Turio
Dołączył/a: lipiec 2019
4 obserwujących
0 obserwowanych
Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
0
@blaugrana98 Jeśli mamy oceniać Torresa za dotychczasową grę, to nawet coś tam z przodu robi. Jako fałszywa 9 w poprzednich meczach często brał udział w rozegraniu, trochę tych sytuacji bramkowych też stworzył, ale niestety jego wykończenia pozostawiają wiele do życzenia. Szczególnie było to widać w dzisiejszym meczu. Oddał pierwszy strzał - za mocny, więc powinien wyciągnąć z tego wniosek, że następnym razem musi uderzyć trochę słabiej. Ale nie, uparty jak osioł dalej uderzał na siłę. Wręcz miałem wrażenie, że co strzał to mocniejszy.
2
@MrPGG Na pewno oglądałeś ten mecz? Niby na początku dosyć mocno prowadziliśmy, ale to nie zmienia faktu, że co chwilę popełnialiśmy proste błędy i sami prosiliśmy się by Espanyol nam strzelił. Od tej chwili zrobiło się już gorzej, a gdy straciliśmy drugą bramkę to już była totalna padaka. Cieszmy się, że jakimś cudem zdobyliśmy chociaż punkt, a nie gadajmy, że należały nam się 3, bo tak niestety nie było.
1
Winę za wynik moim zdaniem ponosi nie tylko indywidualny błąd Garcii, pamiętajmy, że przy stracie pierwszej bramki to Pedri nie upilnował Dardera. Ale nie o to też mi chodzi. Głównym winowajcą jest ten balonik, który został napompowany po poprzednim meczu, a "zbyt szybka" bramka we wczorajszym meczu tylko go powiększyła. Od tej chwili mimo iż Barca "kontrolowała" spotkanie, to ich gra wyglądała tak, jak gdyby zakładali, że nie muszą się starać, że to będzie łatwy mecz, że wygrają 4 bramkami itd. Popełniali sporo prostych błędów, brakowało koncentracji. Szczerze mówiąc, myślałem, że stracona bramka zadziała na nich jak wiadro zimnej wody na pobudkę. A tym czasem, oni chyba kompletnie się tym nie przejęli.
Moim zdaniem tu potrzeba roszad. Kilku zawodnikom potrzebny jest mecz rozpoczęty z ławki.
3
Coś czuję, że Xavi nas zaskoczy i postawi na jakieś 3-5-2 / 3-5-1-1.
Ter Stegen
Araujo - Pique - Lenglet
Traore - de Jong - Busquets - Gavi - Alba
Torres
Aubameyang
Teoretycznie takie ustawienie pozwoliłoby na płynne przechodzenie pomiędzy 4-3-3 a 3-5-2. Araujo jest szybki no i zagrał kilka męczy na PO.
6
Nie wiem co Xavi zrobił, ale dzisiejsza Barca była kompletnie inną drużyną niż Barca przed przerwą. Być może potrzebny był czas, aby jakaś część planu została wdrożona, a być może trener musiał pewne kwestie zmienić. Stracenie bramki w pierwszych minutach o dziwo pozytywnie odbiło się na grze drużyny. Zawodnicy dostali z liścia na dzień dobry xD.
Powoli widać jakieś cechy wyróżniające grę Barcy Xaviego. Mam na myśli charakterystyczne lagi do przodu, w formie zarówno ataku jak i obrony, gdy już nie ma co zrobić z tą piłką. Typowe też się staje "wywabianie" przeciwników z ich połowy, w celu zwiększenia ilości wolnej przestrzeni. No i oczywiście Tiki Taka, której jest zdecydowanie więcej niż u ostatnich trzech trenerów, ale mimo to mam ochotę na więcej i liczę, że z czasem będzie jej jeszcze więcej.
Jeśli skupimy się tylko na tym meczu, to warto w szczególności wyróżnić Gaviego za jego waleczność i nieustępliwość, aż mam ciarki gdy pomyślę jaka bestia może z niego w przyszłości wyrosnąć. A jak już jesteśmy przy bestiach, to należy trochę wspomnieć o Traore. Adaś w swoim "drugim debiucie" pozytywnie zaskoczył, w szczególności swoją siłą i ruchliwością. Mimo swojej sylwetki, jest bardzo zwinny co wielokrotnie pokazał w tym meczu kiwając przeciwników. Widać po nim, że mimo lat spędzonych za granicą, nadal ma DNA Barcelony i wie na czym gra tego zespołu ma polegać. Oby tak dalej. Nasza bestia została w drugiej połowie zmieniona przez Aubameyanga, który mimo iż z zespołem trenuje bardzo krótko, to pokazał, że rozumie o co chodzi. Całkiem dobrze rozumiał się z Torresem. Generalnie cała drużyna zagrała całkiem dobrze, nie licząc pojedynczych wpadek. Na koniec wspomnę jeszcze o de Jongu, który zdecydowanie bardziej rozumie taktykę niż dotychczas. Nie wyróżnił się może w ataku, nie miał też bardzo kluczowej interwencji w defensywie, ale odegrał bardzo ważną rolę w grze kombinacyjnej.
Mecz dał mi ponownie chęci do oglądania Barcy. Aż nie mogę się doczekać kolejnego spotkania. VeB!!
0
Adaś tylko tak dalej
0
Alba chłopie teraz to żeś mi zaimponował
0
Araujo nie upilnował
0
Bardzo dobrze. Jeśli w przyszłości ma pełnić rolę rezerwowego bramkarza w pierwszym zespole, a kto wie być może i nawet pierwszego bramkarza, to minuty są mu koniecznie potrzebne. Oby tam dostał ich jak najwięcej i niech wpuszcza jak najmniej.
2
@swiergol2 Zgadzam się z tym, że jest zbyt wcześnie by go skreślać. Z jednej strony Depay był transferem na życzenie Koemana. Z drugiej strony, również na jego życzenie do Barcy trafił de Jong, który ostatnio całkiem nieźle sobie radzi mimo początkowego skreślenia przez Xaviego i niewielu szans u Koemana, czyli tego który go tu chciał.
Mimo iż pokładam wielkie nadzieje w planie Xaviego, to jednak przynajmniej do końca sezonu powinien dać szansę Depayowi, a jeśli faktycznie się nie wpasuje w jego układankę, to wówczas można spróbować sprowadzić Moratę np. jako częściowe rozliczenie za Griezmmana, lub spróbować kupić kogoś innego.
1
Moim zdaniem Xavi powinien nimi rotować. Jeśli mecz zaczyna Busquets to w drugiej połowie koniecznie powinien być zmieniony przez de Jonga, no i odwrotnie. Wręcz niech stanie się pewniakiem, że w każdym meczu jeden zmieni drugiego, żeby jedna ze zmian była dla nich zarezerwowana. Chodzi o to, by de Jong grał na ŚPD, a jednocześnie by mógł obserwować czego mu brakuje w porównaniu z Hiszpanem.
8
Nie liczyłem na wygraną, w zasadzie to przewidywałem pogrom. A tu Barcelona zaprezentowała się naprawdę dobrze. Owszem zdarzały się głupie błędy i niepotrzebne straty, ale w tym wszystkim zaczyna być widoczny jakiś pomysł na drużynę. Nie rozumiem jedynie wystawienia Torresa od pierwszej minuty. Zarówno on jak i Pedri nie trenowali ostatnio z drużyną z powodu Covida. U obu Hiszpanów widać było brak rytmu meczowego.
Mimo porażki mecz oceniam całkiem pozytywnie, być może jest to punkt przełomowy, który sprawi, że nasi zaczną w końcu wierzyć w swoje możliwości.
0
Ja osobiście trzymam za niego kciuki i mam nadzieję, że uda mu się to osiągnąć. Oczywiście wiemy na jakim poziomie stoją jego umiejętności, jednak jego motywacja może być daleko poza naszymi wyobrażeniami. Szkoda, że mało który młodzik jest tak zmotywowany jak on.
0
Jakim cudem cały nasz skład nie jest na kwarantannie? Podczas otwartego treningu praktycznie wszyscy mieli kontakt z Pedrim i Torresem, u których wynik testu był pozytywny. W Hiszpanii obowiązują inne zasady? Wie ktoś coś na ten temat?
0
Czy teraz czasem wszystkie osoby, które miały z nimi kontakt, nie będą mieć czasem kwarantanny? Mówię w szczególności o naszym prezydencie.
1
@TutorBydlak Dlatego napisałem chyba, bo nie miałem pewności.
1
Wielka szkoda, bo początek sezonu miał naprawdę obiecujący. Aż tu nagle całkowicie zniknął z planów trenera, czy to Koemana czy Xaviego. Hiszpan to chyba nawet raz nie dał mu zagrać w oficjalnym meczu.
0
Do wszystkich, którzy myślą, że to nasze lekarstwo na brak goli. Nie wymagajcie zbyt wiele. To nie jest atakujący, który w ciągu sezonu strzeli dużo bramek, praktycznie nie raz wygrywając mecze w pojedynkę. To zawodnik, który potrafi stwarzać takie sytuacje. Owszem wykończenie ma całkiem niezłe, ale mimo wszystko zbyt dużo tych bramek nie strzela. A jak już stwarza te akcje, to wypadałoby by asystował komuś kto naprawdę strzelać potrafi. Mam nadzieję że się mylę, ale wydaje mi się, że on sam naszego problemu nie rozwiąże. Pozostaje nam wierzyć w jego umiejętności i to że się rozwinie na tyle, by te 20 bramek w sezonie strzelić.
1
Moim zdaniem jeśli uda się sprzedać Umtitiego, Lengleta czy Pique zakończy karierę po sezonie, można by zwiększyć zarobki Araujo o jakąś część pieniędzy zaoszczędzonych na zarobkach jednego tych panów. Uważam, że jego zarobki przy dobrej dyspozycji i aktualnej wartości powinny wynosić +/- tyle co Erica.
Nie mamy pieniędzy na transfery, to żadna tajemnica. Dlatego tym bardziej musimy zatrzymywać tych zawodników, którzy już teraz znaczą sporo w drużynie, a także tych którzy mają bardzo pozytywne perspektywy. Oczywiście, jeśli dla kogoś ważniejsze będą wielkie pieniądze, niż gra w Barcelonie, to drzwi są tam. W taki sposób zarobimy chociaż trochę na transfery takich zawodników, których potrzeba drużynie, a których nasza szkółka wyprodukować nie potrafi.
0
@krych4100
Ter Stegen
Dest - Araujo - Pique - Alba
Gavi - de Jong - Pedri
Torres - Depay - Fati
Oczywiście zakładając, że wszyscy są zdrowi i mają w miarę przyzwoitą formę.
Jeśli sprowadzimy Torresa, to byłoby dziwne gdyby grzał ławę. Natomiast jeśli nie dołączy do nas, to na PS Dembele.
De Jong w formie jest naszym najlepszym pomocnikiem, co do tego chyba nikt nie ma wątpliwości. Mimo wszystko moim zdaniem takie zestawienie w pomocy to najlepsze co teraz mamy. Box-to-box Gavi, który jest napędem dla całej drużyny. Za nim de Jong, z dobrym odbiorem, doświadczeniem i rozegraniem. Pedri to taki mini Iniesta.
4
Jak dla mnie to nie człowiek-orkiestra, a człowiek-wpie*dol. Istny boiskowy walczak, pracuś, taki zawodnik box-to-box. Tu się pokiwa, tu coś spróbuje strzelić, trochę też piłek odbierze, a jak się nie uda, to się wpie*doli. Dawno kogoś takiego nasza fabryka talentów nie wyprodukowała. Kto wie, może to przyszły barceloński Kante (pobożne życzenie, ale mimo wszystko trzymam za niego kciuki).
0
@19Riki20 Jeszcze Marek Bartra :P
0
Czyli obecna strategia zakłada powrót byłych zawodników. Ciekawe co dalej, może wymienią de Jonga na Iniestę xD
0
Oby jego rozwój szedł tylko do przodu.
0
By to było możliwe, koniecznością będzie:
- Chęć przejścia Hallanda do Barcelony.
- Swoje wymagania muszą obniżyć Raiola i ojciec Hallanda.
- Hallandowi nie może zależeć na dużym wynagrodzeniu.
- Z klubu muszą odejść niepotrzebni zawodnicy (Cou, Umtiti, Neto, L. de Jong, Lenglet) za przyzwoite pieniądze.
- Barcelona musi znaleźć bardzo hojnego sponsora.
- Prawdopodobnie odejść będzie musiał któryś z bardziej istotnych zawodników za dość duże pieniądze (Fati, Pedri, Nico, de Jong, Ter Stegen czy Araujo).
Szanse na to, że to wszystko się stanie są praktycznie zerowe. Nie oszukujmy się, Hallandowi nie na rękę jest przechodzenie z Borussi do Barcelony, która w chwili obecnej jest dużo gorszym klubem.
0
Przykra historia, świetny piłkarz zmuszony do zakończenia kariery przez problemy zdrowotne. Aczkolwiek warto zaznaczyć, że ostatnią bramkę zdobył w El Classico. Myślę, że nie jeden piłkarz chciałby, by jego ostatnia bramka padła właśnie w takim meczu.
2
Trzeba skończyć z tym obarczaniem pojedynczych zawodników za wyniki. Owszem czasem zdarza się, że przez błąd któregoś z zawodników się przegrywa, ale nie można zrzucać winy za to w jakiej sytuacji znajduje się klub na wybranych piłkarzy. Winę ponosi za to tylko i wyłącznie poprzedni zarząd.
1
@normasubiektywna Postaram się naprawić mój błąd. Ogólnie analizując jego grę oraz przebieg jego kariery, dotarłem do trzech jego głównych wad.
I o ile jednej nie podałem wyżej, to pozostałe dwie są w niej zawarte. Zwyczajnie nie sprecyzowałem czy to są wady, ale zrobię to teraz i to właśnie od nich zacznę.
Na samym początku napisałem, że gra jak "typowy Brazylijczyk", no i to ma swoje plusy i minusy. Ogólnie taka gra jest przyjemna dla oczu, wręcz widowiskowa często, ale mało skuteczna. Często Cabral wybiera kiwanie się z przeciwnikiem zamiast zagrać piłkę do niekrytego kolegi. Ale to może również wynikać z bycia liderem zespołu lub z tej "chytrości" napastnika. Oczywiście nie wiadomo "co by było gdyby..." ale mimo wszystko w takich sytuacjach powinien częściej decydować się na podania.
Drugą jego wadą jest to, że nie wiadomo jak psychicznie sobie poradzi w większym klubie, bo zwyczajnie do tej pory w takim nie grał. Bez urazy dla drużyn z słabszych lig, ale chodzi mi o tą najwyższą półkę rozgrywkową. Nie wiadomo więc czy się sprawdzi czy też nie, aczkolwiek na papierze miałby mniejsze szanse niż Coutinho (no bo on grał już w większych klubach i ten transfer ewidentnie nie wypalił).
Ostatnią i jedyną wadą, której nie zawarłem wyżej, jest jego tendencja do zbyt długiego holowania piłki. Jak już ją dostanie, to nie chce się z nią rozstać. Raz za długo będzie się kiwać, raz za dużo razy będzie przekładać piłkę. Być może to wynika również z bycia liderem, ale osobiście bym powiedział, że to jest jego nawyk.
Z jego większych wad to by było w zasadzie na tyle. Być może mamy do czynienia z prawdziwym talentem, a być może do FC Basel trafił gość, który jest za dobry na ten klub, ale w większej drużynie by się nie odnalazł najlepiej. Nie wiadomo, ale mimo wszystko w akurat tym przypadku mam wrażenie, że warto zaryzykować.
1
@zeko0 Takie połączenie Martina z Benzemą.
1
@Patry10 Klocki te same, pytanie czy ma do nich instrukcję, potrafi z niej korzystać i ma trochę wyobraźni. Miejmy nadzieję, że tak.