- Strona główna
- La Rambla
La Rambla
Witaj na La Rambla
Witamy na La Rambla, gdzie dyskusje toczą się całą dobę! La Rambla to dział stworzony specjalnie dla zarejestrowanych Użytkowników FCBarca.com. Zapraszamy do rejestracji oraz dyskusji nie tylko o Barcelonie i nie tylko o piłce nożnej. W tym dziale obowiązuje regulamin serwisu FCBarca.com, który znajdziecie tutaj.
La Rambla
Online: 1314 Culés
Gorące dyskusje
Arkon
8
Kogo typujecie do ostatecznego zwycięstwa?Mistrz Świata?Czarny Koń? Największe rozczarowanie?... » Czytaj dalej
60 odpowiedzi
Pawlak1992
0
Ktoś tu wcześniej pisał o komentarzach sprzed 6 lat. Ja pójdę dalej.Mój pierwszy komentarz na... » Czytaj dalej
16 odpowiedzi
Zbyszard
0
Mam bardzo ładną Panią dentystkę. Jak ją poderwać?
27 odpowiedzi
Media
Sonda
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
Online: 1314 Culés
22
Praca trenera to jest katorga, Lucho nie wytrzymałby kolejnego sezonu psychicznie. Guardiola w swojej książce napisał że naturalna kolej rzeczy w Barcelonie to zmiana trenera co 2-3 max 4 lata. Dzisiaj to była tego kwintesencja. Valverde po przerwie zareagował wprowadzając młokosa który na fantazji dał nam prowadzenie, wchodzi Arthur i jest dominacja ABSOLUTNA. Obejmujemy prowadzenie i nagle jeb siadamy, piłkarze cisneli do momentu uzyskania prowadzenia. Znacie kibica czy kogoś ze świata piłki który nie chciałby dobić przeciwnika? Valverde im nie kazał wywalac każdej piłki i się bronić. Pique przez błąd INDYWIDUALNY robi karnego i robi się 2;2. Po tej bramce znowu absolutna DOMINACJA i idealna szansa Pereza ale ten przypomniał sobie ze Valverde mu powidzial żeby nie strzelał. Jak byłem za zwolnieniem Valverde to w tym sezonie będę bronił go jak mogę ze względu że coś ruszyło się w nim i to widać. Odwazniejsze zmiany, takiemu gowniarzowi dać szansę się pokazać 45min. Valverde z zeszłego sezonu wpuścił by Vidala. No ale sory jak my grsmy na 100% jak musimy gonić wynik to miejcie pretensje do piłkarzy
3
@insp1re Głos rozsądku brawo ;)
3
@insp1re nie mógłbym zgodzić się bardziej
2
@insp1re Napisałbym dokładnie to samo :)
0
@insp1re Wejście Fatiego jest wywołane tym, że nie ma innych ofensywnych graczy w kadrze poza nim. Arthur w kolei wszedł dlatego, z Rakitic łączony jest z transferami, więc nie może złapać kontuzji, dlatego nie gra.
To nie jest odwaga tylko przymus. Poza tym, jak możesz bronić trenera, który po meczu mówi: 'Osasuna zagrała tak, jak się spodziewałem'. I przez pierwszą połowę w ofensywie nie istniejemy, dopiero korekty w drugiej zrobiły grę. To jakie przygotowania poczynila Barca przed meczem, skoro znowu problem z pierwszą połową? Co Valverde tam trenuje, że za każdym razem przeciwnik w pierwszej połowie nie daje nam grać, choć Ernesto jak sam mówi, spodziewa się tego? To Valverde trzeci rok jest największym hamulcem tej ekipy. Tu trzeba zmiany mentalności na atak, bo Barcelona nie potrafi grać defensywie, tak jak proponuje Valverde. My nie mamy piłkarzy do takiej gry.
0
@Shad ty myslisz ze trener i pilkarze to sa roboty? ze ich sie programuje i pilkarze graja tak jak podczas przygotowan? Skoro Osa zagrala tak jak sie spodziewal to tylko jeszcze bardziej wskazuje ze pilkarze dali dupy.
I nie gadaj ze wprowadza Fatiego z przymusu bo kolega wyzej napisal ze spokojnie mogl dac Vidala na 442.
1
@insp1re Nie no, akurat dzisiaj trzeba przyznać że jak na siebie to żył meczem. Nawet kartkę zarobił. Był bardziej zaangażowany niż większość naszych zawodników na murawie. Nie dostrzegłem dziś nawet charakterystycznego taktycznego przykuca. Na konferencji też nie ściemniał tylko powiedział jak było czyli że "zagraliśmy fatalnie". I po jego wypowiedzi można wyciągnąć wnioski, że ten mecz miał wyglądać zupełnie inaczej.
Jednak problem jest ciągle ten sam, że poza Camp Nou nasza jakość leci leci mocno w dół.
1
@insp1re bardzo madrze napisane. przede wszystkim obiektywnie. Dzisiaj Valverde zrobil bardzo dobra robote zmianami przesunieciami i najwidoczniej tez mowa motywacyjna skoro po przerwie to inaczej wygladalo.
To nie jego wina ze tak doswiadczony obronca jak Pique robi takie durne bledy. W ogole my tracimy gole po durnych bledach. Dzisiaj Pique z Betisem Busi. To jest brak koncentracji NAJBARDZIEJ doswiadczonych zawodnikow. Valverde nie jest tam od tego zeby mowic 31 letniemu PIque po 15 latach gry ze koncentracja jest wazna
1
@Shad Przypomnij sobie kazdy mecz Lucho, do przerwy remis po przerwie manita. Są nowi piłkarze, młodzi, Roberto rzucany bo pozycjach bo drużyna nie ma dobrego PO. Mimo wszystko nawet przymusowo w zeszłym sezonie Roberto grał na PP nawet w klasyku, dziwnym razem kiedy presja była nie mniejsza tym razem zaryzykował. Widział że Alena sobie dobrze radził w pomocy w presezonie? Nagroda pierwszy skład w Bilbao, nie wyszło? Następny. Zadziałało z Betisem? To powtórka. Słabo wyglądalo to w 1szej połowie? To Arhtur wchodzi i znowu zadziałało. Najważniejsze że uczymy się na błędach. Do kluczowego momentu sezonu znajdzie złoty środek. Gra zawsze jest układana aby w pełni wykorzystać talent Messiego. A tu że oprócz Messiego wypada i Suarez i Dembele który był szykowany na pierwszy skład. Nie mamy szczęścia
0
@geass Nie zapominajmy że nam od kilku lat ciężko idzie na wyjazdach, nie ważne jaki skład i jaki trener. Wyjazd męczarnia, u siebie manita i tak to działa.
0
@barteq Nie chodzi o to czy są robotami czy nie. Chodzi o to, że od jakiegoś czasu Barcelona ma problem z pierwszymi połowami. Piłkarzy jakościowo mamy lepszych, a mimo to coś leży, a to taktyka jak z Bilbao, później Alba mówi, że nie wiedzieli jak grać w ofensywie, a to bramka do szatni ze słabo dysponowanym Betisem, a to strata bramki z Osasuną, beniaminkiem. Nie wiem czy to jest wina mentalności, ustawienia, taktyki czy formy zawodników. Prawda jest jednak taka, że trzeci rok zachwycamy się pojedynczymi meczami, a resztę dociagamy tylko na doświadczeniu.
Ponadto, Valverde wystawia Vidala, gdy trzeba bronić wyniku, a w momencie gdy wchodzil Fati nie było czego bronić. Tak samo było w blamazu z Liverpoolem, gdzie dostawalismy w ciry i Valverde wpuscil Malcoma, którego nie chciał w klubie, żeby ratowac wynik. Valverde ma prosty schemat, jak jest wynik, betonuje. Jak nie ma, to wpuszcza kogokolwiek tam ma do ataku, a że rezerwa często posiada tylko 1 ofensywnego piłkarza, to nie ma za bardzo z kogo wybierać.
2
@insp1re przestańcie wreszcie powielać te brednie, że po strzelonym golu siadamy przez piłkarzy. TAK WŁAŚNIE WYGLĄDA TAKTYKA VALVERDE. To się dzieje w każdym meczu, z każdym przeciwnikiem, w każdym składzie osobowym drużyny! Każdy dziennikarz, który ma pojęcie o La Liga mówi otwarcie, że Valverde tak gra od zawsze bo to jest jego styl i to nie wina zawodników. No k*** już nie mogę tego słuchać, przeczytaj sobie jeszcze raz to co napisałeś. Przed zdobyciem prowadzenia dominujemy, po straceniu prowadzenia dominujemy i serio uważasz że to wina piłkarzy, że się cofają po objęciu prowadzenia? Sam człowieku piszesz że dominowali, więc potrafią zdominować takiego przeciwnika z palcem w tyłku, ale ktoś ewidentnie każe za każdym razem im się cofać!
0
@insp1re Alenia był najlepszym pomocnikiem w spotkaniu z Bilbao i w nagrodę wylądował na trybunach. Swego czasu jego los dzielił np. Denis.
My za kadencji Valverde nie znajdujemy złotego środka, tylko korzystamy z tego, że Simeone to jeszcze większy betoniarz, a Real skupiał się na LM, odpuszczając La Ligę. Moim zdaniem na błędach się nie uczymy, bo cały czas pierwsze połowy to męczarnia. Według mnie wynika to ze złego przygotowania taktycznego przed meczem, mentalności poszczególnych zawodników i schematów wypracowywanych na treningach. Barcelona nie poczyniła w żadnym aspekcie swojej gry jakiegokolwiek progresu za kadencji Valverde, podczas gdy inni trenerzy dawali coś od siebie, choćby wspomniany przez ciebie Lucho, który dopieścił kontrataki, odchodząc nieznacznie od ataku pozycyjnego.
Uważam, że Valverde to wyrobnik, przyzwoity trener dla drużyn, które grę opierają na obronnej taktyce i zaangażowaniu, nie na talencie czy umiejętnościach ofensywnych. Barcelona nijak wpisuje się w ten schemat, ponieważ nie posiadamy zawodników, którzy potrafią bronić. Jeśli chcemy zmienić sposób gry na defensywny, to trzeba wymienić kilku zawodników na innych, których aktualnie w tym klubie nie ma. Trener powinien dostosować taktykę pod zawodników, których posiada, a nie pod swoje widzimisię, do którego zwyczajnie nie ma podstaw.