2

@Cochise No właśnie nie do końca bo Ty zaraz na początku tekstu napisałeś „Barcelona w tamtych czasach grała bardzo wolno.” I ja się pod tym nie podpisuje bo uważam, że właśnie to co napisałeś jest mitem. My wcale nie graliśmy wolno, my robiliśmy z obrony rywala wiatrak. Inna sprawa, że odpoczywaliśmy z piłką przy nodze a nie bez niej jak kluby które wymieniłeś. Więc Real dajmy na to grał szybką piłkę bo oddawał pole gry i musiał później przebiec 80m pod bramkę rywala a my graliśmy wolno tylko dlatego bo zamiast oddać piłkę drużynie przeciwnej to odpoczywaliśmy z nią przy nodze i rywal za nią biegał? To się nie nazywa wolna gra tylko kontrola i mądre podejście do meczu. Mecze BVB czy Realu wydawały się ciekawsze z tego względu, że oni dali się rywalowi wyszaleć a my zabieraliśmy im ten przywilej. A w fazie ataku byliśmy przynajmniej tak samo szybcy jak te drużyny które wymieniłeś. Więc skoro ja twierdze, że nie graliśmy wolno a na samym początku Twojego tekstu jest zdanie, że „Barcelona w tamtych czasach grała bardzo wolno” to chyba jednak nie napisałem tego samego co Ty innymi słowami

3

@Cochise przeczytałem z uwagą i miałem wątpliwości czy dobrze zrozumiałem więc zapytałem żeby się upewnić.Bo myślałem, że to trochę taka obrona obecnej Barcy - teraz gramy wolno - kiedyś też graliśmy wolno. Rozumiem już o co Ci chodzi ale nie zgodzę się do końca, że nie graliśmy szybko. My odpoczywaliśmy z piłką przy nodze poczym następowało nagłe przyspieszenie akcji i zazwyczaj było ono zabójcze natomiast BVB czy Real za Mou wolały odpoczywać bez piłki poczym po przejęciu zabójczo przyspieszyć i przeprowadzić kontrę. Główna różnica jest taka, że my przyśpieszaliśmy grę mając piłkę przy nodze na powiedzmy 30 metrze od bramki a oni musieli przebiec całe boisko po odbiorze ale wiadomo, że nie grali z kontry całe 90 minut. Nasza gra się wydawała nudna i wolna tylko z tego względu, że odpoczywaliśmy z piłką przy nodze, wymienialiśmy dziesiątki podań i sami decydowaliśmy kiedy tą grę przyspieszyć 

4

@Rewolucja123 a Ciebie się pytam czy kolegi? Ten wpis nie miał na celu go urazić to zwykle pytanie bo przeczytałem i nie bardzo rozumiem co miał udowodnić ten wpis, ale zawsze musi wyskoczyć jakiś gość z kijem nie powiem gdzie i się unosić. Wiec na przyszłość jak pytanie nie jest skierowane do Ciebie to daj szanse odpowiedzieć temu do kogo jest skierowane 

5

@Cochise a z ciekawości co chcesz udowodnić tym wpisem?

4

@BarcaInfo bo j*bne oni chyba nie wiedzą jak śmiesznie brzmią ich wypowiedzi jak się to czyta xD Super, że Valverde „wymaga”, żeby grać jak za Pepa, też mógłbym tam iść zostać trenerem i wymagać, żeby grali jak za Pepa, każdy sobie może „wymagać”, żeby grali jak za Pepa tylko, że poza wymaganiami trzeba mieć wiedzę jak tak grać a nie tylko wymagać. Ciekawe, że Pep i jego były podopieczny prowadząc City i Ajax, potrafią wymagać i później przełożyć tą filozofie na boisko, a Valverde nie. Dla nich jakoś futbol się nie zmienił i dalej mogą grać piłką i dominować mecze, a Valverde od 2 lat niby „wymaga”, żeby grać jak za Pepa a gry jak za Pepa nie widziałem w ani jednym meczu za jego kadencji. Przegrane mecze za Pepa, takie jak np z Interem w LM, nadal są 2 poziomy wyżej od najlepszych meczów za czasów Valverde.
Poza tym to co on pieprzy, że Valverde chce grać jak za Pepa jak my 2 sezony z rzędu w LM w kluczowym meczu wychodzimy bronić wyniku z pierwszego spotkania...już widzę jak Guardiola karze tak robić. Już widzę jak Guardiola w meczu z jakimiś ogórkami w lidze przy jakimś skromnym wyniku 2:0 do przerwy na Camp Nou, w drugiej karze im, albo chociaż toleruje, to, że przestajemy grać piłką, oddajemy ją rywalowi i zaczynamy grać z kontry - wypisz wymaluj filozofia Cruffa...Już oczy bolą od tych ich wypranych sloganów typu - „Futbol się zmienił”, „Valverde to najlepszy trener dla Barcy”, „Dembele lepszy od Neymara”, „Wyciągnęliśmy wnioski”. Rozumiem, poprawność polityczna te sprawy ale takim gadaniem robią z siebie i z większości kibiców idiotów bo każdy kibic który śledzi na bierząco to co się dzieje w klubie wie, że każde z tych zdań to kłamstwo, po prostu kłamią kibicom w żywe oczy. I tylko co niektórzy jak Xavi (czy Hudson) potrafią powiedzieć jak to wygląda na prawdę a nie pi**dolic w kółko, że nic się nie stało i wszystko jest dobrze. 

4

@Suzu bo ten skurczybyk jest zawsze krok przed innymi i jak robi coś co dziś się wydaje nielogiczne to po czasie się okazuje, że to była świetna decyzja.A poza tym nie wiem może chce poprowadzić Ronaldo zanim ten skończy karierę? xd

3

@syngoku1 według mnie właśnie to jest nasz problem, że szuka się piłkarza o podobnej charakterystyce a na ciul nam kolejny taki klocek? Kiedyś grali tu niscy, zwinni pomocnicy dobrze operujący piłką przy nodze a później nasz zarząd sobie coś ubzdurał, że koniecznie trzeba mieć w składzie piłkarzy typu Rakitic, Gomes czy Paulinho.Według mnie jego miejsce spokojnie mogły zająć De Jong którego już kupiliśmy a jeśli bym miał wybrać kogoś jeszcze to byłby to np Rodri i wtedy pomoc za te 2 lata by wyglądała Rodri-Arthur-De Jong.Dodam tylko, że ten przykład Rodriego to tak na szybko podana opcja bo jakby zacząć głębiej wertować to pewnie wpadłyby mi jeszcze inne nazwiska do głowy i oczywiście jest też Alenia czy Puig oraz praktycznie co sezon pojawia się jakaś nowa perełka na każdej pozycji i moim zdaniem w kierunku takich piłkarzy trzeba iść, cracków którzy są jak to się mówi todocampista, dobrzy we wszystkim a nie jakiś zadaniowców, że ten jest dobry w tym, inny w tamtym...Kiedyś 2 karłów i najwolniejszy defensywny pomocnik na świecie dominowali mecze w środku pola z każdym rywalem a teraz szukamy jakiś kolców bo są dobrzy w kasowaniu akcji czy „łączeniu ataku z obroną”. Dla mnie to jest absurd. 

0

@MesQueUnClub_87 wiadomo, że te wszystkie info trzeba traktować z przymróżeniem oka ale już z kilku źródeł była taka informacja w ostatnim czasie, że obaj mogą odejść ale obaj nie chcą. A jak chce się przebudować zespół to tak jak napisałeś powinna być krótka piłka, szukasz sobie nowego klubu albo zostajesz ale nie liczysz się w planach trenera a z perspektywy tych wszystkich plotek to wygląda tak jakby dali im do zrozumienia, że mogą szukać sobie nowego klubu a oni stwierdzili, że nie i koniec sprawa utknęła w martwym punkcie.

3

@zibiku akurat nie kwestionuje tutaj ich obecnej formy bo Busquets faktycznie to jeden wielki chaos w tym sezonie ale fakt, że jest wychowankiem i legenda klubu sprawia, że on tak czy siak zostanie więc pierwszy do odstrzału powinien być Rakitic a póki co się zanosi na to, że obaj zostaną i dalej będą stanowić o „sile” naszej pomocy w przyszłym sezonie 

3

Wczoraj czytałem informację, że klub chciałby sprzedać Rakiticia i Umtitiego, żeby zrobić miejsce dla De Jonga i De Ligta oraz pozyskać fundusze na dodatkowe wzmocnienia ale jest problem bo żaden z nich nie chce odejść.Nie rozumiem tego, że w każdym innym klubie potrafią powiedzieć zawodnikowi „słuchaj nie znajdujesz się w planach na przyszły sezon więc zacznij szukać sobie nowego klubu” a u nas nie potrafią? 

17

Rakitic to zaczął już irytować tym pi****leniem, że chce tu zostać. On się tak bardzo boi stąd odejść, że gdzie tylko może podkreśla, że chce tu zostać.Jeszcze z pół roku temu tak cenił swoje umiejętności, że w kółko powtarzał o podwyżce i przedłużeniu kontraktu a od porażki z Live to tak portkami trzęsie, że zaraz po meczu zamiast jakiś przeprosin i wytłumaczenia co oni odwalili, wrzucił post na insta w stylu „nie musicie się martwić ja tu zostaję”, wypowiedź pomeczowa - on chce tu zostać, teraz wywiad - on chce tu zostać. Ja rozumiem, że swoje dla tego klubu zrobił i że to pupil Valverde ale on chyba myśli, że serio jest wielkim następcą Xaviego i że kibice się boją, że może odjeść i będą po nim płakać...a gość tak naprawdę ma 31 lat i z racji oczywistej, że Busi skończy tu karierę bo wychowanek to powinien być pierwszym do odstrzału z pomocy, bo kreatywności to wnosi tyle co kot napłakał, a klepanie ciągle do tyłu i w poprzek, oraz ta „fenomenalna asekuracja Messiego” to chyba trochę mało, żeby ciągle mieć pewnie miejsce w składzie Barcy (chyba, że trenerem dalej będzie Valverde to wtedy umiejętności w zupełności wystarczą i jeszcze może nowy kontrakt dostanie...)

0

@Kurkmen problem Barcy to głównie trener

5

@plutonio różnica jest taka, że Guardiola umiał wprowadzać tych młodych na tyle mądrze, że Cuenca czy Tello wchodzili w miejsce Pedro czy Villi i wiedzieli co grać. On wiedział jak z tych zawodników wycisnąć 110% możliwości. A Valverde? Od każdego młodego zawodnika który debiutuje za jego kadencji się słyszy, że trener mu powiedział „graj tak jak umiesz”, genialna rada.Miranda potrafił zagrać przyzwoicie z Tottenhamem ale później się stała niewyobrażalna rzecz, zawalił jeden mecz w wieku 19 lat...od tamtej pory skreślony.Alenia jest w takim wieku, że musi łapać regularność ale gra jeden mecz a później 3 kolejne nawet jak prowadzimy z 3:0 to nie wstaje z ławki bo mecz musi dograć Rakitic, żeby czasem z rytmu nie wypadł.Puig i Wague spisują się na tyle dobrze, że pewnie u Pepa by mieli z 2 razy więcej minut niż mają obecnie (btw zabranie Puiga na ostatni mecz mimo, że Barca B sie biła o awans i nie wpuszczenie go - genialne).A Collado, Chumi czy Cuenca odegrali póki co tylko epizody.Podsumowując to Guardiola więcej wyciągnął z Tello, Cuenci czy Bojana niż Valverde z Dembele, Malcoma i Coutinho także nie ma o czym pisać bo sucha statystka minut i tak nie odda rzeczywistości 

72

Warto wgl z tego artykułu wyciągnąć 2 rzeczy. 
1. To, że rok temu Valverde chciał Parejo i Williana i to pokazuje jaki to jest zamknięty umysłowo trener. Optował za sciągnięciem kolejnych 2 gości około 30 co pokazuje brak jakiegokolwiek przyszłościowego myślenia. On nie chce jakiś Malcomów czy Puigów, w pompie ma regularne i mądre ogrywanie jakiś młodzików, chce ludzi na teraz którzy wykonają jego polecenia tu i teraz i gdzieś ma to co zostawi po sobie jak opuści ten klub. 
2. To to, że aż pusty śmiech ogarnia, jak się czyta, że trener Barcelony ma obsesje na punkcie wyłączenia z gry Parejo...Bez obrazy dla tego zawodnika ale to nie jest Messi czy Ronaldo, żeby mieć obsesje na punkcie wyłączenia go z gry. A my nie jesteśmy jakimś Eibarem czy Levante, żeby wziąć i swoje przygotowania do meczu opierać na wyłączniu z gry jakiegoś zawodnika rywali...Jak to w ogóle brzmi w porównaniu z tym jak się wspomina czasy gdzie Pep po prostu wpoił zawodnikom jak mają grać (a raczej udoskonalił filozofię którą ten klub wyznaje od dekad) i wyrobił styl którego drużyna się trzmała w każdym meczu. To rywale myśleli jak nas zatrzymać i oni musieli zmieniać taktykę pod nas a teraz to my zachowujemy się jak jakiś średniej klasy klub i opracowujemy jakieś plany anty-Parejo czy wychodzimy na Liverpool, oddajemy im piłkę i staramy się po prostu przetrwać 90 min nie tracąc 4 goli (co i tak się nie udało) zamiast grać w piłkę. Żenująco się nawet o tym czyta a Valverde to wymyśla i wdraża w życie. Ten trener jest rakiem tego klubu i jeśli zostanie to dalej będziemy się liczyć w LaLidze czy PK ale w każdym meczu LM w którym Messi nie pociągnie będziemy skazani na porażkę bo to po prostu średni trener z myśleniem na średnie klub i jego projekt w Barcelonie nie zmierza do nikąd. 

0

@LeoMessi1994 ale w artykule nie ma ani słowa o tym, że Barca chce go kupić w tym okienku czy, że Valverde nadal na niego nalega a 3/4 komentarzy pod tym postem to bulwersy w stylu „coo? on ma do nas przyjść!?”, „przecież De Jonga kupiliśmy!”, „Valverde chyba oszalał!”.Więc albo nie umiecie czytać ze zrozumieniem albo po prostu większość zobaczyła tytuł i przyszła od razu wylać swoje żale w komentarzach xD

3

Fajnie, że nikt nie przeczytał artykułu tylko tytuł xD

17

Szczerze mówiąc ja bym się nie wahał z jego sprzedażą. Gość pokpił sobie ze zdrowia przez co zmarnował cały sezon, Lenglet zdał egzamin jako jego zastępca i jest młodszy, do tego ma przyjść De Ligt który pewnie jak już tu przyjdzie to będzie obrońcą na lata i w przyszłości zastępcą Pique który zostanie tu na pewno do końca kariery więc w najbliższym czasie będzie 3 topowych ŚO na 2 pozycje. Do tego jest Todibo który zapowiada się na gościa który przynajmniej mógłby być tym stoperem numer 4 a wiadomo też, że praktycznie co roku pojawia się jakaś nowa perełka i objawienie sezonu, więc za rok, dwa czy trzy może pojawi się jakiś kolejny obiecujący stoper który będzie mógł zająć to miejsce numer 4 jak zwolni je Pique.Do tego Umtiti mimo tych problemów cały czas jest sporo wart i odciążyłby budżet płacowy. Fakt, że on twierdzi, że chce tu zostać i walczyć o miejsce w składzie tak samo jak Rakitic, logiczne, że im tu dobrze cieplutko, milutko i najchętniej by się stąd nie ruszali ale klub potrzebuje zmian i myślę, że nie powinni patrzeć na „widzi mi się” poszczególnych piłkarzy tylko po prostu wystawić ich na rynek i sprzedać.

40

@Janiama Idiotyczne porównanie.Na orliku grają amatorzy i tam jest banalne rozróżnienie kto jest dobry a kto nie, ale w Barcelonie każdy potrafi przyjąć piłkę, każdy potrafi podać, strzelić, jest przygotowany wydolnościowo bo to jest najwyższy światowy poziom i tam decydują detale. Niektórzy dobrze trenują ale nie potrafią dać tyle w meczu inni na odwrót, jeden wchodzi gra 3 dobre mecze i już ma zaufanie trenera inny potrzebuje tych meczów 20 a jeszcze inny mimo, że gra dobrze to tego zaufania nigdy nie otrzyma. A Ty wyskakujesz z porównaniem topowego klubu i topowych zawodników na świecie do orlika xD Od tego jest trener, żeby umieć wycisnąć z tych zawodników co najlepsze, żeby wnieść ich na szczyt ich możliwości i to potrafią np Klopp, Guardiola czy Pochettino a Valverde niestety nie. 

0

@TheNekro94 Serio? :o

4

@Tyler_Durden92 I wyłączasz FIFE i idziesz spać 

42

Tylko mi brakuje sortowania „najlepsze z ostatnich x godzin”? xd

1

O proszę, gość który parę godzin temu stwierdził, że żyje w iluzji bo nie mam prawa wiedzieć co się dzieje w gabinetach na Camp Nou teraz wie, że Valverde dostał Malcoma na siłę xD
Piszesz tu tyle postów dziennie z czego 3/4 nic nie warte, do tego sam sobie zaprzeczasz i robisz z siebie idiotę. Proponuje zacząć myśleć przed napisaniem czegokolwiek i zamienić ilość postów na ich jakość.
Wiadomo nie musisz mnie słuchać i możesz sobie dalej tu bazgrać co chcesz ale tak tylko chciałem Ci pokazać, że jest też inna droga i można się zastanowić 2 razy zanim napisze się jakieś głupoty i kliknie „dodaj komentarz”

0

No tak wybaczy, zapomniałem, że na wszystko trzeba mieć twarde i niezbite dowody, muszę być w gabinecie i stać obok Bartomeu, żeby wiedzieć jak się odbywają rozmowy w gabinetach Barcelony :(
Nie ważne, że żyjemy w takich czasach, że 2 lata temu dziennikarz lepiej wiedział gdzie skończy Neymar niż sam zarząd, nie ważne, że na „tajnych spotkaniach zarządu” jest sam zarząd a w ciągu 5 minut od spotkania co niektórzy lepsi dziennikarze już wiedzą o czym była mowa na tych spotkaniach, nie ważne bo skoro nie stałem tam obok naszego zarządu to nie mogę wiedzieć jak to jest i żyję w iluzji xD
Ja nie mogę wyjść z podziwu jak niektórzy ludzie żyją z głowami w dupach i mają takie średniowieczne myślenie. Pewnie jeszcze myślisz, że ziemia jest płaska a powietrza nie ma go nie widać (y)

0

To, że oni chcą to jeszcze nic nie znaczy. Kto by nie chciał zostać w Barcelonie? Jakby zarząd miał zostawić wszystkich którzy chcą tu zostać to o skład dalej by „walczyły” jakieś Denisy czy Yerry Miny.
Inna sprawa, że ten zarząd to niestety są takie trochę miękkie faje, że ciężko sobie wgl wyobrazić, że ktoś tam pójdzie do np takiego Rakiticia i powie mu, że powinien sobie znaleźć nowy klub.
Ale jeszcze nic nie jest rozstrzygnięte, jeszcze można mieć nadzieje, że w tym okienku zbiorą się w sobie i podejmą jakieś odważne i dobre dla przyszłosci klubu decyzje

2

Ciekaw jestem tego tekstu ale z góry zakładam (być może mylnie), że nic nowego nie napiszesz. Temat bronienia lub krytykowania trenera jest już wyprany do granic możliwości. Każdy kto ma oczy i pojęcie o piłce widzi, że ten trener ma swoje plusy i minusy i niestety prowadząc taki klub jak Barca uwypukla się to, że więcej jest minusów a to, że Valverde jeszcze nie stracił posady jest bardziej wynikiem braku jakiś klarownych opcji do jego zastąpienia niż tym, że broni się swoim warsztatem trenerskim.

3

Najlepszy scenariusz to wygrana po golach Messiego ale z problemami i bezjajecznej grze całego zespołu czyli w sumie tak jak zwykle xD
Wtedy może ktoś się tam obudzi i stwierdzi, że dalsze prowadzenie tej drużyny przez Valverde nic nie zmieni

3

To „Nie zostanie piłkarzem Barcy” czy „Nie podjął jeszcze decyzji”?
Jak Barca jest nim serio zainteresowana a on jeszcze nie dogadał się z żadnym innym klubem to do momentu kiedy tego nie zrobi wszystko jest możliwe skoro z Atletico nie trzeba negocjować tylko wpłacić klauzule, wystarczy, że Barca złoży ofertę i wtedy decyzja należy już do piłkarza.
Chciałbym gościa u nas choć wydaje mi się, że skończy w City.

8

W końcu ktoś „znany” powiedział to co większość myśli, a nie jak inni z klubu w kółko tylko „wierzymy w Valverde - to najlepszy możliwy trener dla Barcy - wszystko jest ok - nic się nie stało”

1

Ch*ja prawda każdy ma w pompie kobiecą piłkę

0

No właśnie kiedyś ten klub to były jakieś wartości, wyznawana filozofia gry piłką, stawianie na szkółkę, kiedyś się kibice Barcy śmiali, że Real wydaje kosmiczne kwoty na transfery a my potrafimy wyjść składem gdzie 3/4 zawodników to wychowankowie i jeszcze ich ogrywamy. Właśnie dzięki wyznawaniu takich wartości w klubie zacząłem kibicować Barcelonie a dziś jakbym zobaczył jaki futbol prezentują to pewnie bym nie zaczął. A te „wartości” to tylko wspomnienia, dziś nikt nie patrzy na żadne wartości przy transferach, nie ważne, że Griezmann napluł w twarz Atletico i Barcelonie, nikt z zarządu na to nie patrzy. Trener który wprowadził futbol nudny i monotonny jest broniony a nawet piłkarze tacy jak Alba czy Suarez robią z siebie klaunów na boisku i zachowują się dokładnie odwrotnie do wartości jakie wpajane są w LaMasii no ale niestety dziś nikogo to nie obchodzi

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: