La Rambla

Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.

La Rambla

Online: 1282 Culés

58

Przede wszystkim kibice na tej stronie żyją w iluzorycznym przekonaniu, że Barcelona za Guardioli pokazywała szybką piłkę. Otóż, Panie i Panowie - Barcelona w tamtych czasach grała bardzo wolno. Koncepcją Pepa były krótkie podania, wymiana tysiąca nich, trójkąty. Nie da się prowadzić błyskawicznej gry i kontrolować spotkania, uzyskiwać około 70% posiadania futbolówki. Faktem natomiast jest to, że styl Dumy Katalonii przypominał szczypiorniaka, a więc zepchnięcie rywala w okolice obrębu pola karnego i rozciąganie jak po kole, wyczekiwanie i w odpowiednim momencie nagłe przyspieszenie. Bezpośredni futbol był u Lucho, Borussii Kloppa oraz przede wszystkim w Realu Mourinho - przecież Królewscy potrafili wymienić 2-3 podania i z kontratakiem znaleźć się pod bramką przeciwnika. To że ktoś utworzy kompilację na YT z najpiękniejszych zagrań FC Barcelony z tamtego okresu, nie znaczy wcale, że drużyna skupiała się na bezpośrednim futbolu. Drużyna wyglądała jak rozsądny człowiek, kontrolujący wydarzenia, który w odpowiednim momencie wyciąga asa z rękawa i zadaje śmiertelny cios. Co innego, iż zespół stawiał na wysoki pressing, miał lepiej dryblujących piłkarzy, którzy w swoim prime timie byli żywotniejsi, zwrotniejsi, potrafili grać na jeden kontakt, czy pięknie wyprowadzać piłkę i używać prostopadłych podań. Jednak nie ma co mitologizować i podpierać się błędnymi argumentami.

konto usunięte

4

Dokładnie. Brakuje nam trójkątów, wymienności pozycji, gry na raz, nagłego przyspieszania tempa, zabawy piłką. Staliśmy się zakładnikami presji. Dlatego wszystkie te elementy wymarły. Poniekąd też przez spadek jakościowy spowodowany odejściem Iniesty i Xaviego.

2

@Cochise Nie zapominaj o Bayernie Heynckesa, to też był bezpośredni futbol, a przy okazji niezwykle widowiskowy i skuteczny. Może i drużyna Pepa grała wolno(nawet na pewno), ale jakie to było piękne!

2

@Cochise Głównym zarzutem do Ernesto jest oddawanie kontroli przeciwnikowi. Za Pepa nigdy tak nie było, zawsze było trzymanie piłki i kontrola wydarzeń na boisku. Czasami to nie dawało efektu, ale jednak możemy spojrzeć na gablotę z trofeami z tamtego okresu i jednak więcej było z tego pożytku niż strat. Natomiast Barcelona EV dostosowuje się do przeciwnika, to nie FCB narzuca swój styl, to nie trener wystawia skład, który ma zdominować rywala (chyba najlepszym przykładem jest mecz z Alaves). Na pewno taktyka Valverde jest efektywna na rozgrywki ligowe, gdzie liczy się regularność. Niestety w meczach ligi mistrzów to nie daje efektów i 2 sezony EV w LM są katastrofą, bo mając taką kadrę jak on ma inaczej powinien wyglądać mecz LFC i Romą.

konto usunięte

6

@Arkon nie do końca jest tak, że graliśmy wolno. Jakiś czas temu oglądałem finał z 2011 i wcale nie graliśmy wolno. Przejęcie piłki, dwa, trzy podania w środku i nagły pass w przód przesuwający obszar gry o kilkanaście metrów dalej. To były szybkie wymiany piłek. Wolno to gramy teraz :D

5

@Cochise a z ciekawości co chcesz udowodnić tym wpisem?

4

@WildKidzML Moze chce sie podzielic myslami, poniewaz to forum PUBLICZNE?.

10

@WildKidzML To, co napisałem. Wystarczy z uwagą przeczytać - obalić mit.

11

@Cochise To prawda, tylko, że człowiek nie odrywał oczu od ekranu bo wiedział, że w każdym momencie może się coś wydarzyć, a po stracie piłki w większości sytuacji można było do 10 liczyć i znowu ją przejmowaliśmy. Jak Barcelona przegrywała 1-0 i było 10 min do końca meczu to byłem spokojny bo wiedziałem że będzie jeszcze sporo akcji i napewno jakieś groźne sytuacje a teraz jak się mecz nie układa i 30 min do końca to się martwię czy Messi zrobi coś genialnego czy nie. Jak Leo wyprowadza kontrę i daje pile do przodu to myślę ''kurde, czemu nie ma tam jego samego''. Tak to właśnie wygląda

0

@Cochise Zgadzam się, ale moim zdaniem przede wszystkim brakuje nam wysokiego pressingu - takie jest moje odczucie.
@Arthurio Pełna zgoda :)

0

@Cochise Mam wielu kumpli, ktorzy  kibicuja pilce z wysp. Pamietam, ze czesto mi zarzucali, ze Barcy nie da sie ogladac (za czasow Pepa), a gdy tika taka stala sie sztuka dla sztuki, to te zarzuty sie nasilaly.

1

@kerouac Chodzi mi o porównanie do drużyn jakie podał @Cochise. Nawet nie ma porównania z dzisiejszą Barceloną, która jest nudna i nijaka.

konto usunięte

0

@Arkon wiesz, skoro nasza filozofia opiera się o posiadanie i wymianę podań, to wiadomo, że tempo gry będzie w naszym przypadku ZDECYDOWANIE wolniejsze, niźli Realu Mourinho czy Kloppa. My nie możemy porównywać Barcy do innych klubów. Pozostaje nam porównywanie poszczególnych Barcelon z różnych okresów :)

0

@Cochise ludzie zapominają, że ten styl zepchnął nas do problemu którego nikt przez 10 lat nie rozwiązał. Czyli chodzi o autobusy. Mam nadzieję że przypomnienie o tym w jakiś sposób otworzy myślenie o przypomnij że powrót 1 do 1 nas zabiję. Zabijał już pod koniec ery Lucho. Teraz przynajmniej wiem że wygramy z Sociedat u siebie a nie będziemy bikini głową w mur. Mamy bardzo krótka pamięć

0

@Arthurio to czyja to wina? Valverde? Guardiola miał dużo szczęścia że trafił na taką generację. Czemu Pep nie chce wrócić do Barcy? Bo pewnie wie, że jak wróci to jego legenda przepadnie bo nie ma już Xaviego czy Iniesty a Messi jest kilka lat starszy. 

4

@Rewolucja123 a Ciebie się pytam czy kolegi? Ten wpis nie miał na celu go urazić to zwykle pytanie bo przeczytałem i nie bardzo rozumiem co miał udowodnić ten wpis, ale zawsze musi wyskoczyć jakiś gość z kijem nie powiem gdzie i się unosić. Wiec na przyszłość jak pytanie nie jest skierowane do Ciebie to daj szanse odpowiedzieć temu do kogo jest skierowane 

0

@kerouac Barca Lucho grała najbardziej bezpośredni futbol.

konto usunięte

0

@jeyx77x Chyba przesadzasz. Spójrz na zdobycze punktowe Barcelony Tito. Jeżeli wyeliminować problem autobusów, to oznacza, że powinniśmy wygrywać praktycznie z każdym, a to jest niemożliwe.

konto usunięte

0

@Arkon Przez pół pierwszego sezonu i pół następnego.

1

@jeyx77x Z podobnym problemem zmaga się Bayern. Guardiola wprowadził ich na wyższy poziom, nauczył świetnie grać piłką, szanować ją i dążyć do zabiegania rywala, po czym odszedł, a Bawarczycy kolejny sezon próbują forsować ustawiającego zasieki przeciwnika. I Ancelotti, i Heynckes, i teraz Kovac nie potrafią/-ili sobie z tym poradzić. Niektóre spotkania wyglądały lepiej, ale ligowa codzienność w ich wykonaniu bardzo często była/jest usypiająca, trudna do przekształcenia. Zobaczymy, co się stanie z City po exodusie Pepa.

konto usunięte

0

@kerouac Trójkąty powiadasz.............

konto usunięte

0

@Chwytliwy latawce, wiatr...         

3

@Cochise przeczytałem z uwagą i miałem wątpliwości czy dobrze zrozumiałem więc zapytałem żeby się upewnić.Bo myślałem, że to trochę taka obrona obecnej Barcy - teraz gramy wolno - kiedyś też graliśmy wolno. Rozumiem już o co Ci chodzi ale nie zgodzę się do końca, że nie graliśmy szybko. My odpoczywaliśmy z piłką przy nodze poczym następowało nagłe przyspieszenie akcji i zazwyczaj było ono zabójcze natomiast BVB czy Real za Mou wolały odpoczywać bez piłki poczym po przejęciu zabójczo przyspieszyć i przeprowadzić kontrę. Główna różnica jest taka, że my przyśpieszaliśmy grę mając piłkę przy nodze na powiedzmy 30 metrze od bramki a oni musieli przebiec całe boisko po odbiorze ale wiadomo, że nie grali z kontry całe 90 minut. Nasza gra się wydawała nudna i wolna tylko z tego względu, że odpoczywaliśmy z piłką przy nodze, wymienialiśmy dziesiątki podań i sami decydowaliśmy kiedy tą grę przyspieszyć 

0

@Cochise Według mnie, ludzie żyją w iluzorycznym przekonaniu, że to tylko od strategii i taktyki zależy jak się gra. Zapomina się o tym, że daną taktykę wykonują piłkarze. Koncepcja Guardioli jest świetna, jeśli posiada w zespole równie znakomitych piłkarzy, którzy to zrozumieją i przede wszystkim POTRAFIĄ przyspieszyć daną akcję swoimi genialnymi zagraniami. I o ile udało mu się to w Barcelonie, o tyle w takim Bayernie i również City, niekoniecznie (chociaż w City wygląda to nieznacznie lepiej, z tego względu, że miał większy wpływ na to, jakich piłkarzy mógł sobie ściągnąć). Dla mnie to największa wada Pepa, że dostosowuje piłkarzy pod taktykę, a nie odwrotnie, ale to pewnie dlatego przechodzi do samych gigantów, żeby mieć w tym swobodę.

0

@WildKidzML Napisałeś prawie to samo co ja, tylko innymi słowami. Natomiast w ogóle się nie odnosiłem do Barcelony Valverde.

0

@Cochise lepiej dryblujących? Polemizowałbym. Powiedzmy wprost byli młodsi, szybsi, wytrzymalsi i głodni sukcesów.

2

@Cochise No właśnie nie do końca bo Ty zaraz na początku tekstu napisałeś „Barcelona w tamtych czasach grała bardzo wolno.” I ja się pod tym nie podpisuje bo uważam, że właśnie to co napisałeś jest mitem. My wcale nie graliśmy wolno, my robiliśmy z obrony rywala wiatrak. Inna sprawa, że odpoczywaliśmy z piłką przy nodze a nie bez niej jak kluby które wymieniłeś. Więc Real dajmy na to grał szybką piłkę bo oddawał pole gry i musiał później przebiec 80m pod bramkę rywala a my graliśmy wolno tylko dlatego bo zamiast oddać piłkę drużynie przeciwnej to odpoczywaliśmy z nią przy nodze i rywal za nią biegał? To się nie nazywa wolna gra tylko kontrola i mądre podejście do meczu. Mecze BVB czy Realu wydawały się ciekawsze z tego względu, że oni dali się rywalowi wyszaleć a my zabieraliśmy im ten przywilej. A w fazie ataku byliśmy przynajmniej tak samo szybcy jak te drużyny które wymieniłeś. Więc skoro ja twierdze, że nie graliśmy wolno a na samym początku Twojego tekstu jest zdanie, że „Barcelona w tamtych czasach grała bardzo wolno” to chyba jednak nie napisałem tego samego co Ty innymi słowami

0

@WildKidzML Zrozum, proszę, niuansy taktyczne. Nie da się grać szybkiej piłki, jeśli masz 70% i więcej posiadania piłki oraz wymieniasz po 600-700 podań na mecz. Jest to błąd logiczny, gdyż głównie rozgrywasz krótkie podania, oznaczające cierpliwe rozciąganie rywala. Bezpośredni futbol polega na przenoszeniu futbolówki w wolne strefy, bardzo często długimi podaniami z nadrzędną rolą wybieganych i prędkich skrzydłowych. Barcelona tego nie robiła. Ponadto jeśli zbliżasz się w obręb pola karnego przeciwnika, to ten wycofuje wszystkich swoich piłkarzy (może poza napastnikiem) i tworzy z nich zaporę. Zatem Duma Katalonii poprzez własną koncepcję gry była zmuszona do długiego dystrybuowania piłki w poprzek boiska, które to trwało czasami nawet dwie minuty. To nie jest szybka gra, tylko bardzo wolna, wyczekująca na uzyskanie przewagi i stworzenie dziur w bloku obronnym. Im dłużej pracował w Barcelonie Pep, tym stawało się to coraz bardziej widoczne. Ideę kontynuował Tito, co skończyło się katastrofą z Bayernem. Dopiero Lucho próbował odmienić zasady, które doprowadziły do zdobycia trypletu. Jednak potem stał się zakładnikiem swojego stylu i drużyna się rozsypała. W piłce nożnej trzeba być elastycznym.

4

@Cochise ja doskonale rozumiem co Ty piszesz i mówię, że się z tym nie zgadzam a Ty piszesz jeszcze raz to samo i nazywasz to niuansem taktycznym xD co dla Ciebie oznacza granie szybkiej piłki?Jeśli Real wymieni 5 długich podań od bramki swojej do rywala w 5 sekund to to jest szybka piłka? A jeśli my wymienimy 5 krótkich podań w 5 sekund 30 metrów od bramki rywala to jest wolna piłka? Powtarzam, nasza gra wydawała się wolna i nudna bo my nie oddawaliśmy piłki rywalowi tylko odpoczywaliśmy z nią przy nodze. Przez co nie musieliśmy grać długich piłek przez pół boiska bo przez większość czasu gry byliśmy na połowie rywala. To, że zawodnicy Realu więcej biegali nie znaczy, że ich gra była szybsza od naszej. Naszym założeniem było biegać mniej ale mądrze. My potrafiliśmy przez 5 min robić oblężenie bramki rywala akcja za akcją a później odpoczywać z piłką przy nodze przez co nabijała się statystyka podań i posiadania piłki. Różnica polegała tylko na tym, że oni oddawali piłkę jak chcieli odpoczywać a my nie i jak patrzyłeś na mecz i widziałeś jak Barca np wymienia 40 podań zanim zobi akcje to wydawało się to nudne ale to była ta faza w której zawodnicy odpoczywali, żeby potem znowu przez 5 minut robić wiatrak z obrony. Więc to, że nie oddawaliśmy piłki rywalowi, żeby odpocząć sprawia, że nasza gra była wolna? Nie. A w fazie ataku jakbyśmy grali wolno to byśmy nie byli w stanie rozmątować obrony rywala a jakoś ładowaliśmy gole jak na zawołanie. Cruff kiedyś powiedział  - „Dystans pokonuje piłka nie nogi” więc to, że ktoś weźmie piłkę puści drugiego na wolne pole a tamten przebiegnie z nią pół boiska nie znaczy, że gra szybszą piłkę od tych którzy non stop mądrze się ruszają wokół pola karnego i nagle 3 podaniami rozmątowują defensywę tak, że obrońca nie wie przez które ramie się obrócić. A jak o elastyczności mowa to gość który podobno taki nie był właśnie zjada 3cią ligę tą samą filozofią którą stosował w Barcelonie a drugi gość który tylko go podpatrywał w Bayernie tą samą filozfią prowadzi drużynę która jest objawieniem tego sezonu 

0

@WildKidzML Istnieje zasadnicza różnica pomiędzy szybką piłką/bezpośrednim futbolem a powolnym rozgrywaniem z nagłym przyspieszeniem akcji. Tak bym podsumował naszą dyskusję.

0

@Cochise Tak samo jak powolne wyczekiwanie na szybkie, bezpośrednie kontry ala Real Mou czy Borussia Kloppa.

konto usunięte

0

@Cochise mi sie wydaje ze ilozoryczne to masz zalozenia. Nie sadze ze ktokolwiek teskni za jakas szybka pilka. My gralismy po prostu ofensywnie, nastawieni na zdobywanie bramek od pierwszej do ostatniej minuty. Do tego ten Real Mouriho i bezposredni football xDD przeciez oni sie murowali i grali z kontry, gdzie tu jakas bezposrednia pilka. Mielismy za guardioli slabe i nudne mecze, ale gralismy wtedy wlasnie bezposrednio, bo to byla stala gra pressingiem. Od bramkarza przeciwnika, jak to nie jest bezposrednio to nie wiem co moze byc. 

konto usunięte

0

@Cochise bzdura. 

« Powrót do wszystkich komentarzy

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: