0

Tak, to jest traktowany jak kanał rezerwowy z ewentualną możliwością dystrybucji 4k. Więc będzie tak jak piszesz, odkoduja w dniu meczu.

2

Jak masz ofertę z 6 canal + to pewnie dlatego nie masz. Przy czym wydaje mi się, że w dniu meczu będzie odblokowany.

2

Przeczytałeś artykuł? I co z niego zrozumiałeś? Autor o jednym, ty o drugim. Autor podaje argumenty w postaci statystyk, a użytkownik dalej według swojego mniemania. Nawet Klopp udowodnił, że w pomocy wygląda jeszcze gorzej.

1

Bardziej pomyłką nie jest sam człowiek, a inwestycja która wyniosła aż 160 mln. Myślę, że o pomyłce nie byłoby mowy gdybyśmy wyłożyli połowę tej kwoty.

0

Najgorsze jest to, że Ci ludzie o których piszesz, oni wręcz nie widzą podstaw do tego żeby twierdzić, że coś może być winą samego zawodnika. Cou to byłby bardzo dobry gracz dla nas, pod warunkiem, że nie mielibyśmy najlepszego piłkarza w składzie. Problemem jest Valverde i koniec tematu, nie przetlumaczysz, zawodnicy są świeci.

0

Cieszy to, że w końcu ktoś obalił mit o grze Coutinho w środku pola na miejscu Iniesty. Artykuł bardzo trafny.

2

Rozumiem rozgoryczenie kibiców, no bo przecież byliśmy tak blisko uprawnionego sukcesu. Rozumiem rzucane hasła w stronę trenera, ale jednego nie potrafię zrozumieć, że są jeszcze kibice nie widzący absolutnie problemu w zawodnikach. Trener to diament w tej niechlubnie noszonej koronie przez nasz klub, przy czym cały problem i to jaki jest efekt finalny to zasługa, w dużej mierze, również zawodników. Valverde, jak to ujął Cwiakala, to maratończyk, dobrze organizujący swoją pracę, jednak nawet taki trener w pojedynkę nie zdziała cudu, jeśli zawodnicy nie wykażą swojego zaangażowania i chęci adaptacji. Już dawno skończyłem z bronieniem trenerów, czy zawodników, mam zwyczajnie wrażenie, że od jakiegoś czasu potrzebne są spore zmiany. No szczęście nie ja ich muszę dokonać, a zarząd. Na efekt będzie trzeba poczekać.

3

Messiego, bo szykuje się kolejna podwyżka.

1

Wiesz co ja tego nie wiem, jeszcze nie zdarzyło mi się mieć 100 mln euro :D ale jak tylko będę je miał to się jakoś do tego odniose :D

1

Z drugiej strony czemu miałby tego nie robić? Jest z tego rozliczany i nie bez powodu uważa się go za jednego z najlepszych w swoim fachu. Wiem jedno, jeśli zawodnik obierze kurs za kasą, to nie będę go winił, będę jedynie współczuł klubowi do którego trafił, bo z pewnością apetyt będzie rósł w miarę jedzenia.

0

Oczywiście, nie sztuką jest dać wszystko od razu, trzeba pozwolić temu komuś na to sukcesywnie zasłużyć.

0

To ta decyzja należy do zawodnika, a nie agenta. Agent musi spoglądać realnie na jego przyszłość. Ma obowiązek go zabezpieczyć na wypadek nieprzewidzianych zdarzeń, jak np brak sukcesów. To co wezmą pod uwagę przy wyborze klubu zależy tylko i wyłącznie od tego czego będzie oczekiwał zawodnik, a zgodzisz się ze mną, że oboje nie wiemy czego tak naprawdę chce? Być może on już podjął decyzję i liczyć się będzie dla niego to o czym napisałeś, ale rolą agenta nadal jest negocjowanie jak najlepszych warunków dla swojego klienta. Po to są zatrudniani. Nie jako życiowi doradcy, a bardziej od kwestii formalnych w piłce nożnej.

0

Ale uwierz mi, że jaki kierunek by nie obrał, żaden nie jest gwarancją sukcesu, więc to co piszesz jest abstrakcją. Czy wybierze Barcelonę, PSG, czy jakiekolwiek inny klub z czołówki, to żaden nie da mu gwarancji, że tam odniesie największe sukcesy. Piłka jest dosyć wyrównana w ostatnich dwóch sezonach i nie widać już tak znaczącej dominacji jednego, czy dwóch zespołów. Tak naprawdę agent wykonuje swoją rolę, ma zadbać o jego przyszłość, której nie jest w stanie przewidzieć, ale jest w stanie zagwarantować przyszłość świetną pod kątem finansowym, bo tej jak potoczą się jego losy piłkarskie nie przewidzi.

38

Ja wychodzę z założenia, że dla zwyczajnego człowieka, mieć 3 tys miesięcznie, a mieć 6 tys to różnica niesamowita. Jednak kiedy w grę wchodzi zarobek 6 mln euro lub 10 mln euro to jest już abstrakcja. Czy wybiorę jedno czy, drugie nie zmieni to faktu, że nadal będę obrzydliwe bogatym 19 latkiem. Sensowniejszego podejścia od zarządu wymagać nie można było i o ile to prawda, to uważam, że tego się powinni trzymać. W klubach pokroju Barcelona, Real albo się chce grać i marzy o tym, albo zostaje opcja inny klub z rekompensatą w postaci pieniążków. O trofeach nie ma co opowiadać gdzie ich więcej zgarnie, bo w klubach od których dostał propozycję ma stosunkowo podobne szansę.

5

Już tak nie wybielaj tej Barcy. Nasz klub dołożył sporą cegiełkę do wywindowania cen na rynku, czy Ci się podoba to, czy nie.

0

Pomimo ogromnej sympatii do Semedo, jego techniki, to jednak nie jestem przekonany, czy ten zawodnik powinien być tu gdzie obecnie jest. Gra rotacyjnie z Roberto, co pozwala na dość solidną ocenę gry tych dwóch piłkarzy i jeśli mam być szczery, to ich umiejętności przydały by się ale w jednej osobie. Semedo jest szybki, ma dobry drybling i jest silny, kuleje natomiast ostatnie podanie. Ten drugi ma świetny klej przy nodze, dobre prowadzenie piłki, lepszą wizję rozegrania, ale jest wolniejszy i słabszy fizycznie. Moim zdaniem Semedo jednak odchodząc poradziłby sobie lepiej w innym klubie niż u nas.

0

Weźmy też pod uwagę stan Suareza z tego sezonu, dolegliwości kolana z pewnością nie pomogły w rozegraniu fenomenalnego sezonu. Nie poddał się operacji w trakcie jego trwania, bo chciał pomóc zespołowi w wygraniu tego co było. Jestem ciekaw jak po przejściu zabiegu będzie się prezentował. Nie zdziwię się jak wróci do dobrej dyspozycji, ale uważam, że będzie mimo wszystko musiał grać mniej.

1

Mimo wszystko mam dziwne przeczucie, że jednak pójdzie gdzieś indziej. Oczywiście nie mam nic przeciwko żeby do nas dołączył, bo logicznym jest kupowanie zawodnika w tym wieku, gwarantującego pewien poziom z miejsca, chociażby po to, że jeśli planujemy rewolucję kadrową, chcemy przeprowadzić zmiany, to należy to amortyzować. Amortyzować na zasadzie wprowadzam doświadczonego, w sile wieku piłkarza, w jego najlepszym okresie i dodatkowo wprowadzam zawodnika który ma się ogrywać. Oczywiście to jedynie teoria moja, więc nie musi tak być faktycznie, ale dla mnie to dosyć logiczne rozwiązanie.

1

Może w innym klubie nie koniecznie trzeba rozliczać za asysty, ale w naszym zdecydowanie. Lewa flanka funkcjonuje dobrze właśnie dzięki świetnej grze w ofensywie Alby. W Barcelonie ciężko jest nie rozliczać bocznego obrońcy z asyst, jeśli w dużej mierze na nich opiera się gra w ataku.

0

Jeżeli to my będziemy chcieli go sprzedać to taka kwota jest nierealna. Jeśli natomiast pojawi się zespół chcący nabyć takiego piłkarza to dla nas z automatu pozycja negocjacyjna jest lepsza. Wziąć trzeba też pod uwagę kilka czynników jak pensja. Piłkarz jakim jest Ivan z pewnością nie obniży oczekiwań finansowych. Przeniesienie się do innego kraju z całą rodziną która jest mocno zakorzeniona w Hiszpanii nie będzie mu na rękę, co za tym idzie klub kupujący będzie musiał się postarać o zachęcenie go solidną pensją. Stąd moje obiekcje co do całej ceny.

0

Oczywiście, gość jest młody, już doświadczony, a przy tym z odpowiednimi umiejętnościami. Pytanie, czy City w perspektywie starszego już Aguero będzie chciało go sprzedać, czy przypadkiem nie dostanie on większej ilości minut w przyszłym sezonie i będzie to dla niego satysfakcjonujące.

0

Nawet oni nie są na tyle głupi. Zresztą ich ostatnie transfery, nie licząc Neymara czy Mbappe nie przekraczały takiej kwoty.

1

Realnie za Rakitica 50-60 mln euro to świetna cena. Nie wyobrażam sobie jaki klub byłby skłonny za niego dać blisko 90 mln.

3

Mnie jedyne co w tej chwili martwi, to sytuacja w której nasze stare gwiazdy znów zaczną prezentować się przyzwoicie, znów pojawią się wyniki i szybko zapomni się o tym jak potrafią obniżać swoje loty w trakcie sezonu. Obawiam sie, że przy takim scenariuszu znów zwolni proces odmładzania składu. Ja mam wrażenie, że nawet zmiana trenera w takiej ekipie jaką obecnie mamy też nic nie da. Pamiętam jak Guardiola objął stery i jak pozwolił żeby w drużynie prym wiedli przede wszystkim młodzi. Młoda gwardia odwdzięczyła się wynikami. Oczywiście nie wolno skreślać piłkarzy tak klasowych jak Busi, Rakitic, czy Suarez, ale należy wyznaczyć im ich rolę i niezależnie od sytuacji konsekwentnie ogrywać tych którzy mają dopiero stanowić o sile, a nie tych którzy tą siła są lub po prostu już byli. Można świetnie wykorzystywać w zespole obecne doświadczenie piłkarzy po 30, można dać im mniej minut i nie każdemu, ale przynajmniej części pozwolić być mentorem dla kolejnych młodych, którzy już są lub niedługo przybędą. Póki w szatni będzie nadal rządzić stara gwardia, a trenerzy będą na nich stawiać, to nie liczmy na to, że młodzi będą pokazywać najlepsze swoje wersje. Trzeba zmiany, systematycznej, krok po kroku, ale jasno należy starym leniwym kotom dać do zrozumienia, że mija ich czas.

1

Chodzi o to, że w takiej Barcelonie nawet jeśli ma całkiem niezłe umiejętności, to niestety ale są zawodnicy pokroju Pique, Umtitiego, czy Lenglet, którzy obecnie są lepsi, tak pod kątem samych umiejętności jak i doświadczenia. W rzeczywistości ma bardzo male szanse na to żeby jego talent aż tak eksplodował i z miejsca posadził na ławce któregoś z tych trzech dobrych stoperów. Natomiast chodzi raczej tutaj o klub w którym będzie miał realne szanse rywalizować o miejsce i będzie sobie w stanie wywalczyć miejsce w podstawie przy swoich umiejętnościach. Borussia, to moim zdaniem ciekawy kierunek dla niego.Ewentualnie Ajax jeśli nie będą mieć lepszej opcji przy ewentualnej sprzedaży De Ligta.

0

Bo to jest bestialstwo i głębiny zwyrodnialstwa. W głowie się nie mieści jak chorym umysłowo człowiekiem trzeba być, żeby coś takiego zrobić. Szkoda gadać, bo słów brak żeby to opisać. Na dodatek potęguje to wszystko grupa społeczna w jakiej to się dzieje, a mianowicie księża. Dalej nawet nie piszę, bo aż mi ciśnienie skacze.

4

Podziwiam ludzi którzy są w stanie takie filmy oglądać. Ja na samą myśl o tym, co się dzieje i co jest głównym wątkiem tego filmu, dostaję kurwicy. Jeden plus z tego widzę taki, że może wreszcie ludzie przejrzą na oczy i w końcu przestaną patrzeć na tych "ludzi" jak na świętych.

0

Tak patrząc realnie, to ciężko będzie żeby zarząd znalazł kogoś na miejsce obecnego trenera i to kogoś, kogo można rozpatrywać w kontekście dłuższej niż sezon współpracy. Żaden z dostępnych trenerów nie jest ani lepszy, ani też gorszy. Nam potrzeba radykalnej zmiany nastawienia zawodników, potrzeba człowieka który wstrząśnie szatnią i wywróci ją do góry nogami. Dlatego sądzę, że pomimo tak ogromnej wpadki zarząd nie zdecyduje się wywalić Valverde. Wielu się marzy Guardiola, moim zdaniem opcja wręcz nierealna, żeby nie określić tego wręcz abstrakcyjną. Szczerze, nie widzę kandydata, którego dałoby się wyciągnąć, czy to z reprezentacji, czy z innego klubu, mogącego zrewolucjonizować nasz zespół.

0

Potrzebny będzie spory wstrząs w klubie, bo bez tego nie ma szans by nasi piłkarze tak łatwo się podnieśli. Nie mamy absolutnie żadnej pewności, że w takim samym położeniu nie znajdziemy się za rok i znowu odwalimy taką maniane. Valverde to dobry trener, dobry fachowiec, ale nie tylko w nim leży problem. Nie czarujmy się, potrzebne są zmiany radykalne, przeprowadzić je należy bez strachu i konsekwentnie. Trzeba dać zagrać nowym i młodym, a starszym pozwolić pomagać, bo taka powinna być rola zawodnika starszego i doświadczonego. Nikt nie każe odchodzić takim piłkarzom jak Rakitic, Busi, Vidal, czy Suarez, ale trzeba im uświadomić, że teraz czeka ich trochę inna rola i albo ją zaakceptują albo niech szukają miejsca gdzie będą grać pierwsze skrzypce i będą pełnić rolę, którą chcą pełnić. Zmierzając już ku końcowi, to żeby takie zmiany miały sens potrzebni są odpowiedni ludzie, którzy je przeprowadzą. Obecny trener tego z pewnością nie zrobi, nie starczy mu odwagi i radykalna przebudowa jest zupełną odwrotnością jego dotychczasowych działań. Zobaczymy jak to dalej się potoczy, liczę tylko na to, że w przyszłym sezonie zobaczymy Barcelonę inną, odmienioną, grającą po prostu inaczej.

0

Jeśli drugi rok jesteśmy w taki sposób dymani, tfu, dymamy się tak sami, to efekt miotły jest tu potrzebny. Pep przychodząc do szatni też zaczął od czystek. Pożegnał się z Ronnim, Deco i dał wybór Eto. Kolejny nowy trener, jeśli przyjdzie, dostanie sporo świeżych i nowych zawodników. Są już Arthur, Alena, Lenglet i dodatkowo przyjdzie De Jong. Ze starej gwardii zostawic tych, którzy są najbardziej potrzebni i wtedy może budować swój zespół. Prawdę mówiąc, to my od jakiegoś czasu kupujemy młodych i perspektywicznych, ale mam wrażenie nie do końca na nich polegamy i w rezultacie od blisko 5 lat gramy bardzo podobnym składem z drobnymi korektami. Póki w zespole będziemy oglądać zawodników przesyconych sukcesem, to niczego na takich podstawach nie zbudujemy. Na ligę to wystarcza, no bo jak ma nie wystarczyć rok w rok wydawane ponad 100mln euro? Liga mistrzów jest bardziej skomplikowana, dużo zależy od szczęścia, a temu trzeba pomóc. Pokazał to w tym sezonie Ajax, pełen młodych i głodnych sukcesów graczy, z budżetem 10 razy mniejszym doszedł do etapu do którego docierają tacy giganci jak Barca. Zmiany i jeszcze raz zmiany. Raz się można potknąć, ale nie rok po roku w takim stylu, z takimi zawodnikami.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: