Pustelnik
Dołączył/a: marzec 2019
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
1
Ligę to my mamy tylko w kalendarzu i to zresztą na własne życzenie więc teraz powinniśmy grać bez presji bo przegapiliśmy moment w którym trzeba było wsiąść do pociągu który jechał w kierunku mistrzostwa.
Ale sezon może być całkiem udany (LM,PK) pod warunkiem że przestaniemy rywali obdarowywać prezentami a sami zaczniemy czerpać z ich błędów.
6
No i poszedł sygnał do sędziów, panowie ,teraz karne będzie wykonywał żółwik więc wiecie co robić aby to on znalazł się na czele klasyfikacji Pichichi.
U nas Lewy też strzela karne ale żeby takowy dla nas podyktowali to rywal musiałby naszemu urwać nogę.
1
W żeńskim klasyku Barca nie powinna mieć problemów z Realem bo na chwilę obecną są zdecydowanie lepszą ekipą co widać chociażby po tabeli ligowej...
48/37 tak to wygląda punktowo a bramki 71/39 na korzyść Barcelony.
Poza tym pierwszy ligowy klasyk na ich terenie bordowe dziewczyny wygrały 4:0 a więc każdy inny wynik niż zwycięstwo Barcy będzie niespodzianką.
1
Wypadł Rodri to i posypało się City...
Ta drużyna wymaga radykalnych zmian bo podstarzałe gwiazdy nie są w stanie udźwignąć tego co do niedawna działało jak dobrze naoliwiona maszynka.
W każdym razie nie zazdroszczę Pepowi tego z czym będzie musiał się zmierzyć tzn. czeka go budowanie drużyny od nowa tylko czy jeszcze go na to stać?
0
Oj nieSZCZĘSNY...żebyś ty to wiedział, to na emeryturze byś spokojnie siedział.
Na SZCZĘŚCIE Trubin w bramce Benfiki nie chciał być gorszy od ”Szczeny” i też odstawiał fikołki.
Ale mecz ok, tylu emocji to ja nie przeżywałem nawet wtedy kiedy mnie matka wydawała na świat a po meczu o spaniu to nawet nie było mowy.
Najważniejsze że jest victoria bo inaczej nie chciałbym być w skórze Wojciecha.
4
"Sędziowanie w Getafe to wstyd”
Co do karnego na Kounde to przecież ten łoś pasiasty nazywany dla niepoznaki obrońcą aż taki głupi nie był na jakiego wyglądał i wiedział ze może stosować chwyty rodem z oktagonu inaczej w końcówce meczu tak by się nie zachował.
To nie przypadek że Realowi dali 9 karnych a przeciwko nim nie podyktowali żadnego.
W naszym przypadku tak różowo to nie wygląda mimo że okazji ku temu jest mnóstwo.
Niejaki Rudiger często,gęsto robi to samo co ten odklejeniec z Getafe i sędziowie nie widzą problemu.
0
Nie wiem na co jeszcze czeka Fati ale wygląda na to że to leń, któremu niezbyt zależy na odbudowaniu formy...
Przecież siedząc u nas na trybunach rytmu meczowego nie złapie (o ile złapie kiedykolwiek) a Flick wysłał mu wyraźny sygnał że go skreśla.
W przeszłości szanowny tatuś Fatiego ,jak synek nie załapał się do składu to straszył sztab że zabiorą zabawki i wyprowadzą się z Barcelony szukać chleba gdzieś indziej a teraz tatusiowi rura zmiękła i już mu się odechciało szantaży a to dlatego że synek jest cieniem samego siebie i nigdzie go nie chcą.
4
Ale imponujący wynik, 6 oczek na 24 możliwe do zdobycia i to z kim te punkty poszły w piach...
Jak się chce być na topie to trzeba grać na wysokim poziomie cały sezon a nie tylko od czasu do czasu.
Jak to możliwe że tak marna drużyna jak Getafe jest dla nas nie do przeskoczenia?
Tu potrzebny jest psycholog bo problem nie leży w umiejętnościach lecz w głowie.
0
"Takie sytuacje w meczach Realu Madryt dzieją się od 100 lat"
Tak o sędziowaniu na Bernabeu wypowiedział się Cholo Simeone który ma chyba najlepszy okres od kiedy został trenerem.
Niestety to prawda a dlaczego tak się dzieje?
Uważam że sędziowie po prostu się boją aby nie być na cenzurowanym i dlatego swoją pracę wykonują na odpi***ol aby nie komplikować sobie życia.
Czy są jeszcze inne przesłanki ich nędznej postawy?
Niestety na to nie ma jednoznacznych dowodów.
3
Skoro przy w miarę normalnym sędziowaniu Real dostaje bęcki to trzeba wystawić taki zestaw sędziów którzy będą ślepi i głusi...
Dlaczego po meczach Realu nie mówimy o porywającej grze tylko zazwyczaj o sędziowaniu?
Wiadomo że sędzia też człowiek i ma prawo się pomylić ale żeby co mecz i to na stronę tego samego klubu.
2
Bez cienia wątpliwości meldujemy się w ćwierćfinale i można dodać że z przytupem...
Zobaczymy jak w sobotę będzie wyglądała konfrontacja z rzeźnikami Bordalasa bo z nimi w piłkę gra się na innych warunkach.
Szczypią ,gryzą, kopią po gnatach a gry w piłkę jest jak na lekarstwo ale Flick o tym wie i oby znalazł na tych wykolejeńców sposób.
6
Po srogiej lekcji w superpucharze madryckie gazetki strasznie wyciszone jakby jakieś tsunami przeszło nad Madrytem...
Ze spuszczonymi główkami redachtory dochodzą do siebie i nie przebąkują już o sextecie
ani o złotych piłkach dla uciśnionego viniciusa.
Oj chyba taka lekcja pokory była potrzebna żeby spojrzeć na świat z innej perspektywy.
1
”Ostatnie takie trio”
To tytuł filmu z 1976 roku o wędrownych grajkach wynajętych na wesele.
U nas też było takie trio grajków ,tyle że grali w piłkę.
Wołali na nich MSN i gdy już opuścili szeregi Barcelony to myślałem że już nigdy takiego trójzębu w Barcy nie zobaczymy ale okazuje się że życie potrafi zaskoczyć i napisało dla nas nowy scenariusz.
Lewy, Yamal i Raphinia wykręcają niesamowite liczby o czym dwukrotnie w przeciągu kilku miesięcy przekonał się Real.
Co niektórzy na takie porównanie pewnie nastroszą piórka i się oburzą ale ja ze skuteczności naszych chłopaków jestem zadowolony.
1
Słyszę w głowie szepty że gdyby ”Szczena” nie podał Realowi tlenu to Courtois oprócz tych pięciu sztuk wyciągał by piłkę z siatki co najmniej jeszcze ze trzy razy a to znaczy że Wojtuś zepsuł nam # La zabawa...
Ciesząc się z wczoraj złość mnie ogarnia za te wszystkie stracone punkty w lidze z ogórkami i za cholerę nie mogę tego pojąć jak to się stało.
0
Może z boiska napłyną radosne wieści bo wszystko co dzieje się wokół Barcelony poza murawą to same zgrzyty.
A to sprawa z Olmo i Victorem ,a to Araujo poczuł się obrażony i chce zmienić otoczenie
Następny w kolejce jest Laporta po swoich gestach Kozakiewicza chociaż tu chyba ciągu dalszego nie będzie ,no po prostu mało jest piłki w piłce a mnóstwo zawirowań wokół klubu.
Dlatego wygrana w superpucharze utemperowała by nieco rozgrzane łby i działaczy i samych piłkarzy i pozwoliła by na złapanie głębszego oddechu.
1
Któż to wymyślił tego Rashforda ,przecież to cień chłopa sprzed kilku lat...
Aleksander Isak jak najbardziej ,chłopak w Newcastle wymiata i zawsze jest pod grą
z kolei Rashford nie prezentuje na dziś lepszego poziomu od Ferrana Torresa więc wysuwając taki pomysł musiało komuś zagotować się pod kopułą.
1
”Napięcie na linii Vinícius – Maffeo”
Przychlast w białej koszulce z 7 na plerach jak zwykle w roli głównej.
Media przebąkują coś o karach po przyjrzeniu się całej sytuacji przez RFEF i taki news rozbawił mnie najbardziej.
Jak te kary są adekwatne do przewinienia pokazał niedawny mecz Realu z Valencią.
3
Pokonaliśmy rozluźniony Athletic...
Ciekawe co autor Marci miał na myśli bo ja widziałem drużynę Basków walczącą o każdą piłkę i zdeterminowaną aby wygrać.
Rozluźniona to w pierwszej połowie była Barca,na szczęście ogarnęli temat i wszystko dobrze się skończyło.
0
Skubańce ,żeby aż tak skrzywdzić viniciusa...
Toż to rasizm w czystej postaci ,on powinien być nietykalny a każda ręka podniesiona na niego powinna uschnąć.
Dwa mecze w plecy i za co to?
Przecież mógł Stole Dimitrievskiemu urwać głowę a on go tylko pogłaskał.
A tak na poważnie to gdyby ten łoś pasiasty nie był z Realu to dostałby bana ze trzy razy większego.
1
Olmo z Victorem to polecieli raczej na wycieczkę bo wątpię aby RFEF wycofała się z wcześniej podjętej decyzji...
Ale skoro tonący nawet brzytwy się chwyta to i Laporcie nie pozostało nic innego jak walczyć do końca.
6
"Trudno jest wytrzymywać to, czego doświadcza Vinícius" : powiada Ancelotti
No cóż jak to mówią,stary a głupi...
Przecież on sam się o to prosi.
Prowokuje trybuny ,szuka zwady z rywalami na boisku i poza nim ,wyjeżdża z ryjem do sędziów i mówiąc krótko nie nadaje się do tego aby go pokazywać publicznie.
Jemu trzeba psychologa i to dobrego który przed sesją natłucze mu po łbie a dopiero po takim wstępie zacznie mu tłumaczyć na czym polegają kontakty międzyludzkie.
3
Wrzucamy na agendę dwie sprawy:
Pierwsza ,to kartoflisko na którym przyszło nam zagrać po wylosowaniu przeszczęśliwych,czwartoligowych grajków (po meczu już tak humorem nie tryskali)
Napiszę bez złośliwości że u nas na wioskach kluby LZS maja do gry o wiele lepsze place.
A sprawa druga to wymiar kary dla tego pajaca z Realu.
Widzę że Klub z Madrytu nie wyciąga żadnych wniosków i zamiast takie zachowanie napiętnować to jeszcze swoją postawą zachęca tego obłąkanego człowieka do odstawiania żenujących szopek.
Dowalić mu ile wlezie i nie patrzeć na żadne odwołania to może coś do tego pustego łba dotrze.
Chociaż szczerze mowiąc,wątpię.
8
Debila z nr. 7 omal nie wywlekli z placu gry w kaftanie bezpieczeństwa...
Teraz poczekamy na werdykt tzw. sprawiedliwych.
Ciekaw jestem ile ten gnom dostanie meczów zawieszenia.
Jakby nie patrzył te jego numery to jest efekt pobłażania.
Gdyby za te głupie numery przesiedział 1/3 sezonu na trybunach to klub być może by go naprostował bo jeżeli chodzi o niego samego to toto już z drzewa raczej nie zlezie.
0
U nas tradycyjnie problem goni problem i nikt niczego nie wie, w Madrycie jeszcze nie wygrali z Valencią a już ładują się na fotel lidera .
I w tym noworocznym kociołku tylko Javier Tebas jest szczęśliwy i zapowiada że jego ruchy nie pozostawią nikogo obojętnym, a szczególnie madridistas.
1
No prezydencie, znaczy się dałeś ciała...
Skoro nie zadziałała żadna dźwignia to trzeba było załatwić dźwig ,przecież na placu budowy New Camp Nou stoi ich pełno.
Chłopaków nie załatwili a De Jongowi nie mogą zjechać z uposażenia i tak to się kręci
a piłkarski świat się z nas śmieje.
3
Skoro żaden z dzienników nie udostępnia swojej okładki w nowym roku to ja też nie wklejam ani grama komentarza tylko życzę wszystkim :
SZCZĘŚLIWEGO NOWEGO ROKU!!!
1
Nawet ostatni dzień roku nie przyniósł nam pozytywnych wieści...
Stale pod górę i jak nie kijem go to pałą ,tak w skrócie można podsumować rok pełen problemów.
Ale zła passa musi się skończyć i oby jak najszybciej.
Za to wypiję szampana w NOWYM ROKU.
1
Leicester - Manchester City 1:2
A w której to minucie Leicester strzeliło gola bo ja się rozłączyłem po ostatnim gwizdku sędziego i było 2:0.
Dogrywka jakaś była ?
1
Oj ciężko idą negocjacje z De Jongiem...
Uparty jak osioł.Juz nic pozytywnego do drużyny nie wnosi ale podpisać nowej umowy nie chce.
-Nie mam waszego płaszcza i co mi zrobicie-
KOńca tych negocjacji nie widać a Holender przytula niezłą kasę za nic nie robienie i życie w Barcelonie sobie chwali.
0
A u nas dzień jak co dzień...
Same problemy ,tym razem z rejestracją piłkarzy.
Ciekaw jestem czy nadchodzący rok będzie pod tym względem lepszy bo jak na razie
to pozytywów mało a problemy piętrzą się jeden za drugim.