4

Jak dla mnie to nie człowiek-orkiestra, a człowiek-wpie*dol. Istny boiskowy walczak, pracuś, taki zawodnik box-to-box. Tu się pokiwa, tu coś spróbuje strzelić, trochę też piłek odbierze, a jak się nie uda, to się wpie*doli. Dawno kogoś takiego nasza fabryka talentów nie wyprodukowała. Kto wie, może to przyszły barceloński Kante (pobożne życzenie, ale mimo wszystko trzymam za niego kciuki).

0

@19Riki20 Jeszcze Marek Bartra :P

0

Czyli obecna strategia zakłada powrót byłych zawodników. Ciekawe co dalej, może wymienią de Jonga na Iniestę xD

0

Oby jego rozwój szedł tylko do przodu.

0

By to było możliwe, koniecznością będzie:
- Chęć przejścia Hallanda do Barcelony.
- Swoje wymagania muszą obniżyć Raiola i ojciec Hallanda.
- Hallandowi nie może zależeć na dużym wynagrodzeniu.
- Z klubu muszą odejść niepotrzebni zawodnicy (Cou, Umtiti, Neto, L. de Jong, Lenglet) za przyzwoite pieniądze.
- Barcelona musi znaleźć bardzo hojnego sponsora.
- Prawdopodobnie odejść będzie musiał któryś z bardziej istotnych zawodników za dość duże pieniądze (Fati, Pedri, Nico, de Jong, Ter Stegen czy Araujo).

Szanse na to, że to wszystko się stanie są praktycznie zerowe. Nie oszukujmy się, Hallandowi nie na rękę jest przechodzenie z Borussi do Barcelony, która w chwili obecnej jest dużo gorszym klubem.

0

Przykra historia, świetny piłkarz zmuszony do zakończenia kariery przez problemy zdrowotne. Aczkolwiek warto zaznaczyć, że ostatnią bramkę zdobył w El Classico. Myślę, że nie jeden piłkarz chciałby, by jego ostatnia bramka padła właśnie w takim meczu.

2

Trzeba skończyć z tym obarczaniem pojedynczych zawodników za wyniki. Owszem czasem zdarza się, że przez błąd któregoś z zawodników się przegrywa, ale nie można zrzucać winy za to w jakiej sytuacji znajduje się klub na wybranych piłkarzy. Winę ponosi za to tylko i wyłącznie poprzedni zarząd.

1

@normasubiektywna Postaram się naprawić mój błąd. Ogólnie analizując jego grę oraz przebieg jego kariery, dotarłem do trzech jego głównych wad.
I o ile jednej nie podałem wyżej, to pozostałe dwie są w niej zawarte. Zwyczajnie nie sprecyzowałem czy to są wady, ale zrobię to teraz i to właśnie od nich zacznę.
Na samym początku napisałem, że gra jak "typowy Brazylijczyk", no i to ma swoje plusy i minusy. Ogólnie taka gra jest przyjemna dla oczu, wręcz widowiskowa często, ale mało skuteczna. Często Cabral wybiera kiwanie się z przeciwnikiem zamiast zagrać piłkę do niekrytego kolegi. Ale to może również wynikać z bycia liderem zespołu lub z tej "chytrości" napastnika. Oczywiście nie wiadomo "co by było gdyby..." ale mimo wszystko w takich sytuacjach powinien częściej decydować się na podania.
Drugą jego wadą jest to, że nie wiadomo jak psychicznie sobie poradzi w większym klubie, bo zwyczajnie do tej pory w takim nie grał. Bez urazy dla drużyn z słabszych lig, ale chodzi mi o tą najwyższą półkę rozgrywkową. Nie wiadomo więc czy się sprawdzi czy też nie, aczkolwiek na papierze miałby mniejsze szanse niż Coutinho (no bo on grał już w większych klubach i ten transfer ewidentnie nie wypalił).
Ostatnią i jedyną wadą, której nie zawarłem wyżej, jest jego tendencja do zbyt długiego holowania piłki. Jak już ją dostanie, to nie chce się z nią rozstać. Raz za długo będzie się kiwać, raz za dużo razy będzie przekładać piłkę. Być może to wynika również z bycia liderem, ale osobiście bym powiedział, że to jest jego nawyk.

Z jego większych wad to by było w zasadzie na tyle. Być może mamy do czynienia z prawdziwym talentem, a być może do FC Basel trafił gość, który jest za dobry na ten klub, ale w większej drużynie by się nie odnalazł najlepiej. Nie wiadomo, ale mimo wszystko w akurat tym przypadku mam wrażenie, że warto zaryzykować.

1

@zeko0 Takie połączenie Martina z Benzemą.

1

@Patry10 Klocki te same, pytanie czy ma do nich instrukcję, potrafi z niej korzystać i ma trochę wyobraźni. Miejmy nadzieję, że tak.

12

On gra jak "typowy Brazylijczyk". Ewidentnie lubi się bawić piłką, a to że robi to w trakcie meczu, to żaden problem. Tu się pokiwa, tu przerzuci piłkę nad przeciwnikiem, to pożągluje. Ma to brazylijskie DNA i często to udowadnia.
Mimo sporego wzrostu jest bardzo zwinny i całkiem szybki i choć nie jest bardzo masywnie zbudowany to jest mimo wszystko silny. Dużo drybluje, gra na wyprzedzenie, a przy walce o piłkę naprawdę potrafi się zastawić i lekkie szarpnięcia nie powodują, że się wywala.
Ma ewidentny ciąg na bramkę, widać że piłka go szuka, a to czym i jak wykończy akcję to już bez znaczenia. Strzela lewą i prawą nogą, uderza z główki, uderza wolejem czy z przewrotki. Powiedziałbym, że jest to bardzo wszechstronny typ "9", myślę że w wielu stylach i formacjach mógłby się odnaleźć. Do tego aż bije od niego tą "chytrością" napastnika, on wie że to on odpowiada za strzelanie i on chce by to on odpowiadał za strzelanie. Wszędzie szuka goli.
Ważna kwestia, czy odnalazłby się w naszym systemie (z tego co na chwilę obecną widać, to dążymy do powrotu do TikiTaki i szybkiego konstruowania akcji). Na papierze wygląda to tak, że ma wszystko co potrzebne. Podania ma dobre, zwłaszcza te kończące. W FC Basel, często bierze na siebie ciężar gry, pomaga w konstruowaniu akcji. Wręcz można powiedzieć, że jest liderem drużyny. O ile jego wyczyny nie są kwestią tylko i wyłącznie szczęścia oraz nie jest tzw. sezonowcem (u którego forma została na trochę dłużej), to możemy mieć do czynienia z kimś o całkiem dużym talencie.
Pytanie tylko, czy byłby wstanie wytrzymać presję i dalej pokazywać swój talent w dużo większym klubie, na oczach dużo większej widowni.
Z wszystkich "9" jakie nasz klub sprowadził po Suarezie, to właśnie Cabral wydaje się dawać największe nadzieje i to on teoretycznie ma szansę odnieść największy sukces (z grona Alcacer, Boateng, Martin i Cabral). Oczywiście o ile finalnie go sprowadzimy. Ale moim zdaniem Barcelona powinna zaryzykować.

2

Do Anglii pierwsze drzwi po lewo. Sprzedać jak najszybciej i dobrze zainwestować te pieniądze.

0

Powiem tak, szanse na sprowadzenie choć jednego z nich są praktycznie zerowe. Przy aktualnej kondycji finansowej, Barcelona nie może sobie pozwolić na takie wydatki.
Teoretycznie najwięcej moglibyśmy uzyskać ze sprzedaży Griezmmana, Dembele (o ile przedłuży kontrakt)i Coutinho. Zakładając, że każdy z nich do końca sezonu znajdzie przyzwoitą formę. Ale mimo wszystko pieniądze mielibyśmy dopiero latem. O środki za wygranie jakiegokolwiek trofeum też będzie ciężko w tym sezonie.
Oczywiście sprzedać można by było też Umtitiego, Neto, Braithwaita, Roberto (zobaczymy czy Xavi będzie na niego stawiać), natomiast Desta czy Mingueze bym zostawił. W szczególności pierwszego z nich. Nikogo lepszego na PO teraz nie dostaniemy. Co prawda mamy Alvesa, ale to rozwiązanie krótkoterminowe, a Amerykanin jest zawodnikiem na lata, o ile będzie się rozwijać prawidłowo.

Nie możemy działać w ten sposób, że aby wzmocnić się na jednej pozycji, będziemy się osłabiać na drugiej. Nie tędy droga do odbudowy. Niestety, czasy nastały ciężkie, ale musimy to jakoś przetrwać.

0

Nie oglądam meczów Basel, dlatego wypowiem się opierając się na tym co znalazłem na Yt. Zdaję sobie oczywiście sprawę, że na kompilacjach piłkarze często wyglądają dużo lepiej, niż później w rzeczywistości.
Z zalet Cabrala należy wymienić siłę i dobre zastawianie się. Dobrze wychodzą mu pojedynki 1vs1, z których często wychodzi zwycięsko dzięki swojej sile, szybkości i zwinności. No właśnie, jak na swój wzrost jest dosyć zwinnym piłkarzem, do tego dobrze panuje nad piłką. Dobrze uderza zarówno z prawej jak i lewej nogi, a jego wzrost i skoczność pozwalają mu wygrywać pojedynki w powietrzu. Nie tylko wygrywać, ale i wykorzystać, gdyż całkiem dobrze wychodzą mu uderzenia głową. Kolejnym plusem jest to, że mimo iż jest napastnikiem, to często cofa się do tyłu by pomóc w konstruowaniu akcji czy też pomóc w odbiorze.
Niestety ma też kilka minusów. Często lubi holować piłkę, ewidentnie za długo ją przetrzymuje. Często wybiera trudniejsze rozwiązania, woli się pokiwać niż minąć przeciwnika bokiem. Dużo bawi się piłką, żongluje nad przeciwnikiem itp. No i ostatnie, nie grał do tej pory w większym klubie. Nie wiadomo, czy zniesie presję, czy się dostosuje.
Transfer zagadka, ale mimo wszystko zdecydowanie pewniejsza opcja niż Boateng.

1

Niezależnie od tego z jakich powodów podjęto decyzję o pozostaniu Koemana, moim zdaniem jest ona właściwa. Jeśli zatrudnia się kogoś na stanowisku trenera, to trzeba okazać tej osobie zaufanie i pozwolić w spokoju realizować projekt i wizję na drużynę. Rzadko kiedy klub po zmianie trenera z marszu odnosi sukcesy, często natomiast droga do chwały okupiona jest trudnościami i cierpieniem. Dlatego taką osobę jak i cały klub należy wspierać, a nie pokazywać drzwi wyjściowe. Co innego gdyby Koeman siedział na tym stanowisku od kilku lat, a sytuacja wyglądałaby nieciekawie. W takim wypadku należy się rozstać.
Niektórzy myślą coś w stylu "kurde, drugi sezon już trenuje i coś słabo mu idzie", wiem bo sam tak przez chwilę myślałem.
Ale należy sobie coś uświadomić, Barcelona sprzed roku i ta dzisiejsza, to dwa kompletnie inne zespoły. Choć zmian zaszło sporo, to jest jedna szczególnie kluczowa - brak Messiego i wiążącą się z tym zmiana taktyki. Drużynie brakuje lidera, ale nie takiego który poprowadzi klub, tylko takiego co w trudnych chwilach odwali za resztę większość roboty. Widać to w szczególności w meczach z silniejszymi przeciwnikami (skala sił się trochę zmieniła).
Jesteśmy w takiej sytuacji, że niezależnie kto by siedział na stołku trenerskim, dużo by to nie zmieniło. No chyba, że byłby to Guardiola.

0

W sprawie Olmo, jak dla mnie mogą się próbować dogadać co do transferu. Ale z definitywnym zakupem to bym się wstrzymał, gdyż nie wiadomo czy w ogóle będzie potrzeba go sprowadzać.
Olmo jest dosyć wszechstronnym piłkarzem, może grać w pomocy, jako mediapunta czy też na skrzydłach. Ale u nas na ŚPO gra Pedri, a do gry już wraca Coutinho - kto wie, może coś jeszcze z tego będzie. Teoretycznie można de Jonga przesunąć niżej na ŚPD i grać na dwóch bardziej ofensywnych pomocników, ale to by się odbiło na naszej grze defensywnej.
Co do skrzydeł, jedno jest zajęte przez Depaya, a o drugie walczyć będzie Fati z Dembele, więc tu póki co jest wielką niewiadoma - sens sprowadzenia Olmo na skrzydło będzie zależeć od tego czy ta dwójka wróci do formy czy też nie.
Warto również pamiętać, że za te same pieniądze do kupienia w przyszłym roku będzie Halland, a na papierze niestety najgorzej wygląda u nas pozycja "9". Więc może warto się jeszcze nad tym zastanowić.

0

@patryk1995991 Za tyle pieniędzy, bo Barca nie chciała go sprowadzić za grosze gdy była taka okazja. Po co? W sumie sam nie jestem pewien. Być może dlatego, że to wychowanek, a teraz jest moda na stawianie na nich. Coś tam też potrafi pokopać.

0

@kuz Niby tak, ale fizycznie będzie grać u nich w tym sezonie, więc jego wartość jest wliczana do Atleti

0

Czy rozmiar tych butów nie jest za duży?

2

Ja tam mam nadzieję, że nie będziemy żałować, że nie okaże się, że zrobiliśmy podobny ruch do sprzedaży Suareza rok temu.

0

Ciekawe z jakimi numerami zagrają Pjanic i Coutinho. Czy 8 i 10?

0

Każdy "grosz" się liczy

0

Jeśli Umtiti i Coutinho zostaną w klubie, to trudno, my nic na to nie poradzimy. Oczywiście dalej możemy wyrażać swoje opinie, ale róbmy to w internecie lub innych odpowiednich miejscach. A nie na stadionie, podczas meczów. Na mecz przychodzi się by wspierać klub, a gwizdanie na Umtitiego czy Coutinho za każdym razem gdy będą przy piłce klubowi nie pomoże. Mam tylko nadzieję, że wszystkie osoby oglądające mecze z trybun będą o tym pamiętać.

0

Każdy grosz się liczy

2

Rozumiem, że pożyczka jest na spłatę części długów, których terminy spłaty będą mieć miejsce w ciągu najbliższego 1,5 roku. Tym samym Barcelona zwiększyła swoje zadłużenie o "niewielką" sumę, ale odroczyła spłatę długu o 10 lat. Zakładając, że pieniądze z nowej pożyczki nie pójdą w większości na Espai Barca (moim zdaniem powinni to odłożyć na kilka lat, do czasu większej stabilizacji), to uważam że był to dobry ruch.
Teoretycznie mogliby też sprzedać na kilka lat prawa do nazwy stadionu, żeby było "Camp Nou coś tam...". To też pomogłoby załatać dziurę w budżecie.
Lepsze to niż sprzedaż ważnych zawodników, do jakiej możemy być zmuszeni w przyszłości.

0

@Sortello Nie powinien tego robić, po tym jakie cyrki odstawia nie zasługuje na to by choć na 5 minut założyć koszulkę tego klubu. Nawet jeśli to miałaby być kara.

0

Im więcej młodych będziemy sprowadzać tym lepiej.

2

@catalanian09 "Mimo swojego wzrostu, González ma bardzo dobrą kontrolę nad piłką, wizję gry i inteligencję boiskową...".
Zdanie złożone jest dobrze, wzrost odnosi się tylko do kontroli, a chodzi tu o to, że im zawodnik jest wyższy tym jego gra jest przeważnie bardziej sztywna. Oczywiście są od tej reguły wyjątki jak np. Pogba.
Na wizję gry wzrost nie ma wpływu, chyba, że zawodnik ma powyżej 20 metrów i widzi całe boisko z perspektywy gracza Fify xD

0

Pochwały dla trio MGM/MMG/GMM (często zamieniali się pozycjami), widać że starają się ze wszystkich sił by zapełnić dziurę po Messim. Warto wyróżnić jeszcze duet Pique-Garcia, solidna gra w obronie i dobre wyprowadzanie piłki.
Generalnie cała wyjściowa 11 zagrała bardzo dobrze, choć widać że Pedriemu potrzebne są wakacje.
Najgorzej wypadł niestety Emerson, widać że potrzebuje więcej czasu na wpasowanie się do drużyny i systemu gry.
Na koniec rzeczy która mnie zastanawia. Czy Nico rzeczywiście faulował? Był bliżej piłki, pierwszy wystartował i pierwszy dotarł, do tego widać gołym okiem, że jego zamiarem było wybicie piłki, a nie zatrzymanie przeciwnika. Dodatkowo po kontakcie z piłką minęło jeszcze kilka sekund nim przeciwnik w niego wleciał. Jeśli jest tu ktoś z papierami sędziowskimi, proszę o wyjaśnienie tej sytuacji :)

5

Pique!!! Karma zawsze wraca, tym razem dobra

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: