VeB92Nov
Redaktor serwisu FCBarca.com
Dołączył/a: maj 2018
2 obserwujących
0 obserwowanych
Redaktor serwisu FCBarca.com
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
Tam było nie do końca precyzyjne podanie od Pique.
Coś jeszcze?
0
Ty z tym Busquetsem ustawionym wyżej to tak na serio?
0
Dopytam, bo nie wiem.
W których meczach Busi złapał kartki po swoich błędach?
3
Nie zapominajmy, że Barca na wyjeździe w fazie pucharowej nie rozpieszcza.
W mediach powtarzano wiele razy wyniki z Paryża, Rzymu, Turynu, Madrytu czy z Lyonu, gdzie od 2016 roku nie udało nam się zdobyć nawet jednej bramki.
Jest jednak mała optymistyczna ciekawostka - od 2016 roku zawsze zdobywamy bramkę w fazie pucharowej grając na Wyspach - Arsenal 0:2, Chelsea 1:1 i Man U 0:1.
Mam nadzieję, że passa będzie podtrzymana i przynajmniej ta jedna jedyna bramka na Anfield będzie na wagę awansu.
VeB!
18
A w Paryżu smutek.
Jeśli chodzi o piłkarzy nożnych i ich przegrany finał Puchar Francji, to tutaj stosunek mam obojętny, ale zwycięstwo Vive Kielce nad PSG różnicą 10 bramek cieszy mnie ogromnie.
193
- Tato, wygrali? - pyta synek.
- Tak.
- To dlaczego się nie cieszysz?
- Cieszę, tylko już w środę gramy ważny mecz, synku.
- Ale mówiłeś, że jak dzisiaj wygramy, to dostaniemy puchar. Nie dostaliśmy?
- Dostaliśmy.
- To się ciesz!
Po chwili skacząc z radości śpiewaliśmy 'Campeones' :)
Mądrego mam syna, który przypomniał mi, że trzeba mieć w sobie trochę z dziecka.
Cieszmy się chwilą. Jesteśmy mistrzami Hiszpanii. Nie odbierajmy sobie tej przyjemności ze świętowania tego ogromnego sukcesu. Trzeba docenić wysiłek całego sezonu.
Z Liverpoolem chłopaki wiedzą o co grają. Trzymajmy za nich kciuki, ponieważ na takim poziomie rywalizacji szczęście może być decydujące.
A dzisiaj będę jeszcze świętował.
W barku zostało jeszcze 'małe co nieco' :)
JESTEŚMY MISTRZAMI HISZPANII! :)
VeB!
2
Pamiętam jak w maju 94 roku czekałem przez weekend na wieczorny, poniedziałkowy Eurogol.
Niestety, ostatecznie nie mogłem obejrzeć i musiałem czekać na powtórkę we wtorek przed południem.
No i jakoś nie zdążyłem do budy na dwie pierwsze lekcje :)
1
Co dziennik, to inny skład.
To pokazuje jaką pracę wykonał Valverde z kadrą.
Kto by nie zagrał, to i tak da odpowiednią jakość przeciwko dzisiejszemu rywalowi.
Nawet Umtiti, który z meczu na mecz będzie wyglądał lepiej.
4
Z jednej strony szkoda chłopaków. Z drugiej strony porażki kształtują prawdziwych zawodników.
Oby tak było, a nie tak, jak mówił ten jeden z komentatorów, który stwierdził, że na takim poziomie gry nie ma większej presji, takiej jak w dorosłej Champions League, gdzie są pieniądze.
A tak, to tylko ewentualnie puchar do gabloty.
Masakra.
....chyba, że coś źle zrozumiałem...
8
Tak, masz rację, można pospekulować kogo wystawi trener.
Tylko często pojawiają się komentarze wprost sugerujące, że jeśli Valverde wystawi taki, a nie inny skład, to odpadniemy z Liverpoolem
34
I zaraz znowu się zacznie....
Ten ma grać, a tamten nie.... ble ble ble.
A Valverde i tak wie lepiej :)
18
Jednak nie wytrzymam.....
Powinni zagrać pierwszym składem.... powinni zagrać rezerwami.... powinni zagrać mieszanym.... bo jak nie to odpadniemy z LM.... i tak od paru dni.....
Valverde prowadzi tą drużynę nie od wczoraj i dobrze wszyscy wiemy, że robi to dobrze.
Dlatego proszę tych, których ten sezon jeszcze niczego nie nauczył, aby przestali pisać co będzie jak trener wystawi taki, a nie inny skład w sobotę.
Zrobi to co będzie uważał za najlepsze.
Nam pozostaje wierzyć, że Valverde dokona dobrych wyborów i życzyć drużynie szczęścia, a będzie dobrze.
VeB!
Będzie dobrze :)
3
Nie podobała mi się dzisiaj praca arbitra.
Nie wspomnę o wspólnym oglądaniu z zawodnikami powtórki z systemu VAR :)
Gratuluję 3 pkt.
1
Trudny mecz. Trudny także do oceny.
Piłkarze z San Sebastian zagrali bardzo dobre zawody.
Pressing, posiadanie piłki, dobra organizacja. Należą się im pochwały.
Jakby nie było, to mieli parę dni więcej na odpoczynek.
Najlepsze było dla nas to, że zdobywaliśmy bramki w odpowiednich momentach gry - do szatni i w pierwszej akcji po stracie gola.
0
No brawa dla Bartka :)
1
Zabrakło na przykład opisu sytuacji z 3 min, gdzie przypomnę Mc Tominay, gdyby dobrze przyjął piłkę, mógł strzelić bramkę.
Ktoś tam zawalił. Pisałem o tym poniżej.
Zabrakło tego w ocenach, a był to jeden z nielicznych naszych błędów.
5
Zgadzam się z ocenami. Dobra robota.
Może tylko Cou pół noty, a może nawet całą notę w górę. Jeśli założyć, że za strzeloną bramkę najczęściej dajemy note w górę, to wg Redakcji zagrał na 5,5, a to chyba w moim odczuciu trochę za nisko.
Zabrakło mi jeszcze w opisach wskazania winnych za sytuację Mc Tominay'a z 3 min.
Z tego co pamiętam, to Busi, Sergi Roberto i chyba Arthur doskoczyli do Pogby i żadnemu nie udało się skasować Francuza. Ten zagrał do przodu, poszła ładna akcja, w której Szkot miał dogodną sytuację.
0
Dobrze, że pierwszy mecz zagramy w środę, nie we wtorek.
Nie wiem jaki terminarz sobie życzył Valverde, ale chyba lepiej zagrać sobota-środa niż sobota-wtorek.
Taki naturalny cykl meczowy z trzema dniami wolnymi pomiędzy spotkaniami.
Rewanż we wtorek w moim odczuciu jest również bardziej korzystny dla nas.
Dobrze by było, aby City wygrywali swoje mecze, to oczywiste, ale mają trudnych przeciwników. Już w sobotę Tottenham u siebie, a za chwilę wyjazd na Old Trafford.
Czy Valverde będzie robił rotacje większe lub mniejsze, przed pierwszym spotkaniem lub przed rewanżem, nie wiem.
Zostawmy to jemu. Wierzę, że dokona odpowiednich ruchów kadrowych, aby zameldować się w finale w Madrycie.
Będzie dobrze :)
VeB!
6
Dobrze Valverde to ujął: rozmontowali nas.
Akcja z 1 min palce lizać. Chyba Lenglet ułamek sekundy za późno ruszył do Rashforda.
Dobrze się skończyło.
3
Gratulacje dla drużyny. Zasłużyli na ten awans nie tylko dzisiejszym zwycięstwem.
Od początku sezonu widać zdyscyplinowanie taktycznie zawodników. Wiedzą czego oczekuje od nich trener.
Valverde wyciąga wnioski, to oczywiste, ale pisałem to już nie raz i napiszę po raz kolejny....
.... szczęście.
Można mieć mocną kadrę, rozsądnego trenera i najlepszego piłkarza na świecie. Można grać efektownie i efektywnie, ale gdy nie masz szczęścia, to możesz przegrać.
Dzisiaj ono było po naszej stronie, ponieważ trudno jest obojętnie przejść obok gry naszego zespołu w pierwszych 3 min.
Przyjdzie czas na analizy, a teraz niech chłopaki się cieszą, my razem z nimi, a Valverde wyciągnie wnioski z początku meczu i będzie dobrze :)
VeB!
0
Matic, trochę się go obawiam. Nie wiem w jakiej jest formie po kontuzji, ale może dzisiaj czyścić za Pogbą i Mc Tominay'em.
A może nie zagra?
Bardzo dużo biegać, klepac i czekać.
Wszystko mamy w swoich nogach.
Będzie dobrze, wierzę w to.
VeB!
3
Moim zdaniem nie.
Po pierwsze - Busi to jednak Busi. Wspólnie z Rakiticiem i Arthurem dają większą gwarancję utrzymania się przy piłce.
Po drugie, najważniejsze - jak wynik będzie niekorzystny lub będzie zagrożony, to Arturo swoją grą, osobowością i przede wszystkim walką może dużo dać drużynie wchodząc z ławki. Da nam wtedy to , czego zabrakło rok temu w Rzymie
6
Liga Mistrzów wygrana w 2 minuty na Camp Nou.
Pamiętacie?
Wtedy byłem cichym fanem Super Mario. I to właśnie Mario Basler strzelił piękną bramkę w finale.
Końcówka nie do zapomnienia. Przyznaję byłem zły po meczu, ale po latach bardzo doceniam to co zrobili wtedy chłopcy Fergusona - Potrójna Korona.
Tak dla formalności - Solskjaer strzelił w tamtym finale bramkę na wagę zwycięstwa.
11
Więcej słabszych niż lepszych?
Podobno w decydujących meczach tego sezonu Barcelona nie zawodzi.
Rozumiem, że o to Tobie chodzi - graliśmy 'mniej ważnych' meczów.
Może mnie coś ominęło, ale Busi właśnie grał w tych 'ważniejszych' spotkaniach, np. z Atleti, Sevillą i Realem. Do tego mecze LM.
Strach pomyśleć co było gdyby w tych meczach za Busquetsa grał ktoś inny. Same manity normalnie.
Wiem, że Busi to już nie ten sam zawodnik co parę lat temu, ale w dalszym ciągu daje nam odpowiednio dużo, aby osiągać dobre wyniki.
Ja to wiem i przede wszystkim widzę.
Oczywiście jest to tylko moje zdanie, zwykłego kibica, ale może warto zaufać trenerowi, który chyba jednak chce osiągać sukcesy z tym klubem.
Skoro Busi gra, to tak widocznie jest najlepiej dla zespołu.
Oby nie dostał jutro kartki......
0
Zidane przez 2,5 sezonu nie chciał żadnych transferów twierdząc, że ma optymalny skład.
Z jednej strony miał rację - kadrowo wyglądali świetnie.
Z drugiej strony transfery są konieczne, aby zwiększyć motywację i konkurencję w zespole.
Trochę sam tego piwa nawarzyl.
1
De Jong we wczorajszym meczu Ajaxu zszedł z kontuzją w pierwszej połowie.
Obecnie nie wiadomo jak poważny jest uraz.
1
Dzięki.
Dodam jako ciekawostkę, że zarówno podczas przewinienia z 3 min, jak i z 17 min, to Pique wsadził na minę Busquetsa. Zwłaszcza w tej pierwszej akcji.
W 3 min do wysokiego zagrania biegł Lenglet, aby zgrać piłkę głową do Alby. Pique poszedł również do piłki, choć miał dalej, przeszkodził Francuzowi i zagrał głową pod nogi Mc Tominay'e, którego musiał faulowac Sergio.
O 17 min pisałem w analizie - niedokładne podanie Pique do Busquetsa.
A jest jeszcze sytuacja z 29 minuty (analiza), kiedy Busi wspomaga Pique.
Ale jak tu napisać źle o Pique po takich samych zachwytach w necie. Owszem był najlepszy, ale błędy również popełniał.
Pozdrawiam
0
Trudno się z Tobą nie zgodzić.
Mimo wszystko ocena 4 jest zdecydowanie za niska. Takie moje zdanie.
Na żywo mógł nie wyglądać dobrze, ale po pvonownym obejrzeniu meczu utwierdzilem się w przekonaniu, że występ Sergio był po prostu dobry.
0
Jeśli zapytałbyś Valverde dlaczego Busi wyszedł na drugą połowę, to otrzymał byś odpowiedź, że Sergio dużo nam daje. I tak jest.
Katastrofalny występ?
Inni też popełniali błędy w defensywie: Lenglet, Alba, a nawet Messi, kiedy wybił piłkę z końcowej linii boiska na 30 m pod nogi rywala.
Busi nie zagrał katastrofalnie. Nie zagrał też jakoś specjalnie dobrze. Ale żeby pisać, że jest bez formy i w dodatku wątpić w słuszność decyzji Valverde jest trochę oderwane od rzeczywistości.
Co do charakteru drużyny.
Trener dobrze wiedział, że nasi są bardziej zmęczeni i stąd taka taktyka w drugie połowie. Trochę nie myśleli o ataku.
0
Nie podbieram się statystykami , ponieważ niczego one nie udowadniają.
Nie da się opisać każdego zagrania Busquetsa, ponieważ jak dobrze wiesz, Busi ma ich za dużo.
Ale jak mowa o zagraniach i statystykach to warto zauważyć, że nasz wychowanek odnotował 87 podań, a tylko 3 % były niecelne.
Podczas meczu lubię obserwować naszych pomocników zarówno jak mają piłkę, jak i bez niej.
Tak było i tym razem. Dlatego nie spodobała mi się ogromna krytyka jaka spadła na Sergio.
Stąd ta analiza. Sam byłem ciekaw czego nie widziałem w tym meczu w jego grze.
Proponuje obejrzeć jeszcze raz mecz, choć wiem, że nie jest to przyjemna rzecz, zwłaszcza po takim meczu.
Pozdrawiam