0

@szymonekk jest to zwyczajnie chore.

0

@Zagorzały Fan F.C.B jeśli wierzyć w te wszystkie plotki o tym jakiego wynagrodzenia wymagał, to cała wypowiedź jest trafiona. Piłka taka jest, zarabia się kosmiczne pieniądze, ale młodzi niespełna 20 letni piłkarze wymagający takich sum, to żart. Zatem ile ten sam piłkarz będzie chciał zarabiać za 3-4lata kiedy kończyć będzie się kontrakt?

0

@FCBMati10 będąc na urlopie rozmawiałem z kilkoma Portugalczykami i każdy z nich był kibicem Benfici. Jednogłośnie stwierdzili, że chłopak jest świetnym piłkarzem i ma duże szanse na bycie topowym, ale odejście w tak młodym wieku do większej marki może spowodować zahamowanie jego rozwoju. Jeden z nich stwierdził, że jako piłkarz jest dosyć chimeryczny i czasami zwyczajnie jakby znikał z boiska. W moim odczuciu to może być niebawem potwór jeśli zostanie dobrze poprowadzony.

0

@dawo17 w tej chwili tak, wystarczą Ci którzy obecnie są. Klub musi dac jasny sygnał, a konkretnie młodym piłkarzom, że przychodzą do nas żeby w niedalekiej przyszłości być ważnym elementem pierwszej jedenastki. Sprowadzamy Todibo i głupotą byłoby teraz go gdzieś wywalić, bo pojawił się inny łakomy kąsek na rynku. W taki sposób postępując nie zachęcimy młodych piłkarzy do przyjścia do naszego klubu. Trzeba umiejętnie wprowadzać młodych zakupionych piłkarzy żeby czuli, że mają realną szansę zaistnieć i być filarem w zespole.

0

@Yoshi94 dokładnie, pewnie i mniej pytań by się pojawiło o to gdzie oglądać transmisję.

0

@cules100pro przykład który podałeś nijak ma się do rzeczywistości, bo Connor prócz szaleństwa jakim niewątpliwie przyciąga fanów, takich jak Ty, bo mnie to absolutnie nie jara w tym sporcie, ma też do zaproponowania o wiele więcej dla widza, jak chociażby możliwość obejrzenia prawdziwego zawodnika i tym samym promuje ten sport. Nieodzownym elementem walk była zawsze pewnego rodzaju agresja, ale ta która jest promowana w tej śmiesznej gali, to zwyczajna patola. Koleś obrażający czyjąś matkę, kolejny nie potrafiący złożyć zdania bez przerywnika w postaci "kur*a". To, że ktoś daje kasę na cele charytatywne, to też element marketingu, by osłodzić jakże ogromną gorycz tego słabego i kwaśnego przedsięwzięcia. Ta gala będzie mieć łatkę patologii i tego kolego nie zmienisz, choćby wszyscy Ci ludzie teraz byli świętsi od samego Jezusa. Świetnie, że są tam goście, którzy jak twierdzisz starają się zmienić, ale to co wyróżnia ten event od wszystkich innych, to właśnie ta patologia i dlatego jest to tak chętnie oglądane.

0

@cules100pro akurat obejrzałem sobie zapowiedzi tych walk, nawet ważenie. Akcje jak i wypowiedzi w trakcie tego eventu mnie rozwalily. Jak można nazwać normalnoscia event bazujący na promowaniu konfliktu między zawodnikami. Jeśli jest to coś innego niż patologia, to ja podziekuje za taką normalność.

0

@ściah najgorsze jest jednak to jak wielu zwolenników jest tej "gali". Pomijając już nawet patologie jaka temu towarzyszy, ton mocno razi jak bardzo uderza to wszystko w prawdziwych zawodników mma trenujacych i zajmujacych się tym od lat.

0

@chavez brał za to pieniądze i miał podpisany kontrakt.

2

@KacperVEB ją myślę, że mianem profesjonalnej gry w piłkę można nazwać kogoś kto grał, brał za to pieniądze i miał podpisany kontrakt z klubem.

0

@Bobo25 nie nazywałby ludzi malkontentami, bo uważam, że ryzyko sprowadzenia Neymara jest równie duże jak radość płynąca z jego gry u nas. Każdy ma prawo do wyrażenia swojego niezadowolenia jak i obaw. W rezultacie okaże się jak rzeczywiście będzie. Z mojego punktu widzenia oczywiście transfer pod kątem piłkarskim niesamowicie dobry, inną sprawą jest, że komuś może nie podobać się jak pożegnał się z klubem :).

0

@blaugrana1980 bo widzisz, jest spora różnica w stosunku samych piłkarzy do innego zawodnika, a kibiców do tej samej osoby. Kibic zawsze będzie bardziej spoglądał przez pryzmat klubu, a w tym przypadku przez pryzmat tego w jaki sposób i w jakim okresie zostawił nasz klub Neymar. Odszedł dość niespodziewanie, zostawił po sobie ogromną pustkę, klub był nieprzygotowany na taką ewentualność, co zmusiło Barcelonę do zakupów takich jak Dembele czy Coutinho, póki co połowicznie udane transfery. To, że Neymar to ogromna jakość dla zespołu i gwarancja bramek i asyst, o tym wiemy, jednak pojawiają się wątpliwości co do jego obecnego podejścia, a to spore ryzyko dla klubu w postaci wielomilionowej inwestycji, która może być fiaskiem.

0

@MarioVeB! Najprawdopodobniej tylko pierwsza runda, później Raków wraca na Limanowskiego. Z końcem czerwca mają zostać domknięte wszystkie przetargi i ruszyć ma modernizacja obecnego obiektu.

8

@MarioVeB! No chyba nie łapią tego, że wypowiadając się na forum publicznym musisz liczyć się z tym, że każdy może i ma prawo odpowiedzieć. Nie pisząc już nawet, że wręcz trzeba się nastawić na to iż może mieć miejsce konfrontacja słowna, jeśli zdania są odmienne. Dla mnie to wygląda tak, jakby użytkownik oczekiwał, że odpowiadać będą tylko Ci zgadzający się z takimi, wyznawanymi przez niego, poglądami. Masakra.

0

@LuisSalvano może to kwestia jakiś rozliczeń? W sensie FFP, ogłaszając transfer przed 1 lipca narażą się na nadszarpniecie go i wtedy transakcja będzie przypisana do minionego sezonu, a nie do nadchodzącego? To oczywiście jedynie przypuszczenia.

2

@Makalu potrzebny lekarz, bo sam tego kija nie dasz rady wyjąć :D

0

@VenoM nie twierdzę, że nie, ale pytam poważnie czy widziałeś jak gra, bo ja osobiście nie widziałem i dlatego pytam czy to stwierdzenie nie na wyrost.

1

@Coutinho007 raczej nie odniósł się do transferów pierwszego zespołu a do ściąganych zawodników do drużyny B. Przynajmniej tak to odczytałem.

2

@VenoM ile razy oglądałeś go w akcji, że twierdzisz iż jest lepszy niż ściągani zawodnicy?

0

@Lucassito owszem oczekiwania, a rzeczywistość, to zupełnie coś innego. Myślę, że każdy kibic tego by chciał, jednak problem polega na tym, że te wszystkie wartości i ich wyznawanie staje się trudne w obliczu realiów rynkowych. Romantyzm o którym jak mniemam piszesz, to fajna sprawa, tylko obecnie ciężka do realizacji. Kiedyś byli wychowankowie, teraz straciliśmy taką tożsamość, a to wszystko przez zaniedbania z przed kilku lat i pozwolenie sobie na wciągnięcie się w obecny wyścig zbrojeń. Taki jest obecnie futbol, wyrachowany, przepełniony kasą i ludźmi chcącymi zarobić coraz to więcej. Same klauzule uważam za niepotrzebne, bo gdyby nie one, to w wielu przypadkach kluby byłyby wręcz zobligowane do kontaktów w pierwszej kolejności z klubem zawodnika, a później za ich pozwoleniem z nim samym.

0

@Lucassito nie rozumiesz mojego toku myślenia. Ja świetnie zdaję sobie sprawę z tego czym jest owa strategia i czemu ona służy, jednak klub godząc się na taką klauzule przejawia jednocześnie chęć na ewentualną sprzedaż. Umowa jak już napisałem ma zabezpieczać kluby jak i również piłkarzy. Niezależnie od statusu finansowego i wynagrodzenia, masz prawo czuć się źle w danym miejscu. Nawet jak będziesz "niewolnikiem" za miliony, to nadal będziesz, pomimo kosmicznych kwot na koncie, czuł się źle w miejscu w którym jesteś. Poza tym umowa na rok, czyli co? Kluby mają później po roku oddawać piłkarzy za darmo? Sens wypełniania kontraktu jest w tym przypadku tylko dla idei. Ile jest klubów zarabiających na transferach świetnie, właśnie dzięki temu, że piłkarzowi zostało sporo do końca jego wypełnienia? Mnóstwo.
Odnośnie Twojego ALE, jak najbardziej uważam, że w biznesie musi być również szacunek, bo to dobry element dalszej współpracy i kontakt z klubem jak najbardziej powinien być, przy czym mając na uwadze transfer Francuza, to jest klauzula, więc Atletico nie ma nic do powiedzenia, jedyne gdzie można się przyczepić to, że nie poinformowano, prawdopodobnie, madryckiego klubu o chęci wykupu.

2

@Lucassito idąc takim tokiem rozumowania i logiką, nie byłoby ciekawych i głośnych transferów. Co za tym idzie, bez głośnych transferów marketingowo traciły by kluby i sama piłka jako sport. Piłkarz też jest pracownikiem i to, że podpisałeś z jakąś firmą umowę, nie znaczy, że teraz masz stać się "niewolnikiem" i nie wolno Ci odejść póki nie skończy Ci się umowa. Kontrakty działają jako zabezpieczenie w dwie strony. Klub dostanie gwarantowaną kasę bez żadnych spłat ratalnych, a piłkarz zmieni otoczenie. Jednak odnosząc się do całej sytuacji, problemem nie jest jego przejście, a jedynie to, że nastąpiły jakieś kontakty przed otwarciem okienka transferowego. I w tym cały ból. Moim zdaniem Atletico i tak powinno cieszyć się, że cała ta szopka z jego transferem zabezpiecza ich od samego początku okienka transferowego.

1

@Kapitan hawk w punkt, tak bardzo.

0

@MesQueUnClub_87 ja myślę, że powinni być zadowoleni z tego faktu, że dostaną kasę zaraz na początku okienka i swobodnie będą mieć całe okienko na szukanie zastępstwa. Gdyby ode mnie to zależało i faktycznie byłby klub dogadany z Francuzem, to klauzule wpłacił bym na sam koniec okna, żeby konkurencja do tytułu mistrza miała jak najmniej czasu na szukanie wartościowego zamiennika.

2

Te przepisy o braku możliwości kontaktowania się z zawodnikiem kiedy ma ważny kontrakt z zespołem są jednocześnie beznadziejne, a z drugiej strony trochę rozumiem klub który w tej chwili uchodzi za pokrzywdzonego. Jak można domniemać, Atletico chodzi o to, że piłkarz nie skupia się w trakcie sezonu na samej grze, tylko myśli o transferze. Jednak z drugiej strony w większości przypadków, kiedy chodzi o jakis duży transfer, to klub chcący kupić zawodnika już wcześniej kontaktuje się z nim w celu wybadania chęci odejścia i przejścia do nowego zespołu. Atletico powinno się cieszyć, że otrzyma pieniądze już na samym początku okienka, co pozwoli im na rozdysponowanie kwoty w dłuższym okresie, niż gdyby dostali je np pod koniec. Będą mieć sporo czasu na szukanie zastępstwa dla Francuza, a tak gdyby zgarnęli kasę na koniec to pewnie chcąc kupić kogoś wartościowego, przy braku czasu na negocjacje, musieliby ostro przepłacać.

2

@macio_944 trzeba się zgodzić z tym, że faktycznie wygląda to jak robienie na złość, ale muszę się też zgodzić z kolegą @Wawrzyszewski nie jest przyjemnie podróżować pociągiem w okresie festiwalu. Zabrzmieć mogę trochę jak Janusz, ale kiedyś troszkę inaczej to wyglądało. Samemu udało mi się 3 razy być i wspominam to miło, jednak wydaje mi się, że kiedyś społeczeństwo które brało udział w festiwalu inaczej podchodziło tak do samego festiwalu, jak i podróżowania na tenże festiwal. Było jakoś spokojniej i weselej.

0

@MarioVeB! Inną sprawą jest, że podczas pobytu w Paryżu troszkę inaczej się prowadzi niż za czasów Barcelony. Oczywiście wszystko jest jedynie domysłem, że może mieć to wpływ na jego sytuację. Co nie zmienia faktu, że przykro się patrzy na chłopaka który miał być kolejnym wielkim po Messim i Ronaldo, a póki co systematycznie pikuje w dół.

0

@NeroTFP różnica między Cou a Hazardem jest taka, że ten drugi nie schodzi poniżej pewnego poziomu już od kilku lat. Jest równy i przy tym imponujący. Nie jest tak dobry jak Messi, ale ma jedną wspólną cechę, potrafi swoją wysoką formę utrzymywać przez kilka sezonów, a nie jeden czy dwa. Stąd też uważam, że jeśli Real go wyciągnie, to będzie transfer o wiele lepszy niż Coutinho. @Huor Eden tak do końca typowym skrzydłowym nie jest, w mojej opinii to bardziej fałszywy skrzydłowy, jednak jeśli ma być przyklejony do lewej strony na skrzydle, to też radzi sobie o niebo lepiej niż Cou.

0

@slayer to też napisałem, że jak zespoły chcą kupować to muszą płacić. Jeśli zarobimy na Semedo, to będzie trzeba tą kasę wydać na innego bocznego obrońce.

0

Nie specjalnie mnie martwi ta sytuacja. 100 baniek klauzuli i może odejść. Po to są klauzule. Poza tym średnio na rynku z bocznymi obrońcami także zespoły jak chcą kupować muszą solidnie płacić.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: