Souldier
Dołączył/a: lipiec 2013
Nakło Śląskie
3 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
@Kapitan hawk Dziennie pracuję przy umarzaniu takich postępowań, więc nie muszę Ci niczego udowadniać. Zgłoś do prokuratury, poczekaj miesiąc, wróć tutaj pogadać.
Jeżeli potrzebujesz przykładów, to niech stracę mój czas. Już pomijając fakt, że dobrze byłoby wiedzieć jaki charakter miała rozmowa i czego dotyczyła.
I tak, zgodnie z komentarzem do art. 267 § 3 KK WKP z 2017 r. (red. Wróbel i Zoll): "W tej perspektywie nie sposób zgodzić się z poglądem, że realizacji znamion przestępstwa dopuszcza się osoba nagrywająca, choćby potajemnie, rozmowę, której sama jest stroną". A także nowszy komentarz WKP z 2018 r. (red. Konarska-Wrzosek): "Nie jest osobą nieuprawnioną w rozumieniu art. 267 § 3 k.k. strona rozmowy lub przekazu informacji, która nagrywa je, nie informując o tym pozostałych stron."
Czyli osoba, która nagrywała - nie wypełnia przesłanek tego przestępstwa, nawet nagrywając potajemnie, nawet na zlecenie, przepis tego nie reguluje. Przepis ten ma w założeniu chronić bezpieczeństwo informacji w sytuacji, gdzie osoba C zakłada podsłuch, żeby uzyskać informację z rozmowy osób A i B, takie jest jego ratio legis, deal with it.
Jeżeli nie wypełnia przesłanek § 3, to nie ma ex lege zastosowania § 4.
Osoba, która wchodzi w posiadanie takiego nagrania (autor posta) też nie wypełnia przesłanek z art. 267 § 3 KK, bo nie "zakładała lub posługiwała się urządzeniem podsłuchowym, wizualnym albo innym urządzeniem lub oprogramowaniem", a to jest w dyspozycji tego przepisu z § 3. No nie znajdziemy argumentu w orzecznictwie na to, że "urządzeniem podsłuchowym" jest człowiek, bo zgodnie z Zollem i Wróblem to: "Nie ma charakteru urządzenia podsłuchowego magnetofon nagrywający rozmowę z osobą, która nie wie o prowadzeniu nagrania." Więc tutaj sporem jest nawet jakie URZĄDZENIE jest urządzeniem podsłuchowym, nie ma mowy o dyskusji na temat urządzeniu w postaci człowieka.
Może zatem chcesz zastosować do autora posta § 1 z art. 267 KK? No nie.
Wyraźnie masz tam zamknięty katalog określonych działań sprawcy ograniczony do "otwierania zamkniętego pisma, podłączania się do sieci telekomunikacyjnej lub przełamywania albo omijania elektronicznych, magnetycznych, informatycznych lub innych szczególnych jej zabezpieczeń". Nic o uzyskaniu informacji dla niego nieuprawnionej w sposób w jaki autor tego posta mógł ją osiągnąć. Dla rozwiania wątpliwości, komentarz z LEXa (red. Mozgawa): "Uzyskanie dostępu do informacji nieprzeznaczonej dla sprawcy (tzn. nieadresowanej do niego) podlega penalizacji, jeśli nastąpiło w któryś ze sposobów wymienionych w tym przepisie."
I, uwaga, "Nie popełnia przestępstwa z art. 267 § 1 k.k. osoba uzyskująca nieuprawniony dostęp do informacji bez przełamania lub ominięcia zabezpieczenia, nawet jeśli zrobi to podstępem" (zob. wyrok SA w Szczecinie z 14.10.2008 r., II AKa 120/08). Tutaj autor posta nie hackował nic, żadnych zabezpieczeń nie pokonał. Jak widzisz, nawet podstęp nie jest wystarczającą przesłanką do wypełnienia znamion.
Możesz jeszcze mi wyskoczyć ewentualnie z wykładnią celowościową, że według Ciebie, że według jakiegoś adwokata czy kogoś tam kogo wygooglujesz, że dziura w prawie, poczucie sprawiedliwości itp.
Ja Ci mówię, co prawdopodobnie zrobi najpierw prokurator, a potem sędzia, jak zażalisz postanowienie prokuratora z taką sprawą. Kierując się wykładnią językową i zwyczajnie tym, że to są sprawy, które ciągną się latami, a ich szkodliwość społeczna jest zerowa, zostanie jej ucięty łeb.
Na przyszłość życzę więcej pokory. Jakbyś miał jeszcze jakieś wątpliwości, to podawaj merytoryczne przykłady z ciekawszych źródeł niż doktorant na UŚu, który w całym swoim wywodzie nie odwołał się do ani jednego źródła pozakodeksowego.
0
@Kapitan hawk
"w celu uzyskania ewntualnej przewagi w postępowaniu procesowym". Wywnioskowane na podstawie? Gdzie on napisał, że się chce procesować na tej podstawie?
Masz rację, daremne moje wywody. Nie potrafisz czytać ze zrozumieniem artykułów, które wrzucasz. Osoba trzecia nagrała SWOJĄ rozmowę z jakąś osobą, czyli nie masz żadnych przesłanek z art. 267 § 3 KK, bo w gruncie rzeczy nagrywała swoją rozmowę.
Mogę Ci gwarantować, że to by było czyste umorzenie na brak znamion, ale gadaj sobie dalej, najwyraźniej wiesz lepiej.
0
@Kapitan hawk Nie było nic do zrozumienia. Wrzuciłeś artykuł, z którego pośrednio wynika, że nie masz racji. I tyle.
Abstrahując od bezsensowności robienia takiego brudu w rodzinie, to sam fakt, że ktoś kogoś nagrał i potem chce to sobie sprawdzić nie jest nielegalny, co próbujesz tutaj przekazać, nie mając przy tym racji.
Nie wiem czy masz jakieś wykształcenie kierunkowe w tym zakresie, ale wrzucasz artykuł doktoranta z UŚ, który opiera swoje przemyślenia na "wydaje mnie się" zamiast odnieść się do choćby minimum orzecznictwa, i wydaje Ci się, że wygrałeś dyskusję.
To co kolega tu napisał nie jest samo w sobie nielegalne, przynajmniej na ten moment. Jak twierdzisz inaczej, zgłoś do prokuratury, bo masz taki ustawowy obowiązek :)
0
@Kapitan hawk Jak takie mądre linki wrzucasz, to jeszcze sobie poczytaj orzecznictwo w zakresie tego, co to jest upublicznienie ;) On nie wrzucił tutaj tej rozmowy, tylko pyta czy jest ktoś, kto mu prywatnie przeprowadzi analizę materiału dźwiękowego.
edit:
Już pomijając fakt, że dla ustalenia tego, co on tam potrzebuje nie jest w ogóle nawet potrzebna treść korespondencji.
2
@mn2000 Naprawdę myślisz, że Messi wchodzi do siedziby klubu i mówi: "siema Panowie, nie próbujcie mi kupić Griezmanna, bo nie będę grał, ty tam trener sklej japę i słuchaj bo podaję ci skład na klasyk"? Co media robią z ludźmi. Każdy zawodnik o takiej pozycji w drużynie będzie pytany o to, co jest według niego najlepszym rozwiązaniem, na tym polega najzwyczajniejsza komunikacja. Jednak jeżeli zakładamy, że autystyczny Messi, z uporem tyrana, źle zarządza drużyną, kwestionując każdego możliwego trenera po kolei i dodatkowo negocjuje transfery, a potem podpisuje kontrakty jedynie z tymi, których lubi, to chyba go "przeceniamy".
0
@Kapitan hawk A dlaczego niby złamał prawo? Gdzie jest zapis, że nie może sobie nagrywać rozmowy prywatnej dla swojego użytku?
0
@Zuchowicz_PL Dokładnie. I w dodatku gorszym Polakiem jeszcze.
1
@Bobo25 Te okrzyki ludzi w jakiś tam sposób, prymitywnie, bo prymitywnie, ale piętnują takie zachowania. Są komunikatem dla innych ludzi, że takie rzeczy są społecznie potępiane i mimo tego, że to się wydaje oczywiste, to mamy mnóstwo pomniejszych występków, które spotykają się z jakąś taką cichą akceptacją społeczną, w związku z czym są wręcz notoryczne - dla przykładu, nie płacenie alimentów na SWOJE dziecko, na które następnie zrzuca się cały naród. Zgadzam się, że ludzie wyzywający obcą osobę w internecie to patologia (nota bene, też podchodząca pod paragraf), ale trzeba jasno to powiedzieć: zwyrodnialcy powinni podlegać karze śmierci w przypadkach, kiedy ich zawinienie jest oczywiste, a motywy zbrodni niczym nieuzasadnione. O ile inni "psychopaci" się nie wystraszą śmierci (wątpię, że na nikogo taki strach nie zadziała), to przynajmniej społeczeństwo będzie wolne od konieczności utrzymywania takiego kogoś przez calutkie jego życie. Chyba, że... zrobi ktoś to, o co proszę i apeluję - obowiązek nieodpłatnej pracy przez więźniów, czy to przy budowaniu dróg, w fabrykach itd. Ktoś kto siedzi "za niewinność" nic na tym nie straci, bo nauczy się przynajmniej jakiegoś fachu, który będzie procentował po wyjściu, a ktoś kto jest niereformowalny, to przynajmniej nie będzie aż takim obciążeniem dla reszty obywateli. Póki co to jest to śmiech na sali, że normalni, ambitni ludzie utrzymują darmozjadów (i nie myślę tylko o więźniach).
0
@vangoor Oczywiście, że spodobał mu się projekt, w którym on ma być w centrum i może mieć wszystko co chce. Tobie by się nie spodobał? To fajnie masz.
2
@grizzy10 Porównywanie kontraktu piłkarskiego do relacji dwójki ludzi... No nieźle.
3
@KukiMonster Ale jakie wykorzystywanie kóz? Na mleko? Na ser? Na wełnę? Normalne rzeczy.
0
@Dillu Skąd wy bierzecie te bzdury, że Barca nie dysponuje takimi finansami jak Real... Porównajcie choćby samą drabinkę płac ;) Po prostu Barcelona ma inny "styl" zarządzania, ale potencjał finansowy bardzo zbliżony do innych potęg.
0
@konkwistadore "Jak gość grał". A co nas obchodzi jak grał? Nie wytrzymuje presji grania w top klubie, ma słaby łeb i mental. Coutinho trzeba sprzedać, póki coś jeszcze jest wart. Jeżeli wierzymy w to, że nagle obrońcy w La Liga zapomną, że on ZAWSZE próbuje zleźć do środka na prawą nogę, to nie wiem na co my liczymy. To jest gość kupiony za 160 milionów, a gra jak Isaac Cuenca czy Cristian Tello, którzy też raz na jakiś czas z piętki do Messiego podali albo przeszli jakiegoś Sidneia z Betisu.
To nie jest piłkarz na Barcelonę, 2 sezony na "ten mecz to szansa dla Cou na odblokowanie" przy takiej cenie transferu, to jest żart i nie wiem jak można się kogoś czepiać, że jest zwolennikiem sprzedaży, jeżeli są chętni, którzy jeszcze chcą dać za niego jakieś pieniądze.
0
@slayer Suarez przychodził do Barcelony w momencie zawieszenia za UGRYZIENIE CHŁOPA NA BOISKU.
To tak do przemyślenia tematu ;)
0
@7black4 Tak. Wyobrażamy sobie. Temat do zamknięcia.
0
@marcinkidon Valverde odpalił GIMPa, zawołał Ivana i pyk, koszulka gotowa.
0
@cules100pro Tak, Ernesto Valverde każe mu nie pracować w obronie, przegrywać dryblingi i niecelnie podawać, nie patrząc nawet na ustawienie kolegów z drużyny. To są bankowo wytyczne od trenera dla tego zawodnika. Gdyby tylko Coutinho nie miał przed każdym meczem na kartce od trenera napisanego: "graj jakbyś kosztował 30 milionów", to mógłby w końcu pokazać swój potencjał. Oj, ten nasz głupitki Valverde.
0
@Michael24 Powinni Ci wystawić w każdym sądzie.
0
@MarioVeB! Arsenal nie gra w LM, Lacazette może chcieć grać w LM i złożyć transfer request, jeżeli przyjdzie po niego Barcelona.
0
@replikant Pamiętajmy, że miłość do klubu nie musi iść w parze z poziomem sportowym. Popatrz jak roszczeniowi są kibice, choćby tutaj, na tej stronie i jak, według niektórych, Barcelona musi wygrywać absolutnie wszystko, najlepiej z przewagą pięciu goli w każdym meczu, bo inaczej oni, uwaga, nie będą oglądać streama z meczem. Że co? Myślę, że jest mnóstwo piłkarzy, którzy marzą o Camp Nou, tylko z perspektywy zarządu, który musi zadowolić kibiców, są po prostu za słabi jakościowo.
1
@Commando Ben Yedder - 28 lat, 30 mln klauzuli odstępnego (nie trzeba w ogóle się bawić w jakieś negocjowanie). Gość poniżej pewnego poziomu nie schodzi. Mógłby przyjść nawet razem z Sarabią - 18 mln klauzuli to żart.
Ewentualnie zaproponowany tu Inaki Williams to też dobry pomysł, bo może grać na skrzydłach. Jest jeszcze młody i się rozwinie. Bask niestety ma klauzulę 80 mln, więc trzeba by rozmawiać z Bilbao.
Obie opcje sprawdzone w lidze, gwarantujące jakość, a jednocześnie niekoniecznie roszczeniowe pod kątem miejsca w składzie od razu po przyjściu. W sam raz, żeby poczekać na koniec kariery Suareza i jeżeli nie zapewnią wysokiego poziomu, to poszukać kogoś innego.
1
@adam34689 Skoro nie oglądasz meczów, to skąd wiesz, że źle grają?
0
@Kamiloza91 Chodzi o to skąd macie wytyczne, według których typujecie tych piłkarzy.
0
@Messibestplayerintheworld Przecież napisał "jak się spodziewam"...
0
@Michael_20 Akurat zarówno Roberto jak i Semedo, to po prostu nie są topowi prawi obrońcy. Trzeba czekać, może Wague się rozkręci.
0
@Granto Ponieważ Ten Hag miał świetne zarządzanie szatnią grając cały sezon jednym składem, czego nawet nikt w Ajaxie nie negował ;)
Każdy trener to niewiadoma przy tylu zmiennych.
0
@feiticeira Ludzie zapomnieli już jak Barca za Pepa przegrywając 1:0 w 80. minucie meczu potrafiła grać na 30-40 metrach od bramki swoje legendarne "trójkąty", które dawały zupełnie nic oprócz frustracji kibiców. Nie uwzględnia się również jakości piłkarzy ze środka pola. Xavi i Iniesta byli stworzeni do takiej gry, niscy, zwrotni, kreatywni. Zaraz ktoś powie, że Ajax nie ma takich zawodników jak Xavi i Iniesta, a tak gra. Dobrze, ale mają młodość, która pozwala na dużą intensywność. Tiki-taka mimo, że kojarzy się z podawaniem, opierała się na tytanicznym pressingu i zasadzie pięciu sekund na odbiór. Do tego potrzeba odpowiedniej jakości całej drużyny, trener nie odmłodzi nagle Busquetsa, a z Rakitica i Vidala nie zrobi turbotechników.
Styl jest wypadkową różnych czynników, możecie być pewni, że Valverde nie mówi im, żeby grali jak najnudniej. ;)