2

Komentarz usunięty

0

Komentarz usunięty

4

Komentarz usunięty

0

Byłem raz, kupowałem w jednym z oficjalnych sklepów Barcelony. Nie wiem, czy są jakieś różnice w cenach, ale nie sądzę.

0

Dobra, mam nadzieję, że nie zadaję tego samego pytania jako setna osoba, ale może mi ktoś podlinkować informacje dotyczące tej nagrody lub wyjaśnić, kto decyduje o jej przyznaniu?

0

Niby tak, ale wyobraźmy sobie, że Pedro odchodzi. Wtedy Rafa pewnie musiałby być traktowany jako zmiennik dla MSN. Wiem, że funkcjonuje tutaj fanklub Sandro, jest jeszcze Munir, ale przy całej mojej sympatii dla nich, nie wydaje mi się, by byli w stanie udźwignąć ciężar takiego spotkania, jak dzisiaj. Ze słabszymi zespołami z ligi czy w CdR pewnie nie byłoby problemów, ale już w ECL...teraz kluczową sprawą będzie unikanie kontuzji, chorób i innych czynników wykluczających ważnych piłkarzy. Na marginesie - zastanawiam się, co z Iniestą, oby był gotowy na Superpuchar.

0

Problem w tym, że naukę powinni byli wynieść już z poprzedniego spotkania z Sevillą. Tam udało im się zaprzepaścić dwubramkową przewagę, tym razem nawet trzy nie wystarczyły. Teraz będę dostawał zawału nawet, gdy Barca będzie prowadzić 5-0, bo a nuż przestaną grać i zrobi się 5-5. :)

0

No cóż, okazuję się być niereformowalny, po oddaniu pola rywalom i doprowadzeniu przez nich do dogrywki byłem pogodzony z porażką, a tu proszę, Barca jak zwykle pokazała mi, że trzeba po prostu w nich wierzyć do samego końca. Chociaż wolałbym, żeby zwyczajnie wygrali 4-1 i cześć, bez pozwalania przeciwnikom na tak spektakularny comeback, bo następnego takiego horroru mogę nerwowo nie wytrzymać. :)

0

Trochę późno zauważyłem ten głupi komentarz, odpowiem jednak i to na Twoim miałkim poziomie - sam sobie zmień klub.

0

Ja cię kręcę, to jest niepojęte po prostu. Cieszę się oczywiście, ale Enrique musi naprawdę mocno popracować nad motywacją piłkarzy po zdobyciu przewagi i organizacją defensywy, bo każda akcja Sevilli w drugiej połowie i dogrywce była cholernie groźna, mieliśmy więcej szczęścia niż rozumu pod koniec. O matko...

22

Oglądanie Barcelony do bramki na 4-1, to była prawdziwa przyjemność. Każda kolejna minuta ścierała mi z twarzy uśmiech, a święto zamieniała w tragedię. Pomyślałem - nie no, 4-1 nie da się spieprzyć w 30 minut. A jednak, Barcelona dokonuje rzeczy niemożliwych, niestety czasem nie w tę stronę, co trzeba.

0

Obawiam się, że w dogrywce to się może skończyć tylko na korzyść Sevilli.

0

To nie pierwszy taki mecz. Sevilla na wyjeździe, Bayern na AA, sami to sobie robimy, tylko po co?

0

To jest po prostu niewiarygodne. Jak można tak sp*****lić przewagę trzech bramek, po prostu brakuje mi słów. Zwykle nie przeklinam, ale po prostu nie jestem w stanie ogarnąć, co oni zrobili. Równie dobrze mogli zejść z boiska po strzeleniu na 4-1, mecz wyglądałby tak samo.

0

Najgorsze jest to, że Barca już po prostu nie istnieje. Ja wiem, że kibicowanie itd. to wiara, ale ja już sobie nie wyobrażam wygranej po czymś takim.

2

Mówiłem, haha. Tak to jest, jak się przestaje grać.

0

Haha, kiedyś z 2-0 na 2-2, teraz z 4-1 zaraz będzie 4-4, genialne.

0

Powiedz jeszcze, kto wygra, i będzie można spokojnie oglądać. :)

0

Komentarz usunięty

20

Co to za La Liga bez komentarza Wolskiego, Orłowskiego, nawet za Labogą szybko zacząłbym pewnie tęsknić...

0

Hiszpania? Musieliby się naprawdę szybko ogarnąć, bo oglądam ich mecze i, mówiąc brzydko, rzygać mi się chce jak patrzę na ich grę. Powolne klepanie piłki nie wiedzieć po co, nieskuteczność, słaba kreatywność, problemy z "ostatnim podaniem".

0

Chciałeś prowadzić produktywną dyskusję, super, tylko o czym, jeżeli wolno spytać? Jeżeli ogólnie o wywiadzie z CR7, do którego nie podałeś nawet linku, to wybacz, ale ten facet nie interesuje mnie tak bardzo, żebym miał grzebać za jakąś rozmową z nim. Jeżeli o symulkach CR7, to zdecydowanie pomyliłeś strony, jeśli liczyłeś, że ktoś go tu będzie usprawiedliwiał. Jeżeli o symulkach ogólnie, to masz moje zdanie do kolekcji: każda symulka to oszustwo, które powinno być karane w trakcie trwania meczu oraz piętnowane w klubach przez sztab szkoleniowy. Dlatego właśnie potrafię się wpienić jak widzę piłkarza Barcelony, który zamiast walczyć przewraca się i kieruje błagalny wzrok na sędziego, bo uważam to za niegodne gracza tak wielkiego klubu. Nie jest dla mnie usprawiedliwieniem to, że są brutalnie traktowani. Najlepszą odpowiedzią na agresywną grę przeciwnika jest zawsze upokorzenie go na poziomie piłkarskim, symulowanie to po prostu prostactwo i, jak już wcześniej napisałem, oszustwo.

0

Jest kilku, których nie lubię, na przykład Müller, Ramos czy Ronaldo, ale piłkarzem, na którego naprawdę nie mogę patrzeć jest Mario Mandžukić. Takiego buca to ze świecą szukać, jego firmowe zagranie to łokieć w twarz przeciwnika, zresztą jego popisy można było oglądać w ramach ligi hiszpańskiej w Atletico. Z tego co pamiętam, to w meczu z RSSS potraktował tak Velę, nie dostał nawet żółtej...

2

Komentarz usunięty

2

Real w XXI wieku trzy razy wygrał? Kiedy? 2002 i 2014...i co jeszcze? Bo przypominam, że rok 2000 to ostatni rok wieku XX.

0

Prawda, gdyby dzisiaj grali Messi i Neymar, to patrząc na łatwość tworzenia sytuacji, z Fiorentiny nie byłoby co zbierać.

0

Obrona się musi ogarnąć, nieco lepsza skuteczność i wszystko będzie ok.

0

Chyba poczekam z oglądaniem na Messiego i Neymara. :)

3

Mou jest tak specjalny, że 12 zawodników wystawi? :)

0

Ok, tylko że ewentualna zmiana nazwy, gdyby zaproponowana się nie spodobała, mogłaby nie być wcale taka łatwa, wszystko zależałoby od kontraktu. Co do tego przechrzczenia, to widać jestem nie w temacie, mógłbyś trochę rozwinąć tę kwestię? Zawsze warto się czegoś dowiedzieć. Wydawało mi się, że tak brzmi po prostu pełna nazwa, ale Camp Nou też jest oficjalne od bodajże 2000 roku. Coś się w tej kwestii zmieniło?

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: