1

A miała być wielka remontada bo kto jak kto ale dla Realu to miał być mały pikuś...
Na szczęście nie wszyscy sędziowie są Marciniakami a poza tym, a nawet przede wszystkim piłkarsko różnica na korzyść Anglików była aż nazbyt widoczna.
Skoro nawet Kiwior pochował w kieszeniach gwiazdy z Bernabeu to ocena tego co działo się na boisku narzuca się sama.

0

Cieszę się rzecz jasna z awansu ale nie ze stylu w jakim zagraliśmy w Dortmundzie...
Nie będę tu oceniał poszczególnych piłkarzy bo kto oglądał to widział kto grał na swoim poziomie a kto zawiódł.
W każdym razie 4:0 z pierwszego meczu było kluczowe bo inaczej mogło być gorąco.

3

Ale gazetki z Madrytu nadmuchały balona...
No to teraz grajki Realu muszą bo inaczej się uduszą.
Mam tylko nadzieję ze Arteta nie zechce zostać frajerem roku i na Bernabeu osiągnie taki wynik który pozwoli Arsenalowi awansować do półfinału.

6

Sędzia dając żółwiowi czerwo niemalże płakał a jego mina mówiła ”no nie chcem ale muszem”
A swoją drogą z tego fiutka jest niezły odklejeniec.
Żeby z taką furią wpakować się w nogi rywala, przecież mógł wybić mu piłkę z głowy na wiele miesięcy.
Ciekawe ile wysoka komisja zaaplikuje mu odpoczynku?

4

Jest do przodu, mecz odhaczony,szkoda tylko że Saenz ubzdurał sobie iż nie da Lewemu strzelić 100-nego gola i sam sobie wpakował piłkę do bramki...
Jeszcze godna uwagi była postawa między słupkami Teka,ktory jak chiński mur nie pozwala rywalom wedrzeć się do swojej twierdzy.
Dla postronnego kibica mecz do zapomnienia dla kibica Barcy duży + dopisany do rachunku.

2

A w Mundo Deportivo piszą że Iñigo Martínez miał prawo zagrać z Osasuną i w związku z tym skarga klubu z Pampeluny zostaje oddalona...
A więc po marnym meczu klubu z Nawarry donosik nie pomógł a wizerunek klubu raczej na tym ucierpiał bo akcja nie przyniosła ani punktów ani honoru.

7

Skoro sąd odrzucił odwołanie LaLigi to Tebas dostanie sraczki...
Tak się starał aby podstawić nam nogę, tak dreptał tak się skradał aby poszarpać nas za nogawki a tu zonk.
Olmo i Victor będą grać do końca sezonu a leśny dziadek musi przełknąć gorycz porażki.

2

Tyle chyba wystarczy...
To chyba to na wszelki wypadek bo za kadencji Ernesta Valverde 3:0 przed wizytą na Anfield nie wystarczyło.
Ale z drugiej strony niejaki p$g w meczu z nami miał zaliczkę 4 bramek a został na Camp Nou przeczołgany.

7

„Upokorzeni, ale… dla Realu nie ma rzeczy niemożliwych”
Sie wie...
Wystarczy na rewanż w roli sędziego obsadzić Marciniaka i będzie hulaj dusza piekła nie ma.
Nie z takich tarapatów wyciągali ich sędziowie ale teraz może być ciężko bo jeżeli Kiwior
znowu zabawi się w Virgila van Dijka to ani żółw ani rasista nic nie wskórają.

6

Barcelono !
Zalecam więcej spokoju,mniej egoizu u niektórych graczy, więcej przeglądu sytuacji w sytuacjach podbramkowych i takiej atmosfery która buduje drużynę i niesie ją do sukcesów.
Trenera mamy z najwyższej półki, drużyna jest młoda, perspektywiczna (3 weteranów dla równowagi ale kluczowych) więc droga do zawojowania Europy stoi przed nami otworem tylko trzeba pilnować aby woda sodowa nie uderzyła do głowy i robić swoje.
Nie spier**lcie tego.

7

To się porobiło...
Jak już nawet na Bernabeu drą japy na ”walczącego z rasizmem” niedoszłego zdobywcę złotej piłki to z jego perspektywy kolorowo nie jest...
Gdzie on się teraz schroni jak nawet w domu jadą po nim jak po starej kobyle.
Zostaje chyba tylko pustynia, wielbłądy, turban na łbie i pękate konto w banku
bo w Europie nikt już za nim nie przepada.

3

Trochę zabrakło ale Betis to nie była już ta ekipa której klepnęliśmy manitę...
Trochę szkoda bo mogliśmy ładnie odjechać ale nie jest źle.
To my wciąż rozdajemy karty a z góry tabeli lepiej widać co się dzieje za plecami.

12

UEFA ostrzega, ale nie zawiesza ani Rüdigera, ani Mbappe...
A kto z normalnych kibiców spodziewał się innego rozwiązania ?
Zachowywali się pajace jakby ktoś pozwolił im zleźć z drzewa ale ubrali ich w koszule Realu dlatego nikt nie śmiał ich przejechać po tych głupich łbach.
Rudiger - 40 tys. + dyskfalifikacja na 1 mecz ale zawieszają karę na rok.
Mbappe - 30 tys. + to samo co rdzenny niemiec.
Ceballos - tylko 20 tys. euro a w przypadku tego gnoma co to miał zdobyć złotą piłkę wysoka komisja odstąpiła od karania aby nie być posądzoną o rasizm.

9

Jedną ekipę z Madrytu wyjaśniliśmy po profesorsku teraz los sprawił że będziemy musieli borykać się z jeszcze większym wyzwaniem i mam tu na myśli nie tylko piłkarzy Realu ale także sędziów którzy dziwnym trafem bardzo często mylą się na ich korzyść.
Jeden puchar w tym sezonie już im wyrwaliśmy ale ponieważ nasz stadion się rozbudowuje więc i miejsc na klubowe trofea w gablocie będzie znacznie więcej.
A skoro tak to trzeba zacząć powiększać kolekcję a nic tak nie smakuje jak pucharek zdobyty w konfrontacji z Realem.

15

A cóż to takie skwaszone miny, że co , że nie strzeliliśmy 4 goli ?
Nie było to konieczne.
Przed nami ważniejsze sprawy a na grajków Simeone wystarczył gol Rekina.
Tek na zero, mecz bez męczącej dogrywki, no i rachunki z Atletico za ten sezon wyrównane.

0

Atletico miało imponującą serię i ich postawa rozbudziła wielkie oczekiwania wśród sympatyków, tymczasem przyszedł marzec i tradycyjnie grajki z Madrytu zesrali się metr od kibla...
Mam nadzieję ze ten trend podtrzymają podczas dzisiejszego meczu z nami i ten kibel zostanie z nimi do końca sezonu.

6

Antoś, opanuj się i nie fikaj bo wrócisz do United.

6

Jakoś za Niemcem nie tęsknimy wręcz przeciwnie bardziej widzę go w takiej roli jaką odgrywał Dudek w Realu...
Miał swoje 5 minut , nie raz ratował nam tyłek ale przed kontuzją miał koszmarne występy gdzie niejednokrotnie pierwszy strzał na naszą bramkę rywale zamieniali na gola.
O grze na przedpolu to nawet nie ma co wspominać.
Trzymał się linii bramkowej jak pijany płotu a przy dośrodkowaniach piłki latały obok niego jak samoloty na Heathrow.
Reasumując: Tek zostaje jedynką a Ter Stegen czeka grzecznie w kolejce na swoją szansę.

9

My ,co mieliśmy do zrobienia to zrobiliśmy...
Lewy z Rekinem pokazali moc i mimo że Santana gwizdał w stylu Fuertesa tylko akurat w drugą stronę to oskalpowaliśmy Gironę do gołej glacy.
Jak na razie wygląda to dobrze i wydaje się że to nie Real a tylko pajace z gwizdkami mogą nam odebrać końcowy tryumf w La Lidze.

5

Pablo González Fuertes powinien się zastanowić czy aby na pewno bieganie z gwizdkiem po boisku to jest dla niego odpowiednia fucha.
Ciekaw jestem jak na te jego wyczyny zareaguje Real TV, zakładam że protestom nie będzie końca a głosy oburzenia popłyną szerokim echem w świat.
Pajace z gwizdkiem biegające po hiszpańskich boiskach szanujcie się, ileż można robić z siebie idiotów.

0

@Elvisek Z Grecją? Nic podobnego,przynajmniej ja nic o tym nie wiem.
Od kiedy w 90 roku zrobił licencję UEFA Pro to powadził takie kluby jak US Lecce-spadek do serie B,Bari-spadek do serie B.
Następnym klubem była ekipa z Serie C1 a mianowicie SS Sambenedettese.
Po 10 kolejkach w których nie wygrał ani jednego meczu został wywalony przed zakończeniem rozgrywek
I na zakończenie ”bogatej kariery trenerskiej” we Włoszech przykleił się do US Avellino 1912 z którym awansował w barażach do Serie B ale po czterech meczach uciekł tak jak w grudniu 2003 roku będąc selekcjonerem naszej kadry.
Więc powiedz mi Elvisek kto wpadł na pomysł aby powierzać mu taką rolę w naszej kadrze?
Fakt jest taki że trener był z niego jak z koziej du*y trąba ale do krytykowania jest pierwszy.
Małolaty tego nie pamiętają ale jak włażą na meczyki to tam boniek robi za gwiazdę.

0

Legenda, (czytaj boniek) kiedy dostał (nie wiem za co i po co) fuchę jako trener kadry narodowej to cała Polska była pod wrażeniem jego wyników.
Raptem wystrugał jako selekcjoner 5 meczów z których zremisował z Belgią 1:1,z San Marino i Nową Zelandią wygrał po 2:0 oraz dostał bęcki od Danii 2:0 i od Łotwy 1:0 po czym uciekł jak szczur z tonącego okrętu nie racząc nawet wyjaśnić dlaczego.
Teraz stał się dyżurnym krytykiem wszystkiego wokół jakby zapominając o swoich ”sukcesach”

1

W kolejnym meczu z Gironą trzeba uważać aby założyć odpowiednie koszulki bo w razie przegranej ekipa Michela może zaskarżyć niekorzystny dla nich wynik i znowu RFEF będzie miał robotę...
A co do Osasuny to zrobili z siebie pośmiewisko.
Nie byli ani przez moment równorzędnym rywalem i wyżej du*y nie byli w stanie podskoczyć.
Tek mógłby wziąć w ten wieczór wolne a i tak byśmy wygrali.

3

Pięknie wyglądała współpraca Pedriego ( MVP spotkania ) z De Jongiem...
Chłopaki zrobili taki młyn że po grajkach Osasuny nie było czego zbierać.
Szczena z kolei zaczyna pogrywać z rywalami w kulki a jego spokój i opanowanie dodają drużynie pewności w swoim polu karnym.
Oby tylko kontuzje omijały nas szerokim łukiem ale przy takich obciążeniach meczowych będzie to trudne.

0

No po tempie prac to raczej nie o tym wrześniu mówimy...
Niech oni wyrobią się na kolejny sezon to będzie dobrze no chyba że mecze będą odbywać się w parze z budową obiektu.

1

No i wyszedł bokiem piłkarkom Realu mecz z Barceloną...
Biegały jak nawiedzone z wywieszonymi jęzorami a przy pomocy sędziny pierwszy raz zdobyły z nami jakiekolwiek punkty ale zapłaciły za to wysoką cenę.
My majstra i tak zdobędziemy, w LM na bank awansujemy a im został tylko śmiech przez łzy.

2

Chyba oprócz Cubarsiego nikt nie narzeka na urazy a więc ta przerwa na kadrę przebiegła bez wstrząsów...
W sumie to był udany okres zarówno dla kadry Hiszpanii jak i dla Polski bo obie reprezentacje osiągnęły swoje cele.
Teraz liga i oby wszystko dalej układało się po naszej myśli.

2

„Frenkie chce zostać”
Zdrowy, w formie takiej jak w ostatnim miesiącu ,z pensją przystającą do aktualnych realiów Barcelony jak najbardziej widzę go w klubie na kolejne lata.
Bardzo dobrze uzupełnia się z Pedrim a poza tym to trener widzi go na co dzień w treningu i on wie najlepiej czy Holender jest mu potrzebny.

1

A już myślałem że w Hiszpanii podrożały gazety bo o wydarzeniach z minionego weekendu nie było ani be ani me ani kukuryku...
No ale w końcu chłopaki się pobudziły i jest przegląd prasy.
Dużo się działo w miniona niedzielę.
Najpierw Lahoz w spódnicy nie uznała gola dla Barcy który był jak najbardziej prawidłowy na czym skorzystały kopaczki Realu a wieczorkiem była prawdziwa uczta na Mestalla i to Hiszpanie przy wydatnym udziale piłkarzy Barcy awansowali do Final Four Ligi Narodów.

0

Nawet taki mocarz jak Foreman nie dał rady wywinąć się od przeznaczenia...
Kim on w życiu nie był, i drwalem i pastorem a teraz go nie ma.

Media

Sonda

MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest: