@jurekszach Zacznijmy od tego, że żaden zawodnik w ogóle nie rozblysl pod jego skrzydłami niezależnie od pozycji. Alenii nie liczę, bo grał ogony w zeszłym sezonie, teraz tylko jeden mecz zagrał i Elo.
Trzy lata, a niektórzy dalej nie widzą, co ten wyrobnik robi z tym klubem.
@Cobra303 Spieszę z wyjaśnieniem. Fati gra tylko dlatego, że reszta jest kontuzjowana. Fajnie, że się na niego zdecydował, ale wyboru i tak nie miał. Rakitić siedzi na ławce, bo zapewne ma odgórne polecenie, by go nie wprowadzać. Jeśli Ivan doznałby kontuzji, to przekreśliłoby to szanse na transfer lub udział w wymianie, do czego Barca dąży.
Valverde znowu/jak zwykle przespał pierwszą połowę. Dał dobre zmiany, ale ja się pytam, po cholerę on w takim razie robi te treningi przed meczem? Jeszcze się wypowiadał, że spodziewał się, iż Osasuna zagra w taki sposób. To skoro się spodziewał, czemu nie ułożył taktyki tak, by przeciwdziałać temu? Beniaminek w trzeciej kolejce wyglądał lepiej niż mistrz Hiszpanii. W piłkę gra się od 1, nie od 45 minuty.
@insp1re Alenia był najlepszym pomocnikiem w spotkaniu z Bilbao i w nagrodę wylądował na trybunach. Swego czasu jego los dzielił np. Denis.
My za kadencji Valverde nie znajdujemy złotego środka, tylko korzystamy z tego, że Simeone to jeszcze większy betoniarz, a Real skupiał się na LM, odpuszczając La Ligę. Moim zdaniem na błędach się nie uczymy, bo cały czas pierwsze połowy to męczarnia. Według mnie wynika to ze złego przygotowania taktycznego przed meczem, mentalności poszczególnych zawodników i schematów wypracowywanych na treningach. Barcelona nie poczyniła w żadnym aspekcie swojej gry jakiegokolwiek progresu za kadencji Valverde, podczas gdy inni trenerzy dawali coś od siebie, choćby wspomniany przez ciebie Lucho, który dopieścił kontrataki, odchodząc nieznacznie od ataku pozycyjnego.
Uważam, że Valverde to wyrobnik, przyzwoity trener dla drużyn, które grę opierają na obronnej taktyce i zaangażowaniu, nie na talencie czy umiejętnościach ofensywnych. Barcelona nijak wpisuje się w ten schemat, ponieważ nie posiadamy zawodników, którzy potrafią bronić. Jeśli chcemy zmienić sposób gry na defensywny, to trzeba wymienić kilku zawodników na innych, których aktualnie w tym klubie nie ma. Trener powinien dostosować taktykę pod zawodników, których posiada, a nie pod swoje widzimisię, do którego zwyczajnie nie ma podstaw.
@barteq Nie chodzi o to czy są robotami czy nie. Chodzi o to, że od jakiegoś czasu Barcelona ma problem z pierwszymi połowami. Piłkarzy jakościowo mamy lepszych, a mimo to coś leży, a to taktyka jak z Bilbao, później Alba mówi, że nie wiedzieli jak grać w ofensywie, a to bramka do szatni ze słabo dysponowanym Betisem, a to strata bramki z Osasuną, beniaminkiem. Nie wiem czy to jest wina mentalności, ustawienia, taktyki czy formy zawodników. Prawda jest jednak taka, że trzeci rok zachwycamy się pojedynczymi meczami, a resztę dociagamy tylko na doświadczeniu.
Ponadto, Valverde wystawia Vidala, gdy trzeba bronić wyniku, a w momencie gdy wchodzil Fati nie było czego bronić. Tak samo było w blamazu z Liverpoolem, gdzie dostawalismy w ciry i Valverde wpuscil Malcoma, którego nie chciał w klubie, żeby ratowac wynik. Valverde ma prosty schemat, jak jest wynik, betonuje. Jak nie ma, to wpuszcza kogokolwiek tam ma do ataku, a że rezerwa często posiada tylko 1 ofensywnego piłkarza, to nie ma za bardzo z kogo wybierać.
@insp1re Wejście Fatiego jest wywołane tym, że nie ma innych ofensywnych graczy w kadrze poza nim. Arthur w kolei wszedł dlatego, z Rakitic łączony jest z transferami, więc nie może złapać kontuzji, dlatego nie gra.
To nie jest odwaga tylko przymus. Poza tym, jak możesz bronić trenera, który po meczu mówi: 'Osasuna zagrała tak, jak się spodziewałem'. I przez pierwszą połowę w ofensywie nie istniejemy, dopiero korekty w drugiej zrobiły grę. To jakie przygotowania poczynila Barca przed meczem, skoro znowu problem z pierwszą połową? Co Valverde tam trenuje, że za każdym razem przeciwnik w pierwszej połowie nie daje nam grać, choć Ernesto jak sam mówi, spodziewa się tego? To Valverde trzeci rok jest największym hamulcem tej ekipy. Tu trzeba zmiany mentalności na atak, bo Barcelona nie potrafi grać defensywie, tak jak proponuje Valverde. My nie mamy piłkarzy do takiej gry.
@Elosek Z 9 punktów możliwych zdobyliśmy 4. W czambo od Bilbao, ok. Ale druga strata z beniaminkiem, który grał lepiej od nas. Stonoga się już wiele razy wypowiadał, ale powtórzę: to jest ku*wa dramat.
@asdfdsg Problem w tym, że Valverde zawala pierwsze połowy. On ciągle wszystko naprawia w drugiej. Nie potrafi przygotować drużyny na grę od 1 minuty. Jak na dłoni wychodzi złe przygotowanie taktyczne, skoro pierwsze połowy gramy piach, a potem wprowadzamy korekty. W piłkę gra się od 1 nie od 45 minuty.
@sztrupcak Ruiz zostanie raczej w Barcy B, bo dostał nr 9, choć początkowo chciał iść gdzieś na ogranie. Niemniej jednak na środku ataku mamy Suareza albo Griezmanna, a Abel to typowy snajper, nie nadaje się na skrzydło.
Świetny mecz, widać, że w końcu komuś się chciało grać i biegać. Brawo dla Ernesto za wprowadzenie Fatiego i zaryzykowanie z Perezem w ataku, a nie zabawę w 4-4-2. Spodziewam się, że to tylko przebłysk i zaraz wróci mizeria, ale chciałbym się mylić. Fajnie jednak było poczuć się jak kiedyś, bo ta gra naprawdę wyglądała fajnie :D
@Davvd Ja sobie zdałem sprawę, że zostało kilka lat, by obejrzeć go na żywo w jakimś meczu i trzeba to zrobić, bo później do końca życia będę żałować, że nie widziałem go z wysokości trybun.
@sevs Rok temu Valencia zdobyła PK, choć pierwszą część sezonu mieli tragiczną. Jakiś czas temu wszyscy zachwycali się Leicester, Ligę Europy zdobyła kilka razy Sevilla, a w samym finale tych rozgrywek grali przecież Dnipro, Olympique Marsylia, Bilbao czy Fulham swego czasu. Wiadomo, każdy z tych klubów ma historię i swoje zasługi dla piłki, ale to tylko pokazuje, że są trofea, o które może walczyć również Betis, który aspiruje do tytułu "tego lepszego" klubu z Sewilli.
@Sebix897 gdyby nie jego kontuzje, śmiało można byłoby liczyć go w kadrze, bo to zawodnik z niesamowitym talentem i umiejętnościami. Niestety historia jego kontuzji jest straszna i na takich zawodnikach nie można budować żadnych systemów w klubie, bo co z tego, że nadaje się piłkarsko, skoro i tak zagra raptem kilka meczów w sezonie i znów się polamie, jak co roku.
Ostatnio oglądałem świetny film z Johnnym Sinsem. Łysi to jednak mają autorytet na świecie: profesor Xavier, Danny Gaucho, Kratos, Henrik Larsson, Thanos. Znacie jakichś innych łysych wojowników?
5
W styczniu się zastanowią? To nie istnieją żadne długofalowe projekty i operacje?
0
@Azi w meczu z Bilbao Alenia wypadł najlepiej z całej trójki pomocników xd
1
@jurekszach Zacznijmy od tego, że żaden zawodnik w ogóle nie rozblysl pod jego skrzydłami niezależnie od pozycji. Alenii nie liczę, bo grał ogony w zeszłym sezonie, teraz tylko jeden mecz zagrał i Elo.
Trzy lata, a niektórzy dalej nie widzą, co ten wyrobnik robi z tym klubem.
0
Wyjaśni ktoś o co chodzi z inbą w Przeglądzie Sportowym? Co tam się wydarzyło?
1
@Cobra303 Spieszę z wyjaśnieniem. Fati gra tylko dlatego, że reszta jest kontuzjowana. Fajnie, że się na niego zdecydował, ale wyboru i tak nie miał. Rakitić siedzi na ławce, bo zapewne ma odgórne polecenie, by go nie wprowadzać. Jeśli Ivan doznałby kontuzji, to przekreśliłoby to szanse na transfer lub udział w wymianie, do czego Barca dąży.
Valverde znowu/jak zwykle przespał pierwszą połowę. Dał dobre zmiany, ale ja się pytam, po cholerę on w takim razie robi te treningi przed meczem? Jeszcze się wypowiadał, że spodziewał się, iż Osasuna zagra w taki sposób. To skoro się spodziewał, czemu nie ułożył taktyki tak, by przeciwdziałać temu? Beniaminek w trzeciej kolejce wyglądał lepiej niż mistrz Hiszpanii. W piłkę gra się od 1, nie od 45 minuty.
0
@insp1re Alenia był najlepszym pomocnikiem w spotkaniu z Bilbao i w nagrodę wylądował na trybunach. Swego czasu jego los dzielił np. Denis.
My za kadencji Valverde nie znajdujemy złotego środka, tylko korzystamy z tego, że Simeone to jeszcze większy betoniarz, a Real skupiał się na LM, odpuszczając La Ligę. Moim zdaniem na błędach się nie uczymy, bo cały czas pierwsze połowy to męczarnia. Według mnie wynika to ze złego przygotowania taktycznego przed meczem, mentalności poszczególnych zawodników i schematów wypracowywanych na treningach. Barcelona nie poczyniła w żadnym aspekcie swojej gry jakiegokolwiek progresu za kadencji Valverde, podczas gdy inni trenerzy dawali coś od siebie, choćby wspomniany przez ciebie Lucho, który dopieścił kontrataki, odchodząc nieznacznie od ataku pozycyjnego.
Uważam, że Valverde to wyrobnik, przyzwoity trener dla drużyn, które grę opierają na obronnej taktyce i zaangażowaniu, nie na talencie czy umiejętnościach ofensywnych. Barcelona nijak wpisuje się w ten schemat, ponieważ nie posiadamy zawodników, którzy potrafią bronić. Jeśli chcemy zmienić sposób gry na defensywny, to trzeba wymienić kilku zawodników na innych, których aktualnie w tym klubie nie ma. Trener powinien dostosować taktykę pod zawodników, których posiada, a nie pod swoje widzimisię, do którego zwyczajnie nie ma podstaw.
0
@barteq Nie chodzi o to czy są robotami czy nie. Chodzi o to, że od jakiegoś czasu Barcelona ma problem z pierwszymi połowami. Piłkarzy jakościowo mamy lepszych, a mimo to coś leży, a to taktyka jak z Bilbao, później Alba mówi, że nie wiedzieli jak grać w ofensywie, a to bramka do szatni ze słabo dysponowanym Betisem, a to strata bramki z Osasuną, beniaminkiem. Nie wiem czy to jest wina mentalności, ustawienia, taktyki czy formy zawodników. Prawda jest jednak taka, że trzeci rok zachwycamy się pojedynczymi meczami, a resztę dociagamy tylko na doświadczeniu.
Ponadto, Valverde wystawia Vidala, gdy trzeba bronić wyniku, a w momencie gdy wchodzil Fati nie było czego bronić. Tak samo było w blamazu z Liverpoolem, gdzie dostawalismy w ciry i Valverde wpuscil Malcoma, którego nie chciał w klubie, żeby ratowac wynik. Valverde ma prosty schemat, jak jest wynik, betonuje. Jak nie ma, to wpuszcza kogokolwiek tam ma do ataku, a że rezerwa często posiada tylko 1 ofensywnego piłkarza, to nie ma za bardzo z kogo wybierać.
0
@insp1re Wejście Fatiego jest wywołane tym, że nie ma innych ofensywnych graczy w kadrze poza nim. Arthur w kolei wszedł dlatego, z Rakitic łączony jest z transferami, więc nie może złapać kontuzji, dlatego nie gra.
To nie jest odwaga tylko przymus. Poza tym, jak możesz bronić trenera, który po meczu mówi: 'Osasuna zagrała tak, jak się spodziewałem'. I przez pierwszą połowę w ofensywie nie istniejemy, dopiero korekty w drugiej zrobiły grę. To jakie przygotowania poczynila Barca przed meczem, skoro znowu problem z pierwszą połową? Co Valverde tam trenuje, że za każdym razem przeciwnik w pierwszej połowie nie daje nam grać, choć Ernesto jak sam mówi, spodziewa się tego? To Valverde trzeci rok jest największym hamulcem tej ekipy. Tu trzeba zmiany mentalności na atak, bo Barcelona nie potrafi grać defensywie, tak jak proponuje Valverde. My nie mamy piłkarzy do takiej gry.
0
@Elosek Z 9 punktów możliwych zdobyliśmy 4. W czambo od Bilbao, ok. Ale druga strata z beniaminkiem, który grał lepiej od nas. Stonoga się już wiele razy wypowiadał, ale powtórzę: to jest ku*wa dramat.
1
@Ermitano Mam przed oczami tego ziomka XD
1
@asdfdsg Problem w tym, że Valverde zawala pierwsze połowy. On ciągle wszystko naprawia w drugiej. Nie potrafi przygotować drużyny na grę od 1 minuty. Jak na dłoni wychodzi złe przygotowanie taktyczne, skoro pierwsze połowy gramy piach, a potem wprowadzamy korekty. W piłkę gra się od 1 nie od 45 minuty.
4
@OzzyFCB Przyłączam się do pytania.
0
@sztrupcak Ruiz zostanie raczej w Barcy B, bo dostał nr 9, choć początkowo chciał iść gdzieś na ogranie. Niemniej jednak na środku ataku mamy Suareza albo Griezmanna, a Abel to typowy snajper, nie nadaje się na skrzydło.
5
Świetny mecz, widać, że w końcu komuś się chciało grać i biegać. Brawo dla Ernesto za wprowadzenie Fatiego i zaryzykowanie z Perezem w ataku, a nie zabawę w 4-4-2. Spodziewam się, że to tylko przebłysk i zaraz wróci mizeria, ale chciałbym się mylić. Fajnie jednak było poczuć się jak kiedyś, bo ta gra naprawdę wyglądała fajnie :D
0
Na Betis dobry kursik.
0
Fajnie, że Fati w kadrze, ale skoro on a nie Abel Ruiz, Hiroki Abe czy ktoś inny z Barcy B, to po co Valverde brał ich na tournee?
15
@Davvd Ja sobie zdałem sprawę, że zostało kilka lat, by obejrzeć go na żywo w jakimś meczu i trzeba to zrobić, bo później do końca życia będę żałować, że nie widziałem go z wysokości trybun.
0
@sevs Rok temu Valencia zdobyła PK, choć pierwszą część sezonu mieli tragiczną. Jakiś czas temu wszyscy zachwycali się Leicester, Ligę Europy zdobyła kilka razy Sevilla, a w samym finale tych rozgrywek grali przecież Dnipro, Olympique Marsylia, Bilbao czy Fulham swego czasu. Wiadomo, każdy z tych klubów ma historię i swoje zasługi dla piłki, ale to tylko pokazuje, że są trofea, o które może walczyć również Betis, który aspiruje do tytułu "tego lepszego" klubu z Sewilli.
0
Ciągle aktualne.
5
@Katalonik97 no to ekstra. Błyski Messiego znowu przeslonią nieudolny plan ataku Valverde i będzie się trzymać posady.
0
A Liam Neeson ma 67 lat.
0
@El dominatore Albo Valverde i ofensywny styl gry.
0
Ale że Rafinha ze wszystkich ofensywnych piłkarzy się akurat nie połamał to jestem w szoku.
1
Co roku ta sama heca, jak to mówił Sid leniwiec.
1
Ah shit, here we go again.
4
@Sebix897 gdyby nie jego kontuzje, śmiało można byłoby liczyć go w kadrze, bo to zawodnik z niesamowitym talentem i umiejętnościami. Niestety historia jego kontuzji jest straszna i na takich zawodnikach nie można budować żadnych systemów w klubie, bo co z tego, że nadaje się piłkarsko, skoro i tak zagra raptem kilka meczów w sezonie i znów się polamie, jak co roku.
1
@GlowixZiom w juniorskich kadrach Urugwaju również dobrze grał, może być z niego pociecha :D
5
Ostatnio oglądałem świetny film z Johnnym Sinsem. Łysi to jednak mają autorytet na świecie: profesor Xavier, Danny Gaucho, Kratos, Henrik Larsson, Thanos. Znacie jakichś innych łysych wojowników?
7
@SeeleyBooth Darude - Sandstorm
3
@Goruul kiedyś to zawodnicy mieli jaja, żeby to znosić. Teraz pewnie mieliby depreche i wstawialiby smutne minki na instagramie.