się zachował, niż Suareza który co mecz robi z siebie klauna, co go ktoś zaatakuje od tylu to pada i łapie się za plecy, co sędzia gwizdnie nie po jego myśli to ma pretensje, ktoś go lekko skrobnie a ten leży zawsze jedna ręka trzymając się za nogę (jeszcze zazwyczaj w zupełnie innym miejscu niż faktycznie został uderzony) a drugą machając z „bólu”, a czasami jak poczuje kontakt to już nawet nie wie za co się złapać, do tego to nieustanne machanie łapami i pretensje do każdego poza sobą...
Rozumiem może ma taki charakter, nie mam takiej mocy, żeby to zmienić ale nie musi mi się to podobać ani nie muszę udawać, że tego nie widzę tylko dlatego, że nosi koszulkę Barcelony. Ja Suareza i Albe mimo, że zawodnikami są na światowym poziomie, to i tak zapamiętam jako boiskowych klaunów.
0
Żaden piłkarz nie daje gwarancji sukcesu. Drużynę buduje trener i to od niego w 90% zależy sukces drużyny. Valverde chce grać tak zachowawczo, że praktycznie każdego piłkarza (szczególnie z ofensywy) ogranicza jego pomysł na futbol.
4
O Boże xD
Redakcja powinna wziąć i przypiąć gdzieś na górze wypowiedzi Kloppa i Pochettino jak mówią, że nie przyjdą do Barcy bo niedzielni kibice jeszcze tego nie załapali...