28

Kto mecze Barcelony ogląda, ten w cyrku się nie śmieje.

2

I pomyśleć, że wystarczyła jedna bramka dla nas i byłoby zupełnie inaczej, ale ten brak bramki z naszej strony sporo mówi o tym jaki mecz dziś zagraliśmy i jak bardzo nie zasłużyliśmy na to żeby dojść do finału. No i w nim nie jesteśmy. Nie było nas stać nawet na strzelenie im jednego gola. Nie chce tu zwalać winy na trenera czy zawodników, bo uważam, że każdemu po równo należy się bura. Pora dać szansę innym zawodnikom, a takie momenty najlepiej służą dość radykalnej refleksji i popychają w stronę działania. W przyszłym sezonie przyjdą nowi zawodnicy, a przynajmniej jeden, pora wymienić kilka zasiedziałych nazwisk i pozwolić pisać historie nowym. Dzisiaj dobitnie drużyna pokazała, że doświadczenie nie wiele nam pomogło, więc czemu by nie stawiać na młodych i chętnych do gry?

5

Tytuł frajera roku odebraliśmy PSG. Wiedziałem, że pojedynek będzie ciężki, ale nie przypuszczałem, że nasi zawodnicy wyjdą z takim nastawieniem jakby mecz miał się sam wygrać.

0

Oj Busi w przyszłym sezonie jak tak będzie wyglądać jego gra, to go posadzi młody Holender.

1

I właśnie dlatego jak przed meczem czytam, że już spokojnie mamy finał, to śmiać mi się chce. Goście mają 2:0 i cisną. Do dogrywki brakuje jednej bramki.

0

I pyk już jedna...

2

Dobra, on ją zalał, ale u niego rura żadna nie pękła i on w mieszkaniu ma suchutko? Przypadek losowy moim zdaniem. Zawory są po to, żeby z nich właśnie w taki sposób korzystać na wypadek dłuższego wyjazdu, a to że jakaś rura nie wytrzymała, to zwyczajne zrządzenie losu moim zdaniem. Dodatkowo wynajmujący postąpił zgodnie z zaleceniami właściciela mieszkania. Jedyne konsekwencję może ponieść tu właściciel jeśli udowodnią mu, że zakręcenie zaworu spowodowało zalanie sąsiada, co dla mnie jest totalną abstrakcją.

0

Kawka musi być, bo tam zimno.

1

No, czyli w praktyce jeszcze nic nie mamy i ze spokojem należy czekać i liczyć, że naszym nie odwali i będą grać jakby był wynik 0:0.

0

Póki nie usłyszysz końcowego gwizdka w tym najbliższym meczu, a wynik nie będzie na naszą korzyść, to w praktyce finał nie jest nasz. Ciężko będzie sie im podnieść po takiej porażce na Camp Nou, ale jest tak wiele czynników mogących wpłynąć na końcowy wynik rywalizacji, że głowa mała. Mam nadzieję, że nasi piłkarze myślą zupełnie odwrotnie niż większość kibiców piszących właśnie, że już jesteśmy w finale.

2

A co ma wspólnego dawanie do koperty z wiarą?

0

Napisać, że "on tu tylko sprząta" to jak nie napisać nic. Facet pozamiatał, umył podłogę, a następnie ją wypolerował zawodnikami Liverpoolu. Bezradność wobec interwencji Vidala świetnie pokazał wkurzony Mane, uderzając go w twarz.

0

Już wie o co chodzi z tą świątynią.

4

I tyle w temacie. Myślę, że koniec tego pier***enia komentatorów. Koniec nadymania się kibiców Liverpoolu. Nie ważne jak grasz przez 90 min, Kiedy wygrywasz 3:0 jesteś po prostu lepszy. Jesteś pieprzonym mistrzem. Tyle.

25

Patrzysz na ten Ajax i myślisz sobie, nasi też kiedyś tak grali.

0

Jak nie został wybrany nawet najlepszym piłkarzem w swojej lidze, to dziwnym byłby wybór na najlepszego piłkarza Europy, czy świata.

7

Doskonale go wyjaśnił. Podobnie jest moim zdaniem z usprawiedliwianiem się, że rozgrywki u nich są bardziej męczące, fizyczne i to powód przez który nie osiągają w ostatnich latach sukcesów na arenie europejskiej. Guzik prawda, zespoły z czołówki otrzymują tam takie pieniądze o jakich większość czołowych zespołów z innych lig może jedynie pomarzyć. Z takimi pieniędzmi powinno budować się zespół mogący grać na kilku frontach. Więc dla mnie to też nie jest usprawiedliwienie. Dopiero od dwóch może trzech sezonów się to powoli zmienia i angielskie zespoły wracają do czołówki Europy, bo wreszcie pojawili się tam szkoleniowcy dobrze zarządzający drużyną i wiedzący kogo chcą kupić mając tak ogromne budżety.

1

Tak też może być, że odleciał żeby sie wylizać z poniesionych ran, a wróci w najmniej oczekiwanym momencie. Nie byłoby to złe. Dodatkowo kiedy NK wskrzeszał jednostki poległe, to wydaję mi się, że smok również by się pojawił, gdyby był martwy i na placu mielibyśmy dwa walczące dla umarłych.

0

Szczerze nie wiem. Na obecną chwilę może to wyglądać jakby nie przeżył, ale kto wie? Moim zdaniem uśmiercenie smoka tak szybko i tak łatwo by im nie przyszło. Z tego co kojarzę zwłok smoka nie pokazano, chyba, że coś pominąłem. Tak naprawdę przy tak wielu stratach w armii ich jedyną nadzieją na wygranie z obecną królową są właśnie smoki, bo jeden może nie wystarczyć. Kolejna kwestia, to trochę głupio byłoby gdyby smok, majestatyczne stworzenie, silne itd. straciło życie przy pierwszej potyczce.

2

Abstrahując już od samej śmierci nocnego króla, to straty jakie poniosła Danka i Snow w ludziach są ogromne. Zastanawiam się jak sobie z tym poradzą, mając na uwadze, że przed nimi bój o tron. Rzucili całe siły na walkę z umarłymi. Mają smoki, to nadal dużo, ale obecnie siostra królobójcy z pewnością tą armie ma o wiele większą. Tu upatruję wyrównania szans i zaciekłej walki, nawet bardziej zaciekłej niż z NK.

0

W przypadku takiego podejścia i takiego kibicowania, to mam wrażenie, że kiedy zdobyliśmy to mistrzostwo jest przez Ciebie ono umniejszane, a radość wymierna. Jednak gdybyśmy go nie zdobyli, to byłbyś pierwszym, który strzelałby jaki to skandal i wstyd, że nie byliśmy w stanie zgarnąć tego tytułu.

1

Gość w Barcelonie był trzymany stosunkowo krótko. Nie pozwolono mu na nadmierne imprezowanie i inne tego typu wybryki. Będąc u nas, miał dość jasno sprecyzowane co może, a czego nie. W Paryżu ma totalny luz, zero kontroli i wnioskuje to po jego podejściu jakie dość często jest prezentowane w mediach. Tam jest najjaśniejszą z gwiazd, która wręcz przytłacza ten klub. W Barcelonie był jednym z wielu. Był ważnym zawodnikiem, ale nie był nigdy ponad klub. Jego obecny poziom piłkarski też zostawia wiele do życzenia. Kontuzja ok, ale kiedy był zdrowy nie pokazał niczego co miałoby wynieść go na piedestał piłkarski.

0

Nie oglądałem jeszcze odcinka, ale z tego co piszesz to faktycznie lipa, że walkę z głównym złem zakończyli w jeden odcinek. Już od początku śmierdziało mi, że finałowy sezon ma tak mało odcinków, a tak wiele wątków do zamknięcia. Szkoda, ale to wiele mówi o tym, że jednak kiedy można podeprzeć się historią z książki, to wygląda to dobrze, ale kiedy ta się kończy to produkcja nie jest w stanie sama sobie poradzić z tym serialem.

2

Moim zdaniem z takim zespołem jak Liverpool najważniejszym będzie nie stracić bramki, jak to się uda podczas pierwszego meczu, to o grę z przodu i strzelanie im bramek się nie martwię.

1

Zdecydowanie. 80% filmu taką osoba nie skuma.

0

O Dembele się nie wypowiem póki nie rozegra sezonu w którym nie przeszkadzają mu kontuzje, bo jak wiadomo w piłce bywa różnie, a i tym jego kontuzjom sztab będzie chciał w pewien sposób zapobiec. Jeśli natomiast chodzi o Coutinho, dla mnie jego chimeryczna wręcz forma powoduje z automatu, że ocenia się go jako niewypał transferowy i z tym się trzeba zgodzić. Jak wielu już zauważyło, facet przyszedł do nas za niesamowitą sumę i klub taki jak Barca ma prawo oczekiwać od niego zdecydowanie więcej. Pisząc więcej mam na myśli ustabilizowanie formy do takiego poziomu jak chociażby ten z początków, kiedy tu przybył i utrzymanie tego poziomu. Co do samych możliwości tego chłopaka nie mam żadnych zarzutów, ma papiery na bycie wielkim, ale totalną padaczką są te wahania formy, które ewidentnie przeszkadzają mu w regularnym rozgrywaniu dobrych spotkań. Tym samym nie daje nam on odpowiedniej gwarancji, że kiedy wyjdzie w podstawowym składzie, to zrobi swoje. W tej chwili ten transfer dla mnie jest osobiście nie trafionym, a czy to się odmieni? Zweryfikuje czas, a jak wiadomo kibice w Hiszpanii do cierpliwych nie należą i już Coutinho zdążył to odczuć.

0

Bardzo ogólnikowe pytanie. Tak po prawdzie, to żeby kumać wszystko na tip top należałoby obejrzeć wszystkie, Hulka można sobie darować. Jednak jeśli chcesz wiedzieć o co chodzi i nie zagłębiać się w niuanse, to wszystkie trzy części Iron man, Thora, Kapitana Amerykę, Czarna panterę i Kapitan Marvel. Myślę, że to wystarczy, oczywiście obowiązkowo Avengers wplatać między te filmy zgodnie z chronologią. Będąc szczerym, jak się nie jest z tym na bieżąco, to mega trudno jest wybrać poszczególne filmy, żeby na końcu wszystko zrozumieć.

0

Fili.cc.

1

Trochę dziwi mnie taka sama ocena Arthura jak i Coutinho. Ten drugi z bramką, a statystyki meczowe różnią się jedynie ilością strat i celnych podań, co nie dziwi, bo to też kwestia pozycji na której grają. Rzadko się czepiam co do ocen ale w tym przypadku delikatnie ocena do góry dla Coutinho.

0

Zdecydowanie i co cieszy, na najważniejsze mecze ta defensywa prezentuje się bardziej niż solidnie. Drużyna jest fajnie zbalansowana. Dawno nie mieliśmy kadry, która w każdej linii prezentuje się bardzo dobrze. Jeśli każdy zawodnik zagra na miarę swoich możliwości to ten Liverpool nie powinien być aż taki straszny jak go malują. Oczywiście respekt trzeba mieć, bo to nie są chłopaki do bicia, mają swoje mocne strony, ale ich problemów upatruję w linii pomocy, tam są stosunkowo słabi. Jeśli opanujemy środek, uniemożliwiamy im płynne przejście z obrony do ataku, co jest ich najmocniejszym atutem.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: