Pustelnik
Dołączył/a: marzec 2019
5 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
2
Panie Flick tort zjedzony no to teraz do roboty, jest do zgarnięcia puchar króla i jeszcze kilka drobiazgów po drodze jak majster w lidze i pucharek w LM...
A tak ogólnie to
WSZYSTKIEGO NAJLEPSZEGO I SAMYCH ZWYCIĘSTW.
0
Przez godzinę ten mecz wyglądał jak mglista pogoda w listopadzie na szczęście ogarnęliśmy końcówkę i trzy punkty zasłużenie pojechały do Barcelony...
Trudno grać gdy rywal nie jest zainteresowany piłką tylko kombinuje jak cię kopnąć lub powalić na glebę.
Gdyby chamstwo było temperowane w zarodku mielibyśmy zdecydowanie mniej kontuzji
i mecze były by płynniejsze ale interpretacja sędziowska w tej kwestii niestety jest daleka od ideału.
0
@paquito88 no więc się nie pusz i nie bądź mądrzejszy od radia.
3
Czym się różni obecna Barca od tej która 6 czerwca 2015 r. zdobyła dla nas w Berlinie ostatni puchar LM ?
A no tym że wówczas było nam gancy gal kto stanie na naszej drodze i czy to było City czy Bayern czy p$g ,Juve czy jakikolwiek inny mistrz kraju z top 5 lig europejskich
to zawsze byliśmy murowanym faworytem i się nas bali a obecnie modlimy się o szczęśliwe losowanie i cieszymy się jak gówniarze z dropsa kiedy trafimy do luźniejszej drabinki.
Ot, takie życie.
0
To nie Real był postrachem tylko City było obsrane i kulawe...
Ale ok ,wywalili ich z LM zasłużenie a prasa w Madrycie mogła mlaskać obśliniona z zachwytu.
Było do przodu to i wycia na sędziów nie było ale jak sprawy pójdą w drugą stronę
to znowu zacznie się sabat czarownic.
1
Nie jest wielką sztuką wygrać dzisiaj z City więc nie ma co stękać z zachwytu ale wynik dwumeczu i tak godny odnotowania...
Napisałem kilka miesięcy temu, kiedy wykruszył się Rodri że niebieską część Manchesteru czekaja chude miesiące wówczas jakiś ”expert” próbował mnie obśmiać.
Nie pamiętam który z użytkowników był takim prorokiem ale wyszło na moje a gostek siedzi teraz w mysiej dziurze.
0
Bardzo bym chciał aby Pep utarł nocha tym pawianom z Madrytu ale chęciami to piekło jest wybrukowane...
City ma tak fatalne końcówki jakby od 70 min. zatrzymywał się im zegar.
No raz, dwa razy może się zdarzyć ale w kółko to samo?
Toż oni przewalili mnóstwo spotkań i w lidze i w pucharach i nie wiem czy to efekt złego przygotowania czy braki koncentracji.
4
Mimo że nie potrafiliśmy zamknąć meczu to zwycięstwo jest jak najbardziej zasłużone...
Były sytuacje na gole ale nasza pierwsza linia wybiegła na murawę chyba po imieninach bo pudłowali na potęgę.
Jest lider i to się liczy a płaczki niech docenią że Rayo to poukładana ekipa i jeszcze niejednemu faworytowi przysporzą problemów.
2
Nie ekscytujcie się za bardzo tą szansą ,że możemy wskoczyć na fotel lidera bo możecie obudzić się z ręką w nocniku...
Było już w tym sezonie kilka takich meczy gdzie dopisywaliśmy sobie punkty przed pierwszym gwizdkiem sędziego a jak się skończyło to pamiętamy, na 58 dni zostaliśmy zrzuceni z czuba tabeli i zostało nam zgrzytanie zębów.
Mam nadzieję że to się więcej nie powtórzy bo przecież starzy górale powiadają że człowiek uczy się na błędach.
8
Tak to jest jak na kłapanie ryjem przymyka się oko...
To nie pierwsza taka słowna wycieczka angola do sędziego ale dotychczas uchodziło mu to płazem aż znalazł się jeden odważny i wykopał go pod prysznic.
Smutne w tym wszystkim jest to że ten siwy dziad Ancelotti zamiast przywołać grajka do porządku broni go i rżnie głupa że znowu się uwzięli na Real.
2
Vinicius wyczuł moment i żąda aby Real ”za te jego męki i walkę z rasizmem” dał mu podwyżkę i to aż 25 mln za sezon...
Bo jak nie to odjedzie na wielbłądzie do Arabów którzy kuszą go okrągłym miliardem dolców w ciągu pięciu lat.
Skoro temu wykolejeńcowi taka myśl zaświtała we łbie to może niebawem pozbędziemy się go z LL na dobre.
0
Kolejny odchaczony...
Pedri, Gavi, Araujo, Cubarsi Lewy zostaje, Szczena pewnie też, Martinez raczej na bank tylko Pena niezadowolony ma podjąć strajk głodowy w proteście przeciw usunięciu go z bramki przez Flicka.
0
Tah wybrał Barcę a skąd u niego przekonanie że przebije się do podstawy i będzie pierwszym wyborem Flicka?
Teraz defensywę mamy mocno obsadzoną i żeby grać to trzeba sobie zasłużyć.
0
Ograć w tym momencie City to nie jest wielki problem...
Real bez obrony a City z tzw. obroną naodstawiało tyle szopek że wystarczyło by na kilka meczów.
A uwalanie meczów w końcówkach weszło ekipie z Etihad w krew i to się dzieje niemal za każdym razem.
Wygląda to tak jakby z grajków City przed końcem spotkania zaczęło schodzić powietrze.
0
Był Don Andres a teraz jest Don Pedro czyli ilość Donów w kadrze się zgadza a i umiejętności piłkarskie mają podobne...
Jak Pedriego będą omijać kontuzje to z jego wizją gry może stać się na długie lata liderem Barcy i kreatorem gry w reprezentacji.
0
Szczena wykonał kilka parad na zdjęcie do okładki, Pedri kilka razy magicznie dotknął piłki i zrobiło się 1:4...
Nawet Lewy, chociaż jak to on, pojawiał się i znikał dołożył cegiełkę do ważnego zwycięstwa.
Szkoda tylko Araujo ale on nie jest jeszcze gotowy aby wychodzić w podstawie.
0
Remisik na Bernabeu to dla nas najbardziej optymalny wynik.
Teraz nasza kolej i albo łapiemy kontakt z ekipami z Madrytu albo Bilbao łapie kontakt z nami.Mnie pasuje ta pierwsza opcja.
1
"Zabójczy Rekin" ?
Fajnie że zaczął znajdować drogę do siatki ale...
To były tylko rezerwy Valencii więc z tym hurra-optymizmem bym nie przesadzał.
Jak złapie stabilizację to tylko lepiej dla drużyny bo Lewy będzie musiał naprężyć muskuły ale żeby ”rekin” mu poobgryzał nogi to do tego jeszcze daleka droga.
0
Po 30 minutach wyglądało to tak jakby na Mestalla kibice kupili połówki biletów bo stadion zaczął dziwnie pustoszeć a ci co zostali zaczęli machać białymi chustkami.
A tak bez ironii to występ za sprawą Barcy wyglądał na łatwy i przyjemny jednak gra się tak jak przeciwnik pozwala a wczoraj Barca nie pozostawiła złudzeń która drużyna zasłużyła na awans.
0
Jak nie było varu to Real hasał jak lis po kurniku i nikt z ich obozu nie lamentował że sędziowie krzywdzili drużyny które były dymane w bezczelny sposób a Realowi przynosiło to korzyści.
Teraz kiedy o takie wałki znacznie trudniej to przez swoją TV wywierają presję na sędziów aby się postawić w roli pokrzywdzonego.
Mam nadzieję że to przyniesie odwrotny skutek i sędziowie ,mimo iż poziom ich sędziowania jest żenujący ale tu akurat nie ma wyjątków nie dadzą się zaszczuć.
26
Na temat ” krzywd wyrządzonych Realowi przez sędziów” tyle już zostało napisane że
ja tylko jednym zdaniem podsumuję tę błazenadę.
To wygląda tak że złodziej krzyczy ,łapać złodzieja.
1
Niech pierwszy rzuci kamieniem jakikolwiek działacz, prezes czy inny szatniarz z Realu jeżeli przez błędy sędziowskie ich klub nie osiągnął korzyści w postaci wygranych mistrzostw kraju, wygranej champions league czy zdobycia pucharu króla.
To oczywiście prowokacyjne zdanie bo o ich przekrętach można by napisać kilka powieści
a bardowie mogli by układać pieśni o jedynym ”sprawiedliwym,nieskazitelnym” Realu
którego wredni sędziowie wzięli na tapetę i co mecz krzywdzą biedaczków podejmując przeciwko nim kontrowersyjne decyzje.
Realu...Przestańcie się w końcu ośmieszać bo mażecie się jak baby.
6
Pierwsza połowa w naszym wykonaniu nie była bezbarwna tylko żałosna...
Na szczęście Flick przeprowadził właściwe zmiany i zaczęliśmy dusić cwaniaczków jak pyton barana.
To Alaves to takie Getafe 2.0 tylko trochę przyjemniejsze ale filozofia ich gry jest taka sama,przeszkadzać , zabić mecz a jak trzeba to kopnąć, ugryźć, lub podstawić nogę.
Dobrze że Lewy był czujny jak harcerz na warcie bo pewnie znowu zgubilibyśmy punkty.
4
A dlaczegóż to porażka Realu jest kontrowersyjna?
Ten wygrywa kto strzeli więcej goli a Real mimo wielu okazji nie potrafił strzelić nic.
Ile takich meczów rozegrała Barcelona kiedy dusili rywali a do sieci nic nie chciało wpadać.
Porażka to porażka, dopisuje się za nią zero punktów i tyle.
A kto niby mówił że futbol jest sprawiedliwy.
0
Zielone światło od rady miasta na grę do końca maja na Montjuïc.
To już trzecie przesunięcie terminu a śmiem twierdzić że wątpliwe jest abyśmy nowy sezon rozpoczęli na tym co teraz buduje firma Limak.
Rośnie toto powoli a wykonawca rękawów sobie nie obrywa.
Zobaczymy jak będzie z karami za niedotrzymanie terminów.
0
Żeby nie popaprała nam się sytuacja w lidze to byłby to bardzo udany początek roku...
W każdych rozgrywkach jesteśmy w grze, superpuchar już mamy, kontrakty z ważnymi piłkarzami zostają odnawiane, stadion powoli bo powoli ale rośnie w górę no jednym słowem nie jest źle jednak nie ma tak dobrze żeby nie mogło być lepiej.
2
To nie był wielki mecz Barcy ale Atalanta to klasowy rywal i wie o co chodzi w tej grze.
Teraz Flick ma trochę czasu (chodzi p LM) aby poukładać defensywę bo wczoraj nasz blok nie był monolitem i zbyt często kotłowało się w naszym polu karnym.
1
Awans jest więc bez żadnej presji można pograć w piłkę dla kibiców zwłaszcza że Atalancie piłka też nie przeszkadza.
No i ciekawość mnie zżera kogo to Szczena staranuje tym razem.
4
Vinicius chłopie idź...
Kupisz sobie samolot, pojeździsz na wielbłądzie i tam może będą cię szanować bo w Hiszpanii poza Bernabeu masz przechlapane.
No i jaka ulga dla kibica niezwiązanego z Realem.
Twoja wredna gęba zniknie z okładek i skończy się wreszcie problem z rasizmem.
1
Pozazdrościli panowie manity swoim koleżankom i postanowili podbić stawkę aplikując Valevcii aż siedem sztuk...
Tym razem skuteczność naszych grajków nie została w szatni i praktycznie wszystko co sobie stworzyli lądowało w sieci.
A jak wypadły panie ?
Tradycyjnie,manita, dublet Pajor i dominacja od pierwszej do ostatniej minuty.
Ciekawe czy gdyby Real przebrał viniciusa za kobitkę to by coś nam wpadło.