13

Nie znam drugiego piłkarza, który tak bardzo jak on zasłużył na to trofeum. Brawo Messi, brawo Argentyna!

0

@wonsz_w_pomidorach Cały czas czekam na Roberto xD

4

@xparix Raczej nie dostaniemy 50% z tych 2 mln, gdyż należy uwzględnić jeszcze amortyzację transferu. Alena grając dla Getafe będzie się spłacać. Więc jeśli teraz odszedł za 5 mln, a Getafe sprzeda go za np 2 lata za te 7 mln, to Barcelona zarobi 50% z tej kwoty: 7 mln - (5 mln - amortyzacja).
Czyli w tym przypadku będzie to zdecydowanie więcej niż 2 mln. Jeśli w ciągu tych 2 lat Alena spłacił by się całkowicie, to zarobimy dokładnie 50% od samej kwoty transferu. No jeszcze tylko trzeba odjąć % który bierze państwo i LaLiga.

0

@FCBurnley Moim zdaniem nie byli lepsi. Owszem końcówka drugiej połowy i pierwsza połowa czasu doliczonego to ogromna dominacja Anglików. Jednak pamiętajmy, że procenty posiadania piłki i ilość oddanych strzałów meczu nie wygrają, liczy się to czy drużyna potrafi wykorzystać swoje szanse, co Anglikom ewidentnie nie wychodziło. Większość ich akcji kończyła się ich własnymi błędami lub "cudami" Duńczyków.
Gdyby później Anglicy strzelili im jeszcze trzecią bramkę, to chyba żadnych kontrowersji by nie było, ale gdy o wyniku meczu przesądza bramka po kontrowersyjnej sytuacji, to już nie jest dobrze. Mają VAR, więc dlaczego z niego nie korzystają? Przecież po to jest, by rozstrzygać kontrowersyjne sytuacje. Na co VAR jeśli popełniane są te same błędy?

Oczywiście, w półfinałach najgorzej zaprezentowali się sędziowie.

0

A jutro post: "Messi już nie jest piłkarzem Barcelony!". Serio, od ponad tygodnia niemal wszystkie media i fora sportowe przynajmniej dwa razy o tym mówią. Ja wiem, że to ważne, ale jak coś jest wspominane po raz n-ty, to już zdecydowana przesada.

0

@karolup Niby spoko, ale nikt za nich pieniędzy dać nie chce tylko wypożyczać lub co najwyżej wymieniać. Juve raczej na tej operacji by nie zyskało.

1

@Walilko Wiesz, ja też kiedyś wolałem Umtitiego od Lengleta, a teraz jest jak jest. Chodzi mi o to, że Emerson mimo wszystko ma papiery na lepszego PO niż kiedykolwiek Roberto się zapowiadał. Z Roberto to jest tak, że na PO albo za wolny, albo nie jest wystarczająco silny, nie jest też jakimś magikiem jeśli chodzi o drybling. W pierwszym i ostatnim aspekcie wyprzedza go Dest, a w drugim Emerson. Na dzisiejsze standardy bocznych obrońców, czyli albo silny albo szybki i zwinny, Roberto nie wpisuje się w żaden z nich. Już kiedyś o tym pisałem, że Hiszpan nie jest piłkarzem na naszą epokę. A na chwilę obecną jeśli dalej miałby grać na PO, to najlepiej w lidze włoskiej, w klubie który stosuje jakieś ustawienie z 5 obrońców. Wiem, że wydaje się to bez sensu, jednak wiele klubów włoskich gra w tym systemie bez demonów szybkości na bokach obrony i mimo wszystko prezentuje się to całkiem nieźle. Ale wracając do tematu, mimo wszystko jeśli zostanie, to wydaje mi się że jako pomocnik. A z klubu będzie musiał odejść ktoś z dwójki Moriba-Puig lub nawet konieczne będzie odejście Minguezy, no bo aż 4 zawodników mogących grać na PO, to chyba przesada.

2

@Walilko Pozostanie w klubie Roberto oznacza, że do klubu nie zostanie niemal na pewno sprowadzony żaden nowy pomocnik. Ewentualnie ktoś z dwójki Dest-Emerson będzie musiał opuścić klub. Szczerze wątpię, że w kadrze będziemy mieć trzech PO lub ponad siedmiu ŚP. Co do uniwersalności, zawodników mogących grać na kilku pozycjach mamy w klubie naprawdę dużo: de Jong, Mingueza, Dest. Choć na dobrą sprawę, prawie każdy nasz zawodnik może grać na więcej niż jednej pozycji, a duża część możne grać nawet na ponad 2 różnych pozycjach.

3

Rewolucja ON
Barcelona: Sprzedamy wielu zawodników, również tych ważnych, nie będzie więcej świętych krów.
Kibice: Ta, jasne.
Barcelona: Jeszcze zobaczycie.
... Kilka tygodni później ...
Barcelona: Piłkarze zgodzili się na obniżki, a jedni po prostu nie chcą odejść. Dlatego sprzedamy tylko tych którzy zgodzą się odejść, czyli zawodników z wypożyczeń.
Kibice: Ładna rewolucja xD
Rewolucja OFF


Ps. Z dystansem proszę :)

0

@PizzerMan Wliczam, ale należy również pamiętać o amortyzacji. Mimo iż nie był kluczowym zawodnikiem to i jego to dotyczy. Dużą część bycia "zawodnikiem Barcy" spędził na wypożyczeniu, więc jego pensję w tym czasie pokrywały inne drużyny. Dodatkowo dostaliśmy od kilku klubów pieniądze za samo jego wypożyczenie, więc nie wykluczone, że już teraz zysk na nim wyniósł ponad 8,5 mln. A w przyszłości może się zwiększyć o zmienne i nawet % od ewentualnej przyszłej sprzedaży. Zysk, zysk, zysk :)

0

Tak całkowicie szczerze, to jeden z najlepszych ruchów transferowych Barcy w ostatnich latach. O ile mnie pamięć nie myli, to kupili go za 0,5-1,5 mln, czyli w zasadzie bardzo tanio, trochę pograł, miał okazję się rozwinąć. Nie pykło i poszedł na wypożyczenie, trochę kaski wpadło. Mimo wszystko coś tam się rozwinął i wciąż jest młody, no i udało się na nim już zarobić 8,5 mln. Jeśli sobie to wszystko zsumujemy to wychodzi na to, że zarobiliśmy 8,5 mln nie wydając prawie nic. Takich ruchów nam trzeba, sprowadzać dużo młodych, część z nich wypożyczać. Jak się sprawdzą to za grosze mamy grajków na lata, jak nie to i tak uda się na nich zarobić.
A teraz, czekam na kolejne transfery z klubu, no i liczę, że w przyszłości będzie więcej podobnych akcji "Todibo".

1

Niech strzela jak najwięcej i niech Dania gra jak najdłużej. To tylko zwiększy jego wartość i pomoże znaleźć dobrego kupca. Niestety w kadrze mamy za dużo napastników (choć niektórzy nie najlepiej sobie radzą na tej pozycji), więc konieczna jest sprzedaż kilku z nich. Martin w większości ligowych średniaków grałby pierwsze skrzypce, a zapewne w niejednej lepszej drużynie grałby często w wyjściowej 11. A u nas się chłop marnuje, a teraz teoretycznie Aguero przyszedł na jego miejsce, więc grałby jeszcze mniej. Transfer byłby najlepszym rozwiązaniem dla dobra jego kariery. Taki Arsenal, WHU czy Wolves.

0

Nawet fajne, gdyby tylko spodenki były całe granatowe.

1

@PACO89 Dobry pomysł, ale rozważyłbym również sprowadzenie jakiegoś przyzwoitego, nominalnego LO. Dest niby nawet dawał radę, ale nie wiadomo jak sprawdziłby się tam na dłuższą metę czy też w meczach z trudniejszymi rywalami, a sezon jest długi i wszystko może się zdarzyć. Alba potrzebuje zmiennika, ale przede wszystkim potrzebuje realnego następcy, który już teraz powalczy z nim jak równy o skład.

0

@arrrow Umtiti od 3 sezonów praktycznie nie gra z powodów zdrowotnych. Na co nam zawodnik, który zgarnia ogromne pieniądze, często ma problemy zdrowotne przez co nie może utrzymać formy, a jak już wejdzie na boisko to bardzo prawdopodobne, że za chwilę będzie musiał zejść.
Z Lengletem problem wygląda trochę inaczej, on poprostu miewa większe wachania formy, niż juniorzy. Potrafi zagrać genialnie, a w kolejnym meczu daje się ogrywać jak amator.
Mimo wszystko, w pierwszej kolejności, obowiązkowo należy pozbyć się Umtitiego, lepiej mieć na ławce kogoś trochę gorszego niż zawodnika który zawsze jest niepewny gry.
Jeśli odejść miałby Lenglet to tylko za bardzo dobre pieniądze.

0

@Tridente2015 Moim zdaniem nie powinno się transmitować takich zdarzeń, a powodów jest kilka.
Po pierwsze, każdy powinien postawić się w sytuacji Eriksena. Czy chcielibyście by transmitowano to jak was ktoś reanimuje? Ja osobiście bym tego nie chciał.
Po drugie, mecze oglądają również najmłodsi, już nawet dzieci w wieku 4-5 lat. Gdyby doszło do najgorszego, nie jest to coś czego świadkami powinny być małe dzieci. Takie obrazy, potrafią utkwić w pamięci.
Nagrywanie a transmisja na żywo to co innego. Gdyby później za zgodą piłkarza, takie nagranie zostało udostępnione w formie filmiku instruktażowego, jak należy postępować w podobnych sytuacjach, to już byłoby zdecydowanie bardziej poprawne.
Zapewne znajdą się tacy, którzy powiedzą, że jeśli się jest sławnym to trzeba się liczyć z tym, że wiele zdjęć czy nagrań z twoim udziałem będzie pojawiać się w wielu mediach, bez twojej zgody. Jednak tu nie chodzi o sławę, a o zwykłą przyzwoitość ludzi odnośnie tego co może, a czego nie powinno się publikować bez zgody tej osoby.
Tej zwykłej przyzwoitości, w tym przypadku zdecydowanie zabrakło.

Jak najbardziej się z Tobą zgadzam, że zamiast transmisji powinni wyświetlić jakiś komunikat (np. "Doszło do wypadku, ratownicy walczą o życie piłkarza" czy coś w tym stylu) lub chociaż puścić powtórki z poprzednich sytuacji meczowych.

0

@SommelierVeB Z ewentualną wymianą Roberto na Cancelo, bezsensowność polega na tym, że już mamy w składzie 3 PO, więc wymiana PO na PO wniesie więcej chaosu. Już 2-3 transfery zrobiliśmy, teraz trzeba trochę posprzątać, nim kupi się kolejnych zawodników. Do ogarnięcia są przede wszystkim problemy z nadmiarem ŚO, PO oraz napastników ( na chwilę obecną mamy tam aż 4 plus 3 co grać tam mogą, więc 7 zawodników to trochę za dużo). Do tego dochodzi również potrzeba sprzedania zawodników na których się kompletnie nie liczy (Coutinho czy Fernandez).
Silva to z kolei zupełnie inny typ skrzydłowego niż Dembele. Wręcz można powiedzieć że to 10, a 4 nie potrzebujemy.

0

Na taką wymianę z City to chyba każdy by się zgodził. Jednak problem jest taki, że nie potrzebujemy trzeciego PO (choć Cancelo może też grać na lewej stronie), ani kolejnego skrzydłowego (choć Bernardo może również grać w środku pola). Kolejny minus tej operacji, to fakt że Barcelona nic na tym nie zarobi, a raczej będzie musiał dopłacić. No i pensję tych zawodników też byłyby dosyć wysokie. Fajne opcje, ale raczej nie na kryzys w jakim obecnie jesteśmy.

0

Dobra decyzja, w tym wieku minuty są najważniejsze. Dobrze by też było gdyby trafił do którejś z hiszpańskich drużyn (jak Betis, Sevilla, Getafe czy Villareal) lub do drużyny o podobnym profilu do Barcy.

0

Ten transfer miałby sens, gdyby:
- Z klubu odszedł Umtiti
- Na wypożyczenie udał się ktoś z trójki Araujo, Minqueza, Garcia (bardziej prawdopodobna pierwsza dwójka)
- Dostajemy bardzo dobrą ofertę za Lengleta lub zostaje on włączony w inną operację.
Na chwilę obecną dysponujemy aż 6 ŚO, a jeśli doniesienia okażą się prawdziwe, to od przyszłego sezonu będziemy grać znowu w 4-3-3. W takim układzie w zespole powinno być 4 ŚO. A jeśli jednak dalej będziemy grać 3-5-2, to w zespole powinno być 5 ŚO. Łatwo policzyć, że przynajmniej dwie powyższe sytuacje muszą mieć miejsce, by był sens sprowadzać Demirala.
Takie pytanie, jakim piłkarzem jest Demirala?

0

Ktoś ogląda Romę lub całą Serię A i może coś o Pellegrinim opowiedzieć? Jaki to typ piłkarza, jak u niego z kontuzjami i generalnie z mentalnością? Skróty to jedno, a rzeczywistość to drugie, dlatego wolę zapytać kogoś kto regularnie obserwuje włoską piłkę.

0

Podobno Barcelona jest zainteresowana De Bruyne, Silvą, Diasem i Walkerem. Czy po dwóch transferach, teraz każdy zawodnik City po kolei będzie łączony z Barcą? Trochę to śmieszne, bo Sky Sports nie podało żadnych konkretów, a jedynie wysnuło teorię, która niemal na pewno jest prawdziwa. To teraz ja coś wymyślę - Barcelona jest zainteresowana Salahem.
Zarówno ja jak i Sky Sports mamy rację, bo Barca podobnie jak każdy inny topowy klub interesuje się najlepszymi piłkarzami i stale monitoruje ich sytuacje. Ale puszczanie w świat takich plotek, bez jakichkolwiek konkretów (np pierwszy kontakt z agentem czy klubem), jest głupie i dowodzi tego że nie mają o czym pisać. A teraz, czekam na kolejne fascynujące doniesienia na linii Barca-City.

0

@Mroziu Roberto i Braithwait powiedzieli to samo. A Dembele powiedział, że nie chce teraz przedłużać kontraktu. Lepiej do tego wszystkiego podchodzi z lekkim dystansem. Raz mówi się jedno, a robi się drugie.

1

Na pewno na wylocie są Neto, Firpo, Umtiti, Fernandez, Pjanic, Braithwait i Coutinho. Do tego odejść będzie prawdopodobnie musiał ktoś z dwójki Alena-Puig, czy na wypożyczenie czy definitywnie. Prawdopodobnie wypożyczony zostanie jeden z ŚO. Dembele zostanie wystawiony na sprzedaż, jeśli nie przedłuży kontraktu. Coraz głośniej o potencjalnym odejściu Roberto do City.
Na papierze wygląda na to, że czekają nas wielkie czystki. Ale takie zestawienie można robić już od kilku lat, za każdym razem odchodziło max kilku graczy. Jeśli odejdzie chociaż pierwsza wymieniona przeze mnie 7 plus Roberto lub Dembele, to już będzie spory sukces.

0

@Herbert "Tyle że nie słychać nic o tym, żeby dawni piłkarze, czyli w większości biedacy w porównaniu z dzisiejszymi byle średniakami, przymierali głodem." Nie słychać, bo część odkładała całą karierę, część założyła firmy, a pozostali zaczęli "normalną" pracę. Jeśli mówimy o piłkarskim topie, to raczej bierzemy pod uwagę tylko dwie pierwsze opcje, trzecia odnosi się do tych, którym kariery się nie udały aż tak. Fakt, dzisiejsze średniaki zarabiają tyle jeśli nie więcej niż dawny top. Ale to normalne i widoczne praktycznie we wszystkich zawodach. Średni poziom standardu życia znacząco się podniósł w porównaniu np do lat 70 czy 80. A każdy stara się z tego skorzystać i ugrać jak najwięcej dla siebie.

3

@kejdzi Dlaczego nie można tego porównywać? To tak jak byś stwierdził, że nie można porównać Malucha do Ferrari, lub standardów życia w Europie do standardów życia w Afryce, co jest kompletną bzdurą bo możesz. Nie wiesz ile i na co wydaje Wijnaldum, jakie ma plany na przyszłość. Nie możesz wymagać od kogokolwiek by wydawał mniej. Każdy prowadzi takie życie, jakie chce oraz na jakie pozwalają mu oczywiście finanse. Osoby zarabiające więcej, wydają więcej, a wydatki rosną wraz z zarobkami, bo każdy z nas chce wieść jak najlepsze, jak najwygodniejsze życie. Nie chce mi się wierzyć, że jeśli byś miał np 100 mln to byś kupował dalej tańsze produkty, nie kupiłbyś sobie lepszego auta, wygodniejszej kanapy czy większego domu. Każdy dąży do jak najlepszego życia. Niezależnie od tego czy zarabiasz 2 tys., 20 tys. czy 2 mln, jeśli masz możliwość za identyczną pracę zarabiać więcej, to to zrobisz. Taki piłkarz, co zarabia 10 mln rocznie, nie oszczędza na wydatkach i nie kupi sobie Passata z gazem zamiast Ferrari. Chce wieść życie na wysokim poziomie, a nie balować do 30-stki, a później zmniejszyć standard bo trzeba oszczędzać na 10 pokoleń do przodu. Jak będzie mieć okazję, to zwiększy zarobki, by nie musieć zmniejszyć standardu i by na przyszłość nadal sporo zostało. Również kwestia tego, że pieniądze nie mają stałej wartości, możesz sobie odłożyć milion, a za 10 lat za ten milion kupisz już dużo mniej, bo wszystko staje się stopniowo droższe, jedzenie, ziemia itd. Oczywiście można inwestować, ale to zawsze jest ryzyko. Wijnaldum, tak jak zdecydowana większość piłkarzy i nie tylko, zwyczajnie podchodzi do życia rozważnie i z ekonomicznego punktu widzenia dąży do maksymalizacji zysków. Ma możliwości by wieść życie na wysokim poziomie, więc z tego korzysta, nie chce mieć w przyszłości takiej sytuacji by musieć się zatrzymać, więc chce zarobić jak najwięcej. To jest całkowicie normalne i logiczne. I nie pisz proszę, że nie można tego porównywać, a jeśli już to zrobisz to uzasadnij to jakimiś sensownymi argumentami.

7

@kejdzi Wijnaldum do najbogatszych piłkarzy raczej nie należy. Poza tym, takie osoby raczej nie prowadzą jakoś bardzo oszczędnego życia, zwyczajnie jak czegoś chcą to prędzej czy później to kupią. To wygląda trochę tak:
Masz 1 mln, to kupisz dom za jakieś 300-600 tys. raczej całość nie wydasz na jego zakup.
A jak masz 5 mln, to kupisz dom już za 800 tys. - 1,5 mln.
Wraz ze wzrostem zarobków większość ludzi zaczyna prowadzić droższe życie. Dlaczego? No bo jest wygodniejsze. Poza tym, piłkarze raczej emerytury nie dostają, więc część z nich decyduje się na założenie firm, inni odkładają, a niewielu zaczyna pracować w bardziej przyziemnych zawodach, a jeśli mówimy o piłkarskim topie, to to grono jest bardzo malutkie.
No i najważniejsze, jak może zarobić więcej, to chce z tego skorzystać. To jest cecha, którą każdy ma w sobie - lepiej mieć niż nie mieć.
Dla lepszego zobrazowania, załóżmy że zarabiasz średnie pieniądze, prowadzisz średnie życie (nie jesteś ani bogaty ani biedny). I nagle dostajesz propozycje pracy w innej firmie z zarobkami 1,5 razy takimi jak obecnie. Będziesz robić dokładnie to samo, pracować tyle samo godzin. Pomijając aspekty lojalności, odległości itp. nie zgodziłbyś się na to? Np. żeby zamiast zarabiać 5000 miesięcznie, za dokładnie identyczną prace zarabiać 7500. Pomijając wyżej wymienione aspekty każdy by się na to zgodził, bo każdy chce wieść jak najlepsze życie. A Wijnaldum, właśnie jest w tej średniej klasie zarobkowej, oczywiście odnosząc się do piłkarskiego topu.
Mówi się, że pieniądze szczęścia nie dają, a jednak bez nich żyć się nie da, dlatego jak w uczciwy sposób można ich dostać więcej to praktycznie każdy się na to pisze.

3

Chyba wszyscy się zgodzimy, że Umtiti powinien odejść. Oczywiście gdy był zdrowy, to można było się pokusić o stwierdzenie, że to nasz najlepszy stoper. Ale niestety, kontuzje robią swoje. Francuz praktycznie po każdym meczu ma problemy z kolanem, nie chce się również zdecydować na operację, co prawdopodobnie w jego przypadku jest jedyną opcją "powrócenia" na stare tory. Brak gry mu nie sprzyja, niestety nie jest typem zawodnika, który praktycznie nie potrzebuje minut by utrzymać formę. Do tego dochodzi ogromna pensja i kryzys finansowy w Barcelonie. Nie możemy sobie pozwolić, by ktokolwiek zgarniał takie kokosy, nie wąchając praktycznie murawy. Trzeba docenić go za wkład w klub i grzecznie pożegnać. Nawet sprzedać za symboliczną kwotę do klubu, w którym Umtiti po prostu chciałby grać (o ile oni by go chcieli).
Wówczas zostajemy z 5 defensorów i tu tak naprawdę wszystko zależy od Koemana oraz tego na jakie ustawienia będzie chciał regularnie stawiać w przyszłym sezonie. Jeśli znów będzie to coś pokroju 3-5-2 to lepiej mieć w drużynie 5 ŚO. Przy decyzji kto z piątki: Pique, Lenglet, Araujo, Minqueza, Garcia zostanie, ważny będzie w szczególności presezon i pozostałe ruchy transferowe. Nie wykluczone, że jeśli klub zdecydowałby się na sprzedaż Desta, to Minqueza zostałby w drużynie jako rezerwowy PO. Choć moim zdaniem jedynym "prawym obrońcą" jakiego powinniśmy się pozbyć, jest Roberto.
Lenglet to istna bomba, potrafi zagrać znakomicie jak i tragicznie. Gdyby nie fakt, że po prawdopodobnym odejściu Umtitiego, będzie naszym jedynym lewonożnym stoperem, to rozważyłbym jego sprzedaż. Choć nie wykluczone, że w przypadku bardzo dobrej oferty, opuści on nasz klub. Nie raz się grało z prawonożną dwójką i wyglądało to bardzo dobrze. Akurat na ŚO fakt, która noga jest lepsza nie jest aż tak istotny jak na skrzydłach czy bokach obrony.
Araujo ewidentnie ma talent, ale w ostatnim czasie niestety miał problem z utrzymaniem regularności z powodu kontuzji. To istotny fakt, ponieważ chcemy mieć konkurencyjny zespół, a rezerwowi zawodnicy muszą być zawsze gotowi, na wypadek gdyby podstawowi piłkarze doznali kontuzji. Moim zdaniem na rezerwie lepiej mieć kogoś ciut gorszego, ale pewnego, niż ciut lepszego, ale będącego wielką niewiadomą. Tym bardziej, że w ostatnich latach często borykaliśmy się z tym problemem.
Raczej wątpliwe by Garcia opuścił klub już tego lata, świeżo po transferze. Musiałoby dojść do wielkiego zwrotu akcji np. Koeman by kompletnie go nie widział w składzie (choć to mało prawdopodobne, gdyż on chciał tego transferu), lub zaistniałby jakiś większy konflikt między zawodnikami. Oczywiście jego pełny potencjał zobaczymy dopiero po jakimś czasie, jeśli prawidłowo się zaaklimatyzuje w drużynie, po powrocie.
Co do Pique, bez wątpienia nasz najlepszy i najbardziej doświadczony obrońca. Jeden z kapitanów i jak wyżej było wspomniane, jeden z liderów drużyny. Niestety w ostatnim sezonie nękały go kontuzje, no i ma już swój wiek. Choć uważam, że zrzucenie całej odpowiedzialności z Pique na 3 juniorów, też nie byłoby dobrym ruchem. Nie wiem oczywiście jak by to się skończyło, ale grając na najwyższym poziomie nie możemy sobie pozwolić na takie ryzyko. Jeśli tylko zgodzi się na obniżkę pensji, to chętnie bym go zostawił i stopniowo przekazywał jego obowiązki młodym.
Na koniec Minqueza, w teorii nasz najgorszy obrońca z pozostałej 5, ale oferuje kilka cech, które zmuszają do zastosowania. Najważniejsze, jak do tej pory kontuzje omijały go szerokim łukiem, a jak już wcześniej wspomniałem, lepiej na ławce mieć zawodnika pewnego. Zarabia grosze w porównaniu z pozostałymi zawodnikami. Gołym okiem widać, że wpasował się w styl gry jaki prowadzi Koeman. Do tego zaangażowanie i ogromny pokład agresji. Nie wiem czy tylko mi się tak wydaje, ale widzę wiele podobieństw do tego jak grał Ramos. Oczywiście, na razie to nie ten poziom, ale jakieś zadatki ma.
Podsumowując, kluczowy będzie presezon, choć wygląda na to, że będzie to pojedynek między Araujo a Minquezą i finalnie któryś z tych panów prawdopodobnie pod koniec lata, może odejść na wypożyczenie. Oczywiście, Umtiti musi odejść. Może być również tak, że przez pół sezonu będziemy mieć 5 defensorów, a zimą zapadnie decyzja czy któregoś sprzedać/wypożyczyć, czy może jednak posiadanie piątki ŚO jest dobre. Istnieje również szansa, że któryś z nich (bardziej myślę o młodych) wykaże predyspozycje do gry na innej pozycji, taki Minqueza całkiem nieźle sprawuje się jako PO, więc może pojawi się kolejna niespodzianka. Pewne jest, że na papierze naszą obrona prezentuje się całkiem imponująco, a przede wszystkim obiecująco, ale wszystko finalnie zweryfikuje boiskowa rzeczywistość.

0

@normasubiektywna Nie powiedziałem, że nie ma talentu. Tylko jak na kogoś z podobno tak wielkim talentem, nadal tkwi w Milanie (choć w tym sezonie podobno grali już lepiej). Aż dziwne, że nie trafił jeszcze do większego klubu (Milan niestety jeszcze takim ponownie się nie stał). Ja śledzę głównie LaLigę i tu o Halandzie czy Mbappe słyszy się co chwilę. A doniesień łączących Włocha z Barcą, Realem czy Atleti przynajmniej w ostatnim roku nie było. Gościa za często nie łączyło się z innymi topowymi klubami, choć zważywszy na fakt, że kończy mu się kontrakt wkrótce to się zmieni (albo i już się zmieniło).

0

Oj, chyba się tego Roberto nie pozbędziemy. Ter Stegena na Donnarummę bym nie wymieniał. Po pierwsze, cała obrona grała w tym sezonie tragicznie, więc jego bym za porażkę w lidze nie winił. Po drugie, za Niemca nic byśmy teraz nie dostali, biorąc pod uwagę, że ma dłuższą kontuzję. Po trzecie, nwm jak Wy, ale ja o Włochu nie słyszałem za wiele od prawie 2 lat. Najwyraźniej jego talent, nie okazał się tak wielki. Pamiętajmy również, że to klient Raioli, więc koszt darmowej transakcji wyniósłby tyle co połowa ceny Włocha przed ponad rokiem. No i do tego ogromne zarobki. Nie po to się chcemy pozbyć "darmozjadów" by z automatu kupić kolejnego.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: