ProMILs
Dołączył/a: styczeń 2011
Rzeszów
10 obserwujących
0 obserwowanych
MVP sezonu 2025/26 FC Barcelony jest:
Komunikat
Polecający
Ładowanie...
Historia komentarza
Ładowanie...
100
Ale cudowna karma dzięki VARowi, najpierw karny, a teraz spalony. Czekałem na to latami xDDD
0
Praca Abiego bardzo mi się podoba, więc jest nadzieja, że i pod tym względem podejmie dobrą decyzję.
2
Co najwyżej zagrożeni depresją.
0
Wengera, Setiena, Machina, nie będę wybrzydzał, byle tylko odszedł ten obecny!
1
No to chyba GD już bez Julka. A może się uda jakimś cudem, że i bez Ernesta ( ͡° ͜ʖ ͡°)
1
LaLiga ma taką zasadę, że klub nie może przekroczyć pewnego progu pensji, a liczy się on jako % wszystkich wydatków klubu.
2
No ciekawe, Valverde to wzór obiektywności i wcale nie jest mściwy. Tylko dlaczego Vidal, mimo, że wchodził regularnie co mecz, to po okazaniu niezadowolenia z braku gry nagle został odcięty od składu?
3
Ja nie wiem jak ty oglądasz te mecze. Gdzie jest niby ta kontrola spotkania skoro przeciwnicy mają co mecz po 10 groźnych sytuacji z kontr i tylko cudem nie tracimy więcej niż 1-2 gole. Akcji bramkowych też mamy jak na lekarstwo, bo jeżeli Messi czegoś nie wymyśli, albo Cou nie uderzy z daleka to nie mamy żadnego pomysłu w ofensywie. Gra jest nudna, wolna i przewidywalna, brakuje schematów, zupełnie nie potrafimy wykorzystać potencjału genialnych graczy, a do tego trener wszystkie mankamenty tuszuje wystawianiem w składzie kolejnych dodatkowych pomocników do biegania za piłą. Barcelona to nie klub, który swoje mecze będzie wygrywał dzięki temu, że nawali pomocników box-to-box, którzy zabiegają rywala, ale on wciąż tego nie zrozumie i jak widać w ogóle nie uczy się na błędach, ani nie wyciąga wniosków.
2
Nic dziwnego jak się bierze trenera o takim profilu, który tylko całe życie ciuła pomału punkty grając na przysłowiowe 1:0.
0
Przecież do tej pory to właśnie Hazard miał łatkę nierównego, a kibice Chelsea narzekali, gra dobrze średnio raz na trzy mecze.
2
Wizja, wykończenie, drybling Messi, gra głową Ramos, a strzały Coutinho.
0
No szkoda chłopa z wielu powodów, bo i Barcelonie mógłby się przydać, i sam w innym klubie mógłby odnosić sukcesy, ale partacz Valverde się obraził i nic nie poradzimy. Trzeba czekać, aż ktoś rozsądny obejmie stery.
0
Argument ad Hitlerum już w drugim komentarzu, no nieźle. A poza tym, ładne zdanie papieża nie musi mieć od razu przełożenia na rzeczywistość, bo to tylko puste słowa.
8
Za 2 lata o ZP Vinicius będzie walczył z Dembele, a Neymar będzie płakał w paryskiej niewoli ( ͡º ͜ʖ͡º)
2
To racja, że za bardzo odpuszczamy prawą stronę. Od dawna mówię, że taka gra jak do tej pory nie ma sensu, bo na lewej wrzucani zwykle są Alba, Cou i Dembele, a z prawej mamy wyrwę, więc wystarczy, że przeciwnicy przesunął więcej sił na lewą stronę i wtedy teren się zagęszcza i nie ma praktycznie żadnych szans na wykreowanie dobrych sytuacji. Wszyscy wiedzą, że podstawą jest rozszerzanie gry, a i tak Valverde wystawia Dembele po złej stronie i upycha w jednym sektorze zbyt wielu zawodników.
Skoro jesteśmy Barceloną i ofensywę mamy we krwi to nie bawmy się w jakieś asekuracyjne granie, tylko zostawmy lewą stronę Albie i Coutinho, a prawą Dembele i Semedo/Roberto, a za to wywalmy defensywnego pomocnika Rakitia i stawiajmy na Arthura, który będzie przerzucał piłki od prawej do lewej. Wtedy zagrożenie płynie z obu skrzydeł, a w środku robi się dla Messiego o wiele więcej wolnej przestrzeni.
7
No skoro całą taktykę może zepsuć za mało ofensywny boczny obrońca, to chyba mamy do czynienia z kijową taktyką. Ten niby "nowy pomysł" z ostatnich dwóch meczów to praktycznie żadna zmiana poza wprowadzeniem Arthura za Dembele, więc jest trochę więcej klepania w środku i mniejszy ruch na lewym skrzydle. Na Tottenham nawet nie ma co patrzeć, bo nie dość, że nie mieli pół składu i w ogóle są bez formy od początku spotkania, to ten mecz wyglądał równie chaotycznie jak zawsze, tyle, że Messi się spiął i wywalczył kilka dobrych sytuacji. Za to z Valencią już mieliśmy starą dobrą Barcelonę. Ledwo jedna dobra akcja i mnóstwo groźnych akcji przeciwnika, więc tylko cudem wywieźliśmy remis.
0
Dobry, czy nie, ale i tak 100 razy lepszy niż Valverde. Gdyby wybierać między tą dwójką to bez porównania, ale co do ogółu to może, znajdą się lepsze kandydatury.
10
To miał być żart?
3
Mężczyzna zaczyna się od 1.90 albo od 10 tysięcy na rękę miesięcznie*
0
Za darmo by brał, ale nadwyrężać budżet aż tak dla piłkarza, któremu za chwilkę może znowu coś odwalić to kiepska opcja.
0
Mi to wygląda, że nie zależnie, czy gra Semedo, czy Roberto, to prawa strona gra średnio niżej z teoretycznie najmocniejszymi rywalami. Może po prostu mają takie zadanie grać bardziej zachowawczo, gdy rywal jest groźniejszy w ataku.
2
Nie wiem czy wiesz jak działają wszystkie kluby. Nawet jak wszystko idzie świetnie to obserwują rynek i utrzymują kontakt z potencjalnymi kandydatmi na piłkarzy i trenerów. Tym bardziej gdy przychodzi kryzys muszą trzymać rękę na pulsie. Wydaje ci się, że gdy nagle Valverde nie zechce przedłużyć kontraktu, albo stnie się coś innego to dopiero wtedy wszyscy w panice usiądął przy biurku i zaczną sobie googlować wolnych trenerów? No chyba nie.
2
Ta na pewno jest zaślepionym naiwniakiem, któremu wydaje się, że wszystko jest super, a Valverde zostanie na 10 sezonów.
2
Abi to łebski gość, w mowie urodzony dyplomata, ale na pewno już tam zaczyna sondować różnych kandydatów.
1
W tym roku w presezonie też wszystko wyglądało w miarę normalnie, nawet młodzież sobie pograła, a przyszła liga to z meczu na mecz jest coraz gorzej.
0
W każdym razie coś by eksplodowało, albo ego Neymara, albo geniusz taktyczny Valverde.
3
Już widzę ten transfer Neymara za rządów Valverde. Wychodzi na prawej pomocy w 4-4-2 i jest zmieniany jako pierwszy co mecz w 70 minucie przez jakiegoś Vidala na utrzymanie wyniku xD
2
No, ale wystawiać jednego zawodnika tylko po to, żeby łatał dziury po Messim to chyba lekkie marnotrawstwo. Myślę, że można śmiało zawodnikowi bardziej ofensywnemu dodać zadanie "uzupełniania dziur" i mielibyśmy dwa w jednym, bo Rakitic to jest chyba wyłącznie od tego.
2
No nie wiem, w wielu klubach jest gwiazda, która ma pod tym względem podobną pozycje co Messi. Real z Ronaldo sobie jakoś radził, wystarczyła dobra pomoc, Neymar to podobno nawet w kontrakcie ma zapisane, że nie będzie brał udziału w defensywie, a niedawno oglądałem też analizę, że Sari uwolnił w ten sposób Hazarda i stąd właśnie taki postęp w grze Edena. W dodatku mamy jeszcze Suareza, który jestem ponadprzeciętnie jak na napastnika aktywny w destrukcji, więc pewnie jego zadaniem jest wyrównywanie Messiego.
1
Na szczęście kolejni kandydaci do transferu nie będą wiedzieć kto to jest Valverde, bo już go w klubie nie będzie.