0

No to naprawdę skończył się fart dla ekipy Simeone...
Nie wiadomo w którą stronę to by poszło ale odpaść przez to że Alwarez wykopyrtnął się o własne nogi i Marciniak nie uznał mu gola to był pech przez duże P.
Teraz czas na reakcję Barcelony.
Jak wywalimy ich z pucharu króla a na dokładkę obleją ligę to sezon Cholo mimo takich transferów można będzie o kant du*y potłuc.

0

@Keltridge skoro nie umiesz się wysłowić jak normals to nie obrażaj innych bo to twoje wypociny można zakwalifikować jako skamlanie.

6

No i po Benfice...
Było łatwiej niż się spodziewałem,pełna dominacja plus kilka smaczków (gol Yamala,zabawa Pedriego w środku pola i asysta Lewego ale do Otamendiego)
Po meczu chłopaki mogli z czystym sumieniem zameldować:
Herr Flick,zadanie wykonane.

1

Smutne te ostatnie godziny ale liczę na to że drużyna się otrząśnie i wieczorkiem da z siebie wszystko...
Awans będzie najlepszym wyrażeniem hołdu dla doktora Miñarro.

4

Tym razem to Simeone został rozbity w końcówce meczu ale taki obrót sprawy musiał prędzej czy później nastąpić no bo ileż można jechać na farcie?
Szkoda tylko że Rayo nie wycisnęło więcej bo mogliśmy bez gry umocnić się bardziej na wierzchołku tabeli.

2

Na układy nie ma rady a ze śmiercią nikt się nie chce bratać...
Skoro mecz się nie odbył to wróciłem sobie wspomnieniami do 8 marca 2017 roku i wówczas były zdecydowanie przyjemniejsze chwile bo rozbiliśmy p$g 6:1.
To było meczycho, wielu fanów ze szczęścia aż się popłakało.

0

Rotacje z Osasuną wyszły nam bokiem a w sieci zatrzepotały 4 sztuki...
Sprawa jest zbyt poważna aby powtórzyć ten błąd bo szansa że oba kluby z Madrytu będą się dalej potykać może się nie powtórzyć.
Za dużo mamy do stracenia aby pozwolić sobie na nonszalancję.

0

@SirChuck Już pokazywali, zaczęli od meczu z Eibaram a na DAZN pokazują od poczatku sezonu i to za darmo. Pucharu Królowej i LM TVP Sport chyba nie pokazuje chociaż tu nie jestem pewien.

2

Skoro Mundo jeszcze się nie ukazało to ja wam streszczę co tam wysmarowali...
Otóż Toril (to trener Realu) po kolejnym laniu od naszych dziewczynek 0:5 oznajmił że jego Real miał więcej szans na bramki i posiadał większą kontrole nad piłką.
Trybuny były jednak innego zdania bo już po 13 min. kiedy było 0:2 zaczęli domagać się aby mówiąc delikatnie wy****dalał i wyli tak aż do ostatniego gwizdka.
A Pajorka (to taki Lewy w spódnicy) ustrzeliła hat-tricka a mogła strzelić więcej.

11

Górą jest taktyka Flicka i nie fika już Benfika!!!
Trzeba przyznać że Szczena dał czadu,wyjął wszystko oprócz fajek bo miał pełne ręce roboty.
A za postawę chłopaków chapeau bas.
Niełatwo jest wygrać na terenie wroga grając 1/3 meczu w osłabieniu.

0

Niedawno Benfika wrzuciła nam 4 sztuki i to powinna być dla nas nauczka że nie należy grać z głową w chmurach...
Dzisiaj wychodzimy na galowo i skoncentrowani od początku to i Szczena nikogo z naszych nie będzie musiał taranować a z przodu pewnie coś ustrzelimy.

0

Mamy najlepszy atak Europy a ponieważ bramka na razie obsadzona jest mocno to do kompletu potrzebna jest jeszcze najlepsza obrona...
Jak ogarniemy ten element do perfekcji to konkurencja będzie mogła nam skoczyć.

0

Napisać żeśmy wczoraj wygrali z ekipą Imanola Alguacila to jakby nic nie napisać...
Równie dobrze można było naszą połowę boiska ogrodzić drutem kolczastym bo Real i tak tam się nie zapuszczał a ”Szczena” mógł skoczyć do baru na piwo bo rywal nie oddał ani jednego strzału, nawet niecelnego.
Najważniejsze że nikt się nawet nie spocił i wszyscy skończyli mecz w jednym kawałku.

1

”Drużyna Ancelottiego była nie do rozpoznania”
To aż tak ich zmasakrowali?
Mnie to cieszy i mam nadzieję że to dopiero początek kłopotów Pereza i spółki.
Trochę lepiej poukładana drużyna i gwiazdeczki z Madrytu wyglądały blado i pętały się po boisku jakby grały za karę.

2

Real sprowadza gówniarzy i robi z nich piłkarzy
a my penetrujemy rynek piłkarski w Brazylii jakby ślepa kura szukała ziarna...
Jak nie Douglas to Tigrinho a pożytku z obu było tyle co kot napłakał.
Dobrze że chociaż parę groszy się zwróciło za tego bezzębnego tygrysa.

0

Lepiej mieć weterana od goli niż młodego niewypała Tigrinho który strzelił coś od święta
a i to bardzo rzadko...
Wiadomym jest że Lewy technicznie lepszy nie będzie ale póki strzela gole to jest potrzebny.
Taka jest kolej rzeczy, koniec przyjdzie na każdego.

6

No i jakie wnioski zostaną wyciągnięte w trakcie tej debaty nad planem Flicka ?
Moim zdaniem trener ma dobrego pomysła tylko trzeba go dopieścić.
Doszlifować szczegóły i plan będzie nie tylko odważny ale też doskonały.
Granie tak wysoko wymaga idealnego zgrania całej linii obronnej i nad tym Flick pracuje a nie popełnia błędów tylko ten kto nic nie robi.

9

Dwie sztuki na dzień dobry oraz dwie sztuki na do widzenia, strasznie wesoła kompania zrobiła się z tej naszej Barcelony...
W tych fragmentach meczu które wymieniłem przydała by się jeszcze głowa bo reszta spotkania była w porządku.
Jednak dwa razy w krótkim odstępie czasu podarować zwycięstwo rywalowi to trochę za dużo.
Aby to wyprostować trzeba w Madrycie musowo wygrać.

1

Aż wiercę się z niecierpliwości na fotelu oczekując na reakcję Flicka po tej fatalnej ligowej porażce gdzie powinniśmy wygrać kilkoma bramkami a nie zdobyliśmy nawet punktu...
Dzisiaj czas na korektę.
Nie bierzemy jeńców, poprawiamy skuteczność i uważamy na kontry.
To jest dwumecz i solidna zaliczka będzie mile widziana.

2

Panie Flick tort zjedzony no to teraz do roboty, jest do zgarnięcia puchar króla i jeszcze kilka drobiazgów po drodze jak majster w lidze i pucharek w LM...
A tak ogólnie to
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO I SAMYCH ZWYCIĘSTW.

0

Przez godzinę ten mecz wyglądał jak mglista pogoda w listopadzie na szczęście ogarnęliśmy końcówkę i trzy punkty zasłużenie pojechały do Barcelony...
Trudno grać gdy rywal nie jest zainteresowany piłką tylko kombinuje jak cię kopnąć lub powalić na glebę.
Gdyby chamstwo było temperowane w zarodku mielibyśmy zdecydowanie mniej kontuzji
i mecze były by płynniejsze ale interpretacja sędziowska w tej kwestii niestety jest daleka od ideału.

0

@paquito88 no więc się nie pusz i nie bądź mądrzejszy od radia.

3

Czym się różni obecna Barca od tej która 6 czerwca 2015 r. zdobyła dla nas w Berlinie ostatni puchar LM ?
A no tym że wówczas było nam gancy gal kto stanie na naszej drodze i czy to było City czy Bayern czy p$g ,Juve czy jakikolwiek inny mistrz kraju z top 5 lig europejskich
to zawsze byliśmy murowanym faworytem i się nas bali a obecnie modlimy się o szczęśliwe losowanie i cieszymy się jak gówniarze z dropsa kiedy trafimy do luźniejszej drabinki.
Ot, takie życie.

0

To nie Real był postrachem tylko City było obsrane i kulawe...
Ale ok ,wywalili ich z LM zasłużenie a prasa w Madrycie mogła mlaskać obśliniona z zachwytu.
Było do przodu to i wycia na sędziów nie było ale jak sprawy pójdą w drugą stronę
to znowu zacznie się sabat czarownic.

1

Nie jest wielką sztuką wygrać dzisiaj z City więc nie ma co stękać z zachwytu ale wynik dwumeczu i tak godny odnotowania...
Napisałem kilka miesięcy temu, kiedy wykruszył się Rodri że niebieską część Manchesteru czekaja chude miesiące wówczas jakiś ”expert” próbował mnie obśmiać.
Nie pamiętam który z użytkowników był takim prorokiem ale wyszło na moje a gostek siedzi teraz w mysiej dziurze.

0

Bardzo bym chciał aby Pep utarł nocha tym pawianom z Madrytu ale chęciami to piekło jest wybrukowane...
City ma tak fatalne końcówki jakby od 70 min. zatrzymywał się im zegar.
No raz, dwa razy może się zdarzyć ale w kółko to samo?
Toż oni przewalili mnóstwo spotkań i w lidze i w pucharach i nie wiem czy to efekt złego przygotowania czy braki koncentracji.

4

Mimo że nie potrafiliśmy zamknąć meczu to zwycięstwo jest jak najbardziej zasłużone...
Były sytuacje na gole ale nasza pierwsza linia wybiegła na murawę chyba po imieninach bo pudłowali na potęgę.
Jest lider i to się liczy a płaczki niech docenią że Rayo to poukładana ekipa i jeszcze niejednemu faworytowi przysporzą problemów.

2

Nie ekscytujcie się za bardzo tą szansą ,że możemy wskoczyć na fotel lidera bo możecie obudzić się z ręką w nocniku...
Było już w tym sezonie kilka takich meczy gdzie dopisywaliśmy sobie punkty przed pierwszym gwizdkiem sędziego a jak się skończyło to pamiętamy, na 58 dni zostaliśmy zrzuceni z czuba tabeli i zostało nam zgrzytanie zębów.
Mam nadzieję że to się więcej nie powtórzy bo przecież starzy górale powiadają że człowiek uczy się na błędach.

8

Tak to jest jak na kłapanie ryjem przymyka się oko...
To nie pierwsza taka słowna wycieczka angola do sędziego ale dotychczas uchodziło mu to płazem aż znalazł się jeden odważny i wykopał go pod prysznic.
Smutne w tym wszystkim jest to że ten siwy dziad Ancelotti zamiast przywołać grajka do porządku broni go i rżnie głupa że znowu się uwzięli na Real.

2

Vinicius wyczuł moment i żąda aby Real ”za te jego męki i walkę z rasizmem” dał mu podwyżkę i to aż 25 mln za sezon...
Bo jak nie to odjedzie na wielbłądzie do Arabów którzy kuszą go okrągłym miliardem dolców w ciągu pięciu lat.
Skoro temu wykolejeńcowi taka myśl zaświtała we łbie to może niebawem pozbędziemy się go z LL na dobre.

Media

Sonda

Kto powinien wygrać Złotą Piłkę 2026?