0

O ile w pełni popieram odejście Roberto - naprawdę nwm co wszyscy w nim widzą, uniwersalny ale to nie poziom na Barce, a przynajmniej nie na taką jaką Barcą nasz klub powinien być. To co do odejścia Busquetsa i Pique nie mogę się zgodzić. Po pierwsze, nic na nich nie zarobimy, nie załatamy tych dziur za darmo. Po drugie, nadal są bardzo dobrzy (szczególnie ten drugi) i stanowią wzmocnienie naszego składu. Szczególnie Pique, który na chwilę obecną jest naszym najlepszym defensorem. Kto ma za niego grać, Umtiti szklanka, tykająca bomba Lenglet, niepewny Minqueza, młody Araujo który ostatnio miewa problemy zdrowotne, więc nie wiadomo czy nie pójdzie śladami Umtitiego (oby nie) czy może Garcia, świeżo sprowadzony do klubu (o ile faktycznie tu trafi)? Pique w szczególności powinien zostać przynajmniej do końca kolejnego sezonu i stopniowo trzeba przesuwać go na ławkę (o ile jego następcy się sprawdzą). Busquets z kolei daje de Jongowi więcej swobody w defensywie i może się dzięki temu częściej wybierać do przodu. Moriba, wciąż jest młody i niedoświadczony, nie ma co na nim wywierać już tak dużej presji.
To najlepsze co można teraz zrobić.

1

W sumie wszyscy następcy Busquetsa sprowadzeni jak do tej pory nie sprawdzili się lub finalnie wylądowali na innej pozycji, tu akurat chodzi o de Jonga. Gomes, Fernandes to niewypały. Moriba jak do tej pory profilem bardziej przypomina Pogbę. Merino to zdecydowanie za droga opcja, choć u niego proces aklimatyzacji prawdopodobnie przebiegałby najszybciej. Wątpię również, że byłby opcją w dłuższej perspektywie. Locatelli również nie jest topem, do tego jego aklimatyzacja prawdopodobnie byłaby najcięższa, biorąc pod uwagę fakt, że w Barcelonie nie ma żadnego Włocha, a jedyni piłkarze, którzy ma coś wspólnego z tym krajem (Neto i Pjanic) niemal na pewno opuszczą Barcę tego lata. Co do Camavingi, jest najbardziej perspektywiczny, bardzo młody, jak na swój talent stosunkowo tani z powodu wygasającego kontraktu. Biorąc pod uwagę, że w Blaugranie gra wielu Francuzów i raczej mało prawdopodobne by wszyscy opuścili nasz klub tego lata, jego aklimatyzacja również nie powinna być większym problemem. O ile się nie mylę, to młody Francuz wielokrotnie mówił, że bardzo chciałby grać w Madrycie, więc to może być spory problem. Mimo wszystko jeśli miałbym kogoś sprowadzić, to wpierw starałbym się o niego. Ale w pierwszej kolejności dałbym szansę Nico w presezonie.

0

Ten transfer raczej byłby możliwy jedynie w formie wymiany za Griezmmana, Dembele czy Coutinho. A biorąc pod uwagę obecne ich wartości i fakt, że Dembele za rok jest wolnym agentem, raczej byłaby to wymiana 2 z 1. Griezmmana bym nie oddawał, z tej trójki daje nam zdecydowanie najwięcej, praktycznie nie odnosi kontuzji, wygląda na to, że już prawie się wpasował w drużynę, a do tego ostatnio zaczął się bardziej kumplować z Leo. Ewentualnie spróbowałbym w ten transfer wcisnąć kogoś z grona: Umtiti, Neto, Pjanic, Firpo lub nawet Todibo. Częścią z tych graczy paryżanie już kiedyś się interesowali, więc kto wie.

0

I tu jest ciężki orzech do zgryzienia. Todibo pokazuje, że ma coś w sobie i w przyszłości może stać się kimś znacznie lepszym. Tylko pytanie, co z nim zrobić? Z jednej strony widać, że dobrze gra mu się w Nicei, pasuje mu jej system i może liczyć na regularne występy. Ale czy to kwestia tego, że ma formę, czy może tego że liga francuska jest słabsza? Dodatkowo gra Nicei znacząco różni się od gry Barcy.
Z drugiej wypożyczenie do klubu z Hiszpanii mogłoby go ukształtować bardziej w stronę Barcy. Tylko czy jemu by się tam dobrze grało i czy mógłby liczyć na regularność.
Szczerze wątpię by Nicea zdecydowała się za niego tyle wyłożyć, oraz że jakikolwiek klub wyłożyłby za niego sumkę zbliżoną do 10 mln. Jadnak nawet przy sprzedaży na miejscu Barcy zawarłbym klauzulę odkupu w rozsądnych pieniądzach.

0

Lepiej dać mu choć sezon szansy, niż później żałować, że się rozwinął gdzie indziej i nawet nie zagrał w Barcelonie.

0

Teraz nie, za sezon może. Nie mamy pieniędzy, a defensywę mamy już na ostatniej prostej - transfer Garcii. Są inne pozycje, które wymagają wzmocnienia, a Umtiti, Cou, Pjanic czy Firpo mogą nam zapewnić środki lub bezpośrednio uczestniczyć w wymianach.

1

Dembele miewa ostatnio problemy zdrowotne, spowodowane prawdopodobnie brakiem wystarczająco dużo czasu na regenerację.
De la Futuna wciąż jest niedoświadczony w grze na najwyższym poziomie, do tego Barca B walczy o awans, więc lepiej niech tam pomaga.
Messi praktycznie gra każdy mecz od deski do deski, koniecznie potrzebny jest mu odpoczynek, zwłaszcza przed ważnym meczem z Atleti. Widać u niego ostatnio spadek formy, kto oglądał mecz z Villarrealem ten wie. Przy korzystnym wyniku w meczu z Granadą czy Valencią należałoby go zmienić i dać odpocząć.
Końcówka sezonu jest napięta i Trincao może mimo wszystko okazać się kluczowy. Wciąż jest młody, aklimatyzacja nie jest łatwa, a początkowo uczył się gry w systemie, którego teraz praktycznie nie stosuje Koeman. On potrzebuje czasu.

1

Szczerze to nie wiem co z nimi zrobić. Dembele miał problemy, ale jak jest zdrowy to klasa sama w sobie i do tego młody. Roberto, to taki gościu z B-klasy tyle że na sterydach. Niby boczny obrońca czy pomocnik, ale w zasadzie może grać wszędzie (pewnie na bramce też by sobie poradził przyzwoicie xD). Tyle że to nie zawodnik na pierwszy skład, co najwyżej rotacyjnie może w nim grać. Oby zarząd razem z Koemanem dokonali właściwego wyboru.

0

Oglądam w ciemno

4

Ja tam Go szanuję. To nie jest kolejny boiskowy artysta, tylko prawdziwy rzemieślnik. Braki techniczne nadrabia zaangażowaniem i ciężką pracą, do tego jest bardzo sympatyczny mimo tego jak źle wiele osób na niego spogląda. Mam nadzieję, że jakkolwiek się jego dalsza kariera potoczy, gdziekolwiek trafi będzie mógł grać pierwsze skrzypce i dalej będzie zarażać motywacją i pozytywnością.

0

@pluszek Nie powiedziałbym, że masz rację, że z dużymi gra się tylko w pucharach lub za opłatą. Biorąc pod uwagę to ile jest meczy charytatywnych. Ale mniejsza z tym. Problemem nie jest superliga, a UEFA, która grozi i będzie grozić wszystkim, którzy będą mieć cokolwiek wspólnego z zespołami z superligi. Dla nich to gigantyczne straty finansowe.

4

Tonący brzytwy się chwyta. Odejście topowych zespołów znacząco zmniejszy prestiż Ligi Mistrzów, a tym samym dochody z tych rozgrywek. Ktoś tu się boi, że za chwilę będzie mieć pusto w korycie. Najwięcej pieniędzy trafia do biedniejszych zespołów, proszę, większej bzdury nie słyszałem. Bogate kluby mają co raz więcej, a biedne może i coś dostają, ale co z tego jak przepaść finansowa jest co raz większa a ceny idą znacząco w górę. UEFA to nic innego jak kolejna organizacja, która jest nastawiona typowo pod zysk, dlatego zrobią wszystko by nie stracić swoich kluczowych pionków. Z kolei te pionki zdają sobie sprawę z tego jak bardzo na nich dojony jest hajs, świadome własnej wartości chcą zyskiwać więcej. Być może to tylko znak buntu, który ma przywrócić większą równowagę w piłce, ale moim zdaniem futbol potrzebuje świeżości. A superliga może nią właśnie być.

2

Coś czuję, że Ilaix może dzisiaj huknąć brameczkę

0

Serio? Akurat to zdjęcie?

2

@debu1989 Jakoś jak Pique był kontuzjowany, to nie raz grywało się duetem Lenglet - Umtiti, mimo iż obaj są lewonożni. Generalnie środek obrony (zwłaszcza w ustawieniu z 4 obrońców) to pozycja na której najmniej liczy się to która noga jest wiodącą (nie licząc bramkarza).

0

@Reden de Jong mimo iż nie jest ŚO, to jednak daje nam dużo więcej niż nie jeden klasowy defensor. W meczu z Realem widać było u nas braki w obronie, szczególnie mieliśmy problem z wyprowadzaniem piłki od tyłu, a w meczach gdy Holender tam grał wychodziło nam to bez większych problemów.

0

Większość naszych kluczowych zawodników zarabia te 10+ mln, nie licząc młodzików. To uczciwa kwota

4

W tej chwili to zarząd powinien skupić się na pozbywaniu szrotu, a nie zawodników, którzy wnoszą do gry o wiele więcej od nich. Z klubu musi odejść:
-Neto (10 - 20 mln)
-Firpo (10 - 15 mln)
-Umtiti (5 - 15 mln)
-Fernandes (2 - 5 mln)
-Pjanic (10 - 20 mln)
-Coutinho (15 - 30 mln)
-Oriol Busquets (3 - 5 mln)
-Alena (5 - 15 mln)
-Braithwait (5 - 10 mln)
Pozbyłbym się jeszcze Roberto (15-20 mln), a w jego miejsce sprowadził tego Emersona, w innym wypadku Betis sprzeda go za jakieś 30 mln.
Do tego na wypożyczenie idą:
-Puig
-Trincao
-Araujo / Minqueza (jeśli Koeman będzie stawiać na 4-3-3 a do klubu przyjdzie Garcia)
Ci zawodnicy potrzebują minut, inaczej zmarnują się jak Alena. A w dodatku możemy zaoszczędzić na ich pensjach.
W przyszłym sezonie trzymałbym Moribę i Konrada de la Fuentę między rezerwą a pierwszym zespołem. Na pozycji rezerwowego bramkarza byliby razem Pena i Tenas, tak by raz jeden a raz drugi grał w rezerwach i utrzymywał rytm meczowy.
Na środek defensywy sprowadziłbym Garcię, jak przez sezon się nie wpasuje to się go sprzeda z zyskiem lub wypożyczy. Sprowadziłbym kogoś na LO, kto realnie może zostać następca Alby i już teraz wnosiłby sporo do zespołu (marzenie Grimaldo) np. Gaya.
Zostaje kwestia napastnika, ale temat Halanda bym odpuścił, jest to całkowicie nierealne a teraz pogrążyłoby nas w jesz większych kłopotach finansowych. Sprowadzić kogoś za dobre pieniądze lub zatrudnić wolnego zawodnika (choć Aguero męczą kontuzje a Depay to kolejna "10").
Resztę kwoty przeznaczyć na długi lub zainwestować w kolejne młode perełki jak Araujo czy Pedri.

4

Tak czytam te komentarze i najczęściej widzę coś w stylu "Griezmman idź sobie" czy "sprzedać koniecznie". Ja mam trochę odmienne zdanie i uważam, że Griezmman powinien mimo wszystko pozostać chociaż na jeszcze jeden sezon.
- Morale w drużynie są bardzo istotne. Pozbywanie się gościa, który dba o to by były na odpowiednim poziomie jest raczej bezcelowe.
- Jego zarobkami bym się jakoś specjalnie nie przejmował, nawet w okresie kryzysu. Z wyjściowej jedenastki (nie licząc młodzików) wszyscy zarabiają te 10+ mln.
- Lepszej drugiej "10" za takie pieniądze nie dostaniemy, na świecie nie widać na razie juniora na "10", który talentem i umiejętnościami zbliżyłby się choć trochę do poziomu Haland-Mbappe, a Messi grać nie będzie wiecznie. Griezmman zapewnia na chociaż te 2-3 sezony więcej czasu na znalezienie odpowiedniego grajka.
- Ten gość jest praktycznie niezniszczalny, 30 lat na karku, a najpoważniejsze kontuzje jakie miał w ostatnich latach, to lekkie stłuczenia po meczu. Kartek prawie też nie dostaje. Jest jedynym naszym zawodnikiem, o którym z 95% pewnością możemy powiedzieć, że będzie grać przez cały sezon.
- Jego zaangażowanie w grę jest godne podziwu. Jak nie idzie mu z przodu, to zawsze daje z siebie maksa w rozegraniu i defensywie. W odróżnieniu od Cou czy Dembele, on na tym boisku zawsze jest, choć nie koniecznie tam gdzie wskazywałaby jego pozycja.
- Griezmman nigdy goleadorem nie był, w swojej karierze raptem kilka razy zdołał wpakować ponad 20 bramek. Ale gwarantuje bezpośredni udział przy tych 15-20 bramkach na sezon, co mimo wszystko jest dużo.
- Ten transfer by zdecydowanie przepłacony i nie ma szans, że sprzedając go teraz nam się zwróci (wliczając amortyzację). W kryzysie nikt za niego nie da więcej niż 40-50 mln.
Moim zdaniem sprzedaż Francuza, zwłaszcza teraz nie przyniesie klubowi korzyści. Mimo wszystko z naszych trzech topowych transferów, Griezmman zawiódł najmniej, nie okazał się może trafiony, ale nie spędził większości swojej kariery w Barcelonie w szpitalach, nie zawiódł po całości i nie wylądował na wypożyczeniu.

0

Sprowadzenie Mandiego jest bez sensu, ma już prawie 30, jest prawo, a nie lewonożny. To byłby kolejny transfer pokroju Boatenga czy Pjanicia, tylko zabierze młodym miejsce. Lepiej zaoszczędzić te pieniądze i stawiać dalej na Araujo, Minquezę, Pique i Lengleta. Do tego zakontraktować Garcię. Zostajemy tylko z jednym nominalnym LŚO, ale nie raz już mieliśmy problem z brakiem czy to lewonożnych czy prawonożnych stoperów i jakoś się grało. Przy tej piątce więcej stoperów nam nie potrzeba, chyba że któryś jeszcze opuści klub.

1

@gravis_jg Serio? Takie PSG (gdzie grają Ney i Mbappe) jest obecnie pod każdym względem lepsze od Barcelony. Piszę to z bólem serca, ale niestety taka jest prawda. BVB w pojedynku z Blaugraną ma spore szanse, a do tego jest bardzo dobrze zarządzanym klubem i nie jest to jakiś ligowy średniak. Te dwie drużyny to obecnie europejski top, więc stwierdzenie, że ci piłkarze nie są gwiazdami, jest po prostu idiotyczne. Chyba, że chodziło ci o to, że nie są gwiazdami, bo w ich drużynach gra ich tyle, że nie wyróżnia się jednostek. Wówczas faktycznie, przechodząc do słabszej drużyny (którą niestety Barca obecnie jest) stali by się całkowicie kluczowi i byliby istnymi gwiazdami.

1

Aguero na rezerwowego jak najbardziej, tak. Sprowadzenie Halanda już teraz, wykończyłoby Blaugranę finansowo. Jadnak jeśli uda się go ugadać by poczekał sezon, choć wątpię by jakikolwiek klub było teraz na niego stać, więc raczej nie ma wyboru. Minqueza tak, Roberto nie. Starszy Hiszpan już swoje pograł, nigdy dużo nie wniósł (owszem miał swoje momenty), a my potrzebujemy pieniędzy i on może nam ich trochę zapewnić. Na miejsce drugiego PO można sprowadzić Emersona, na takiej wymianie Barca zyska jakieś 15-20 milionów, bo pamiętajmy, że Roberto też trochę zarabiał. Jak dla mnie Garcia to okazja, w każdy wypadku nam się zwróci, więc w tej chwili skupiłbym się na tym transferze. Kolejny ŚO zwiększy presję, co może przyspieszyć rozwój Araujo czy Minquezy. Jeśli Neymar ma przyjść to najwcześniej za rok za darmo. Choć ja tego transferu nie popieram.

0

Jak dla mnie w obecnej sytuacji kadrowej najlepiej sprawdza się 3-5-2 (choć bardziej to wygląda na 3-4-1-2 lub 3-4-2-1 ale to szczegół). Jednak do tej formacji warunkiem koniecznym jest środkowy obrońca, który dobrze wyprowadza piłkę. Tu możemy stawiać dalej na de Jonga lub zaryzykować z wracającym Pique. Na bokach obrony koniecznie musi grać duet Alba-Dest, bez któregoś z nich możemy zapomnieć o szybkiej grze bokami. Ostatnim istotnym elementem, którego zabrakło ostatnio jest Griezmman. Francuz może nie zawsze wnosi dużo do ofensywy, ale mimo wszystko jest najlepszy zawodnikiem pod względem gry defensywnej z tej formacji. Wielokrotnie już demonstrował nam swoje defensywnej umiejętności.
Mimo wszystko postawiłbym na następujący skład:
Ter Stegen
Lenglet - de Jong - Minqueza
Alba - Pedri - Busquets - Dest
Griezmman - Messi
Dembele
Przy korzystnym wyniku, de Jonga przesunąłbym wyżej, a w jego miejsce wstawił Pique.

1

@Pustelnik W zasadzie Barcelona ma swój los w swoich rękach. Jest teraz w o tyle "dobrej" sytuacji, że wszystko zależy od niej. Przy założeniu, że Barcelona i Atletico będą wygrywać wszystkie mecze, aż do bezpośredniego pojedynku między sobą, to decydujący będzie właśnie ten mecz. Niestety mamy dosyć niewygodny terminarz, będziemy grać między innymi z Villarrealem, Velencią, Atletico czy Celtą. Być może dla tytułu konieczne będzie pobicie rekordy wygranych meczów na wyjeździe z rzędu.

3

Powiem wam, że LaLiga już dawno nie była tak ekscytująca. O tytuł nadal walczą 4 zespoły, gdzie na tym etapie rozgrywek przeważnie w ostatnim czasie liczyły się już tylko 2 drużyny, lub liga była już w zasadzie "wyjaśniona". O grę w Lidze Europy walczą 3 zespoły choć Celta, Athletic czy Granada wciąż mogą pokazać pazura. W górnej części tabeli naprawdę sporo się dzieje. Szkoda tylko, że Valencia i Getafe poza top 10, ale to tylko kolejny dowód, że LaLiga jest dosyć wyrównaną ligą.

6

Obleśne. Ja naprawdę się zastanawiam, kto im projektuje taki kit.

0

@Greenalley Z tym zatrzymaniem rozwoju Dembele, to tylko w razie gdyby miał do nas dołączyć poprzez inną wymianę. Pedri w przeszłości (również w Barcelonie) grał na lewym skrzydle, więc nwm co w tym dziwnego, gdyby zabrakło dla niego miejsca niżej to może grać wyżej, a jak przyjdzie Ney to już nie za bardzo. Trincao grał na każdej pozycji w napadzie, nie wykluczone, że u nas też mógłby tam zagrać. Ewentualną zmiana formacji, by MGN mogło grać razem, również odebrałaby prawdopodobnie młodym szansę gry.

0

Jak najbardziej taka polityka w każdym wypadku przyniesie tylko zyski. Jeśli zawodnik wypali, to wzmocni zespół albo zostanie sprzedany za duże sumy, jeśli nie wypali to klub i tak zarobi jakieś grosze, tym bardziej że nie zapłaci się za niego dużo (jedynie opłatę za wyszkolenie i pensję). Jesli tak ma funkcjonować system, to jak najbardziej jestem na tak.

2

Jak dla mnie ta wymiana jest niekorzystna. Owszem, może i Neymar jest sportowo na wyższym poziomie, ale jest trochę "ale".
Po pierwsze, jego zarobki będą zdecydowanie bardziej obciążać budżet.
Po drugie, bliżej mu do zakończenia kariery, a Dembele w odróżnieniu do niego prawdopodobnie pogra dłużej i może się jeszcze sporo rozwinąć.
Dembele wydaje się mieć problem z regularnymi kontuzjami za sobą, a Ney od przejścia do PSG stał się bardziej szklany.
Brazylijczyk musiałby przejść proces ponownej aklimatyzacji i zmiany sposobu gry z "10" na skrzydłowego jakim był przed transferem do Francji.
Może i jego powrót ucieszyłby kilku piłkarzy, ale z jego kolegów w zespole zostali tylko Ter Stegen, Pique, Umtiti, Alba, Roberto, Busquets i Messi. 4 z nich jest blisko zakończenie kariery, 2 może odejść latem, zostaje Ter Stegen. Za bardzo morali by to nie podniosło, a młodszym pokazałoby się tylko, że Barca wybacza wszystko i chętnie przyjmuje zawodników z powrotem. Z pewnością część z nich byłaby zachęcona do odejścia, skoro i tak zawsze mogą wrócić.
Na koniec, jego powrót zatrzymałby rozwój Fatiego, Pedriego, Trincao czy Dembele, którzy prawdopodobnie graliby mniej.
Tak więc to pojedynek jakości (przynajmniej przez jakiś czas) z wieloma minusami. Nie zapominajmy również, że większość kibiców Barcelony (statystycznie) nie popierała tego transferu, przy nie jednych już plotkach. Więc Laporta już na starcie zacząłby sobie kopać dołek.

0

Nie wiem po co te ciągłe komentarze. Piłkarze, trenerzy, członkowie klubów od wielu lat wypowiadają się po meczach, jak do tej pory sędziowanie w Hiszpanii nie uległo poprawie. A więc nie tędy chyba droga, nie? Niezależnie od wyniku, jedną ze stron dupa boleć zawsze będzie, nikt przegrywać nie lubi. Przepisy należy koniecznie zmienić, ale krytyka nie jest dobrym na to sposobem, a wiele lat rutynowej wypowiedzi wielu osób jest na to dowodem. Może jakieś petycje? Decyzje odgórne?

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?